Makiety do Mordheim by Dębowa Tarcza

All Posts

1 2 3 4 5 6 7 8 9
>
Forum IndexGaleria - Makiety

#1: Makiety do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt list 29, 2011 08:47 PM
    ----
Dawno temu, w roku 2007, gdy klub Dębowa Tarcza działał jeszcze w nieistniejącym sklepie "Wilcza Jama", parę osób zebrało się, by zmontować nieco makiet na potrzeby wspólnych gier. Zaczęliśmy od typowych "przeszkadzajek", czyli makiet drobnych, z reguły w postaci rozmaitej maści barykad, które umieszczone między większymi budynkami w ciekawy sposób urozmaicają rozgrywki. Prace szły całkiem sprawnie - takowych elementów terenu skonstruowaliśmy ponad dwadzieścia. Robotę wykonaliśmy chyba dość solidnie, gdyż wszystkie one przetrwały te niemal 4 lata ciężkich bojów klubowo-turniejowych. Był tylko jeden drobny mankament - po prawdzie makiety te nigdy nie zostały do końca pomalowane...

Prace malarskie rozpoczęły się jeszcze w "Wilczej Jamie", ale szczerze powiedziawszy nie szły najlepiej. Po pierwsze, okazało się, że o ile samo klejenie i składanie makiet można w miarę spokojnie podzielić między parę osób o różnym poziomie zdolności manualnych, to taki sam podział zadań malarskich może dać już nieco mniej zadowalające, a ponadto niejednolite efekty. Po drugie, tak się akurat złożyło, że prace musieliśmy przerwać z uwagi na likwidację sklepu. Były oczywiście plany, by kontynuować dzieło w naszej nowej miejscówce (Staromiejskim Domu Kultury w Warszawie ("SDK")) - nigdy jednak nie doszły do skutku...

Sprawa naszych klubowych "przeszkadzajek" wróciła potem po raz pierwszy po Turnieju Jubileuszowym Mordheim na "Pomarańczowej Twierdzy". Jak podczas każdego turnieju, również i wtedy były one w intensywnym użyciu. Po zakończeniu turniejowych zmagań część makiet, w tym także i one, trafiły do nas do domu, gdzie postanowiłem trochę nad nimi popracować - jak mawia Dwalthrim - "stuningować" je nieco, przede wszystkim poprzez ostateczne ich pomalowanie.

Jak się pewnie domyślacie, również i u nas w domu nie od razu doczekały się mojej uwagi... Po prawdzie to trafiły do pudełka i zostały zapomniane na kolejnych paręnaście miesięcy, aż do czasu ostatniego turnieju Mordheim na Mad Days, kiedy to gościnnie "wystąpiły" w Lublinie. Po powrocie z tej imprezy, pozytywnie nastrojony do wykonania jakiś "społecznych" prac dla klubu, postanowiłem już nieodwołalnie, zająć się nimi.

Sytuacja wyglądała następująco: 20 "przeszkadzajek", każda z nich machnięta od niechcenia średnio udanym drybrushem w brudnoszary kolor; detale maźnięte na jakiś podstawowy kolor. Generalnie trochę bieda. Plan był taki, by dokończyć malowanie, czyniąc je przyjemniejszym na oka, dorzucić nieco posypek i wymarłej, zwiędłej roślinności, ew. jakieś drobiazgi i detale tu i tam.

Pierwsze efekty ukazuję już dzisiaj - część makiet z serii owych dwudziestu już gotowa, część jeszcze na warsztacie, w każdym razie w najbliższych dniach będę je prezentował kolejno, w każdym odcinku dwie takie "barykady".

Na pierwszy ogień prezentuję niski murek oraz mały ocalały fragment zrujnowanego budynku.

Przed renowacją wyglądały one tak:



oraz



Natomiast po renowacji następująco:







oraz







Kolejne "przeszkadzajki" będę prezentował w następnych odcinkach tego "minicyklu" - w odstępach zapewne 1-2 dniowych.
Last edited by Kapitan_Hak on Pn marca 25, 2012 08:15 AM; edited 1 times in total

#2: Re: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt list 29, 2011 08:55 PM
    ----
Extra Brawo , jako ze miałem spory udział w montowaniu przeszkadzajek w WJ wprost nie mogę się doczekać reszty! Świetna robota Kapitanie! Cool

#3: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Wt list 29, 2011 09:34 PM
    ----
Widać jak wiele zależy od dobrania odpowiednich kolorów i urozmaicenia różnymi dodatkami w postaci trawki i porostów.
Makiety zrobiły się bardziej "żywe". Podobają mi się Smile

#4: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt list 29, 2011 09:49 PM
    ----
Wygląda to super, ale obawiam się o żywotność tych zielonych krzaczków w dość ekstremalnych warunkach przechowywania makiet w SDKu.

#5: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt list 29, 2011 09:51 PM
    ----
Będziemy musieli zrobić testy na wytrzymałość Razz

#6: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: wielebny_Rafael Post Posted: Wt list 29, 2011 10:13 PM
    ----
Super pomysł, remont makiet akurat na zimowe wieczory.
Skończysz przed świętami i będzie można rozłożyć pod choinką jako dodatkowe ozdoby drzewka?
Jejciu, przydało by się swoje powyciągać z kartonów i przejrzeć choć, dmuchnąć powietrzem i pozbyć się niszczycielskiej kurzawy.

#7: Re: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr list 30, 2011 01:57 PM
    ----
Brawo

#8: Re: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:39 AM
    ----
Naprawdę fajne barykady Brawo Trzymają klimat Smile

#9: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb grud 03, 2011 09:55 PM
    ----
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i ciepłe przyjęcie naszych klubowych makiet Smile !

Zgodnie z obietnicą kontynuuję dzisiaj minicykl przedstawiający odrestaurowane przeze mnie nasze stare klubowe "przeszkadzajki" do Mordheim. Gotowych jest już kilka kolejnych; co by uniknąć przesytu (który i tak pewnie w końcu nastąpi - ostatecznie jest aż 20 owych barykad i inszych drobnych elementów terenu) będę prezentował je "tylko" podwójnie.

Jako że obszerniejsze wstęp i wprowadzenie do cyklu zawarłem w poprzednim poście, dzisiaj już tylko skrócona wersja, głównie z obrazkami ;). Tym razem wybór padł na na coś bardzo ciekawego, a mianowicie barykadę z przewróconego wozu, wykonaną - o ile mnie pamięć nie myli - w całości przez Dwalthrima, oraz na coś zwyczajnego, czyli zwykły murek, jakich wśród tych przeszkadzajek jest kilka, różniących się nieznacznie długością i detalami.

Na pierwszy ogień tradycyjnie zdjęcia makiet przed renowacją...



oraz



...i po ukończeniu prac konserwacyjnych:









oraz








#10: Re: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 03, 2011 10:15 PM
    ----
Przewrócony wóz bardzo fajny Brawo Murki zresztą też Wink

#11: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: wielebny_Rafael Post Posted: Pn grud 04, 2011 08:26 AM
    ----
Koła w przewróconym wozie to różaniec? Taki pierścionkowy? Fajowski ten wóz .....

#12: Re: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn grud 04, 2011 09:37 AM
    ----
Jeśli dobrze pamiętam to chyba te koła są/były od orczego rydwanu Mysli
Dobra robota Kapitanie!

#13: Re: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 04, 2011 10:29 AM
    ----
wielebny_Rafael wrote:
Koła w przewróconym wozie to różaniec? Taki pierścionkowy? Fajowski ten wóz .....
Jeśli orkowie odmawiają różaniec (nie znam tak dobrze ich fluffu, więc kto wie...), to możliwe Wink
A tak serio, to Stasiek dobrze pisze, to koła rydwanowe.

#14: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr grud 07, 2011 06:23 PM
    ----
W kolejnym odcinku cyklu przedstawiającego stare, ale obecnie odnawione przeze mnie mini-makiety, "przeszkadzajki" klubowe, przeznaczone do gier w Staromiejskim Domu Kultury, prezentuję tradycyjnie dwa kolejne elementy terenu. Tym razem następny zwyczajny murek oraz coś bardziej wymyślnego, czyli zadaszona studnia. Tak jak i reszta, wykonane były jeszcze w czasach rezydowania klubu "Dębowa Tarcza" w sklepie "Wilcza Jama" - murek wspólnymi siłami, studnia - o ile mnie pamięć nie myli - wykonana w dużej mierze przez Dwalthrima.

Makiety...

...przed renowacją:



oraz



...po renowacji:







oraz








#15: Re: Barykady do Mordheim by Dębowa Tarcza Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr grud 07, 2011 06:56 PM
    ----
Klasa Brawo
Na tej studni nauczyłem się jednej pożytecznej rzeczy przy używaniu tego typu drewienek i co praktykuję do dziś. Mianowicie poza klejem do łączenia używam małych gwoździków szklarskich, których mały zapas odkryłem wówczas w domu. Jak widać tak prosty patent bardzo sprzyja żywotności makiet Smile



Forum IndexGaleria - Makiety

1 2 3 4 5 6 7 8 9
>
Page 1 of 9