Kiedy życie jest złe.

All Posts
<
1 2 3 4 5 6
>
Forum IndexBery & bojki

#16: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Sb May 14, 2011 05:53 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Dobry wybór co do koła naukowego Gobo Smile !

się wie Smile ale nie mniej dziękuję! z resztą to najbardziej aktywne koło na całym wydziale Cool

#17: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn May 23, 2011 03:23 PM
    ----
Jak skutecznie znienawidzić jakąś epokę?
Napisać o niej pracę magisterską.
Oznajmiam rzecz niebywałą: zaczynam rzygać tym romantyzmem ;/ Wiem, większość ludzi rzyga nim już przy pierwszym kontakcie w liceum, ale ja wytrwałam tyle lat Sad I teraz smutno.

#18: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn May 23, 2011 06:26 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Jak skutecznie znienawidzić jakąś epokę?

Wystarczy podejść parokrotnie do jednego egzaminu... Mad Za tydzień Dwalthrim vs Starożytność kolejne starcie Confused

#19: Kiedy życie jest złe. Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn May 23, 2011 06:28 PM
    ----
Które?

#20: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn May 23, 2011 07:30 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Skavenblight wrote:
Jak skutecznie znienawidzić jakąś epokę?

Wystarczy podejść parokrotnie do jednego egzaminu... Mad Za tydzień Dwalthrim vs Starożytność kolejne starcie Confused
Stasiu, Ty do Starożytności podchodziłeś już, jak Ci z Hakiem przy piwie pochwaliliśmy się zaręczynami Wink Przynajmniej nie zrezygnowałeś i się nie poddajesz. Wytrwały jesteś, na pewno egzaminator w końcu to doceni.

#21: Kiedy życie jest złe. Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt May 27, 2011 06:12 AM
    ----
Jestem odpowiedzialnym diakonii oaz rekolekcyjnych, archidiecezji Gdańskiej. Co to to robi? Zbiera karty zgłoszeniowe na rekolekcje od kilkuset osób, odpowiada na różna normalne i dziwne pytania uczestników i ich rodziców, zbiera pieniądze, wklepuje dane w komputer. Prosta, ale czasochłonna robota.

O co chodzi? Dziś już dwie osoby dzwoniły 07:30 biorąc mnie za księdza. K***a co ja jestem monopolowy, żeby być od 6 czynny? Ja nie wiem, ludzie bez żadnej bazy.

#22: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt May 27, 2011 07:36 AM
    ----
Teraz ranga "Przebudzony" jest chociaż adekwatna Wink

#23: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lip 17, 2011 05:58 PM
    ----
Szrama przez żebra, biodro o barwie fioletu, stłuczona kość ogonowa, brak w związku z tym używalności lewej nogi i problemy z oddychaniem przez stłuczone żebra - łał, mój pierwszy upadek z konia okazał się całkiem spektakularny Very Happy Mam słit focie z rentgena i zaliczony kurs karetką oraz wielkie sińce po wenflonie.

Tylko nie dostałam naklejki "dzielny pacjent" Sad

#24: Re: Kiedy życie jest złe. Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 17, 2011 06:05 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Szrama przez żebra, biodro o barwie fioletu, stłuczona kość ogonowa, brak w związku z tym używalności lewej nogi i problemy z oddychaniem przez stłuczone żebra - łał, mój pierwszy upadek z konia okazał się całkiem spektakularny Very Happy Mam słit focie z rentgena i zaliczony kurs karetką oraz wielkie sińce po wenflonie.

Tylko nie dostałam naklejki "dzielny pacjent" Sad
Bo w Mordheim jeździectwo to nie najlepszy pomysł Wink
Ważne żeby rzut na tabelę poważnych obrażeń był pomyślny Wink
Zdrowia Smile

#25: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lip 17, 2011 06:13 PM
    ----
Dzięki Smile Fakt, że jeździectwo w Mordheim to zło, ale to był setting Empire in Flames Wink Hak jest też trochę obity, moja siostra farciara bez uszczerbku (i dobrze, bo to dzieciak jeszcze), a ja od razu 6 w tabeli obrażeń Wink ale wierzchowce przetrwały - po pozbyciu się niewygodnych jeźdźców pogalopowały prosto do stajni.

Poza tym widok Haka wiozącego mnie krzesłem biurowym na kółkach przez korytarz musiał być dla wścibskich sąsiadek bezcenny Very Happy

#26: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn lip 17, 2011 07:08 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Tylko nie dostałam naklejki "dzielny pacjent" Sad

Jak dasz radę Natalia szybko się pozbierać, to masz u mnie cały zestaw "dzielnych pacjentów", w wersji która pewnie bardziej spodoba się Tomkowi... Gwizdze Wink

#27: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Doman Post Posted: Pn lip 17, 2011 08:44 PM
    ----
dobrze że nic poważnego u mnie znajomy w kwiecie wieku marnie na koniach się przejechał

#28: Kiedy życie jest złe. Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn lip 17, 2011 08:51 PM
    ----
Nie mogłaś rzucić 6 bo to oznacza przygniecenie koniem.

#29: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lip 18, 2011 06:23 AM
    ----
Vercy wrote:
Nie mogłaś rzucić 6 bo to oznacza przygniecenie koniem.
Racja Smile Ja tylko zleciałam, a że opuszczam 2k6 następnych bitew z powodu M0 to inna sprawa Wink

#30: Re: Kiedy życie jest złe. Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt list 08, 2011 10:12 AM
    ----
Zdycha mój 17 letni york. Ide sie bawic w psiego grabarza za czym nie przepadam Nie Sad Mad



Forum IndexBery & bojki
<
1 2 3 4 5 6
>
Page 2 of 6