Gorkamorka

All Posts
Forum IndexInne systemy

#1: Gorkamorka Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 08, 2011 01:21 PM
    ----
Temat poświęcony Gorcemorce czyli wspaniałej, skirmishowej grze o zielonych:



Chyba_wszystkie_figurki_do_Gorkimorki

Filmik_zajawka

Artykuł_wprowadzajacy_by_Skavenblight
Last edited by Dwalthrim on Wt marca 08, 2011 01:45 PM; edited 1 times in total

#2: Re: Gorkamorka Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 08, 2011 01:45 PM
    ----
Do złożenia bandy świetnie nadają się np. Orki z AoBR. Ze starego forum skopiowałem kilka linków:


gorkamorka.co.uk/modelling/ - w ogóle dużo tu Gorkamorkowego stuffu!


Fluff:

Składanie Battlewagona:

www.the-waaagh.com/battlewagon-faq/ oraz www.the-waaagh.com/for...opic=49393
i cała ta strona: www.the-waaagh.com/for...owforum=19

Sceneria:

www.ironhands.com/gork.htm
www.sabolstudios.com/ork-terrain


Zasady:

www.miteyheroes.co.uk/...index.html - podręczniki i masa fluffu!
www.scribd.com/doc/29415862/Gubbinz
Last edited by Dwalthrim on Pt sierp 19, 2011 05:18 PM; edited 1 times in total

#3: Gorkamorka Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn list 09, 2014 11:31 AM
    ----

W związku z coraz częstszymi pytaniami o klubowe rozgrywki w Gorkamorkę oraz faktem zebrania się grupy osób chętnych do zagrania w ten system, kilka dni temu otworzyłem właściwy temat na Podforum Mazowieckim. Pomyślałem jednak, że niniejszy post, o charakterze informacyjnym, warto wrzucić również na forum ogólnodostępne, co niniejszym czynię Czaszka! !

Ad rem, Gorkamorka jest grą produkcji GW, której premiera przypadła na rok 1997 - pochodzi zatem z czasów, kiedy nasz ulubiony wydawca regularnie parał się jeszcze najróżniejszymi projektami pobocznymi na mniejszą skalę, sporo uwagi poświęcając grom skirmishowym.

Akcja gry osadzona jest w uniwersum Warhammera 40k (w tym miejscu uspokajam jednak osoby sceptyczne wobec świata WH40k, że - podobnie jak np. Necromunda - również i Gorkamorka ma charakter mocno offowo-odskoczniowy i nie znajdziemy w nim typowych czterdziestkowych tworów w postaci np. Space Marines), a konkretnie w jednym jego wycinku - na odizolowanej pustynnej planecie Angelis, na której niegdyś rozbił się gigantyczny, opanowany przez orków Space Hulk.


Współcześnie, długie lata później, jednym z najważniejszych miejsc na Angelis jest orcze miasto Mektown (bo oczywiście orkowie przeżyli - jak to mają w zwyczaju - niegdysiejszą katastrofę i na dobre zalęgli się na planecie), w którym o wpływy i pierwszeństwo w realizacji nadrzędnego celu walczą dwie frakcje wpływowych Mekaniaków: Gorkersi i Morkersi. Owym celem jest zbudowanie statku kosmicznego, którym orkowie mogliby odlecieć z pustynnej planety, by... dalej nieźdź f szehśfiat sfoje źelone Waaaagh! Niestety wybuchł spór, kogo bardziej przypomina budowana konstrukcja: Gorka czy Morka? Póki co roboczo jest nazywana Gorkamorką, ale walka trwa nadal, a do budowy potrzeba sporo złomu, który w trakcie dawnej katastrofy został rozrzucony po planecie w promieniu setek mil.


W tle hałaśliwej aktywności orków, która bez wątpienia jest centralnym punktem w życiu tej pustynnej planety, niepewnie z ukrycia wychodzą jeszcze pozostałe strony konfliktu (wprowadzone dodatkiem do gry), czyli Grotzy (czterdziestkowy odpowiednik goblinów) rebelianci, Digganobzi (niedobitki ludzi, którzy tak podziwiają orkuff, że aż się za nich przebierają) oraz mutanci (też niedobitki ludzi, którzy jednakże mieli nieco mniej szczęścia w życiu...). Ponadto gdzieś daleko na horyzoncie majaczą piramidy wzniesione przez jakąś starożytną cywilizację. Osoby, które choć pobieżnie kojarzą tło WH40K, pewnie wiedzą, czym to może pachnieć...


Tak w telegraficznym skrócie przedstawia się tło fabularne interesującej nas gry, teraz kilka słów o zasadach. Oparte są one na Necromundzie, która z kolei oparta jest na którejś ze starszych edycji WH40k. Bez obawy, dla każdego gracza zorientowanego już mniej więcej w Mordheim nie powinny one stanowić wielkiego przeskoku na zupełnie inny system, choć oczywiście nie ma co ukrywać, że różnic i wszelakich niuansów już na poziomie podstawowej mechaniki rozgrywki trochę jest.

Warto w tym miejscu nadmienić, że zasady do Gorkamorki spisane są w dwóch podręcznikach. Pierwszy, a mianowicie "Da Roolz", obejmuje mechanikę rozgrywki (odpowiednik sekcji "Rules" w Mordheim), a drugi - "Da uvver book" - całą resztę począwszy od składania gangu, aż po prowadzenie kampanii (odpowiednik "Warbands" i "Campaigns").


Pierwszy "smaczek", już na etapie zasad, napotykamy od razu za zasadami modeli pieszych (czyli odpowiednik tego, co mamy w Mordheim), a mianowicie: szczegółowe i rozbudowane zasady dotyczące pojazdów. Otóż w porównaniu z raczej skrótowo i nieco biednie opisanymi wózkami z EiF zasady Gorkamorkowe wypadają jak Hummer przy Fiacie 125p - mamy tu kompleksowe reguły dotyczące wszelkiej maści manewrów, wyścigów i - przed wszystkim - kolizji wszelkiej maści! Osoby obawiające się konieczności spamiętywania dużej ilości szczegółowych zasad uspokajam - naprawdę da się to ogarnąć, a frajda z gry przeogromna.

Ciekawie sprawa wygląda również na etapie układania rozpiski. Wydaje się, że pomimo faktu, iż do wyboru mamy dosłownie kilka frakcji (w podstawce orków, a w dodatku "Digganobz" jeszcze trzy dodatkowe, wspomniane wyżej, strony konfliktu), możliwości złożenia rozpiski są nieco większe niż w Mordheim, po pierwsze dlatego, że nie mamy limitów liczbowych i nie ma podziału na bohaterów oraz stronników (wszyscy funkcjonują jako coś w rodzaju mordkowych bohaterów), po drugie - rzecz jasna - z uwagi na cały rozbudowany wątek kupowania naszym gangom pojazdów, wokół których de facto kręci się ta gra, oraz wyposażenia do nich (głównie w postaci wszelkiej maści spluf!). Wszystko to sprawia, że gangi mogą być dość różnorodne - jeden może być nieliczny i jeżdżący na tylko jednej, ale za to dopakowanej cienrzarufce, inny może być zrównoważony (kilku ludków, kilka pojazdów), aż wreszcie jeszcze inny będzie to typowy gang motörowy!

Odnośnie kampanii, sytuacja wygląda dość podobnie jak w Mordheim, czyli jednym słowem mamy ciąg scenariuszy, eksploracje, rozwoje, poważne obrażenia (oraz poważne uszkodzenia w pojazdach!), a także coś, czego w Mordheim w zasadzie nie było, czyli wizyty w Mektown. Można np. odwiedzić Mekaniaka, który odpicuje nasze bryki (doda im wielgaśne splufy, wiencej trachu, czy jebudu), bądź rannym gościem odwiedzić Konowała, który - jeżeli będzie miał dobry dzień - zamontuje naszemu orkowi gąsienice zamiast nóg, przerobi go na cyborka, a jeżeli będzie miał dzień zły, to wszyje mu mózg squiga, albo wytnie jego zdaniem zbędne organy. Ot, orcza egzystencja!


Nasuwa się zasadnicze pytanie, co poza podręcznikami jest nam potrzebne, by rozpocząć rozgrywkę?


Najkrótsza odpowiedź to: figurki i pojazdy Wink , ale zakładam, że takie skrótowe ujęcie sprawy jest raczej dla przyszłych ewentualnych graczy mało satysfakcjonujące. Wziąć jednak pod uwagę trzeba to, o czym pisałem powyżej, czyli pewną elastyczność w tworzeniu gangu, która może narzucić dość nietypowy skład figurkowo-pojazdowy naszej kompanii. Uśredniając jednak, gangi są z reguły mniej liczne niż przeciętna mordheimowa banda i typowa, można rzec "modelowa" rozpiska startowa, składa się z ok. 6-8 orkufff rozlokowanych na dwóch pojazdach (w tym "modelowym" przykładzie z podręcznika są to cienrzaruffka i trak (nie wiem, jak to przetłumaczyć na orczy - to takie ustrojstwo na gąsienicach)). Przyjmimy zatem, dla uproszczenia, że z ok. 10 orkuff (+ ew. kilka grotzów, zwanych też szczunokami i pentakami), a do tego ze 2-3 pojazdy powinny na start Waszej przygody w zupełności wystarczyć. Dodam w tym miejscu jeszcze, że figurki orków z 40stki na rynku wtórnym nie są drogie (na pewno są dużo tańsze od mordheimowych), a pojazdy do tej gry, zwłaszcza do orkuff, można robić nawet z... zabawek i nie jest to postrzegane jako nietakt Wink .


Już za jakiś czas w SDKu klubowe rozgrywki Gorkamorki - zachęcam zatem gorąco do zainteresowania sią grą i zapraszam już teraz do zapoznawania się z zasadami i kompletowania band!

#4: Gorkamorka Author: catachanfrog , Location: 21°01'E 52°13'N Post Posted: Wt list 11, 2014 08:21 PM
    ----
Ja raczej nie skorzystam ale :
www.youtube.com/watch?v=ndLhrTw-wgA

Konfuzja

#5: Gorkamorka Author: Pan_Ryba Post Posted: Pn marca 23, 2015 09:43 PM
    ----
Myślę, że będzie to świetna pozycja kinowa dla Gorkersów i Morkersów:

www.youtube.com/watch?v=akX3Is3qBpw

www.youtube.com/watch?v=rtKfNYpXp3c



Forum IndexInne systemy
Page 1 of 1