Adaskowe Figuraski

All Posts
<
1 2 3 4 5
>
Forum IndexGaleria - Figurki

#46: Re: Adaskowe Figuraski Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Sb stycz 19, 2013 12:35 AM
    ----
Przepraszam za kryptoreklamę i nekromancję tematu, ale wrzuciłem trochę swoich wypocin i użalań się na bloga. Jednoczesnie witam wszystkich (tym razem naprawdę) ponownie Smile

#47: Adaskowe Figuraski Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb stycz 19, 2013 12:37 AM
    ----
Jeśli planujesz powrót na dłużej Wink to prześlij mi banner, zainstaluję go w polecanych po lewej.

#48: Re: Adaskowe Figuraski Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pn list 04, 2013 08:25 PM
    ----
Powrót do świata żywych, czyli wracamy do Miasta Potępionych


Tak wyglada moj Marienburg na chwile obecna, póki co bez Hired Swordów.
Chciałbym złożyć naprawdę dużą bandę, która da mi duże możliwości kombinacji rozpiskowych - póki co mam 3 kapitanów, 4 championów i 3 młodzików Wink
Klimat marienbursko-portowy, czyli mieszanina bogatociuchowców z portowymi zbirami wynajętymi za 3 flaszki, całość na deskowych podstawkach.
Jak widać, zbieram też modele pod rozpiskę "Always outnumbered, never outgunned" - wszyscy bohaterowie mają wersję z dwoma pistoletami, strzelcy z garłaczami też nie są tu dla ozdoby Wink

#49: Adaskowe Figuraski Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn list 04, 2013 09:23 PM
    ----
Ja mam na potrzeby marienburga 5 zrobionych garłaczników Very Happy

#50: Adaskowe Figuraski Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt list 05, 2013 07:11 AM
    ----
Zapowiada się niezła kompania Smile A w tle laboratorium dr Frankensteina i niewykorzystane części Twisted Evil

#51: Re: Adaskowe Figuraski Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt list 05, 2013 08:37 AM
    ----
Fajna banda, jedyne co mi sie rzuciło w oczy to właściwie identyczne "marszowe" pozy swordsmanów i panów z blunderami. Mogłeś coś zakombinować ciut bardziej Wink . Ja pzry skałdaniu henchmanów w najemnikach zawsze z jedengo robiłem na ciut lepszym wypasie żeby w razie czego był awansowanym bohaterem Smile

#52: Re: Adaskowe Figuraski Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt grud 04, 2015 06:51 PM
    ----


Patrzcie, nawet coś mocno Mordheimowego pomalowałem ostatnio!
(Niestety nie dla siebie Sad )

#53: Adaskowe Figuraski Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Pt grud 04, 2015 07:14 PM
    ----
Świetny dobór kolorów.

#54: Adaskowe Figuraski Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt grud 04, 2015 07:19 PM
    ----
Świetne, stonowane kolory Smile

#55: Adaskowe Figuraski Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt grud 04, 2015 08:49 PM
    ----
Akurat tych modeli nie wyobrażam sobie w niestonowanych. Wink Swoją drogą, imperialne pampry z "tamtych czasów" to zdecydowanie moje ulubione modele do gier bitewnych.

#56: Re: Adaskowe Figuraski Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Cz grud 10, 2015 01:13 PM
    ----

Nie zdążyłem zrobić im lepszych zdjęć, ostatecznie dostali jeszcze trawkę na podstawki


I takie tam starocie. Wink

#57: Adaskowe Figuraski Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz grud 10, 2015 01:18 PM
    ----
Klimatu im nie brakuje Smile
Fajne malowanie.

#58: Adaskowe Figuraski Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Cz grud 10, 2015 01:55 PM
    ----
Dobry przyklad, ze ciemne malowanie nie musi byc nudne Smile

#59: Adaskowe Figuraski Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt grud 29, 2015 02:03 PM
    ----
Piękne figurki Smile

#60: Re: Adaskowe Figuraski Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Cz czerw 15, 2017 07:46 PM
    ----
Kolejne wyjście z życiowego sprintu, kolejny zryw modelarski. Wybaczcie przeklejkę z GV ;).

Tym razem jednak bardziej niż o same figurki chodzi mi o temat zdjęć i podzielenie swoimi refleksjami. Od prawie zawsze byłem "luszczankowym" purystą, w kwestii pstrykania zdjęć nie uznawałem niczego co nie ma wymiennego obiektywu i mechanicznej migawki. Ostatnio ustawiłem wszystko do ofocenia figurek, wyciągnąłem aparat i... przypomniałem sobie że chwilowo nie mam na stanie żadnego obiektywu. Jako że zdjęcia potrzebowałem, a wszystko było ustawione, stwierdziłem że "no trudno, pyknę telefonem". Przyznam - efekty mnie zszokowały. Zdjęcia zrobione telefonem podpartym na dwóch słoiczkach z farbkami P3 co najmniej nie ustępują jakością tym zrobionym "koszernym" zestawem luszczanka + statyw. Jestem pod wrażeniem tym bardziej, że wartość telefonu (LG K8) jest mniejsza niż praktycznie dowolnego niekitowego obiektywu canona. Co sądzicie? Podjarka słuszna czy overhype?
W sumie jak lepiej ogarnę "zaawansowaną" apkę aparatową mógłbym skrobnąć jakiś artykulik o zdjęciach - o ile byliby zainteresowani oczywiście.










Forum IndexGaleria - Figurki
<
1 2 3 4 5
>
Page 4 of 5