Kiedy życie jest złe.

All Posts
Forum IndexBery & bojki

#1: Kiedy życie jest złe. Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz May 12, 2011 11:26 AM
    ----
Jutro moja dziewczyna ma urodziny, z tej okazji wykupiłem jej jazdę konną na godzinę 13:15, oczywiście akcja niespodzianka. Przed chwilą dzwoniła, że boli ją ząb, dzwoniła już do dentysty i idzie na 13:45... YAFUD Last edited by Gabriel_Daco on Cz May 12, 2011 11:26 AM; edited 1 times in total

#2: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz May 12, 2011 11:36 AM
    ----
Może adekwatnie do tematu radość, zmienić nazwę tego na smutek etc?

Ja bym zadzwonił i się dogadał w tych jazdach na potem albo inny dzień.

#3: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz May 12, 2011 01:20 PM
    ----
Fajny prezent Smile Przecież jazdę można przesunąć, sama radość z tego, że jako kochający chłopak pomyślałeś o czymś takim jest wystarczającym prezentem, więc jak się odbędzie nawet w inny dzień, to krzywda się chyba nie stanie.


O, temat dla mnie. Się wypłaczę Razz
Końcówka studiów mnie wykańcza psychicznie. Wiem, że to już tylko chwilka, ale tym bardziej mnie przerażają wszystkie niedokończone sprawy. Myślałam, że jak się już ma napisaną magisterkę, to jest luz... o naiwności Smile

Mam już dość referatów ;/ Kto wymyślił taką ujową formę prezentowania swojej wiedzy?

Miałam napisać coś jeszcze, ale niech będzie, że to koniec. Albo nie. Dostałam wczoraj niemiłego maila od "koleżanki" z seminarium. Nie będę pisać szczegółów, ot, kopniak opakowany w uprzejmość. Niestety, nie podzielam fanatyzmu niektórych moich towarzyszy niedoli z seminarium. Nie rozumiem, czemu tylko uważają za stosowne wyrzucanie mi tego, skoro sami nic przez to nie tracą. Nie nastawia mnie to pozytywnie do jutrzejszego spotkania z nimi. Ale raczej nie mam wyjścia Wink


Tak, to dlatego tak mało się na blogu dzieje Wink Tomek w pracy a ja mam zapieprz ze studiami.

#4: Kiedy życie jest złe. Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz May 12, 2011 03:38 PM
    ----
Półmetek matur.
Jutro polak ustny, we wtorek niemiec i w środę hista.
Na dodatek stwierdziłem, że dziewczyna, która przez trzy lata była dla mnie obojętna jest niesamowita. A ona wyjeżdża na 4 miechy Sad

#5: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz May 12, 2011 03:44 PM
    ----
ciesz się ze to nie Erasmus Very Happy , przeżyłem 6.msc jak moja dziewczyna wyjechała do Irlanii - trochę ciężko i tęskno ale generalnie da radę wytrzymać Wink Last edited by Dwalthrim on Cz May 12, 2011 03:44 PM; edited 1 times in total

#6: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz May 12, 2011 04:20 PM
    ----
Grzegorz - niemiecki pisemny czy ustny? Daj znać, jak poszło Smile Nie wiem, czy zdajesz podstawowy czy rozszerzony, ale matury z języków obcych nie są generalnie zbyt straszne.

A dziewczyna przecież wróci Smile Tak, wiem, łatwo mówić mi, która nigdy nie rozstała się ze swym facetem na dłużej niż 17 dni Razz Ale znam związki, które funkcjonują na odległość przez długie lata. A 4 miesiące jakoś przelecą.

Za to TY masz wakacje (już prawie) i to najdłuższe wakacje w życiu. I wolny wrzesień. A to jedyny pewny wolny wrzesień w życiu Wink chociaż są ludzie, którzy całe studia dają radę bez poprawek, więc może dasz radę.

#7: Kiedy życie jest złe. Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz May 12, 2011 06:29 PM
    ----
Ustny, z pisemnym wczoraj walczyłem (podstawą). Liczę tak na 80% zrobiłem trochę błędów w zamkniętej części, za to formy pisemne poszły mi wyśmienicie. Więc nie będzie siary, a to najważniejsze, gdyż zapalonym lingwistą nie jestem Smile

Problem w tym, że ja po wakacjach na 90% wyjeżdżam do innego miasta na studia i warszawie będę raczej gościem.

Postaram się ich nie zmarnować Smile

#8: Kiedy życie jest złe. Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt May 13, 2011 08:05 AM
    ----
Dziewczyny z liceum maja to do siebie, że na studiach mamy juz inne dziewczyny. Ze studiów...

Warto mieć to na uwadze zwlaszcza, gdy jedziesz na wyjazd integracyjny i nie chcesz, żeby starsi studenci zgarneli frajerom wszystkie najlepsze dziewki. Starsi studenci to trudna konkurencja, w interakcjach z dziewczynami z I roku mają + 5 do charyzmy i ogłady, i to niezależnie od dużo wyższego expa i posiadanych przedmiotów.

A matura, to tylko chwilka i po sprawie, tylko się nie zawiń wokół wątku i nie daj sobie zadać trudnych pytań.

#9: Kiedy życie jest złe. Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Pt May 13, 2011 11:35 AM
    ----
ach zrobiło się tak patetycznie...

...to ja też się wypłaczę ;( wyjazd na sekcję do instytutu medycyny sądowej wypadł akurat w dniu kiedy mam egzamin i kolokwium (jedno po drugim)... czyż życie nie jest ZŁE? :/

#10: Kiedy życie jest złe. Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt May 13, 2011 11:55 AM
    ----
Studiujesz medycynę?

#11: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt May 13, 2011 02:13 PM
    ----
chyba najgorszy piątek 13 w życiu: w pracy dowiaduje się ze zmarł "Stopa" wybitny muzyk-perkusista paru moich ulubionych, Polskich zespołów, a po powrocie okazuje się że zmarł również perkusista z The Skatelites - jednego z najbardziej rozpoznawalnych i kultowych zespołów reggae/ska. Chyba było zapotrzebowanie na najlepszych z tamtej strony... Mad Crying or Very sad
Szczegóły, ciekawostki, wspominki i takie tam: www.reggaenet.pl/forum...italu.html Confused

#12: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt May 13, 2011 04:43 PM
    ----
Vercy wrote:
Dziewczyny z liceum maja to do siebie, że na studiach mamy juz inne dziewczyny. Ze studiów...
E tam, wcale nie zawsze Smile

Ja też miałam ujowy piątek 13-go, idealny na pechowy dzień. Jak ludzie dopieką na studiach, to już nie wiadomo, co robić - to nie podstawówka, żeby w mordę dać czy za włosy pociągnąć ;/ Ale już po... już po. Teraz piwko i relaks Smile

#13: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt May 13, 2011 05:01 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Ale już po... już po. Teraz piwko i relaks Smile

I o to chodzi i o to chodzi Very Happy Brawo , są ludzi i taborety nic nie poradzisz.

#14: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Pt May 13, 2011 09:59 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Studiujesz medycynę?

nie.. prawo Wink ale jako koło naukowe kryminalistyki współpracujemy z instytutem medycyny sądowej Wink

#15: Kiedy życie jest złe. Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb May 14, 2011 05:46 PM
    ----
Dobry wybór co do koła naukowego Gobo Smile !

#16: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Sb May 14, 2011 05:53 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Dobry wybór co do koła naukowego Gobo Smile !

się wie Smile ale nie mniej dziękuję! z resztą to najbardziej aktywne koło na całym wydziale Cool

#17: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn May 23, 2011 03:23 PM
    ----
Jak skutecznie znienawidzić jakąś epokę?
Napisać o niej pracę magisterską.
Oznajmiam rzecz niebywałą: zaczynam rzygać tym romantyzmem ;/ Wiem, większość ludzi rzyga nim już przy pierwszym kontakcie w liceum, ale ja wytrwałam tyle lat Sad I teraz smutno.

#18: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn May 23, 2011 06:26 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Jak skutecznie znienawidzić jakąś epokę?

Wystarczy podejść parokrotnie do jednego egzaminu... Mad Za tydzień Dwalthrim vs Starożytność kolejne starcie Confused

#19: Kiedy życie jest złe. Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn May 23, 2011 06:28 PM
    ----
Które?

#20: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn May 23, 2011 07:30 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Skavenblight wrote:
Jak skutecznie znienawidzić jakąś epokę?

Wystarczy podejść parokrotnie do jednego egzaminu... Mad Za tydzień Dwalthrim vs Starożytność kolejne starcie Confused
Stasiu, Ty do Starożytności podchodziłeś już, jak Ci z Hakiem przy piwie pochwaliliśmy się zaręczynami Wink Przynajmniej nie zrezygnowałeś i się nie poddajesz. Wytrwały jesteś, na pewno egzaminator w końcu to doceni.

#21: Kiedy życie jest złe. Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt May 27, 2011 06:12 AM
    ----
Jestem odpowiedzialnym diakonii oaz rekolekcyjnych, archidiecezji Gdańskiej. Co to to robi? Zbiera karty zgłoszeniowe na rekolekcje od kilkuset osób, odpowiada na różna normalne i dziwne pytania uczestników i ich rodziców, zbiera pieniądze, wklepuje dane w komputer. Prosta, ale czasochłonna robota.

O co chodzi? Dziś już dwie osoby dzwoniły 07:30 biorąc mnie za księdza. K***a co ja jestem monopolowy, żeby być od 6 czynny? Ja nie wiem, ludzie bez żadnej bazy.

#22: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt May 27, 2011 07:36 AM
    ----
Teraz ranga "Przebudzony" jest chociaż adekwatna Wink

#23: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lip 17, 2011 05:58 PM
    ----
Szrama przez żebra, biodro o barwie fioletu, stłuczona kość ogonowa, brak w związku z tym używalności lewej nogi i problemy z oddychaniem przez stłuczone żebra - łał, mój pierwszy upadek z konia okazał się całkiem spektakularny Very Happy Mam słit focie z rentgena i zaliczony kurs karetką oraz wielkie sińce po wenflonie.

Tylko nie dostałam naklejki "dzielny pacjent" Sad

#24: Re: Kiedy życie jest złe. Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 17, 2011 06:05 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Szrama przez żebra, biodro o barwie fioletu, stłuczona kość ogonowa, brak w związku z tym używalności lewej nogi i problemy z oddychaniem przez stłuczone żebra - łał, mój pierwszy upadek z konia okazał się całkiem spektakularny Very Happy Mam słit focie z rentgena i zaliczony kurs karetką oraz wielkie sińce po wenflonie.

Tylko nie dostałam naklejki "dzielny pacjent" Sad
Bo w Mordheim jeździectwo to nie najlepszy pomysł Wink
Ważne żeby rzut na tabelę poważnych obrażeń był pomyślny Wink
Zdrowia Smile

#25: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lip 17, 2011 06:13 PM
    ----
Dzięki Smile Fakt, że jeździectwo w Mordheim to zło, ale to był setting Empire in Flames Wink Hak jest też trochę obity, moja siostra farciara bez uszczerbku (i dobrze, bo to dzieciak jeszcze), a ja od razu 6 w tabeli obrażeń Wink ale wierzchowce przetrwały - po pozbyciu się niewygodnych jeźdźców pogalopowały prosto do stajni.

Poza tym widok Haka wiozącego mnie krzesłem biurowym na kółkach przez korytarz musiał być dla wścibskich sąsiadek bezcenny Very Happy

#26: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn lip 17, 2011 07:08 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Tylko nie dostałam naklejki "dzielny pacjent" Sad

Jak dasz radę Natalia szybko się pozbierać, to masz u mnie cały zestaw "dzielnych pacjentów", w wersji która pewnie bardziej spodoba się Tomkowi... Gwizdze Wink

#27: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Doman Post Posted: Pn lip 17, 2011 08:44 PM
    ----
dobrze że nic poważnego u mnie znajomy w kwiecie wieku marnie na koniach się przejechał

#28: Kiedy życie jest złe. Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn lip 17, 2011 08:51 PM
    ----
Nie mogłaś rzucić 6 bo to oznacza przygniecenie koniem.

#29: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lip 18, 2011 06:23 AM
    ----
Vercy wrote:
Nie mogłaś rzucić 6 bo to oznacza przygniecenie koniem.
Racja Smile Ja tylko zleciałam, a że opuszczam 2k6 następnych bitew z powodu M0 to inna sprawa Wink

#30: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt list 08, 2011 10:12 AM
    ----
Zdycha mój 17 letni york. Ide sie bawic w psiego grabarza za czym nie przepadam Nie Sad Mad

#31: Re: Kiedy życie jest złe. Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt list 08, 2011 10:17 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Zdycha mój 17 letni york. Ide sie bawic w psiego grabarza za czym nie przepadam Nie Sad Mad
Usciski

#32: Kiedy życie jest złe. Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt list 08, 2011 10:51 AM
    ----
Crying or Very sad

#33: Kiedy życie jest złe. Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt list 08, 2011 06:05 PM
    ----
Przykro mi.

#34: Kiedy życie jest złe. Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt list 08, 2011 07:02 PM
    ----
Sad

#35: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr list 09, 2011 12:27 AM
    ----
Przykro mi Staśku Sad Ze zwierzętami tak jest, czy żyje 2 lata czy 20 to i tak za krótko Sad

#36: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr list 09, 2011 07:47 AM
    ----
dzięki za słowa otuchy Smile

#37: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz grud 15, 2011 01:59 PM
    ----
Już od paru dni (a Hak złośliwiec wypomniałby mi, że tygodni) zabieram się do napisania pracy na zaliczenie. Ostatniej, jaką mam na studiach (no nie licząc niedokończonej mgr).
Przedwczoraj napisałam większość, dziś miałam skończyć.
Wstałam sobie rano.
Zjadłam śniadanie.
Wypuściłam szczury.
Wstawiłam pranie.
Wzięłam prysznic.
W końcu, pełna dobrych chęci, siadam do kompa, odpalam plik z pracą i zaczynam pisać.
I w tym momencie: TRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR!!!
Sąsiad na górze zaczyna wiercić.


No, chyba mnie zaraz ch*j strzeli.

#38: Kiedy życie jest złe. Author: Panda Post Posted: Cz grud 15, 2011 02:43 PM
    ----
To pawiani poślad. Chcesz to mu przylutuję Wink

#39: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz grud 15, 2011 03:39 PM
    ----
Będzie okazja do jakiejś wyrafinowanej zemsty, jak do nas przyjdziecie. Może walniemy mu kloca na wycieraczkę albo coś w tym rodzaju.

#40: Kiedy życie jest złe. Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz grud 15, 2011 04:18 PM
    ----
www.wiadomosci24.pl/ar..._4074.html Nie mogę teraz znaleźć aukcji Smile

#41: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz grud 22, 2011 12:55 PM
    ----
Ja j#%^e, brak słów: wiadomosci.gazeta.pl/w...57911.html Sad

www.facebook.com/event...ent_invite

podpisujcie, mailujcie itd.!

#42: Kiedy życie jest złe. Author: Panda Post Posted: Sb marca 03, 2012 11:23 AM
    ----
Potrzebuję się podzielić złem, które mnie spotkało Sad

Czuję się jak baca w tej reklamie

www.youtube.com/watch?...re=related

A ten żel to można do dupy co najwyżej wcisnąć, bo gówno daje Sad

#43: Re: Kiedy życie jest złe. Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb marca 03, 2012 11:27 AM
    ----
A co ci się stało, że cię w krzyżu j Cenzura e?

#44: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb marca 03, 2012 12:07 PM
    ----
to jea tez sobie troche ponażekam: nie załapałem sie na kolejne dofinansowanie własnej działalności i zostaje mi robienie w księgowości Neutral Wink

#45: Kiedy życie jest złe. Author: Panda Post Posted: Sb marca 03, 2012 07:20 PM
    ----
@ Quidam: Się pochyliłem Wink

@ Dwalthrim: kiepsko

#46: Re: Kiedy życie jest złe. Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb marca 03, 2012 07:22 PM
    ----
Panda wrote:
@ Quidam: Się pochyliłem Wink
Heh, od pewnego wieku trzeba uważać Wink

#47: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb marca 03, 2012 11:30 PM
    ----
Panda wrote:
@ Quidam: Się pochyliłem Wink
Czekam, aż Telchar to skomentuje Very Happy

#48: Kiedy życie jest złe. Author: Panda Post Posted: Pn marca 04, 2012 01:53 AM
    ----
Fakt. Po przeczytaniu zabrzmiało jak zabrzmiało. Jako wytłumaczenie obsuwy językowej podam przyczynę,że na ketanolu jadę Smile

#49: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn marca 04, 2012 09:18 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Panda wrote:
@ Quidam: Się pochyliłem Wink
Czekam, aż Telchar to skomentuje Very Happy

Ja tylko czasem zaglądam do tych spamotwórczych tematów. Ale widzę że to wielbłąd Very Happy

#50: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 04, 2012 10:14 AM
    ----
Panda wrote:
na ketanolu jadę Smile
Oj to bierz leki osłonowe, bo za 3 dni będziesz rzygał dalej niż widzisz. A tak to i 2 tygodnie idzie wytrzymać Smile
I oby szybko przeszło Smile

#51: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz czerw 07, 2012 08:10 PM
    ----
Ech, a słowo ciałem się stało: www.youtube.com/watch?v=kTnf1cV-I4w
Neutral Sad Gwizdze Ale jestem twardy i nie wymiękam, zwłaszcza że nie z mojej winy... Confused Rolling Eyes w całkiem spokojnej i pozytywnej atmosferze Wink
Dla ciekawskich szczegóły w SDQ czy na klubowym piwku Smile

#52: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz czerw 07, 2012 08:15 PM
    ----
Sad Szkoda.

#53: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt czerw 08, 2012 07:53 AM
    ----
Skavenblight wrote:
:( Szkoda.

Ano... :/ czas pokaże co i jak, swoje pewnie dołożył też cały kryzys ekonomiczny Mysli Confused

#54: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt czerw 08, 2012 08:30 AM
    ----
Wiesz, nie znam całej sytuacji, to nie będę oceniać, ale z "kryzysem ekonomicznym", czy jak to mniej ładnie ująć, z bezrobociem też mieliśmy z Tomkiem przeboje i nie przyszło mi do głowy, by miał to być jakikolwiek powód do rozstania... Co mogę powiedzieć, Stachu... trzymaj się. Oby wszystko się ułożyło jak najszybciej.

#55: Re: Kiedy życie jest złe. Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt czerw 08, 2012 11:13 AM
    ----
Usciski Czaszka!

#56: Kiedy życie jest złe. Author: Panda Post Posted: Pn czerw 11, 2012 12:40 PM
    ----
Na smutno i wesoło za razem - od przyszłego miesiąca będę pojawiać się na kampanii w SDKu bez żadnych przeszkód! Smile

#57: Kiedy życie jest złe. Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Śr marca 13, 2013 12:46 PM
    ----
Nie tyle złe, co niesamowicie wk*****jące: podłączyłem się pod zamówienie z Wayland Games, a gość wziął kasę i zniknął. Łącznie z kumplem straciliśmy 400zł...
Jak myślicie, jest sens zgłaszać to na policję?

#58: Re: Kiedy życie jest złe. Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr marca 13, 2013 01:04 PM
    ----
Sarmor wrote:
Nie tyle złe, co niesamowicie wk*****jące: podłączyłem się pod zamówienie z Wayland Games, a gość wziął kasę i zniknął. Łącznie z kumplem straciliśmy 400zł...
Jak myślicie, jest sens zgłaszać to na policję?


Jeśli masz namiar na gościa lub dane pozwalające go ustalić oraz potwierdzenie zawarcia umowy - w ostateczności emaile, smsy - to jest sens. Nie ma co odpuszczać.

A jak długo nie masz z nim kontaktu?

#59: Kiedy życie jest złe. Author: Snajk Post Posted: Śr marca 13, 2013 01:04 PM
    ----
Ja bym zgłosił. Czasami się okazuje że to nie był pojedynczy przypadek i jak kilka osób się zgłosi z tym samym oszustem to wtedy może będzie jakaś szansa na... nie wiem na co, ale może na darmową herbatę chociaż.... Już chyba lepiej podawać na wszystkich forach jego dane i linczować go gdzie się da Wink ...

A tak ogólnie to zacytuję swojego kumpla (dobrze oddaje moje odczucia do życia w tym społeczeństwie):
"Czuję się jak żyd w mieście gdzie są łapanki"
To tak odnośnie kiboli, wszech ogólnego chamstwa na ulicach, srających psów na chodnikach...

"Tu się nie ma co zastanawiać, tu trzeba spierdalać"

Pozdrawiam!
Snajk

#60: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Śr marca 13, 2013 01:20 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Jeśli masz namiar na gościa lub dane pozwalające go ustalić oraz potwierdzenie zawarcia umowy - w ostateczności emaile, smsy - to jest sens. Nie ma co odpuszczać.

A jak długo nie masz z nim kontaktu?

Mam jego adres (ale nie wiem, czy jest prawdziwy) oraz numer konta i dane do konta (ponoć służbowego, ale firmy nie udało mi się namierzyć). Chciałbym zdobyć jakiś numer telefonu, ale dziś dowiedziałem się, że gość dość często je zmienia.
Kłopot w tym, że w swej naiwności całą sprawę zamówienia dogadałem przez PW na jednym z większych forów - czy takie coś się nadaje?

Nie mam z nim kontaktu od 1,5 miesiąca, przy czym zamówienie miało być złożone wcześniej, bo w połowie stycznia.

Próbowałem się z nim skontaktować mailowo, teraz szukam kogoś z Krakowa, kto mógłby mieć do niego kontakt. Na razie okazuje się, że ludzie, z którymi niedawno współpracował, też nagle stracili z nim kontakt. I nie wspominają go miło.

#61: Re: Kiedy życie jest złe. Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr marca 13, 2013 08:03 PM
    ----
Sarmor wrote:
Mam jego adres (ale nie wiem, czy jest prawdziwy) oraz numer konta i dane do konta (ponoć służbowego, ale firmy nie udało mi się namierzyć). Chciałbym zdobyć jakiś numer telefonu, ale dziś dowiedziałem się, że gość dość często je zmienia.
Kłopot w tym, że w swej naiwności całą sprawę zamówienia dogadałem przez PW na jednym z większych forów - czy takie coś się nadaje?

Nie mam z nim kontaktu od 1,5 miesiąca, przy czym zamówienie miało być złożone wcześniej, bo w połowie stycznia.
Najlepiej zebrać w miarę możliwości wszystkie oszukane osoby i złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Resztę dowiecie się w jednostce policji. Choć sporo zależy od tego na jakich dochodzeniowców traficie.

#62: Kiedy życie jest złe. Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Śr marca 13, 2013 08:12 PM
    ----
Pierwszą osobę już mam. Przy okazji dowiedziałem się od niej, że podane przez kolegę-oszusta dane były nieprawdziwe. Ale kilka innych rzeczy się zgadza.

Jakbyście kiedyś trafili na magistermilitum, Bagpipera, bagu, Generala Baga czy po prostu Przemysława Szweda, to odradzam się z nim zadawać, a tym bardziej robić interesy.
Last edited by Sarmor on Cz marca 14, 2013 08:02 AM; edited 1 times in total

#63: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr marca 13, 2013 08:40 PM
    ----
Dziwne, jeśli to magistermilitum z forum BP, to wydawał się rozsądnym człowiekiem.
Ale faktycznie sprawa jest mocno niepokojąca Sad

#64: Kiedy życie jest złe. Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz marca 14, 2013 08:57 AM
    ----
Na policję należy takie sprawy zgłaszać koniecznie. Inaczej gośc bedzie dalej oszukiwał ludzi. Zwłaszcza teraz jak już znasz jego nazwisko!

#65: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 14, 2013 11:35 AM
    ----
Ja myślę, że więcej niż policja da ostracyzm społeczny Wink Napisz ostrzeżenie na forach, na których ten gość bywa. Border Princes to ogromne forum, dużo ludzi i dużo oburzenia, jakim można go poczęstować Wink

#66: Kiedy życie jest złe. Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 14, 2013 11:51 AM
    ----
Na BP już ma nawet specjalną rangę z racji swojej uczciwości...
Ale wszystkich możliwych forów nie obskoczę (zwłaszcza, że gość ma kilka nicków i co pewien czas je zmienia), a widzę już, że on tak oszukuje ludzi od kilku dobrych lat.

#67: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 14, 2013 12:17 PM
    ----
O masz Shocked Ja go pamiętam z czasów, kiedy jeszcze nie robił takich rzeczy. Na BP, na Najmicie nawet był. Nie wiedziałam, że aż tak się z nim porobiło...
Może popytaj innych oszukanych, czy zgłaszali sprawę na policję? W razie czego miałbyś świadków w swojej sprawie. Bo chyba rzeczywiście już tylko policja może coś pomóc...

#68: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 14, 2013 12:46 PM
    ----
Ja bym założył na BP wątek, zebrał ludzi jak radzi Skavenblight i ściągnął skurczybyka! Twisted Evil

#69: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 14, 2013 01:19 PM
    ----
Na BP mają swoją politykę wobec oszustów, nie orientuję się, bo dawno tam nie byłam, ale z tego, co Sarmor pisze, typ już został tam napiętnowany.

#70: Kiedy życie jest złe. Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Pt marca 15, 2013 08:56 AM
    ----
Z tym zbieraniem jest o tyle trudno, że większość ludzi umawiała się z nim na żywo, więc bez świadków nic nie zdziałają.
Jeszcze poczekam, a nuż się ktoś zgłosi, ale w następnym tygodniu już chciałbym złożyć zawiadomienie.

Zaczynam się zastanawiać, czy uda mi się udowodnić, że to właśnie on, skoro podał mi fałszywy adres...

#71: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt marca 15, 2013 09:51 AM
    ----
Dane przelewowe też szły na fałszywy adres?
W banku jednak z konkretnego dowodu tożsamości Cię spisują. Wątpię żeby typ działał na taka skalę żeby chciało mu się bawić w podrabianie dokumentów - to już byłoby fałszerstwo..

#72: Kiedy życie jest złe. Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Pt marca 15, 2013 11:15 AM
    ----
Dane przelewowe były na jakąś firmę, której niestety nie udało mi się znaleźć.
Inna sprawa, że bank wymaga ode mnie tylko numeru konta i nazwy odbiorcy.

#73: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt marca 15, 2013 11:16 AM
    ----
O fuck.. :/ to faktycznie ciężka sprawa Mad

#74: Kiedy życie jest złe. Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt marca 15, 2013 11:20 AM
    ----
Numer konta ma swojego włascieila

#75: Kiedy życie jest złe. Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn marca 18, 2013 07:12 PM
    ----
Paskudna historia, tym bardziej, że bezpośrednio związana z środowiskiem okołobitewniakowym - a przyznam, że sądziłem, że jest na tyle hermetyczne, mało anonimowe itp., że raczej takich osobników w nim się nie uświadczy Sad .

Ponadto zaskoczyło mnie mocno, że gość którego z ksywy "magistermilitum" kojarzę z jednego z for sprzed co najmniej kilku już lat (ze względu na zbieżność owego nicka z nazwą jednej z firm produkujących figurki historyczne) nagle zaczął takie numery wyczyniać, fundując sobie bilet w jedną stronę z całego bitewniakowego środkowiska (a możliwe że jednocześnie będzie to bilecik w inne, mniej przyjemne miejsce) :/ .

#76: Kiedy życie jest złe. Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 19, 2013 12:18 AM
    ----
Wygląda na to, że on nie zaczął "nagle" takich numerów wyczyniać. Googlając jego nazwisko znalazłem podobny przypadek, tylko dotyczący sprowadzania sprzętu wędkarskiego ze Stanów. Temat założony... w 2008 roku. Shocked

Zastanawiam się, czy nie poprosić o wydzielenie tego tematu pod jakąś adekwatną nazwą - tylko gdybyście mogli z tym poczekać do środowego wieczoru.

#77: Kiedy życie jest złe. Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Pt kwiet 05, 2013 02:34 PM
    ----
Pojawiła się szansa, że kolega z Krakowa coś się o nim dowie... Ale nic z tego.
Dziś wreszcie złożyłem zawiadomienie, zobaczymy, jak się sprawa dalej potoczy.

#78: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn wrz 15, 2013 06:45 PM
    ----
Zmieszałem liquid GS-a z czymś co miało być wedle mego Papy wodą destylowaną i teraz jestem atakowany przez zmutowanego flubbera! Monitor i lapka już doczyściłem, ale po wybuchu rodem z Pingwinów z Madagaskaru mam do szpachlowania i malowania kawałek sufitu... Sad Rolling Eyes Confused Chyba pierwszy raz przydadzą się skosy - nie będe musiał skakać po drabinie Czaszka!
Dobrze że schowałem pojemniczek do pudełka bo ledwo skończyłem sprzątać nastąpiła druga kontrolowana eksplozja Neutral
Jednym słowem Papa Nujgul Revenge! Twisted Evil Facepalm

#79: Kiedy życie jest złe. Author: Staś Post Posted: Pn wrz 16, 2013 08:22 AM
    ----
Zdjęcia zdjęcia Very Happy :D

#80: Kiedy życie jest złe. Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt wrz 17, 2013 11:15 AM
    ----
Wniosek płynie tylko jeden: to NIE mogła być woda destylowana (mój LGS nie eksplodował) Razz ! Może to była nitrogliceryna?

#81: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt wrz 17, 2013 11:49 AM
    ----
Nie wiem co to było, ale miałem trzecią "eksplozję" jak rano zajrzałem do pudełka po butach, w którym pojemniczek przechodził kwarantannę. Jakiś fuckup tak czy siak Mad , no i kawałek sufitu do remontu i nowy Lgs do kupienia..

Hmm... Może to był jakiś odczynnik do wywoływania zdjęć , bo suma summarum lgs zwiększył swoja objętość x3 jakby nie było.. Razz



Forum IndexBery & bojki
Page 1 of 1