[Turniej] Mordheim w Warszawie - Gniew Bogów...

All Posts
Forum IndexWydarzenia [Mordheim]

#1: [Turniej] Mordheim w Warszawie - Gniew Bogów... Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt wrz 28, 2012 09:21 PM
    ----
Zachęceni sukcesem ostatniego turnieju i nie mogąc doczekać się kolejnego, z przyjemnością informujemy o planowanym już wkrótce turnieju Mordheim w Warszawie .

Tematyka nadchodzącego turnieju związana będzie z panteonem bóstw Starego Świata, którzy również i w Mieście Potępionych walczą o wpływy - rękami swoich wyznawców, kapłanów, a niekiedy i w drodze bezpośredniej ingerencji w świat śmiertelników...

Termin: 21.10.2012 (tym razem niedziela)

Miejsce: Staromiejski Dom Kultury

Koszt wejściówki: 25 zł

Szczegóły: Regulamin turnieju wraz ze scenariuszami. (wersja 2., stan na 17.10.2012)

Limit miejsc: 16 osób (może ulec zmianie)

Harmonogram:
Zapisy:

Lista zapisanych uczestników (wraz z wybranymi bandami i ratingiem):
  1. Telchar - Cult of the Possessed - 98
  2. Dwalthrim - Witch Hunters - 143
  3. Skavenblight - Ostland - 111
  4. Kadzik - Marienburg - 118
  5. Mecenasik - Dwarf Treasure Hunters - 102
  6. M.T. - Beastmen - 120
  7. Leszczu - Carnival of Chaos - 81
  8. Ironhead - Undead - 95
  9. Zasadzka - Marienburg- 101
  10. Ulryk - Orcs & Goblins - 115
  11. Grichalk - Dwarf Treasure Hunters - 76
  12. Snajk - Skaven - 96
  13. Warboss Krzychu - Bretonnians - 84
  14. Kapitan Hak* - Averlanders - 88
*w razie nieparzystej liczby graczy

Sponsorzy:

Last edited by Kapitan_Hak on Pn kwiet 22, 2013 08:20 PM; edited 33 time in total

#2: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb wrz 29, 2012 05:09 AM
    ----
To ja się zapisuję.

#3: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb wrz 29, 2012 09:26 AM
    ----
Ja wstępnie też, mam nadzieje że nic mi nie wyskoczy po drodze.. Wink

#4: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Panda Post Posted: Pn wrz 30, 2012 12:25 AM
    ----
Się zgłaszam chętnie.

#5: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 01, 2012 05:54 PM
    ----
Zwartym i gotowym jestem! Smile

#6: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 01, 2012 09:38 PM
    ----
Pierwsza piątka zapisana - cieszę się, że będziecie Smile !

#7: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt paźdź 02, 2012 08:05 AM
    ----
Gniew_Bogów_na_Facebooku Wink

#8: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: mecenasik , Location: Warszawa Post Posted: Pt paźdź 05, 2012 07:43 PM
    ----
Czlowiek nie zajrzy na forum i gdyby nie Kadzik by go taaaaki news ominal;)

Zapiszcie mnie!

PS: jezeli pozwolicie dam znac kilku osobom;)

PPS: przepraszam za brak polskich literek ale HTC ich nie ogarnia;)

#9: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb paźdź 06, 2012 05:43 PM
    ----
Będę.

#10: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 07, 2012 09:15 AM
    ----
No i ładnie, frekwencja rośnie, a wciąż czekam jeszcze na kilka odpowiedzi w sprawie obecności i liczę na jeszcze parę osób Smile .

M.T., masz jeszcze kontakt z Konradem "Ironheadem"? Spróbuj go namówić do udziału Wink !

#11: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: ironhead , Location: Błonie/Warszawa Post Posted: Pn paźdź 07, 2012 10:14 AM
    ----
M.T. zadziałał. Będę Smile
Tylko muszę sobie przypomnieć jak się grało...

#12: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 07, 2012 10:32 AM
    ----
Super :D! No proszę, M.T. zadziałał błyskawicznie - jestem pod wrażeniem Smile !
Quote::
Tylko muszę sobie przypomnieć jak się grało...
Zacytuję Gandalfa: palce przypomną sobie dawną siłę, gdy chwycą za miecz Razz !

To zapytam jeszcze, czy ktoś ma kontakt z Michałem "Zasadzką" i Ulrykiem oraz spróbowałby namówić ich do udziału w turnieju? Chciałem się do nich odezwać, ale okazało się, że telefonów nie mam, a emaile mam chyba nieaktualne.

#13: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 07, 2012 11:08 AM
    ----
Waham się waham... Dajcie mi 2-3 dni na ogarnięcie studiów to dam wam odpowiedź.

Ps: A ktoś by pożyczył bandę?

#14: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 07, 2012 11:17 AM
    ----
Snajk wrote:
Ps: A ktoś by pożyczył bandę?
Twoja zwycięska skaveńska banda z "Mocy Wyrdstona" nadal na Ciebie czeka, gotowa do boju :).

#15: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn paźdź 07, 2012 12:03 PM
    ----
ironhead wrote:
M.T. zadziałał. Będę Smile
Tylko muszę sobie przypomnieć jak się grało...
Tak jak w battla, tylko że w 3D, a nie w 2D Razz

#16: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 08, 2012 07:56 PM
    ----
Mamy już 10 osób i dwóch pierwszych sponsorów Smile !

#17: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Śr paźdź 10, 2012 08:42 PM
    ----
I fajnie Smile

A ja się pochwalę, że zacząłem przemalowywać część bandy. Co prawda to moje pierwsze modele 28mm od chyba roku.....

#18: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Panda Post Posted: Cz paźdź 11, 2012 06:17 AM
    ----
Frekwencja nadal "stoi"?

#19: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz paźdź 11, 2012 07:54 AM
    ----
11. osoby Tomek zapomniał dopisać.

EDIT. Scenariusz tak w ogóle już są napisane, tylko Tomek musi je jeszcze obrobić. Były pisane o 3 w nocy z oczami na zapałki, więc będą pewnie potrzebne uwagi graczy Wink

#20: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz paźdź 11, 2012 09:45 AM
    ----
Możecie póki co wrzucić wersję wstępną w Wordzie - ja chętnie rzucę okiem Smile

#21: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz paźdź 11, 2012 04:23 PM
    ----
Scenariusze składam właśnie w PDFa, tak więc powinienem wrzucić je już dzisiaj późniejszym wieczorem.

Quote::
Frekwencja nadal "stoi"?

A co, mało Razz ? Pytajcie, namawiajcie, starych znajomych, może ktoś jeszcze się zdecyduje na udział. Można ew. jeszcze na szybko powrzucać info na tym, czy tamtym forum, i coś tam podziałać z reklamą, ale z reguły i tak większość osób przychodzi na zasadzie bycia stałym bywalcem, albo z polecenia.

#22: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Cz paźdź 11, 2012 07:13 PM
    ----
Pytanie: czy wymagane jest pomalowanie bandy?

#23: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz paźdź 11, 2012 10:19 PM
    ----
W pierwszym poście Regulamin wraz ze scenariuszami już do ściągnięcia Smile !

Zachęcam do lektury i przedstawiania ewentualnych uwag.

Przy okazji zwrócę uwagę na to, iż mamy już 12 zapisanych osób.

Kadziku, właściwie wymóg pomalowanych band jest już wpisany na stałe do regulaminu od co najmniej dobrych kilku turniejów. Osobiście byłbym za zostawieniem tego zapisu - przyjął się już chyba i ugruntował pewien poziom estetyczny, chyba że uczestnicy turnieju uznają jednogłośnie, iż bandy niepomalowane im nie wadzą, i w konsekwencji zrezygnujemy z tego wymogu oraz wykreślimy go z regulaminu.

#24: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 07:18 AM
    ----
Zostawmy bandy pomalowane, zdecydowanie lepiej gra sie przeciwko pomalowanemu przeciwnikowi. Zawsze możesz Kadzik pożyczyć bandę od "rodziców" Wink

#25: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 08:14 AM
    ----
Ale Kizdak ma pomalowaną bandę. Przecież grał już, hm? Najwyżej znów będzie 5 Marienburgów Razz

Ja sobie zagram Ostlandem chyba.

#26: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 09:26 AM
    ----
Nie no kaman tylko nie 5 Marienburgów Mad Confused , dla tego właśnie napisałem o ew. wypożyczeniu od was bandy. Trzeba w końcu kiedyś wprowadzić ograniczenie do zgłaszania max 2-3 band tego samego typu, na zasadzie kto pierwszy ten lepszy i po kłopocie Wink
Jeśli dobije do 5 Marienburgów to ja chyba na przekór też zagram Marienburgiem Razz Very Happy

#27: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Grichalk Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 10:14 AM
    ----
Witam.

Chętnie przyszedłbym zagrać. W Mordheima z kolegami rozegraliśmy zaledwie kilka bitewek. Możliwe, że uda mi się ich namówić.
Czy mogę zagrać figurkami z WFB które będą odzwierciedlać moją bandę (na razie bez konwersji)
Last edited by Grichalk on Pt paźdź 12, 2012 10:15 AM; edited 1 times in total

#28: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 10:14 AM
    ----
Póki co patrząc na listę widzę ze 3 Marienburgi Wink Do 5 chyba nie dobijemy, chyba że nas ktoś zaskoczy.

Ścibor przysłał nagrody... no ludzie, znów będzie na bogato Very Happy

EDIT. Grichalk, jasne, zapraszamy Smile Jeśli te figurki z WFB to nie proxy, to jak najbardziej możesz nimi zagrać.

#29: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 05:38 PM
    ----
Wymóg pomalowanych band powinien być jak najbardziej. To nie są duże ilości figurek. Przy minimalnych chęciach można pomalować bandę w 2 tygodnie.

#30: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 07:41 PM
    ----
Grichalk, witamy na forum i bardzo się cieszymy, że dołączysz do nas na turnieju Smile ! Z ciekawości zapytam, jaką bandą planujesz zagrać?

Skavenblight wrote:
Ale Kizdak ma pomalowaną bandę. Przecież grał już, hm? Najwyżej znów będzie 5 Marienburgów
Figurki Kizdaka to wszakże piraci, a ta banda jest przecie dopuszczona - także już co najmniej dwie możliwości są Smile !
Quote::
Ścibor przysłał nagrody... no ludzie, znów będzie na bogato
Oj będzie, zdecydowanie! Można spokojnie stwierdzić, że z turnieju żaden z uczestników z pustymi rękami nie wyjdzie!

Przypominam przy okazji, że PDF ze scenariuszami jest już do ściągnięcia w pierwszym poście - zachęcam do lektury i komentowania - im więcej ew. nieścisłości wyłapiemy przed turniejem, tym lepiej! Smile

#31: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 07:54 PM
    ----
Tak na szybko: scenariusz nr 2:
Punktacja
1. Zadanie główne (rozbicie przeciwnika) – 84 MP
2. Za każde 25% zabite - 6 MP (max 18 MP)
3. Za każdego bohatera - 3 MP (max 18 MP)
Nie wydaje się wam, że tych punktów za rozbicie przeciwnika jest ciut za dużo? Razz

#32: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 07:54 PM
    ----
bitewniaki.polter.pl/T...wie-w59301

Wrzuciłem info o turnieju na poltera.

#33: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 08:12 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Figurki Kizdaka to wszakże piraci, a ta banda jest przecie dopuszczona - także już co najmniej dwie możliwości są Smile !

Ano! Smile Zabieram się za zrobienie pana z działkiem i panienki z pejczykiem. Problem taki, że to nie jest specjalnie mocna banda, a ostatnio dostaję w dupę we wszystkich planszówkach i bitewniakach Embarassed i tym razem chyba handicapu z mojej strony nie będzie.
Osobiście uważam, że w Marienburg jest na tyle zróżnicowany i można go zrobić na tyle sposobów (choćby dobór HSów zmienia sporo), że nawet 5 graczy z tą bandą nie wpłynie na monotonię. Co innego beastmany Razz


O pomalowane figurki pytałem się oczywiście w imię znajomego.

#34: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 09:53 PM
    ----
Przeczytałem scenariusze.

W pierwszym dodałbym, że wyrdstony muszą być rozstawione co najmniej 12 cali (lub coś takiego) od krawędzi.

W drugim scenariuszu przydałaby się klaryfikacja czy kapłan jest liczony jako wróg (chodzi mi o strzelanie)? Czy nie można w ogóle do niego strzelać? Czy na początku gry ma być po prostu ustawiony żeby nie było go widać? Jak dla mnie stanowi taką dziwną przeszkadzajkę, która tylko utrudnia grę i nie bardzo wiadomo co z nią zrobić. Co z bandami Łowców i Sióstr? Bez sensu byłoby pozwolić im na zabicie kapłana (zasady scenariusza tego nie uniemożliwiają), z drugiej strony wszystko co robi jest upierdliwe i aż się prosi żeby to zrobić. Jeśli mam być szczery to ten scenariusz mnie nie przekonuje.

Trzeci scenariusz bez zastrzeżeń - occupy z modyfikacjami - klasyka znana i lubiana Smile Mam tylko pytanie co to jest szaleństwo z drugiego rzutu? Chodzi o frenzy?

Czwarty ok.

W piątym brakuje wyjaśnienia kogo atakuje szaman. Najbliższy model? Do kiedy działa czar Podstęp Morka?

Tyle ode mnie Smile Mam nadzieję że coś pomogłem.

#35: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb paźdź 13, 2012 02:26 PM
    ----
M.T. wrote:
Tak na szybko: scenariusz nr 2:
Punktacja
1. Zadanie główne (rozbicie przeciwnika) – 84 MP
2. Za każde 25% zabite - 6 MP (max 18 MP)
3. Za każdego bohatera - 3 MP (max 18 MP)
Nie wydaje się wam, że tych punktów za rozbicie przeciwnika jest ciut za dużo? Razz
Nie byłoby, gdyby to był jedyny cel scenariusza Smile Tak wynika z punktacji, ale fakt, przydałoby się tu zadanie poboczne za zabicie kapłana (wtedy punkty za rozbicie się zmniejszą).

Telchar wrote:
W pierwszym dodałbym, że wyrdstony muszą być rozstawione co najmniej 12 cali (lub coś takiego) od krawędzi.
Dobra, doda się.

Telchar wrote:
W drugim scenariuszu przydałaby się klaryfikacja czy kapłan jest liczony jako wróg (chodzi mi o strzelanie)? Czy nie można w ogóle do niego strzelać? Czy na początku gry ma być po prostu ustawiony żeby nie było go widać? Jak dla mnie stanowi taką dziwną przeszkadzajkę, która tylko utrudnia grę i nie bardzo wiadomo co z nią zrobić. Co z bandami Łowców i Sióstr? Bez sensu byłoby pozwolić im na zabicie kapłana (zasady scenariusza tego nie uniemożliwiają), z drugiej strony wszystko co robi jest upierdliwe i aż się prosi żeby to zrobić. Jeśli mam być szczery to ten scenariusz mnie nie przekonuje.
Jest liczony jako wróg wszystkiego, co się rusza. Również dla band łowców i sióstr, ponieważ typ ma kiełbie we łbie i uważa wszystkich za niewiernych i złych (taki Natanek). Będzie dodane zadanie poboczne na zabicie go, więc będzie też nagroda w punktach za to. Na początku gry powinien być tak ustawiony, żeby go nie było widać.

Telchar wrote:
Mam tylko pytanie co to jest szaleństwo z drugiego rzutu? Chodzi o frenzy?
Tak, chodzi o frenzy Smile

Telchar wrote:
W piątym brakuje wyjaśnienia kogo atakuje szaman. Najbliższy model? Do kiedy działa czar Podstęp Morka?
Atakuje najbliższy model.
W opisie czaru jest, że działa "w tej turze". Może niejasno ale chodzi o jedną turę gracza, na którego bandę rzucono czar.

Dzięki za uwagi, wprowadzimy poprawki niedługo Smile

#36: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 14, 2012 09:50 AM
    ----
Wprowadzimy dzisiaj stosowne poprawki i do wieczora powinienem wrzucić uaktualnionego PDFa z drugą wersją regulaminu Smile .

Jeżeli ktoś miałby jeszcze jakieś uwagi, piszcie śmiało!

#37: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 14, 2012 11:07 AM
    ----
Aaaa... zapiszcie mnie ze skavenami :P.
Nie wiem jak ale się uda :P.

#38: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 14, 2012 11:55 AM
    ----
Super Smile ! Zapisałem Cię już na listę i szykuję skavenów dla Ciebie Wink .

#39: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 14, 2012 01:00 PM
    ----
Podziękował bardzo :).

#40: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 14, 2012 06:34 PM
    ----
Proszę bardzo Smile .

Zaktualizowanego PDFa wrzucę jednak już jutro - poprawki wprowadziłem, ale chciałbym całość raz jeszcze dokładnie przejrzeć na spokojnie - dzisiaj jestem już nieco zmęczony po całym weekendzie i chcę się zrelaksować przy malowaniu paru kolejnych makiet na turniej Wink .

#41: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 15, 2012 12:02 PM
    ----
Dobra, może zaczniecie sie wszyscy wysypywać kto z czym wpada, żeby zacząć rozkminiać rozpiski i sie nie dublować bandami..

#42: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 15, 2012 04:27 PM
    ----
Ja standardowo Marienburgiem.

#43: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 15, 2012 06:48 PM
    ----
Możliwe, że jeszcze zgłosi się mój kumpel Cezar (do czwartku ma dać odp.), on by chyba grał Dwarfami lub Witch Hunterami, a ja to w sumie jeszcze nie wiem.. Mysli

#44: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr paźdź 17, 2012 08:10 PM
    ----
Zachęcam do ściągnięcia i zapoznania się z drugą i mam nadzieję już ostateczną wersją regulaminu turnieju. Wszelkie komentarze, uwagi, sugestie itp. jak zawsze będą mile widziane, przy czym prosiłbym o ich ewentualne przesłanie najpóźniej do jutrzejszego wieczora, gdyż najprawdopodobniej już w piątek dokument ten trafi do druku.

Ponadto proszę wszystkich o przesyłanie informacji o bandzie i ratingu rozpiski turniejowej.

Przy okazji informuję, że mamy już trzech sponsorów: Ścibor Monstrous Miniatures, Mini Monsters oraz Micro Art Studio. Nagrodami wsparli nas hojnie - jest o co walczyć, a ponadto po raz już kolejny nikt nie wyjdzie z turnieju z pustymi rękami.

Warto też wspomnieć, iż wciąż mamy jeszcze wolne miejsca dla kolejnych uczestników - może uda Wam się namówić jeszcze kogoś z Waszych znajomych do udziału w turnieju ;).

#45: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Grichalk Post Posted: Cz paźdź 18, 2012 06:32 AM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Grichalk, witamy na forum i bardzo się cieszymy, że dołączysz do nas na turnieju Smile ! Z ciekawości zapytam, jaką bandą planujesz zagrać?

Najprawdopodobniej zagram krasiami , ale zastanawiam sie jeszcze nad alternatywą dla nich, bo tutaj przede wszystkim ważna jest mobilność, a tej im brakuje.

#46: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz paźdź 18, 2012 06:58 AM
    ----
Dobra to ja zgłaszam Possessedów.

#47: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz paźdź 18, 2012 12:14 PM
    ----
Miło mi poinformować, że do wygrania w turnieju (nagroda za 1 miejsce) jest zestaw (podręcznik + zestaw składanych budynków) do gry Wolsung SSG Smile

Oprócz oczywiście wypasionych blisterków od Ścibora i Mini Monsters, które też są przewidziane w ilości i jakości wysokiej zwłaszcza dla pierwszych miejsc Wink

Jest o co powalczyć. Ale nawet gdyby komuś szczęście nie dopisało, NIKT nie wyjdzie z pustymi rękami Smile

#48: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz paźdź 18, 2012 01:09 PM
    ----
To ja zapewne, zagram Witch Hunterami, chyba że pojawi sie duble to będę kombinował. Czy ktoś z SDKowców mógłby wziąć dla mnie na tzw. wszelki wypadek zealotów i 1 pieska, gdybym nie wyrobił się z podmalowaniem własnych figsów? Wink

#49: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz paźdź 18, 2012 01:16 PM
    ----
Stachu ja mogę wziąc jednego zelotę i dwa psy. Są pokryte farbą (nie przeze mnie).

#50: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Snajk Post Posted: Pt paźdź 19, 2012 10:41 AM
    ----
Wielka prośba do graczy!

Czy ktoś w razie czego będzie mógł użyczyć miarki, kostek i tego typu podstawowego sprzętu? Bo niestety nie jestem pewny że wszystko uda mi się znaleźć w czeluściach szczurzych kanałów.

Pozdrawiam!

#51: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt paźdź 19, 2012 10:47 AM
    ----
Jest trochę tego typu asortymentu w SDQ, wiec powinno wystarczyć gdybyś nie znalazł własnych fantów Wink

#52: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: c.z.a.k.i. Post Posted: Pt paźdź 19, 2012 12:27 PM
    ----
W scenariuszu 4 jest chyba błąd - przy rzucie na szukanie skarbu 2k6 "wynik 12 lub więcej...". "Więcej" jest chyba nie możliwe. Wink

A tak swoją drogą - skąd u Was zapis o nie dopuszczaniu proxów do gier? I czy chodzi o granie tylko produktami GW, czy raczej zastępowanie jakiejś postaci inną np. niziołek kusznik nie może przedstawiać krasnoluda szlachcica?

ps. Ciekawe scenariusze; szkoda, że nie dam rady wpaść do Warszawy...

#53: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt paźdź 19, 2012 12:48 PM
    ----
c.z.a.k.i. wrote:
A tak swoją drogą - skąd u Was zapis o nie dopuszczaniu proxów do gier? I czy chodzi o granie tylko produktami GW, czy raczej zastępowanie jakiejś postaci inną np. niziołek kusznik nie może przedstawiać krasnoluda szlachcica?

To drugie.

#54: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt paźdź 19, 2012 12:49 PM
    ----
c.z.a.k.i. wrote:

A tak swoją drogą - skąd u Was zapis o nie dopuszczaniu proxów do gier? I czy chodzi o granie tylko produktami GW, czy raczej zastępowanie jakiejś postaci inną np. niziołek kusznik nie może przedstawiać krasnoluda szlachcica?


ps. Ciekawe scenariusze; szkoda, że nie dam rady wpaść do Warszawy...

Mordheim jest na tyle niszowym systemem, że jak najbardziej dopuszczamy modele innych firm. Fanatycznymi wyznawcami Genialnego Wytfurcy też nie jesteśmy :P.
Z nie dopuszczaniem proxów i niepomalowanych figsów chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby było wiadomo kto kim czego i kogo dana figurka przedstawia. Turnieje Mordheim zdążają się na tyle rzadko, że jest to swoiste święto towarzysko-hobbystyczne dla graczy i chodź by dla tego fajnie by było, aby modele trzymały miły dla oka poziom.
Przytoczony przez Ciebie przykład to akurat dość lightowa wersja tego co się w przeszłości zdarzało na turniejach. Na tyle lightowy że przy dobrej woli orgów mógłby przejść. Osobiście wybierając się na turniej postarałbym się jednak o skombinowanie własnego nizioła odpowiednio wcześniej lub po prostu pożyczył go od jakiegoś kumpla, czy któregoś z współgraczy Wink

pozdro i zapraszamy przy następnej okazji!

#55: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt paźdź 19, 2012 07:00 PM
    ----
Co do proxów, to chodzi o to, by nie było nadużyć. Bardzo popieramy autorskie pomysły i interpretacje w sensownych granicach Smile Np. Kult Opętanych poświęcony nie Shadowlordowi, tylko jakiemuś innemu bóstwu Chaosu albo różne wersje Marienburga - bogaci strojnisie, piraci czy menele z doków Wink Figurki oczywiście też są dozwolone z różnych firm. Chociażby ogr Kadzika - najbardziej niszowa figurka ever Very Happy Mieliśmy niestety (większość z nas przynajmniej) doświadczenie z pewnym typem (lokalny folklor lubelski na szczęście), który grał notorycznie proxami. Za Ostland robiły elfy z LotRa, magister Opętanych i szkielety... fajnie jeśli miały jakieś podstawki... i właśnie do takich kwiatków nie chcemy dopuścić Smile Jeśli ktoś ma np. armię krasnoludów i wystawi figurki z tej armii jako krasnoludy w Mordheim, to nie ma problemu.


c.z.a.k.i, zapraszamy w takim razie następnym razem Smile


Snajk, miarki są w SDK, kostek na pewno użyczy przeciwnik. A bandę masz standardową? Tzn. rating 96, ratogr i te sprawy? Wink Żebyśmy wiedzieli, co zabrać.

Powiem szczerze, że nie mogę się doczekać. Wreszcie jakiś turniej, w którym zagram, a nie tylko będę liczyć punkty Wink

#56: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Zasadzka , Location: Warszawa Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 07:32 AM
    ----
EDIT:

Przyjdę jednak z Marienburgiem,
bo nie zdążę pomalować szczurów.



cheers!
Last edited by Zasadzka on Sb paźdź 20, 2012 11:46 AM; edited 1 times in total

#57: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Snajk Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 08:19 AM
    ----
Tak tak, bez szczuroogra to ja z domu boję się wychodzić. A co dopiero do Mordheim iść Razz

#58: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Zasadzka , Location: Warszawa Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 08:30 AM
    ----
szczuroogr na smyczy to podstawa w mrocznych zaułkach.. ;-)

EDIT:

Marienburg rating 101

#59: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Leszczu , Location: Warszawa Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 12:58 PM
    ----
Uzupelniam zgloszenie Coc rt 81

#60: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 05:28 PM
    ----
Sorry że tak póżno.

CoP 98

#61: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 06:22 PM
    ----
To jeszcze ja, Łowcy Czarownic rt: 143

Telchar bede wdzięczny za tego zealota i psa Smile

#62: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 07:08 PM
    ----
Stach, to w końcu mamy Ci wziąć 2 zelotów czy nie?

#63: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 07:59 PM
    ----
Poproszę ;), wole sie zabezpieczyć na 2 fronty, gdyby ktoś w pospiechu zapomniał Smile

#64: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 08:34 PM
    ----
Spakowałem zelotę i dwa pieski.

#65: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Zasadzka , Location: Warszawa Post Posted: Sb paźdź 20, 2012 10:49 PM
    ----
jakby ktoś miał "wolnego" tileana, to poproszę. :-)
jakby ktoś miał wydrukowany rooster, to chętnie przygarnę, bo znów mam wieśniacką rozpiskę na kartce. Razz

Przyniosę za to dwie miarki. ;-)

#66: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 06:41 AM
    ----
Przyniosę statyw :).

#67: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 06:19 PM
    ----
Bardzo dziękujemy wszystkim za przybycie i miłe towarzystwo Smile Turniej się udał, był całkiem liczny jak na to, że wszyscy jesteśmy z Warszawy i okolic. Dopisali gracze, a także nagrody od sponsorów (tradycja niewychodzenia z pustymi rękami jest kontynuowana). Dziękujemy za cierpliwość do grających sędziów, którzy nie zawsze byli w stanie ogarnąć jednocześnie liczenie punktów i grę Wink ale mimo to nikt na nich nie krzyczał. Warto jest dla takich ludzi jak Wy robić turnieje i mam nadzieję, że spotkamy się w tak licznym gronie na niejednym jeszcze turnieju. Udało się nawet przezwyciężyć przykry fakt, iż wywieziono nam blaty do magazynu... dobrze, że były jeszcze drzwi od szafy Leszcza Wink

Własną relację napiszę później, na razie opijam swoje miejsce na podium, bo pierwszy raz od 5 lat się załapałam Wink A póki co wyniki:


1. Leszczu - CoC - 86 punktów
2. Zasadzka - Marienburg - 81 punktów
3. Skavenblight - Ostland - 74 punktów

4. M.T. - Beastmen - 61 punktów
5. Grichalk - Krasnoludy - 60 punktów
6. Kadzik - Marienburg - 50 punktów
7. Mecenasik - Krasnoludy - 49 punktów
8. Telchar - Possessed - 48 punktów
9. Snajk - Skaven - 46 punktów
10. Dwalthrim - WH - 38 punktów
11. Konrad Ironhead - Undead - 32 punkty
12. Kapitan Hak - Averland - 31 punktów
13. Ulryk - O&G - 25 punktów
14. Warboss Krzychu - Bretonia - 22 punkty

#68: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 06:43 PM
    ----
Ja dziękuję za miłe przypomnienie gry :). Za wspaniałą organizację i możliwość spotkania z wami Gałgany :). Jeszcze raz gratuluję wszystkim bo wygrali wspaniałą zabawę :P.

Pozdrawiam!
Snajk

PS: Jak jakiś huncwot podkitrasił przez przypadek dwa pędzelki to znaczy że ma o 1 za dużo. Najprawdopodobniej jest mój :P.

#69: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Grichalk Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 07:02 PM
    ----
Dzięki za mile spędzony czas w fajnie atmosferze.
No i przyjemne bitewki Smile

Przy następnej okazji postaram się zabrać moja brodatą bandę ponownie , tylko tym razem lepiej będę przygotowany Smile

#70: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 07:15 PM
    ----
Grichalk wrote:

Przy następnej okazji postaram się zabrać moja brodatą bandę ponownie , tylko tym razem lepiej będę przygotowany Smile
Moim zdaniem byłeś nieźle przygotowany i widać to po miejscu, które zająłeś Smile A przy tym miałeś fajne, niestandardowe krasnoludy, a nie ma nic lepszego, niż ta jedna osoba, która przyjdzie na turniej z jakąś niespodzianką i zamiesza w kotle znanych rozpisek Wink

Wiadomo, Mordheim to gra dość losowa i raz ma się szczęście, a raz nie. Innym razem szczęścia nie ma, ale przeciwnik ma pecha...


U mnie totalnie pozamiatał kapłan Very Happy Trzaskał expa jak głupi. Wszystko za pomocą wiewiórek Very Happy Bardzo to pomagało w tych scenariuszach, gdzie był jakiś koks do ubicia. Fanatyczny kapłan Sigmara nawet nie zdążył wypowiedzieć modlitwy, bo wiewiórki go skutecznie uciszyły. Przerażony orczy szaman też został pokonany przez wściekłe gryzonie Wink

#71: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 07:50 PM
    ----
"Henio", kto grał ze mną ten wie :P. A pecha to miał Konrad któremu zdjąłem ogra krytykiem z procy. Niczym Dawid Goliata :). A przekoks skaven po 3 mutacjach do nikogo nie zdążył dobiec.

#72: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 07:53 PM
    ----
Henio, pfff. Mój Jakub Wędrowycz widłami samymi dał mu radę Wink
Ale Skaveny w occupy to moje przekleństwo, 5 lat temu remis, dziś znów remis. Niech Cię, Snajku Razz

#73: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 08:35 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Henio, pfff. Mój Jakub Wędrowycz widłami samymi dał mu radę Wink
Ale Skaveny w occupy to moje przekleństwo, 5 lat temu remis, dziś znów remis. Niech Cię, Snajku Razz
Ja bym powiedział że remis ze skavenami w occupy to raczej bardzo dobry wynik. To chyba najlepsza ekipa do tego scenariusza, który eliminuje jej jedyną wadę jaką jest niski Ld.

Kilka słów na gorąco po turnieju. Grało się jak zawsze bardzo fajnie i dobrze że są jeszcze ludzie którym chce się organizować i przychodzić na takie eventy - szkoda, że już tylko w Wawie.

Bitwy były bardzo przyjemne - pierwsza z Zasadzką - 13 uzbrojonych Marienburgerów na moją 9 to nie jest to co lubię najbardziej na początek. Mimo że Zasadzka miał kilka pechowych rzutów na początku i od kamyków zeszło mu dwóch gości (Tilesn i zwykłas), nadrobił to super strzałem z garłaczy, które wyłączyły moich dwóch kluczowych klepaczy w decydującym momencie. Po tym wykończenie moich to była już tylko formalność - zgarnął mi z przed nosa wszystkie wyrdstony.

Druga bitwa z Konradem i jego undeadami zaczęła się pechowo od zejścia mojego mutanta od czaru Oko Boga (drugi raz z rzędu na tym turnieju!), potem mój brethen poszedł do piachu od pioruna, a na koniec possessed został powalony przez kapłana. A to wszystko zanim nawet wymieniliśmy ciosy. Potem było już tylko gorzej i na polu walki został mi się tylko szef, który dziarsko zdawał routy, na tyle dobrze, że jakimś cudem to Konrad oblał test rozbicia. Niby potyczka do przodu, ale miałem dziadowe rozwoje a do tego zeszły mi permanentnie dwa modele w tym Opętany - tak więc reset bandy.

Trzecia bitwa z M.T. to chlubny wyjątek na turnieju. Świeżo skompletowana banda zamieniła się w maszynkę do mięsa i przemieliła 14 ziwerzoludzi praktycznie do 0. Do tego po walce praktycznie nikt nie zginął. Pojawiło się światełko w tunelu...

Niestety nie na długo, gdyż Grichalk i jego krasnale pozbawiły mnie złudzeń, że da się grać bandą bez rozwojów w 4 bitwie na turnieju. Teoretycznie nawet miałem przewagę, ale w pewnym momencie moi zaczęli jakoś znikać. Man of the match został zdecydowanie inżynier który jako chyba jedyny model strzelecki obecny na stole pozbawił moich wojaków jakichś 4 woundów.

Ostatnia bitwa ze skavenami Snajka była szybka. On zabił czarownika, ja zabiłem mu paru gości i nie zdał routa (na 5 nie jest to łatwe). Niby wygrałem ale ostatecznie był remis 10:10.

Mimo wszystko bitwy były bardzo udane - także dzięki wszystkim z którymi mogłem zagrać.

#74: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 09:46 PM
    ----
Dzięki za świetny turniej i fajnie spędzona niedziele :), no i congratsy dla całej trójki z pudła!
Wrzuciłem trochę fot: www.facebook.com/media...069&type=1 Częśś (na szczęście chyba mniejsza;) jest lekko nie ostra, ale wiadomo jak to jest gdy się pstryka w ferworze walki.. Czaszka!

#75: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Zasadzka , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 21, 2012 10:08 PM
    ----
Fantastyczny turniej!

Chciałbym podziękować organizatorom za wspaniałą oprawę turnieju - to już w Waszym przypadku standard. Tak trzymać!
Dziękuję Wam także za wynegocjowanie genialnego sponsoringu - daliście radę.

Szczególne podziękowania kieruję do moich oponentów, z którymi rozegrałem 5 przyjemnych bitew w miłej atmosferze - Dziękuję Telchar, M.T., Mecenasik, Leszczu, Dwalthrim!

Dziękuję Snajkowi za obczajenie studenckiej promocji na pizzę!

Dziękuję wszystkim uczestnikom za niezapomniany klimat, z którym już zawsze będzie mi się kojarzył SDK.

Bardzo się cieszę z miejsca na pudle. to jak na razie mój najlepszy rezultat. Cool

Oj, działo się...

Twisted Evil

#76: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Grichalk Post Posted: Pn paźdź 22, 2012 06:41 AM
    ----
A ja zastanawiam sie o ilu zasadach zapomniałem podczas gry.

Tak przy okazji, jak generał ma króliczą łapkę, to mogę przerzucić kostkę w teście rozbicia?

Quote::
Man of the match został zdecydowanie inżynier który jako chyba jedyny model strzelecki obecny na stole pozbawił moich wojaków jakichś 4 woundów.

W ostatniej bitwie zdjął jednego ogra a drugiemu wbił kolejne 2 rany, po to tylko by ten szarżując na krótkobrodego mógł zginąć Smile

#77: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn paźdź 22, 2012 06:46 AM
    ----
Grichalk wrote:
A ja zastanawiam sie o ilu zasadach zapomniałem podczas gry.

Tak przy okazji, jak generał ma króliczą łapkę, to mogę przerzucić kostkę w teście rozbicia?

Możesz, ale tylko jedną.

#78: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Grichalk Post Posted: Pn paźdź 22, 2012 08:06 AM
    ----
No to mógłbym ostatnia bitwę rozegrać dłużej przy przeżuci na 1-4 Confused

No cóż, człowiek uczy się całe życie Smile

#79: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 22, 2012 08:38 AM
    ----
Ech... to jeszcze byś mógł wygrać, Grichalk Sad Szkoda... tak naprawdę jedna-dwie tury więcej i moich mogłoby już nie być - do piachu poszły największe koksy - ogry i kapłan...

Też zapominałam o zasadach, w większości tych na własną korzyść Sad Ileż to razy nie rzuciłam save'a Wink Za dużo rzeczy mnie rozpraszało. Ale jakoś to wszystko poszło... szybko. Byłam zaskoczona, że zamiast wychodzić o 21, wyszliśmy nawet przed czasem, chwilę po 19. Jak to jest, że Marienburgi tym razem nie opóźniały harmonogramu? Very Happy


Pierwsza bitwa z Mecenasem. Fajnie, krasnoludy nie są zbyt mobilne więc liczyłam na to, że nałapię sporo kamyków. I faktycznie, 3 kamyki złapane, gorzej kiedy znalazłam się w zasięgu strzału inżyniera, pani dowódczyni i Tileana. Panią szlachciankę co chwila przewracały wiewiórki, które jednak nie zdołały jej wyeliminować całkowicie (ach, te krasnoludy i zdejmowanie ich tylko na 6). Strzał z garłacza oczywiście niewiele zrobił, bo krasnale odporne są na takie rzeczy, ale dla zasady należało wypalić z lufy. Niestety wiele to nie dało. Zszedł mój kapitan, a pijaków nie miałam jeszcze, więc zdawałam na Ld7 i jak to bywa u mnie - nie zdałam, więc bitwa w plecy. Nie z kretesem, bo 4:16, a Wyrdstone dał mi dobry zarobek na kolejną bitwę i możliwość zakupienia dwóch pijaków. Dobre i to. Wszyscy chociaż przeżyli.


Druga bitwa z Tomkiem. Oj, bałam się tego Averlandu. Oboje wystawiliśmy się przy kaplicy z fanatycznym kapłanem, więc od początku byliśmy dość blisko siebie. Pierwsza myśl - pozbyć się kapłana. Tomek strzelał w niego wszystkim, czym tylko się dało, ale niestety pech w rzutach sprawił, że kapłan stał nadal i groził odprawieniem swoich rytuałów, więc trzeba było działać. Nie miałam za bardzo czym strzelać - poza wiewiórami od kapłana. I znów kapłan Taala pokazał, na co go stać. Nie było za bardzo co zbierać z Wilhelma. Nawet nie zdążył otworzyć ust do modlitwy... Reszta była formalnością. Tomek wziął mnie w dwa ognie z garłaczy, ale niewiele to dało, za to ja wzięłam go w dwa ogry. A kapłan za pomocą wiewiór skutecznie eliminował strzelców stojących z tyłu i zarówno elf, jak i nizioł, nie mieli szans w starciu z krwiożerczymi gryzoniami. Pożegnaliśmy się z Averlandem ciepło zwycięstwem 20:0. Mój kapitan niestety zarobił starą ranę, ale ani razu nie rzuciłam jedynki, więc miałam szczęście.


Trzecia bitwa ze Snajkiem. Occupy bez routów to coś, czego nie lubię ze skavenami. Pułapki w domkach niewiele robiły, kapitan poradził sobie ze szczurami, a ogr z frenzy miał niezłe szanse na ubicie szczuroogra. Głupio trochę zrobiłam, że poszłam na tego szczuroogra, ale nie doceniłam proc. Proce wprawdzie nie robiły wielkiego spustoszenia, ale skutecznie spowalniały Ostlandczyków. W szczuroogra nie dało się puścić wiewiór, więc mogłam liczyć jedynie na ogra z frenzy. Fakt, zrobił wiele, ale odszedł i dopiero jego ogrzy kuzyn zdołał ubić szczuroogra, przy czym sam potem zginął i zrobiło się trochę łyso... wynik był od połowy bitwy do przewidzenia, remis zarówno pod względem domków, jak i w zdejmowaniu ludków z pola bitwy. Ładne, czyste 10:10. Ogry przeżyły, wszystko inne też, więc bez tragedii. Dokupiłam sobie myśliwego z łukiem, wielkie nic, ale chociaż straszył przeciwników możliwościami Wink


Czwarta bitwa znów z rodziną, czyli z Krzychem. Bretonia nieliczna, ale konia Krzysiek odkupił, więc trzymałam się na baczności, bo wiedziałam, że konny rycerz może albo paść, albo zrobić masakrę (tak było w pierwszej bitwie). Wiewiórki znów były w natarciu, a i ogrom się poszczęściło. Trzymaliśmy po jednym budynku do przeszukania na koniec. Konny rycerz ładnie okrążył pole bitwy i chciał wejść do "mojego" domku, ale został powstrzymany przez szarże i... a jakże, wiewiórki. Skończyło się to dla niego boleśnie, bo bitwy nie przeżył. Przeżył tym razem jego koń. Skarb znaleźliśmy pod sam koniec (Krzysiek w końcu przeszukał swój domek, niestety bez efektu). Nie zdążyliśmy się z nim ruszyć, bo Bretonia dała znak do odwrotu. 20:0 i fajny zarobek na ostatnią bitwę pozwolił mi zainwestować w drugi garłacz i parę pistoletów dla kapitana (bardzo chciałam, żeby miał WYSIWYG). Od 7 ludków na początku dobiłam do 13, w skrzyni była relikwia, więc mogłam spać w miarę spokojnie bez lęku o niezdanie routa. Przydało się to w ostatniej bitwie. Do tego kapłan Taala dostał dwa nowe skille, więc mieliśmy sorcery i nowy czar. Liczyłam na święte piwko, ale niestety wylosował mi się kompletnie nieprzydatny w kolejnym scenariuszu tanglefoot. Trudno, i tak wiewiórki były najbardziej w użyciu.


Piąta bitwa i znów krasnoludy, tym razem Grichalka. Fajna banda, ciekawa, a przy tym mocna. Inżynier był jedynym strzelcem, ale był strzelcem niesamowitym. Wiadomo, street fight to okazja do postrzelania sobie, ja nie bardzo miałam z czego (wspomniany łucznik wiele nie robił krasnoludom, a na bronie palne na początku było za daleko). Pecha miałam na początku, gdy jeszcze nad głową zuchwałego szamana szaleli orczy bogowie. Dwa razy przeszedł się po Ostlandczykach Gork, na szczęście eliminując tylko jednego (szkoda, bo miał dwa ataki z dzidy i krasnoludom mógłby dopiec). Mork dla krasnoludów był o wiele łaskawszy. Tego było za wiele, zaszarżowałam szamana ogrami i dla pewności puściłam znów wiewiórki. Ogry uderzyć nie zdążyły - szaman chyba miał alergię na gryzonie, bo poszedł w pi... w piękną rozgwieżdżoną noc Wink Pierwszy sukces. Dalej różowo nie było. Gniew bogów ustał, za to przyszedł czas na gniew krasnoludów. Inżynier pięknie sobie radził z ogrami, które bardzo osłabione doszły do walki (o ile w ogóle doszły). Pożegnały się niestety z polem bitwy o wiele dla mnie za wcześnie. Bohaterowie z kapitanem na czele spisywali się odrobinę lepiej. Niestety ciosem było dla mnie odejście kapłana Taala... bez wiewiórek moje siły były znacznie nadwątlone. Tak naprawdę pogodziłam się już z przegraną i gdyby nie pierwszy niezdany rout krasnali (który był, jak się teraz okazuje, do uniknięcia Sad ), to mógł być remis ze wskazaniem na Grichalka lub w ogóle jego zwycięstwo. Zeszło mi 5 typków i to tych najlepszych. A niestety kapitan stał dalej, więc nawet na pijakach zdawać routa nie mogłam. To był wyjątkowo emocjonujący mecz o trzecie miejsce. Nauczyłam się nigdy nie lekceważyć inżyniera z kuszą Smile


Podsumowując: Ostland fajną bandą jest Smile Trzyma i klimat, i siłę. Dwa ogry i kapłan to niezastąpiona ekipa.

I fajnie, że Leszczowi udało się wygrać Karnawałem. To chyba drugie zwycięstwo Karnawału w historii (po Falkonie 2008), przez sentyment do mojej ulubionej bandy zawsze będę kibicować niezdrowym błaznom Wink

#80: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: mecenasik , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 22, 2012 09:16 AM
    ----
Dziękuję za świetne spotkanie!

Było zacnie, sympatycznie i z klimatem. Spotkanie z Wami jest tym na co warto czekać i obowiązkowo uwzględniać w kalendarzu!

Jakby co to mam jeszcze trochę pytań do scenariuszy Wink

#81: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Leszczu , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 22, 2012 05:14 PM
    ----
Ja również chciałem serdecznie podziękować organizatorom za kolejną imprezę w świetnym klimacie, adwersarzom za emocjonujące i pełne śmiechu rozgrywki bez napinek oraz wszystkim, którzy sie pojawili i stworzyli tę genialną atmosferę jaka panowała na turnieju Smile

Pozdrawiam i do następnego razu Wink

#82: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.2012 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 22, 2012 09:30 PM
    ----
W imieniu własnym i całego klubu Dębowa Tarcza chciałbym serdecznie podziękować najważniejszym ludziom, bez których nie byłoby tego turnieju - graczom. To dzięki Wam atmosfera turniejów pozostaje tak sympatyczna. Choć skład na każdym turnieju jest nieco inny (wiadomo, czasem ktoś nie może przyjść, za to przyjdzie ktoś inny), to zawsze jednak w większości przychodzą ludzie nastawieni do gry pozytywnie, bez zbędnych ciśnień i chcący przede wszystkim pobawić się żołnierzykami w miłym gronie, a nie walczyć o złote gacie. Cieszę się, że i tym razem obyło się bez problemów i spięć między graczami i mam nadzieję, że zarówno wczorajsze bitwy, jak i nagrody zachęciły Was do udziału w kolejnych turniejach, które - mam nadzieję - wciąż będą się w Warszawie odbywać.

Dziękuję również za wsparcie organizacyjne - noszenie kartonów z makietami, blatów, pomoc w rozstawianiu makiet i sprzątaniu po turnieju. Bez tego nie dalibyśmy sobie rady. Dziękuję także za wyrozumiałość we wszystkich sprawach, które potoczyły się nie do końca zgodnie z naszą wolą Wink takich jak tajemnicze zniknięcie blatów z kanciapy, trudności związane z łączeniem sędziowania z graniem itp. Mam nadzieję, że mimo wszystko spełniliśmy Wasze oczekiwania i że kolejny turniej będzie jeszcze lepszy od tego.

Do zobaczenia następnym razem! Czaszka!

P.S. Zapraszam również do obejrzenia galerii zdjęć z turnieju.

#83: Re: "Gniew bogów" - Turniej Mordheim w Warszawie, 21.10.201 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz paźdź 25, 2012 04:31 PM
    ----
Mała_relacja Wink



Forum IndexWydarzenia [Mordheim]
Page 1 of 1