Boodova by qc

All Posts
Forum IndexGaleria - Makiety

#1: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 29, 2011 12:28 AM
    ----
Rozpocząłem budowę kolejnej makiety do mojego miasta. Tym razem jest to świątynia Sigmara. Pierwszy etap prac to budowa katakumb, w których znajdować się będą grobowce świątobliwych mężów. Prócz tego co widać na zdjęciu, do zrobienia została podłoga, schody i ściany znajdujące się w centrum podziemi.
Podziemia z zewnątrz otoczone będą ziemią i kamieniami.

Materiały użyte do budowy to tradycyjnie pianka pod panele, sosnowe listewki oraz kleje: polimerowy i wikol.

#2: Boodova by qc Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 29, 2011 12:30 AM
    ----
Pięknie.
Wchodzić się tam będzie od góry, przez nawę główną?

#3: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 29, 2011 12:32 AM
    ----
Kadzik wrote:
Pięknie.
Wchodzić się tam będzie od góry, przez nawę główną?
Tak. Kombinuję co by schody ukryć pod ruchomym ołtarzem/posągiem Mysli

#4: Boodova by qc Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 29, 2011 12:39 AM
    ----
A jak będzie się w tym grało? Trzeba zdjąć całą świątynie?

#5: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 29, 2011 06:51 AM
    ----
Pewnie tak. Zapowiada się naprawdę zacnie Smile

#6: Re: Boodova by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt marca 29, 2011 06:57 AM
    ----
Troche za bardzo rzuca się w oczy to, że te "wsporniki" po bokach są krzywe, ale i tak zapowiada się miażdżąco!

#7: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 29, 2011 07:03 AM
    ----
Po dupnięciu komety dziwne byłoby gdyby były proste Razz

#8: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 29, 2011 07:22 AM
    ----
Adasko wrote:
Troche za bardzo rzuca się w oczy to, że te "wsporniki" po bokach są krzywe, ale i tak zapowiada się miażdżąco!
Jeśli chodzi o zewnętrzne "wsporniki" to będą przykryte gipsem - ten poziom będzie otoczony ziemią i kamieniami - dlatego nie przykładałem się za bardzo do tego by były proste.

Dwalthrim wrote:
Po dupnięciu komety dziwne byłoby gdyby były proste Razz
Albo przejściu Inwazji Chaosu Razz

#9: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Wt marca 29, 2011 08:06 AM
    ----
nice good job:P Last edited by Doman on Wt marca 29, 2011 08:07 AM; edited 1 times in total

#10: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 29, 2011 08:11 AM
    ----
Bdb Smile Czekam na dalszy etap pracy, wygląda zachęcająco Smile

#11: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt marca 29, 2011 12:14 PM
    ----
Bardzo ambitny projekt - świetnie się zapowiada Smile .

Fajnie, że będą katakumby, pytanie tylko, czy "rozmontowywanie" całej świątyni na poszczególne poziomy w trakcie gry nie wprowadzi pewnego chaosu (nie mylić z Chaosem) na stole Smile .

#12: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 29, 2011 04:54 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Fajnie, że będą katakumby, pytanie tylko, czy "rozmontowywanie" całej świątyni na poszczególne poziomy w trakcie gry nie wprowadzi pewnego chaosu (nie mylić z Chaosem) na stole Smile .
Zobaczymy Wink

Pierwszy etap prac nad katakumbami zakończony. Zrobiłem też schody prowadzące do świątyni oraz te, którymi można zejść do podziemi. Na pierwszych i drugich modele można w miarę wygodnie postawić.

Kolejnym etapem prac będzie zagipsowanie zewnętrznych murów katakumb.

#13: Boodova by qc Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 29, 2011 06:38 PM
    ----
Zamiast pełnego gipsowania weź może użyj paper mache i dopiero wierzchnią warstwę pokryj gipsem. Sam gips strasznie ciężki będzie. Last edited by Kadzik on Wt marca 29, 2011 06:39 PM; edited 1 times in total

#14: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Wt marca 29, 2011 08:44 PM
    ----
Kadzik wrote:
Sam gips strasznie ciężki będzie.
QC da radę Very Happy
czekam na posadzkę z poziomu zero, a na niej ostatki po obrządku kultystów Very Happy

#15: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 29, 2011 09:46 PM
    ----
Albo obłóż je gdzieniegdzie styropianem i , ponacinaj efektownie i zawikoluj z piaskiem Wink

#16: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 31, 2011 11:35 PM
    ----
Zagipsowałem zewnętrzne ściany podziemi. Czekając aż gips wyschnie zrobiłem podłogę pod kolejny poziom. Posadzka, która będzie wewnątrz zbudowanej na planie ośmiokąta świątyni przedstawia dwa z trzech głównych symboli Sigmara Młotodzierżcy: kometę o dwóch ogonach otoczoną przez ośmioramienną gwiazdę złożoną z dwóch nałożonych na siebie kwadratów. W/w symbole otoczyłem pierścieniem wewnątrz, którego wpisałem nazwy ośmiu plemion z których Sigmar miał stworzyć Imperium - zależnie od źródła i edycji nazwy plemion (a nawet ich liczba) zmienia się, dlatego wybaczcie ewentualne pomyłki.

Quote::
Kult Sigmara kojarzony jest zwykle z trzema symbolami. Pierwszy z nich to stylizowany wizerunek krasnoludzkiego wielkiego młota, który symbolizuje magiczny oręż Sigmara - legendarny Ghal Maraz. Drugim jest ośmiokąt utworzony przez dwa nakładające się na siebie kwadraty, których wierzchołki są połączone. Znak jest symbolem zjednoczenia ośmiu plemion ludzkich, spośród których wywodzili się pierwsi ludzcy mieszkańcy tej części Starego Świata. Trzecim i najbardziej popularnym symbolem jest kometa o dwóch ogonach, której pojawienie się na niebie zwiastowało narodziny Sigmara. Rzadziej spotykanymi symbolami, wykorzystywanymi głównie w architekturze, są gryfon i korona wykonana ze złota. Stanowią odzwierciedlenie dwoistej natury władzy Sigmara nad Imperium - jako człowieka i boga.
Jadeitowy gryfon jest znakiem używanym przez Wielkiego Teogonistę, przywódcę Kultu i Arcykapłana Świątyni Sigmara. Pieczęć z gryfonem na liście lub dokumencie oznacza, że przedstawiająca go osoba jest posłańcem samego Sigmara. W Imperium przed takim człowiekiem otwierają się wszystkie drzwi.
Wyznawcy Sigmara rozpoczynając modły do swego bóstwa zwracają się twarzą w kierunku Karaz-a-Karak, przyklękają na jedno kolano i kreślą na piersi znak młota. Dłonie w czasie modlitwy składane są na podobieństwo komety Sigmara. Lewa dłoń zaciśnięta w pięść spoczywa na nodze i nakryta jest prawą dłonią, której palce rozcapierzone są na podobieństwo podwójnego ogona komety.
[...]
Świątynie Sigmara różnią się znacznie pomiędzy sobą zarówno zdobieniami, jak i budową, w dużym stopniu zależną od upodobań fundatora, który wspomagał ich budowlę. Pomimo tego, wszystkie są do siebie podobne, gdyż naśladują niebotyczną katedrę w Altdorfie. Jest ona zbudowana na planie ośmiokąta, utworzonego przez centralną komnatę, zwieńczonego złoconą kopułą podpartą kolumnami. Wewnątrz jest ona bogato udekorowana jasnymi freskami, dużym posągiem i złotym ołtarzem. Wszystkie świątynie Sigmara mają dwa wspólne elementy: nie mają siedzeń dla wiernych, po których spodziewa się, że będą stać i/lub klęczeć na twardej, zimnej, kamiennej podłodze i wszystkie zwrócone są ku Karaz-a-Karak, krasnoludzkiej twierdzy, do której, jak się wierzy, udał się Sigmar w czasie swej ostatniej podróży w ciele śmiertelnika.


#17: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Pt kwiet 01, 2011 08:19 AM
    ----
Spoko oka, chodziarz sama posadzka będzie zależeć od pomalowania Wink
jak na razie doskonale:)

#18: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt kwiet 01, 2011 10:21 AM
    ----
Niesamowicie to wygląda - bardzo staranna robota!

Mam tylko nadzieję, że malowanie nie zamaże tej precyzji i wzór będzie wtedy równie dobrze widoczny! Smile

#19: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt kwiet 01, 2011 10:29 AM
    ----
To samo co Hak, trzymam kciuki!

#20: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt kwiet 01, 2011 10:32 AM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Mam tylko nadzieję, że malowanie nie zamaże tej precyzji i wzór będzie wtedy równie dobrze widoczny! Smile
Posadzkę będę malował akrylami i jeśli mi się uda to postaram się jeszcze wyciągnąć ten wzór Mysli

#21: Re: Boodova by qc Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Pt kwiet 01, 2011 12:20 PM
    ----
Zamiast do policji powinieneś iść na architekture Razz Chociaż, może jeden architekt w ekipie wystarczy Mysli

#22: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt kwiet 01, 2011 12:24 PM
    ----
Findar wrote:
Zamiast do policji powinieneś iść na architekture Razz
Wtedy to nie byłaby przyjemność Wink No i musiałby napisać nowe zasady dla praw fizyki Wink Bo budowa na ślinę i sznurek w "realu" na dłuższą metę raczej się nie sprawdza Wink

#23: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 03, 2011 10:18 AM
    ----
W weekend w wolnych chwilach podłubałem trochę przy Świątyni Sigmara. Z pianki złożyłem ośmiościenną basztę w której będzie mieściła się nawa główna świątyni (jako luźna inspiracja posłużyła mi rycina Babtisterium z Pizy.
Co prawda wątpię by udało mi się z taką precyzją wykonać zdobienia, kolumny, łuki i wszelkie detale ale... część i tak zostanie zburzona - w końcu makieta ma być grywalna - więc mniejsze lub większe niedociągnięcia będą winą zniszczeń Wink . Podobnie zniszczone zostaną blanki, które nota bene będą wykończone podobnie jak te na Bramie Miejskiej. Obecnie Świątynia Sigmara wygląda tak:



#24: Boodova by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Pn kwiet 03, 2011 12:32 PM
    ----
Bardzo dobry pomysł na budowlę świątyni, podoba mi się jej kształt, no i oczywiście wykonanie.
Jak na razie najmniej ciekawym elementem są blanki, brakuje na nich faktury.
Mam pytanie natury technicznej, jakiego kleju używasz do klejenia pianki.

Mam nadzieję, że kiedyś i mi wyjdzie podobnej jakości budynek.

#25: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Pn kwiet 03, 2011 12:37 PM
    ----
Brawo
Czekam na kultystów :gwizd:

#26: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 03, 2011 12:41 PM
    ----
Izwor wrote:
Jak na razie najmniej ciekawym elementem są blanki, brakuje na nich faktury.
Jak napisałem w poście, będą dopiero wykańczane. Docelowo mają wyglądać jak te nad Bramą Miejską.

Izwor wrote:
Mam pytanie natury technicznej, jakiego kleju używasz do klejenia pianki.
Polimerowego i wikolu.

#27: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn kwiet 03, 2011 03:53 PM
    ----
No, no... naprawdę czapki z głów Smile

#28: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn kwiet 03, 2011 04:39 PM
    ----
Jest na co popatrzeć, a makieta zapowiada się epicko Smile !

#29: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 06, 2011 03:53 PM
    ----
Zakończyłem kolejny etap prac głównych przy baszcie i coraz mniej mam ochotę rujnować świątynię - muszę wymyślić coś innego, prawdopodobnie zrobię zdejmowany dach/kopułę, która będzie kolejnym etapem budowy.

Kolumny zrobiłem z pustych wkładów do długopisu żelowego, które zachomikowałem lata temu.

Obecnie świątynia prezentuje się następująco:

#30: Re: Boodova by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz kwiet 07, 2011 12:20 PM
    ----
Daje radę Wink

#31: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 07, 2011 12:48 PM
    ----
Brawo, brawo, naprawdę piękne.
Też bym tego nie rujnowała Wink

#32: Re: Boodova by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Cz kwiet 07, 2011 02:50 PM
    ----
Że też tak chciało Ci się wycinać te wszystkie elementy elewacji... szacun!

#33: Boodova by qc Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 07, 2011 02:53 PM
    ----
W wielką pycioche! Very Happy

#34: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 11, 2011 01:18 AM
    ----
Skończyłem główne prace przy blankach, które wykonałem podobnie jak te, na bramie miejskiej.

#35: Boodova by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn kwiet 11, 2011 06:55 AM
    ----
Łoał. EPIC!

#36: Re: Boodova by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn kwiet 11, 2011 07:51 AM
    ----
Dziś mi się śniło, że zrobiłem prawie tak dobrą makietę Very Happy Nawet w mojej podświadomości jest mistrzem Wink

#37: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Pn kwiet 11, 2011 11:53 AM
    ----
Brawo

#38: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn kwiet 11, 2011 12:11 PM
    ----
Super Smile Naprawdę wielkie dzieło.

#39: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 08:12 AM
    ----
Dzięki Smile

Zakończyłem budowę Świątyni Sigmara, która w stanie surowym poczeka na kolejne etapy pracy - między innymi pokrycie wewnętrznych ścian fakturą, zamaskowanie szczelin, pokrycie posypkami i piachem, naklejenie symboli Sigmara i Imperium, itd.
Wieżę z dzwonem zakończyłem blankami. Początkowo chciałem zrobić strzelisty dach ale stwierdziłem, że blanki nadadzą budowli bardziej militarny charakter.






Symbole Sigmara naniosłem już na pokazywaną wcześniej posadzkę świątynną, a także na drzwi (które czeka jeszcze kilka poprawek) i posadzkę na szczycie wieży.





Oraz na dzwon, który umieściłem w wieży. Dzwon zrobiłem z jakiegoś dalekowschodniego dzwoneczka, z którego zeszlifowałem litery i płaskorzeźby. Na gładką powierzchnię nakleiłem symbole, tablicę fundatora i sentencje wykonane w ProCreate - pozwoliłem sobie na ułatwienie bo litery sentencji powinny być wypukłe, ale nie miałem na to ani chęci ani umiejętności. Ponadto gładką powierzchnię pokryłem wikolem zmieszanym z popiołem z kadzidełek i opiłkami, które pozostały po szlifowaniu. Serce dzwonu wykonałem z dwuręcznego młota - kolejnego symbolu Sigmara.




Świątynia po rozłożeniu prezentuje się następująco:


I na koniec zdjęcia stołu, który obecnie wygląda następująco:





#40: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 08:37 AM
    ----
grubo Very Happy
dzwonek najlepszy Gwizdze
epicko góruje świątynia nad miastem Brawo

#41: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 09:43 AM
    ----
Shocked
Jak będziemy budować z Hakiem kiedyś dom, to pomożesz Very Happy

#42: Re: Boodova by qc Author: Leszczu , Location: Warszawa Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 11:31 AM
    ----
Damn... Surprised Brawo

#43: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 11:58 AM
    ----
Skavenblight wrote:
:shock:
Jak będziemy budować z Hakiem kiedyś dom, to pomożesz Very Happy

chcecie mieć pałac? Wink

#44: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 03:57 PM
    ----
Doman wrote:
Skavenblight wrote:
:shock:
Jak będziemy budować z Hakiem kiedyś dom, to pomożesz Very Happy

chcecie mieć pałac? Wink
Pewnie, mogę wam panele na podłodze położyć Wink

#45: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 08:36 PM
    ----
Full epic Very Happy ! A z tą pomocą przy domu to nie od rzeczy - w panelach zawsze można młoty Sigmara wyrzeźbić, względnie krasnoludzkie runy w gresie Razz .

#46: Re: Boodova by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 08:39 PM
    ----
Jesteś szalony.

#47: Re: Boodova by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 09:13 PM
    ----

#48: Boodova by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn kwiet 18, 2011 09:13 PM
    ----
No nie mogłem się powstrzymać Wink

#49: Re: Boodova by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Wt kwiet 19, 2011 03:18 PM
    ----
Shocked Brawo

#50: Boodova by qc Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt kwiet 29, 2011 02:18 PM
    ----
Światynia godna samego Sigmara!

#51: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz wrz 22, 2011 06:06 PM
    ----
WiP kolejnej miastowej dioramy - Bazar. A właściwie ruiny niewielkiej gospody i targowiska.
Podstawa ma wymiary 15x30 cm. Do wykonania użyłem pianki pod panele (podstawa, mur, komin, kamienie), sosnowych i balsowych listewek (drewniane elementy, blaty, belki), skręconego miedzianego drutu (liny), sklejonej ze sobą taśmy malarskiej (płachty) oraz kamieni i spinaczy (stalowe klamry) oraz kawałka wkładu z żelopisu (zakończenie komina).
Makieta będzie jeszcze dopieszczana ale to w późniejszym czasie.

Zapraszam do oglądania i komentowania!



#52: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Cz wrz 22, 2011 07:21 PM
    ----
Ciekawy projekcik:)
po dodaniu smaczków, będzie Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy
Last edited by Doman on Cz wrz 22, 2011 07:41 PM; edited 1 times in total

#53: Boodova by qc Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Cz wrz 22, 2011 07:26 PM
    ----
Interesujące Smile

#54: Boodova by qc Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz wrz 22, 2011 08:32 PM
    ----
Zapowiada się ciekawie.

#55: Boodova by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt wrz 23, 2011 07:52 AM
    ----
Oż w pytke kominiarza - naprawdę świetny pomysł!

#56: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt wrz 23, 2011 07:54 AM
    ----
Jak dla mnie zapowiada się rewelacyjnie Smile

#57: Boodova by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Pt wrz 23, 2011 08:25 AM
    ----
Ciekawy pomysł i świetne wykonanie.
Najbardziej podobają mi się płachty, wyglądają super Smile
Zmieniłbym podstawkę lub podkleił czymś, bo jeśli jest to pianka pod panele to może się szybko zniszczyć.
Rurka na końcu komina mi nie pasuje... lepszy taki tylko murowany.
Piece i ich kominy zazwyczaj są w środku budynku dlatego też dodałbym z jednej strony zniszczoną boczną ściankę lub gruzowisko.

Będzie więcej podobnych makiet?

#58: Re: Boodova by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt wrz 23, 2011 11:18 AM
    ----
QC weż pomaluj to co masz i dawaj jakies fajne raporty z bitew wypasionymi pomalowanymi bandami na wypasionych pomalowanych makietach.

#59: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt wrz 23, 2011 11:51 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

Izwor wrote:
Piece i ich kominy zazwyczaj są w środku budynku dlatego też dodałbym z jednej strony zniszczoną boczną ściankę lub gruzowisko.
Zastanawiałem się nad tym, ale w końcu poszedłem na wygodę dostępu i uznałem że mieszkańcy rozszabrowali gruz Wink

Izwor wrote:
Będzie więcej podobnych makiet?
W sensie?

Adasko wrote:
QC weż pomaluj to co masz i dawaj jakies fajne raporty z bitew wypasionymi pomalowanymi bandami na wypasionych pomalowanych makietach.
Na razie jest raport z pomalowanymi bandami Wink

#60: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt wrz 23, 2011 05:17 PM
    ----
Trzymam kciuki - pomysł na bazarek w ruinach budynku rewelacyjny Smile !

#61: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 26, 2011 11:02 PM
    ----
Rozpocząłem prace nad kolejną makietą - Rezydencją.
Póki co powstały fundamenty i podłoga parteru.
Materiały to tradycyjnie pianka pod panele i drewniane listewki.

#62: Boodova by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt wrz 27, 2011 06:19 AM
    ----
Piwnica będzie? Very Happy

#63: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt wrz 27, 2011 07:43 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Piwnica będzie? Very Happy
Klapa do piwnicy będzie. Ale najpierw ściany postawię.

#64: Boodova by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt wrz 27, 2011 08:12 AM
    ----
Czyli nie będzie piwnicy?

#65: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt wrz 27, 2011 08:16 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Czyli nie będzie piwnicy?
Już jest. Tylko zamknięta Wink

#66: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 01:30 PM
    ----
Prace nad rezydencją trwają. Piwnica i parter oraz podłoga na 1 piętrze zrobiona. I właśnie od 1 piętra zacznę rujnowanie makiety. Wyższe poziomy oraz podłoga będą zdejmowane więc nawet zamknięty parter będzie grywalny.
Uwagi i komentarze mile widziane!


#67: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 02:41 PM
    ----
Skoro to rezydencja to mógłbyś pomyśleć nad jakimiś resztkami parkanu czy innego ogrodzenia Mysli . Tylko te tarasiki trochę nie pasują mi do rezydencji. Bardziej mi to na razie wygląda na zamtuz Very Happy .

#68: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 05:53 PM
    ----
bardzo fajnie Smile
ale brakuje ogrodzenia Wink

#69: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 05:55 PM
    ----
Marudzicie Razz Ogrodzenia nie będzie Nie Raz że się nie zmieści, dwa z boku będą inne makiety. Wink

#70: Re: Boodova by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 06:17 PM
    ----
Brawo
Widzę, że możliwość gry na stole miejskim zbliża się coraz szybciej.

#71: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 06:57 PM
    ----
Miałem na myśli luźne ogrodzenie w formie przeszkadzajki, a nie wkomponowane na constans w makietę. Jakaś brama wjazdowa, klomb etc. Wink Last edited by Dwalthrim on Śr paźdź 05, 2011 06:57 PM; edited 2 time in total

#72: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 11, 2011 12:18 PM
    ----
Coś Rezydencja nie chce się rujnować. Za to chce rosnąć coraz bardziej...
Ale kolejny poziom (ostatni) będzie już zrujnowany.

Póki co WiP wygląda tak:



#73: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Śr paźdź 12, 2011 11:38 AM
    ----
czekam na górę ;>

#74: Re: Boodova by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr paźdź 12, 2011 01:41 PM
    ----
Wszystko jest z pianki pod panele? Ile kosztuje takie coś i jak dokładnie się nazywa? (O co pytać w praktikerze)

#75: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 12, 2011 01:49 PM
    ----
Adasko wrote:
Wszystko jest z pianki pod panele?
Tak, prócz tego co z drewna.

Adasko wrote:
Ile kosztuje takie coś i jak dokładnie się nazywa? (O co pytać w praktikerze)
Pianka pod panele podłogowe. Znajdziesz na dziale z panelami. Nie pamiętam ile kosztuje, ale drogie nie jest. Tylko obejrzyj dokładnie, bo płyty poszczególnych producentów różnią się czasem perforacją (czy innymi żłobieniami na jednej ze stron).

#76: Boodova by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Śr paźdź 12, 2011 02:19 PM
    ----
Świetny budynek!
Ale mam kilka uwag i pytań.
Bardzo ciekawie wygląda taras/weranda oraz drewniane balustrady i wsporniki.
Widzę, że starannie wykonałeś podmurowanie, mi nigdy tak prosto nie wychodzi ;p
Wzory na podłodze robiłeś ołówkiem, długopisem, czy czymś innym? Są takie ładne o równe ;p
Będą drzwi wejściowe i ewentualne okiennice (zamknięte lub nie)?
Listewki na "mur pruski" (mam na myśli elewację drugiego piętra) wydają mi się być zbyt grube.
Chyba, że planujesz wypełnić czymś luki pomiędzy i zrobić fakturę tynku, to wtedy będzie ok.
Można też użyć tektury i ołówkiem/cienkopisem zrobić imitację drewna (zamiast listewek).
Czym sklejasz piankę z drewnem?

Ogólnie jest to bardzo ładny budynek i świetnie wykonany.
Przy dokładności ścian i podłogi efekt psują nierówne obramowania okien.
Z niecierpliwością czekam na dach i malowanie Wink

#77: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 12, 2011 03:53 PM
    ----
Dzięki Smile

Izwor wrote:
Wzory na podłodze robiłeś ołówkiem, długopisem, czy czymś innym? Są takie ładne o równe ;p
Piankę wzdłuż linijki nacinak skalpelem, później szczeliny pogrubiam miękkim ołówkiem.

Izwor wrote:
Będą drzwi wejściowe i ewentualne okiennice (zamknięte lub nie)?
Drzwi będę. W oknach będą kraty.

Izwor wrote:
Listewki na "mur pruski" (mam na myśli elewację drugiego piętra) wydają mi się być zbyt grube.
Chyba, że planujesz wypełnić czymś luki pomiędzy i zrobić fakturę tynku, to wtedy będzie ok.
Planują pokryć ściany 'tynkiem'.

Izwor wrote:
Można też użyć tektury i ołówkiem/cienkopisem zrobić imitację drewna (zamiast listewek).
Wiem, ale wolę drewniane listwy.

Izwor wrote:
Czym sklejasz piankę z drewnem?
Klejem polimerowym.

Izwor wrote:
Przy dokładności ścian i podłogi efekt psują nierówne obramowania okien.
Wiem, postaram się nieco zrujnować budynek, żeby 'wyrównać' efekt.

#78: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 16, 2011 09:42 PM
    ----
Rezydencja powoli pnie się do góry. Zrobiłem II poziom z tarasem i blankami. Tam gdzie w blankach są przerwy będą kominy. Postanowiłem też, że Rezydencję najpierw zbuduję mniej więcej taką jaką była, a później ją zrujnuję. Obecnie makieta wygląda tak:



#79: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 17, 2011 09:01 AM
    ----
Jak zawsze klasa - grywalność i dokładne wykonanie Smile .

Nie miałbym serca tego rujnować na koniec Razz !

#80: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 17, 2011 09:55 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Jak zawsze klasa - grywalność i dokładne wykonanie Smile .
Dzięki Smile

Kapitan_Hak wrote:
Nie miałbym serca tego rujnować na koniec Razz !
Ciężko będzie Wink

Dzisiaj zacząłem budowę kominków (i kominów). Jutro, gdy wyschnie klej łączący klocki (wycięte ze styroduru i pianki pod panele) wyrzeźbię w nich kamienie itd.
Obecnie rezydencja wygląda tak:


#81: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt paźdź 18, 2011 07:54 AM
    ----
Nieźle to zaczyna wyglądać Brawo , a te nierówne słupki pnące sie w górę to rozumiem bedą kominy? Troche mnie zastanawiaja przerwy zostawione pomiędzy nimi... Mysli
Też bym tego nie psował Wink . Potraktuj ta makietę jako część willową miasta - jeśli Mordheim to z kataklizmu z tego co pamiętam wyszła w miarę obronną ręką. Ew. zrób parę dziur w dachu i obkrusz blanki murów.

#82: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 19, 2011 12:29 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Nieźle to zaczyna wyglądać Brawo , a te nierówne słupki pnące sie w górę to rozumiem bedą kominy? Troche mnie zastanawiaja przerwy zostawione pomiędzy nimi... Mysli
Tak to kominy, a właściwie z każdego kominka będą dwa kominy - taka wariacja.

Dwalthrim wrote:
Też bym tego nie psował Wink . Potraktuj ta makietę jako część willową miasta - jeśli Mordheim to z kataklizmu z tego co pamiętam wyszła w miarę obronną ręką. Ew. zrób parę dziur w dachu i obkrusz blanki murów.
Co do Mordheim, to w czasach Burzy Chaosu zostało po nim jedynie trochę gruzu.
A Rezydencji nie będą jakoś mocno rujnował, choć dach będzie raczej w kiepskim stanie.


#83: Re: Boodova by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr paźdź 19, 2011 06:31 PM
    ----
Motywujesz do pracy. Wink Aż sam wczoraj kupiłem piankę podpanelową. Czym ją kleić najlepiej? Tradycyjnie wikol?

#84: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 19, 2011 06:44 PM
    ----
Adasko wrote:
Czym ją kleić najlepiej? Tradycyjnie wikol?
Ja używam Kleju Polimerowego, który spaja piankę lepiej niż Wikol.
Może ktoś zna szybciej wiążący klej?

#85: Re: Boodova by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Śr paźdź 19, 2011 07:09 PM
    ----
Magic
Dobrze klei piankę, styropian, styrodur, a z tekturą działa błyskawiczne, Jest trochę elastyczny i po wyschnięciu robi się przezroczysty. Koło 2 zł za tubkę, dodam, że metalową, co z pewnością ty QC wykorzystasz Very Happy

#86: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 19, 2011 07:19 PM
    ----
szczery-do-bolu wrote:
Magic
Dobrze klei piankę, styropian, styrodur, a z tekturą działa błyskawiczne, Jest trochę elastyczny i po wyschnięciu robi się przezroczysty. Koło 2 zł za tubkę, dodam, że metalową, co z pewnością ty QC wykorzystasz Very Happy

Taki?

#87: Re: Boodova by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr paźdź 19, 2011 07:31 PM
    ----
Takiego używam, ale trochę drogo wychodzi. Wink

#88: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 19, 2011 07:35 PM
    ----
Ja używam Klej uniwersalny polimerowy. 500 ml za ok 12 złoty.

#89: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 20, 2011 05:17 PM
    ----
Podłoga sekretnej komnaty przywołań umieszczonej na poddaszu Rezydencji:

Last edited by quidamcorvus on Cz paźdź 20, 2011 05:17 PM; edited 1 times in total

#90: Re: Boodova by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt paźdź 21, 2011 09:49 AM
    ----
QC, a ta pianka topi się po posprayowaniu jak styropian czy niekoniecznie?

#91: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt paźdź 21, 2011 09:56 AM
    ----
Adasko wrote:
QC, a ta pianka topi się po posprayowaniu jak styropian czy niekoniecznie?
Malować trzeba akrylami, farba olejna może stopić piankę.

#92: Boodova by qc Author: bnk_one , Location: Wawa Post Posted: Pt paźdź 21, 2011 11:47 AM
    ----
Rewelacja Very Happy

Kontynuując temat spray'owania, używasz aerografu czy akrylów w puszce, jeżeli tych drugich to możesz podać jakiej są firmy skoro są sprawdzone i nie topią tego materiału ??

Pzdr

#93: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt paźdź 21, 2011 11:52 AM
    ----
Zakup aerografu wciąż rozważam. A jeśli chodzi o spraye to też rzadko ich używam - makiety gruntuję czarną farbą akrylową zmieszaną w wikolem, nanoszoną pędzlem.
Ale dowolny spray akrylowy kupiony w sklepie malarskim/modelarskim powinien dać radę.

#94: Re: Boodova by qc Author: bnk_one , Location: Wawa Post Posted: Pt paźdź 21, 2011 11:59 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Zakup aerografu wciąż rozważam.

Polecam Very Happy Sam używam zarówno do modeli historycznych jak i do figurek, o terenach nie wspominając.

Dzięki, bardzo podoba mi się ten patent z tą pianką i sam poważnie rozważam jej użycie, pierwotnie miałem robić budynki ze spienionego pcv, ale jest on dosyć trudnym materiałem do szybkiej obróbki, chociaż efekty są całkiem ok.

#95: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt paźdź 21, 2011 12:05 PM
    ----
No, pianka jest bardzo łatwa w obróbce, a przy tym wystarczająco wytrzymała.

#96: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt paźdź 21, 2011 03:48 PM
    ----
Komnata przyzwań doczekała się solidnych ścian, a cała rezydencja pierwszej części dachu. Budynek prezentuje się następująco:


#97: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb paźdź 22, 2011 07:52 AM
    ----
Rozpocząłem budowę ostatniego modułu Rezydencji - poddasza i ruin dachu. Póki co wygląda to tak:

#98: Re: Boodova by qc Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Sb paźdź 22, 2011 08:39 AM
    ----
Hm bardziej podobało mi się bez tej nadbudówki, teraz jak dla mnie jest już przekombinowane i bardziej efektowne niż grywalne - a przynajmniej wątpię, że ktoś będzie pakował figurkę na to poddasze w trakcie gry. Ale dobrze, że można po prostu tą część zignorować Wink . I rozumiem, że kominy które kończą się pod dachem, wydostaną się spod niego :P.

#99: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb paźdź 22, 2011 10:18 AM
    ----
Findar wrote:
Hm bardziej podobało mi się bez tej nadbudówki, teraz jak dla mnie jest już przekombinowane i bardziej efektowne niż grywalne - a przynajmniej wątpię, że ktoś będzie pakował figurkę na to poddasze w trakcie gry. Ale dobrze, że można po prostu tą część zignorować Wink
Oj tam, oj tam. Lepiej żeby było co ignorować niż odwrotnie Wink

Findar wrote:
. I rozumiem, że kominy które kończą się pod dachem, wydostaną się spod niego :P.
Tak, kominy jeszcze urosną.

#100: Boodova by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Sb paźdź 22, 2011 10:43 AM
    ----
Świetny budynek, jest na prawdę duży!
Całość wykonana na bardzo wysokim poziomie.
Jeśli chodzi o ostatnią cześć to powinieneś obniżyć podłogę/podwyższyć okna dodając centymetr ściany, bo modele nic przez okna nie zobaczą :/
(chyba, że to tak specjalnie by ułatwić im spoglądanie w dół, chociaż i tak okno na wysokości kolan wygląda tak sobie.)
Czekam na wykończenie dachu, bo interesuje mnie jak to zrobisz.

#101: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb paźdź 22, 2011 10:50 AM
    ----
Dzięki za komentarz Smile

Okna są nisko bo to poddasze, a tam okna często są na wysokości podłogi.

#102: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb paźdź 22, 2011 12:02 PM
    ----
Niezła robota QC, szacun Brawo
Ile ma teraz ten budynek wysokości od podstawki?

#103: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb paźdź 22, 2011 01:24 PM
    ----
Dzięki Smile

Prawie 50 cm.

#104: Re: Boodova by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Sb paźdź 22, 2011 01:27 PM
    ----
Jesteś szaleńcem.

#105: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Sb paźdź 22, 2011 04:47 PM
    ----
inaczej sobie to wyobrażałem
ale nawet daje radę Wink no ok jest zajefajne Very Happy

#106: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 02:07 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

No i zrobiłem ostatni poziom - poddasze i ruiny dachu. Teraz jeszcze muszę zrobić kominy, kraty w oknach, drzwi i drabiny.


#107: Boodova by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 07:57 PM
    ----
Prezentuje się epicko Smile

#108: Re: Boodova by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 08:39 PM
    ----
No, robi wrażenie Brawo

#109: Re: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 24, 2011 11:25 AM
    ----
Telchar wrote:
Prezentuje się epicko Smile

Całkowicie się zgadzam - epicka, monumentalna budowla - przy tej okazałości może spokojnie stanowić punkt centralny wielu rozgrywek!

I ponawiam swoje wcześniejsze zdanie, że szkoda to będzie rujnować na koniec Razz , a jeżeli już, to chociaż, żeby odbyło się to delikatnie, a nie kometą (młotkiem) przez środek Very Happy !

Jedno pytanie: czy któreś z elementów, nadbudówek, przybudówek itd. są zdejmowalne, demontowalne itp., by można włożyć tam łapę z figurką Smile ?

#110: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 24, 2011 11:33 AM
    ----
Dzięki Smile

Kapitan_Hak wrote:
I ponawiam swoje wcześniejsze zdanie, że szkoda to będzie rujnować na koniec Razz , a jeżeli już, to chociaż, żeby odbyło się to delikatnie, a nie kometą (młotkiem) przez środek Very Happy !
Już bardziej zrujnowana nie będzie Wink

Kapitan_Hak wrote:
Jedno pytanie: czy któreś z elementów, nadbudówek, przybudówek itd. są zdejmowalne, demontowalne itp., by można włożyć tam łapę z figurką Smile ?
Tak, praktycznie każde piętro to osobny moduł i nie ma problemu z dostępem do pomieszczeń.

#111: Re: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 24, 2011 11:45 AM
    ----
quidamcorvus wrote:

Już bardziej zrujnowana nie będzie Wink

Spadł mi kamień z serca Smile .

quidamcorvus wrote:
Tak, praktycznie każde piętro to osobny moduł i nie ma problemu z dostępem do pomieszczeń.

Tym bardziej epicko zapowiada się efekt końcowy Brawo !

#112: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 24, 2011 10:05 PM
    ----
Położyłem dachówki na dachu i drzwi oraz kraty na parterze (drzwi otwierają się i zamykają). Postawiłem też kominy. Jeszcze trochę pracy wykończeniowej zostało i kilka rzeczy do poprawy...



#113: Boodova by qc Author: Rupert , Location: Pruszków Post Posted: Pt paźdź 28, 2011 08:38 AM
    ----
Ehhh jak to jeszcze pomalujesz to już w ogóle do gabloty i nie dotykać bo ktoś popsuje Smile Rewelka.

A powiedz w jaki sposób poszczególne piętra są ze sobą łączone? Na każde można zajrzeć, ale nie runie to w sposób niekontrolowany? Pytam, bo zacząłem dłubać pierwszy dom do stołu i zacząłem na magnesy piętra ze sobą łączyć, ale nie wiem, czy to dobry pomysł.

#114: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt paźdź 28, 2011 08:46 AM
    ----
dodałbym więcej tych dachówek, zwłaszcza pomiędzy kominami i trochę walających się wszędzie w około Wink . Za każdym razem gdy zaglądam do tego tematu jestem pod dużym wrażeniem Brawo Last edited by Dwalthrim on Pt paźdź 28, 2011 08:46 AM; edited 1 times in total

#115: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt paźdź 28, 2011 06:40 PM
    ----
Dzięki Smile

Rupert wrote:
A powiedz w jaki sposób poszczególne piętra są ze sobą łączone? Na każde można zajrzeć, ale nie runie to w sposób niekontrolowany? Pytam, bo zacząłem dłubać pierwszy dom do stołu i zacząłem na magnesy piętra ze sobą łączyć, ale nie wiem, czy to dobry pomysł.
Podobnie jak klocki lego. Piętra wkładam w kołnierz wystający z piętra niżej. Jak będę robił kolejne zdjęcia to postaram się to pokazać.

Dwalthrim wrote:
dodałbym więcej tych dachówek, zwłaszcza pomiędzy kominami i trochę walających się wszędzie w około Wink .
Na budynku już więcej dachówek nie będzie. Za to będą się walały dookoła, ale to zrobię później.

#116: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 30, 2011 12:43 PM
    ----
Zakończyłem prace nad zewnętrzną stroną Rezydencji. Wnętrze wymaga jeszcze sporo pracy ale tym zajmę się później, gdy wszystkie moduły będą już gotowe.
Rezydencja była miejscem spotkań Kultystów Chaosu i odprawiania mrocznych rytuałów. Na zewnątrz umieściłem wycięte z aluminiowej blaszki elementy, które mają stylizować Rezydencję na budynek splugawiony przez Chaos. Podczas kolejnych prac postaram się, jeszcze bardziej splugawić Rezydencję.
Obecnie Rezydencja prezentuje się następująco:



A stół, wraz z gotowymi już modułami wygląda tak:

#117: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 30, 2011 12:51 PM
    ----
nie boisz się że przy tak monumentalnych elementach terenu rozgrywka będzie się toczyć na poziomie stołu, nikomu nie będzie się chciało biegać po piętrach drapaczy chmur.. bo nie będzie miało to pożytku Wink
brakuje mniej skomplikowanych budowli małe budynki biedoty czy coś Mysli obstawiam że rozgrywka toczyłaby się tylko wokół studni i bazaru Cool
same budynki bez zarzuty przemyślne, doskonale wykonane Very Happy

#118: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 30, 2011 12:57 PM
    ----
Zamysł mam taki, żeby Gospoda, Świątynia i Rezydencja były budynkami specjalnymi i rzadko razem pojawiały się na stole (na przykład w scenariuszach typu Obrona). Zrobię kilka makiet więcej, tak by można było zmieniać rodzaj budynków na stole.
Kolejne będą dużo bardziej zrujnowane i dostępne.
Last edited by quidamcorvus on Pn paźdź 30, 2011 12:58 PM; edited 1 times in total

#119: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 30, 2011 01:24 PM
    ----
Jak dla mnie przydałoby się miejsce kaźni z szubienica i katowskim pniakiem Twisted Evil , oraz gruzowiska i barykady. Opcje z wchodzeniem do budynków w dużej mierze ułatwiłyby kładki i drabiny.

#120: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 04:47 PM
    ----
Od ostatnich fotek jeszcze trudniej oderwać wzrok - raz, że naprawdę jest na co popatrzeć w rezydencji rozłożonej na poszczególne segmenty, dwa, że świetnie prezentuje się cały stół, już na tym etapie WiPów, a co dopiero będzie później Brawo !

Podoba mi się pomysł na moduły niejednakowej wielkości, wymienialnych jednak ze sobą w pewnym stopniu - kombinacji nadal sporo, a nie trzeba się trzymać jednej wielkości modułu.

Jeszcze krótkie pytanie: czy podstawki pod moduły/budynki są podklejone czymś twardszym w rodzaju HDFu, czy jest to sama pianka?

#121: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 05:42 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

Kapitan_Hak wrote:
Jeszcze krótkie pytanie: czy podstawki pod moduły/budynki są podklejone czymś twardszym w rodzaju HDFu, czy jest to sama pianka?
Póki co jest to sama pianka. I o ile moduły stoją na stole/blacie to nie ma z tym problemu, to ostatnio patrząc na wasze prace stwierdziłem, że też sobie zrobię podziemia (w jaskiniowo-miejskich klimatach) i moduły będę musiał podkleić. Planują też zrobić kanał/rzekę, i podziemia świetnie nadadzą się na fundamenty pod miasto.

#122: Boodova by qc Author: Rupert , Location: Pruszków Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 06:20 PM
    ----
No i super, podziemia dają +100 do jakości stołu Wink

Będziesz je robił jako stały element, czy modułowo?

#123: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 06:22 PM
    ----
Rupert wrote:
No i super, podziemia dają +100 do jakości stołu Wink

Będziesz je robił jako stały element, czy modułowo?
Moduły, prawdopodobnie o rozmiarach 30x30 cm.

#124: Boodova by qc Author: Rupert , Location: Pruszków Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 06:31 PM
    ----
O, zdradź coś więcej jak już plany posuną się do przodu Smile Cały czas dłubię przy tym swoim i ciekaw jestem jak to rozwiążesz. Może coś podpatrzę albo zwrócę uwagę na jakąś głupotę którą robię przez brak doświadczenia Wink

#125: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 06:49 PM
    ----
W tej chwili to chyba Hak i Natalia są najbardziej doświadczeni w budowie podziemi na forum.
Ale jak już zacznę budować podziemia to z pewnością będę wrzucał zdjęcia na forum.

#126: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt list 01, 2011 12:41 PM
    ----
Przy okazji zakończenia wstępnych prac nad Rezydencją postanowiłem przebudować też Bramę Miejską.
Kusi mnie, żeby dodać jeszcze jeden poziom - pewnie będzie to drewniana wieża/podest - ale to później.


#127: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt list 01, 2011 01:30 PM
    ----
Szkoda ze brama na tych bocznych okrągłych basztach jest zamknięta i nie ma jakiejś przedłużki/wypustki na parapet przy blankach. Byłaby ciągłość z ta wieża obok, a tak to ciąg murów trochę się rozmywa. Grywalność od razu by skoczyła i łatwiej dostawiało by sie ew. kładki.

#128: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt list 01, 2011 01:59 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Szkoda ze brama na tych bocznych okrągłych basztach jest zamknięta i nie ma jakiejś przedłużki/wypustki na parapet przy blankach. Byłaby ciągłość z ta wieża obok, a tak to ciąg murów trochę się rozmywa. Grywalność od razu by skoczyła i łatwiej dostawiało by sie ew. kładki.
Racja. Tym bardziej, że usunąć ten fragment blanek to minuta roboty.

#129: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt list 01, 2011 07:08 PM
    ----
Rzadko tu komentuję, ale potraktuj posty Haka jako "x2" Razz
Bardzo mi się podobają wszystkie makiety, mega rozmach i epickie wykonanie, brawo.

#130: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt list 01, 2011 07:10 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Rzadko tu komentuję, ale potraktuj posty Haka jako "x2" Razz
Bardzo mi się podobają wszystkie makiety, mega rozmach i epickie wykonanie, brawo.
Dzięki Smile

#131: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt list 08, 2011 02:36 PM
    ----
No i zbudowałem ostatni poziom na Bramie Miejskiej. Budowa zajęła mi około dwóch godzin (nieco więcej niż trwał koncert Rammstein na Volkerball).
Materiały to listewki 3x3 mm, 5x3 mm, 10x1 mm, patyczki na szaszłyki, spinacze (jako piny), aluminiowa blaszka i klej polimerowy.


#132: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr list 09, 2011 12:28 AM
    ----
Imponujące... oby dość stabilne było, bo wielka szkoda, gdyby się zniszczyło w ferworze walki Smile

#133: Boodova by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr list 09, 2011 09:14 AM
    ----
To by dopiero było zdarzenie losowe Wink

#134: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Śr list 09, 2011 11:10 AM
    ----
mi pasuje Cool

#135: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr list 09, 2011 11:41 AM
    ----
Imponująca budowla - prawdziwie epickie batalie na niej się będą odbywać Brawo !

#136: Boodova by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Sb grud 17, 2011 11:01 PM
    ----
QC, zapodałbyś proszę jakiegoś tutka o budowie makiet?
Może plasny jakiegoś prostego budynku?

#137: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 18, 2011 04:45 AM
    ----
JochnyWalker wrote:
QC, zapodałbyś proszę jakiegoś tutka o budowie makiet?
Może plasny jakiegoś prostego budynku?
Następny budynek będzie prostszy, zobaczę co da się zrobić.

#138: Boodova by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn grud 18, 2011 09:43 AM
    ----
Makiety aż ociekają zajebistością. Jak je pomalujesz będziesz miał najfajniejszy stół w tej części galaktyki.

#139: Re: Boodova by qc Author: Tattooed_Bastard Post Posted: Pn grud 19, 2011 07:19 PM
    ----
Powiem tak, zniszczyles mnie tymi makietami. Czuje sie taki maly...
Naprawde fajna robota. Moze sam poprobuje z ta pianka w najblizszym czasie cos.
Last edited by Tattooed_Bastard on Pn grud 19, 2011 09:57 PM; edited 1 times in total

#140: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 19, 2011 07:50 PM
    ----
Dzięki Smile

Telchar wrote:
Makiety aż ociekają zajebistością. Jak je pomalujesz będziesz miał najfajniejszy stół w tej części galaktyki.
Powoli zbieram na aerograf Smile

Tattooed_Bastard wrote:
Moze sam poprubuje z ta pianka w najblizszym czasie cos.
Próbuj, bo to fajny materiał jest. Czekam na twoje zdjęcia Smile

#141: Boodova by qc Author: d.j. Post Posted: Pn grud 19, 2011 08:26 PM
    ----
A ja totalnie zmieniam koncepcję tego, jak powinien wyglądać stół do Mordka, powoli w mojej głowie rodzi się pomysł, bardzo śmiały, kosztowny, ale co tam! No chyba że całkiem mi OiM czas zajmie. Z tego też powodu stół Q mimo że bardzo starannie wykonany, jakoś nie jest w moim guście.

#142: Re: Boodova by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr grud 21, 2011 10:13 AM
    ----
Ale który? Miejski czy wiejski? Bo QC ma dwa stoły.

#143: Boodova by qc Author: d.j. Post Posted: Śr grud 21, 2011 05:14 PM
    ----
O miejskim piszę. Sam mam podobny, ale teraz mam taką koncepcję, że zrobię większe budynki, z korytarzami i pokojami w środku, klatkami schodowymi, krużgankami etc. zamiast wielu małych z jednym pokojem na piętro.

#144: Re: Boodova by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr grud 21, 2011 05:19 PM
    ----
d.j. wrote:
O miejskim piszę. Sam mam podobny, ale teraz mam taką koncepcję, że zrobię większe budynki, z korytarzami i pokojami w środku, klatkami schodowymi, krużgankami etc. zamiast wielu małych z jednym pokojem na piętro.

Niegrywalne IMO. A jeśli by miały być grywalne to musiałby być za duże jak na skalę 28 mm.

#145: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 21, 2011 05:20 PM
    ----
Telchar wrote:
Niegrywalne IMO. A jeśli by miały być grywalne to musiałby być za duże jak na skalę 28 mm.
No chyba, że zamek zbuduje Mysli Wtedy IMO mogłoby dać radę. No i teren byłby urozmaicony: korytarze, sale, schody, dziedziniec.

#146: Boodova by qc Author: d.j. Post Posted: Śr grud 21, 2011 05:22 PM
    ----
Nie mogę się z Tobą bardziej nie zgodzić Telcharze. Zapoznaj się z produktem o nazwie Terraclips, o coś podobnego mi chodzi.

#147: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb marca 03, 2012 11:32 PM
    ----
Rozpocząłem prace nad kolejną makietą. Będzie to Kamienica bogatszego mieszczanina, jednak dużo bardziej zrujnowana niż Rezydencja, którą zbudowałem wcześniej.

Skończyłem główne prace nad parterem. Do zrobienia zostały jeszcze podłogi. Drzwi i okna będę robił na koniec, gdy już prace nad wszystkimi poziomami (prawdopodobnie będzie ich łącznie trzy).
Na dzień dzisiejszy Kamienica wygląda tak:




#148: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Pn marca 04, 2012 01:36 PM
    ----
mi się podoba Wink chociaż znów budynek z cyklu gigant się szykuje Razz

#149: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn marca 04, 2012 02:12 PM
    ----
Zapowiada się obiecująco - czekam niecierpliwie na dalszy rozwój prac Smile .

Czy podstawka to też pianka pod panele, czy jakiś inny materiał?

#150: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 04, 2012 02:18 PM
    ----
Fajna rzecz, wreszcie coś bardziej zrujnowanego Smile

#151: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn marca 04, 2012 02:20 PM
    ----
Łatwiej łapę z hakiem/figurką przez taką dziurę w ścianie wsadzić Smile .

#152: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 05, 2012 12:11 PM
    ----
Dzięki za komentarza Smile


Kapitan_Hak wrote:
Czy podstawka to też pianka pod panele, czy jakiś inny materiał?
Tak, to także pianka, tyle że 5mm. Ma inny kolor i jest perforowana.

Skończyłem drewnianą podłogę na 1 poziomie, a także jedną z podłóg na parterze. Inspiracją wzoru mozaiki było TO zdjęcie. Samej mozaiki nie wklejałem jeszcze do makiety, zrobię to dopiero po pomalowaniu. Linia podziału zostanie zamaskowana w późniejszych etapach wykończenia makiety.




#153: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 06, 2012 09:24 PM
    ----
Skończyłem kolejne elementy posadzki na parterze. Podłogi w pozostałych pomieszczeniem ozdobiłem symbolami Sigmara (ośmioramienną gwiazdą powstałą z nałożenia na siebie dwóch kwadratów).

Kolejny krok to budowa murów na pierwszym poziomie.




#154: Boodova by qc Author: Dulix , Location: Rzeszów Post Posted: Wt marca 06, 2012 10:37 PM
    ----
QC do budowy murów użyłeś maty pod panele? Każda ściana składa się z dwóch warstw maty, czym kleisz obie warstwy?

#155: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 06, 2012 10:42 PM
    ----
Dulix wrote:
QC do budowy murów użyłeś maty pod panele? Każda ściana składa się z dwóch warstw maty, czym kleisz obie warstwy?
Nie maty, bo mata jest elastyczna. To podkłady pod panele.
Podwójne jest tylko ściana nośna wewnątrz. Ściany zewnętrzne, to jedna warstwa + listewki sosnowe.

#156: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 08, 2012 11:01 AM
    ----
Zbudowałem główną część 1 piętra. Do wykończenia zostały takie elementy jak barierki wokół schodów, czy kominek (który zrobię później). Na pierwszym piętrze znajduje się także spory balkon, a mocno zrujnowana konstrukcja ułatwia dostęp do pomieszczeń bez konieczności rozbierania budynku, choć w razie konieczności można zdjąć całą podłogę.




#157: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Cz marca 08, 2012 11:57 AM
    ----
bardzo fajne, posadzki na duży plus, zobaczymy jak ich malowanie wyjdzie;p
przeczepiłbym się do balkonu, wypadałoby połamać te balustrady chociaż trochę

#158: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 08, 2012 12:08 PM
    ----
Dzięki Smile
Doman wrote:
przeczepiłbym się do balkonu, wypadałoby połamać te balustrady chociaż trochę
Założyłem, że front nie będzie zniszczony. Stąd staram się wykonać wszystkie elementy w całości.

#159: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz marca 08, 2012 01:02 PM
    ----
Budowla nabiera rozmachu, uroku i grywalności, w sensie możliwości jej taktycznego wykorzystania - patrzę na kolejne etapy pracy z prawdziwą przyjemnością Smile .

Wracając jeszcze do tematu materiałów budowlanych, czy usztywniasz czymś piankę pod podstawkę? Wprawdzie na zdjęciu wygląda ona solidnie, ale pytanie, czy podczas gier, przechowywania itp. nie będzie się giąć na krawędziach Mysli . Może warto by ją podkleić, jeżeli nie HDFem, to chociaż grubą tekturą?

Co do samej pianki, wspomniałeś, iż ta na podstawce ma 5 mm grubości; a jaką grubość ma ta niebieska, z której budujesz większość konstrukcji?

No i ostatnie pytanie z zakresu poszerzania wiedzy Wink : czy drewienka to zwykłe listewki ze sklepu modelarskiego, czy też jakiś inszy sprytny i niedrogi chwyt w stylu szpatułki laryngologiczne, listewki do kwiatów, mieszadełka do napojów, czy coś w tym stylu Smile ?

#160: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 08, 2012 01:16 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Wracając jeszcze do tematu materiałów budowlanych, czy usztywniasz czymś piankę pod podstawkę? Wprawdzie na zdjęciu wygląda ona solidnie, ale pytanie, czy podczas gier, przechowywania itp. nie będzie się giąć na krawędziach Mysli . Może warto by ją podkleić, jeżeli nie HDFem, to chociaż grubą tekturą?
Z góry będzie usztywniona Wikolem i posypkami. Co do podklejenia z dołu to rozważam taką możliwość ale na szczęście dysponuję dużo powierzchnią do przechowywania makiet i nie muszę się martwić, że zniszczy się podczas przechowywania.

Kapitan_Hak wrote:
Co do samej pianki, wspomniałeś, iż ta na podstawce ma 5 mm grubości; a jaką grubość ma ta niebieska, z której budujesz większość konstrukcji?
6 mm

Kapitan_Hak wrote:
No i ostatnie pytanie z zakresu poszerzania wiedzy Wink : czy drewienka to zwykłe listewki ze sklepu modelarskiego, czy też jakiś inszy sprytny i niedrogi chwyt w stylu szpatułki laryngologiczne, listewki do kwiatów, mieszadełka do napojów, czy coś w tym stylu Smile ?
Listewki kupiłem kiedyś w dużej ilości w jakimś sklepie internetowym płacąc kilkanaście groszy za sztukę. Niestety nie pamiętam gdzie to było.
W stacjonarnym sklepie modelarskim w Katowicach metr takiej listewki kosztuje od 1 zł.

#161: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz marca 08, 2012 02:53 PM
    ----
Dziękuję za odpowiedzi Smile !

Lekko offtopując, wychodzi na to, iż pianka pod panele to pod wieloma względami nawet większe "odkrycie" niż styrodur: powszechniej dostępna, tańsza, grubością płyt (6 mm) bardziej adekwatna do budownictwa w skali 28 mm niż najcieńszy styrodur 20 mm (10 mm to już raczej rzadkość), a ryć długopisem/ołówkiem można w niej w zasadzie tak samo.

Jedyne, co osobiście średnio w piance lubię, to fakt, iż tylko jedna strona jest gładka, a druga ma te rowki, które trzeba jakoś "wykorzystać", bądź zamaskować. Przy okazji zapytam, jakie masz plany odnośnie tej nie-gładkiej strony?

#162: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 08, 2012 02:55 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Jedyne, co osobiście średnio w piance lubię, to fakt, iż tylko jedna strona jest gładka, a druga ma te rowki, które trzeba jakoś "wykorzystać", bądź zamaskować.
W sumie jeśli by dobrze poszukać, to może i dałoby się znaleźć gładką z obu stron Mysli

Kapitan_Hak wrote:
Przy okazji zapytam, jakie masz plany odnośnie tej nie-gładkiej strony?
Tak, ściany wewnątrz będą pokryte boazerią, fakturę już mam Wink

#163: Re: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz marca 08, 2012 02:59 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
W sumie jeśli by dobrze poszukać, to może i dałoby się znaleźć gładką z obu stron Mysli
Możliwe, choć obawiam się, że byłby to raczej produkt niszowy - poświęciłem trochę czasu na poszukiwania w różnych sklepach i niestety nie znalazłem pianek, które choćby z jednej strony nie byłyby pokryte rowkami Sad . Jeżeli jednak ktoś by takową piankę namierzył, byłbym pewnikiem zainteresowany.

quidamcorvus wrote:
Tak, ściany wewnątrz będą pokryte boazerią, fakturę już mam
Dobry, prosty pomysł Smile .

#164: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt marca 09, 2012 11:50 AM
    ----
Główne prace nad Kamienicą coraz szybciej zbliżają się do końca. A budowa tej makiety to czysta przyjemność. W nocy skończyłem ściany i podłogę drugiego poziomu.

Na drugim poziomie nieco inaczej rozplanowałem taras/balkony - dzięki czemu poziom daje nieco inne możliwości taktyczno/strategiczne niż poziom pierwszy, przy okazji nawiązuje wyglądem do parteru.

W odróżnieniu od Rezydencji frontowa ściana jest sklejona, zdejmowane są za to podłogi, co widać na ostatnich ujęciach.




#165: Boodova by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt marca 09, 2012 01:34 PM
    ----
Ja to czekam aż Ty to zaczniesz wszystko malować Smile

#166: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt marca 09, 2012 02:46 PM
    ----
niezłe1 Surprised
ile ta kamienica ma wysokości w calach?

#167: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt marca 09, 2012 03:16 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
ile ta kamienica ma wysokości w calach?
11".

#168: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt marca 09, 2012 05:10 PM
    ----
To jeśli będziesz jeszcze robił fragment dachu to wyjdzie całkiem wysoki budynek. Z upychaniem tego pomiędzy półkami może już być lekki problem Wink

#169: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Pt marca 09, 2012 05:16 PM
    ----
ja już bym dawał zawalone poddasze i na to opadły dach Wink

#170: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt marca 09, 2012 09:17 PM
    ----
Doman wrote:
ja już bym dawał zawalone poddasze i na to opadły dach Wink

Dwalthrim wrote:
To jeśli będziesz jeszcze robił fragment dachu to wyjdzie całkiem wysoki budynek. Z upychaniem tego pomiędzy półkami może już być lekki problem Wink
Zmieści się. Dach będzie zdejmowany. A budowałem już wyższe budynki (Świątynia Sigmara i Rezydencja czy Wieża Obserwacyjna)

#171: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 13, 2012 02:43 AM
    ----
Dzisiaj większość dnia spędziłem na cięciu przewodów, lutowaniu, klejeniu, mocowaniu i podłączaniu taśm LED. Udało mi się podłączyć przewody poprawnie, nawet nie poparzyłem się lutownicą, którą do lutowania, a nie cięcia styropianu, wykorzystałem po raz pierwszy od dekady.

Przy okazji wyczyściłem witryny i poprzestawiałem nieco figurki, tak czy inaczej całość prezentuje się następująco:


Rano udało mi się przysiąść na dwie godziny do kamienicy. Do czasu przybycia kuriera z elementami oświetlenia udało mi się zbudować ostatnie piętro Kamienicy i zacząć poddasze i dach, który być może uda mi się zrobić dzisiaj.


#172: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Wt marca 13, 2012 09:20 AM
    ----
Dobrze, że mam sprawne palce i mogę pisać gdyż wydusić słowa bym nie mógł bo jeszcze zbieram szczękę z podłogi. Wielki szacun!!!

#173: Boodova by qc Author: d.j. Post Posted: Wt marca 13, 2012 10:27 AM
    ----
A teraz poproszę ładne zbliżenie każdej półeczki z osobna. Dziękuję.

#174: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt marca 13, 2012 10:36 AM
    ----
Gablotki bardzo eleganckie i pro - powoli możesz planować muzeum figurek QuidamCorvusa, natomiast dość szybko - jak widzę - zapewne będzie Cię czekała konieczność rozbudowy, ew. dorobienia nowych półek Very Happy .

#175: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 13, 2012 10:44 AM
    ----
Sporą chatę musicie mieć, że się mieszczą takie gablotki Smile Ale fajnie, efektownie to wygląda.

#176: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 13, 2012 10:47 AM
    ----
Gablotka klasa i pro! Brawo

#177: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 13, 2012 11:21 AM
    ----
Pepe wrote:
Dobrze, że mam sprawne palce i mogę pisać gdyż wydusić słowa bym nie mógł bo jeszcze zbieram szczękę z podłogi. Wielki szacun!!!

Dwalthrim wrote:
Gablotka klasa i pro! Brawo
Dzięki Smile

d.j. wrote:
A teraz poproszę ładne zbliżenie każdej półeczki z osobna. Dziękuję.

Zobaczymy co da się zrobić Smile

Kapitan_Hak wrote:
Gablotki bardzo eleganckie i pro - powoli możesz planować muzeum figurek QuidamCorvusa, natomiast dość szybko - jak widzę - zapewne będzie Cię czekała konieczność rozbudowy, ew. dorobienia nowych półek Very Happy .
Dzięki Smile Co do rozbudowy to dopiero po pomalowaniu tych modeli, które stoją w gablotach. Chyba Mysli Wink

Skavenblight wrote:
Sporą chatę musicie mieć, że się mieszczą takie gablotki Smile Ale fajnie, efektownie to wygląda.
Miejsca mamy sporo, plus mieszkania na końcu lokalnego świata Wink
Niestety, a może stety korytarz został zaprojektowany tak, że ma powierzchnię niewielkiego pokoju, i jest gdzie gablotki ustawić Smile

#178: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Wt marca 13, 2012 11:52 AM
    ----
gabloty prezentują się rewelacyjnie Brawo

#179: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 15, 2012 02:10 PM
    ----
Skończyłem główne prace nad Kamienicą, która w efekcie ma 60 cm wysokości, podstawa to 30 x 30 cm.

Do zrobienia pozostały detale, kominki i resztki komina, drzwi oraz inne detale. Meble i okna zrobię później, muszę kupić z trzy kolory farby do szkła i poszukać jakiegoś cienkiego, przeźroczystego plastiku.


#180: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Cz marca 15, 2012 07:34 PM
    ----
pomysł ze szkłem może się ładnie wkomponować, gdy całość będzie pomalowana Wink

#181: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb marca 17, 2012 02:40 AM
    ----
Skończyłem budowę Kamienicy. Wprawiłem drzwi, przykleiłem kominki. Czas na pozostałem detale przyjdzie, gdy zbuduję wszystkie zaplanowane makiety.

Zapraszam do oglądania i komentowania!


#182: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb marca 17, 2012 10:37 AM
    ----
Misterna, monumentalna konstrukcja, a przy tym grywalna - pozostaje tylko niecierpliwie czekać na ostatnie detale i malowanie Brawo !

#183: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Sb marca 17, 2012 04:15 PM
    ----
zajebongo Very Happy
ale mam jedno ale... dolne drzwi główne... jak na kamienice strasznie kiepskie, takimi możesz stodołę zamknąć... ja wymieniłbym je na bardziej finezyjne Razz

#184: Boodova by qc Author: Dulix , Location: Rzeszów Post Posted: Pn marca 18, 2012 09:28 AM
    ----
Świetna robota Smile gdybym chciał (ale nie chcę:) ) się do czegoś przyczepić to poparłbym uwagę Domana. Tak czy inaczej bardzo fajnie to wygląda i ciekawość mnie zżera jak to pomalujesz Smile

PS na czym to ustawiłeś?

#185: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 18, 2012 12:40 PM
    ----
Dzięki Smile

A z drzwiami może faktycznie coś jeszcze zrobię Mysli

Dulix wrote:
PS na czym to ustawiłeś?
A dokładniej?

#186: Boodova by qc Author: d.j. Post Posted: Pn marca 19, 2012 07:39 PM
    ----
Dobra, zrobię to jako pierwszy... Zacznij w końcu to malować QC!!! Bo jajko zniosę!

#187: Re: Boodova by qc Author: Pogodyn Post Posted: Pn marca 19, 2012 07:49 PM
    ----
A ja w związku z malowaniem , mam pytanko - jak planujesz robić z tymi ścianami ze styroduru - będziesz je pokrywał jakimś podkładem , czy może od razu malujesz farbą?

#188: Re: Boodova by qc Author: Dulix , Location: Rzeszów Post Posted: Wt marca 20, 2012 09:47 PM
    ----
quidamcorvus wrote:


Dulix wrote:
PS na czym to ustawiłeś?
A dokładniej?

Chodzi mi o płytę (materiał) na którym postawiłeś budynek.

#189: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 20, 2012 11:10 PM
    ----
d.j. wrote:
Dobra, zrobię to jako pierwszy... Zacznij w końcu to malować QC!!! Bo jajko zniosę!
Jeszcze kilka makiet do zbudowania, zakup aerografu i będę malował Smile

Pogodyn wrote:
A ja w związku z malowaniem , mam pytanko - jak planujesz robić z tymi ścianami ze styroduru - będziesz je pokrywał jakimś podkładem , czy może od razu malujesz farbą?

Będę kombinował jeszcze z fakturą ścian. Podkład też na pewno będzie. Wikol zmieszany z czarną albo szarą farbą.

Dulix wrote:
Chodzi mi o płytę (materiał) na którym postawiłeś budynek.
To także podkład pod panel, tylko inny wzór.

#190: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 22, 2012 10:54 AM
    ----
Kontynuując prace nad makietami postanowiłem przebudować Zajazd.
Do chwili obecnej dobudowałem dwa piętra.

Celem przebudowy jest zrujnowanie gospody i zwiększenie przestrzeni grywalnej. Do zrobienia pozostały jeszcze podłogi, dach i fragmenty zniszczonych ścian oraz piętro i wieża nad stajniami.




#191: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 22, 2012 11:48 AM
    ----
Na pierwszy rzut oka to dla mnie dodałeś QC jedno piętro za dużo. Teraz zaczyna wyglądać jak kamienica a nie jak zajazd. Został bym przy dwóch piętrach max. Mysli

#192: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Pt marca 23, 2012 10:35 PM
    ----
mam podobne odczucia, o jedno piętro za dużo Wink ale i tak jak wykończysz będzie rewelka Razz

#193: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt kwiet 10, 2012 08:21 PM
    ----
Główne prace nad Zajazdem zbliżają się do końca.
Do zrobienia pozostały jeszcze drzwi, schody, dachówki i inne detale.
W chwili obecnej Zajazd wygląda tak:


Natomiast całe miasto prezentuje się tak:


#194: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Wt kwiet 10, 2012 08:29 PM
    ----
Pozwolę sobie zacytować Skavenblight WOW!!!

#195: Boodova by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 10, 2012 08:59 PM
    ----
Kiedy Ty to wreszcie pomalujesz? Very Happy

#196: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt kwiet 10, 2012 09:00 PM
    ----
Pepe wrote:
Pozwolę sobie zacytować Skavenblight WOW!!!
Dzięki Smile

Skavenblight wrote:
Kiedy Ty to wreszcie pomalujesz? Very Happy
No jeszcze kilka makiet do zrobienia zostało Smile

#197: Boodova by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 12, 2012 10:36 AM
    ----
Nie tylko na Zachodzie Twoje prace się podobają: ultraterrain.blogspot....n+blog.%29 Smile

#198: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz kwiet 12, 2012 07:33 PM
    ----
Powinno być "Warheim Quarter" Wink , ale miło, że dobre prace się w Internecie rozprzestrzeniają Smile .

#199: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 25, 2012 10:44 PM
    ----
Zakończyłem kolejny etap prac nad (nowym) Zajazdem. Zbudowałem dach, wstawiłem większość drzwi, póki co zamontowanych prowizorycznie oraz przykleiłem komin.

Póki co makieta ląduje na stole do Warheim Fantasy Skirmish i razem z pozostałymi budynkami czeka na następny etap.






#200: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb sierp 11, 2012 04:48 PM
    ----
Ostatnio maluję kompanię Mrocznych Elfów z Naggaroth do gry Warheim FS, jednak w przerwach pomiędzy malowaniem poszczególnych modeli postanowiłem wziąć się w końcu za makiety, które od dłuższego czasu stoją sklejone na półce, a nawet zdarza im się służyć w rozgrywkach.

Póki co postanowiłem zrobić podstawki, przygotowując w ten sposób makiety do malowania.

Zacząłem od makiety Skullvane Manse. Podstawę zrobiłem z dwóch sklejonych ze sobą warstw podkładu pod panele, na które nakleiłem różnego posypki i piasek. Na podstawę przykleiłem też jeden płotek z zestawu Walls and Fences, a przy drzwiach umieściłem beczki i skrzynki.




#201: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt sierp 21, 2012 04:45 PM
    ----
Od kilku dni robię sobie przerwę w malowaniu kompanii Mrocznych Elfów z Naggaroth do gry Warheim FS, w tym czasie zrobiłem podstawki do kilku makiet, które od dłuższego czasu stoją sklejone na półce w szafie czekając na swoją kolej.

Zacząłem od prezentowanej wcześniej makiety Skullvane Manse. Dziś prezentuję Fortified Manor House.

Podobnie jak wcześniej podstawę zrobiłem z dwóch sklejonych ze sobą warstw podkładu pod panele, na które nakleiłem różnego posypki i piasek, dodatkowo na makiecie umieściłem beczki, skrzynki oraz koła.


#202: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr sierp 22, 2012 01:21 PM
    ----
Watchtower to kolejna makieta, którą przygotowuję do malowania.

Podobnie jak w przypadku Skullvane Manse oraz Fortified Manor House podstawę zrobiłem ze sklejonych ze sobą dwóch warstw podkładu pod panele. Na to nakleiłem różnego posypki i piasek, dodatkowo na makiecie umieściłem beczki, skrzynki oraz koła.

Poprawiłem także kominy, z których zapomniałem zeszlifować nałożony wcześniej LGS.



#203: Boodova by qc Author: Ghoul Post Posted: Śr sierp 22, 2012 04:44 PM
    ----
Ta makieta miasta jest niasamowita. Szczęka mi odpadła.

#204: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz sierp 23, 2012 06:57 PM
    ----
W tym tygodniu nie miałem wiele wolnego czasu. Nie udało mi się nic pomalować do kompanii Mrocznych Elfów ale za to udało mi się przygotować do malowania kolejną makietę produkcji GW, tym razem jest to Kaplica Sigmara lub jak podaje producent na swojej stronie - Chapel.

Podobnie jak w przypadku Skullvane Manse, Fortified Manor House oraz Watchtower podstawę zrobiłem sklejając ze sobą dwa podkłady pod panele, na które przykleiłem różnego posypki i piasek, dodatkowo na makiecie umieściłem beczkę. Na podstawę przykleiłem też jeden płotek z zestawu Walls and Fences.


#205: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz wrz 13, 2012 10:19 AM
    ----
Zakończyłem pracę nad kompanią Mrocznych Elfów z Naggaroth do Warheim FS (zdjęcia możecie zobaczyć na BLOGU lub na FB), niebawem ruszą prace nad kolejną edycją podręcznika (na BLOGU dostępna jest ostatnia edycja), a obecnie pracuję nad przygotowaniem do malowania makiet GW.

Dzisiaj mam do zaprezentowania przygotowaną do malowania makietę Arcane Ruins. Podobnie jak w przypadku wcześniej prezentowanych makiet podstawę zrobiłem sklejając ze sobą dwa podkłady pod panele, na które przykleiłem różnego posypki oraz piasek.




#206: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz wrz 13, 2012 10:24 AM
    ----
fajne, ale przydałby się jakiś bluźnierczy ołtarz Wink

#207: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt wrz 25, 2012 12:00 PM
    ----
Garden of Morr to kolejna makieta produkcji GW, którą przygotowałem do malowania.

Przygotowując makietę, postanowiłem złożyć ją nieco inaczej niż sugeruje producent. Pomiędzy poszczególnymi modułami zrobiłem nieco więcej miejsca, dzięki czemu nawet Ogr zmieści się między kryptami. Dodatkowo wykorzystałem jeden z murów pochodzących z zestawu Walls and Fences oraz drzewo z zestawu Citadel Wood.

Podobnie jak w przypadku poprzednich makiet, także Garden of Morr osadziłem na podstawie sklejonej z dwóch podkładów pod panele podłogowe. Na całość przykleiłem różnego rodzaju posypki i piasek.




#208: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Wt wrz 25, 2012 09:05 PM
    ----
chociaż można było wyłamać jeden płotek;p

#209: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr wrz 26, 2012 07:06 AM
    ----
Fajny jest ten Ogród Morra, ale z jedna kratę to faktycznie mogłeś QC wyłamać albo zrobić pozostałości po nekromanckich wykopkach nie mówiąc o szopie z narzędziami grabarza Wink

#210: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 02, 2012 02:35 PM
    ----
Przygotowania makiet do malowania powoli zbliżają się do końca. Dzisiaj udało mi się sfotografować Dreadstone Blight oraz Tower of Sorcery, której zdjęcia opublikuję w kolejnym wpisie.

Minirecenzję Dreadstone Blight znajdziecie TUTAJ.

Przygotowując do malowania zarówno Dreadstone Blight jak i Tower of Sorcery stanąłem przed problemem, jak połączyć ze sobą poszczególne kondygnacje. Po krótkim zastanowieniu postanowiłem skorzystać z magnesów neodymowych, których używam także do mocowania figurek na dioramach. Dzięki magnesom neodymowym kondygnacje trzymają się razem, a w razie potrzeby można je bez problemu zdjąć.

Natomiast jeśli chodzi o podstawę, to podobnie jak w przypadku wcześniejszym makiet użyłem podkładu pod panele i różnorakich posypek.




#211: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 04, 2012 09:46 AM
    ----
Dzisiaj zapraszam szanowne państwo-draństwo do obejrzenia zapowiadanych wcześniej zdjęć makiety Towers of Sorcery.

Minirecenzję Towers of Sorcery znajdziecie TUTAJ.

Podstawa, podobnie ja w przypadku wcześniejszych makiet to podkłady pod panele i posypki. Natomiast poszczególne kondygnacje wieży zostały połączone magnesami neodymowymi.




#212: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb paźdź 06, 2012 08:47 AM
    ----
Przygotowując stół do rozgrywania potyczek w Warheim FS, a konkretnie do scenariuszy poza murami nie mogłem pominąć makiety Citadel Wood.

Niestety proponowane przez GW rozmiary podstawki pod las nie satysfakcjonowały mnie, stąd do pełnego zestawu Citadel Wood składającego się z trzech drzew dołączyłem czwarte drzewo, które pozostało samotne, po tym jak pierwsze z jego towarzyszy ozdobiło Ogrody Morra, zaś drugie wyrosło przy skrzyżowaniu dróg (które zaprezentuję niebawem).

Do budowy podstawy lasu użyłem podkładu pod panele, różnorakich posypek i kory. Drzewa, w celu ułatwienia malowania nie zostały wklejone na stałe jednak później zarówno one jak i fragmenty oryginalnej podstawki doczekają się jeszcze kilku posypek.




#213: Re: Boodova by qc Author: Doman Post Posted: Sb paźdź 06, 2012 06:52 PM
    ----
epicki lasek:D
ogólnie ten zestaw GW daje sporo mozliwości Wink

#214: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 07, 2012 08:24 PM
    ----
Bardzo udana przeróbka Citadel Wood - dobrze, że nie składałeś tego na modłę "fabryczną", a pokombinowałeś trochę - bardzo wiele makieta zyskała Smile !

#215: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt paźdź 19, 2012 06:13 PM
    ----
Podczas gdy Nekromanci i Wampiry odprawiają mroczne rytuały wzywające do nieżycia kolejne zastępy Nieumarłych, zapraszam szanowne państwo-draństwo do obejrzenia zdjęć (niemal gotowego) stołu do rozgrywania scenariuszy poza murami w Warheim FS.




Jak szanowne państwo-draństwo zapewne zauważyło, ostatnią nowością, która pojawiła się pośród makiet jest gościniec, a właściwie trzy fragmenty drogi.

Wycięty z podkładów pod panele trakt uzupełniłem murami z zestawu Walls and Fences oraz drzewem z Citadel Wood.


#216: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 10:25 AM
    ----
Fantastyczne pozazdrościć!!!!

#217: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt paźdź 26, 2012 12:29 PM
    ----
Zastawiony stół wygląda naprawdę konkretnie, napawając człowieka niecierpliwością, jak będzie wyglądał już po pomalowaniu i wykończeniu Smile !

Czy masz już wszystkie makiety GW z obecnej ich oferty Wink ?

#218: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt paźdź 26, 2012 12:31 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Czy masz już wszystkie makiety GW z obecnej ich oferty Wink ?
Jeszcze jednej mi brakuje (może ktoś zgadnie której?). Ale do końca roku powinienem nadrobić braki. Mr. Green

#219: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 09, 2013 11:02 PM
    ----
Może i inni operatorzy mają małego transfera ale Neozdrada cierpi na impotencję i kiedy trzeba, to nie może.

A skoro pracownikom pomarańczy udało się postawić Neozdradę na nogi, a ja już sobie ponarzekałem to pozwolę sobie wrzucić zdjęcia makiety Fortified Manor House wraz z nową podstawą. Poprzednia podstawa pod dioramę nie do końca mnie zadowalała. Za to z nową makieta rzeczywiście wygląda jak dwór obronny.

W ogrodzie posadziłem też jedno drzewo z zestawu Citadel Wood. Pień trzyma się podstawy za pomocą magnesu, dzięki czemu można drzewo usunąć jeśli będzie przeszkadzać w trakcie gry. Podobnie muszę zrobić z makietą lasu.

Niebawem powinny pojawić się kolejne zdjęcia makiet z nowymi podstawkami.







#220: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz paźdź 10, 2013 08:14 AM
    ----
Bardzo mi się podoba nowa podstawka - nadaje całości nie tylko bardziej obronny, ale i - z jakiegoś względu - ponury charakter.

Aż się prosi o rozegranie oblężenia Smile .

#221: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz paźdź 10, 2013 10:14 AM
    ----
Fajnie pokombinowałeś z tymi zestawami! Brawo
Przy tej Tower of Sorcerers aż się prosi wyłamać kratę - mógłbyś z tego balkonu wypuszczać na inna wieże lub obserwatorium kładkę.
Natomiast jeśli idzie o całość stołu "wiejskiego" to masz na nim aż 4 wieże, więc aż się prosi o dorobienie jakiejś wiejskiej chaty czy stodoły Wink

#222: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 14, 2013 07:27 PM
    ----
Skullvane Manse to kolejna makieta do Warheim FS, którą postanowiłem odświeżyć. Podobnie jak prezentowany wcześniej Fortified Manor House także Skullvane Manse będzie używany podczas rozgrywek poza murami.

Budowlę umieściłem nieco wyżej, zbudowałem schody i wydłużyłem kolumny na których wspierają się resztki mostu. A z tyłu zrobiłem niewielki ogród ogrodzony płotem z zestawu Walls and Fences.








#223: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt paźdź 15, 2013 06:32 AM
    ----
Bardzo fajnie stuningowany zestaw Brawo Smile

#224: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Wt paźdź 15, 2013 07:51 AM
    ----
Wygląda o niebo lepiej niż poprzednio.

#225: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 15, 2013 11:59 AM
    ----
Dzięki Smile

#226: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 17, 2013 04:53 PM
    ----
Dzisiaj coś dla lubiących czaszki w wydaniu GW.

Ogrody Morra to kolejna makieta, której zmieniłem podstawkę. Starszą wersję państwo-draństwo może obejrzeć TUTAJ.

Zmieniłem nieco ustawienie poszczególnych elementów oraz dodałem Świątynię i przybudówkę z zestawu Watchtower. Z kolei widoczne z tyłu cmentarz mury pochodzą z zestawu Walls and fences. Całość ozdobiona jest niezliczoną ilością czaszek oraz symbolami Sigmara, Imperium i w końcu Morra.

Jak widać na ostatnim zdjęciu, grobowce oraz drzewo nie są przymocowane na stałe i w trakcie bitwy można je zdjąć z makiety.









#227: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 22, 2013 01:30 PM
    ----
Jak szanowne państwo-draństwo widzi w dalszym ciągu pracuję nad makietami, które zostaną wykorzystane podczas rozrywek 'poza murami' w Warheim FS.

Dziś mam dla was zdjęcia makiety Arcane Ruins. Przy okazji kompletowania materiałów znalazłem w szafie fragmenty drugiego zestawu, które postanowiłem wykorzystać do rozbudowania makiety.

Niestety z racji sporej ilości gipsu makieta jest mało fotogeniczna ale mam nadzieję, że coś widać. Jestem z tej pracy o tyle zadowolony, że Arcane Ruins w tym wydaniu jest dużo bardziej grywalna.

Na zdjęcie nie załapały się luźne elementy makiety, takie jak strzaskane kolumny czy stojący osobno portal ale są takowe.













#228: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt paźdź 22, 2013 03:52 PM
    ----
Pomimo iż Arcane Ruins jest to najmniej lubiana przeze mnie makieta GW, to z podstawką Twojej roboty naprawdę zyskują rację bytu Smile .

Użyty materiał to gips (dentystyczny?), szpachlówka, czy jeszcze coś innego?

#229: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 22, 2013 09:45 PM
    ----
Gips szpachlowy, wikol, piasek i ziemia do kwiatków. W różnych proporcjach, w różnych mieszankach.

#230: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Wt paźdź 29, 2013 08:35 AM
    ----
Zdecydowanie podnosisz poprzeczkę. Twoje makiety są coraz lepsze, czekam z niecierpliwością na pomalowane.

#231: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 29, 2013 11:17 PM
    ----
Pepe wrote:
Zdecydowanie podnosisz poprzeczkę. Twoje makiety są coraz lepsze, czekam z niecierpliwością na pomalowane.
Dzięki. Wczoraj skończyłem 'przebudowywać' las. Jak znajdę chwilę wolnego czasu to zrobię zdjęcia.

#232: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 01, 2013 02:29 AM
    ----
Jak zapewne państwo-draństwo się orientuje, obecnie zajmuję się makietami, które będą używane w Warheim FS podczas rozgrywek toczonych poza miejskimi murami. Stąd wśród znajdujących się na stole terenów nie może zabraknąć lasu. Gdyby ktoś był zainteresowany jak makieta wyglądała wcześniej, to może kliknąć TUTAJ.

Powiększyłem podstawkę i dodałem kolejne drzewo. Ponadto pnie z korzeniem łączone są za pomocą magnesu neodymowego, więc w czasie gdy modele będą penetrować las, można zdjąć drzewa by nie przeszkadzały w grze.







#233: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pt list 01, 2013 07:53 AM
    ----
Prezentuje się fajnie zastanawiam się tylko nad grywalnością. Zawsze mam ten problem z tego typu makietami jak górki, lasy przy których mam dylemat czy mają fajnie wyglądać czy też być grywalne.

#234: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt list 01, 2013 08:32 AM
    ----
Tak jak w przypadku poprzednich makiet, również i tutaj podstawka zdecydowanie na plus w stosunku do poprzedniej wersji Smile .

#235: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 01, 2013 02:17 PM
    ----
Dzięki Smile

@Pepe
Drzewa mocowane na magnesach sprawiają, że makieta jest grywalna.

#236: Re: Boodova by qc Author: NomedN Post Posted: Pt list 15, 2013 05:07 AM
    ----
Musiałem aż założyć konto, żeby o to zapytać...

Więc:

Czy tylko mnie ciekawi co się stało z tymi wspaniałymi makietami, które były własnoręcznie robione od zera? Z wypiekami na twarzy oglądałem kolejne zdjęcia, aż w pewnym momencie znikły i zostały zastąpione zmodyfikowanymi gotowcami z GW zupełnie pozbawionymi duszy...

Warheim jest wspaniałą inicjatywą i chciałbym go zobaczyć w akcji na takim stole jak twój z marca 2012 roku!

#237: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 15, 2013 06:04 AM
    ----
Nic sie nie stało. Tamte makiety sa przeznaczone do rozgrywek miejskich i czekaja na swoja kolej. Makiety z GW beda uzywane podczas rozgrywek poza murami.

#238: Boodova by qc Author: NomedN Post Posted: Pt list 15, 2013 01:45 PM
    ----
Aha, to kamień z serca bo są przepiękne. Kibicuje dalej po cichu i czytam zapalczywie Warheimowy podręcznik, żeby jakąś rozpiske sobie w końcu zrobić Wink

#239: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz stycz 09, 2014 01:01 PM
    ----
Dzięki tym nowym podstawkom makiety Genialnego Wytwórcy bardzo zyskały. Brawo
Gdzieś w Twoich raportach QC mignęła mi makietą, której tu nie widzę, a mianowicie Temple of Skulls. Coś z nią kombinujesz jeszcze? Czaszka!

#240: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz stycz 09, 2014 04:57 PM
    ----
Nie, tam jest już wystarczająca ilość czaszek Wink Dodałem jedynie trochę piachu i błota. Reszta będzie bez zmian.

#241: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt stycz 10, 2014 12:27 PM
    ----
To czekamy na foty Smile

#242: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz May 15, 2014 03:52 AM
    ----
Działo się to dwieście lat przed nastaniem rządów Imperatora Karla-Franza I, a rok po zakończeniu bitwy w czasie której dowodzone przez Magnusa Pobożnego wojska Imperium rozbiły u bram Kisleva przeklęte Niewolników Ciemności, które przybyły z północy by zatopić Stary Świat w odmętach Chaosu.

Pozbawione ochrony zbrojnych miasta i osady Nordlandu narażone zostały na ataki kryjących się w mroku lasów Zwierzoludzi i Zielonoskórych. Jednak w rozciągających się pod Oldenlitz tunelach zalęgło się inne Zło. Bowiem zawsze gdy brakuje Prawa, a w ludzkich sercach rodzi się zwątpienie Chaos zaczyna swe władanie.

Późnym latem w miasteczku Oldenlitz zaczęli znikać mieszkańcy. Żebracy, handlarze, rzemieślnicy, miejskie murwy, łotrzy, a nawet szlachta i duchowni. Zło nie wybrzydzało i kilka razy w miesiącu gasiło swój głód mięsem i krwią mieszczan. I już wkrótce ludzie zaczęli obawiać się nocy i deszczu, bowiem zawsze wtedy gdy mrok rozświetlało światło błyskawic Bestia rozpoczynała polowanie. Niektórzy powiadają także, iż w owym czasie Morrslieb, przeklęty księżyc Chaosu, nienaturalnie często wschodził w pełni, a jego plugawe oblicze zdawało się układać w złowrogi uśmiech.

Rajcy miejscy słali gońców do Salzenmund. Jednak w tych mrocznych czasach mieszkańcy stolicy Nordlandu mieli swe własne zmartwienia i nie zaprzątali sobie głowy leżącym w pobliżu Mglistych Wzgórz miasteczkiem.

Opuszczeni i zrozpaczeni mieszczanie zwrócili się zatem z błaganiem o pomoc do Krasnoludów zamieszkujących osady na północy Nordlandu, wyznaczyli nagrodę dla pogromcy Bestii z Oldenlitz, a nawet gdy zginął Prezbiter Sigmara w geście ostatecznej rozpaczy wysłali posłów do Elfów z Lasu Laurelorn.

Jednak Stare Rasy odmówiły pomocy. Klany Krasnoludów broniły wschodniej granicy Nordlandu przed Zielonoskórymi, które zbrojnymi gromadami wychodziły z Lasu Cieni. Z kolei Leśni Elfowie... Cóż, Asrai nigdy nie interesowali się zbytnio losem żyjących w pobliżu Lasu Laurelorn ludzi, których zresztą uważali za niewiele lepszych od szkodników, których przecież bez żalu rozgniata się podeszwą buta.

Ci z mieszczan, którzy posiadali rodziny lub majątki w okolicznych osadach i gotowi byli na trudy podróży rozmokłymi traktami opuścili nawiedzone miasto. W sercach pozostałych w Oldenlitz mieszczan zagościła rozpacz.

Mijały dni, tygodnie i miesiące. Na nic zdało się pieczętowanie, wysadzanie czy zamurowywanie wejść do podziemi. Zło za każdym razem znajdowało nową drogę na powierzchnię. Minęło w końcu lato i rozpoczęła się ponura, deszczowa jesień. Krótsze dni oznaczały dłuższe noce, a mrok sprzyja przecież Ciemności. Ofiary Bestii z Oldenlitz zaczęto liczyć w dziesiątkach.

A gdy jesień przeminęła i milowymi krokami szybko zaczęła zbliżać się surowa północna zima, gdy zdało się, że wszystko zostało stracone do Oldenlitz zawitała kompania awanturników. A niezwykła to była drużyna.

Dowodził nią mag odziany w długie szare szaty i szpiczasty kapelusz, który przedstawił się jako Josef-Kaspar Geissbach. Sztukmistrzowi towarzyszył także odziany w skóry dzikich zwierząt barbarzyńca Horgar Tryggson, który urodził się podobno na północy Kisleva. Towarzyszyło im trzech nieludzi: ponury krasnoludzki Trollobójca Dwimbar Kurgansson, tajemniczy elfi Bard Yuviel oraz pochodzący z Krainy Zgromadzenia Niziołek Theo Haleberry.

Kompania wędrowała ponoć do Lasu Laurelorn, gdzie Yuviel miał przekazać swym krewniakom informacje, które awanturnicy zdobyli walcząc z Hordami Chaosu na północy Starego Świata. Jednak gdy Trollobójca Dwimbar zwiedział się o Bestii z Oldenlitz uparł się i powołując się na przysięgi oraz zobowiązania wymusił na swych towarzyszach by zboczyli z drogi i starli się z nawiedzającym osadę Złem.

Awanturników ugoszczono po królewsku. Rajcy miejscy, pomimo głośnego protestu przewodzącego gildii kamieniarzy Josepha Maurera, przyjęli wędrowców i zakwaterowali ich w gospodzie 'Pod Gryfem i Smokiem', najlepszym zajeździe w mieście. Uczty i zabawy trwały kilka dni. Mieszkańcy Oldenlitz potrzebowali nadziei, którą przyniosła ze sobą kompania awanturników i tłocząc się w oberży słuchali nieprawdopodobnych historii opowiadanych przez Yuviela, zaś wędrowcy cieszyli się możliwością odpoczynku i zebrania sił po długiej i znojnej wędrówce. I tylko mistrz kamieniarzy ostrzegał przed awanturnikami i ostentacyjnie unikał zabawy. Jednak wszystko co dobre, kiedyś się kończy. Tak było i w tym wypadku,
bowiem nocą nad miastem rozpętała się burza, jakiej najstarsi mieszczanie nie pamiętali.

Gdy śpiewaną przez Yuviela balladę o 'Królewnie i Rycerzu' przerwał dobiegający z oddali przeraźliwy krzyk, awanturnicy odstawili kufle oraz kielichy, porzucili misy z mięsiwem, dobyli broni i czym prędzej ruszyli tropem Bestii. A musieli się spieszyć bowiem ulewny deszcz szybko zacierał ślady. I być może stwór po raz kolejny rozpłynąłby się w ciemnościach gdyby nie wyjątkowe umiejętności Leśnego Elfa, który nucąc prastare pieśni pewnie prowadził swych towarzyszy. Awanturnicy przemierzyli niemal całe miasto nim dotarli do starej, zniszczonej studni, która nieużywana od lat stała zapomniana za jednym z opuszczonych domostw.

Śmiałkowie nakazali tym z mieszczan, którzy odważyli się wraz z nimi opuścić gospodę, by czuwali przy studni przez trzy dni i cztery noce, a czwartego dnia, jeśli awanturnicy nie wyjdą z podziemi wysadzili studnię. Po wydaniu rozkazów prowadzona przez Josefa-Kaspara Geissbacha kompania zniknęła w ciemnym szybie.

Minęła pierwsza noc i deszcz przestał padać. Rozpoczął się pierwszy dzień, który zakończył się pięknym zachodem słońca. Rozpoczęła się druga noc, lecz i ta minęła spokojnie. Drugi dzień rozpoczął się mglistym porankiem i szybko zakończył zimnym wieczorem. Chłodna, trzecia noc przeszła w dżdżysty poranek, a ten z kolei w deszczowy dzień, który zakończył się mroźnym wieczorem. Czwartej nocy spadł pierwszy śnieg, a pozostali przy życiu mieszkańcy Oldenlitz nie bacząc na paraliżujący ich strach tłumnie zaczęli gromadzić się w pobliżu studni. Mrok bezksiężycowej nocy rozświetlały ognie pochodni i płonący w stalowych koszach węgiel, jednak zgromadzonym na placu ludziom wraz z każdą mijającą godziną strach zaglądał coraz głębiej w oczy. Bowiem noc choć długa dobiegała końca, to awanturnicy nie dawali znaku życia.

Jednak gdy pierwszy z promieni wschodzącego słońca oświetlił świątynne wieże, a mieszczanie zaczęli znosić beczki z czarnym prochem, z głębi studni dobiegły z początku ciche, później głośniejsze krzyki. Kilka pacierzy później po zrzuconych do szybu linach zaczęli wspinać się awanturnicy. Poranieni, głodni, spragnieni i śmiertelnie zmęczeni. Na końcu na powierzchnię wyszli Horgar Tryggson i Dwimbar Kurgansson, którzy ciężko posapując ciągnęli za sobą obwiązany powrozami masywny łeb Bestii. Niektórzy mówią iż czerep należał do Minotaura, inni przysięgają, że z
pewnością był to Ogr Chaosu lub Rzeczny Troll, a może nawet plugawy Pomiot Chaosu. Czym faktycznie była Bestia? Dziś trudno to jednoznacznie stwierdzić. Wśród mieszczan nie było przyrodników, zresztą dla mieszkańców Oldenlitz ważne było to, że nękające osadę Zło zostało pokonane.

I znów w umarłym zdało się mieście rozbrzmiały śpiewy i muzyka. Miejscy medycy opatrzyli rany awanturników, a rajcy nie bacząc na zbliżającą się zimę i kurczące się w zastraszającym tempie zapasy żywności urządzili wystawną ucztę na cześć bohaterów. Zabawa trwała wiele dni, a gdy przez kilka tygodni nikt z mieszkańców Oldenlitz nie zaginął i mieszczanie mogli w końcu odetchnąć z ulgą mistrzowie gildii kamieniarzy oraz metalurgów i ludwisarzy zaproponowali by zburzyć studnię i otaczające ją budynki, a na powstałym w tym miejscu placu wznieść pomnik upamiętniający bohaterów miasta.

I tak też się stało, a kilka dni po zakończeniu uczty mistrz gildii kamieniarzy Joseph Maurer zaprosił awanturników do swej pracowni, gdzie wraz z innymi rzemieślnikami przez wiele godzin projektowali figury. Kilka tygodni później metalurdzy i ludwisarze pokryli misternie wyrzeźbione figury specjalnym stopem brązu, który miał zabezpieczyć pomniki na długie lata.

Niestety bohaterom Oldenlitz nie dane było ujrzeć wzniesionego ku ich czci pomnika, bowiem jak powiedział mistrz gildii kamieniarzy, ledwo skończyli projektowanie figur, drużyna awanturników opuściła jego warsztat i ruszyła w kierunku Lasu Laurelon gdzie Yuviel miał dostarczyć ważne wiadomości.

- Pomnik Pięciu, Historia i legendy Oldenlitz

Dziś mam dla was Pomnik Pięciu, pierwszą ze skończonych makiet do miejskiego stołu do Warheim FS. Fluff szanowne państwo-draństwo może przeczytać sobie powyżej.


Do podstawy Pomnika Pięciu przykleiłem metalowe podkładki pod śruby, a do makiety Małego Rynku/Bazaru przykleiłem magnesy neodymowe, dzięki czemu całość będzie można rozdzielić. A na zdjęciu poniżej pomnik stojący na budowanej wciąż podstawie makiety.


#243: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Cz May 15, 2014 06:19 AM
    ----
Malowanie piedestału zapiera dech w piersiach Smile mógłbyś zrobić tutek. Natomiast postacie jakoś do mnie nie przemawiają, może to wina zdjęcia. W pierwszym momencie myślałem, że są pomalowane w kolorze srebrnym z elementami patyny dopiero po dokładnym przyjrzeniu się dostrzegłem, że to jednak brąz/miedź. Całokształt jak najbardziej na duży +. Jak skończysz całą podstawkę to już w ogóle będzie full wypas.

#244: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt sierp 22, 2014 01:55 AM
    ----
Jako, że w zeszłym tygodniu udało mi się zakończy malowanie modeli Khazadów z Gór Krańca Świata, wróciłem do prac nad Bazarem.

Na chwilę obecną udało mi się pomalować stragany. Co prawda niektóre namioty wymagają jeszcze drobnych poprawek, szczególnie przy wykończeniu tych trójkątnych zwisów - czy jak tam się to nazywa ale na zrobię to w późniejszym terminie, tuż przed przyklejeniem straganów do makiety.
















#245: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 24, 2014 02:07 AM
    ----
Prace nad Fortem Krasnoludów bardzo powoli idą do przodu. Od ostatniej aktualizacji zbudowałem blanki, położyłem pierwszą warstwę gipsu i z pianki pod panele wyciąłem płaskorzeźbę przedstawiającą odzianą w hełm głowę krasnoluda na tle dwóch skrzyżowanych toporów.



#246: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr wrz 24, 2014 07:53 AM
    ----
Krasnoludzka morda wyszła mega! Very Happy Brawo Cool
Te plecionki na toporkach ryłeś odręcznie czy przez jakiś szablon?

#247: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 24, 2014 10:33 AM
    ----
Dzięki.

Ręcznie. W tej piance bardzo łatwo wycina się wzory skalpelem.

#248: Boodova by qc Author: softiron , Location: Katowice Post Posted: Cz wrz 25, 2014 07:25 AM
    ----
albo rzezbi długopisem Smile

#249: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz wrz 25, 2014 09:26 PM
    ----
Lepiej najpierw naciąć skalpelem, a później poprawić długopisem. Samym długopisem można zrobić 'zadziory'.

#250: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 09, 2014 01:03 AM
    ----
Fort Krasnoludów bardzo powoli nabiera planowanych kształtów. Pomalowałem bastion i nałożyłem pierwsze warstwy zniszczeń. W kolejnych krokach pokryję mury pigmentami i śladami spalenizny.

Bramę wykonałem podobnie jak tę, którą ozdobiłem Twierdzę Pięciu. Jeśli szanowne państwo-draństwo jest ciekawe, to TUTAJ znajdziecie poradnik.

Blanki murów chcę jeszcze ozdobić zniszczonymi krasnoludzkimi sztandarami.



#251: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 16, 2014 08:14 AM
    ----
Budowa Fortu Krasnoludów, który będzie służył jako diorama dla kompanii Khazadów z Gór Krańca Świata do Warheim FS, powoli zbliża się do końca.

Wczoraj pomalowałem krasnoludzkie tarcze od Scibor MM, które ozdobiłu mury fortu, teren przed schodami pokryłem ziemią do kwiatów zmieszaną z klejem Wikol i czarnym pigmentem do farb oraz zgodnie z przedstawionym poniżej krótkim poradnikiem przygotowałem dwa sztandary z podobizną Vallayi Pamiętającej.


Jako, że malowanie freehandów niezbyt dobrze mi wychodzi, podczas malowania chorągwi postanowiłem sobie trochę pomóc. Na początku przygotowałem sobie czarno-białą grafikę w pliku w pdf, który następnie wydrukowałem.

Po wydrukowaniu grafik, wyciąłem jeden ze sztandarów i podkleiłem go taśmą malarską w celu wzmocnienia papieru.

W kolejnym kroku czarną farbą poprawiłem kontury run i wizerunku Vallayi Pamiętającej, a następnie korzystając z farb akrylowych pomalowałem proporce zgodnie z wybranymi kolorami.

Po nałożeniu kolorów postanowiłem pobrudzić sztandary tak, by wyglądały na stare i zniszczone. Do brudzenia użyłem kilkudniowej kawy i herbaty, którymi wcześniej robiłem zacieki na murach Fortu Krasnoludów. Za zakończeniu malowania przy użyciu kadzidełka opaliłem krawędzie sztandarów, a czerwony proporzec przepaliłem na dwie części.

Mocowanie chorągwi, czego nie sfotografowałem, wykonałem ze spinacza biurowego i starego łańcuszka, które pokryłem pigmentami i efektami rdzy.

Gotowe sztandary możecie obejrzeć na zdjęciu.




Do wykończenia pozostała jeszcze ziemia przed schodami oraz ściany, które zamierzam jeszcze pobrudzić pigmentami.

#252: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr list 05, 2014 05:57 AM
    ----
Udało mi się w końcu pomalować worki, stragany i skrzynie, które znajdą się na makiecie Bazaru w Oldenlitz, który będzie stanowił część stołu przeznaczonego do gry w Warheim FS.

Widoczne na zdjęciach poniżej elementy to Worki od Mini Monsters oraz zestawy Supplies i Groceries od Tabletop World, więcej o tych produktach możecie przeczytać klikając w odnośniki.

Kolejny krok to przyklejenie pomalowanych elementów do Bazaru i uzupełnienie historii rozpoczętej podczas prac nad Pomnikiem Pięciu.





#253: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Śr list 05, 2014 07:46 AM
    ----
Drewno wygląda jak drewno, w dodatku stare (zawsze mam z tym problem). Podoba mi się!

#254: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Śr list 05, 2014 08:05 AM
    ----
Wy...bane w kosmos Smile Jednego nie rozumiem tylko twoje budynki są zrujnowane, a przecież całe Warheim dzieje się przed Mordheim to skąd te ruiny?

#255: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr list 05, 2014 12:57 PM
    ----
Warheim dzieje sie 500+ lat po Mordheim, po Burzy Chaosu która spustoszyła północ Imperium. Stąd ruiny.

#256: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Śr list 05, 2014 02:21 PM
    ----
Aaaa, mój błąd.

#257: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 07, 2014 12:15 AM
    ----
Działo się to dwieście lat przed nastaniem rządów Imperatora Karla-Franza I, a rok po zakończeniu bitwy w czasie której dowodzone przez Magnusa Pobożnego wojska Imperium rozbiły u bram Kisleva przeklęte hordy Niewolników Ciemności, które przybyły z północy by zatopić Stary Świat w odmętach Chaosu.

Gdy dowodzona przez Josefa-Kaspara Geissbacha kompania awanturników rozprawiła się z nękającą osadę Bestią z Oldenlitz wdzięczni mieszczanie postanowili uczcić bohaterów i ufundowali ku ich czci monument zwany dziś 'Pomnikiem Pięciu'.

Posągi, wykonane przez mistrza gildii kamieniarzy Josepha Maurera i współpracujących z nim metalurgów i ludwisarzy, kilka tygodni po nagłym i tajemniczym odejściu bohaterów z Oldenlitz stanęły na kamiennej kolumnie.

Po krótkich obradach, rada miejsca postanowiła, że pomnik powstanie nad studnią prowadzącą do leża Bestii z Oldenlitz. Wyburzono więc i zasypano studnię, a przy okazji rozebrano kilka położonych w okolicy budynków, które od lat popadały w ruinę.

Bowiem dwa wieki temu dzielnica w której obecnie wznosi się 'Pomnik Pięciu' zamieszkana była głównie przez miejską biedotę, murwy i wszelkiej maści łotrów, którzy zyski czerpali przeważnie z krzywdy bliźniego. I tak oto, nawet po swoim odejściu Josef-Kaspar Geissbach i jego kompania zmieniali położone w pobliżu Salzenmund miasto.

W miejscu rozebranych budynków powstał plac na środku którego stanął ufundowany przez mieszczan monument. 'Pomnik Pięciu' szybko stał się celem pielgrzymek i wycieczek zarówno mieszkańców okolicznych osad jak i przyjezdnych z dalszych części Imperium, którzy z zainteresowaniem słuchali opowieści o walce z Bestią z Oldenlitz oraz z fascynacją oglądali posągi wykonane przez rzemieślników z niezwykłym kunsztem i dbałością o szczegóły.

Albrecht Geldstein, który wówczas pełnił zaszczytną rolę mistrza gildii kupców w Oldenlitz szybko wypatrzył w tłumach pielgrzymów możliwość zysku. Kupiec wraz z Josephem Maurerem, mistrzem gildii kamieniarzy wpłynęli na rajców miejskich i uzyskali zgodę na wyburzenie kilku kolejnych budynków stojący w pobliżu 'Pomnika Pięciu'.

W pobliżu targowiska wzniesiono także karczmę 'Pod łbem bestii' oraz zbudowano ufundowaną przez gildię kamieniarzy strażnicę, w której od tamtej pory służbę pełni 'Bractwo Pięciu'. Ta kilkuosobowa finansowana przez radę miejską, wciąż istniejąca organizacja odpowiedzialna jest za konserwację i ochronę monumentu oraz przekazywanie historii o Josefie-Kasparze Geissbachu, Horgarze Tryggsonie, Dwimbarze Kurganssonie, Yuvielu i Theo Haleberrym kolejnym pokoleniom mieszkańców Oldenlitz.

Z biegiem czasu na powstałym wokół monumentu placu pojawiły się stragany w których zrzeszeni w gildii kupców handlarze oferowali głównie żywność, alkohol i wszelkiej maści używki, które cieszyły się sporym powodzeniem wśród odwiedzających miasto pielgrzymów.

Mijały lata, liczba wędrowców odwiedzających monument zaczęła się zmniejszać, a historia o pogromcach Bestii z Oldenlitz, pomimo wysiłku 'Bractwa Pięciu' zajęła swe miejsce wśród innych legend i gawęd związanych z miasteczkiem Oldenlitz.

I choć pomnik wciąż wznosi się nad placem targowym, choć monument uniknął zniszczenia podczas Burzy Chaosu, to żyjący obecnie w Oldenlitz mieszczanie z rzadka spoglądają w jego stronę.

Cóż, może gdyby ktoś z kupujących na bazarze poświęcił chwilę zauważyłby, że pomimo nieurodzaju, wojny i wszelkich innych klęsk trapiących w ostatnich latach północne rubieże Imperium, oferowana na targowisku żywność nadzwyczaj długo zachowuje świeżość, a przyrządzone z niej potrawy są nadspodziewanie smaczne i sycące. A może to woda z Mglistych Wzgórz?

- Pomnik Pięciu, Historia i legendy Oldenlitz

Dziś mam dla szanownego państwa-draństwa zdjęcia Bazaru. Jest to pierwszy ze skończonych modułów, który wejdzie w skład makiet do miejskiego stołu do Warheim FS. Krótką historię powstania targowiska możecie przeczyta powyżej, a więcej informacji na temat powstawania targowiska znajdziecie na łamach bloga Danse Macabre.

















#258: Boodova by qc Author: Krnabrny Post Posted: Pt list 07, 2014 01:53 AM
    ----
Miodne do granic możliwości.

#259: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Pt list 07, 2014 06:58 AM
    ----
Bardzo fajne, tylko te placki roślinności wyrastające z kamiennej nawierzchni dziwne.

#260: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 07, 2014 07:20 AM
    ----
Grish wrote:
Bardzo fajne, tylko te placki roślinności wyrastające z kamiennej nawierzchni dziwne.
Tam nie ma roślinności.
To gnój i inne śmieci.

#261: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Pt list 07, 2014 07:22 AM
    ----
No to wyszło zgodnie z zamierzeniami. Z czego to jest zrobione?

#262: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 07, 2014 07:33 AM
    ----
Grish wrote:
No to wyszło zgodnie z zamierzeniami. Z czego to jest zrobione?
Ziemia do kwiatów, trociny i jakieś korzonki zmueszane z wikolem.

#263: Boodova by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt list 07, 2014 08:02 AM
    ----
Zaiste kawał dobrej roboty! Makieta dopracowana, wręcz dopieszczona, w każdym calu!

#264: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pt list 07, 2014 08:12 AM
    ----
Świetne! A co do gnoju to musiało tamtędy przechodzić stado bydła Smile

#265: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 07, 2014 08:36 AM
    ----
Dzięki Smile

@Pepe
A tam bydła. Uzbierało się trochę od ostatniej inwazji Chaosu.

#266: Boodova by qc Author: Krnabrny Post Posted: Pt list 07, 2014 10:22 AM
    ----
Znaczy że Chaos sra po placach Very Happy ?

#267: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb list 08, 2014 02:15 AM
    ----
Krnabrny wrote:
Znaczy że Chaos sra po placach Very Happy ?
No a gdzie mają srać, jak wychodki jeszcze nie zbudowane Wink

#268: Re: Boodova by qc Author: hexenjager , Location: Warszawa Post Posted: Sb list 08, 2014 08:10 AM
    ----
Myślę, że nazwanie tego dzieła kupą dobrej roboty będzie jak najbardziej na miejscu Wink

#269: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 05, 2015 07:28 PM
    ----
Jak szanowne państwo-draństwo zapewne wie, ruszyła #13 edycja Figurkowego Karnawału Blogowego, którą prowadzi Pietia.

Tak więc poniżej możecie zobaczyć zapowiedź tego o czym więcej napiszę wkrótce:


#270: Boodova by qc Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb wrz 05, 2015 07:32 PM
    ----
Imperialna moc !

#271: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 07, 2015 12:15 AM
    ----
Na pomysł zrobienia pomnika Magnusa Pobożnego wpadłem czytając wprowadzenie do #13 edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, które Pietia zamieścił na swoim blogu.

A ponieważ wciąż nie ukończyłem malowania kompanii Strażników dróg z Averlandu pomysł wykonania prostej makiety przypadł mi do gustu.

Do złożenia prezentowanego poniżej monumentu użyłem niemal wyłącznie części pochodzących z makiet produkcji Games Workshop, wśród których znalazły się cztery posągi świętych Kultu Sigmara oraz cztery gryfony z zestawu Chapel oraz tablice i płaskorzeźby z Imperial Bastion oraz stojący na szczycie Magnus Pobożny reprezentowany przez model Empire General.

Ponadto, aby jeszcze mocniej oddać klimat uniwersum Warhammer Fantasy ozdobiłem pomnik licznymi czaszkami, świecami i księgami oraz kilkoma innymi bitsami.

Jak zwykle wszelkie uwagi, pomysły i komentarze mile widziane.








I położone pierwsze kolory:

#272: Boodova by qc Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt wrz 08, 2015 04:03 PM
    ----
Piękna robota. Malowanie również.

#273: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 09, 2015 04:12 PM
    ----
Kolejny etap ukończony:

#274: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt wrz 15, 2015 08:02 PM
    ----
Dwieście lat przed nastaniem Imperatora Karla-Franza I, wydawało się, że nadchodzi koniec świata. Toczyła się wojna niosąca zniszczenia, o jakich nikt do tej pory nie pamiętał. Nazwana została WIELKĄ WOJNĄ - WIELKĄ WOJNĄ przeciw Chaosowi. Po raz pierwszy od wielu tysiącleci cztery potęgi Chaosu odłożyły na bok niekończącą się rywalizację i postanowiły skierować swe armie do unicestwienia śmiertelników raz na zawsze. Od Północnego Pustkowia nadciągały hordy Chaosu. Armie barbarzyńców czczących czterech bogów, niezliczeni zwierzoludzie, potworne pomioty Chaosu, szeregi odzianych w czerń Wojowników Chaosu i budzące strach Smocze Ogry, które zostały zbudzone ze swego wiecznego snu przez Burzę Chaosu. Grozy zniszczenia dopełniały posuwające się w tylnej straży niekończące się zastępy demonów. To była największa armia jaka kiedykolwiek maszerowała ziemiami Starego Świata. Stronnicy Mrocznych Bóstw pustoszyli jedno za drugim miasta Kisleva. Pokonywali każdą armię wysyłaną przeciw nim. Bolgasgrad, Petragrad, Linsk, zostały spalone, a ich mieszkańcy rozsiekani.
Broniony przez Krasnoludy Karag Vlag padł. Po raz pierwszy od swego powstania. Z każdym zwycięstwem granice Królestwa Chaosu powiększały się, kosztem kolejnych krain śmiertelników. Zdawało się, że zbliżał się czas ostatecznego pogromu, i całe życie było skazane na nieuchronne chylenie się ku upadkowi. Zalewane przez stwory bezwzględnych bogów Chaosu, po których pochodzie pozostawały jedynie gotujące się masy traconych i krzyczących dusz. Ale wtedy z krain Imperium nadszedł wybawiciel. Z ziemi niszczonych przez wieczną rywalizację o tron Imperatora. Z miasta Nuln przybył człowiek, który zjednoczył Imperium i ostatecznie pokonał armie Chaosu, odrzucając mroczny potop. Zwał się Magnus, później znany jako Pobożny, zbawiciel Imperium.
- Historia Imperium, Sigismunda von Sonnenscheina

Wówczas to zwróciłem uwagę na wystrój sali audiencyjnej. Była dość mała, a ściany pokrywały grube tkaniny pokazujące sceny starożytnych bitew. Szczególnie eksponowane były przedstawienia ostatniej Wielkiej Wojny z Chaosem. Widniał tam jeden z generałów Chaosu, Skathloc Żelazny Szpon dosiadający swej potężnej wiwerny, Kła Zagłady. Był tam Magnus Pobożny, dumny w swej ciężkiej zbroi płytowej. Wokół jego głowy unosiła się aura świątobliwości, a w jednej ręce tkwił Runiczny Kieł, będący znakiem Wielkiego Elektora. Był także Car Aleksander, śmiertelny bóg w swym złoconym pancerzu. Zwierzoludzie szczerzyły się spomiędzy grubych wełnianych splotów. Szlachetni rycerze i skrzydlaci jeźdźcy pędzili im na spotkanie. Księżyc Chaosu lśnił złowieszczo na niebie. Wyglądał na większy, niż widziałem kiedykolwiek podczas swego życia…
- Historia Imperium, Sigismunda von Sonnenscheina

Widzę w waszych oczach, że boicie się tego przeciwnika. Widzę w waszych oczach, że zastanawiacie się, jak możemy walczyć z tak straszliwymi potworami. Mężowie Imperium, mam odpowiedź. Będziemy walczyć z nimi naszą stalą, będziemy walczyć z nimi naszą odwagą, ale nade wszystko będziemy walczyć z nimi mocą naszej wiary w Sigmara!
- Magnus Pobożny przed Bitwą u Bram Kisleva
***
W AS2302 Stary Świat pogrążył się w szaleństwie wojny, głodu i śmierci. I gdy wydawało się już, że wszystko stracone w Nuln pojawił się człowiek, który wezwał sobie podobnych i powstrzymał nadciagające z dalekiej Północy fale Chaosu.

Na rzucone przez Magnusa Pobożnego wezwanie odpowiedziało wielu staroświatowców, zarówno arystokratów jak i mieszczan, a nawet wolnych chłopów oraz wszelkiej maści awanturników.

Wśród zwolenników Magnusa von Bildhofena znalazł się także Lothard von Oldenlitz, pan na zamku Schwarzemstein. I choć hrabia Lothard z racji podeszłego wieku, wiosną AS2302 skończył bowiem 65 lat, nie mógł wyruszyć na wojnę to przeznaczył czwartą część swego skarbca na zaciąg i wyposażenie
zbrojnej chorągwi, na czele której postawił swego jedynego syna Ottona von Oldenlitz.

Niektórzy powiadają, że Otton był krnąbrnym i rozpuszczonym młodzieńcem, który ponad swe obowiązki przedkładał pijatyki ze swymi pochlebcami oraz zabawę z miejskimi murwami i udział w tajemnych zgromadzeniach loży... I choć Otton różnił się od swego szlachetnego ojca Lotharda tak jak słoneczny dzień różni się od ciemnej nocy to wciąż pozostawał jedynym dziedzicem pana na zamku Schwarzemstein i ukochanym synem starego hrabiego von Oldenlitza.

Lothard obawiał się o swojego syna, jednak doradcy i poplecznicy hrabiego umacniali go w podjętej decyzji. Wojna - powiadali – zahartuje młodzieńca, wzmocni jego ducha i ciało oraz sprawdzi lojalność towarzyszących mu pochlebców. Bowiem stronnicy w bezpiecznych murach miasta nie odstępowali młodego hrabiego von Oldenlitz na krok, pijąc, jedząc i bawiąc się na jego koszt.

I tak oto wbrew swej woli, latem AS2302 z Oldenlitz w kierunku Middenheim wyruszył młody hrabia Otton, dziedzic pana na zamku Schwarzemstein, który poprowadził do Miasta Białego Wilka oddział kawalerii, pieszych pikinierów i uzbrojonych w łuki myśliwych.

Powiadają, że Otton von Oldenlitz stoczył u boku Magnusa Pobożnego wiele krwawych bitew oraz zobaczył rzeczy, które śmiertelnika pozbawiły by zmysłów. I tak się też stało. Wielka Wojna z Chaosem odmieniła dziedzica pana na zamku Schwarzemstein, który jako jeden z nielicznych żołnierzy z Oldenlitz miał to nieszczęście i pozostał przy życiu.

Po trzech latach służby w armii Zbawcy Imperium hrabia Otton powrócił do Oldenlitz, a mieszczanie z trudem rozpoznali w nim dziedzica Lotharda. Otton zmienił się, w niegdyś pełnych życia i beztroski oczach pojawił się cień, a na marsowym obliczu jedynie z rzadka pojawiał się uśmiech. Bo i młody von Oldenlitz nie miał zbyt wielu powodów do radości. Większość jego stronników poległa w Kislevie rozszarpana przez demony lub zmieniła się w plugawych mutantów. Bliscy i przyjaciele, których zostawił w zdawałoby się bezpiecznych murach miasta zginęli z rąk Bestii lub opuścili osadę uciekając przed zagrożeniem. Zmarł także ojciec Ottona, hrabia Lothard, którego strawił strach o syna oraz niepokój o bliskich i poddanych mordowanych przez pradawne Zło, które zalęgło się w podziemiach miasta.

Zrozpaczony i osamotniony Otton von Oldenlitz przeklął swych zmarłych krewnych oraz towarzyszy i pogrążył się w odmętach szaleństwa. Całymi miesiącami nie opuszczał popadającego w ruinę zamku i całkowicie stracił zainteresowanie sprawami miasta, które miast korzystać z mądrych rządów Magnusa Pobożnego, powoli staczało się w mrok. W murach osady pleniła się przestępczość i herezje, a straż grodu miast pilnować ładu i porządku bez litości ściągała z poddanych coraz wyższe podatki, które Otton przeznaczał na sobie tylko wiadome cele.

I niewiele zabrakło by wewnątrz rozwijającego się i kwitnącego Imperium miasto Oldenlitz zwiędło i zgniło. Gdy z ulic zaczęły znikać młode kobiety i dzieci, a zmasakrowane ciała odnajdywane były w pobliżu zamku zdesperowani mieszczanie, którzy przetrwali Inwazję Chaosu i terror Bestii nie pozwolili szalonemu arystokracie na kolejne szaleństwo. Na czele buntu mieszczan stanął Andreas Maurer, syn mistrza gildii kamieniarzy Josepha Maurera, który kilkanaście lat wcześniej wykonał stojący na Bazarze
Pomnik Pięciu. Dzierżąc pochodnie i oręż mieszkańcy Oldenlitz ruszyli na zamek Schwarzemstein, by obalić obłąkanego władcę.

Niewiele wiadomo o tym, co wydarzyło się w murach zamku. Ci z mieszczan, którzy wyszli z płonącego Schwarzemstein żywi zabrali tajemnice Buntu Rzemieślników, jak nazwali przewrót historycy, do grobów. Powiadają, że buntownicy uniknęli kary przedstawiając władzom dowody herezji i czarnoksięstwa jakie miał uprawiać Otton von Oldenlitz.

Przeprowadzono proces skazując pośmiertnie Ottona von Oldenlitza na śmierć oraz pozbawiając go tytułu i nadań. Mieszczanom polecono w ramach pokuty ufundowanie pomnika upamiętniającego Imperatora Magnusa Pobożnego.

Władzę nad miastem przekazano rajcom miejskim, na czele których stanął przywódca Buntu Rzemieślników Andreas Maurer.

Ufundowany przez mieszkańców Oldenlitz Pomnik Magnusa von Bildhofena, zwanego Pobożnym został wykonany przez miejskich metalurgów i ludwisarzy, którzy odlali figury i tablice z brązu pochodzącego z przetopionych dzwonów oraz armat odnalezionych w ruinach Schwarzemstein.

Jak zapewne szanowne państwo-draństwo zdążyło już przeczytać w poprzednich wpisach widoczny na zdjęciach poniżej Pomnik Magnusa von Bildhofena, zwanego Pobożnym powstał przy okazji #13 edycji Figurkowego Karnawału Blogowego nad którą pieczę sprawuje Pietia.

Do złożenia prezentowanego poniżej monumentu użyłem niemal wyłącznie części pochodzących z makiet produkcji Games Workshop, wśród których znalazły się cztery posągi świętych Kultu Sigmara oraz cztery gryfony z zestawu Chapel oraz tablice i płaskorzeźby z Imperial Bastion oraz stojący na szczycie Magnus Pobożny reprezentowany przez model Empire General.

Ponadto, aby jeszcze mocniej oddać klimat uniwersum Warhammer Fantasy ozdobiłem pomnik licznymi czaszkami, świecami i księgami oraz kilkoma innymi bitsami.





















#275: Boodova by qc Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt wrz 15, 2015 08:08 PM
    ----
Piękny pomnik... idealna ozdoba stołu.

#276: Boodova by qc Author: Sofron Post Posted: Pt wrz 18, 2015 07:53 AM
    ----
A jak zrobiłeś patynę brązu jeśli można spytać?

#277: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt wrz 18, 2015 09:28 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

Sofron wrote:
A jak zrobiłeś patynę brązu jeśli można spytać?
Za pomocą farby technicznej Nihilakh Oxide od GW. Użyłem też mocno rozwodnionej zielonej i turkusowe farby oraz białego washa.

#278: Boodova by qc Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb wrz 26, 2015 05:52 PM
    ----
Bardzo ładnie wyszło.

#279: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 26, 2015 07:06 PM
    ----
Dzięki Smile

#280: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Sb wrz 26, 2015 07:30 PM
    ----
Całkiem fajny Smile

#281: Boodova by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Sb wrz 26, 2015 09:03 PM
    ----
Śliczny! czyżbyś zaczynał malowanie Oldenlitz ?

#282: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 26, 2015 09:05 PM
    ----
JochnyWalker wrote:
Śliczny! czyżbyś zaczynał malowanie Oldenlitz ?
Dzięki. Bardzo powoli. Brakuje czasu. A gdyby nie Figurkowy Karnawał Blogowy to bym tego pomnika jeszcze długo nie zrobił.

#283: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 16, 2015 10:03 AM
    ----
Turniej turniejem (przy okazji zapraszam) ale jak szanowne państwo-draństwo Figurkowy Karnawał Blogowy sam się nie zrobi tym bardziej, że Sławek z Paint-Forge wysoko postawił poprzeczkę. Przynajmniej dla mnie, bo efektem wody jeszcze się nie bawiłem.

I znów wymyśliłem sobie, że przy okazji FKB zbuduję kolejny element terenu do Oldenlitz, miasta w którym kiedyś toczył będę kolejne potyczki na zasadach Warheim FS.

Możliwości było kilka, między innymi kanały, studnia i fontanna. Pierwszy wybór póki co jest zbyt duży, drugi z kolei zbyt mały. Wybrałem więc fontannę Drętwej wody, której pierwsze zdjęcia możecie zobaczyć poniżej.

Podstawa to pokryta gipsem płyta pleksi, na której naniosę fakturę bruku. Najszerszy element fontanny to plastikowa zakrętka ze słoika, kolejne elementy to plastikowe narzędzie dołączone do barierki Patrull z IKEA. Kolejny dowód na to, że zbieranie różnych różności się opłaca. W graniach rozsądku oczywiście.

Szkielety, to stare plastikowe modele od GW. Z tego samego zestawu pochodzą symbole czaszek, które umieściłem na drugim elemencie fontanny.

Ściany fontanny pokryłem masą modelarską w której za pomocą kamienia odcisnąłem fakturę... kamienia.

Szanowne państwo-draństwo zwróciło uwagę, że każdy element wykuty został w jednym bloku kamienia? Brawa dla mistrzów kamieniarzy z Oldenlitz. O ich kunszcie nie raz już pisałem we fragmentach fluffowych...



#284: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 23, 2015 01:57 AM
    ----
Witam was w nieco spóźnionym wtorkowym wpisie modelarskim. Wszystko wskazywało na to, że w tym tygodniu nie uda mi się wygospodarować czasu na pracę nad Fontanną Drętwej Wody, którą przygotowuję do grudniowej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, którą prowadzi Sławek z Paint-Forge ale stało się inaczej.

Po pierwsze udało się nam przetrwać ostry nieżyt żołądka, który przetoczył się przez nasz dom w minionym tygodniu, a wierzcie mi było naprawdę ostro - Papa Nurgle z pewnością by się ucieszył, a po drugie kierownik postanowił dać mi świąteczny prezent i z nadgodzin wybrałem sobie wolny dzień, a właściwie noc, bo na trzecią zmianę pracuję w tym tygodniu.

I tak mam dla was kolejne zdjęcie makiety, która będzie elementem Oldenlitz, miasta w którym kiedyś toczył będę potyczki na zasadach Warheim FS.

W poprzednim wpisie pokazałem wam z czego i jak zrobiłem fontannę, dziś kilka słów o malowaniu i dodatkach.

Zewnętrzną część fontanny pomalowałem metodą suchego pędzla, nanosząc kolejne warstwa coraz jaśniejszej farby od ciemnoszarego do białego. Cienie w zagłębieniach podkreśliłem ciemnymi washami.

Wnętrza kielichów fontanny pomalowałem na czerwono, ponadto w najszerszym umieściłem także zrobione z GS-s złote monety, które mieszczanie wrzucali do wody by odpędzić zły urok.

Stojące na szczycie szkielety, symbole czaszek i płyty okalające najszerszy kielich pokryłem brązem i patyną, podobnie jak w przypadku innych pomników zdobiących Oldenlitz.

Kolejny krok to wylanie efektu wody.

Podłubałem także trochę w bruku na którym stać będzie fontanna ale tego elementu raczej nie skończę do końca miesiąca.



#285: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 28, 2015 11:39 PM
    ----
Pora na wtorkowy wpis modelarski, a jako że zbliża się koniec miesiąca jednocześnie jest to post publikowany w ramach grudniowej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego, którą prowadzi Sławek z Paint-Forge.

Tak jak zapowiedziałem w poprzednim wpisie wypełniłem Fontannę Drętwej Wody efektami wody Still water od vallejo oraz water effect od Faller.

Jak zobaczycie na zdjęciach poniżej makieta nie jest jeszcze skończona. O ile udało mi się pomalować i napełnić fontannę wodą, o tyle sama podstawa jest daleko w tyle.

Podczas używania w/w efektów wody sporo się nauczyłem.
- Po pierwsze potrzeba czasu, każda warstwa powinna schnąć 24 godziny, a ja tyle czasu nie miałem stąd widoczne na zdjęciu mleczne kolory - to chemia jeszcze nie wyschła.
- Po drugie trzeba lać naprawdę cienkie warstwy, jeśli na raz wyleje się więcej niż 2 mm efekt wody będzie pękać, tak jak u mnie ale mam nadzieję, że uda mi się to zamaskować.
- Po trzecie wydaje mi się, że póki co woda wygląda na zamarzniętą ale poczekam jeszcze trochę aż chemia wyschnie. Później w zależności od efektu albo zrobię jeszcze trochę piany, mieszając water effect od Faller z białą farbą, albo dodam trochę śniegu i lodu...

Na chwilę obecną makieta, która będzie elementem Oldenlitz, miasta w którym kiedyś toczył będę potyczki na zasadach Warheim FS prezentuje się następująco.








#286: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Wt grud 29, 2015 07:25 AM
    ----
Wyglada spoko. Da się przyspieszyć proces schnięcia suszarką?

#287: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt grud 29, 2015 09:07 AM
    ----
Bardzo fajna fontanna. Brawo

Mam nadzieję że jak ten efekt wody bardziej wyschnie będzie się prezentować jeszcze lepiej.
Póki co wygląda troche jakby ktoś łowił ryby za pomocą 220 V, albo podgrzewał wodę za pomocą magii Wink .

#288: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 29, 2015 10:43 AM
    ----
Dzięki. Smile

Grish wrote:
Wyglada spoko. Da się przyspieszyć proces schnięcia suszarką?
Suszarką nie próbowałem ale kaloryfer nie działa. Wink

#289: Boodova by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Cz stycz 07, 2016 10:10 AM
    ----
Pomniki widzę pierwsza klasa, a i dodatkowe efekty jak woda wyglądają super. Masz rozmach z tymi makietami Smile

#290: Boodova by qc Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt kwiet 19, 2016 07:18 PM
    ----
Znakomita fontanna Smile

#291: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt May 24, 2016 06:43 PM
    ----
Choć przeprowadzka do nowego mieszkania miała miejsce w styczniu, to dopiero teraz przygotowałem warsztat na tyle, by na nowo zacząć prace nad modelami.

Przeprowadzka jak to przeprowadzka nie obyła się bez strat. Poszkodowanymi zostały między innymi Fontanna Drętwej Wody oraz Pomnik Magnusa Pobożnego. Na szczęście uszkodzenia były niewielkie i szybko udało się je naprawić.

Gdybyście chcieli zobaczyć więcej zdjęć Fontanny Drętwej Wody oraz Pomnika Magnusa Pobożnego to kliknijcie na odnośniki.





#292: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt sierp 26, 2016 11:05 PM
    ----
Choć powoli, to jednak prace nad budową Oldenlitz powoli idą do przodu.

Udało mi się dokończyć brukowany plac, który znajdzie się pod Fontanną Drętwej Wody.

Bruk wyrzeźbiłem w gipsie wylanym na podstawę z pleksi. Na potrzeby zdjęcia gips pokolorowałem czarnym flamastrem.

Następny krok to pomalowanie i wykończenie bruku tak, jak zrobiłem to z Bazarem w Oldenlitz.



#293: Re: Boodova by qc Author: Dominig , Location: Kędzierzyn/Wrocław Post Posted: Sb sierp 27, 2016 02:17 PM
    ----
Wygląda świetnie Smile szacun za włozoną pracę.

#294: Boodova by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Sb sierp 27, 2016 02:35 PM
    ----
O! Muszę sobie tą (tę?) fontannę na żywo zobaczyć Smile

#295: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn sierp 29, 2016 09:55 PM
    ----
Mały pokaz przedpremierowy skończonej Fontanny Drętwej Wody:


Więcej zdjęć 7 września na DansE MacabrE.

#296: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 21, 2016 07:29 PM
    ----
Znużyło mnie ostatnio malowanie figurek, a Rycerze Zakonni nie mogą doczekać się pomalowania, dlatego w ramach odpoczynku od modeli postanowiłem zbudować kolejną makietę do Oldenlitz.

Docelowo będzie to budynek należący do zamożnego mieszczanina, a może nawet maga.

Póki co nie mam zbyt wiele do pokazania od mury piwnicy, która będzie zabudowana i niedostępna do gry.

Ponadto, obiecałem sobie, że makieta nie będzie miała więcej niż dwie, góra trzy grywalne kondygnacje i postaram się tej obietnicy dotrzymać...



#297: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz wrz 22, 2016 10:14 PM
    ----
Work in progress...




#298: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt wrz 23, 2016 11:08 PM
    ----
...another brick in the wall...






#299: Boodova by qc Author: Krnabrny Post Posted: Sb wrz 24, 2016 08:39 AM
    ----
Tylko z wysokością nie przesadzaj - poza tym bardzo ok.

#300: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 24, 2016 08:51 AM
    ----
Jeszcze tylko fragment piętra będzie. Smile

#301: Boodova by qc Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Sb wrz 24, 2016 09:19 AM
    ----
duże okna, ruinki, wygląda na grywalne, bo co do jakości i wyglądu to na pewno będzie git

#302: Boodova by qc Author: Torin , Location: Katowice Post Posted: Sb wrz 24, 2016 10:15 AM
    ----
Tylko się nie rozpędzaj tak jak ostatnio:-)

#303: Re: Boodova by qc Author: Dominig , Location: Kędzierzyn/Wrocław Post Posted: Sb wrz 24, 2016 10:22 AM
    ----
Zapowiada się dobrze i grywalnie Smile

#304: Boodova by qc Author: Krnabrny Post Posted: Sb wrz 24, 2016 10:39 AM
    ----
Dokładnie to co chłopaki mówią + jak zrobisz wysokie ładne budynki to będą niestety niegrywalne :/

#305: Boodova by qc Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Sb wrz 24, 2016 10:46 AM
    ----
może też jakieś drewniane schody z tyłu czy coś? bo tak mysle ze z jednym stosunkowo wąskim wejsciem po schodach, moze byc omijany w trakcie gry zamiast wykorzystywany

#306: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 24, 2016 11:00 AM
    ----
Z tyłu będą skrzynie i beczki ustawione jak stopnie.

#307: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 28, 2016 01:35 PM
    ----
Równolegle do budowy makiety w głowie układa mi się historia związana z ruiną. Ostatecznie będzie to dom bogatego kupca, który na strychu ukrywał pewien sekret. Ale o tym później.

Od ostatniej aktualizacji usunąłem więcej fragmentów bocznych ścian, tak żeby ułatwić dostęp do wnętrza. Również podłogę pierwszego piętra wymodelowałem tak, by jak najmniej przeszkadzała w ruchach modeli. Na parterze dodałem także wewnętrzne ściany.

Na parterze, w dwóch mniejszych pokojach zrobię jeszcze częściowo zniszczone schody prowadzące na górę.

Pierwsze piętro będzie znacznie bardziej zrujnowane, wyżej będzie jeszcze fragment poddasza i tyle.









#308: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 06, 2016 08:46 AM
    ----
Dla wszystkich, którzy pamiętają makiety, które budowałem w 2012 roku mam ważną informację, budowana obecnie ruina już większa nie będzie - choć kusiło.

Widoczny na zdjęciach poniżej front budynku to wczesny WIP, brakuje jeszcze wielu detali, które pojawią się w przyszłości.

Na parterze zbudowałem schody prowadzące na piętro, a na piętrze z tyłu budynku zbuduję jeszcze kominek i resztki komina.

Na poddasze i platformy będzie można wejść po drabinach i skrzyniach.

Ponadto poszczególne poziomy są na tyle mocno zrujnowane, by można swobodnie operować w nich figurkami.

Na razie tyle.








#309: Boodova by qc Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Cz paźdź 06, 2016 09:22 AM
    ----
gratki za udany test CP Wink zapowiada się fajna makieta do grania nie tylko oglądania Smile

#310: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 12, 2016 08:46 PM
    ----
Zbudowałem kominek oraz fragment komina, zrobiłem dachówki i balustradę na balkonie oraz popracowałem trochę nad frontem budynku.




#311: Boodova by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Cz paźdź 13, 2016 05:26 PM
    ----
Fajny kominek ale technicznie irracjonalny Wink
Mozeby postawić komin od siemi w górę, bo w ten sposób to chyna nawet w Altdorfie nihuhu.. nie wybudowaliby.

#312: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 17, 2016 02:26 PM
    ----
szczery-do-bolu wrote:
Fajny kominek ale technicznie irracjonalny Wink
Mozeby postawić komin od siemi w górę, bo w ten sposób to chyna nawet w Altdorfie nihuhu.. nie wybudowaliby.
Na dole nie ma miejsca Sad Jakiś szalony inżynier zbudował tam schody Razz

Z balsy, pudełka po figurkach, spinaczy biurowych i blaszki z kremu do golenia skleiłem przy użyciu kleju cyjanoakrylowego drzwi do wejścia głównego i na balkon. Nity zrobiłem klejem Wikol.








#313: Re: Boodova by qc Author: Dominig , Location: Kędzierzyn/Wrocław Post Posted: Pn paźdź 17, 2016 07:23 PM
    ----
Wygląda świetnie jak na razie. Fajna faktura ścian, z czego zrobiona?

#314: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 17, 2016 07:27 PM
    ----
Dominig wrote:
Wygląda świetnie jak na razie. Fajna faktura ścian, z czego zrobiona?
Dzięki. Ściany to pianka modelarska, na to wikol z piachem i gipsem.

#315: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Pn paźdź 17, 2016 10:05 PM
    ----
Ładnie, ładnie, pomaluj to na koncu Wink

#316: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz grud 08, 2016 06:27 AM
    ----
Farbami akrylowymi i chemią od AK Interactive pomalowałem drzwi, które znajdą się na makiecie 'Domu Kupca'.






#317: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Cz grud 08, 2016 07:02 AM
    ----
Bardzo ładne i naturalne drewno Smile

#318: Boodova by qc Author: Krnabrny Post Posted: Cz grud 08, 2016 08:41 AM
    ----
Powiem uczciwie - normalnie bardzo lubię ładne drewno ( polakierowane żeby wyciągnąc jeszcze naturalne piękno ) ale w modelach wolę bardziej przerysowane drewno - duże kontrasty itp no i brązowe jednak - ale to kwestia gustu. To na pierwszy rzut oka wyglada jak nie pomalowane.

#319: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Cz grud 08, 2016 09:31 AM
    ----
Świetne!

#320: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Cz grud 08, 2016 09:46 AM
    ----
W warunkach naturalnych drewno, a szczególnie stare, rzadko kiedy jest brązowe.

#321: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 05, 2017 06:31 AM
    ----
Po przerwie powoli wracam do budowania i malowania makiet i figurek do Warheim FS. Na warsztacie mam obecnie dwa rozpoczęte projekty - Rycerzy Zakonnych do Sióstr Sigmara oraz makietę Domu Kupca - które jednak muszę chwilę poczekać.

Powrót postanowiłem zacząć od czegoś lekkiego i prostego, a że budowę pomnika z użyciem modelu Gloria Invicta od GameZone Miniatures planowałem od dawna, to postanowiłem w końcu wcielić go w życie.

Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć przygotowany do malowania piedestał i stojący na nim pomnik, który po zakończeniu prac ozdobi ulice Oldenlitz.

Więcej o figurce Gloria Invicta od GameZone Miniatures napiszę w najbliższej piątkowej recenzji. Natomiast do waloryzacji piedestału użyłem bitsów od GW: czaszki, złamany miecz, pieczęcie czystości, krzyż; HQ Resin: pochodnie, księga i pulpit, ławka; MaxMini: świece; Scibor MM pęknięte tarcza.









#322: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Śr kwiet 05, 2017 07:02 AM
    ----
Jak zwykle lipa i partactwo, a model na piedestale został wyrzeźbiony chyba przez pijanego eskimosa.

Pokaż no te siostry.

#323: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 05, 2017 07:14 AM
    ----
Racja, a żeby napisać że GZ to ulubiona firma, to już trzeba być przegrywem.

Na szczęście papier toaletowy i super glue skleił model w chwil parę.

A Siostry masz podlinkowane w poście powyżej, wystarczy kliknąć i poskrolować na blogu. Ale ostrzegam, że to modele na bazie figurek Mantica więc szału nie robią.

#324: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Śr kwiet 05, 2017 08:28 AM
    ----
Ale wiesz, że tam na końcu uszczypliwości był niemy "wink"?

Smile

#325: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 05, 2017 08:32 AM
    ----
Grish wrote:
Ale wiesz, że tam na końcu uszczypliwości był niemy "wink"?

Smile
Wiem. Myślałem, że też załapiesz Twisted Evil

#326: Re: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Śr kwiet 05, 2017 08:46 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Grish wrote:
Ale wiesz, że tam na końcu uszczypliwości był niemy "wink"?

Smile
Wiem. Myślałem, że też załapiesz Twisted Evil

A wiadomo to, czy byś mnie przy najbliższej okazji jakim gazem nie poczęstował Wink

#327: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 05, 2017 08:47 AM
    ----
Grish wrote:
quidamcorvus wrote:
Grish wrote:
Ale wiesz, że tam na końcu uszczypliwości był niemy "wink"?

Smile
Wiem. Myślałem, że też załapiesz Twisted Evil

A wiadomo to, czy byś mnie przy najbliższej okazji jakim gazem nie poczęstował Wink
A tam gazem od razu, co najwyżej zerratowałbym ci zasady drużyny Wink

#328: Re: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Śr kwiet 05, 2017 08:55 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Grish wrote:
quidamcorvus wrote:
Grish wrote:
Ale wiesz, że tam na końcu uszczypliwości był niemy "wink"?

Smile
Wiem. Myślałem, że też załapiesz Twisted Evil

A wiadomo to, czy byś mnie przy najbliższej okazji jakim gazem nie poczęstował Wink
A tam gazem od razu, co najwyżej zerratowałbym ci zasady drużyny Wink

Szkoda Twojego czasu, na ten moment wystawiam ich 15+ (bez chaosowych wariacji) Twisted Evil

#329: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 12, 2017 06:34 AM
    ----
Skończyłem malowanie pomnika zbudowanego z modelu Gloria Invicta od GameZone Miniatures. Do zrobienia pozostała makieta na której znajdzie się monument, a która będzie częścią miasta Oldenlitz.

Więcej o figurce Gloria Invicta od GameZone Miniatures możecie przeczytać w recenzji którą opublikowałem w miniony piątek. Do waloryzacji piedestału użyłem bitsów od GW: czaszki, złamany miecz, pieczęcie czystości, krzyż; HQ Resin: pochodnie, księga i pulpit, ławka; MaxMini: świece; Scibor MM pęknięte tarcza.







Pomnik Magnusa Pobożnego | Gloria Invicta | Pomnik Pięciu
Last edited by quidamcorvus on Śr kwiet 12, 2017 06:51 AM; edited 1 times in total

#330: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Śr kwiet 12, 2017 06:37 AM
    ----
Nareszcie coś ładnie Wink

Jak zrobiłeś druk na książce?

#331: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 12, 2017 06:38 AM
    ----
Dzięki Smile

Grish wrote:
Jak zrobiłeś druk na książce?
Rozwodniłem czarną farbę i namalowałem bardzo cienkim pędzlem od MagPola.

#332: Re: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Śr kwiet 12, 2017 07:23 AM
    ----
quidamcorvus wrote:

Grish wrote:
Jak zrobiłeś druk na książce?
Rozwodniłem czarną farbę i namalowałem bardzo cienkim pędzlem od MagPola.

Damn! Wielokrotnie tak próbowałem i ni pierona mi to nie wychodzi.

#333: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 12, 2017 09:40 AM
    ----
Ale co, rozlewa ci się, zamazuje?

#334: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Śr kwiet 12, 2017 09:56 AM
    ----
Może to wina pędzla, ale nie uzyskuje w miarę cienkich linii, które wyglądałyby na tekst pisany/drukowany, a nie na linie. Próbowałem wykałaczką, ale tam problem dotyczy ilości farby na jednokrotne użycie.

#335: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 12, 2017 09:59 AM
    ----
Ja malując druk staram się naśladować 'pismo lekarzy' albo inny kardiogram.

#336: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr czerw 07, 2017 01:17 PM
    ----
Po przerwie na malowanie Rycerzy Zakonnych powróciłem do warsztatu do prac na Pomnikiem Gloria Invicta w Oldenlitz.

Postanowiłem umieścić Pomnikiem Gloria Invicta na odpowiednim piedestale i tak zrodził się pomysł zbudowania Mauzoleum Morra.

Makietę mauzoleum zbudowałem ze styroduru i umieściłem na podstawie o wymiarach 300x150 mm. Natomiast bruk wyrzeźbiłem w gipsie, a obramowania drzwi zrobiłem tak, by przypominały Bramę jeden z symboli Morra, pana umarłych i snów w uniwersum Warhammer Fantasy.

Osadzone w bramach drzwi zrobiłem tak samo jak wrota do domu bogatego mieszczanina.

Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć pokrytą czarnym podkładem, gotową do malowania makietę.


#337: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr czerw 14, 2017 06:56 AM
    ----
Prace nad Mauzoleum Morra, pana umarłych i snów trwają.

Farbami akrylowymi i chemią od AK Interactive pomalowałem drzwi, które zrobiłem tak samo jak wrota do domu bogatego mieszczanina.

Pomalowałem także pomniki strażników, które z kolei zrobiłem z figurkowego złomu, który jakiś czas temu otrzymałem w prezencie od Dudersona.

Modele, sądząc po herbach na tarczach z LotRa nie posiadały ostrzy mieczy, które uzupełniłem zgromadzonymi w skrzynkach bitsami.



Zobacz wpis na DansE MacabrE.

#338: Re: Boodova by qc Author: Wredny , Location: Września Post Posted: Śr czerw 14, 2017 09:36 AM
    ----
pięknie, po prostu pięknie. zielony nalot na drzwiach dla mnie jest mistrzostwem świata.

#339: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr czerw 21, 2017 02:09 PM
    ----
Wredny wrote:
pięknie, po prostu pięknie. zielony nalot na drzwiach dla mnie jest mistrzostwem świata.
Dziękuję Smile


Przykleiłem Pomnik Gloria Invicta do podstawy Mauzoleum Morra, pana umarłych i snów oraz osadziłem drzwi w kamiennych bramach.

Drzwi zrobiłem tak jak wrota do domu bogatego mieszczanina.

Przy użyciu farb akrylowych i chemii modelarskiej pomalowałem ściany i zrobiłem zacieki na kamieniach.


Zobacz wpis także na DansE MacabrE.

#340: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr czerw 28, 2017 07:30 AM
    ----
Działo się to dwanaście stuleci po tym jak Sigmar wódz Unberogenów, zwany Młotodzierżcą, a przez wielu także Młotem na Gobliny zjednoczył przeciw wspólnemu wrogowi osiem ludzkich plemion i został w Reikdorfie koronowany przez Ar-Urlyka na Imperatora. Tamtego dnia położono podwaliny pod mury Imperium. Był to dzień, w którym Gobliny, Orkowie i wszyscy ich bezbożni sojusznicy zostali wypędzeni ze Starego Świata. Dzień w którym ludzie uwierzyli, że mogą niepodzielnie panować nad krainą położoną wzdłuż rzeki Reik. Jakże złudna i naiwna była to nadzieja...

W AS1244, gdy Baronią Nordlandu władał Wielki Książę Einrich Moltke, na polach otaczających Beeckerhoven rozegrała się jedna z największych bitew stoczonych na ziemiach prowincji. Hordy Nieumarłych, dowodzone przez nekromantę Dietera Helsnichta, niemal doszczętnie rozbiły wojska baronii a Elektora i jego gwardię osobistą otoczyły.

Ze zbrojnej świty przy życiu pozostał jedynie pochodzący z Oldenlitz przyjaciel i zaufany Elektora rycerz Hans von Korff oraz jego czterej synowie Ernst, Kurt, Seiger i Vorster. Dosiadający bojowych rumaków wojownicy wiernie trwali u boku Wielkiego Księcia Einricha. Brocząc z licznych ran, w potrzaskanych pancerzach i pozbawieni nadziei na zwycięstwo ludzie mechanicznie odpierali nieustępliwe ataki Ożywieńców. Nie było nadziei, tylko przeraźliwa cisza towarzysząca Nieumarłym, ból ran, ogień trawiący zmęczone mięśnie, pot zalewający oczy i śliskie od czarnej krwi dłonie i przerażający śmiech Nekromanty, bowiem Dieter Helsnicht bawił się nimi tak jak kot bawi się złapaną myszą. Bezwolni Ożywieńcy całkowicie poddani woli Nekromanty nie stawiali zasłon i nie unikali coraz bardziej rozpaczliwych ciosów. I choć Nieumarli jeden po drugim padali u stóp dzierżącego Runiczny Kieł Księcia Elektora i jego przybocznych, to Ożywieńców były setki, a ludzi pół tuzina. Pierwszy padł Ernst, przebity włócznią odzianego w pordzewiałą kolczugę Szkieleta, później Vorster i Kurt przygnieceni przez tuzin Zombie. Gdy na ziemię z rozerwaną tętnicą upadł Seiger, Hans von Korff oszalał i niepomny na obronę, uderzył ostrogami konia i zaatakował bez opamiętania i litości ciosami długiego miecza wyrąbując sobie drogę do Czarnoksiężnika.

Nekromana zaskoczony nagłym wybuchem furii Hansa von Korffa zawahał się, a gdy od południa rozległ się dźwięk trąb i rogów bojowych w oczach Czarnoksiężnika pojawił się strach. Kilka uderzeń serca później, zza linii drzew wyjechała ciężka konnica a w powietrzu załopotały chorągwie Middenheim i Kisleva. Templariusze Białego Wilka i Husarzy wbili się klinem w niepokonane dotąd oddziały Nieumarłych, a Wielki Książę Nordlandu, wykorzystując zamieszanie w szeregach Ożywieńców zaatakował Czarnoksiężnika. Nekromanta w akcie desperacji wykrzykując bluźniercze inkantacje splótł wokół swych dłoni strzępy plugawej Dhar. Utkany z mroku pocisk trafił w pierś Hansa von Korffa. Twarz szarżującego rycerza wykrzywił upiorny grymas bólu, Hans von Korff w milczeniu osunął się na zad konia z odchyloną do tyłu głową i oczami zasnutymi mgłą, a z pozbawionych czucia dłoni wysunął się miecz i tarcza... Nim Nekromanta zdołał wypowiedzieć kolejny wers bluźnierczego zaklęcia Wielki Książe Einrich Moltke potężnym uderzeniem Runicznego Kła ściął głowę Czarnoksiężnika. W chwilę później Ożywieńcy rozsypali się w pył.

Wielki Książe Einrich Moltke długo opłakiwał swojego przyjaciela, a gdy łzy rozpaczy przestały płynąć z oczu Elektor Nordlandu udał się wraz ze swoją świtą do Oldenlitz, rodzinnego miasta Hansa von Korffa gdzie nakazał mistrzowi gildii kamieniarzy oraz metalurgów i ludwisarzy wzniesienie mauzoleum w którym pochowano Hansa von Korffa oraz jego synów, a następnie ufundował pomnika Gloria Invicta upamiętniającego czyny rycerza.



Dziś mam dla szanownego państwa-draństwa zdjęcia pomnika Gloria Invicta oraz Mauzoleum Morra. Jest to kolejny ukończony moduł, który wejdzie w skład makiet do miejskiego stołu Oldenlitz do Warheim FS. Krótką historię powstania pomnika i mauzoleum możecie przeczyta powyżej, a więcej informacji na temat powstawania makiety znajdziecie na łamach bloga DansE MacabrE.












#341: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 23, 2017 02:06 PM
    ----
Oldenlitz, choć nigdy nie było dużą osadą, to dzięki prężnie działającej gildii kamieniarzy zrzeszającej w swych szeregach uzdolnionych rzemieślników, niemal od samego początku mogło cieszyć się dużą liczbą kamiennych budowli, w tym działającą siecią podziemnych kanałów ściekowych odprowadzających nieczystości poza mury miasta.

Wśród mieszkańców Oldenlitz powtarzanych jest wiele nieprawdopodobnych opowieści o tajemniczych stworzeniach żyjących w kanałach pośród brudu i nieczystości, a odpowiedzialni za utrzymanie infrastruktury kamieniarze oraz straż miejska dość często podsycali plotki, dzięki którym mieszczanie i ich dzieci trzymali się z dala od niebezpiecznych dla niedoświadczonych poszukiwaczy przygód tuneli.

I choć w większości powtarzane przez żądnych wrażeń mieszczan opowieści można włożyć między bajki, to w kilku rejonach miasta, mimo starań rzemieślników, kanały zaczęły w niewyjaśniony sposób zapadać się, a płynące korytem nieczystości zatykały tunele zmieniając się w niebezpieczne zbiorniki trującej mazi i grożących wybuchem skupisk metanu.

Jednym z takich rejonów Oldenlitz jest położony na obrzeżach Plac Trzech Tronów, nazwany tak przez mieszczan z uwagi na trzy znajdujące się tam wychodki, który w ostatnim czasie zmienił się w wiecznie podtopione nieczystościami, cuchnące i duszne bagno. Nieliczni mieszkańcy, którzy wciąż próbowali korzystać z wygódek opowiadali o dziwnych stworzeniach ukrywających się w kanałach oraz złowieszczym śmiechu, dobywającym się z kloaki. A gdy kilku z mieszczan nie wróciło z posiedzeń, mieszczanie zaczęli omijać Plac Trzech Tronów szerokim łukiem.


Jak zapewne szanowne państwo-draństwo zdążyło już przeczytać w poprzednich wpisach widoczny na zdjęciach poniżej Plac Trzech Tronów powstał przy okazji #38 edycji Figurkowego Karnawału Blogowego nad którą pieczę sprawuje Bahior.

Jest to także makieta, która będzie częścią Oldenlitz, miasta w którym toczyć się będą potyczki według zasad gry Warheim FS.

Podobnie jak inne makiety, także Plac Trzech Tronów umieściłem na pleksi o wymiarach 15 x 15 cm. W gipsie szpachlowym naostrzonym gwoździem wyrzeźbiłem bruk. Toalety zrobiłem z balsy i patyczków z zapałek, a zniszczony mur zrobiłem ze styroduru.

Temat październikowego FKB to w przerwie walk i właśnie tą scenę prezentuje siedzący w wychodku i czytający księgę żołnierz imperialny, nieświadomy dobrej zabawy, którą Nurglingi urządziły sobie na tyłach Placu Trzech Tronów.













#342: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb list 04, 2017 08:44 PM
    ----


























#343: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Sb list 04, 2017 09:33 PM
    ----
Nice

#344: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz list 23, 2017 04:44 PM
    ----
Po kilkumiesięcznej przerwie wróciłem do prac nad Domem Kupca.

Po głębszym zastanowieniu usunąłem moim zdaniem zbędny fragment piętra wraz z kominem oraz kominkiem, a także usunąłem fragment dachu i wymieniłem dachówki na mniejsze, tak by pasowały do tych, które umieściłem na Trzech Tronach.



Po zakupie plastycznych farb akrylowych rozpocząłem malowanie makiety.

Każdy z poziomów pomalowałem innym kolorem i wstępnie ubrudziłem. Elewację pomalowałem na biało, a dachówki na niebiesko. Następnym krokiem będzie ubrudzenie ścian i dachu.



Więcej zdjęć na BLOGU.

#345: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 13, 2017 11:02 AM
    ----
Jeśli kiedykolwiek szanowne państwo-draństwo zadawało sobie pytanie: kawa czy herbata? To w przypadku brudzingu białych powierzchni odpowiedź jest jedna: zarówno kawa jak i herbata.

Trzeba tylko zaparzyć mocny napój, a potem śmiało i z rozmachem malować ściany makiet.

Efekt brudzienia ścian Domu Kupca kawą i herbatą możecie zobaczyć poniżej.

Na zdjęciach nie widać tego za dobrze ale wyrzeźbiłem także bruk otaczający budynek.

quidamcorvus.blogspot....znego.html






Kalendarium:
2016 Imperium, część 30 - Prowincje. Wielkie Hrabstwo Averlandu, część 1 - Kraina.
quidamcorvus.blogspot....elkie.html

2015 Zebrane z tygodnia #248
quidamcorvus.blogspot....a-248.html

2011 Warsztat: Zbrojni z Middenheim, część 18.
quidamcorvus.blogspot....sc-18.html

2010 Warsztat: Stół.
quidamcorvus.blogspot....2/sto.html

#346: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn grud 17, 2017 12:55 PM
    ----
Bardzo fajnie Brawo

Mały minus za niemożliwość ustawienia figurki na schodach Wink Razz

#347: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 17, 2017 01:13 PM
    ----
Dzięki. Na wejściowych się da, a na tych wewnątrz są półpiętra. Wink

#348: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Pn grud 17, 2017 02:27 PM
    ----
Wyszedł fajnie, natomiast z czego jest tynk? Bardzo porowaty jest, nie za bardzo aby? Miejscowy kapłan go zaakceptował?

#349: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 17, 2017 04:55 PM
    ----
Tynk to wikol, gips i drobny piasek. Skali może nie trzyma ale z poziomu stołu dobrze wygląda.

#350: Boodova by qc Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Pn grud 17, 2017 05:15 PM
    ----
A próbowałeś sam wikol+gips?

#351: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 17, 2017 07:05 PM
    ----
Grish wrote:
A próbowałeś sam wikol+gips?
Tak. Wychodziło gładkie błoto.

#352: Boodova by qc Author: Krnabrny Post Posted: Pn grud 17, 2017 09:24 PM
    ----
Ja proponuje :

1 część kleju wikol
1 część szpachli
1 część fusów z kawy ( jak masz ekspres to przyjemne z pożytecznym tylko muszą naprawdę dobrze wyschnąć - dobrze chłoną klej, mają różne rozmiary itp no i są odpadem )
farba w wybranym kolorze

#353: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 17, 2017 09:26 PM
    ----
Krnabrny wrote:
Ja proponuje :

1 część kleju wikol
1 część szpachli
1 część fusów z kawy ( jak masz ekspres to przyjemne z pożytecznym tylko muszą naprawdę dobrze wyschnąć - dobrze chłoną klej, mają różne rozmiary itp no i są odpadem )
farba w wybranym kolorze
Będę musiał zacząć pić kawę mieloną. Smile

Dzięki za radę, wykorzystam przy kolejnej makiecie. Smile

#354: Boodova by qc Author: Krnabrny Post Posted: Pn grud 18, 2017 09:48 PM
    ----
Twarde jest jak skała finalnie. Prosto się te pastę nakłada no i nie trzeba podkładować. Taki stirland mud + - tylko bardzo tani Very Happy

#355: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 20, 2017 05:20 PM
    ----
Powoli w Domu Kupca pojawiają się wyposażenie. Pierwszym meblem jest zbudowana z balsy i styroduru biblioteka, którą umieściłem we wnęce na piętrze budynku.

Niebawem na blogu opublikuję poradnik w którym w kilku słowach opiszę wam jak zbudować bibliotekę. To bardzo proste.

quidamcorvus.blogspot....go_20.html





#356: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Wt grud 26, 2017 07:03 PM
    ----
Fajna, bo duża Wink

#357: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 03, 2018 04:54 PM
    ----
Witraże, to kolejny element, który pojawił się w Domu Kupca.

Jeśli podoba się Wam witraże i chcielibyście zobaczyć jak można je zrobić napiszcie komentarz.

Jak zapewne zauważyliście wokół budynku zrobiłem bruk, który w niedalekiej przyszłości będzie trzeba pokryć gruzem i śmieciami ale wcześniej w budynku pojawią się świece.





Więcej zdjęć na BLOGU.

#358: Re: Boodova by qc Author: Riges , Location: Lublin Post Posted: Cz stycz 04, 2018 07:28 PM
    ----
Całość wygląda świetnie. Osobiście jestem ciekaw jak robiłeś witraże i z przyjemnością zobaczę jakiś poradnik Wink

#359: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt stycz 05, 2018 09:30 AM
    ----
Riges wrote:
Całość wygląda świetnie. Osobiście jestem ciekaw jak robiłeś witraże i z przyjemnością zobaczę jakiś poradnik Wink
Będzie. Smile

#360: Boodova by qc Author: adrenalbooster Post Posted: Pt stycz 05, 2018 11:05 AM
    ----
dawaj tutka z witrażami na patronite najpierw Wink
Jedna czepialska uwaga (czepiam się, bo masz zajebiste makiety, więc wymagania wobec Ciebie są też inne:D). Dom się zawalił, witraże potłukły.. a księgi ktoś poukładał wszystkie ładnie? Smile rzuć ze dwie jakieś na podłogę Smile

#361: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt stycz 05, 2018 11:50 AM
    ----
adrenalbooster wrote:
dawaj tutka z witrażami na patronite najpierw Wink
Będzie. Należy się Wam. Wcześniej będzie jeszcze poradnik jak zrobić świece, a jeszcze wcześniej jak wypełnić biblioteczkę książkami w skali 28 mm. Smile

adrenalbooster wrote:
Jedna czepialska uwaga (czepiam się, bo masz zajebiste makiety, więc wymagania wobec Ciebie są też inne:D). Dom się zawalił, witraże potłukły.. a księgi ktoś poukładał wszystkie ładnie? Smile rzuć ze dwie jakieś na podłogę Smile
To się wyjaśni jak skończę kilka mebelków do wnętrza. Będą jeszcze lewitujące książki. Smile

#362: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 17, 2018 11:26 PM
    ----
Z różnych odpadków wykonałem i pomalowałem gruzowisko wokół Domu Kupca.

Gruzowisko urozmaiciłem gdzieniegdzie plakatami, a także trawą, liśćmi i chrobotkiem reniferowym.







Więcej na BLOGu.

#363: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 24, 2018 02:04 PM
    ----
Jakiś czas temu wszedłem w posiadanie zestawu A well od Black Grom Studio.

Więcej makiet od BGS możecie znaleźć na eBay.

Postanowiłem umieścić studnię na okrągłej podstawce, która została mi z recenzowanego niedawno zestawu Cage Rager od Privateer Press i uzyskany element wykorzystywać jako luźną makietę podczas rozgrywek w Warheim FS.

Więcej o samym zestawie i trochę o przygotowaniu do malowania oraz malowaniu znajdziecie poniżej.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć i lektury.

Więcej tradycyjnie znajdziecie na BLOGU.






#364: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 07, 2018 04:26 PM
    ----
Wyposażyłem Dom Kupca w kilka beczek i worków, a także zrobiłem i pomalowałem znacznik stołu z magicznymi księgami.







Więcej na BLOGU.

#365: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr marca 28, 2018 01:07 PM
    ----
Przy okazji nagród ufundowanych na Turniej Warheim FS - Przeklęty Szczurołap przez Micro Art Studio otrzymałem do pomalowania zestaw Iron Fence.

A ponieważ Maniex na łamach swojego bloga Maniexite ogłosił konkurs, który zorganizował przy współpracy ze sklepem planszóweczka.pl zarywając noc przystąpiłem do malowania.

Podobnie jak w przypadku Studni od Black Grom Studio, zwaloryzowałem wycięty laserem z płyty HDF zestaw Iron Fence od Micro Art Studio.

Pojedyncze korale umieściłem na pinach na szczytach kolumn, a klejem do drewna i szpilką zrobiłem ćwieki na przęsłach ogrodzenia i na skrzydłach bramy.

Na koniec z gipsu, ziemi do kwiatów i kleju zrobiłem podstawki pod ogrodzenie.

Malowanie to farby akrylowe i chemia od AK Interactive.

Więcej znajdziesz na BLOGU.











#366: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr czerw 27, 2018 07:33 AM
    ----
Pomalowałem ogrodzenia z zestawów Log Fence i Picket Fence Set od Rubicon Models.

Więcej na BLOGU.







#367: Re: Boodova by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz czerw 28, 2018 08:09 AM
    ----
Goblin na zagrodzie... Brawo

Dawaj tam do środka squig hopperów i zrób jakies zasady do walk na squigach! Very Happy

#368: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz czerw 28, 2018 08:23 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Goblin na zagrodzie... Brawo

Dawaj tam do środka squig hopperów i zrób jakies zasady do walk na squigach! Very Happy
Nie prowokuj. Wink

#369: Boodova by qc Author: adrenalbooster Post Posted: Pt czerw 29, 2018 08:08 AM
    ----
o kurde, mini gra w większej grze, tak!

#370: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 18, 2018 05:02 PM
    ----
Menhir od AlienLAB Creator.

Więcej tekstu na DansE MacabrE.









#371: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 24, 2019 08:42 AM
    ----
Galeria: Warsztat.

Makieta 'warsztatu', którą zbudowałem w ramach lipcowej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego.









#372: Boodova by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Śr lip 24, 2019 11:06 AM
    ----
Ciekawa interpretacja tematu, a wykonanie mistrzostwo!

#373: Re: Boodova by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 24, 2019 02:40 PM
    ----
Pepe wrote:
Ciekawa interpretacja tematu, a wykonanie mistrzostwo!
Dzięki, to 2 z 3 karnawałowych wpisów. Jutro na blogu będzie mój warsztat. Smile



Forum IndexGaleria - Makiety
Page 1 of 1