Deus ex machina...

All Posts

1 2 3 ... 10 11 12
>
Forum IndexBery & bojki

#1: Deus ex machina... Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn list 14, 2011 09:35 PM
    ----
Najnowszy, super dopracowany - SKYRIM. Scena jak z Monty Pythona.
www.youtube.com/watch?...t5aUdijAN8

#2: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Wt list 15, 2011 12:09 AM
    ----
Wiadra, jazda na koniu, brak przyczepnosci "zwlok" do połloza. To są minusy, owszem. Plusy? Odpal i pograj. Skyrim sam się broni. Powiem tyle, że skrochmalisz się w nachy Razz

Ale co do ścisłości te wiadra to efekt zajebistego dopracowania. Jak się spotkamy to Ci wyjaśnię, bo nie chce mi się tutaj elaboratu odstawiać. Tak czy siak w patchu poprawią Smile

#3: Re: Humor 1.0 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt list 15, 2011 08:17 AM
    ----
Panda wrote:
Tak czy siak w patchu poprawią Smile

I właśnie dlatego ja kupuję gry pół roku po premierze co najmniej Smile

#4: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Wt list 15, 2011 09:58 AM
    ----
Daggerfalla patchowali jeszcze dwa lata po premierze żeby był stabilny, więc nie jest to jakiś wyznacznik.

Poza tym jeżeli czekam na grę, powiedzmy, rok to dlaczego mam jej nie kupić podczas premiery? Wink

#5: Humor 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt list 15, 2011 10:07 AM
    ----
Jak wytrzymałeś rok, to jeszcze pół dasz radę Wink

#6: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Wt list 15, 2011 10:17 AM
    ----
Właśnie. Poza tym jeżeli nie zakładam NPCom wiader na głowę to guzik mnie obchodzi ten glitch Wink

#7: Re: Humor 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt list 15, 2011 10:51 AM
    ----
Szczerze mówiąc, też byłem pod pozytywnym wrażeniem, że silnik gry umożliwia coś takiego.

#8: Humor 1.0 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt list 15, 2011 10:59 AM
    ----
Jak patrzę na oceny w necie to moja silna wola słabnie. Na szczęście mam jeszcze Deus Ex-a i drugą ścieżkę fabularną wiedźmina do zmęczenia Smile

Czy jest jakiś temat growy? Bo tak czuję że zjeżdżamy z tematu...

#9: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Wt list 15, 2011 11:08 AM
    ----
Można otworzyć. Proponuję tytuł "deus ex machina czyli teorie gier elektrycznych" Smile

Swoją drogą myślałem o pracy naukowej o poetyce gier komputorowych. Kiedyś mówiło się tylko o poetyce utworów pisanych, później kiedy telewizja i kino przejęły pałeczkę to o takowej. nadeszła era komputeryzacji i informacji, a jakby nie było gra komputerowa jest jakimś medium. Nieprawdaż? Wink

#10: Humor 1.0 Author: Rupert , Location: Pruszków Post Posted: Wt list 15, 2011 12:11 PM
    ----
Temat o grach byłby niegłupi Smile

Zastanawiam się właśnie nad Skyrimem, ale raczej nie nad tym, czy go mieć, a nad tym, czy na PC wziąć, czy na PS3.

Dawno na piecu nie grałem w insze gry niż strategie i wczoraj się wkurzałem ostro bo po graniu konsolowym zapomniałem już, że przy grach na PC się czasem trzeba namęczyć, żeby działało. Dorwałem Battlefielda 3 i chciałem radośnie pomordować kolejne fale wrogów, ale 2 godziny trwało zanim przedarłem się przez fora różnorakie w poszukiwaniu odpowiedzi na trapiące mnie pytania- czemu nie mam dźwięku i dlaczego bez odznaczenia jednej małej rzeczy w ustawieniach grafiki obraz jest cały w artefaktach...

Trochę się boję, że Skyrim też mi zafunduje podobne chwile radości. No, ale z drugiej strony zawsze w FPP wolę mychę+klawę niż pada. Ot przypadłość z dawnych lat Wink

#11: Re: Humor 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt list 15, 2011 02:57 PM
    ----
Panda wrote:
Można otworzyć. Proponuję tytuł "deus ex machina czyli teorie gier elektrycznych" Smile
Proszę bardzo.

#12: Deus ex machina... Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt list 15, 2011 10:47 PM
    ----
Kul. To ja zadam takie pytanie. Jakiś miesiąc temu zakupiłem po latach nowego kompa. W co z ostatnich 3 lat powiedzmy warto zagrać? Na razie na tapecie mam: Wiedźmin 2, Deus Ex, Fallout: New Vegas i Skyrim.

Dodam że głównie grzeją mnie cRPG i strategie, ale fajnym FPSem też nie pogardzę. Olewam totalnie gry sportowe itp.

#13: Re: Deus ex machina... Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt list 15, 2011 11:05 PM
    ----
STALKER! Masz w 100% odwzorowany Czarnobyl z map satelitarnych i grafika jest przekozacka. Z innych strzelanek to całkiem przyjemnie mi sie cisnęło w polska gierkę w klimatach westernowych Call of Juarez Smile Last edited by Dwalthrim on Wt list 15, 2011 11:07 PM; edited 1 times in total

#14: Deus ex machina... Author: Panda Post Posted: Wt list 15, 2011 11:06 PM
    ----
@ Quidam: dzięki Smile

@ Rupert: co do serii Elder scrolls to pierwszą odsłoną w jaką nie gram na pc jest właśnie Skyrim. I powiedziałbym, że jest to zmiana na plus. Nie pierdaczysz się z grafiką nic Ci nie zwalnia, nawet przy sporej ruchawce na ekranie. Dla mnie bomba. Z przyczyn systemowych ostatnia bitwa Obliviona wyglądała jak ustawka szalikowców komarów somklęski z gnojowice wilcze boby.

Poza tym gra daje to czego nie dawały inne z tej serii - złudzenie, że ten świat żyje. W lesie nawet mrówki sobie łażą. Ludzie gadają nie tylko z tobą, ale i między sobą. Ba! Czasami prowadzisz rozmowy z czterema na raz. Płynnie.

Oczywiście są i buraczki. Bez nich nie byłoby elder scrolls.

Zabawę z serią zaczynałem od samego początku. Arenę przeszedłem dopiero kilka lat temu, a to za sprawą tego, że byłem za gnój, żeby znać angielski i ogarniać grę. Daggerfall mnie urzekł, Morrowind zniewolił, a Obliviona kupiłem nawet jak nie miałem na niego sprzętu - tylko po to by nikt mi limitowanej edycji nie sprzątnął sprzed nosa. Było warto.

Pierwsze dwie były tak naszpikowane błędami, że nie dało się ich skończyć niespatchowanych. Znaczy się Areny, bo Daggerfall dawało radę, ale na jednym tylko z sześciu zakończeń. Do czego zmeirzam? Chodzi o proces. Schemat postępu.

Ale wszystkie te tytuły to tylko sugestia modelu. Jak z tymi cieniami u Sokratesa. Skyrim to nie zwieńczenie, to raczej kierunek w którym będą szły gry w najbliższym czasie. Aperitif przed czymś co rozsadzi nam głowy za jakieś pięć do siedmiu lat.

Czy warto zagrać? Zdecydowanie. Czy jest tu coś oryginalnego? Owszem, ale ameryki nie odkryto. Czy gdybym miał dwa tygodnie tylko na Mordheim lub tylko na Skyrim? Wybór byłby ciężki, a podkreślę, że mało jest hobbystyczno-rekreacyjnych rzeczy, które stawiam na równi z Mordheim Wink

W każdym bądź razie każdy fan Nordów będzie miał wypas. Dunmerów też Wink

@ Telchar: Zanim pykniesz w Skyrim pyknij w Fallout: NV. Zobaczysz różnicę, poza tym klimat starego fallouta jest jak najbardziej wyczuwalny.

Poza tym Stachu dobrze gada. Stalker rządzi Smile

#15: Re: Deus ex machina... Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr list 16, 2011 01:27 AM
    ----
A ja wyskoczę trochę mniej ambitnie: singlowa kampania Modern Warfare 3 jest rewelacyjna. 5 godzin dobrego, interaktywnego filmu sensacyjnego.



Forum IndexBery & bojki

1 2 3 ... 10 11 12
>
Page 1 of 12