Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu

All Posts
Forum IndexWydarzenia [Mordheim]

#1: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb list 03, 2012 10:57 AM
    ----
Ja mam zamiar grać Maraudersami, mój objective to oczywiście - The Scion of Chaos. Banda będzie świeżo sklejona i na pewno niepomalowana.

Do tego na pierwszą kampanie proponuję na razie olać zasady pogody, random ecounters idp, bo ciężko to będzie ogarnąć razem z wszystkimi nowymi zasadami. Poza tym znając życie połowa ludzi nawet nie zajrzy do podręcznika...

W kampanii obowiązują specjalne zasady wyboru przeciwników i są dość ważne, fajnie jakby każdy miał chociaż pojęcie o co tam chodzi.

No, to tyle. Mam nadzieję że wypali.

Bieżący status kampanii (27-11-12)

Restless Dead (Skavenblight) The Silent Threat 12 CP
Battle Monks of Cathay (Vercy) The Celestial Protectorate 9 CP
Maraudersi (Telchar) The Scion of Chaos 7 CP
Norsi (M.T) The Lure of Fortune 11 CP
Kupcy (Haku) The Lure of Fortune 11 CP
Orki i gobliny (Krzysiek) The Scourge of the Realm 6 CP
Last edited by Telchar on Śr grud 19, 2012 08:38 PM; edited 9 time in total

#2: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb list 03, 2012 08:57 PM
    ----
Również liczę na to, że wypali - na pewno będzie jednak ciekawą odmianą po dotychczasowych przygodach w obrębie murów Miasta Potępionych, ewentualnie w najbliższej jego okolicy Wink .

Nie wiem jeszcze jaką bandę wybiorę - niestety raczej na pewno żadną z settingu, chyba że przed kolejnym wtorkiem ewentualnie sklecę coś niepomalowanego.

Ja z kolei byłbym jednak za nieolewaniem tych dodatkowych zasad - mimo wszystko jest to integralna część settingu, która daje całości smaczku. Te właśnie liczne detale powinny złożyć się na nową jakość i odmianę po dotychczasowych grach. Poza tym większość tych dodatkowych zasad to kwestia 1-2 rzutów przed lub podczas gry - na pamięć raczej nie trzeba się niczego uczyć, ewentualnie tylko wiedzieć, gdzie czego szukać. W razie potrzeby zawsze można też zapisać sobie na kartce listę zasad do używania i nieprzeoczenia Wink .

#3: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb list 03, 2012 09:25 PM
    ----
Może i masz rację, ale w takim razie zmniejszył bym szansę na losowanie na random ecountery (czy tam Perilous Phenomenon) z rzutu D6 na 2D6 (i wtedy akcja ma miejsce tylko przy wyrzuceniu dwóch jedynek tzw "cycków" Wink ).

1/6 to olbrzymia szansa i po pewnym czasie pole gry zamienia się w czysty chaos - wiem z doświadczenia bo u Leszcza często graliśmy na random encountery z TC. I o ile brzmi to fajnie, to do grania już takie nie jest, gdyż przestaje liczyć się w ogóle jakakolwiek taktyka i strategia a zaczyna czysty fart.

Przy cyckach raz, dwa razy na grę powinno wypaść i to jest jak dla mnie dobra częstotliwość.

Co do pogody to faktycznie można zostawić, bo doczytałem zasady i rzuca się na to raz przed grą i tylko tyle że trzeba o tym pamiętać.

#4: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb list 03, 2012 09:45 PM
    ----
O ile pamiętam, tylko jeden event na bitwę może się wydarzyć, więc nawet D6 nie powinno być chyba aż takim problemem Smile .

Generalnie postaram się do pierwszej gry w BTB możliwie dobrze przygotować: przejrzeć zasady i spisać pokrótce najważniejsze rzeczy, o których warto by pamiętać Wink .

Tymczasem wrzuciłem info o kampanii na stronę DT - po turnieju i dzięki profilowi na FB mocno skoczyła nam oglądalność, więc może ktoś to jeszcze przeczyta i skusi się na grę Wink .

EDIT:
Przejrzałem właśnie swój figurkowy "stash" w poszukiwaniu jakiś niegdysiejszych zaczątków band/figurek do BTB i całkiem miło się zaskoczyłem, gdyż odnalazłem nieco rzeczy, o których dawno już zapomniałem, m.in. dość konkretne zaczątki bandy Merchant Caravan i kilku najemników (w tym figurki GW ninja wyprodukowane w roku mojego urodzenia!).

Ergo, chyba jednak przysiądę nad tymi Merchantami i dociągnę ich chociaż do stanu zapodkładowany-gotowy-do-malowania, by zagrać nimi w nadchodzącej kampanii.

#5: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb list 03, 2012 11:57 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
O ile pamiętam, tylko jeden event na bitwę może się wydarzyć, więc nawet D6 nie powinno być chyba aż takim problemem Smile .


Faktycznie, tak to jest jak się czyta za szybko ;]

#6: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn list 04, 2012 10:23 AM
    ----
Ja wiadomo - Restless Dead. Bandę mam malutką (10 modeli w sumie, komplet bohaterów + strachy i szkielety), ale jest, zresztą w razie czego jeszcze jakieś niepomalowane figurki się walają. Mogę domalować. Przewiduję, że będę niemiłosiernie obrywać, ale w sumie nie mam innego wyboru z bandami Wink

#7: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn list 04, 2012 10:54 AM
    ----
Zagram Norse Explorers.

#8: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn list 04, 2012 11:17 AM
    ----
Wychodzi zatem na to, że całkiem niezłą reprezentację band rodzimych BTB będziemy mieli w kampanii Razz .

#9: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn list 04, 2012 04:46 PM
    ----
Ja oczywiście gram Mnichami Wojownikami i będę Protektorować Niebiańskość Cesarza

#10: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn list 05, 2012 09:14 AM
    ----
Moim zdaniem trzeba też przygotować ilość podręczników po jeden na stół.

Ja mam jeden, a zapewne trezba by dodrukować, u mnie pod domem kosztowało by to 30zł.

#11: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn list 05, 2012 11:30 AM
    ----
Ja tez mam wiec spoko.

#12: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pn list 05, 2012 11:42 AM
    ----
Ja pewnie piratami się pojawię, ale dodam kilku w chińskich klimatach. Planowałem też zrobić chińskich skavenów (do twarzy im w tych ryżowych czapeczkach) albo dokończyć merchant caravan, ale chyba za dużo roboty na ten czas.
Idę w piratów i biorę tą ścieżkę z truciznami etc. Smile

#13: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn list 05, 2012 02:05 PM
    ----
Przyjadę jutro z 40l walizką makiet dedykowanych do BTB! Jak się nie zmieścimy w SDQ to najwyżej zabiorę część domków tą samą walizką i zmagazynuję w piwnicy do zakończenia kampanii.

#14: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn list 05, 2012 07:16 PM
    ----
Z podręcznikami nie powinno być problemu zważywszy na fakt, że i tak zapewne góra 2-3 stoły będą grały, a o ile mi wiadomo, podręczniki mamy co najmniej my, Telchar i Vercy, więc już spokojnie 3 stoły "obsadzone" zasadami.

#15: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn list 05, 2012 09:41 PM
    ----
Na szybkości skleiłem właśnie moich maruderów. Są poklejeni bez pinów, bez sensu i bez pomysłu, ale do gry się nadadzą - czyli wracamy do początków mojego grania w Mordheim i dawnych czasów.

Mam nadzieję że prędko to się zmieni Smile

#16: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn list 05, 2012 09:55 PM
    ----
To jutro jestem ja, Telchar, Natalia, Hak, Kadzik, M.T.

#17: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn list 05, 2012 10:50 PM
    ----
Tomka i Natalii zdaje się nie ma, ale mam nadzieję że Leszczu wpadnie.

#18: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn list 05, 2012 11:05 PM
    ----
No, nas jutro znowu nie ma, tak te wtorki się ułożyły ostatnio Sad Ale to już ostatni raz, 20.11 się widzimy Smile

#19: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt list 06, 2012 05:47 PM
    ----
Będziemy za to wdzięczny za - w miarę możliwości - relacje i fotki Smile !

#20: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt list 06, 2012 09:59 PM
    ----
Inauguracja kampanii się odbyła. Zdjęć nie robiłem, bo bandy niepomalowane, makiety mordheimowe, więc generalna prowizorka.

Jako że Vercemu żona zabrała samochód razem z makietami, a Kadzik nie przyszedł graliśmy z M.T. scenariusz z poszukiwaniem informacji u wioskowych.

Moja horda nie bawi się w takie rzeczy i od razu ruszyła do ataku, co niestety skończyło się dla niej finalnie fatalnie (trzeba było jednak wieśniaków w domkach przesłuchiwać!). W początkowej szarzy, po istnym festiwalu jedynek (na 8 rzutów 6 jedynek :/ ) marudersi odzyskali trochę wigoru, który jednak szybko stracili i w efekcie nie było czego zbierać.

Po bitwie nikt co prawda nie zginął (u MT dwóch bohaterów do piachu), ale totalnie nie miałem kasy nawet na opłacenie najemnika. Chyba zresetuję ekipę bo trzeba zmienić taktykę...

Do tego boli trochę brak odpowiednich makiet przez co system traci trochę na klimacie. Postaram się na szybko zmontować kilka wieśniackich domków i jakieś przeszkadzajki żeby było lepiej. Do czego wszystkich namawiam Smile

#21: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt list 06, 2012 10:51 PM
    ----
Przesłuchanie wieśniaków (na przemian łagodna perswazja oraz torturowanie Razz ) zaowocowało dodatkowym punktem kampanii oraz możliwością wyboru scenariusza.
Strat nie odkupiłem - konieczność opłacenia najemnego szamana z Norski (nie może pomóc krajanom za darmo... ehhh... Sad )oraz konieczność zakupu relikwii sprawiła że fundusze mam niskie. Może w następnej biwie się odkuję.

#22: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr list 07, 2012 12:49 AM
    ----
Fajnie, że inauguracja się odbyła Smile Przyznam, że narobiliście mi smaka na pogranie w BtB i chyba nawet przejrzę jeszcze raz bandę pod kątem poprawek modelarskich i domalowania ew. modeli, żeby za 2 tygodnie wystartować z porządnymi modelami Smile

Co do Tomka, to będzie dobrze, jak w ogóle złoży merchantów do tej pory... Wink

#23: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr list 07, 2012 09:07 AM
    ----
Festiwal jedynek Very Happy

Telchar miał co najmniej 4 razy rzut w którym padły dwie jedynki a to sie nie zdarza często.

#24: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn list 12, 2012 07:54 PM
    ----
Zapytam, co by upewnić się przed startem kampanii: standardowy zestaw HRów pozostaje w użyciu w kampanii BTB?

#25: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn list 12, 2012 11:58 PM
    ----
Tia.

#26: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt list 13, 2012 12:39 AM
    ----
też jestem za

#27: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn list 19, 2012 03:18 PM
    ----
Kto będzie jutro? Bo taka cisza, a przydałoby się ustalić, co i jak... my z Tomkiem będziemy, jeśli się ktoś do nas dołączy Wink

Banda - poza bone giantem i paroma bonusowymi modelami - gotowa Smile

#28: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn list 19, 2012 03:35 PM
    ----
Ja będę z marudersami jak poprzednio (chociaż pewno po resecie ze zmienioną rozpiską).

#29: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn list 19, 2012 03:36 PM
    ----
To weź dla mnie tego elfa, co go miałam od Ciebie kupić Smile

#30: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn list 19, 2012 04:25 PM
    ----
Będę

#31: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt list 20, 2012 10:41 PM
    ----
BtB jest super Smile Jedna bitwa, a już mi się podoba. Scenariusz był iście mhroczny i zuy - las, który robił psikusy. Przyszło mi grać z Norsmenami M.T. Miałam ja w bandzie różnorodne modele - licz, nekroś, 3 x grave guard, dwa strachy na wróble, szkielet i wight. Lasy robiły psikusy (nie takie, jak u Tomka i Telchara, ale też srogie). Do tego 4 razy wyszło nam RH (w tym scenariuszu rzucało się co turę, nawet jak już wypadło), mieliśmy więc - trzęsienie ziemi, zmutowany las, grupę possessedów (nie dobiegła na szczęście) i meteoryt spaczeniowy na środku. Zmutowany las uczynił mi przysługę i położył dwa pieski Chaosu.

Na szczegółowy raport nie bardzo mam teraz wenę, ale w skrócie - sieczka była konkretna Smile Las z Norsmenami przeteleportował się do mnie (całe szczęście, bo 2/3 bandy biegające na 4 cale już było lekko nudne). Moim zdaniem walka była bardzo równa, nikt nie miał totalnego pecha, ale i wielkiego szczęścia w rzutach. Ot, taka średnia mordheimowa Wink Najwięcej ubili o dziwo licz i nekroś. Strachy na lachy robiły zamieszanie i średnio dawały się położyć, ale raczej kładły na łopatki, niż ubijały. Szkielet i wight possały, GG nawet długo stali, ale w końcu znaleźli się nich mocni.

Routy rzucaliśmy już parę tur, nawet zdawałam, nie to co zwykle Wink W ostatniej turze nekromanta leżał na plecach z psem na klacie, a strach wprawdzie stał, ale wokół było kilku Norsmenów. Sytuacja nieciekawa. Michał nie zdał Ld i tylko to dało mi zwycięstwo. Gdyby zdał, pewnie wygrałby bitwę i wybił mnie do nogi Wink


Zwycięstwo iście pyrrusowe. Zginął wight (jedyny stronnik, który dostaje xp) i jeden z grave guardów. Licz i drugi GG pauzują bitwę, a to znaczy, że pauzuje też jeden ze strachów, bo licz i nekroś je kontrolują. Póki co, bez zakupów i dopisanych awansów mam w następnej bitwie porywającą liczbę 4 modeli - nekromantę, jednego GG, szkieleta i stracha na wróble Wink
Zarobiłam oszałamiające 50zk Wink

Z tego co widziałam, na drugim stole były fajniejsze akcje z teleportacją band siedzących w lasach, ale u nas po tym, jak Norsmeni przelecieli pół stołu do mnie już nikt nie właził do lasów. No, poza tym, że raz pochaoszony las wlazł mi w nekromantę, ale oszczędził go na szczęście.


Było fajnie, a najbardziej podobało mi się sprzątanie Wink Drzewka, laski i skałki sprzątało się szybko w porównaniu do domków. Miło mnie też zaskoczyła moja banda. Licz nie posysa aż tak, jak myślałam, a strach na wszystkich poza nekromantą robi swoje. Trochę droga przez mękę z tym bieganiem, a raczej jego brakiem, ale da się przeżyć. Najfajniejsze jednak jest to, że przełamaliśmy pewną rutynę i gra daje większą radość Very Happy Przynajmniej mi.

#32: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt list 20, 2012 11:04 PM
    ----
Heh, przypadkowo zdarzyło się że graliśmy ten sam scenariusz, który wg mnie jest kwintesencją czystego chaosu który w każdej chwili może pokrzyżować plany.

Ilość trochę momentami już męczących rzutów jest rekompensowana świetnymi zwrotami akcji w trakcie gry.

Mam nadzieję że w przyszłym tygodniu więcej osób dołączy. Pamiętajcie o wyborze celów kampanii, bo to w dużej mierze determinuje styl rozgrywki. W każdym razie grało się świetnie Smile

#33: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt list 20, 2012 11:23 PM
    ----
Ja muszę sporo doczytać, bo M.T. znał lepiej zasady mojej bandy niż ja Wink Taki efekt, jak się czytało je 3 lata temu i zapomniało. Chyba dorobię też jakieś zombiki, bo muszę czymś grać kolejną bitwę... a i corpse bomb (skill, na który się zasadzam) nie ma najmniejszego sensu przy jednym zombiaku.

#34: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr list 21, 2012 12:01 PM
    ----
Cieszę się, że granie się udaje, w przyszłym tygodniu jestem na 100% i przywiozę specjalnie do BTB robione makiety, to trochę ubarwi nam grę.

Jak pisałem wcześniej przywiozę je w wielkiej walizce na kółkach, i jak się nie będzie mieścić to zabiorę część makiet z SDQ i zeskładuję do końca kampanii w piwnicy. Przynajmniej będzie już można grać "Horrors of the underground" i "Last Orders".

#35: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Śr list 21, 2012 06:13 PM
    ----
Bitwa równiez dobra z mojej strony Smile Mój szef co prawda musi leczyć nogę przez następną bitwę, ale na szczęście nic poważniejszego się nie stało. Poza tym, że zginęli mi pies i maruder, ale zdołałem ich odkupić Smile

#36: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt list 23, 2012 11:43 AM
    ----
Kto będzie we wtorek?

#37: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt list 23, 2012 12:55 PM
    ----
Mam nadzieję, że nic nam nie wypadnie i będziemy Smile

#38: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt list 23, 2012 02:57 PM
    ----
Będę

#39: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb list 24, 2012 08:37 AM
    ----
Ja pewno też.

#40: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn list 25, 2012 12:40 PM
    ----
Parę zaległych słów ode mnie na temat ostatniej bitwy :)...

Pierwsza bitwa w naszej nowej kampanii BTB, mimo iż niestety od strony figurkowej byłem do niej raczej nieprzygotowany, była dla mnie niesamowitym doświadczeniem w sferze klimatu, diametralnie innego niż w ruinach Mordheim, i powiewem świeżości w sferze zasad, niby tych samych, a jednak na tyle rozbudowanych o liczne nowe smaczki, by - jak to trafnie wspomniał Telchar - zapewnić wiele ekscytujących zwrotów akcji. Czekam niecierpliwie na kolejne bitwy i rozwój kampanii :)!

#41: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn list 26, 2012 05:04 PM
    ----
Jednak jutro mnie nie będzie.

#42: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn list 26, 2012 10:43 PM
    ----
Krzysiek też będzie, zagra orkami.
Telchar, weź tym razem elfa dla mnie Wink

#43: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt list 27, 2012 11:04 PM
    ----
Kolejna bitwa za nami. Orkowie byli w ciężkiej sytuacji już od początku, gdy zostali wzięci w kleszcze przez Maruderów z północy z jednej, a Mnichami z Kitaju z drugiej. Na szczęście Warboss Krzychu zwiazał walka i zroutował maruderów w ciągu pięciu tur. Jednak straty były ogromne i gdy moi mnisi dotarli na miejsce było już w dużej mierze posprzątane. Straty po stronie przeciwników były bardzo wysokie.

Szczęściem dla mnie zyski są ogromne, wysyp rozwinięć i wiadra pieniędzy, a spotkany po bitwie medytujący mnich pomoże mi wybrać następny scenariusz Very Happy

#44: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr list 28, 2012 01:28 AM
    ----
U nas miał być scenariusz z niespodziankami i potworami. Potwory totalnie nas olały i całą bitwę siedziały w krzakach Wink Pogoda uratowała mi tyłek przed strzelcami, bo śnieżyca to jednak dobra rzecz. Z RH wypadły nurglingi, które przyniosły na pole bitwy prezenty! Moi bohaterowie postanowili z nich skorzystać, co zaowocowało zadowoleniem u jednego z GG (nażarł się cukierków, innych efektów brak), chorobą u drugiego (cukierki były przeterminowane) i dodatkowym ramieniem u nekromanty (cukierki zawierały śladowe ilości Chaosu). Poza tym - potwory nic nie robiły, więc sami z Tomkiem musieliśmy się tłuc. Z racji, że grę pauzowali jeden GG, licz i strach, to trochę ubogo u nas było... najbardziej bitny okazał się nekroś. W nagrodę dostał awans do liderki. W sumie klimatycznie, bo w tej bitwie dowodził niejako trupami, pod nieobecność licza.

Merchant Caravan z wózkiem to moc. Ciężko ubić kogoś w wózku. Miałam szczęście, że udało się posłać konie w las i unieruchomić to cholerstwo. Teraz wiem, jak bardzo wkurzały ludzi moje rozpiski CoC z wózkiem Wink

Ostatecznie, po wielkiej jatce, zostało u nas po 2 modele z każdej bandy + wózek bez koni. Właściwie fartem zdałam te wszystkie RT (aż się dziwię), a i Tomek długo zdawał, nim wreszcie wyrzucił 10. Tym samym zwycięstwo... bez strat na szczęście Smile Co mnie cieszy, po obu stronach, więc merchanci, wbrew pesymistycznym zapowiedziom Tomka, unikną resetu i zagrają dalej.

Ostatecznie zamiast Scourge of the Realm wybrałam objective Silent Threat jako dużo ciekawszy i przydatniejszy (na nic mi np. fear, skoro prawie cała banda moja go wzbudza). Poza tym mam sentyment do skrytobójców i rzezimieszków Wink

#45: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr list 28, 2012 09:47 AM
    ----
Super relacje! Brawo
Piszcie raporty, z przyjemnością wrzucimy je z Tomkiem na klubową stronę!

#46: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr list 28, 2012 06:53 PM
    ----
Jako, że Natalia jako pierwsza wybierała scenariusz i przeciwnika nam z Vercym i Krzyskiem został scenariusz na 3. Mimo początkowych sukcesów w ofensywie i całkiem zacnego przeklepania, w kluczowym momencie dostałem po 2 modelach najlepszym czarem orkowym (i chyba w całej grze) - Fires of Gork po 2 modelach będących akurat w w walce. Oczywiście oba poleciały do piachu a ja nie zdałem pierwszego routa z przerzutem :/

Po grze jeden z piesków zginął, razem z seerem, a champion stracił kawałek stopy i nie może biegać. Kupiłem mu konia a seera zastąpiłem nowym - nurglowym - może on lepiej się sprawdzi Smile

Proponuję w pierwszym poście tego tematu wprowadzić na bieżąco status kampanii (jako że to mój to mogę się tym zająć). Dzięki temu można się bedzie np umówić kto z kim gra i w co zawczasu i w SDKu od razu zabrać się za granie.


Na chwilę obecną wygląda to tak, doślijcie mi pmkę albo tu w temacie ile czego macie i czy czegoś nie pomyliłem.

Quote::
Bieżący status kampanii (27-11-12)

Restless Dead (Skavenblight) The Silent Threat ??CP
Battle Monks of Cathay (Vercy) The Celestial Protectorate ??CP
Maraudersi (Telchar) The Scion of Chaos 3 CP
Norsi (M.T) The Lure of Fortune ??CP
Kupcy (Haku) The Lure of Fortune 1CP
Orki i gobliny (Krzysiek) The Scourge of the Realm 1 CP
Last edited by Telchar on Śr list 28, 2012 10:42 PM; edited 1 times in total

#47: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr list 28, 2012 10:22 PM
    ----
Druga moja bitwa w BTB, choć pierwsza bandą dedykowaną do tego settingu, już za mną - wrażenia niezmiennie jak najlepsze - rozgrywka jest ciekawa, emocjonująca i więcej w niej niespodziewanych zwrotów akcji niż w tradycyjnym Mordheim Smile .

O samym przebiegu bitwy powyżej napisała już Natalia; ja natomiast napiszę o moich wrażeniach po pierwszym prowadzeniu bandy Merchant Caravan do boju Smile ...

Otóż - nie napiszę nic odkrywczego - banda jest dość nietypowa przede wszystkim ze względu na wóz, który jest centralnym i obowiązkowym jej elementem. Zabawa zaczyna się na etapie układania rozpiski, gdy okazuje się (w sumie żadna to niespodzianka), że za początkowe 600 zk można poza wózkiem zakupić góra 6-7 chłopa. Nawet lepiej, bo w wózku mieści się ich maksymalnie 6, a nie ma sensu, by jacyś osobnicy biegli pieszo za dość szybkim pojazdem. W mojej rozpisce, poza wózkiem i kompletem bohaterów, zakupiłem jeszcze dwóch tileańskich strzelców (w tej bandzie to jeden z rodzajów stronników!), czyli udało mi się wyciągnąć siódemkę, przy czym wspomnieć jeszcze należy, że jednego z Knight Vanguardów posadziłem na koniu bojowym, by dotrzymywał kroku wozowi. Wyposażenie może bez szału, ale w miarę różnorodne i nawet na lekkie zbroje pieniądze się znalazły.

Sama bitwa już od pierwszej tury była wielce emocjonująca - właściwie po raz pierwszy skorzystałem w Mordheim z możliwości, jakie dają wprowadzone niegdyś przez dodatek "Empire in flames" powozy konne (wprawdzie niegdyś w CoC zdarzało mi się kupić Plague Carta, jednakże pojazd ten rządzi się nieco innymi zasadami). Muszę przyznać, że w czasie tej rozgrywki wielokrotnie musiałem sięgać po zasady dotyczące pojazdów - są stosunkowo obszerne, niestety nie przewidują szerokiej gamy rozmaitych dziwnych sytuacji, jakie przynosi nam rozgrywka - mimo wszystko daliśmy jakoś sobie radę z ich interpretacją i mam nadzieję, że w kolejnych bitwach sprawa "obsługi" wózka pójdzie już nieco z górki.

Wracając do samej bitwy, załadowałem całą bandę na wózek i ruszyłem z kopyta na bandę Natalii. Poganianie koni pociągowych szło mi średnio, ale na szczęście obyło się bez wypadku. Niestety wskutek w dużej mierze mojej brawury straciłem dość szybko rycerza na koniu, który niepotrzebnie za bardzo wybił do przodu.

Szybko doszło do momentu kulminacyjnego, gdy wózek wjechał w bandę Natalii! Taranowanie przyniosło tym razem niewielkie efekty (nawiasem mówiąc, tego typu manewr niesie za sobą pewne ryzyko utraty sterowności); również ostrzał przeciwnika przez strzelców jadących w wózku nie był zbyt skuteczny (głównie ze względu na burzę śnieżną, jaka ogarnęła pole bitwy). Sprawdziła się za to osłona, jaką dają burty wozu jadącym w niej wojownikom, trafianym wyłącznie na 6+. Najsłabszym punktem wozu są za to niewątpliwie wierzchowce - każde trafienie w nie (całe szczęście, gdy wózek jest w ruchu, miejsce trafienia jest losowane) oznacza nie tylko potencjalne zranienie i związane z tym konsekwencje, ale i rzut w tabeli "Out of control". Podczas naszej bitwy doszło w końcu do tego, iż konie uciekły, a wózek potoczył się jeszcze parę cali i zatrzymał centralnie pośród hordy nieumarłych (choć przyznam, że liczyłem na coś mega widowiskowego w stylu wielka kraksa na miarę dachowania, które przetrzebiłoby obydwie drużyny!).

Walka wręcz była zatem nieunikniona - tłukliśmy się zawzięcie przez dobrych parę tur, wyrzynając kolejne modele i doprowadzając się wzajemnie do routów (tak się jednakowoż złożyło, że ja byłem pierwszą osobą, która go nie zdała Wink ). I znowuż przydały się burty wozu, które nawet po jego zatrzymaniu przez dłuższą chwilę dość skutecznie broniły przed naporem nieumarłej hordy aż do czasu, gdy padli obydwaj strzelcy (przy okazji wypadając z wózka na ziemię), zwalniając niestety miejsce w wozie dla napierających truposzy. Największym wymiataczem okazał się magik, który - uzbrojony w Miecz Rezhebel - siał spustoszenie we wrogich szeregach. W ciągu paru tur wyrżnęliśmy się do stanu liczebnego rzędu jeden, dwa modele - w tym jednakże momencie rzut 10 w teście rozbicia zakończył bitwę zwycięstwem Natalii Smile .

Po bitwie byłem nastawiony na reset bandy, jednakże - ku mojemu zaskoczeniu - wszyscy przeżyli! Co tu zatem dużo mówić, karawana jedzie dalej Smile !

Na koniec wspomnę jeszcze o iście szatańskim pomyśle, jaki mi podsunął Vercy: zaprzęgnięcie do wozu, zamiast koni, dostępnego w Border Town Burning RHINOXA- komentarz odnośnie skutków takiego zabiegu chyba będzie zbędny Twisted Evil !

Quote::
Na chwilę obecną wygląda to tak, doślijcie mi pmkę albo tu w temacie ile czego macie i czy czegoś nie pomyliłem.
Świetny pomysł z tym statusem kampanii! Zgłaszam, że w tej chwili mam smętny 1 CP Very Happy !

#48: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz list 29, 2012 08:51 AM
    ----
Prawdę mówiąc nie jest to mój pomysł.
Na początku podrecznika najduje się opis (fluff) pierwszej wyprawy do Kitaju. I tam własnie jest o tym że wyjachali z jewropy/starego śwaita w 20 wozów ciagniętych przez konie, a wrócili w 10 ciągniętych przez mamuty i nosorożce Very Happy

Poza tym wytrzymałość rhinoxów i ich siła stwarza z nich doskonałe stwory pociągowe, potęzne w ataku i osporne w obronie powodując, że najsłabszym elementem wozu staje się zydel. Fluff nie jest może wybitnie napisany, ale w fazie zajarania około roku temu przeczytałem z połowę.


Nasorogi na allegro:
allegro.pl/zwierzeta-n...72323.html
allegro.pl/safari-mlod...31521.html
allegro.pl/schleich-no...62815.html
allegro.pl/schleich-ml...58015.html
allegro.pl/schleich-70...00832.html
allegro.pl/schleich-no...27877.html

#49: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz list 29, 2012 11:20 AM
    ----
Schleich robi fajne figurki (sporo wycofanych już koni zamawiam dla siostry, która kolekcjonuje), ale nie wiem, czy skalą będą pasowały.

A co do liczby CP - podam, jak będę wiedzieć, jak to jest z tym Silent Threatem. Tzn. konkretnie z zapisem:

"+D3 Target Eliminated. Whenever an opposing Hero is taken out of action by a warband member with none of his allies around within 6" the warband gets +D3 CP."

"His allies" czyli zdjętego czy zdejmującego? Czy obu?
Dość istotne, nie chcę wałować a wydaje mi się, że mogłam źle zrozumieć ten zapis ostatnio.

#50: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz list 29, 2012 11:30 AM
    ----
Hmm dość to niejasne. Zapytajcie na forum Toma.

#51: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz list 29, 2012 11:38 AM
    ----
Trzebaby na następnym spotkaniu cyknąc jakieś foto i żeby zachęcić innych graczy, którzy mogliby się pojawiać gdyby poziom zajawki był u nich większy Very Happy

Quote::
nie wiem, czy skalą będą pasowały

Wysokość 4cm, długośc 8cm w pierwszej pozycji

#52: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz list 29, 2012 11:56 AM
    ----
4 CP mam w takim razie na pewno. Los dalszych się ujawni, jak poznam odpowiedź na pytanie Smile Poszukam jeszcze najpierw w FAQ i erracie.
I sorry, jeśli się okaże, że był wał z mojej strony, ale zapis jest mało jasny, a sytuacje na polu bitwy bywają różne.

#53: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz list 29, 2012 12:19 PM
    ----
CP wyniku potyczki nie zmieniają, więc wał raczej mało ważny Wink

#54: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz list 29, 2012 12:24 PM
    ----
No nie, ale wał pod tym względem, że wybierałam przeciwnika i scenariusz, bo miałam najwięcej CP - a teraz nie jestem już taka pewna, czy je miałam Wink

#55: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz list 29, 2012 01:47 PM
    ----
Czy ktoś może wykonac dla mnie online rzuty, na rozwinięcia i zakupy? bo mam zaległości z dwóch bitew i można by oszczędzić czas we wtorek?

Prosiłbym o wiadomość na priv to podam listę rzutów, a ten ktoś mi je rzuci. Very Happy

Ostrzegam, że rzutów jest dużo :/

#56: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz list 29, 2012 02:32 PM
    ----
Vercy, dziękuję Ci za linki - któregoś nosorożca pewnikiem z nich wybiorę, a potem masy modelarskie, rzeźbienie futra i ogólne nadawanie zwierzowi dzikiego wyglądu rodem z BTB Wink .

Vercy wrote:
wyjachali z jewropy/starego śwaita w 20 wozów ciagniętych przez konie, a wrócili w 10 ciągniętych przez mamuty i nosorożce
Hehe, próbuję to sobie przełożyć na realia gry - 10 band Merchant Caravan na raz Razz .

Skavenblight wrote:
"His allies" czyli zdjętego czy zdejmującego? Czy obu?
Wydaje mi się, że zdejmującego, ale dobrze by to jeszcze zweryfikować.

Quote::
Czy ktoś może wykonac dla mnie online rzuty, na rozwinięcia i zakupy?
Ja mógłbym, ale mam z reguły pechowe rzuty i mógłbyś na tym nie najlepiej wyjść Razz .

#57: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz list 29, 2012 03:21 PM
    ----
Wysłałem PM

#58: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Cz list 29, 2012 06:53 PM
    ----
Skavenblight wrote:


"+D3 Target Eliminated. Whenever an opposing Hero is taken out of action by a warband member with none of his allies around within 6" the warband gets +D3 CP."


Wg mnie:
Jeżeli heros, który został zdjęty z placu boju, nie miał w 6" żadnego ze swoich kumpli, wtedy dostajesz +D3 CP

#59: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz list 29, 2012 11:01 PM
    ----
M.T. wrote:
Skavenblight wrote:


"+D3 Target Eliminated. Whenever an opposing Hero is taken out of action by a warband member with none of his allies around within 6" the warband gets +D3 CP."


Wg mnie:
Jeżeli heros, który został zdjęty z placu boju, nie miał w 6" żadnego ze swoich kumpli, wtedy dostajesz +D3 CP

Ja też się przychylam do tej opcji, ale na 100% nie jestem pewien. Na moje oko chodzi o "silent threat", czyli właśnie ciche zabójstwo którego nikt nie widział Wink

Vercy M.T., podajcie ile macie CP i lista będzie kompletna Smile

#60: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt list 30, 2012 07:13 AM
    ----
Ja mam 4CP

#61: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb grud 01, 2012 08:54 PM
    ----
Ok, żeby już nie mącić z Silent Threatem - wg mnie też ma to być skrytobójstwo. Czyli po ludzku mówiąc - popieram interpretację Telchara i M.T. W takim razie zdarzyła się jedna sytuacja spełniająca te warunki (choć niezależnie od interpretacji, była to walka z dala od reszty zarówno dla zdjętego, jak i zdejmującego ludka). Rzuciłam D3 (w obecności Tomka Wink ) - 2 CP. Czyli łącznie 6 CP mam, a na przyszłość będę bardziej uważać na te zapisy, bo ma to znaczenie chociażby przy kolejnych achievementach. No i przepraszam za wała ostatnio Smile

Domalowałam 3 zombiaki do bandy. Będzie wybuchający zombie z corpse bomba Razz

Kto będzie we wtorek? My na pewno Smile

#62: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb grud 01, 2012 09:52 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Kto będzie we wtorek? My na pewno Smile
Mój brat też ma być ze swoimi zielonoskórymi Wink .

#63: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn grud 02, 2012 03:20 PM
    ----
Ja na 100 % z makietami, mam 3CP

Ale umówiłbym sie z kimś o 18.50 na podzamczu ,żeby mi pomógł makiety nieść

#64: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn grud 03, 2012 12:37 PM
    ----
Spoko postaram się być 18:50 - mój tel znasz więc daj znać co i gdzie.

Do tego wszyscy z możliwością wyboru przeciwnika czyli chyba vercy jako pierwszy, na pewno Natalia i M.T niech zastanowią się jaki scenariusz i z kim chcą zagrać.

Jakby co zasady wyboru scenariusza/przeciwnika są na 46 stronie podręcznika.

pzdr

#65: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn grud 03, 2012 04:14 PM
    ----
Horrors of the underground! Very Happy

#66: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 03, 2012 05:03 PM
    ----
Vercy wrote:
Horrors of the underground! Very Happy
Jestem za, o ile będą makiety Smile

#67: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn grud 03, 2012 08:03 PM
    ----
Nie, bo wózkiem nie wjadę Razz .

A serio, makiety powinny być, zwłaszcza że "podziemia 2D" zamierzamy na użytek SDKowy przynieść.

#68: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn grud 03, 2012 09:58 PM
    ----
Makiety będą Very Happy

#69: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 03, 2012 10:42 PM
    ----
TELCHAR WEŹ DLA MNIE ELFA!

Może tym razem przypomnienie podziała Very Happy

#70: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt grud 04, 2012 11:51 AM
    ----
Spakowałem już przedwczoraj. Problem jest inny - rozłożyło mnie przeziębienie i dziś mnie nie będzie. Dogadajcie się jakoś z vercym w sprawie makiet.

#71: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 04, 2012 11:54 AM
    ----
Ok, spoko, Tomek ma upoważnienie na klucz.
Wracaj do zdrowia i nie zapomnij elfa następnym razem Wink

#72: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt grud 04, 2012 02:23 PM
    ----
Dzisiaj mnie też nie będzie Sad

#73: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 04, 2012 02:48 PM
    ----
Nadal zostaje nas czworo - Vercy, ja, Tomek, Krzysiek.
Więc spotkanie pozostaje aktualne Smile

#74: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt grud 04, 2012 04:01 PM
    ----
Czekam na jakiś raport i fotki! Wink

#75: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 04, 2012 11:16 PM
    ----
Nam aparat padł na wstępie, ale fot jest dużo z telefonu i jutro jakieś wrzucę. Ja i pewnie Vercy, bo też robił swoim. Po prawdzie to telefon nie robi dużo gorszych fot od naszego aparatu Wink

Natomiast scenariusz Horrors of the Underground - poezja Very Happy Od początku czekałam na tę grę. Właściwie kilka lat temu, kiedy wychodziło BtB, to był pierwszy scenariusz, na który zwróciłam uwagę. Strasznie mi się podoba to stopniowe odkrywanie tuneli i te wszystkie niespodzianki. Wreszcie jakiś scenariusz, gdzie nawalanka jest na drugim planie Very Happy


Wracając do naszej gry. Vercy wybrał mnie na przeciwnika Smile Nie miałam nic przeciwko, bo jeszcze nie grałam przeciw mnichom, a lubię nowości. Wylosowałam pozycję atakującego, więc wchodziłam do podziemi, a Vercy był parę modułów dalej w rozwidleniu. Miał większe możliwości odkrywania tuneli i przeszukiwania (zwłaszcza, że undeady pełznące 4 cale wolno odkrywały nowe podziemia). Prawie co chwila losował ślepy zaułek Very Happy A jak już wylosował tunel, to mu się zawalił Very Happy Ale znalazł też sporo beczek z prochem, więc było czym wysadzić tunel. Chłopi-samobójcy podołali tej misji Wink Pająki zatrzymały dzielnych mnichów na dwie tury...

...w tym czasie trupy podjęły własną akcję. Piroman od mnichów wprawdzie puszczał rakiety jak szalony, ale dzielny zombie zebrał ostrzał na siebie... i przeżył (choć "przeżył" to określenie trochę na wyrost w przypadku tej jednostki). Potem piroman zaliczył kilka missfire'ów, nic się nie stało mnichom, ale zdążyliśmy w tym czasie schować się za rogiem i pójść w bok (pająk nie stanowił większego problemu - padł prawie od razu), a gdy wróciliśmy, nie miał już po co strzelać, bo... ale o tym za chwilę. W każdym razie, trupy poszły w bok. W pierwszym module, poza pająkiem, nie było nic, lecz w następnym... tadam! Jajo żmija. A scenariusz ma za cel właśnie wyniesienie jaja z podziemi. Atakujący ma teoretycznie łatwiejsze zadanie. Teoretycznie, bo w momencie znalezienia jaja byłam dalej od wyjścia niż Vercy. Szybko przekazałam jajo liczowi (znalazł je zombie, zanim by dobiegł do wyjścia to by minęły wieki), który podążył śpiesznym krokiem w stronę wyjścia. 3 czy 4 tury w sumie dzieliły nas od wygranej... lecz niestety, w każdym kolejnym module mógł pojawić się wkurzony żmij, którego jajo właśnie żeśmy wynosili... rzuty na początku były sprzyjające. Żaden żmij nie wyleciał zza rogu.

Mnisi wyczuli, co się dzieje i postanowili działać. Niestety na przeszkodzie stała pełzająca horda zombiaków, szkieletów i wszelkiego innego badziewia. Co było robić - mnisi zaatakowali. Nie ulękli się nieumarłych, ale i walka szła im tak sobie. Sprawiedliwie przyznam, że trupom szło też nie lepiej, ale spełniały swoje zadanie - zatrzymywały wroga w tunelu. Chłopi w tym czasie znaleźli drugie jajo, ale od wyjścia byli bardzo daleko, więc pozostali w bezpiecznym miejscu. Licz tymczasem zwiewał w asyście swego wiernego pomagiera, nekromanty. Mijał kolejne tunele, a o żmiju jakby słuch zaginął. Aż na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu zwiastujące wyjście z podziemi...

...tak, zgadliście. Właśnie przy tym wyjściu pojawił się żmij. Trudno, nastawiłam się na walkę. Walkę dwóch ludków z niezbyt miłym gadem. Ale wpierw faza magii. Może rzucimy zaklęcie? Dla porządku, bo trudność 10, całą bitwę nie wychodziło, ale może wyjdzie. Ale pewnie nie...

...Oo! 10!

Żmij zmył się natychmiast. W kolejnej turze licz wyszedł z jajem na światło dzienne i bitwa została wygrana.

Wynik: mam bandę w stanie nienaruszonym (zszedł szkielet, ale przeżył), 6 kostek w eksploracji i... familiara, bo z jajka wykluła się mała gadzina Very Happy


No, jestem zachwycona.

Zgłaszam, że mam obecnie 8 CP i że trupy rządzą Very Happy

#76: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt grud 04, 2012 11:43 PM
    ----
Mnisi wyszli z tego wszystkiego z 6 CP, ale scenariusz był bardzo ekonomiczny. Zarobek - 173gc. Efekt korzystnej sprzedaży jaja, i trzech jedynek w eksploracji. Chyba wyposażę bandę w dodatkowych wojaków Very Happy

#77: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr grud 05, 2012 10:30 AM
    ----
Super czytać, że rozgrywki BtB idą pełną parą i przynoszą tak duże emocje i ciekawe rezultaty. Trochę wam zazdroszczę Wink

#78: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr grud 05, 2012 10:23 PM
    ----
My z kolei żałujemy, że w tej kampanii nie uczestniczysz Stachu, tym bardziej, że Twoje ogry elegancko by się wpasowały w dotychczasową kompozycję rodzimych band BTB, jaką stworzyliśmy Wink .

Muszę przyznać, że mocno się wkręciłem w klimaty tego settingu i o ile swego czasu byłem, przyznaję, nieco sceptycznie nastawiony do rozkręcania BTB w klubie na poważnie, o tyle teraz podchodzę do rozgrywek w tych klimatach z wielkim entuzjazmem, a myśląc o kolejnych bitwach zacieram ręce z radości Smile .

Jeszcze parę słów odnośnie wczorajszej bitwy, w moim przypadku bratobójczej potyczki z Warbossem Krzychem i jego orkami...

Również wybraliśmy scenariusz "Horrors of the underground", mimo iż nam przypadły nieco mniej pożądane podziemia 2D, a poza tym miałem świadomość, że ze względu na niemożność skorzystania z wózka i wojowników konnych nie jest to najlepszy ze scenariuszy dla bandy jaką gram, tj. Merchant Caravan. W praktyce oznaczało to, że mogłem wystawić jedynie 7 pieszych modeli przeciwko prawie dwukrotnie liczniejszym zastępom wyznawców Gorka i Morka.

Zielonoskórzy zaskoczyli kupców, gdy ci byli już dość głęboko w kopalni, odcinając im przy okazji drogę ucieczki do wyjścia na światło dzienne. Miałem wybór: albo rzucić się na orków, by spróbować zmusić ich do ucieczki i przebić się do wyjścia, albo zagłębić się w głąb sztolni i liczyć przy tym, że odkryję inne wyjście na zewnątrz, a w miarę możliwości również wielce pożądany artefakt, jakim jest jajo jaszczura zwanego żmijem, czy inszym Wyrmem.

Jajo znalazłem faktycznie błyskawicznie, praktycznie od razu; pozostawała zatem trudniejsza część planu, czyli ucieczka. Rozpocząłem bieg przez podziemia, odkrywając co i rusz nowe ich fragmenty (swoją drogą, świetny motyw z losowaniem kolejnych modułów!). Parokrotnie znienacka atakował mnie wspomniany jaszczur, usiłując zapobiec przerobieniu swojego niedoszłego potomka na jajecznicę dla całej bandy. Dodatkowo po piętach deptali mi orkowie, którzy wynajęli uprzednio potężnego czarnoksiężnika, srodze nękającego straż tylną mojej ekipy Srebrnymi Strzałami Arhy, które licznie i ochoczo wypuszczał co turę. Nie wspomnę o szczurach i pająkach, które wyskakiwały z bocznych korytarzy... Nie pomogły mi nawet licznie znajdowane po drodze beczki z prochem.

Niestety szczęście mi nie dopisało - w kolejnych korytarzach nie znalazłem nigdzie drugiego wyjścia z kopalń, a że sytuacja zrobiła się bardzo nieciekawa (orkowie już prawie mnie dopadli, po raz kolejny zaatakował mnie Żmij), a nie chciałem powiększać strat w dopiero co rozpoczynającej się kampanii, podjąłem decyzję o "kontrolowanej" ucieczce, pozostawiając na polu bitwy zwycięskich orków.

Po bitwie jajo oczywiście gdzieś przepadło, ale na szczęście obyło się szczęśliwie bez permanentnych strat w ludziach. Za to wpadło trochę grosza, więc mimo przegranej muszę uznać tę bitwę za w gruncie rzeczy udaną dla Kupieckiej Karawany Smile !

#79: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz grud 06, 2012 11:47 AM
    ----
Heh, dobrze wam że sobie pograliście i to jeszcze w chyba najfajniejszy scenariusz! Mnie niestety dopadła chyba najgorsza od wielu lat zaraza Nurgla i od 3 dni dogorywam w łóżku z temperaturą...

Tak czy inaczej zrobiłem uaktualnienie CPków Natalii i Vercego. Haku rozumiem +1 Krzysiek +2?

Sprawdźcie czy się wszystko zgadza
Quote::
Bieżący status kampanii (04-12-12)

Restless Dead (Skavenblight) The Silent Threat 8 CP
Battle Monks of Cathay (Vercy) The Celestial Protectorate 6 CP
Maraudersi (Telchar) The Scion of Chaos 3 CP
Norsi (M.T) The Lure of Fortune 4 CP
Kupcy (Haku) The Lure of Fortune 2 CP
Orki i gobliny (Krzysiek) The Scourge of the Realm 3 CP

#80: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz grud 06, 2012 04:17 PM
    ----
Ja moge dać foto:

Mnisi w położeniu wyjściowym


Nadchodzące trupy Very Happy

#81: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt grud 07, 2012 01:00 PM
    ----
To kto będzie we wtorek?

#82: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt grud 07, 2012 06:28 PM
    ----
Ja o ile wyzdrowieję (ale myślę że spokojnie).

#83: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt grud 07, 2012 06:34 PM
    ----
My raczej na pewno Smile Krzych też, bo wkręcił się w kampanię Smile

Foty z telefonu wstawię, jak odkryję, co zrobić żeby je przerzucić Wink

#84: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Sb grud 08, 2012 03:02 PM
    ----
Ja będe na 100%

M.T. ?

Ktos jeszcze? BTB kopie w dupe!

#85: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb grud 08, 2012 08:41 PM
    ----
Jeżeli nie zdarzy się nic niespodziewanego, to będę Smile

#86: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn grud 10, 2012 03:55 PM
    ----
No to potwierdzamy obecność na jutro!

Lista:
1.Vercy
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.

#87: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 10, 2012 05:13 PM
    ----
1. Vercy
2. Natalia
3. Hak
4. Krzychu
5. Może Panda! Very Happy

#88: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn grud 10, 2012 05:49 PM
    ----
Haku, masz może te kółka? Chętnie bym zrobił z nich nowy model. Very Happy

Riksze dla mojego szefa

#89: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn grud 10, 2012 07:11 PM
    ----
Ja będę.

#90: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn grud 10, 2012 07:35 PM
    ----
Vercy wrote:
Haku, masz może te kółka? Chętnie bym zrobił z nich nowy model. Very Happy

Riksze dla mojego szefa

Dwa na rikszę powinny się znaleźć Smile !

#91: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 10, 2012 07:46 PM
    ----
TELCHAR WEŹ DLA MNIE ELFA!

#92: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn grud 10, 2012 08:06 PM
    ----
Wziąłem wziąłem Wink

#93: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 10, 2012 08:11 PM
    ----
Wolałam przypomnieć na wszelki wypadek Wink

Pomalowałam familiara! Mała rzecz a cieszy Wink Witajcie re-rolle na wszystkie czary licza w kolejnej bitwie Very Happy

Kto ma tym razem pierwszeństwo wyboru scenariusza/ przeciwnika itp.? Bo ja nie łapię jak to się ustala.

#94: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn grud 10, 2012 09:43 PM
    ----
1 Według specjalnych przywilejów

2 według CP

3 według ratingu

#95: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 10, 2012 09:44 PM
    ----
A po ostatnim scenariuszu ktoś ma specjalny przywilej?

#96: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn grud 10, 2012 10:35 PM
    ----
chyba nie

#97: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt grud 11, 2012 10:11 AM
    ----
Myślicie, że lepiej wyposażyć ludków w dodatkowe sprzęty, czy lepiej kupić więcej wojaków? Bo mam lekki dylemat... :/

#98: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt grud 11, 2012 10:27 AM
    ----
Sprzęty!

#99: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 11, 2012 10:27 AM
    ----
Gdyby to był turniej, to powiedziałabym Ci, żebyś kupił więcej typów, ale że to kampania klubowa, to fajnie byłoby też dodać jakiś sprzęt.
Kup katanę! Very Happy
A serio, to zdaje się, że ostatnia bitwa skończyła się dla Ciebie dość sporym zarobkiem, stać Cię chyba i na ludków, i na sprzęty Smile

#100: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt grud 11, 2012 11:57 AM
    ----
W zasadzie Very Happy

Czy zgodnie z Haerami wierzchowce i pojazdy są za pół ceny? Czy tylko wierzchowce?

#101: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt grud 11, 2012 12:21 PM
    ----
Wierzchowce, pojazdy na razie zostawiliśmy w spokoju.

#102: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt grud 11, 2012 12:30 PM
    ----
ok, zatem riksza stoi 50gc :/

#103: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt grud 11, 2012 03:41 PM
    ----
Będę dzisiaj Smile

#104: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 11, 2012 10:52 PM
    ----
Było całkiem ciekawie Smile

Padło na scenariusz, który budził od początku moje największe obawy, ale i duże zaciekawienie - Avalanche! Czyli lawina, która powoli przechodzi przez pole bitwy. Napisałam powoli? No tak, u nas jakieś 4 tury lol

Było wesoło, nie powiem. U mnie większość bandy nie biega, bo najwyraźniej będąc szkieletem bez płuc też można dostać zadyszki. Pierwsza tura na luzie, bo nie wiadomo, z której strony przyjdzie lawina - kierujemy się po prostu ku wrogom. W kolejnej turze lawina zaczęła schodzić i już wiadomo, w którą stronę trzeba będzie z całych sił popylać na piszczelach... Niby bez pośpiechu, ale wolałam przezornie usuwać się w bok co turę i miałam rację, bo lawina szła... lawinowo Wink Tak jak na sąsiednim stole ruszała się 4-6 cali co turę, tak u nas było to zwykle 8-10. Doszło do walk, ale nie wiadomo było, czy walki te zdążą się skończyć, nim nadejdzie biała zagłada. Rzuty miałam takie sobie, ani wybitne, ani strasznie pechowe. Dolna granica dopuszczalnej normy. Z racji terenu (Northern Wastes) i familiara miałam niezły plus do czarowania, więc licz coś tam osiągnął. No i nagle lawina pochłonęła mi 2/3 bandy.


Minę chyba miałam niewyraźną. Już wcześniej zeszło mi chyba 2 czy 3 typów, a tu jeszcze kilku zasypało. Wprawdzie głównie szkielety i zombie, ale też i dwóch grave guardów. Myślę sobie - no fajnie, będzie rout jak nic, a zaraz zasypie nas całkiem. Telcharowi zdjęłam niewielu - akurat starczyło, by już routa rzucał, a po turze lawiny była jego tura.

Telchar rzuca routa - 4 i 6, czyli 10. Ale ma króliczą łapkę! Przerzuca 6 i... znów 6. To już nawet nie był mój fart, tylko jego wielki pech ;/ Nie wiem, co bym zrobiła, gdyby doszło do mojej tury. Pewnie dla zasady bym rzucała i nie poddawała się, bo było blisko remisu tak czy siak, ale mogłoby to się skończyć gorzej. Tak skończyło się tylko na jednym pogruchotanym przez psy kościaku. Reszta przeżyła, przynajmniej na tyle, na ile nieumarli mogą przeżyć.

Dla moich trupów powinien być specjalny objective - "więcej szczęścia niż rozumu". Wszyscy chyba wiedzą, że wybitnym graczem nie jestem, często gram na pałę albo na klimat, a najczęściej jedno z drugim Wink Chyba, że to mój pech z ostatnich X lat zaczyna się odwracać i teraz, zamiast przegrywać co bitwę, będę wygrywać Very Happy


Zarobek był mizerny, ale coś tam się odłożyło z poprzedniej bitwy. Starczy na jakieś drobiazgi w stylu trutek, zwłaszcza że teraz mam zniżkę. Dodatkowo wight (jedyny zdobywający xp stronnik) dostał awans do WS, co jest ewenementem, bo zwykle stronnicy z kategorii "jedyny zdobywający xp" giną u mnie po pierwszej bitwie Wink

Mam 10 CP. Ze skrytobójstwami coś nie idzie, bo wszyscy na mnie kupą maszerują Wink Ale i tak Silent Threat jest ekstra. Od kolejnej bitwy będę Wam truła... (tym razem w sensie dosłownym).

#105: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr grud 12, 2012 02:05 PM
    ----
Jeśli chodzi o Mnichów to nie była to najlepsza ich rozgrywka. Wóz kupca stratował kilku chłopa, a potem jeszcze na pozostałych spadła lawina. Pomimo, że było mnie 20 luda, to jednak straty były poważne. Na szczęście jedynie jednemu z mnichów wóz przejechał po stopie i musi teraz kurować obolałe paluchy przez jedna bitwę. Przyznam, że wóz jest jednostką trudną do zatrzymania i chyba najlepszym sposobem jego unieszkodliwienia jest posiadać kilka ogrów, które powyrywają kółka z pojazdu.

Postanowiłem, że najbliższe zarobki przeznaczę na Rikszę dla wodza, zbroje dla tych co je mogą mieć, a przede wszystkim na baterię handgunów, aby móc zatrzymać przeciwnika z odległości, lub przynajmniej poobrywać koła wozom.

Rozwoje niezbyt imponujące, ot kilka skilli. Ale rating oficjalnie wzrósł powyżej 200.

#106: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr grud 12, 2012 09:37 PM
    ----
W mojej czwartej bitwie w kampanii BTB (trzeciej bandą Merchant Caravan) po raz drugi miałem okazję zakosztować esencji tej bandy w postaci jazdy wózkiem. Przyjemność była tym większa, że banda i wózek są już złożeni i kompletni (choć oczekujący jeszcze na malowanie).

Jako scenariusz wybraliśmy - podobnie jak Skavenblight i Telchar - "Avalanche", przy czym u nas lawina wyjątkowo niemrawo poruszała się po planszy, dopiero w ostatniej turze zbierając swoje śmiertelne żniwo Wink .

Co do samej rozgrywki, nie pamiętam kiedy ostatnio uczestniczyłem w bitwie, w której stojące naprzeciw siebie bandy różniły tak duże dysproporcje liczebnościowe i ratingowe. W moim przypadku: 7 ludków i rating 106, natomiast w przypadku Vercy'ego 20 typa i rating bliżej 200. Dzięki temu jednak załapałem się na drugi poziom "underdogów" Wink .

Co by nie mówić, wózek to jednak wygoda - cała banda w jednym miejscu, ruszana za jednym zamachem i to dość szybko, do tego dość dobrze chroniona za solidnymi burtami wehikułu. Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak, gdy wózek wjeżdża w bandę przeciwnika i dochodzi do rozmaitych akcji związanych z atakiem, abordażem itp.

A propos zasad wózków, mimo iż są dość ciekawie skonstruowane i obszerne (wydawać by się mogło, że przewidują praktycznie wszystkie najważniejsze aspekty jazdy pojazdami), mają niestety trochę niedomówień i nieścisłości. Nie mniej jednak powoli je eliminujemy (jak choćby ustaleniami poczynionymi odnośnie przeciwdziałania kumulacji "Out of control"), choć jeszcze zapewne parę bitew minie, nim te zasady dobrze opanujemy, wyjaśniając rozmaite dziwne wątpliwości pojawiające się co jakiś czas.

Wracając do przebiegu bitwy, jatka była konkretna i mimo sporej przewagi liczebnej Katajczyków udało mi się nawet doprowadzić ich w którymś momencie do testu rozbicia. Niestety sam wtedy zacząłem ostro obrywać, stąd decyzja o dobrowolnym rozbiciu w obawie o duże straty po bitwie, które mogła dodatkowo spotęgować nieuchronnie zbliżająca się lawina. W końcu kupcy mają zarabiać, a niekoniecznie wygrywać ;), czemu sprzyja ich cel w kampanii: "Lure of Fortune".

Przede mną dylemat, jak wydać ciężko zarobione przez dwie eksploracje pieniądze (całe 130 zk). Chciałem kupić Rhinoxa Wink , ale rzadkość 15 na razie jest dla mnie nieosiągalna. Więcej wojaków? Tylko że część musiałaby biec za wózkiem... Może konnych? Hmm, nie jestem jakoś przekonany. Najemne ostrza na koniach (typu Roadwarden, Freelancer)? Trochę szkoda mi tych groszy na utrzymanie, skoro przede mną spore zakupy jedwabiu do handlu. No właśnie, skoro o jedwabiu mowa, może należałoby już skupować go, by zacząć wypełniać cel kampanii? Ktoś też podsunął mi iście szatański pomysł zakupu drugiego wózka... Twisted Evil

Jednym słowem, sporo planowania i ważne decyzje przed moimi kupcami Smile .

#107: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt grud 14, 2012 08:16 PM
    ----
Kto będzie we wtorek?

lista:
1.vercy
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.

#108: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt grud 14, 2012 11:10 PM
    ----
Ja mam nadzieję, że nam się uda, ale na 100% niech potwierdzi Tomek, bo to tydzień przed Świętami i masa spraw do załatwienia przed końcem roku.
Nie wiem też, co z Krzychem.

#109: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb grud 15, 2012 09:32 AM
    ----
Jak nic nie przeszkodzi to będę.

#110: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 16, 2012 11:19 PM
    ----
Dobra, my będziemy jak zwykle ostatnio - we trójkę.
Warto by się spotkać, bo to ostatnie spotkanie klubowe w tym roku.

#111: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn grud 17, 2012 09:33 AM
    ----
Skavenblight wrote:

Warto by się spotkać, bo to ostatnie spotkanie klubowe w tym roku.

a TTvko przedświateczne, hę? Wink

#112: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 17, 2012 12:04 PM
    ----
Ja mówię o graniu, a nie zalewaniu się w trupa Wink

#113: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn grud 17, 2012 09:40 PM
    ----
Będę:)

#114: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 18, 2012 07:37 AM
    ----
My będziemy, ale z racji życiowych random happenings musimy wyjść wcześniej, coby małego skavena nadać na pociąg do nowego domu. Toteż przybędziemy i my, i gratisowo mały skaven, ale wyjść musimy ok. 21-21:15 najpóźniej. Mam nadzieję, że w 2h uwiniemy się z bitwą.

#115: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt grud 18, 2012 11:19 AM
    ----
można się sprężyć i juz wylosować bitwy.

Kto ma czas na rzuty?

Kto ma pierwszeństwo w wyborze?

Kto ma ile CP?

#116: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 18, 2012 11:26 AM
    ----
Mam 10 CP.
Czasu nie mam dziś za cholerę, cały dzień coś się dzieje Wink Jeślibym mogła wybrać gracza, to zagrałabym z Krzychem, bo z nim jednym jeszcze nie grałam. Ale pytanie, czy mam pierwszeństwo wyboru, bo nie wiem.

#117: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt grud 18, 2012 01:23 PM
    ----
Kurde ktos miał prowadzić spis punktów żeby można było ustalac takie rzeczy przed sdk

#118: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 18, 2012 02:04 PM
    ----
Znaczy o ile wiem, to ja mam najwięcej CP w tej chwili, ale nie wiem, czy ktoś nie ma pierwszeństwa wyboru scenariusza/ przeciwnika przede mną.

#119: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt grud 18, 2012 03:00 PM
    ----
Vercy wrote:
Kurde ktos miał prowadzić spis punktów żeby można było ustalac takie rzeczy przed sdk
Telchar w pierwszym poście tego tematu utworzył taki spis, ale chyba nie jest w 100% aktualny.

Jeżeli o mnie chodzi, dokupiłem drugi wózek Czaszka! , rzuciłem za "Enterprise Expanded" z mojego "Objective'a" i mam obecnie 10 CP Twisted Evil .

Tak, tak, od dzisiaj moja karawana ma dwa wózki! To teraz pora na Rhinoxy!

#120: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 18, 2012 03:06 PM
    ----
Potwierdzam, Tomek rzucił 6. Przypłacił to mocnym walnięciem głowy o biurko, ale rzut wyszedł jak trzeba Wink
2 wózki będą szaleństwem Wink No to prowadzimy w kampanii, Mężu Wink

#121: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt grud 18, 2012 03:25 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Przypłacił to mocnym walnięciem głowy o biurko, ale rzut wyszedł jak trzeba Wink
Nie pytajcie, jak to zrobiłem, ale opłacało się poświęcić czaszkę dla boga czaszek w zamian za dobry rzut! Czaszka!

BTW, w miarę możliwości czasowych obliczcie ratingi!

#122: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt grud 18, 2012 04:32 PM
    ----
241 rating 7CP

#123: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt grud 18, 2012 05:22 PM
    ----
Ja mam 129 rating (nadal 7 ludków) i wspomniane 10 CP.

#124: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 18, 2012 06:06 PM
    ----
146 rating, 10 CP.

#125: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt grud 18, 2012 10:32 PM
    ----
I po bitwie Smile
Zagrałem z Vercym scenariusz z lawiną. Walka wyglądała następująco:
1 tura - Norsemeni idą środkiem, Mnisi chcą ich okrążyć.
2 tura - obie bandy kontynuują marsz, lawina się pojawia, ale nic nie robi.
3 tura - Norsemeni przerzucają swoje siły tam, gdzie jest mniej wojowników w bandzie Mnichów, a Wilkołak szarżuje na żołnierza zdejmując go. Żołnierze szarżują Wilkołaka, jednak nic mu nie robią, natomiast mnisi (i chłopi) zbliżają się do Norsemenów. Lawina powoli pełznie.
4 tura - Norsemeni szarżują na chłopów i żołnierzy, zdejmując (prawie) wszystkich Emisariusz mnichów w odwecie zdejmuje wilka. Początek tury mnichów - niezdany Rout Razz
Wilk przeżył. W eksploracji zdobyłem wystarczająco dużo kasy, aby kupić sobie wóz z koniem oraz dokupić marudera do grupy i kupić wszystkim w grupie miecze. Ponadto w eksploracji rzuciłem 5 piątek - mogę wybrać później scenariusz "Ghartok's Tomb" Smile
Obecnie mam:
Rating: 221
CP: 11

#126: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 18, 2012 11:33 PM
    ----
Ja grałam z Krzychem, którego orkowie stali się prawdziwymi rzeźnikami i przyznam, że zadanie było trudne. Jako że Krzych grał poprzednio 2 razy z rzędu scenariusz podziemny, to aby mu tego oszczędzić, poświęciłam się i wybrałam ponownie (tzn. ponownie dla mnie) lawinę Wink Głównie ze względu na tempo rozgrywki, bo mały skaven czekał na wysyłkę w siną dal, a PKP nie czeka i nie wybacza, o nie.


Lawina szła powoli, rzuty rzędu 3-5 cali. Orkowie mężnie parli do walki, truposze - nauczeni poprzednią bitwą - odbili najpierw solidnie w bok, żeby odbyć walkę na skrawku ziemi, którego lawina mogła już nie dosięgnąć. Oczywiście miało to ten minus, że orkowie ich otoczyli... Z jednej strony banda tęgich orków, jeden z T7, drugi master swordsman z dwoma mieczami i jeszcze jacyś z tyłu. Z drugiej - czarodzieje, warlock i szaman (a przypominam, że scenariusz jest grany na Northern Wastes, gdzie są bonusy do czarów, ale i miscasty). A, i jeszcze squigi oraz dość obrażalskie gobliny.

Postanowiłam wreszcie wykorzystać wybuchającego zombiaka. Wybuchł efektownie, ale nie zdjął nikogo poza squigiem. Szamana przewrócił. Nie było tak źle, ale niestety squig liczy się za połówkę.

Panzerork z T7 zablokował mi tymczasem nekromantę i jednego stracha. Jak na złość żaden lifestealer nie chciał weń wejść... tu już i szaman miota czarem, i warlock strzela strzałkami, a moim chyba zaklęcia utknęły w gardłach.

Walka jednak była dość wyrównana. Strach nic nie mógł zrobić, ale nekroś nawet nieźle sobie radził (dzięki, bogowie, za awans do Siły i trzy ręce!). W końcu liczowi wyszło zaklęcie, przywalił w panzerorka, a nekroś dobił. Obok toczyła się walka zombiaka z orkiem miecznikiem. Zombie odszedł (żadna strata, był ze skilla), ale na jego miejsce podszedł dzielny grave guard i spisał się ładnie. Chociaż szkielet z dwoma sztyletami jeszcze ładniej Wink

Zeszło mi w sumie 3 (z 13) i Krzychowi też 3 pełne modele z 12. Jednak zanim nastąpiły routy, lawina pokonała nagle 11 cali i zasypała kilku orków i goblinów, co chyba ostatecznie zadecydowało o tym, że Krzych zdecydował się na ucieczkę dobrowolną.

Wszyscy mu przeżyli, ale rzeźnik z T7 dostał chest wound, a miecze miecznika skradziono podstępnie, więc los okazał się złośliwy. U mnie przeżyli wszyscy, rzecz jasna poza wybuchającym flakami zombiakiem. Miałam 3 awanse na bohaterach, licz dostał awans do WS, nekromanta i GG nowego skilla (jeszcze nie wiem co im dam). Niestety wighty nie doszły do walki, więc trutek i ich efektów nie było, co za tym idzie, zero dodatkowych CP z tytułu otrucia.

W eksploracji poszło ładnie, rzut 3x3 dał mi złodzieja, którego najęcie pozwala mi rozegrać scenariusz "The Heist" - bardzo istotny dla ścieżki rozwoju mej bandy Wink Mam 3 tygodnie do kolejnej bitwy, więc myślę, że figurka złodzieja będzie gotowa... i może już wight drugi, żeby go nie proxować szkieletem. No i chyba zombie muszę złożyć jeszcze jednego...

Mam 12 CP i rating... nie wiem dokładnie, jaki, ale coś koło 150-160. W każdym razie jest git. Czekam niecierpliwie na bitwy po nowym roku, bo marzą mi się jakieś nowe scenariusze. Chętnie bym rozegrała ten scenariusz specjalny, a i czekam, aż Vercy skończy karczmę do "Last Orders!". Makiety Vercy'ego po prostu wymiatają (i wcale się nie podlizuję. Po prostu kiedyś myślałam, że robienie makiety do każdego scenariusza to fanaberia. Teraz widzę, jakie to ważne i jak wiele to daje.)

Dziękuję wszystkim za spotkanie, udało się skończyć wcześnie, mały skaven za jakieś 40 minut będzie w nowym domu, więc plan na dzisiejszy dzień wykonany Wink

#127: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr grud 19, 2012 08:39 PM
    ----
Nasza gra z Hakiem była szybka. Graliśmy w podziemia, ale do spotkania wyrma czy czegokolwiek nie doszło, bo zakończyło się szybką sieczką, po której Tomek się wycofał. Zarobek po potyczce przyzwoity, wystarczyło na zakupienie dwóch brzydali - pora zacząć zdobywać CPki!


Quote::
Bieżący status kampanii (18-12-12)

Restless Dead (Skavenblight) The Silent Threat 12 CP
Battle Monks of Cathay (Vercy) The Celestial Protectorate 9 CP
Maraudersi (Telchar) The Scion of Chaos 7 CP
Norsi (M.T) The Lure of Fortune 11 CP
Kupcy (Haku) The Lure of Fortune 11 CP
Orki i gobliny (Krzysiek) The Scourge of the Realm 6 CP

#128: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt stycz 04, 2013 02:58 PM
    ----
Kto będzie we wtorek??

JA BĘDĘ!

#129: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb stycz 05, 2013 11:51 PM
    ----
My się pojawimy, nie wiem, jak z Krzychem, ale pewnie też się da wyciągnąć.
Oczywiście w Święta nie zdążyłam nic pomalować (no, zaczęłam giganta) Wink ale moja banda i tak jest chyba jedną z niewielu w miarę skończonych (pod względem malowania) w tej kampanii Razz

#130: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb stycz 05, 2013 11:58 PM
    ----
Będę, prawdopodobnie z Pandą.

#131: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn stycz 06, 2013 07:44 AM
    ----
Będę.

#132: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn stycz 06, 2013 12:24 PM
    ----
Telchar wrote:
Będę, prawdopodobnie z Pandą.
Shocked Uwierzę jak zobaczę!

#133: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn stycz 06, 2013 02:45 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Telchar wrote:
Będę, prawdopodobnie z Pandą.
Shocked Uwierzę jak zobaczę!
Dlatego też Michał napisał "prawdopodobnie" Razz .

Co do Krzycha, mam nadzieję, że również się pojawi, choć pewności jeszcze nie mam.

#134: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt stycz 08, 2013 12:20 PM
    ----
Będziemy tylko my z Tomkiem, Krzych zakuwa do sesji.

#135: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt stycz 08, 2013 03:32 PM
    ----
Okazuje się, że dzisiaj mnie niestety nie będzie Sad

#136: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt stycz 08, 2013 04:55 PM
    ----
Niedopsze, wygląda na to że będzie nas 5.

#137: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt stycz 08, 2013 05:31 PM
    ----
Zakładając, że będzie Panda Wink
Najwyżej zagra się multipla.

#138: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr stycz 09, 2013 02:00 AM
    ----
Dobra, zwracam honor, odszczekuję - Panda BYŁ! Very Happy
Wobec czego zgarnęłam niczego niespodziewającego się łaciatego niedźwiedzia do bitwy ze mną Smile Stęskniłam się za Fair Play Pandą, nieprzyzwoitymi anegdotami i pornożartami. Spotkanie z Pandą gwarantuje zakwasy na przeponie (wg niektórych również w innych miejscach, ale nie doświadczyłam) lol

Zagraliśmy Tainted Copse, czyli lubiany i znany scenariusz z wędrującymi lasami. Był pełen różnych niespodzianek, chociaż niestety starcie bandy początkującej z bandą, która wygrała wszystkie bitwy, było bolesne Sad Ale Panda zdołał zadać mi niezłe straty, głównie za pomocą garłacza, więc myślę, że wcale tak nierówno nie było. Pod względem szans - bo wiadomo, że kostki zawsze zrobią swoje.

Żałuję, że bitwa nie trwała dłużej Sad Mam nadzieję, że Panda się nie zniechęci i pogra jeszcze z nami w tej kampanii. I w ogóle w najbliższej przyszłości.

Ogólnie spotkanie było świetne, głównie pod względem towarzyskim Smile

Wielkie dzięki za spotkanie i za grę!

#139: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr stycz 09, 2013 12:27 PM
    ----
Pandzie to proponuje na dzień dobry dopisać z 5 exp, dać jakieś 120 kasy i niech gra, bo inaczej nie bardzo ma szanse.

Co do bitwy to była chyba najbardziej epicka w tej kampanii. Starcie moich 14 maraudersów z 20 chłopkami vercego obejmowało wszystko co fajne w BtB - wybuchy petard, rozbijające się wozy, szarże konne i tego typu atrakcje. Niestety siła w walce wręcz i liczebność to było za wiele jak dla moich też niesłabych maraudersów. Porażka nie spotkała się z aprobatą Onogala i wódz za karę został przemieniony w pomiot Chaosu. Evil or Very Mad

#140: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr stycz 09, 2013 02:24 PM
    ----
Telchar wrote:
Pandzie to proponuje na dzień dobry dopisać z 5 exp, dać jakieś 120 kasy i niech gra, bo inaczej nie bardzo ma szanse.
Popieram, my byliśmy po 5 bitwach i nawet najsłabsza banda zdołała się już nieźle rozwinąć. A bez sensu resetować bandę co bitwę tylko z tego powodu.

Pomiot Chaosu to mocny typ, nie łam się Smile Ktoś po zmutowanym wodzu chyba dostaje lidera w bandzie?

#141: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Śr stycz 09, 2013 05:19 PM
    ----
No nie zamierzam się łamać wręcz przeciwnie - zamierzam się prężyć Wink

O tej dodatkowej kasie gadałem z Telcharem i rzeczywiście da mi to wtedy jakieś szanse. Z mojej strony spróbowałbym raz jeszcze Averlandem, bo drużyna to zacna, a z tego co mi się wydaje nie ma żadnej strzeleckiej ekipy w kampanii.

Pax.

#142: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn stycz 13, 2013 09:52 PM
    ----
Kto bedzie we wtorek?

#143: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn stycz 14, 2013 04:15 PM
    ----
My. Aczkolwiek stwierdzam brak Krzycha, bo sesja.

Aktualizacja CPków - 18 CP mam w tej chwili.
Rating podliczę jeszcze, jakby był potrzebny.

#144: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn stycz 14, 2013 06:23 PM
    ----
ja mam 12

#145: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn stycz 14, 2013 07:22 PM
    ----
CPki podliczymy już jutro. Zastanówcie się co chcecie grać - ci co macie ich dużo Smile

Będę i Panda też.

#146: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Pn stycz 14, 2013 08:11 PM
    ----
jak powiedział Telchar - będę. Rozlosowaliśmy mi bandę i muszę powiedzieć, że jest grubo Wink

#147: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn stycz 14, 2013 10:21 PM
    ----
Mnie nie będzie

#148: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt stycz 15, 2013 11:08 AM
    ----
Nas nie będzie jednak Sad
Jak to bywa w przypadku spraw nagłych... w ostatniej chwili fakap Sad

Vercy, zostaw makietę do Last Orders w SDK, odbierzemy ją za tydzień.
Przepraszamy Sad

#149: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt stycz 15, 2013 12:17 PM
    ----
OK, jakby co to na WIPie będzie mozna zagrać Last Orders

#150: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt stycz 15, 2013 02:45 PM
    ----
Wygląda na to że jednak nie zagramy, bo Panda coś się źle czuje a we 2 to graliśmy ostatnio więc nie bardzo jest sens. Także przekładamy granie na za tydzień niestety.

#151: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt stycz 15, 2013 03:52 PM
    ----
Kurczę, przykro mi, że tak wyszło, że przez nas nikt nie zagra Sad Szkoda też z tą makietą do Last Orders, bo rozumiem Vercy, że już za tydzień będziesz na drugim końcu świata?

#152: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt stycz 15, 2013 03:56 PM
    ----
Tak ,ale możemy jeszcze jutro spróbować ją jakoś przekazać, tylko ktoś by musiał zahaczyć o centrum wieczorem, lub o służew w trakcie dnia. To mogę wam dać makietę

#153: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn stycz 20, 2013 06:22 PM
    ----
Vercy'ego niestety na razie nie ma; zadam zatem za niego zwyczajowe pytanie: kto będzie we wtorek?

Wraz z Natalią powinniśmy być już tym razem (niemal) na pewno - szczerze liczę, że żadne nieoczekiwane sprawy się już nie pojawią.

Krzycha z kolei raczej nie będzie, ale jeszcze go podpytam, spróbuję namówić, by zrobił sobie przerwę w przygotowaniach do sesji Wink .

Jest za to szansa, że wpadnie jedna, może nawet dwie nowe osoby, ale potwierdzenie mam mieć dopiero we wtorek.

Standardowa prośba do osób, które przyjdą, o zastanowienie się, jaki scenariusz wybiorą (jeżeli będą miały możliwość wyboru).

#154: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn stycz 20, 2013 09:01 PM
    ----
No ja będę.

#155: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn stycz 20, 2013 11:02 PM
    ----
No to jest nas na razie troje, ew. czworo, jak się nam kolegę uda sprowadzić.
Ktoś jeszcze?

Karczmy do Last Orders na bank nie zrobimy do wtorku, ale na kolejny tydzień powinna już być.

#156: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Pn stycz 21, 2013 07:11 AM
    ----
Postaram się być, dam znać jutro Smile

#157: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn stycz 21, 2013 09:30 PM
    ----
Skavenblight wrote:
No to jest nas na razie troje, ew. czworo, jak się nam kolegę uda sprowadzić.
Kolega będzie Smile . Wprawdzie najprawdopodobniej nie na całym spotkaniu, ale pewnie na krótkiej nauce zasad i wprowadzeniu do gry zostanie.

Krzycha niestety nie będzie - nie przed końcem sesji Sad .

#158: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Wt stycz 22, 2013 11:06 AM
    ----
Potwierdzam, że będę. Poturlam kostkami itd Wink

#159: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt stycz 22, 2013 11:20 AM
    ----
Super Very Happy

Ja już mam bandę w pełnym składzie - pomalowałam pozostałe wighty Wink

#160: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr stycz 23, 2013 12:30 AM
    ----
Napisałam, że mam bandę w pełnym składzie, a zapomniałam o liczu od Krzycha - dostałam pod choinkę pieszą i konną wersję. Z pieszą nie ma aż takiego pośpiechu, bo mam, ale dziś w eksploracji znalazłam konia, więc chyba zrobię tę konną... kusi mnie perspektywa licza na koniu Wink

Było bardzo miło, choć kameralnie. Odwiedził nas kolega Stanisław, którego zapoznaliśmy przez fora szczurze, a przypadkiem okazało się, że gra w WFB Wink Poza tym był stary skład. Panda zagrał z Telcharem aż dwie bitwy, więc nadgonił trochę w kampanii. My z Tomkiem zagraliśmy jedną, za to wreszcie jakiś nowy dla nas scenariusz - przesłuchiwanie wieśniaków w domkach.

Bitwa obfitowała w różne ciekawe akcje. Dwa wózki robią szał Smile Z jednej strony jest ostro, jak taki wóz wjedzie w tłum. Z drugiej, wózki potrafią same sobie zaszkodzić bardziej, niż może im zaszkodzić wróg. Dziś tak właśnie było. Jeden wóz wjechał w przeszkodę i oberwał tak, że został unieruchomiony. Dwóch członków załogi, z czego jeden leżący, nie miało szans. Właściwie, gdybym była złośliwa, mogłabym przejąć wózek - ale nie robi się takich rzeczy po 3,5 roku małżeństwa Wink

Drugi wóz miał więcej szczęścia. W jednym momencie miał chwilę niepewności, kiedy stracił kontrolę, ale odzyskał ją w kolejnej turze i wykręcił, chroniąc się przed wyjechaniem z pola bitwy. Zaczął więc jeździć wokół domków i zbierać załogę z okolicznych domków Wink

W międzyczasie trupy zajmowały się przesłuchiwaniem (z marnym skutkiem; szkielety lub ożywione strachy na wróble nie należą do wymarzonych powierników) lub torturowaniem wieśniaków. Szło im tak sobie, ale jakoś dawali radę.

Ostatecznie, kiedy bitwa była bliska końca (trupom został jeden dom do przesłuchania), kupcy zwiali.

Znów nałapałam CPków, trucie jest mocną sprawą. Chyba Silent Threat to najłatwiejszy objective, ale w sumie biorąc go, nie miałam jeszcze o tym pojęcia Wink


Jakieś foty powinny być, musimy sprawdzić aparat, bo to głównie Staś robił. Dziękujemy za spotkanie i do zobaczenia następnym razem Smile

#161: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr stycz 23, 2013 09:49 AM
    ----
Wczoraj Panda na własnej skórze przekonał się że pogoda na Pustkowiach Chaosu to nie przelewki. W pierwszej grze od gigantycznego gradu zginęły mu 3 modele w tym kapitan (w pierwszej turze jako pierwszy). Ilość szóstek potrzebnych żeby coś takiego się stało zadziwia nawet mnie. Bez kapitana Averlandczycy postanawiają się wycofać. Po grze niby obyło się bez strat, ale musiałem oddać jednego z marudersów krasnoludzkiemu łowcy niewolników w zamian dostałem trochę cennych informacji (+2CP).

Jako że zostało mnóstwo czasu (pierwsza gra trwała może 15 min) postanowiliśmy zagrać kolejną, tym razem Man Hunt. Na stole oprócz nas obecny był jeszcze ogr i hobgobliński zwiadowca. Tym razem pogoda również nie była po stronie Pandy i góry Mourn były zasnute najgęściejszą z możliwych mgieł. Ogr szybko dostał oklep od Averlandersów i zajął się gotowaniem obiadu przy skałkach, natomiast zwiadowca nic nie wypatrzył w gęstej mgle przez cała grę.

Gra w takich warunkach mogła się skończyć tylko jednym - sieczką na środku stołu. przerwaną niestety w całkiem ciekawym momencie (obaj mieliśmy szanse na zwycięstwo) przez niezdany pierwszy rout Pandy.

Tak czy inaczej grało się wesoło. Spawn chaosu gdy już doszedł do walki (co wcale nie jest takie proste) klepał aż miło.

See you next week.

#162: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr stycz 23, 2013 09:55 AM
    ----
ooo świeża krew i do tego mój imiennik Very Happy
Jakiś raport może ktoś by skrobnął? Smile
Ech troche mi teskno za sdk-owymi rozgrywkami, ale na wiosnę wracam do gry, nie ma bata!

#163: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Śr stycz 23, 2013 10:44 AM
    ----
Tak jak Telchar napisał. Moim największym wrogiem na pustkowiu okazała się pogoda, która trochę zaczyna mnie już wkurzać. Poza tym bycie złym i truciźnianym jakoś mnie nie podnieca.

Trzeba wymyślić jeszcze jeden neutralny cel kampanii. Bo pogoń za bogactwem to owszem powód fajny, ale nie każdej bandzie pasuje :/

#164: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr stycz 23, 2013 12:25 PM
    ----
Dobra. Jak ustalamy cenę za nauczenie się ridingu? Bo z tych wszystkich ustaleń tylko ceny jeszcze nie mamy, a mój licz chciałby trochę sportu dla rozruszania starych kości Wink

#165: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Śr stycz 23, 2013 04:04 PM
    ----
Jak na moje oko kosztowałoby to dziesięć zeta. Tyle co trzy dobre piwa Wink

#166: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr stycz 23, 2013 07:40 PM
    ----
10 gc jest ok.

#167: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz stycz 24, 2013 06:48 PM
    ----
Parę słów ode mnie po wtorkowym spotkaniu Wink .

Jak już wspomniała Natalia, graliśmy przeciwko sobie w scenariusz z przesłuchiwaniem katajskich wieśniaków w ich chatkach. Szanse przeciwko truposzom jakieś miałem, ale oczywiście przegrałem Wink . Zanim to jednak nastąpiło, pojeździłem trochę dwoma wózkami (pewnie nie wspominałem, ale drugiego dorobiłem się stosunkowo niedawno), co dla jednego z nich nie skończyło się najlepiej (rozbił się o posąg Buddy - na szczęście niedefinitywnie i do odratowania po bitwie).

Co tu dużo pisać, była to kolejna moja bitwa w kampanii, która potoczyła się właściwie wg tego samego scenariusza, czyli: przeciwnik liczniejszy, szybko dostaję bęcki, jeden z pierwszych testów rozbicia przegrany, za to po bitwie bez strat, ze stosunkowo dobrymi zarobkami i większą ilością doświadczenia (underdogs!).

Ogólnie rzecz biorąc, banda "Merchant Caravan" jest jednak trudniejsza w prowadzeniu, niż się tego spodziewałem. Do tej pory nie opracowałem jeszcze skutecznej taktyki rozwoju i gry kupiecką karawaną. Coraz większe wątpliwości mam co do obranej przeze mnie taktyki, by bandę utrzymywać w stanie niskiej liczebności, za to zgarniać więcej złota i doświadczenia, nawet kosztem przegranych bitew. Chyba najwyższa pora zainwestować w nowych wojaków: stronników bądź najemne ostrza (choć z tymi ostatnimi czekam na osiągnięcie kolejnego progu w "Lure of Fortune", który umożliwi mi wynajmowanie ich wyłącznie za cenę upkeepu). Z wózkami natomiast - mimo iż dają ciekawe, niespotykane dotąd możliwości - trzeba bardzo uważać, zwłaszcza, jak się ma dwa wózki i mało załogi. Skoro zaś wcześniej o "Lure of Fortune" wspomniałem, muszę przyznać, że zgromadzenie 12 bel jedwabiu potrzebnych do zwycięstwa to konkretne finansowe wyzwanie, zwłaszcza mając na uwadze bieżące wydatki. Niestety mój dowódca, tj. kupiec, do tej pory nie miał żadnego awansu pt. "umiejętność", co oznacza, że jeszcze nie mogę skorzystać w pełni z jego potencjału zarobkowego.

Cóż jednak zrobić, nikt nie powiedział, że na wschód od Gór Krańca Świata będzie lekko Wink .

#168: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Sb stycz 26, 2013 11:00 PM
    ----
Piszę od razu jak tylko się dowiedziałem. We wtorek niestety nie będę mógł się pojawić. Siła wyższa. Nie jebadło. Przyznałbym się Smile

#169: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn stycz 27, 2013 09:53 PM
    ----
Panda wrote:
Nie jebadło. Przyznałbym się Smile
Czekam na dzień, kiedy się do tego przyznasz lol

Ok, czyli kto będzie? My z Tomkiem się zjawimy, jeśli będzie z kim grać, plus kolega który był popatrzeć tydzień temu - też będzie grać.

#170: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn stycz 27, 2013 10:52 PM
    ----
Skavenblight wrote:
plus kolega który był popatrzeć tydzień temu - też będzie grać.
Kolega najprawdopodobniej będzie grał Skavenami, przy czym będzie to jego pierwsza bitwa w Mordheim, dlatego też konieczna będzie nauka gry i wprowadzenie do BTB zarazem.

#171: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn stycz 28, 2013 12:46 AM
    ----
No to o ile nikt się nie dopisuje do imprezy, a Telchar będzie normalnie, to ja zgarniam Telchara, a Tomek będzie uczył Stasia gry - pasuje?

P.S. Pomalowałam licza na koniu Smile

#172: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn stycz 28, 2013 08:45 AM
    ----
Ja będę. Pora na rewanż Mr. Green

#173: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn stycz 28, 2013 03:17 PM
    ----
Nie naklepcie sie ya duyo tam beze mnie. Nie wiem jak u was ale w Yogyakarcie na Jawie jest w nocy 25-30 stopni ciepla Very Happy

Pozdrawiam

#174: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pn stycz 28, 2013 03:23 PM
    ----
Piecyk, przy którym siedzę, ma pewnie z 50 stopni, więc nie kozacz Razz

#175: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn stycz 28, 2013 04:25 PM
    ----
Vercy znalazł internet na drugim końcu świata Shocked

#176: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt stycz 29, 2013 10:27 PM
    ----
Fajnie dziś było Smile

Poza Stasiem przyszedł Pan Ryba, więc Tomek, jako mistrz i mentor w kwestii zasad, nadzorował ich bitwę w pochaoszonym lesie (skaveny vs krasnale).

My natomiast z Telcharem zagraliśmy Horrors of the Underground. Już na wstępie było widać, że sieczka szykuje się konkretna. Przyznam, że po tylu wygranych bitwach trudno o wyzwanie. Ale maruderzy Telchara, choć mozolnie i powoli, nabrali potężnej mocy, zwłaszcza, że poprzedni szef został przez wkurzonego Tzeentcha zmieniony w spawna. Tak więc nie było lekko. Oczywiście pomalowałam licza na koniu, a tu w podziemiach musiałam użyć pieszego Wink

Działo się, działo. Były jaja wyrma w liczbie 2, był ich wkurzony właściciel, był spawn szarżujący w tłum i dużo krwi i odłamków kości. Nie sposób to teraz wszystko wspomnieć... z początku w rzutach miałam sporego pecha. Potem jednak zaczęło być lepiej, z kolei Telchar zaczął rzucać jedynki. Koniec końców oboje rzucaliśmy routa przez kilka tur (a zaczynaliśmy ze sporymi bandami, więc oboje straciliśmy z połowę bandy). W którymś momencie Telchar nie zdał, ale gdyby zdał, mogłoby być bardzo różnie.

Największym koksem jak zwykle był nekromanta, któremu czar wyszedł raz, ale z 3A, 4S i 2W nie potrzebował w sumie tak dużo czarowania Wink Licz wsławił się tym, że z S2 zdjął ostatnią ranę spawnowi. Zombiak wybuchł flakami i nieźle się spisał. Strachy na wróble dzielnie się trzymały i żaden nie padł, choć przewracały się po kilka razy. Grave guardzi tylko jak zwykle spieprzyli sprawę, dwóch zeszło. Nie wiem, co to za bohaterowie, że mimo tylu rozwojów pozostają dość słabi.

Tym razem jaja wyrma poszły na sprzedaż (jakiś ogr zrobi dobrą jajecznicę), a wzbogacona banda zamierza nająć dużego kościaka, znaczy goliata kościanego, w kolejnej bitwie Smile Zarobek + oszczędności z poprzedniej bitwy akurat wystarczą na pokrycie strat (niedużych) i najęcie giganta. Pod względem CPków nie było fajerwerków, bo trudno kogoś ubić w skrytości w ciasnych korytarzach, a do trucizn dziś nie miałam szczęścia.

Bardzo podobało mi się to, że bitwa była emocjonująca i pełna niespodzianek Smile Powiem szczerze, że coraz bardziej podobają mi się maruderzy, ale na razie z figurkami mam malowania po uszy i jeszcze trochę Smile

Dzięki i do zobaczenia za tydzień Smile

#177: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr stycz 30, 2013 10:27 AM
    ----
Oj fajnie się wczoraj grało. Większość opisała Natalia, więc ja powiem tylko że było to jedna z najfajniejszych gier tej kampanii.

#178: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Śr stycz 30, 2013 10:04 PM
    ----
Witam Wszystkich,

Dziękuję za możliwość stoczenia wtorkowej bitwy. Było naprawdę świetnie : )

Czekam kolejnego spotkania.
Do zobaczenia.

#179: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb lut 02, 2013 04:30 PM
    ----
Kto będzie we wtorek? Smile

#180: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb lut 02, 2013 10:45 PM
    ----
Ja.

#181: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb lut 02, 2013 11:14 PM
    ----
Ja będę ok 20 niestety ale może przyprowadzę kolegę Wink

#182: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn lut 03, 2013 02:12 PM
    ----
Na wstępie: witamy na forum oraz w klubie Stasia i Pana Rybę Smile !

Bardzo się cieszę, że byliście i zagraliście u nas już w zeszłym tygodniu i że planujecie przybyć również w najbliższy wtorek - mam nadzieję, że kampania Was wciągnie i będziecie odwiedzać SDK już regularnie Smile .

Podeślę Wam PMką lub emailem parę(naście) najważniejszych informacji związanych z toczącą się kampanią, najistotniejsze wskazówki na start odnośnie takich rzeczy jak bonus na start, czy "campaign objectives".

Odnośnie frekwencji w najbliższy wtorek, póki co zapowiada się następująco: ja, Natalia, Telchar, Panda, Pan Ryba, Staś i (może) jego kolega. Widzę wprawdzie pewne potencjalne problemy w doborze par, ale liczę na to, że jakoś sobie poradzimy.

Quote::
Ja będę ok 20 niestety
Nie ma problemu, ale miej proszę na uwadze, że część osób może do tego czasu już rozpocząć rozgrywki.

#183: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn lut 03, 2013 03:09 PM
    ----
żeby to odemnie zależało to byłbym wczesniej, najwyżej tylko się rozlosuje cosie i takie tam zrobi Smile niech nikt na mnie nie czeka specjalnie

#184: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn lut 04, 2013 07:51 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
następująco: ja, Natalia, Telchar, Panda, Pan Ryba, Staś i (może) jego kolega.
Drobna aktualizacja, na podstawie uzyskanych informacji: Pana Ryby jednak jutro nie będzie (choć przysłał mi bardzo obiecującą rozpiskę, więc liczę na to, że pojawi się za tydzień Smile !), za to jest szansa, że Staś wcześniej przybędzie (trzymam kciuki!).

#185: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt lut 05, 2013 10:21 PM
    ----
Moja bitwa ze Stasiem była dziś krótka - lawina szła z początku powoli, a potem coraz szybciej. I trupy, i skaveny były tego samego zdania - trzeba wiać. Do walk doszło nielicznych... szczurki z czaru powaliły stracha na wróble, a licz do spółki z nekromantą pobawili się w wykradanie życia z verminkinów. Poza tym skaveny unikały walki, dzięki czemu osiągnęły remis Smile Lawina nie pochłonęła zbyt wielu istnień.

Tomek, Panda i Telchar grali multiplayera i z tego co widziałam, to tam się działo znacznie więcej i dłużej trwało Wink Oczywiście Tomek dostał największy łomot, bo stracił jeden wózek i jeszcze kilka rzeczy... ale to już niech sami zainteresowani napiszą, jak było. Dla mnie to była poezja słuchać Telchara i Pandy lol

Dzięki wielkie za spotkanie i do zobaczenia za tydzień Smile

P.S. Kiedy wraca Vercy?

#186: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Wt lut 05, 2013 10:41 PM
    ----
Ja bym powiedział że był remis ze wskazaniem na zwycięstwo umarlaków Wink

Było miło

#187: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Śr lut 06, 2013 10:56 AM
    ----
Wczoraj zagrałem najfajniejszą bitwę od wielu miesięcy.

Wózki pokazały, że równie co pancerne mogą być i papierowe. Skutkiem czego przez najnieszczęśliwszy rzut z tabelki na ogarnięcie ogierów wózek się wziął i rozp... na środku stołu. A już miało być ciekawie bo wózek nakierowany był w sam środek bandy plugawych maruderów chałasu sypiających z kozami (a myślicie że skąd biorą się bestmani Wink ).

Niosło to za sobą konsekwencje takowe, że nie miałem jak pomóc Tomkowi i zanim doczłapałem do bitwy to już było po niej. Maruderzy pokazali mi swoje dupska w trybie jednostajnie przyspieszonym. I mieliśmy do wybory albo bawić się w ciuciubabkę dookoła jebutnej skałki przez następną godzinę albo podać sobie ręce. W związku z tym, że szybkie numerki bardziej mi leżą postanowilismy pomacać sobie dłonie.

Mimo to. Wielkie uznania za niesamowitą odwagę dla pewnego konnego. Jak dla mnie powinien dostać Survive Against Odds czyli +d6 dodatkowego expa. W pewnym momencie brał na klatę szefa, czarodzieja, dwóch osiłków, pojebańca z niestabilnością fizyczną i tentacle monstera. Normalnie jak mangowa Bukkake Heroina tylko bez happy endu niestety Sad

Tomku zostało mi jeszcze trochę kasy pozwól że odkupię Ci Heavy Armor, mieczura i tarczę. Taka odwaga zasługuje tylko na to by ją nagradzać, a nie puszczać z gołą dupą w las Wink

Jednym zdaniem, było zajebiście i Mordheimowo, czyli tak jak lubię Smile

Edit:

Mój młodzik po bitwie zmienił się w maszynkę do łapania ekspów 4S, 4T, 4I. Ma może mały WS, ale duży performance. Jak typowa gwiazda porno Very Happy Minus nadal nie ma czym sypać na klatę templatem, bo konsekwentnie moje typy nie potrafią znaleźć garłacza na rubieżach. Sorry 11 prób by wyrzucić 9 na dwóch kostkach - metamatyko ty ku...two!

Kulawy Mountainguad ze złamanym mieczem nauczył się sprintować. W sumie cool. Szarżuje teraz na 9 cali, tylko musi to zabawnie wyglądać Smile

Mój assassyn dostał kolejny plus do BSa.

No i szef. Dostał rozwój do skilla. I tu proponuję mały konkurs. W związku z tym, że nudzą mnie Hunche, Tacticiany poproszę (oczywiście jeśli kto ma ochotę) propozycje alternatywy wraz z jednozdaniową argumentacją. Takiego skilla wezmę Very Happy

#188: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr lut 06, 2013 11:18 AM
    ----
Weź huntera i daj kapitanowi handguna!

Pamietaj że zgodnie z haerami kosztuje tylko 30zk i na połowie zasięgu ma 5S a w dodatku nie ma już move or fire

#189: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 06, 2013 12:59 PM
    ----
Ty Vercy lepiej mów kiedy wracasz Wink Bo widzę, że jeszcze Cię tam tubylcy nie zjedli Razz
Ciekawe, czy Tomek zrobi do tego czasu karczmę do LO Wink

@Panda
Kulawi ze sprintem to dobra opcja Smile U mnie w Karnawale tłusty błazen zawsze dostawał sprint.

A Vercy dobrze prawi z tym handgunem Smile

Jakby co, mogę konnemu Tomka oddać konia Smile Znalazłam kolejnego w eksploracji, a niepotrzebny mi już. W ramach przedwczesnych Walentynek dorzucę też 1 Wyrdstone, czy tam Treasure Wink

#190: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr lut 06, 2013 10:52 PM
    ----
Podobnie jak Panda napiszę: była to jedna z najciekawszych, najbardziej spektakularnych i zarazem krwawych (głównie dla mnie Razz ) bitew ostatnich miesięcy - dziękuję Telcharowi i Pandzie za udaną grę i możliwość bycia świadkiem ich dialogów, które chwilami doprowadzały do napadów śmiechu, wyciskały łzy radości i sprawiały skurcze przepony oraz mięśni brzucha!

Po raz kolejny okazało się, że bitwy multiplayerowe, mimo iż czasem przydługie, potrafią dostarczyć zwielokrotnioną dawkę emocji i nieoczekiwanych wydarzeń. Dla mnie była to nauczka, że nawet osaczony przeciwnik, atakowany przez dwie bandy, potrafi sprawić tęgie lanie i nawet będąc w przewadze liczebnej nie można go zlekceważyć. Ponadto po raz kolejny przekonałem się na własnej skórze o tym, o czym pośrednio wspomniał już Panda - wózki to spora szansa, ale i olbrzymie ryzyko. Ogólnie rzecz biorąc moje przygody z wozami w Mordheim kończą się obecnie gorzej niż przejażdżki mojego gangu orkuff w Gorkamorce, a to już o czymś świadczy Razz .

O samej bitwie można by długo pisać, ale streszczę to tak, że znowu zlamiłem, przegrałem i dostałem konkretny łomot - jeden z wozów w drzazgi, największy bohater bitwy znalazł się w niewoli, drugi oszalał, a do tego po bitwie, zamiast zarobić ok. 65 zk, zarobiłem ledwo 6 zk (efekt rzutu 12 na Ld w użyciu umiejętności Dubious Income) - gdyby nie szczodrość i wsparcie nieugiętego Pandy,wiernego towarzysza broni, byłaby to po tej bitwie banda "Beggar", a nie "Merchant" Caravan. Straty konkretne, w przełożeniu na gotówkę sięgające 200 zk, ale korzyści w postaci pojedynczych awansów i "Frenzy" na jednym z bohaterów oczywiście też są. Jeszcze raz napiszę: nauczka dla mnie i motywacja do dokładnego, ponownego przemyślenia mojego sposobu gry tą bandą, bo poprzednie taktyki zwyczajnie się nie sprawdzają.

Raz jeszcze dziękuję Wam wszystkim i czekam niecierpliwie na kolejne spotkanie - mam nadzieję, że już z karczmą do "Last Orders" Smile !

#191: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz lut 07, 2013 07:20 AM
    ----
wracam 18 lutego.

a co do wozów, to pamietam, że moja taktyka jaką zakładałem na granie tą bandą przewidywała trzymanie wozu z tyłu w osłonie rycerzy jako mobilnej platformy strzeleckiej wypełnionej kusznikami. Obowiązkowe ladry na konie pociągowe (5+armora na HR), i utrzymywanie mięsa armatniego które zawsze można poświęcić w imie voluntary routa. Wszyscy bohatrowie powinni być docelowo konni, aby móc szybko i sprawnie spylać przed przeciwnikiem a wózek pełen wspomnianych kuszników.

Dobrym wsparciem dla caravanu są najemnicy za pół ceny. Więc zawsze można nająć tanie jednorazowe mięsko (np halfas za 5gc). No i obowiązkowy kitajski merchant poprawiający zarobki.

Drugi wózek trzymałbym raczej w zapasie na wypadek utraty właściwego lub podbicia sobie ilości CP Very Happy

#192: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 07, 2013 10:38 AM
    ----
Jest szansa na relacje foto czy inny ciekawy raport? Wink
Jak to jest że właściwie co i rusz gracie scenariusz z lawiną? Very Happy

#193: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz lut 07, 2013 12:09 PM
    ----
E tam, ja go grałam dopiero trzeci raz Wink Odpadał scenariusz z nawiedzonym lasem, bo Staś go grał poprzednio, odpadał też podziemny, bo z kolei ja go poprzednio grałam.

Scenariuszy podstawowych jest tak naprawdę niewiele, a na razie nikt nie znalazł artefaktu więc obrabować nie ma z czego. Last Orders na razie nie gramy, bo nie ma karczmy. Blockade nie wiem czy ktoś grał, ja jakoś do tej pory nie miałam okazji. Enemy of my enemy jest dla 3 graczy. Zostaje lawina, nawiedzony las, przesłuchiwanie wieśniaków, podziemia i łowienie potworów. To niedużo, a że graczy w bitwie jest dwoje, to zostają 3 scenariusze, żeby nie wyszło, że grają drugi raz to samo pod rząd Wink

#194: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz lut 07, 2013 12:16 PM
    ----
To była śmieszna gra, ale szkoda że zakończona remisem. niestety nawet mimo tego ledwo się z rzutami wyrobiliśmy. Tym niemniej akcje były epickie.

#195: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 07, 2013 12:38 PM
    ----
To faktycznie mały wybór, nie myśleliście o jakimś tuningu scenariuszy z EiF?
Mysli

#196: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz lut 07, 2013 03:48 PM
    ----
Spokojnie grób gartroka czeka na eksplorację natalia albo MT mogą doń pójśc już od jakiegoś czasu

#197: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz lut 07, 2013 07:21 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
To faktycznie mały wybór, nie myśleliście o jakimś tuningu scenariuszy z EiF?
Mysli

Można pomyśleć o konwersji scenariuszy z Nemesis Crown i EiF. Z resztą nie wiem czy nie można ich po prostu użyć bez żadnych przeróbek.

EDIT: W NC jest nawet scenariusz Last Orders Smile i scenariusz podziemny. Obadam i zobaczę co z tego da się wyciągnąć.

#198: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz lut 07, 2013 10:31 PM
    ----
Bardzo słuszna propozycja, by powiększyć nieco asortyment scenariuszy, z których będziemy korzystać w BTB. Podręcznikowy asortyment wyczerpuje się dość szybko, tym bardziej, że spora część z 12 tam zaprezentowanych to scenariusze specjalne, do okazjonalnej rozgrywki. W efekcie dość szybko dochodzi do sytuacji, w której prawie każdy scenariusz rozgrywało się 2-3 razy.

Z podręcznikowych - tych zwykłych - nastawiam się osobiście jeszcze na "Last Orders" oraz "Blockade", ale poza tym również byłbym za poszerzeniem puli scenariuszy o co najmniej te z EiF i Nemesis Crown, a nawet więcej: przykładowo chętnie rozegrałbym scenariusz Dwalthrima "Stara Karczma", tyle że tym razem w klimatach BTB (ot, karczma gdzieś na Katajskim pograniczu, a w niej rozrabiające krasnoludy, ochroniarze jednej z karawan, czy coś w tym stylu) - znając moje szczęście, oberwę w wózek z armaty Very Happy .

Przy okazji dziękuję również Vercy'emu za forumowe oraz Pandzie za PMkowe (bardzo obszerne i rozbudowane!) sugestie odnośnie nowej strategii gry Merchantami! Smile Nie ulega wątpliwości, że będę musiał obrać nieco inną taktykę, bo moja dotychczasowa za bardzo ziała Gorkamorką, ale dzięki Wam mam trochę nowych pomysłów Smile !

#199: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Pt lut 08, 2013 12:53 AM
    ----
Taktyka taktyką. Klimat był Smile

I nie ma za co to tylko takie moje przemyślenia Wink

#200: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt lut 08, 2013 09:36 AM
    ----
Hak, dobrze prawi. Te w/w scenariusze fajnie by było lekko stuningować na katajsko-wschodnią modłe. Można by je potem powiesić na stronie jako dodatkowy patch scenariuszowy do BtB Smile

#201: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt lut 08, 2013 10:19 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Hak, dobrze prawi. Te w/w scenariusze fajnie by było lekko stuningować na katajsko-wschodnią modłe. Można by je potem powiesić na stronie jako dodatkowy patch scenariuszowy do BtB Smile

Tam nie bardzo jest co tuningować, bo te scenariusze służą po prostu do grania w lesie/dziczy. Z resztą część z Nemesis Crown jest po modyfikacjach przeniesiona do BtB. Bo czy klepiesz bandytów z Kataju czy z Imperium to raczej żadna różnica Smile

#202: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt lut 08, 2013 11:41 AM
    ----
W sumie racja Wink , dawno nie zaglądałem do w/w dodatków Smile

#203: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt lut 08, 2013 11:42 AM
    ----
IMO do grania bez praktycznie zadnych modyfikacji nadają się

z EiF:
Bounty Hunting
The Thing in The Woods - tylko zastąpić go jakimś innym stworem

z NC:
Enter the Necromancer’s Tower
The Warmachine
The Lost Mines of Khrazi Drudd - podziemia!
The Flood Plain - scenariusz z łódkami! Smile
The Shifting Paths
Fowl Play - scenariusz z gołębiami pocztowymi, tutaj dodałbym jakiś dod CP za przechwycenie informacji
The Wild Wood

Oczywiście wszystkie kreatury pojawiające się w scenariuszach można podmienić na stworki z BtB.

Postaram się je druknąc na następne granie.

pzdr

#204: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt lut 08, 2013 01:41 PM
    ----
Zacna inicjatywa z tymi scenariuszami - w pełni popieram Smile Fajnie byłoby zagrać coś nowego.

#205: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb lut 09, 2013 08:55 PM
    ----
Całkiem sporo tych dodatkowych scenariuszy, jak się okazuje... będzie w czym wybierać Smile !

Co do drukowania, to jakby co mam EiF + NC, ale dodatkowe kopie na pewno się przydadzą.

Przechodząc już do planów na wtorek, tradycyjnie: kto planuje być?

Z naszej strony oczywiście ja, Natalia i duża szansa, że również Krzyś, któremu sesja dobiega już powoli do końca Smile .

#206: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn lut 10, 2013 11:12 AM
    ----
Ja raczej będę

#207: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn lut 10, 2013 11:31 AM
    ----
Mnie jeszcze w tym tygodniu nie ma ale od następnego szykujcie sie na kontratak sług Cesarza Niebiańskiego Spokoju.

#208: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn lut 10, 2013 11:52 AM
    ----
Będę. Nie wiem jak Panda bo coś mówił że chory jest...

#209: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn lut 10, 2013 02:11 PM
    ----
Aż strach zapytać co złapał i z kim Wink

#210: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Pn lut 11, 2013 10:00 AM
    ----
Grypę od żony. Żona zdrowa, ja ciągle chory więc raczej nie zawitam Sad

#211: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt lut 12, 2013 10:32 PM
    ----
Dzięki wszystkim za spotkanie Smile Było nas całkiem dużo (6) i grało się dobrze. Skaveny wygrały z Beastmenami, maruderzy z orkami, a trupki... no cóż, trupki popastwiły się trochę nad karawaną kupiecką.

Zagraliśmy z Tomkiem scenariusz "Fowl Play" z Nemesis Crown. Dość absurdalny - wybuchowe gołębie latają po polu bitwy, na kogo wypadnie, na tego bęc! Ale można też je łapać, bo prócz wybuchania mają też jakieś wiadomości (nie wiem, na cholerę transportować ważne wiadomości ptakiem, który wybucha na pierwszym drzewie). Tomek zmienił taktykę grania wózkiem i trzeba przyznać, że nie był już tak łatwym celem Wink Głównymi gwiazdami mojej bandy byli jak zwykle licz i nekromanta, którzy całkiem ładnie czarowali. Dużo nie zdjęli, za to sporo poprzewracali, co miało duże znaczenie w przypadku strzelców lub maga, który ma dobre czary. Co do giganta, mam mieszane uczucia. Z jednej strony zdjął 2 modele z 3 zdjętych u Tomka (w tym typa z frenzy), z drugiej oberwał 2 woundy z głupich kusz, co zmusiło mnie, aby delikatnie wycofać go z pierwszej linii i wystawić na nią strachy na wróble, które są najgorszym obiektem strzeleckim w grze Wink Ale ustał do końca, więc nic się nie stało. Po prostu miałam pecha do rzucania save'ów Wink

Co do gołębi, to były ciekawym urozmaiceniem scenariusza, ale źle do tego podeszliśmy. Naiwnie liczyliśmy, że będą sobie latać całą bitwę, a my je przy okazji połapiemy. Wylosowało się aż 11 gołębi na starcie, więc szanse były duże. Niestety okazały się nadzwyczaj wybuchowe i 10 z nich wyeliminowało się własnoręcznie w trakcie gry. Ostatniego pochwycił konny od Tomka (ten sam, który wydostał się z niewoli maruderów, dostał od Averlandu sprzęt, a od trupów konia - i jak się trupom odwdzięczył?). Niestety, konnego dopadł duet wysysaczy życia i załatwili go na cacy, a gołąb zbiegł. Szczęściem tym razem konny przeżył z lekkim tylko uszkodzeniem nogi.

Efekt bardzo fajny, bo strat mało, a za to zysk spory. Po obu stronach chyba Wink Powoli zaczynam myśleć o rozgrywaniu Heista, bo muszę go zagrać (i wygrać jako obrońca) z każdym objectivem w kampanii. A mamy ich jednak trochę...

#212: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt lut 12, 2013 11:02 PM
    ----
My zagraliśmy bitwę w ruchomym lesie. W pewnym momencie kilka moich modeli walczących ze squigiem wciągnął las, z którego paru już nie wyszło do konca gry (szczególnie bohater z bacikiem, który zamiast klepaniem zajął się próbowaniem trujących owoców).

Orki okazały się morderczo skuteczne w czarowaniu - sporo modeli poprzewracało się, zginął jeden gor i ze spawna zeszły 2 woundy. Na szczęście w szarży maruderom poszło już lepiej i Krzysiek w pewnym momencie zdecydował się wycofać, ale mogło być różnie, moja przewaga nie była druzgocąca.

Strat po bitwie nie miałem, ale musiałem oddać jednego henchmena (z 5WS i 4S Sad ) w niewolę w zamian za informacje (+3 CP). Dzięki temu mam już możliwość zagrania scenariusza "The Horde Approaches", ale z tym poczekam na Vercego.

Bez wynajmowania Belandysha się chyba nie obędzie, bo jest on właścicielem jednego z artefaktów które muszę zdobyć. Koszty są jednak na razie dla mnie zabójcze.

#213: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Wt lut 12, 2013 11:41 PM
    ----
My zagraliśmy fajną rozgrywkę z przesłuchiwaniem wieśniaków, choć muszę przyznać że tego przesłuchiwania to mało było i bardziej zajeliśmy się sklepaniem siebie.

Zwyciężyła zasada że "non hercules contra plures" naco szczerze liczyłem od początku. Bardzo mi się podobało podejście do gry i zasada przez nas obu przyjęta że liczy się dobra zabawa a nie wygrana i łapanie się na znajomości zasad (z którymi niestety obaj jeszcze mamy problemy).

Ale co do opisu walki: Więc moi waleczni Skaveni zaczeli bitwę śmiałym parciem do przodu gdzie spotkali się z siłami wroga, których pokonali przewagą liczebną (coś koło 2 do jednego). Beastmani nie mieli innej możliwości niż poddać tyły. Rogaty Szczur będzie dziś zadowolony z Bandy brudnego ogona Very Happy

#214: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 13, 2013 02:11 AM
    ----
Telchar wrote:

Bez wynajmowania Belandysha się chyba nie obędzie, bo jest on właścicielem jednego z artefaktów które muszę zdobyć. Koszty są jednak na razie dla mnie zabójcze.
Powiedz tylko, kiedy przynieść. Mamy pomalowanego i byłoby radością spojrzeć na niego na polu bitwy Smile

Staś wrote:

Bandy brudnego ogona
Oj tam zaraz brudny. To po prostu "warstwa ochronna" Razz

#215: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr lut 13, 2013 11:23 AM
    ----
Wczoraj wgłębiłem się trochę w zasady i żeby może trochę przyspieszyć kampanię i uczynić ją ciekawszą zebrałem sposoby na zdobycie poszczególnych artefaktów.

Ghartok’s Skull
Należy ja wyciągnąć z grobu Ghartoka w scenariuszu Ghartok’s Tomb. Aby móc go zagrać trzeba wyrzucić 55555 przy eksploracji, ewentualnie 555555 (ale tego nie polecam) a potem 2-3 na kostce. Dodatkowo ten scenariusz jest do rozegrania dla bandy z objectivem The Celestial Protectorate po zdobyciu 40 CP.

Dragon Scale Armour
Aby ją zdobyć należy rozegrać scenariusz Chaos Dragon Hunt. Aby mieć do niego dostęp potrzebny jest odpowiedni rzut przy wyniku 22 na Perilous Phenomenon, 555555 przy eksploracji, a potem 4-6. Ewentualnie mapa do leża smoka jest jedną z nagród w scenariuszu The Lost Caravans. Aby rozegrać The Lost Caravans trzeba zdobyć 10+ punktów informacji w scenariuszu Traces To Emprise lub wyrzucić 5555 przy eksploracji.

Broadsword of Damnation

Właścicielem tej zabawki jest niejaki Belandysh, Condemned Champion of Chen i trzeba mu go po prostu zabrać jak padnie. Aby go spotkać: chaotyczne bandy mogą go wynająć za 5 CP i 90 gc, można wyrzucić wynik 6 przy losowaniu na jakość mapy Cathayu, 42-43 przy rzucie na Perilous Phenomenon, do tego jego spotkanie jest jedną z nagród w scenariuszu The Lost Caravans.

Liber Chaotica
Jedna z band dostaje ją po rozegraniu scenariusza The Siege. Aby rozegrać The Siege należy wcześniej zagrać scenariusz The Horde Approaches (po zdobyciu 20 CP przez bandy z objectivem The Scion of Chaos).

Można też artefakt znaleźć za każdym razem gdy zdobywamy lesser artefact (wymaga to jedynie rzutu 12 na dwóch kostkach.) Lesser artefacty można kupić u kupca (kilka opcji), znaleźć w jaju Wyrma, 222222 w eksloracji (a potem 5+), tak samo 444444 a potem 5+, rzut 12 w czasie eksploracji przez Grave Robbera (jeden z HSów).

Także planujcie podboje atefaktowe.

Jeśli znajdziecie jeszcze jakieś inne sposoby na ich zdobycie wyślijcie mi pmkę to dodam do tego posta.
Last edited by Telchar on Śr lut 13, 2013 01:14 PM; edited 2 time in total

#216: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 13, 2013 11:38 AM
    ----
OMG, nie wydaje się to łatwe Sad
5x5 w eksploracji to coś, co trafiło mi się może raz w życiu...

#217: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr lut 13, 2013 11:44 AM
    ----
Czaszka wydaje się najtrudniejsza, reszta jest do zrobienia.

Wiem że M.T. wyrzucił 55555 ale go nie ma. Jeśli zajdzie potrzeba to najwyżej zrobimy to losowo albo poczekamy na Vercego i jego 40 CP Smile

#218: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr lut 13, 2013 07:40 PM
    ----
"Oj tam zaraz brudny. To po prostu "warstwa ochronna" "
Gośka stwierdziła że imiona które nadałem swoim Skavenom są mało szczurze " A gdzie brudny ogon ,śpiacy w kuwecie, wredny paskód itd" więc postanowiłem przynajmniej bande nazwać szczurzo Wink

#219: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 13, 2013 08:16 PM
    ----
...Osikany Brzuchol, Jajozwis, Hodowca Samczego Łupieżu...
takie imiona powinny nosić skaveny Razz

#220: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr lut 13, 2013 08:34 PM
    ----
No właśnie chyba dam swoim ksywy włąściwe dla szczurów Very Happy

A tak apropo, czy itemy z podręcznika BTB mogę kupić dla Skavenów czy jestem ograniczony do swojej listy z głównego podręcznika?

#221: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr lut 13, 2013 09:00 PM
    ----
Przedmioty możesz kupować wszystkie (z podstawki, z annuala i btb), chyba że mają zastrzeżenia że są dla skavenów niedostępne. Listy przedmiotów band są używane tylko i wyłącznie przy tworzeniu rozpiski. Oczywiście trzeba pamiętać o ich dostępności (rarity).

#222: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr lut 13, 2013 09:42 PM
    ----
Ale to co te z rozpiski bandy są potem dla mnie niedostepne?

Acha i pewno wyjde na głupka ale czym jest annual?

I pytanie czy mogę w takim razie kupić moim skavenom łuk? jest w BTB i nie ma chyba ograniczeń

#223: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr lut 13, 2013 10:04 PM
    ----
Te z rozpiski bandy maz normalnie dostepne z tym że trzeba pamiętac o wspomnianym przez Telchara "rarity".

Annual to taki uzupełniajacy zbiór zasad wydany ok roku 2002, znajdziesz go np TU czy na innych chomikach itp.

Jeśli chcesz łuk kupić któremuś herosowi to bedzie musiał po prostu zdobyć odpowiednia umiejetnosc aby mógł go używać. Z tegop co pamietam to skaveny nie maja łuków jako "common" na liście swojej bandy.


Pytanie ogólne: na ile +/- spotkan przewidujecie jeszcze kampanie btb? Niebawem koncze swoje warsztaty i znowu bede mial wolne wtorki wiec nie wiem czy nastawiac sie na dołaczenie do obecnej kampanii i malowac ogry czy tez już na spokojnie dobić na wiosne na kampanie mordheimową i domalować w tzw. miedzyczasie inne figurki.. Mysli

#224: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr lut 13, 2013 10:35 PM
    ----
ok a jak zdobywam umiejętność strzelania z kuszy łuku itp? a czy henchmeni mogą je nabyć?

#225: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr lut 13, 2013 11:33 PM
    ----
Jak nałapiesz expów (np za przeżycie bitwy, wyjęcie przeciwników czy inne akcje wynikajace ze scenariusza) to co jakis czas dostajesz awans. Potem się losuje do czego dostałes ten rozwój, czy do którejś cechy czy dostałes skilla.
Niestety umiejetności sa tylko zaklepane dla herosów, wiec henchmanom zostają proce.

#226: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr lut 13, 2013 11:33 PM
    ----
Działa to tak, bronie które masz na liście bandy są tymi które umie używać twoja ekipa. Czyli np. nie możesz kupić im powiedzmy garłacza szczurom. Żeby nauczyć się korzystać z innych broni potrzebny jest odpowiedni skill - weapons expert (dla broni strzeleckich) lub weapons training (dla broni do hth). Henchmeni nie mogą posiadać skilli.

Stachu kampania jeszcze trochę potrwa więc dołączaj.

#227: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr lut 13, 2013 11:35 PM
    ----
Ok to biore na warsztat ogry, a jak sie uwine z warsztatami z ue to pomyslimy jak zrobić rozpiske żebym zbytnio nie odstawał Smile

#228: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 13, 2013 11:53 PM
    ----
Dołączaj z ogrami, będzie ciekawiej Smile Są osoby, które rozegrały po 1-2 bitwy, więc odstawać nie będziesz Wink

#229: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Cz lut 14, 2013 05:35 PM
    ----
A co ze zbojami ws czy mogę kupić skavenom zbroje ciężką?

#230: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz lut 14, 2013 10:37 PM
    ----
Nie. Nie ma jej na liście, a nie ma skilli pozwalających używać ciężkich zbroi.

#231: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lut 17, 2013 08:20 PM
    ----
Kto będzie we wtorek? My się wybieramy, Krzych też zapowiada swoją obecność.
Pewnie zagram z kimś Heista. Z kimś, z kim grałam niewiele razy albo wcale, żeby już nie walczyć ciągle z tymi samymi przeciwnikami (czekam też na Vercy'ego, jak już go wymęczy Chaos).

#232: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn lut 18, 2013 09:23 AM
    ----
Ja bedę, Panda z tego co wiem też. Ja chcę grać (jak mi się uda) Traces to Emprise. Pora zapolowac na artefakty.

#233: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn lut 18, 2013 11:41 AM
    ----
Ja będę

#234: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn lut 18, 2013 01:23 PM
    ----
Mnie nie będzie (warsztaty jeszcze trwają acz koniec już blisko Wink ) ale znowu zaapeluje o foty i raporty pod kątem strony klubowej Smile

#235: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Wt lut 19, 2013 12:00 AM
    ----
jak Telchar napisał - będę Smile

Zdrowym, chętnym do grania i w nastroju rubasznym Very Happy

#236: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt lut 19, 2013 11:15 AM
    ----
Ja będę na 100%

a grób gartroka i jego czacha jest moim zdaniem najłatwieszy do znalezienia
Last edited by Vercy on Wt lut 19, 2013 11:22 AM; edited 1 times in total

#237: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt lut 19, 2013 11:22 AM
    ----
Vercy żyjesz! Very Happy
To teraz będą się o Ciebie bić przeciwnicy Wink

#238: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt lut 19, 2013 11:47 AM
    ----
Vercy wrote:
Ja będę na 100%

a grób gartroka i jego czacha jest moim zdaniem najłatwieszy do znalezienia

Dla każdego? W jaki sposób? Coś przeoczyłem?

#239: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt lut 19, 2013 10:40 PM
    ----
Dzięki za dzisiejsze miłe spotkanie, zwłaszcza dzięki dla Vercy'ego za bitwę Smile Wprawdzie pierwsza przegrana w kampanii, ale trudno, by było inaczej - trupy mają spory problem wygrać Heista jako defender, bo są za wolne. Nie bardzo wiem, co mogę zmienić w taktyce, by to naprawić. Chyba tylko mieć nadzieję, że przeciwnik znajdzie złodzieja na tyle późno, że moi zdążą dobiec. To jedyna opcja, dziś niestety spóźnili się o turę.

Straty za to żadne (walki prawie nie było), wpadliśmy z Vercym w fazę na szukanie map Cathayu Smile Ja znalazłam jedną (tylko licz i nekroś mogą szukać, bo grave guardzi mają zbyt niewyjściowe facjaty, by z ludem ciemnym handlować), a w niej gwarancję napotkania starej wiedźmy, ale jeszcze będę prosić merchantów o pomoc. Generalnie chcemy spotkać i sklepać Belandysha. Czas zdobyć jakąś broń dla licza, żeby już z liścia nie walił.

Z tego, co wiem, to ciekawiej było na pozostałych stołach. U nas bitwa trwała 3,5 rundy i tylko tego mi żal - że nie poklepałam mnichów, bo dawno nie grałam przeciwko nim i byłam ciekawa, jak się zmienili przez ten czas. Ale co się odwlecze to nie uciecze, jeszcze mogę grać i grać ten Heist... do usranej śmierci Confused Wink

Tak czy siak jest ok, 4 rozwoje, niestety wighty dalej bez lad's got a talent, ale nie są aż takie najgorsze, a GG jak zwykle nałapali rozwojów, co im się przyda, pod warunkiem, że kiedyś dojdą do walki.

#240: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr lut 20, 2013 09:32 AM
    ----
Jak na powrót to była bardzo spokojna wprowadzająca do gry bitwa.

Mnisi przeszukali dwa domki i już w drugim z nich odkryli złodziejaszka i szybciutko mu naklepali za próbę wykradzenia mi króliczej łapy.

Za to kiedy szedłem do domu przyszedł mi do głowy pomysł na dalsze losy undeadów.

Przecie własnie wczoraj w grze pojawiła się przedmiot godny podjęcia złodziejskich działań Tom of Magick!!! Heistuj go zanim Mąż go sprzeda!

#241: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Śr lut 20, 2013 09:41 AM
    ----
Dzięki za spotkanie i grę.

Beastmen'i stanęli naprzeciw Chaosowi. Czyli swój na swego trafił w kopalnianych tunelach.
Już na pierwszych calach zwierzoludzie zostali zablokowani przez Spawn'a. Po kilku turach wzajemnego okładania się ciosami przeciwnik padł. Niestety padło też kilku Beastmen'ów. Szef nie opanował bandy i ta w popłochu uciekła.
W tym samym czasie Marauders'i penetrowali dalsze tunele. Na otarcie łez uciekającym Bestiom trafiła się bela jedwabiu za trzy jedynki na eksploracji.

Gratuluję zwycięstwa i do kolejnego spotkania.

#242: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr lut 20, 2013 11:34 AM
    ----
Vercy wrote:
Przecie własnie wczoraj w grze pojawiła się przedmiot godny podjęcia złodziejskich działań Tom of Magick!!! Heistuj go zanim Mąż go sprzeda!

+1 Idealny cel.

#243: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 20, 2013 05:29 PM
    ----
Najbardziej chamskie byłoby ukraść Merchantom ten tom i potem poprosić ich o korzystniejsze odsprzedanie na rynku Very Happy

#244: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr lut 20, 2013 07:18 PM
    ----
Najlepsze że to mogłoby sie im mimo wszystko opłacać Very Happy

#245: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr lut 20, 2013 10:15 PM
    ----
Vercy wrote:
Najlepsze że to mogłoby sie im mimo wszystko opłacać Very Happy
Nie chcę wam psuć tej wspaniałej wizji, ale Tomek musiałby drugi raz tę książkę odkupić. Ale fakt że przy najlepszych rzutach i sensownej cenie ze 40-50gc mógłby jeszcze wyciągnąć. Tyle że ja bym ze złodziejami nie handlował Razz

#246: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr lut 20, 2013 11:52 PM
    ----
A z żoną? Spróbuj tylko nie pohandlować! A potem słona zupa, syf w mieszkaniu, szczury w łazience i chodzisz cały czas w pogniecionych ciuchach lub (o zgrozo!) sam se musisz prać.

Ja bym kupił ten tome of magick nawet ze stratą :/

#247: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz lut 21, 2013 10:54 AM
    ----
Szczury w dowolnym miejscu domu to u nas raczej błogosławieństwo, niż przekleństwo Wink

A z mężem? Spróbuj tylko ukraść mu Tome of Magic! Brudne klatki szczurze, zakupy niezrobione, naczynia w zlewie niepozmywane, a o seksie to można sobie co najwyżej w Grze o Tron poczytać Wink

Dziękuję, za dużo konsekwencji Wink

#248: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Cz lut 21, 2013 10:58 AM
    ----
Touche!

#249: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pt lut 22, 2013 01:38 PM
    ----
Szczury w łazience a co tam miałyby robić, kuchnia to co innego tam już coś jest. Smile

#250: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt lut 22, 2013 11:08 PM
    ----
Kto bedzie we wtorek?

#251: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb lut 23, 2013 10:33 AM
    ----
Jeśli nie wydarzy się znowu coś strasznego to ja

#252: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn lut 24, 2013 10:33 AM
    ----
Bede.

#253: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn lut 24, 2013 12:46 PM
    ----
ja oczywiście jestem

#254: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lut 24, 2013 08:01 PM
    ----
My też.

#255: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Pn lut 25, 2013 02:07 PM
    ----
Gumowe jebadło +1

#256: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn lut 25, 2013 04:10 PM
    ----
Jak karczma? Gotowa?

#257: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lut 25, 2013 04:12 PM
    ----
W malowaniu, za tydzień powinna być, bo teraz to już ode mnie zależy, a z terminowością u mnie nieco lepiej Wink

#258: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn lut 25, 2013 10:43 PM
    ----
Wink

Odnośnie jutrzejszej frekwencji, Krzych też będzie Smile .

W każdym razie... ode mnie parę słów po ostatniej bitwie - lepiej późno niż wcale, a w ciągu tygodnia jakoś nie znalazłem czasu, by przysiąść przy kompie i napisać o niej parę słów.

A było, co tu dużo pisać, bardzo ciekawie. Bratobójcza bitwa, czyli moi Kupcy przeciwko bandzie orkuff Krzycha.

Scenariusz: "Man Hunt", czyli w zasadzie standardowa nawalanka + urozmaicenie w postaci losowych stworków na planszy. W naszym przypadku okazało się, że po stole będą zasuwać dwa tygryski szablozębne oraz mini-banda zielonoskórych, przy czym te pierwsze kreatury były bliżej Krzycha, a zieloni (którzy niestety dla mojego brata, na szczęście dla mnie) nie przyłączyli się do swoich kuzynów, w pobliżu miejsca startowego mojej karawany.

Co do przebiegu bitwy, napiszę w dużym skrócie. Powoli ruszyłem w kierunku przeciwnika, trzymając zielonych NPCów na dystans i rażąc ich gradem strzał (przy okazji co raz bardziej dochodzę do wniosku, że Kupcy to wbrew pozorom banda bardziej strzelecka niż do walki wręcz Wink ). W tym czasie wkurzone tygryski zmasakrowały nieco zielonych Krzyśka - do tego stopnia, że duża szef poważnie rozważać ucieczka. Na szczęście nie uciekać jeszcze parę runda, a w tym czasie akcja nabrała tempa. Na pole bitwy wjechał płonący wóz z jakiejś zapewne pobliskiej podpalonej karawany. Orkowie od razu rzucili się w jego kierunku i mimo że sukces pogoni za wehikułem z racji jego nieregularnego ruchu wisiał na włosku, szczęśliwym trafem dla orków (i pechowo dla koni, które po bitwie orkowie zmieszali z innymi rodzajami mięsa w celach konsumpcyjnych) ostatecznie przejęli nad nim kontrolę. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie doszło między naszymi bandami do walki wręcz, ale trochę się za to ostrzelaliśmy... po czym szef orkuff dał znać, by zmywać się z łupem.

Jednym słowem: pierwsza moja wygrana bitwa w tej kampanii Razz . Żadnych strat, eksploracja jak marzenie (ze 150 zk chyba zarobiłem, nie pamiętam już dokładnie, bo wszystko wydałem) i kolejne ciekawe awanse.

U Krzycha też nieźle. Koniec końców obył się bez strat, zachował wózek, konie zjadł, a na wózku, prócz paru dupereli, odnalazł Magiczną Księgę! Mój cwany kupiec od razu zwietrzył dobry geszeft i odkupił od orków owe tomiszcze za jakieś 120, czy 130 zk, z zamiarem odsprzedania za, bagatela, 300 zk po kolejnej bitwie (ach, te kupieckie umiejętności)! Jak widzę po postach moich przedmówców (swoją drogą, ciekawa dyskusja tu się rozwinęła) wieść o moim łupie już się rozniosła, a następna bitwa może być prawdziwie zażarta Razz .

No cóż, do zobaczenia jutro!

#259: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt lut 26, 2013 11:27 PM
    ----
No, fajnie dziś było Smile Zagrałam wreszcie z Panem Rybą - pierwszą osobą, która składa rozpiskę Beastmenów tak, że nie wzbudza niechęci przeciwnika Wink Nasze spotkanie, choć krótkie i spokojne, było bardzo przyjemne i myślę, że żadna ze stron na nim nie straciła.

Zagraliśmy Traces to Emprise za namową Telchara, w nadziei, że uzbieramy dość informacji, by dojść do scenariusza Lost Caravans, który mógłby nas doprowadzić do smoka i artefaktu (pewnie coś pomyliłam, ale o łańcuszek zdarzeń prowadzący do artefaktu chodziło).

Nawet przyłożyliśmy się do przeszukiwania domków, choć po prawdzie trupy nie są do tego stworzone. Do Ld mają minusy z racji bycia trupami (nekromanta podwójnie, bo trzecia ręka trochę wieśniaków przeraża), a Siły poza nekrosiem nikt powyżej 3 nie posiada. No i szybkość taka, że trudno dobiec do domku. Trupki uzyskały tylko dwie przydatne informacje, co nie dało im absolutnie nic. Zwierzoludziom poszczęściło się nieco bardziej, bo choć po dobroci szło im różnie, to poprzez proceder żywienia się ludzkim mięsem uzyskali aż 7 punktów, dzięki czemu mogą wybierać kolejny scenariusz. Niestety, nic więcej nie udało nam się ugrać w kwestii głównego celu scenariusza - choć nie zaniedbaliśmy przesłuchiwania wieśniaków na rzecz walki.

A walka? Jak to walka... strach na wróble jeden padł, ale po bitwie okazało się, że jeszcze nie pora, by szedł na złom. Trupy, jak można się spodziewać, dały sobie ładnie radę, no ale to banda rozwinięta, więc trudno, żeby sobie rady nie dała. Głównym atutem przy walce z beastmenami jest wzbudzanie strachu i to nam się bardzo sprawdziło. Dodatkowo udało się wyeliminować szefa, który ma przerzut routa.

Mogłam nałapać więcej CP, ale miałam z tym pecha. 2 czy 3 razy walnął black lotus, ale nie zdjął z pola bitwy, tylko przewrócił, a dobił kolejny typek, więc nie udało się wytruć koziogłowych - poschodzili naturalnie. Wrócili jednak do zdrowia, szef został oślepiony na jedno oko, ale dla beastmena to chyba dobrze - większy respekt będzie wzbudzał Wink U mnie strach przeżył, w eksploracji nic ciekawego, ale awanse są i nowy czar u nekromanty. Od teraz zombiaki, szkielety, wighty i co najlepsze - GG - awansują na wańki-wstańki dzięki reanimacji Very Happy

Pan Ryba chyba też nie jest stratny, bo wszystko przeżyło i mimo iż zostało na polu bitwy 2 bohaterów, to rzut w eksploracji miał najlepszy z możliwych - 12 Smile Miło było zagrać z nową osobą - przyznam, że coraz fajniejszy ten nowy narybek klubowy Wink (słowo "narybek" chyba jest w tym wypadku trafne!)

Tak więc dziękuję za fajną zabawę i do zobaczenia za tydzień!

#260: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr lut 27, 2013 10:04 AM
    ----
Dużo się działo burze płonące lasy wiedźmy pioruny, nurglingi ale Skaveny znowu odniosły zwyciestwo ha ha

Chciałbym napisać że nad dwiema bandami ale na serio nie mogę. Kupcy cóż może umówimy się że ich tam nie było Very Happy pomylili drogę, tak to dlatego już w 3 turze skręcili w bok i wóz zjechał ze stołu bez strat i zniszczeń własnych i naszych.
Podobno w lasach były jakieś Orki i Gobliny ale moje skaveny ich nie spotkały tylko jakiegoś samotnego Orka i Goblina którego dzieki zastosowaniu chwalebnej taktyki 10 na jednego udało się szybko pokonać.
Tylko jeden mój Heros jakoś gorzej się czuje po bitwie a w snach widzi starą babe która leczy Orka i jego rane przenosi na mojego bohatera dziwne...

Fajnie się grało 4 awanse i teraz musze wybrac dwa skille tylko nadal nie wiem jakie. A no i prawie mam kasę na Rat Ogra którego każda szanująca się banda Skavenów powinna mieć.
Last edited by Staś on Śr lut 27, 2013 12:49 PM; edited 1 times in total

#261: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr lut 27, 2013 11:47 AM
    ----
Mnisi sobie pofolgowali w tej bitwie, w dużej mierze dzięki szczęśliwym rzutom z mojej strony i niezbyt szczęśliwym rzutom Telcharowych Maruderów.

Zaczęło się niepozornie, Horda Maruderów zblizała się do Szkarłatnej wieży i wszystko wskazywało na to, że nie uda się w porę ostrzec mieszkańców pogranicznego miasta.
Szczęśliwym trafem załoga wieży składała się ze świeżo zmienionego oddziału Niebiańskich Mnichów-Wojowników, przysłanych przez samego Cesarza do obrony pogranicza. Wokoło wiało grozą gdyż walka miała toczyć się pośród zamieci, stęchłe i wyschłe liście, wszechobecne na Kitajskim pograniczu, wypełniły powietrze i skutecznie przesłaniały widok.

Szczęście nie sprzyjało Maruderom od początku. Jak zły omen już w pierwszej chwili jakiś wściekły wilk wyskoczył z krzaczków i próbował kąsać jakiegoś slaaneshowi winnego Gora.
Później było już tylko gorzej. Pośród zamieszania towarzyszącemu generalnemu szturmowi na wieżę, piromaniak wystrzelił swe śmiercionośne rakiety, kładąc jakiegoś marudera trupem i przewracając okolicznych Chaośników.
Następnie salwa z rusznic cesarskich żołnierzy położyła pełzający w ich stronę Pomiot Chaosu, maszkaron zachwiał się i padł. Szarża przybyszów z północy spadła na chłopów zebranych po okolicznych wioskach przez Emisariusza, którzy spełnili swój obywatelski obowiązek i bezbłędnie wykonali założenia taktyki "Ludzkiej Tarczy". Piromaniak zaś jak szalony wypuszczał jedna za druga rakiety kładąc jedną z nich na łopatki samego Wodza bandy z pustkowi.
Nastąpił gwałtowny kontratak mnichów, bezlitośnie tłukących wrogów cesarza, wielu padło pod precyzyjnymi ciosami dłoni mnichów. Tymczasem posłaniec bezskutecznie starał się wydostać z matni, niestety wszędzie czyhały nań ogary Chaosu.

Po grubszej chwili okazało się, że prawie wszyscy przeciwnicy zostali powaleni, lub uciekli w popłochu. Na dzielnych mnichów czekały liczne pochwały, a sam cesarz pozwolił im korzystać z usług odległego klasztoru-szpitala, którego pensjonariusze dochodzą do siebie nawet po najcięższych urazach.

Strat w ludziach nie zanotowano, a jeden z ogłuszonych mnichów wiele się nauczył dzięki poniesionej ranie.

Z rozwojów niestety tylko Cesarscy Wojacy nauczyli się sprawniej skakać i wspinać się. Zarobek w złocie także był mierny, odkąd mamy tak wiele gęb do wykarmienia, natomiast zysk w CP był znaczny bo, aż 4 punkty (dwa za ostrzeżenie Bordertowna, jeden za utłuczenie szefa Maruderów, jeden za rozegranie scenariusza).

Ogólnie Wszystko idzie w dobrym kierunku, pora już zapolować na Artefakty Chaosu i zakopać to plugastwo głęboko pod ziemią, tam gdzie ich miejsce na wieki.

#262: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Śr lut 27, 2013 02:03 PM
    ----
Tak jak Skavenblight zrelacjonowała, spotkanie było sprawne i dynamiczne.

Na równi z przesłuchiwaniem w domkach toczyliśmy walkę na ulicach. Nie spodziewałem się tylko że Beastmen'i okażą się aż tak strachliwi. Doprowadziło to do szybkiego rozbicia bandy. Ale nie narzekam, wszyscy przeżyli, masa awansów i jeszcze trochę złota wpadło.

Wielkie dzięki za naprawdę sympatyczną grę.

#263: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr lut 27, 2013 09:42 PM
    ----
Kolejne spotkanie i kolejna epicka rozgrywka za mną... chociaż z uwagi na wpadkę mojej Karawany może należało by napisać "epic fail" Razz !

W skrócie: multiplayer z Krzychem i Staśkiem (ze względu na nieparzystą liczbę osób i tak nie mieliśmy innego wyboru), scenariusz: "Tainted Copse", czyli jeden z moich ulubionych (nawiedzony las, duża ilość zdarzeń losowych i inne urozmaicenia).

Dla mnie rozgrywka zakończyła się dość szybko: kupiec przedobrzył, tak bardzo się spieszył do wyjazdu z lasu i zwycięstwa, że aż wyjechał przypadkiem za stół (mam szczęście do tabelki "Out of control!"). Zostały resztki i niedobitki, które wprawdzie postały parę tur, zanim przestraszone pognały za szybko oddalającym się wozem, ale niewiele po prawdzie zdziałały.

Pod tym względem trochę szkoda, że tak się rozgrywka z mojej strony potoczyła... liczyłem na konkretną nawalankę, ale może i dobrze, że do niej nie doszło, bo dzięki temu zakończyłem grę, mimo iż formalnie przegrałem, bez żadnych strat, za to z astronomicznymi zarobkami, o których zaraz.

Przebieg rozgrywki był wielce emocjonujący i urozmaicony... poruszające się drzewa, burza, pożary, stara wiedźma i hordy nurglingów (a na deser błogosławieństwa Papy Nurgla!). Było wszystko, co najlepsze, niestety z wyjątkiem jakiegoś większego mordobicia.

Wygrał Stasiek (gratulacje!) i jego skaveni, ale zarówno Krzych, jak i ja nie wyszliśmy na tej bitwie źle... wręcz przeciwnie!

Krzych nie stracił żadnego z zielonoskórych, za to zarobił stosunkowo sporo i - co ważniejsze - jeszcze w trakcie bitwy uzdrowił u Wiedźmy jednego ze swoich orków, przeklął jednego ze skavenów, a poza tym uzyskał dla dwóch orczych bohaterów mutacje (Krew Demona u warbossa i mutację Papy Nurgla do dowolnego wyboru u jednego z Big'Unów).

W moim przypadku jeden z Rycerzy - Strażników (swoją drogą oszalały twardziel) został pobłogosławiony przez Papę Nurgla, dzięki czemu mogę sobie wybrać mutację dla niego. Coś czuję, że w kombinacji z jego dotychczasowymi awansami gość będzie maszynką do zabijania!

Ale najlepsze na deser: po bitwie zarobiłem łącznie 100 zk, a ponadto - korzystając z umiejętności kupca - sprzedałem zmagazynowany, zakupiony bitwę wcześniej od orków Tome of Magic... za 300 zk! Jednym słowem, mam obecnie do wydania 400 zk - mój osobisty rekord w zarobkach! Szaleństwo się zaczyna!

Na zakończenie zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć ze spotkania wczorajszego, tego sprzed tygodnia i jeszcze wcześniejszych (spora część fotek z ostatnich dwóch spotkań wykonana przez Pana Rybę - dzięki!): debowatarcza.vot.pl/sp...-spotkania

#264: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 28, 2013 10:10 AM
    ----
O wreszcie jakieś fotki Smile , Tomek, uknułeś i złożyłeś super wóz kupiecki, naprawdę kawał dobrej roboty modelarskiej! Znajome bitsy też cieszą oko Wink

Po raz kolejny bardzo dobrze mi się czyta wasze relacje z klubowych rozgrywek. Aż szkoda, aby tego typu fluffowe i klimatyczne opisy potyczek wisiały i nikły tylko w odmętach forum. Dla tego wpadłem na pomysł przekształcenia ich w zbiorcze raporty bitewne do powieszenia na stronie. Zdaje sobie sprawę, że oprócz Hakostwa i mnie mało osób z klubowego grona ma zacięcie i czas do pisania tekstów na stronę DT oraz zostało w tym celu prze Tomka przeszkolonych. Zatem jeśli jesteście w stanie ciekawie napisać na forum parę słów więcej odnośnie danej rozgrywki wd. powyższe teksty Vercego, Skavenblight czy Haka to jestem w stanie się zabawić w krasnoludzkiego kronikarza i sklecić z nich wspólne raporty dla przyszłych pokoleń, chwały klubu & wspólnego hobby Very Happy
Mam nadzieje ze pomysł wam się spodoba, a ja przynajmniej w ten sposób odbije sobie absencje klubową i zrekompensuje moją nieobecność, co wy na to? Smile

#265: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Cz lut 28, 2013 11:24 AM
    ----
Dobrze się czyta takie opisy, nawet jeśli samemu nie bierze się udziału w kampanii.
A kilka zdjęć z Waszych spotkań miło się ogląda.

Może uda Wam się dzięki temu przekonać do systemu kilku nowych graczy?
(lub namówić do powrotu)

#266: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 28, 2013 01:03 PM
    ----
A słowo ciałem, się stało - mam nadzieję, że się wam spodoba Smile . Dzięki p.Rybo za foty, ze zdjęciami raporty wyglądają o niebo lepiej! Wink

#267: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz lut 28, 2013 01:26 PM
    ----
Sam chciałem zaproponować to juz jakiś czas temu. Zwłaszcza, że jakos tak miło i floffowo zawsze piszemy te opisy, bardzo to jest miły zwyczaj.

#268: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz lut 28, 2013 02:39 PM
    ----
Zdjęcia jakieś takie odchudzone wyszły w tym raporcie Razz Nie żebym jako kobieta miała o to pretensje Wink

#269: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 28, 2013 02:52 PM
    ----
Zapobiegawczo zbyt mały rozmiar zdjęć ustawiłem coby strony nie rozjechało, ale już poprawiłem Wink , chociaż i tak są ciut rozciągnięte nie bardzo wiem czemu.. Razz

#270: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz lut 28, 2013 11:32 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
O wreszcie jakieś fotki Smile , Tomek, uknułeś i złożyłeś super wóz kupiecki, naprawdę kawał dobrej roboty modelarskiej! Znajome bitsy też cieszą oko Wink

Dzięki Staśku Smile , cieszę się bardzo, że wózek Ci się podoba i mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu jeszcze bardziej po pomalowaniu Wink .

Znakomita inicjatywa z kroniką kampanii w postaci artykułów zawierających zarówno nasze mini-relacje z postów forumowych, jak i fotki - bardzo mi się to podoba i liczę na to, że takie "podsumowania" staną się regułą po każdej bitwie Smile !

EDIT:Sprawa fotek wyjaśniona i naprawiona Smile .

#271: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pt marca 01, 2013 08:25 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:


Dzięki Staśku Smile .

Kurcze musze sobie jakąś ksywe wymyśleć Wink

#272: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Panda Post Posted: Sb marca 02, 2013 12:59 AM
    ----
Wiesz... Xywę się dostaje jak order i jak order się nosi - czy tego chcesz czy nie. Na ten przykład z "Pandy" niezbyt byłem szczęśliwy na początku Wink

Ale nie martw się. Samo wyjdzie Wink

#273: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb marca 02, 2013 08:38 PM
    ----
Kto będzie we wtorek?
Będzie można grać Last Orders, karczma już na wykończeniu Smile

#274: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb marca 02, 2013 09:40 PM
    ----
Ja będę na 95%

#275: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb marca 02, 2013 10:34 PM
    ----
Staś wrote:
Ja będę na 95%
A potrzebujesz prilium lub furosemidu? Bo niestety nam się już nie przyda Sad

#276: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb marca 02, 2013 10:56 PM
    ----
Przykro mi 2 lata i 5 miesięcy to ładny wiek i ładna śmerć jeśli tak wogule istnieje

Prylium używamy furo też wiec jak ma się zmarnować to przyjmiemy
Ech przykro wkraczacie w trudny okres stada musicie być silni i się nie poddawać
2 i 5 to dużo i mało zarazem ale bez was niebyło by to możliwe
Last edited by Staś on Sb marca 02, 2013 11:02 PM; edited 1 times in total

#277: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb marca 02, 2013 11:02 PM
    ----
On był najstarszy, ale następni mają 1,5 roku, potem rok z kawałkiem i najmłodszy 9 miesięcy. Poza Trzpiotem na razie wszyscy zdrowi, więc mam nadzieję, że jeszcze trochę nim nastąpią trudniejsze czasy.

#278: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb marca 02, 2013 11:04 PM
    ----
Cieszcie się tym co macie nie bójcie się tego co napewno, niestety nastąpi, bo to nastapi i tak i tak.

Wiem że jest trdno ale trzeba się nauczyć trwać dalej i cieszyć się tym co przez tę chwile te cudowne zwierzaki nam dają.

#279: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn marca 04, 2013 09:43 AM
    ----
Kto będzie jutro?

#280: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn marca 04, 2013 11:32 AM
    ----
No jak już pisałem ja

#281: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn marca 04, 2013 03:35 PM
    ----
Ja też.

#282: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 04, 2013 04:44 PM
    ----
Będziemy.

#283: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn marca 04, 2013 05:20 PM
    ----
Kto ma ile CP? To już możemy zacząć scenariusze losować

1. Vercy 22CP
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.

#284: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 04, 2013 07:52 PM
    ----
32 CP, o ile się nie mylę.

#285: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn marca 04, 2013 09:40 PM
    ----
23, ale myślę że nie ma co. To nie zajmuje tak dużo czasu, a nie wiadomo kto ostatecznie będzie. Po prostu niech ci co mają najwięcej pomyślą co i z kim chcą zagrać.

#286: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn marca 04, 2013 10:41 PM
    ----
Ja chce grać Last Orders!

#287: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Wt marca 05, 2013 09:54 AM
    ----
Będę. Mam 13 CP i mogę wybierać scenariusz (wynik udanych przesłuchań).
Do zobaczenia.

#288: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 05, 2013 10:15 AM
    ----
Karczma gotowa, kto chce grać Last Orders, ten będzie miał czego chce Smile

#289: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 05, 2013 11:29 PM
    ----
Graliśmy dziś z Tomkiem Traces to Emprise. Scenariusz niby grałam tydzień temu, ale jest w nim na tyle dużo możliwości, że nie nudzi się tak bardzo (lawiny po 3 razach już grać nie chcę Razz ). Tłuczemy ten scenariusz, bo chcemy dojść do artefaktu... a niestety, jak się dziś okazało, Belandysha wcale nie tak łatwo wywołać, więc rozegranie Lost Caravans wydaje się rzeczą niezbędną.

Bitwa wcale nie była łatwa. Tomek obkupił się w sprzęt i najemników, co uczyniło bandę kupców znacznie silniejszą, niż ta, z którą grałam poprzednio. Trupy nie wykazują strachu, toteż bez strachu pognały ku wrogom. Z początku przesłuchiwanie nie przynosiło im większych korzyści, ale potem nagle im się poszczęściło. Może blady ognik w martwych oczodołach licza dodał otuchy przerażonym wieśniakom i postanowili mu się zwierzyć. Bo dziwnym trafem to właśnie rzut liderki zdecydował o tym, że MOŻEMY ZAGRAĆ LOST CARAVANS!

O, to zasługuje na zapisanie dużymi literami. Dla mnie to fajne przede wszystkim dlatego, że można będzie rozegrać jakiś nowy scenariusz, a nie wciąż te same lawiny, podziemia i nawiedzone lasy. Nie są one złe, ale ileż można. Poza tym może wreszcie uda się znaleźć artefakt.

Z wydarzeń losowych nie udało mi się wyrzucić ani jednego, więc Belandysh się nie pojawił. Mieliśmy za to inne ciekawe zdarzenie. W którymś momencie wir Chaosu wyssał dwa budynki z pola bitwy. W jednym z nich znajdował się mój nekromanta, ale przeżył po bitwie, więc nie było dramatu.

Ostatnie tury były emocjonujące, bo oboje routowaliśmy (Tomek zdjął mi nawet giganta kościanego!). Ostatecznie skończyłam ja, bo przeszukałam wszystkie domki. Nikt jednak nie był stratny. Tomek dostał +1 CP za swoje IP, wszyscy mu przeżyli. U mnie też na szczęście przeżyli wszyscy, choć przy rzucie na skorpiona emocje były spore.

Eksploracja okazała się łaskawa - 3 jedynki i 52 zk znalezione w krzakach Very Happy Plus 8 skarbów do sprzedania, bo zostały mi jeszcze z poprzedniej bitwy. Wynik jest bardzo dobry, choć nie wiem, w co mogłabym zainwestować. Ale mam tydzień, by się zastanowić. Banda wskoczyła też na kolejny achievement i może zaszlachtować jednego z wodzów wrogich band. Chwilowo jednak rozmyślam bardziej nad Alter Ego, niż biciem czyjegoś wodza. Korzystniej jest przejąć ludka, niż go zabijać Smile

Wielkie dzięki za spotkanie Smile Mam nadzieję, że Last Orders się podobało i karczma spełnia swoje zadanie Smile

#290: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr marca 06, 2013 12:09 PM
    ----
Burda w karczmi skończyła się tak jak mozna było przewidzieć i każdy kto taką burde widział w realu miałby łezke sentymentu w oku. Na początku wydawało się że rozrube wygrają doświadczeni w sztukach walki wręcz mnisi. Niestety walka na matach to jedno a walka na stołach blatach i barach drugie. Potem wydawało się że wygrają cwaniaki atakujące od tyłu i tylko bandą tj. Skaveny jednak na końcu tak w naszej rozgrywce jak i w realu zostaje ten kto ma najwięcej siły i umie przyjąć najwiecej ciosów tj. Orkowie.

Grało się świetnie i wg mnie to jest scenariusz tylko dla pow. 3 graczy przy 2 nie byłoby tele zabawy i uroku. Z dodatkowymi pietrami (piwnicą) to jest wspaniały scenariusz dla 4-5 band.

Co do wykonania karczy to super potrzeba tylko jeszcze klimatycznej piwnicy z beczkami kładkami itp oraz klimatycznego pieterka z małymi pokoikami rozkoszy Wink

Dodam jeszcze że moja banda zdobyła sporo doświadczenia oraz zebrałem kase na rat ogra Very Happy

#291: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr marca 06, 2013 12:20 PM
    ----
Mnisi w tej bitwie nie wykazali się jakimś wyjątkowym zmysłem wojennym.

Zagraliśmy wreszcie Last Orders! we trzech, Mnisi, Szczury i Orkowie.

Niestety moje ludzie szybko nacięli się na Orkowego bossa, który z T5 + resillent położył w końcu prawie wszystkich na stole. To jest własnie postać do klepania się na pięści Very Happy

Było kilka ciekawych random happeningów i ogólnie jestem zadowolony z tego scenariusza, bo dostarczył wspaniałych emocji. Wszyscy biegali, skakali, były diving charge, czary, szukanie przypadkowej broni itp. Very Happy Jestem, tez dumny z pieknej karczmy wykończonej przez Haka i pomalowanej przez Natalię. Wspaniała robota.

Exploracja taka sobie, rzuciłem trzy szóstki, ale to niestety nic ciekawego :/ +1 exp dla szefa. Za to był wysyp rozwojów. Za zaoszczędzoną kasę kupiłem kilka nunczaków dla mnichów, i Handguna + superior blackpowder dla oficera (No i oczywiście Hunter - skill). jak na razie oficer nie jest jakiimś wymiataczem, może z tym sprzetem cos zdziała.

Do bandy dołączył tez oficjalnie Kitajski merchant, bo zdecydowanie opłaca się go posiadać. Mam sporo kasy i równie dobrze może ona iść na utrzymanie najemników, bo nie mam juz w zasadzie co kupować.

#292: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr marca 06, 2013 01:08 PM
    ----
Widzę że się działo, robił ktoś z was fotki? Smile

#293: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr marca 06, 2013 04:20 PM
    ----
Fotki na pewno będą, Pan Ryba dość aktywnie je robił Smile
Fotki karczmy natomiast są już na naszym blogu.

#294: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr marca 06, 2013 10:07 PM
    ----
Ja zagrałem kolejną bitwę ze zwierzoludźmi. Graliśmy scenariusz z NC ze złośliwymi duchami w lesie. Psikusy duchów nie były takie uciążliwe. Chociaż jak na jedną turę straciłem kontrolę nad spawnem, który zaszarżował mojego szamana (z racji tego że pozostałych bohaterów bolała dupa po ostatniej potyczce, pełnił rolę szefa) zrobiło mi się trochę miękko.

W końcu jak to w bandach chaotycznych doszło do wielkiej jatki pośrodku stołu. Marudersów prześladował z początku pech chyba jeszcze z poprzedniej potyczki (cztery 1 z rzędu na ranienie itp.), na szczęście potem troszkę nabrali wigoru i stawili dzielnie odpór.

W połowie potyczki na środek stołu spadł wielki wyrdstone i chciwi zwierzoludzie zajęli się jego wydobyciem zamiast klepaniem mnie (w czym po części upatruję tego, że nie poległem zupełnie na początku). Gdy już się obładowali kamieniami postanowili, mimo zadania mi sporych strat i realnych szans na zwycięstwo uciekać z kamieniami. Niestety okazało się, że zapomnieli zabrać szefa ze sobą, w związku z czym wypuściłem go później z gołą dupą po opłacie dość sowitego okupu.

Straty mimo wielu modeli o.o.a miałem niewielkie i udało mi się zwiększyć stan osobowy mojej ekipy. Tym niemniej do upragnionej 21 jeszcze sporo brakuje...

#295: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pt marca 08, 2013 08:19 PM
    ----
niewiarygodne.pl/kat,1...aid=61031d

to tak jakby ktoś chciał ze mną zadzierać Very Happy

#296: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Sb marca 09, 2013 04:24 PM
    ----
Kto bedzie we wtorek?

#297: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb marca 09, 2013 06:04 PM
    ----
Ja raczej tak

#298: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb marca 09, 2013 06:37 PM
    ----
To i ja.

#299: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb marca 09, 2013 07:24 PM
    ----
I my też. Z Krzychem.

#300: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn marca 10, 2013 11:05 PM
    ----
Dzięki Panu Rybie mamy fotki z ostatniego spotkania - zapraszam do obejrzenia na stronie klubowej:

debowatarcza.vot.pl/sp...om-kultury

I jeszcze dwa zaległe słowa ode mnie po ostatniej bitwie...

Grałem z Natalią w "Traces to emprise", celem wyciągnięcia z mieszkańców cathayskiej wioski informacji na temat zaginionej karawany (która to karawana w przyszłości może pomóc nam dostać się do leża mitycznego, złowrogiego i nienawistnego smoka chaosu Wink )...

Do zwycięstwa drogi były dwie: albo przegonienie wrażych truposzy, albo szybsze od nich przeszukanie wszystkich domków. Wobec znacznej siły nieumarłych wybrałem drugie rozwiązanie, ale czasy takie, że oddzielić trudno, więc również i do nieuniknionych potyczek szybko doszło. Wdawanie się w walkę wręcz z trupkami wspieranymi przez licza, nekromantę i kościanego giganta okazało się marnym pomysłem, za to nieustanny ostrzał z mobilnej platformy w postaci wozu, wspieranej przez strażnika dróg i czarodzieja, przyniósł konkretne efekty w postaci stałego przewracania i tym samym spowalniania nacierających bytów bionekrotycznych, a okazjonalnie również i zdjęcia wybranych nieszczęśników z pola bitwy.

Medal należy się wspomnianemu Strażnikowi Dróg, który w jednej turze, dwoma strzałami z kuszy (w tym jednym krytycznym) wyeliminował z walki gigantycznego kościanego skorpiona. Przyznam, że tak szybkiej rozprawy z dużym stworem nie miałem od pamiętnego turnieju w Lublinie, w trakcie którego jednym uderzeniem młota posłałem na tamten świat nakoksowanego okiem boga minotaura Wink ! Ale to już inna historia...

Wracając do tematu, była to jedna z tych bitw, które do końca trzymają w niepewności, choćby z tego względu, że oboje gracze rzucają już co turę kośćmi, czy ich bandy nie zrobią w tył zwrot ze stołu. Tym razem jednak to nie test rozbicia zadecydował o zakończeniu bitwy, a trupy, które w sprytny sposób, korzystając z zaangażowania kupców w prowadzony ostrzał, chytrze przeszukały ostatni domek, zapewniając sobie zwycięstwo...

Nie będę jednak narzekał, gdyż w przypadku mojej bandy zwycięstwo oceniać należy raczej nie pod kątem wyniku potyczki, a pod kątem wyniku finansowego, który znowu okazał się imponujący (ok. 170 zk dzięki eksploracji, handlowi i przekrętom, co wraz z 70 zk z poprzedniej bitwy zapewnia mi jakieś 240 zk do wydania). Muszę przyznać, że coraz bardziej podoba mi się gra tą bandą i coraz bardziej ogarniam jej taktykę. Robi się coraz ciekawiej: wóz już w połowie napełniony towarami, które powędrują na zachód do Imperium, a duża ilość pieniędzy pozwala zaszaleć z zakupami wyposażenia i werbowaniem nowych rekrutów. Zacieram już ręce z myślą o ostatniej bitwie, do której wprawdzie jeszcze daleko, ale na którą - co tu dużo ukrywać - zamierzam, korzystając z dobrodziejstw ścieżki rozwoju "Lure of Fortune", a konkretnie z zasady "Famed travellers", wynająć wszelkich możliwych najemników, jakich może nająć ta banda... będzie gorąco Twisted Evil !

#301: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn marca 11, 2013 08:44 AM
    ----
Ale wstyd, stół na którym było najwięcej niepomalowanych figurek to mój! Wink

Fajne foty.

#302: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Pn marca 11, 2013 10:11 AM
    ----
Kilka słów dotyczących potyczki odbytej z Telcharem.

Spotkanie i gra było niezmiernie dynamiczne i pasjonujące.
Niestety Zwierzoludzie regularnie nie zdawali strachu więc ich zapał do rozwałki szybko gasł. Po tym jak na stół spadł Wyrdstone, było dla mnie jasne, że trzeba nagrabić ile się da. Dzięki tak zdobytym funduszom do bandy dołączyły kolejne Ungory z włóczniami, a banda osiągnęła swoje maksimum czyli 17 modeli.
Los chciał że szef bandy wpadł w ręce Maruderów, bo gdzie drwa się rąbie tam wióry lecą. Na szczęście były środki na wykupienie tego jednookiego herosa.
Jeszcze raz dziękuję za spotkanie i okazję do świetnej zabawy.

Jeśli chodzi o zdjęcia to z racji na duże zagęszczenie akcji na naszym stole nie było chwili by przyjrzeć się pozostałym rozgrywkom. Stąd też tak skromna foto-relacja z pozostałych starć.

Powoli acz sumiennie pracuję nad wykończeniem modelarskim bandy. Na chwilę obecna brakuje mi części do dalszej konwersji. I tu moja przeogromna prośba, jeśli posiadacie nadmiar tarczy, mieczy, włóczni, czy innej broni siecznej z dowolnej frakcji, rasy czy rocznika to będę bardzo wdzięczny za drobny podarek w postaci tych części.

Pozdrawiam i do zobaczenia we wtorek.

#303: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn marca 11, 2013 02:28 PM
    ----
Pan_Ryba wrote:

Powoli acz sumiennie pracuję nad wykończeniem modelarskim bandy. Na chwilę obecna brakuje mi części do dalszej konwersji. I tu moja przeogromna prośba, jeśli posiadacie nadmiar tarczy, mieczy, włóczni, czy innej broni siecznej z dowolnej frakcji, rasy czy rocznika to będę bardzo wdzięczny za drobny podarek w postaci tych części.

Jak będę pamiętał postaram Ci się coś zabrać.

#304: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 11, 2013 03:31 PM
    ----
Też poszperam.

Co gramy?
Ja bym chętnie zagrała albo Last Orders, albo Lost Caravans, skoro już mogę.

#305: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn marca 11, 2013 04:09 PM
    ----
Ja chętnie zagram w lost caravans.

#306: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 11, 2013 05:00 PM
    ----
No to zagramy, nie ma się co pieścić, trzeba artefakty skosić Wink Ale na kolejny tydzień już bankowo zaklepuję karczmę Wink

#307: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn marca 11, 2013 07:02 PM
    ----
ja się mogę raz jeszcze w knajpie po nawalać ale w sumie mi to wsio ravno

#308: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn marca 11, 2013 08:13 PM
    ----
Część zdjęć z kampanii już zapodałem na Fanpage_DT Smile

#309: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 11, 2013 08:32 PM
    ----
Matko, jak oglądam zdjęcia z turniejów, to ewolucja mojej fryzury mnie rozwala lol

#310: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Wt marca 12, 2013 11:00 PM
    ----
Niestety przegrałem pokonała mnie metoda chińskiej armi uuups przepraszam
Cathayska metoda, albo jak to lubią skavenscy gracze z batla mówić jeśli nie masz wyraźnej przewagi liczebnej nad przeciwnikiem albo co gorsza ilość modeli jest równa musiałeś coś nieźle spier.... i dostałem po d.
opis bitwy zostawie zwycięscy ale grało się mega miło i klimat był więc ogólnie mega plus

#311: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 12, 2013 11:32 PM
    ----
Dziś odbyła się chyba najbardziej epicka bitwa w moim życiu. Tak wielkich emocji nie było już dawno. Nie przypominam sobie, by jakikolwiek turniej mnie tak poruszył. Co tam turnieje, co tam nagrody, kiedy tam banda rozwija się przez 4 bitwy, a tu mamy już bandy po 10+ bitwach!

Zagraliśmy scenariusz Lost Caravans - kupiecka karawana rozbiła się w szczerym polu w Mountains of Mourn i zaatakowała ją banda rozjuszonych ogrów. Naszym zadaniem było uratowanie kupca i jego ludzi przed atakiem. W zamian mogliśmy liczyć na sowitą zapłatę...


Powiem tak - banda Telchara jest jedną z najgroźniejszych w tej kampanii. Nie była taka od początku, ale w którymś momencie stała się naprawdę trudnym przeciwnikiem. Paradoksalnie, spory wpływ na to miał fakt, iż po którejś przegranej szef zmienił się w pomiot Chaosu. Do tego banda urosła w siłę. 16 chłopa przeciwko moim 16 (ale wliczając w to zombiaki ze skilla).

Miały miejsce chyba wszystkie możliwe przypadki - random happening w postaci tygryska szablozębnego, który połasił się na kości skorpiona (Belandysha wcześniej wylosowali Stach i Vercy, więc u nas nie mógł się już pojawić). Był też i detonujący się zombiak-terrorysta, huczały zaklęcia z ust nekromanty i licza, były epickie szarże i emocjonujące rzucanie routa przez kilka tur. Sama radość, jednym słowem. Rzadko daje się dokonać takiej masakry po obu stronach. Zwykle jest mizianie się po ryjkach i szybka ucieczka jednej ze stron. Tu było inaczej - tłukliśmy się do niemal ostatniego modelu.


Trudno mi przytoczyć wszystkie wydarzenia. Bitwa była długa, bo po naszych turach następowała tura kupców walczących z ogrami. Ogry jednak nie były zbyt mocne. Udawało nam się je tłuc ze znacznymi sukcesami. Telchar przejął mroczną magią jednego z ogrów i skierował go do walki ze mną. Szybko uciekł mu spod kontroli, ale plan wypełnił - zajął mnie walką z ogrem i pozbawił możliwości walki z jego Chaośnikami.


Moim chyba najlepszym posunięciem był totalnie samobójczy i bezsensowny atak zombiakiem z bombą w brzuchu. Zdetonował się w promieniu 3" i zdjął chyba 4 typów, a jednego przewrócił. Swoim (stojącym blisko) nie zrobił prawie nic. Od tego momentu wyrównały się trochę szanse, choć wciąż to Telchar był faworytem tej bitwy.

W którymś momencie straciłam wiarę w zwycięstwo, ale z racji, iż zeszła mi większość modeli, postanowiłam walczyć dalej. Nie było wiele do stracenia, a wyrzynka do zera rzadko się zdarza. Skorzystałam zatem z okazji. Routy rzucaliśmy już oboje, ale oboje twardo zdawaliśmy. Raz Telchar nie zdał, ale przerzucił wynik z króliczej łapki i rzut obrócił się na jego korzyść. Emocje wciąż rosły. Poschodziła mi większość modeli - w którymś momencie zeszli wszyscy bohaterowie prócz licza. Ale i licza po raz pierwszy w kampanii ktoś ośmielił się powalić. Mimo iż na początku walki startował od 8 woundów (połowa z nich pochodziła ze wstydliwego procederu ssania od wroga energii życiowej). W końcu nadeszła ostatnia tura. Jedyna, w której mogło się zdarzyć cokolwiek na moją korzyść. Zostały mi dwa modele - strach na wróble i skorpion. Strach miał 10 Ld, więc rout nie był problemem, ale ile mogli ustać, skoro gonili już resztką sił? Zagłada wisiała już nad nimi. Telchar jednak rzucił routa i nie zdał. Za którymś razem nie dopisało szczęście, choć miał go dużo.


Dla mnie to nie był koniec zabawy, bo musiałam jeszcze ubić ogra. Ale to akurat okazało się formalnością. Zdałam ostatniego routa po ucieczce Chaosiarzy i ubiłam skurczybyka. Zyskałam tym samym przychylność kupca, który podarował mi mapę do leża smoka. Czeka nas kolejna przygoda - wyprawa po artefakt Smile


Ostatecznie zeszło mi 14 modeli, z czego 3 nie brały udziału w rzucaniu przeżywajek, bo 2 to zombie ze skilla, a 1 to samobójca-detonator. Zdechło tylko 2, niestety wighty, ale stać mnie na ich odkupienie. Licz nabawił się nienawiści do typa, który go sprzątnął, nekromanta i jeden z GG stracili po oku, a jeszcze jeden GG został ograbiony z jakże cennego miecza i tarczy. Jak na taką masakrę, to miałam wyjątkowego farta i bardzo się cieszę, że sprawa skończyła się tylko w taki sposób. Na szczęście mam spore oszczędności po poprzedniej bitwie i mogę spokojnie odkupić to, co mi zostało odebrane.

Podsumowując - była to bardzo satysfakcjonująca, pełna emocji i wielkich chwil bitwa. Kupiec przewodniczący karawanie musiał być poruszony tak ofiarną odsieczą sił Chaosu i Nieumarłych Very Happy Ale wynagrodził nas jak trzeba, więc nie został zombiakiem Wink

Dzięki wielkie dla Michała za dzisiejszą bitwę Smile Myślę, że to jedno z tych spotkań, które zapamiętuje się na długo. Szanse były wyrównane i różnie mogły się zdarzenia potoczyć, praktycznie do ostatniej chwili. Wyszło jak wyszło, ale emocje były niesamowite. Rzadko zdarzają się aż takie bitwy.


To kto chce bić się ze smokiem za tydzień? Wink

#312: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr marca 13, 2013 09:20 AM
    ----
JA! Lufy moich handgunów aż się palą do tej walki!

#313: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr marca 13, 2013 09:49 AM
    ----
Tobie to zrobię Heista o ten miecz Wink

#314: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr marca 13, 2013 12:41 PM
    ----
Heh wczorajsza klepanina naprawdę była niezła. Byłem o krok od wybicia trupów do zera niestety słaby Ld na moim szefie już nie pierwszą grę kosztuje mnie zwycięstwo.

Do akcji gry zaliczam: wybuchającego zombiaka, który załatwił mi 3 modele i powalił szefa, jakiegoś nieumarłego chłopka który wyrzucił step aside 4 razy z rzędu, licza z 8 woundami chyba w najlepszym momencie, który potem w 2 tury znika pod ciosami.

O.o.a miałem 7 modeli z czego zginęły 3 (na szczęście w tym 2 pieski). Prawdopodobnie uda się odkupić straty więc nie jest źle. Tak czy inaczej artefakty zaczęły pojawiać się w kampanii. I fajnie Smile

Ja oczywiście smoka chętnie poklepię, ale pewno nie padnie na mnie.

#315: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr marca 13, 2013 01:00 PM
    ----
Nawet mam figurkę miecza Artefaktu zrobioną! Przyniosę wszystkie we wtorek. Jest i księga, i zbroja, i czaszka gartroka!

#316: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Cz marca 14, 2013 11:34 AM
    ----
O swojej potyczce w karczmie mogę powiedzieć, że było szybko i boleśnie. Zamknięte przestrzenie nie są dobrym terenem dla Zwierzoludzi. Za to Kupcy mieli pełne ręce roboty przy Orkach : )
Dzięki za miłą atmosferę i grę!

#317: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz marca 14, 2013 01:15 PM
    ----
Jak to opisał mój przeciwnik, było mnie wiecej niż szczurów.

Już zabierałem się do przepytywania mieszkańców wioski, kiedy nagle z krzaczorów wyskoczył nie kto inny tylko sam BELLANDYSH - Niesławny Postrach Północy.

Część mnichów musiała sie nim zająć, i już bałem się, że kogoś mi naklepie, ale w 4 rundzie rzucił pechowe charakterystyki i z T = 1 szybko został spacyfikowany.

Tymczasem szczury poprowadziły zmasowane natarcie przez środek wioski i nadziały się najpierw na ostrzał a potem na wklepanie od mnichów.

Zastosowałem tradycyjna technikę wypuszczenia chłopków przodem żeby przyjeli szarże na klatę padając jak muchy i kontrataku w następnej turze. Ogr wytrzymał salwę z 6 handgunów i atak 5 czy 6 mnichów i żołnierzy, ale w momencie routa ledwo już stał na nogach.

Z rozwojów ciekawy był tylko kupiec kitajski, który dostał skilla ochoniarza = wiecej załogi Very Happy Kitajców jest wielu, wielu, wielu.

Exploracja była co najwyżej przeciętna.
Ostatecznie nic się nie dowiedziałem od mieszkańców, ale miecz bellandysha wynagrodził mi to bardziej niż mogłem sobie wyobrażać.

Zarobiłem 7 CP i oficjalnie mam teraz 30 CP.

#318: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 14, 2013 07:47 PM
    ----
Fajnie, że Belandysh pojawił się wreszcie na stole Smile Tomek namachał się nad tą figurką, ja też, szkoda że nie było go u nas, ale dobrze, że w ogóle był Smile
Ja mam 37 CP.
Planuję sklepać smoka, ale nie wiem, czy już w kolejnym tygodniu. Fajnie byłoby wreszcie wybrać się do karczmy...

#319: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Cz marca 14, 2013 09:44 PM
    ----
Ja z przyjemnością pójde do knajpy oczywiście jeśli będę. Bo to zależy od szwów na mańku i ew. jeśli nie będzie kolejnych wylewów Very Happy Ale bardzo chce to napewno

#320: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb marca 16, 2013 12:44 PM
    ----
To już pewne mnie nie będzie Sad

#321: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb marca 16, 2013 08:22 PM
    ----
Staś wrote:
To już pewne mnie nie będzie Sad
Coś ze zwierzakami? Sad

My raczej na pewno będziemy. Kto jeszcze?

#322: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb marca 16, 2013 08:58 PM
    ----
Kastracja i debil się rozlizuje

#323: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn marca 17, 2013 10:29 AM
    ----
Ja bede na 100%

#324: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Pn marca 18, 2013 02:28 PM
    ----
Będę.

#325: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn marca 18, 2013 07:57 PM
    ----
Zanim jutro spotkamy się na kolejnym, epickim jak zawsze, spotkaniu BTB, zapraszam do obejrzenia - dzięki Panu Rybie! - kolejnej porcji fotek ze spotkania z zeszłego wtorku:

debowatarcza.vot.pl/sp...om-kultury

I parę zaległych słów ode mnie...

Na początku spotkania jako drugi miałem możliwość wyboru przeciwników, z czego chętnie skorzystałem, wybierając bez wahania Pana Rybę, z którym jeszcze nie miałem wcześniej przyjemności zagrać. Jako że okazało się, że w tym układzie Vercy, Staś i Warboss Krzychu ponownie musieliby grać ze sobą, zdecydowałem się do naszej rozgrywki "zwerbować" jeszcze ostatniego z wspomnianych, do bratobójczej bójki z jego orkami w, a jakże, karczmie! Tak jest, rzuciłem wyzwanie Warbossowi, choć bijatyka na pieści z orkami (podobnie zresztą jak by to było z krasnoludami) to nie jest najlepszy z pomysłów, na jakie można wpaść.

No właśnie, wybór scenariusza padł na "Last Orders!", w który nie miałem jeszcze okazji zagrać, a wielce niecierpliwie na to oczekiwałem. Trzy bandy, trzy poziomy karczmy (z czego dwa niestety improwizowane - pilnie musimy naszą pijalnię piwska rozbudować!) i do tego cały zestaw dość specyficznych zasad tego scenariusza. Niestety wylosowałem - poza magiem i jednym z vanguardów raczej plewy, ale co zrobić :/. Mordobicie trzech band zaczęło się błyskawicznie i stosunkowo szybko zaowocowało - niestety - wygonieniem Zwierzoludzi z karczmy, którzy bez wątpienia wolą świeże powietrze od dusznego, zadymionego i pachnącego piwem oraz śmierdzącego potem wnętrza Wink . Moi ludzie pokazali co potrafią, zwłaszcza uzbrojony w Miecz Rezhebel mag oraz kupiec, który - mimo iż plewa - samemu powalił pięściami jednego z mocniejszych orków i zwierzoczłeka. Gdy na polu bitwy ostali się już tylko orkowie, bijatyka trwała jeszcze długo - wysoka wytrzymałość i solidne opancerzenie przez długi czas uniemożliwiały nam wzajemne dobranie się do przeciwników. Niestety, jak się można domyślić, ostatecznie szala zwycięstwa przeważyła na stronę orków (ludek z S2 niespecjalnie da radę orkowi z T6), ale z satysfakcją muszę stwierdzić, że na koniec w karczmie ostało się jedynie dwóch orków.

Po bitwie szczęśliwie nikt nie zginął (głównie zasługa specjalnych zasad "Last Orders!"), a ponadto - tradycjnie już - z eksploracji wyciągnąłem znowuż sto kilkadziesiąt złotych koron (z czego za 70 zk - uchylę tutaj rąbka tajemnicy - odkupiłem już kolejny wózek... tym razem od orków!). Słowem, co tu dużo pisać, dalszy owocny rozwój bandy. Robi się coraz ciekawiej, czekam jak zawsze na więcej Very Happy !

#326: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn marca 18, 2013 11:17 PM
    ----
Ja oczywiście chyba będę Wink

#327: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt marca 19, 2013 03:05 PM
    ----
Niestety sprawy dzisiaj obróciły sie trochę do góry nogami i niestety sie nie pojawię Sad

#328: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 19, 2013 03:39 PM
    ----
Szkoda Sad
To wychodzi nas 5 osób. Nawet dobrze, bo pewnie znów będzie grane Last Orders. Ja bym chętnie zagrała, pytanie z kim (orkom wstęp wzbroniony, tych klientów nie obsługujemy Razz ).

Od razu spytam, co ze skillem nekromanty w karczmie - może przyzwać swoje zombiaki czy nie?

#329: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 19, 2013 05:47 PM
    ----
Jak bezstronny obserwator-klubowicz obstawiałbym ze może: przyzywa tych którzy zapili się na śmierć lub tych którym zaniemogła wątrobą albo padli mordą w kitajskiej sałatce z kindżałem w plecach Very Happy Wink

#330: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt marca 19, 2013 06:16 PM
    ----
Kto wie, może to karczma zbudowana na starym indiańskim cmentarzu? Mówimy oczywiście o mieszkańcach Indu Wink

#331: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Wt marca 19, 2013 06:39 PM
    ----
My graliśmy że nie można przywoływać ale to pewno już po ptakach

#332: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 19, 2013 08:09 PM
    ----
Zdjęcia już dodane na Fb,a tymczasem Zebrałem do kupy raporty Mam nadzieję że się wam spodoba, a i ze zdjęciami chyba jest lepiej Smile

#333: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 19, 2013 11:08 PM
    ----
Ta karczma znajduje się na pograniczach Pustkowi Chaosu Wink Ale możemy przyjąć, że nekromanta wozi ze sobą jakieś zwłoki do celów magicznych lub rozrywkowych (choć, jak dziś stwierdzono, dziadek nekroś jest impotentem).


No, bitwa była zacna Smile Graliśmy z Tomkiem i Michałem. Mroczne trupy, zły Chaos i kochani kupcy. Miałam przeogromny fart w losowaniu wojaków, którzy wzięli udział w bitce - wylosował się licz, nekromanta i Pan Czacha (GG dostali imiona od tarcz, które noszą, żeby ich rozróżnić - ten ma na tarczy czachę, jest jeszcze Pan Trumna i Pan Kulki). O umiejętnościach licza i nekromanty nie ma się co rozpisywać, natomiast Pan Czacha jest w sumie ciekawy. Został ograbiony w poprzedniej bitwie, ale odkupiłam mu ekwipunek. Jako jedyny nie ma umiejętności step aside, ale nadrabia T4 (5 z resilient) i W2. W sumie chyba najmocniejszy z GG, chociaż się rozwinęli wszyscy, każdy trochę inaczej. Ze stronników w bitwie udział wzięły strachy i jeden wight. Plus 2 zombiaki z umiejętności nekromanty.


Jako, że tylko jeden poziom prawdziwej karczmy mamy, dwa pozostałe to prowizorka - budynek z "antresolą", gdzie podłoga robi za pierwsze piętro, a antresola za drugie. Losowaliśmy, gdzie nasi dzielni wojacy się pojawią. Licz i nekromanta zajęli kolejno pierwsze i drugie piętro. Na parterze (czyli właściwej makiecie karczmy) pojawiła się reszta moich. Większość kupców zajęła te same pozycje, jedynie mag stanął na barze. Z kolei większość chaosiarzy zajęła parter, tylko pomiot Chaosu i jeden zwierzoczłek weszli na piętro.

Trudno było się przystosować do tego, że nikt nie ma broni. Co chwila się myliłam Wink Dobre jest to, że licz nie ma kar za bicie z łapki. Z S2 i tak niewiele mógł trafić, niemniej raz mu się udało posłać wodza wrogich kupców na grzybki. Ale od początku...

Dziadek (tak odtąd nazywamy nekromantę) stanął na kładce, a po jego stronach wierne zombie. Dzięki temu na parę tur osłoniły dziadka od szarż. Nie było to bardzo potrzebne - nekromanta ssał zaklęciem aż miło i doszedł do 4W, a że rzeźnikiem z mutacją jest, to nawet bez broni sobie radził świetnie. Chyba najmocniejszy mój bohater. Nie ujmując nic liczowi. W każdym razie działo się... któryś z kupców zrobił nawet diving charge na mojego licza, ale pożałował tego.

Bardzo podobały mi się random happenings w karczmie. Było prawie wszystko - ogr wykidajło, cycata barmanka (nie uwiodła nekromanty, więc został okrzyknięty impotentem)... nie pamiętam, ale były jeszcze co najmniej dwa inne. Ogr napsuł nam szyków pod koniec, ale ostatecznie daliśmy radę go obejść.

O ile na piętrze i antresoli licz i nekromanta kosili aż miło (pomiot Chaosu został szybko zdjęty), to na parterze było nieco gorzej. Pan Czacha jednak przez 6 tur, jak nie więcej, opierał się atakom silnych chaosiarzy. Dzięki T5 (mandrake root) był właściwie nie do zdjęcia. Dopiero mag Tomka podleciał i go skosił. Wight jak zwykle był bezużyteczny, natomiast strachy spisały się. Wprawdzie w końcu zeszły, ale spełniły swoje zadanie i wkurzały wroga przez kilka tur.


Miałam dość duże szczęście w rzutach, natomiast Michał miał dużego pecha. Tomek tak raczej pół na pół. Maruderzy są mocną bandą, ale w karczmie najwyraźniej nie było im zbyt dobrze. W którymś momencie zostali tylko kupcy i trupki. Tzn. kupiec jeden (mag) i dwa trupki - niestety licz i nekromanta.

Końcówka też była ciekawa - między trupami a magiem Tomka stał ogr, więc miotaliśmy nad jego głową zaklęciami (bez szarż, bo ogr ma zasadę, że włącza się do pierwszej walki w pobliżu). Trochę to trwało, ale mag w końcu padł. Truposze pokazały, że w tej karczmie to one mają prawo do dodatkowego drinka.

Tylko Tomek spełnił klimaciarski obowiązek i szukał improwizowanej broni.


Wszyscy przeżyli bez uszczerbku. Eksploracja była łaskawa. Myślę, że za tydzień można grać Chaos Dragon Hunt, zwłaszcza, że może będzie figurka (Tomek planuje mi złożyć mojego smoka do WE - nie będzie pomalowany, ale zawsze to jakiś smok). Nie wiem, z kim, ale chyba z 39 CP i słabą perspektywą do wygrania Heista z każdym powinnam chociaż pobiegać za artefaktami Wink

Dzięki wielkie za bitwę. Uwielbiam Last Orders Very Happy

#334: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr marca 20, 2013 09:14 PM
    ----
Mam pytanie jak wygląda sytuacja jeśli bym teraz zmieniał bandę na inna bardziej BTB
cała pomalowana będzie

#335: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz marca 21, 2013 12:50 AM
    ----
Na początku będziesz zbierać oklep, a potem nadgonisz Wink

#336: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 21, 2013 09:09 AM
    ----
Z reguły to się robi tak że dostajesz odrobinę więcej zk i expów na start, żebyś aż tak bardzo nie odstawał (do ustalenia z pozostałymi uczestnikami kampanii). Walka z trochę silniejszymi bandami nie jest wcale taka zła - dostajesz średnio x2 więcej expów niż normalnie za "underdogsy" Wink , mimo, że czasem może boleć Twisted Evil

A co byś Staś składał/wystawiał?

#337: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Cz marca 21, 2013 11:35 AM
    ----
Chaos Dwarf'y od początku chciałem ale dopiero teraz trafiła się okazja

#338: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz marca 21, 2013 01:58 PM
    ----
Jak dla mnie bajer. Kampania jeszcze troszke potrwa i na pewno zdążysz się nimi nacieszyć

#339: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Cz marca 21, 2013 04:01 PM
    ----
W tym tygodniu miałem zaszczyt grać przeciwko Orkom. Po zeszłotygodniowym pogromie dokonanym przez Zielonoskórych w karczmie byłem pełen obaw co do tego spotkania. Krzychu jako scenariusz wybrał „horrors of the underground”. Orkowie rozpoczynali grę przy wejściu, a Beastmen'i wewnątrz tuneli.

Zieloni całą swą masą nacierali w głąb korytarzy. Zwierzoludzie posłużyły się Ungor'ami, uzbrojonymi w tarcze i włócznie, by stworzyć ścianę. Dzięki temu, w czasie gdy najmniejsze Koziołki padały od ciosów, reszta bandy eksplorowała tunele rozprawiając się z Wyrm'em, szczurami, pająkami i wynosząc beczki z prochem.

Gdy włócznicy zostali wybici co do nogi, a Orkowie chcieli dobrać się do skóry grupy dowodzącej, przyszedł czas na zasypanie tunelu pomiędzy bandami poprzez detonację beczki z prochem. W ostatnim momencie, po kilku nieudanych próbach, jeden z Gor'ów zdetonował beczkę. Wybuch był tak potężny że i jego zmiotło z planszy.

Orkowie zaczęli kopać w kierunku Zwierzoludzi. Beastmeńskie przeszukiwanie podziemi trwało dalej, w końcu chodziło o znalezienie jaja Wyrm'a, a tu tylko beczki i beczki. Na domiar złego od kilku już rund Szef musiał testować rozbicie bandy, puki co skutecznie. Nieoceniona okazała się umiejętność „Bellowing Roar” oraz róg bojowy będący na ekwipunku Przywódcy.

Finalnie na przedostatnim kawałku podziemnych tuneli Szef znalazł jajo Wyrm'a. Ale dla równowagi na ostatnim kawałku planszy, będącym wyjściem z podziemi, nie zdał Liderki i Zwierzoludzie rozpierzchli się, pozostawiając w tunelach bandę Zielonoskórych.

Dziękuję za świetną grę, bo była naprawdę pasjonująca.

#340: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Cz marca 21, 2013 05:00 PM
    ----
Żebym jeszcze miał pomysł jak zrobić Engine of Chaos to by było super
ok to przygotuje rozpiskę no i ekipę

Fajno się grało Skavenami ale Chaos Dwarfy mają coś klimatycznego w sobie Wink

#341: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 21, 2013 06:42 PM
    ----
Uśmiechnij się drogi imienniku do Haka, a zapewne poratuje Cię odlewami co poniektórych mechanizmów krasnoludzkich maszyn. Z pewnością ułatwią Ci one scruchbuild tej machiny złaaaa Twisted Evil
Może zrobić to na bazie jakiegoś starego trucka od 40-ch orków.. Mysli
Np:



Jeszcze takie coś inspirujacego wynalazłem:



Tylko przestrzeń na więźniów trzeba by wykoncypować i gitara!

#342: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pt marca 22, 2013 08:25 PM
    ----
Tak czekam aż się Hak sam zadeklaruje ale chyba muszę go o te 4 kółka na kolanach pobłagać Wink

Zabrałem się za Engine potrzebne mi ww koła i muszę kupić green stuff
Ale mam nadzieje że będzie Wink

#343: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt marca 22, 2013 09:51 PM
    ----
Nie na kolanach błagać, tylko dopominać się upierdliwie na każdym kroku, bo zapomni Wink Tomek ma dobrą pamięć, ale krótką.
Fajnie, że Chaos Dwarfy się pojawią w kampanii Smile

#344: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pt marca 22, 2013 10:21 PM
    ----
Ok pójde za ciosem

Będą jeśli zdobędę jakoś 4 koła Wink
Klatkę na niewolników powoli robie koncepcja Chaos Engin już jest, elementy też

#345: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb marca 23, 2013 08:30 PM
    ----
Apropo co myślicie o tych jako Henchmenach dla dwarfów?

bushido-thegame.com/ca...no-blister

#346: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn marca 24, 2013 12:26 PM
    ----
Ja niestety w tym tygdniu także nie mogę przybyc na spotkanie klubowe :/

#347: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 24, 2013 02:10 PM
    ----
Szkoda Vercy Sad
My się wybieramy, jeszcze nie wiem, na jaki scenariusz i z kim, ale się wybieramy Smile Nie wiem, czy z Krzychem, ale myślę, że tak.

Czy we wtorek po Świętach jest normalnie SDK?

#348: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 26, 2013 10:43 PM
    ----
Wygląda na to, że w związku z koncertem Justina Biebera w Polsce frekwencja nie dopisała Wink Ale ci, którzy przybyli, chyba bawili się nieźle. Było nas 5 osób, przy czym piątą był Bomber, który w figurki się nie bawi na co dzień, ale dziś przyszedł zagrać bitwę wprowadzającą. Grał z Tomkiem, krasnoludy przeciw undeadom, ale to było poza kampanią i pewnie Tomek coś więcej o tym napisze. Ja miałam na głowie zło i Chaos.

Otóż, Pan Ryba ze Stachem sprzymierzyli się przeciwko mnie, czyli zagraliśmy The Enemy of My Enemy. Scenariusz trochę banalny, ale na 3 graczy dobry, a Pan Ryba ma uraz do karczmy, więc zdecydowaliśmy się na to. Mnie było wszystko jedno, wiedziałam, że czeka mnie walka przeciwko sojuszowi, a w sumie innej opcji nie było, bo Stach miał początkującą bandę.

Truposze dopisały, zombiaków ze skilla pojawiło się 3, ogólnie byli w niezłej formie. Nekroś nawet dostał nowy czar, którego nie raczył był jeszcze wykorzystać. Wiadomo, jak to nieumarli - szli do celu powoli, acz niestrudzenie. W międzyczasie los zarządził, że na polu bitwy zjawiły się dwa dzikie dziki, ale szybko spacyfikowali je beastmeni, głodni widocznie na dziczyznę. Koziogłowi byli szybcy - zjawili się na miejscu walki chwilę przed swym sojusznikiem i to oni zebrali główny oklep, acz by być sprawiedliwym, to nie tylko od trupów, ale też od zdradliwych chaotycznych krasnoludów Wink

Myślę, że najwięcej radochy miał Stach, który wyposażył bandę w 2 garłacze, a miał 5 expa za każdego zdjętego przeciwnika Wink Mi wprawdzie zdjął z nich tylko jednego (a wystrzelił w ładny combat, obejmujący gdzieś z 8 jak nie więcej modeli), za to sojusznika ugotował na amen. Dzięki temu jednak posypały się mu awanse i złe krasnale będą w kolejnej bitwie znacznie bardziej mordercze, niż w tej. Tu mordercze może nie były, ale trudne do ubicia, jak na krasnale przystało.

Najsmutniej miała się sprawa u beastmenów, bo oberwali ode mnie (co było celem, bo w końcu byłam ich przeciwnikiem), ale i od swojego sojusznika, więc zeszła ich cała masa. Na szczęście po bitwie nie mieli chyba strasznych strat, poza stratą eksploracji. Krasnalom też się powiodło. Spodobał mi się plan zrobienia ich na 11 garłaczy i kibicuję z całego serca Smile Może byłby to jakiś pomysł na ugryzienie 5 handgunów Vercy'ego Wink

Bitwa zakończyła się, kiedy obaj przeciwnicy zgodnie ustalili, że pora się zmywać, mimo sprzyjających wyników na RT. Szczęki kościaków krzywiły się w uśmiechach, a zombie były niepocieszone, że "musk" im umyka...

U mnie ocaleli wszyscy. Awansów u herosów brak, natomiast miałam fartowny rzut na awans u wightów. Ostatni ich awans, ostatnia szansa i wreszcie lad's got a talent! Very Happy

Kijowy bohater, ale zawsze to jakiś dodatkowy typ w eksploracji. Dziś eksploracja była zabawna - 3x1, 2x3 i 2. Dzięki 3 jedynkom znalazłam 56gc w krzakach, więc sam fakt małej ilości skarbów nie zabolał Wink

Dzięki wielkie za grę i do zobaczenia - za tydzień? Mam nadzieję Smile

#349: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Wt marca 26, 2013 10:59 PM
    ----
Do super opisu Natali dodam tylko że expów to zdobyłem że hej (50 punktów w sumie dostałem).

mam bojowego rumaka do sprzedania i proszę niech go ktoś kupi bo kasa mi się przyda zostało 9 garlaczy do kupienia i 11 handgunnów Very Happy


W sumie to nie wiem czy to jest bojowy rumak? wyszly mi diwe 6 na exploracji to co to jest?

a i link specjalnie dla Tomka oczywiście inni też moga zobaczyć Wink
www.terragenesis.co.uk...php?t=8168

#350: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Cz marca 28, 2013 10:20 AM
    ----
„Przyjaciół trzymaj blisko, a wrogów jeszcze bliżej.” Jak pokazała gra w tym tygodniu, nie trzymaj wrogów za swoimi plecami. Zgodnie z opisem Natalki było bogato w grillowane kozie mięso, gdyż największego pogromu dokonały garłacze.

Pomimo zmiażdżenia bandy, definitywnie zszedł tylko jeden Ungor. Z ciekawostek dodam tylko, że Szefowi tak garłacz uderzył do głowy, że aż nabawił się głupoty. Zaś Szamanowi w wyniku poniesionych ran WS spadł o 1 pkt. Niestety eksploracji nie było kim przeprowadzić.

Dzięki za wspólną grę!

Na zakończenie pytanie o dalsze możliwości wykorzystania ekwipunku.
Grając w „horrors of the underground” Beastmeni wynieśli beczkę z prochem. Czy po ewentualnym dokupieniu taczki i wożeniu beczki na niej Bestie będą miały wybuchowego Koziołka? Co o tym sądzicie? Jak rozpatrywać to w grze i jak detonować?

Czy we wtorek 2-IV jest spotkanie?

Pozdrawiam i do zobaczenia.

#351: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn kwiet 01, 2013 10:21 AM
    ----
Ważne pytanie czy jutro ktoś będzie?

#352: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn kwiet 01, 2013 10:24 AM
    ----
My będziemy. Jeśli SDK jest jutro normalnie, ale jutro jest normalny dzień pracy, już po Świętach, więc nie sądzę, żeby miało nie być. Tomek będzie jeszcze dzwonił dla pewności.

#353: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn kwiet 01, 2013 04:14 PM
    ----
Ja też będę.

#354: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn kwiet 01, 2013 05:57 PM
    ----
Pan_Ryba wrote:
Beastmeni wynieśli beczkę z prochem. Czy po ewentualnym dokupieniu taczki i wożeniu beczki na niej Bestie będą miały wybuchowego Koziołka? Co o tym sądzicie? Jak rozpatrywać to w grze i jak detonować?
Wg mnie jak najbardziej do zrobienia w świetle zasad gry. Zasady beczki (wraz ze sposobami detonowania itp.) znajdziesz na 33 str. podręcznika BTB.

Co do jutrzejszego spotkania, nie wydaje mi się, żeby SDK miał być zamknięty - w końcu to normalny dzień pracy (jak dla kogo Razz ). Na wszelki wypadek jednak napisałem do Prezesa i spróbuję jutro zadzwonić do SDKu przed południem - tak dla 100% pewności.

#355: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 02, 2013 10:29 AM
    ----
SDK jest dziś normalnie, Tomek dzwonił. Tak więc widzimy się wieczorem Smile

#356: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 02, 2013 11:45 PM
    ----
Dzisiejsza bitwa była dość zaskakująca i satysfakcjonująca... długo zastanawiałam się, co wybrać - czy Vercy'ego i Heist, czy kogoś innego i walkę ze smokiem Chaosu... nie chciałam, by Vercy bił smoka, bo jeszcze by zdobył drugi artefakt - a to już za wiele Wink Ostatecznie wybrałam pierwszą opcję i obrabowałam mnichów z przeklętego artefaktu. Nie spodziewałam się niczego dobrego, ale widząc, że kupcy powoli dobijają do celu kampanii, postanowiłam spiąć kościste poślady undeadów i zawalczyć o zwycięstwo poprzez wygranie Heista, na początek z objectivem The Celestial Protectorate. Raz już truposze próbowali pokonać mnichów w tym scenariuszu, ale wówczas motywacja nie była tak istotna, bo walczono o króliczą łapkę Wink


Sam fakt przyczynienia się do ostatecznego zwycięstwa nie był istotny. Najbardziej zachęcił mnie bowiem Broadsword of Damnation, zabrany przez mnichów z martwej dłoni samego Belandysha. Powód był banalny - licz mój, jako istota niezbyt zdatna do ubicia, ale dość upośledzona, nie może używać zwykłej broni. A z takim artefaktem robi się całkiem mocna Wink Dlatego posłano złodziejaszka, by wykradł mnichom legendarną broń. Złodzieja, wbrew pozorom, łatwo znaleźć. Tym razem jednak poszczęściło mu się bardziej, albowiem był już całkiem blisko swoich mocodawców, gdy wykryto jego kryjówkę. Przyznam, że bardzo martwiłabym się o swoją bandę, gdyby nie to, że wyceniłam czas walki na 3-4 tury od wykrycia złodzieja. Miałam rację - zajęło to 3 tury, nim złodziej zwiał za moją krawędź. Niemniej wymagało to sporo taktycznego myślenia i planowania, żeby nie zszedł mi nikt istotny albo co gorsza - żebym nie zroutowała w głupi sposób Wink


Mnisi to cholernie mocny przeciwnik. Do odparcia przez jakiś czas, ale co się tyczy pokonania... cóż, trudno by było Wink Salwa z handgunów co 2 turę, ostrzał z kuszy kapitana, spora sieka w walce wręcz za sprawą ulepszonego sprzętu i niezastąpiony piromaniak Wink Nie trzeba dodawać chyba nic więcej. Szczęściem lub nieszczęściem (zależy, gdzie dopatrywać się plusów, a gdzie minusów) Vercy znalazł złodzieja blisko, więc chodziło tylko o to, by nie stracić zbyt wielu typków i nie doprowadzić do routa. Udało się to całkiem nieźle, dzięki grozie, jaką wzbudzają nieumarli i dużemu szczęściu w rzutach na save'y i step aside Wink Jak zwykle zresztą. W którymś momencie bitwa "o zwycięstwo" przerodziła się w bitwę o "żeby nie stracić za dużo". Złodziej zwiał za moją krawędź, więc miecz potężny i Chaosem spaczony zdobyłam, ale strat chyba nikt nie miał. W eksploracji natrafiłam na drzewo z wisielcami i skarb, które ono skrywało. Było też sporo awansów, bo miałam underdogi.


Ogólnie bardzo fajna bitwa. Niespodziewanie wygrałam, bo naprawdę Heist nie jest łatwy do wygrania trupami Wink Ale jakoś się udało. Teraz rozważam, jak przystopować kupców w drodze do zwycięstwa... i nie zostać przy tym porzuconą żoną Razz

#357: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr kwiet 03, 2013 09:16 AM
    ----
Wczoraj dopadł mnie trochę fatalizm po beznadziejnym występie moich gości - zostałem zmasakrowany praktycznie przez kupców. Rzuty miałem beznadziejne, a Tomek klepał moich aż miło.

Ale koniec końców wynik dla mnie nie był taki najgorszy. Nadal mam 13 do tego zyskałem 2 bohaterów (1 z awansu i 1 odkupiłem) i w końcu mam ich jakąś sensowną liczbę, więc nadal jestem w grze. Szanse na zwycięstwo mam nieduże ale nie jest jeszcze tragicznie. Nadzieja w chaośniczym sercu umiera ostatnia ;]

#358: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr kwiet 03, 2013 10:00 AM
    ----
Zawsze możesz sobie poprawić humor i sklepać mi tyłek.
Wczoraj dostałem po d od Orków ale dzięki underdogom i wyrozumiałości mojego przeciwnika, powoli powoli pne się do przodu. Zawiele w tej kampani w tej bandzie nie osiągne ale traktuje to jako rozgrzewkę i naukę

#359: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr kwiet 03, 2013 11:37 AM
    ----
Kolejna bitwa za nami i widać już że kampania ma sie ku końcowi.

Pomimo bycia blisko do końca listy CP wciąż jestem w lesie jeśli chodzi o Objective. Zdobyty artefakt chaosu, został mi bezwstydnie odebrany przez bandę trupów drogą kradzieży.

Niestety złodziej nie udało się złapać, bo miał mocne plecy. Salwa z handgunów odcisnęła swoje na liczu, jednak w walce szybko zeszło trzech mnichów w tym jeden bohater. Więc mogło być źle.
Sama walka nie trwała długo, ot parę strzałów i kilka obitych kości.

eksploracja niezbyt ciekawa. Dostałem 4 sztylety i 5gc Very Happy plus normalne zarobki.

Tymczasem Natalia musi pobić w heiście już tylko tomka, telchara i kogoś jeszcze i wygrała!!! Wydaje sie też, że Tomek jest już gotów na wyprawę do domu i gromadzi fundusze na batalion najemników.

Zmagania Cesarskiej gwardii zeszły na dalszy plan, i wyglada na to, że Maruderzy nie mają siły palić miast pogranicza.

#360: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr kwiet 03, 2013 11:58 AM
    ----
Muszę pobić jeszcze 3 przeciwników - kogoś z Lure of Fortune (Tomek albo Staś), kogoś ze Scourge of the Realm (Krzych) i kogoś ze Scion of Chaos (Telchar albo Pan Ryba). Heist nie jest taki tragiczny, więc pewnie da radę. Ale chciałabym jeszcze sklepać smoka.

Tomek jest prawie gotów finansowo na wyprawę do domu, ale CPków jeszcze mu brakuje Wink
Zresztą mogę w każdej chwili ubić mu szefa i gotowość się skończy Wink Ale mąż jest mąż Sad

#361: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr kwiet 03, 2013 01:57 PM
    ----
mąż rzecz nabyta Wink

#362: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr kwiet 03, 2013 07:32 PM
    ----
Ale kontrakt dość wiążący Wink
Każdy może się obawiać o wodza swej bandy, nie tylko Tomek Wink

#363: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn kwiet 07, 2013 08:22 AM
    ----
Kto będzie? Ja tak

#364: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn kwiet 07, 2013 08:41 AM
    ----
Ja będę, planuję sklepać smoka z Krzyśkiem do spółki.
Naćpani orkowie z fanatykiem kontra smok Chaosu - chcę to zobaczyć Very Happy

No i Tomek oczywiście też będzie Wink

#365: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 09, 2013 09:08 PM
    ----
No, dziś była epicka bitwa Very Happy

Tłukliśmy smoka, co okazało się wcale nieprostą sprawą. Jako jego leże przydał się grób Garthoka (tak więc dzięki Vercy za makietę Smile ), chrzest bojowy przeszły też wszystkie makiety, które dziś przynieśliśmy do SDKu po renowacji. Stół więc wyglądał bogato.

Takoż bandy były w szczycie formy - naćpani orkowie i zdeterminowane trupy. Zaczęliśmy od ustalenia zasad. Najpierw do leża miał wejść fanatyk i zrobić porządek ze smokiem. Dopiero potem szarże największych mocarzy na smoka a wzajemne szarże później. Fakt, że trzymaliśmy się ustaleń, głównie dlatego, że każdy chciał zobaczyć walkę goblińskiego fanatyka ze smokiem.

Fanatyk zaatakował dość szybko i... nie trafił ani razu Wink Smokowi niestety poszczęściło się bardziej i zmiótł fanatyka ze stołu. Po tym niezbyt szczęśliwym początku orkowie jednak mieli dość duże szczęście. Uznaliśmy, że taktyka wspięcia się na ściany leża jest niezłym pomysłem (leże jest otwarte od góry, więc taki manewr był możliwy). Z racji inicjatywy trupiej, która jak wiadomo marna jest, wysiłek wspinaczki podjęli tylko licz, nekromanta i pan Czacha (jeden z GG z I4). Od strony Krzycha wspiął się tylko szaman, co zresztą miało dobry skutek dla niego, a nieco mniej pozytywny dla mnie.

Przede wszystkim miałam dziś takiego pecha do czarów, jak nigdy. Wszyscy wiedzą, jak z modyfikatorami wchodzą mi czary. Ogólnie na 2 ssacze na turę co najmniej jeden zawsze wejdzie. Smok był na Northern Wastes, więc dodatkowy modyfikator +1. I co? I jajco, wielkie i lśniące. Nekromanta rzucił ssanie chyba 3 razy w bitwie, za to licz (z przerzutem obu kości!) ani razu. Tyle dobrego, że miscasta nie było. Tak więc na dobrą sprawę byłam pozbawiona najmocniejszego punktu mojej bandy.

Z innymi rzutami nie było lepiej. Skorpion zapuścił się do leża smoka i niewiele mu robił, a oberwał dwa woundy na dzień dobry (fakt, że potem przez dobrych parę tur save'ował ostatniego z uporem maniaka i ustał do końca). Zombiaki, zwłaszcza jeden, spełniły dobrze swoje zadanie - zatrzymały na jakiś czas przeciwnika. Niestety, mając miękkie serce dla rodziny, nie odpaliłam w porę zombiaka z bombą w jelitach i zszedł od strzału Wink Z random happenings jeden z GG wpadł do studni i znalazł lekką zbroję, którą natychmiast założył, ale ze dwie tury nie mógł wyleźć ze studni Wink Jedynym bohaterem tej hałastry (niestety po bitwie poległym) był szkielet, który dwukrotnie przewrócił typa z T7 dzięki black lotusowi. Strachy szybko opuściły pole bitwy, podobnie jak dwaj GG i awansowany wight. Oraz wight zwyczajny, stronnik znaczy.

Na wysokości dobrze trzymali się i opierali atakom dystansowym licz, nekromanta oraz pan Czacha. Pan Czacha niestety miał zły pomysł zaszarżowania szamana, wskutek czego w końcu spadł do leża smoka, ale nawet nic mu się strasznego nie stało. Smoka wszakże już nie było...


No, smoka nie było, bo zszedł. Dość długo się trzymał, bo nie mogliśmy wyrzucić OoA, ale systematycznie tracił ataki i był coraz mniej groźny. W końcu skorpion zadał ostateczny cios, ale i tak expa za to nie dostanie, bo to głupi trup Wink Głupi istotnie, bo po zdjęciu smoka został zaszarżowany przez orka, który do tej pory zajęty był gadziną. Ale skorpion ustał, wielki plus dla niego Smile

Zeszła mi z połowa bandy, Krzycha niestety nie doprowadziłam do routa, bo zeszło mu 2,5 modelu. Pierwszy RT nawet zdałam, ale w drugim rzuciłam 11. No to dawaj, przerzucam szóstkę. Telchar rację miał, zaprawdę powiadam Wam. Szóstkę z króliczej łapki zawsze przerzuca się na szóstkę Smile


Tym sposobem Krzych odszedł z pola bitwy z glorii i chwale, a trupy lekko poturbowane, ale też bez przesady. Zginął jedynie bohaterski szkielet, reszta wyszła z tego bez powikłań. Nawet lepiej, że szkielet zginął, bo spadam na niższy próg w sprzedaży skarbów Wink Ostatnio licz zarządził oszczędności w razie konieczności poskładania skorpiona od nowa, więc mamy 210 gc i 3 sztuki skarbu. Można spokojnie odkupić szkieleta i jeszcze z czymś poszaleć.

A wódz orków dumnie przechadza się w zbroi z łusek smoka Smile Czego serdecznie mu gratuluję :*

Zostały Heisty, więc w najbliższym czasie może mieć miejsce fala kradzieży Wink Dziękuję wszystkim za spotkanie, Panu Rybie za makiety makiet i zjawienie się mimo Arbeit, wszystkim obecnym, Szwagrowi za bitwę i Mężowi za przykry obowiązek sprzątania i segregowania starych makiet, z którego wyszedł zwycięsko. Do zobaczenia za tydzień Smile

#366: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr kwiet 10, 2013 05:41 AM
    ----
My graliśmy lawinę scenariusz bardzo kiepski dla krótkonóżków Wink

Przegrałem mimo przedbitewnych szumnych zapowiedzi o rzekomym "pechu" mojego adwersarza. Bawiłem się jednak super straciłem niestety jednego Chaos dwarfa i jeden Galoer musi ominąć nastepną bitwe, ale expy są trochę złota na otarcie łez.

Dodam jeszcze że mój pech był gigantyczny między innymi nie udało mi się rzucić routa na dwarfach Sad

#367: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn kwiet 15, 2013 08:49 AM
    ----
Kto się wybiera jutro? Smile

#368: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn kwiet 15, 2013 08:54 AM
    ----
Ja.

#369: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn kwiet 15, 2013 11:28 AM
    ----
Ja chcę wpaść, ale mam w pracy inwazję zadań dzisiaj i nie wiem czy nie będe musiał jutro zostać dłużej :/

#370: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn kwiet 15, 2013 12:40 PM
    ----
Ja będę

#371: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 16, 2013 01:26 PM
    ----
Czyli będzie ekipa Smile Fajnie, widzimy się o 19 Smile

#372: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 16, 2013 08:33 PM
    ----
Dzisiejsza bitwa była owocna, choć szybka i krótka Smile Nieumarłe złodziejaszki zaatakowały obozowisko beastmenów, którzy usiłowali odzyskać skradziony cenny artefakt w postaci... króliczej łapki Wink Mimo ogromnej przewagi szybkościowej niestety beastmenom zabrakło tego, co w Mordheim najważniejsze - szczęścia.

Banda trupów szła powoli, jak to ma w zwyczaju. W pierwszej turze pojawiło się losowe zdarzenie w postaci babci-wiedźmy, która dziwnym trafem pojawiła się w najbliższym dla trupów domku. Nekromanta postanowił zaryzykować, choć napis nad kramem "grozi śmiercią lub kalectwem" wyraźnie odstraszał wielu poprzedników. Ale czego ma się bać łysy starzec, który codziennie jest jedynym żywym w towarzystwie martwych? Odważył się, zabulił 11 zk i... dostał nowe oko! Nówka sztuka, nieśmigana. Tym samym kolejna utrata oka nie wykreśli mi go z rozpiski, a to dobrze, bo byłoby bardzo szkoda Smile

Domki w liczbie sześciu były przeszukiwane bardzo szybko, ale niestety - mimo modyfikatorów za ślady złodzieja i każdy domek, koziogłowi nie odnaleźli kieszonkowca na czas. Złodziej był w ostatnim domku, tym obok trupków - widać grał z wiedźmą w karty. Jak na opuszczoną wioskę, to był wyjątkowo zamieszkały domek Wink Wiedźma, złodziej, nekromanta wpadł w odwiedziny... Cóż, nie przedłużając - złodziej stanął w niewielkiej odległości od krawędzi, gotów do biegu. Beastmeni zaszarżowali, ale mieli pecha. Na szczęście zeszły tylko dwa diabełki, które przeżyły po bitwie. Trupom nie zszedł nikt, ale raczej z powodu pecha przeciwnika, niż własnego szczęścia.

W kolejnej turze złodziej uciekł z króliczą łapką, trupy zwyciężyły. Ponieważ jednak nikt nie miał poważnych strat, bitwę można zaliczyć do udanych dla obu stron Smile Dziękuję bardzo Wacławowi, z którym jak zwykle przemiło się grało, za bitwę i za imponującą górkę-puzzle. Miło patrzeć, jak nowi gracze robią makiety i to od razu na takim poziomie Smile

Staśkowi też należy się pochwała za aktywne wspieranie inicjatywy powstania zbioru klubowych figurek. Są już 3 klubowe szczurki Smile Oby był to początek pięknej wspólnej kolekcji.

Dzięki wszystkim za spotkanie, było bardzo fajnie Smile Do zobaczenia za tydzień!

#373: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr kwiet 17, 2013 08:08 AM
    ----
Moje spotkanie z kupcami było bardzo miłe, oddaliśmy po salwie każdy i a potem las zabrał moich Chaos dwarfów prosto do zwyciestwa. Strat żadnych expów multum nic tylko zagrać z Tomkiem raz jeszcze.

Jeśli się zgodzi to za tydz chciałbym z nim zagrac bo nie da się ukryć że obaj mamy niedosyt walki a nasz gra skończyła się w drugiej rundzie więc niewiele się razem nagralismy Wink

W każdym razie było miło szczególnie że nie spodziewałem się że ktoś z moich przeżyje a tym bardziej że wygram Very Happy

#374: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr kwiet 17, 2013 06:01 PM
    ----
Skavenblight wrote:


Staśkowi też należy się pochwała za aktywne wspieranie inicjatywy powstania zbioru klubowych figurek. Są już 3 klubowe szczurki Smile Oby był to początek pięknej wspólnej kolekcji.
Bardzo zacna idea Wink

#375: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr kwiet 17, 2013 07:54 PM
    ----
W sumie niedawno Telchar stwierdził, że skoro makiety mamy wspólne, to figurki różnych stworów, bestii i NPCów też mogłyby być - dostępne w klubie dla wszystkich. I jak widać zbiór już zaczął powstawać, choć lista potrzebnych modeli jest długa i jeszcze sporo przed nami Smile

#376: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz kwiet 18, 2013 07:33 AM
    ----
Niestety nie udało mi się dotrzeć. co gorsza za tydzień też mnie nie bedzie na 100% Sad

#377: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt kwiet 19, 2013 01:28 PM
    ----
Vercy, a te domki wiejskie do BtB to masz nadal w Rembertowie, czy w domu?

#378: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn kwiet 22, 2013 07:27 AM
    ----
W rembertowie Sad

#379: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn kwiet 22, 2013 08:55 AM
    ----
Kto będzie jutro? Ja tak.

#380: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn kwiet 22, 2013 09:01 AM
    ----
Ja też

#381: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Pn kwiet 22, 2013 12:34 PM
    ----
Będę. Do zobaczenia.

#382: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn kwiet 22, 2013 07:44 PM
    ----
Będziemy i Krzych też Wink .

EDIT: Przy okazji zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć Pana Ryby ze spotkań w SDK: z 9 kwietnia oraz z 16 kwietnia.

Tym razem nie na stronie, ale w Galerii Picasa - z powodów wskazanych w tym poście.

#383: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 23, 2013 09:08 PM
    ----
Odbyła się dziś przedostatnia (miejmy nadzieję) bitwa Restless Dead. Zabójcy, spiskowcy i specjaliści od niecnych knowań posłali złodzieja, by ukradł kupcom bezcenną belę jedwabiu. Było trochę szczęścia, trochę pecha po obu stronach, sporo emocji i co ciekawe, graliśmy we dwoje bitwę dłużej, niż trójka pozostałych graczy Wink

Przede wszystkim - byłam przekonana, że Tomek znajdzie złodzieja dość szybko. Trupy modliły się do mrocznych bóstw, by nie znalazł go w pierwszych 2 domkach. Ale nie znalazł też ani w kolejnych 2, ani w przedostatnim... więc złodziej sam ujawnił się w ostatnim z domków i zaczął zwiewać z buta ile sił, bo w niedalekiej odległości miał cały wóz niezłych strzelców...

To tyle z pecha Tomka. Poza tym rzuty miał bardzo dobre. Ja miałam spore szczęście z pogodą. Widoczność na 10 cali uratowała nędzne kościste dupy trupów, bo strzelcy nie bardzo mieli co tam robić. Prócz tego jednak rzuty miałam mało fajne. Zdjęłam tylko 2 gości, za to mi zeszło chyba 7 (ale 4 z nich to zombiaki). Licz totalnie possał z czarami. Wychodziło mu tylko przesuwanie skorpiona. Nekromanta sprawdził się o wiele lepiej - w ofensywie może słabo (typy zdawały siłę na Spell of Doom, niestety), ale za reanimował paru typów i skutecznie odwlekał routa. Bardzo dumna jestem z Pana Czachy, który ustał w walce z sfrenzowanym jeźdźcem Tomka mimo utraty 2 z 3 woundów w pierwszej turze Wink Zranienie go nie było możliwe, ale skutecznie zablokował twardziela.

Licz niestety nie zdążył użyć plugawego miecza zabranego mnichom. Uparł się, by czarować, i oczywiście possał, ale pałę, a nie woundy. Skorpion zdjął ochroniarza cathayskiego kupca, ale kupiec trzymał się dzielnie do końca. Poza tym wighty jak zawsze były beznadziejne i tylko dzięki nekromancie nie mam problemu pt. "jak odkupić stronnika z maxem expa".

Koniec końców rout test został zdany w ostatniej turze, złodziej zwiał z belą jedwabiu... ale kupcy wzięli jednego z GG na zakładnika. Nędzne szumowiny bardziej sobie cenią jedwabną szmatę, niż dzielnego wojownika... toteż trupy oddały im tę szmatę w zamian za Pana Kulki. Pan Trumna doznał bezwartościowych uszkodzeń twarzoczaszki, które - gdyby dotyczyły kogoś ciepłokrwistego - wzbudzałyby strach. Ale Pan Trumna i bez tego jest straszny. Zginął szkielet, reszta przeżyła. W eksploracji doszedł zombiak.


Wychodzi na to, że za 2 tygodnie gramy ostatnią bitwę - Tomek gra Journey Home, a ja ostatniego Heista z Krzychem. Dla mnie bitwa będzie sporym wyzwaniem, ale mam grubo ponad 300gc i nie zawaham się ich użyć Wink Będzie wesoło.

Dzięki wszystkim za spotkanie Smile

#384: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb kwiet 27, 2013 12:16 PM
    ----
Rozumiem, że w najbliższym tygodniu nie ma spotkania?
Bo chyba większość wyjeżdża albo w inny sposób szykuje się do majówki.

#385: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Sb kwiet 27, 2013 05:09 PM
    ----
Ja mogę być nie mam planów choć oczywiście jak zwykle zwierzaki moga stanąć na drodze Smile

Aporpo może w sobote zagralibyśmy w WB?

#386: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn kwiet 29, 2013 07:22 PM
    ----
Potwierdzam - jutro nie ma spotkania. Spotykamy się za tydzień - mam nadzieję, że w sporym gronie i pełni zapału po majówkowym wypoczynku Wink .

Kupcy przeliczają właśnie zarobione pieniądze... uchylę jednak rąbka tajemnicy, że jak się uda, to na kolejnym spotkaniu ruszą już w drogę powrotną do domu Twisted Evil !

P.S. W WFB bym chętnie zagrał, ale muszę jeszcze trochę popracować nad swoją armią, ogarnąć, złożyć to i owo. Dlatego w granie w ten system nastawiałbym się raczej w wakacje, podczas SDKowej przerwy, gdy Mordheim pójdzie w chwilową odstawkę. Najbliższa sobota zresztą i tak by odpadała z racji innych planów.

#387: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Wt kwiet 30, 2013 06:44 AM
    ----
Można by jakoś wakacyjnie ogarnąć WB i wakacyjną kampanie zagrać

A Dwarfy na Skaveny w Halach Karak Zorn to może być maga fajne Very Happy

#388: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt kwiet 30, 2013 09:29 AM
    ----
Jak nie macie planów na piątek to zapraszam do komorowa na mordkoweego multiplayera Very Happy

#389: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Wt kwiet 30, 2013 10:01 AM
    ----
Mi niestety Żona wybywa do Rodziny wiec ja musze zostać z psami i rozprutymi szczurami Wink ale w innych okolicznościach chętnie bym do Komorowa zawitał

#390: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 30, 2013 10:33 AM
    ----
Staś wrote:
rozprutymi szczurami Wink
O rany, który się tak pruje? Shocked

#391: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Wt kwiet 30, 2013 11:14 AM
    ----
Tytek kilka razy po kastracji się rozpruj a święta dr. Rzepka nawet przez niego całą noc nie spała Very Happy ale jest już ok wypłyca sie i nie ma ropy ale pilnować trzeba

#392: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn May 05, 2013 06:38 PM
    ----
Kolejne spotkanie w SDK już pojutrze - zapytam zatem tradycyjnie: kto będzie (poza mną i Natalią)?

#393: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn May 05, 2013 07:34 PM
    ----
Ja! Będzie ostatnia bitwa?

#394: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn May 05, 2013 07:48 PM
    ----
Będzie, jeśli Krzysiek przyjdzie (wraca jutro z jakiejś pielgrzymki, więc nie wiemy jeszcze, czy będzie). Jak nie, to jeszcze za tydzień.
Co do Tomka, to wszystko zależy od rzutu k6 za nowy wózek Wink Ale zdaje się, że chciał grać ostatnią bitwę w tym samym dniu, co ja - więcej emocji Wink

#395: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Pan_Ryba Post Posted: Pn May 06, 2013 07:15 AM
    ----
Będę. Więc do zobaczenia.

#396: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn May 06, 2013 09:50 AM
    ----
Jeśli tylko zwierzaki nie zrobią jakiegoś numeru to ja będę

#397: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn May 06, 2013 10:59 AM
    ----
Kurde, ja znowu nie mogę Sad

#398: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Pn May 06, 2013 06:25 PM
    ----
A ja wykrakałem znowu zwierzyniec wszedł mi w drogę ze spotkaniem, ale tym razem to croissant więc trochę winie Skevenblith Wink

#399: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn May 06, 2013 08:26 PM
    ----
O matko, co Dziabek sobie zrobił? Sad
Niech się nie wygłupia, w sierpniu dopiero mu 2 lata wypadają...

Tomek coś marudzi z graniem ostatniej bitwy jutro, ale Krzych będzie. Czyli 5 osób nas się zapowiada.

#400: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn May 06, 2013 10:08 PM
    ----
Tomek może marudzić. Ty graj, może wygraj i będzie po sprawie Smile

#401: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt May 07, 2013 08:30 AM
    ----
Hehe, czyżby Tomek rezygnował z rozegrania ostatniej bitwy dla ratowania miru domowego i przysłowiowego "świętego spokoju" ? Very Happy Wink Gwizdze

#402: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Wt May 07, 2013 08:53 AM
    ----
Ja tam jestem za wygraniem ostatniej bitwy i zagraniem luźno w coś testowo od początku.

A co jest Dzibokowi nie wiemy dziwnie oddycha ale płuca ma czyste, raz na jakiś czas kicha i świszczy ale potem jest ok. Jak do czw się nie poprawi robimy RTG ale też nie wiem czy to coś da to wszystko dziwne jest.

Bawcie się dziś grzecznie i licze na raport Wink

#403: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt May 07, 2013 09:01 AM
    ----
No właśnie jaj w imadle nie ma. Ja wiem, że z emocji mogą się zdarzyć spięcia przy stole bitewnym, nawet między mężem a żoną, ale i tak nie będziemy grali razem ostatniej bitwy. Raczej chodziło o koleżeńskie zachowanie w stosunku do osoby, która byłaby bez pary do grania, kiedy zapowiadało się 6 osób. Ale skoro Stasia nie będzie, to liczba się zgadza.

Nie nazwałabym bitwy z Krzychem pewnym zwycięstwem - tu jest 50 na 50, wiele zależy od rzutów i tego, w którym domku złodziej się znajdzie. Heist to specyficzny scenariusz, na szczęście nie polega na przeklepaniu przeciwnika, bo tu to już byłoby krucho. Nie mam takiej pary w undeadach, żeby przeklepać orków z T7...

Za to mam nadzieję, że niezależnie od tego, co Tomek postanowi, dacie mu jeszcze zagrać Journey Home Smile Choć namawiam go, żeby zagrał dziś.

#404: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt May 07, 2013 01:44 PM
    ----
Udało nam się wjechać na ambicję Tomka, zagra Journey Home Very Happy

A ja mam rating równo 400 przed tą bitwą Mr. Green

#405: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt May 07, 2013 09:14 PM
    ----
No i zakończyliśmy najdłuższą kampanię w historii klubu Smile
Ładnie się złożyło, bo 2 dni temu klub obchodził oficjalny jubileusz - 6 lat od momentu, gdyśmy podali sobie ręce i ustalili parę podstawowych zasad, jeszcze popylając w skarpetach po DKŚu Wink


W końcu Tomek grał Journey Home z Panem Rybą i Telcharem, a ja zagrałam Heista z Krzychem. Niestety Journey Home nie udało się rozegrać do końca, bo ilość modeli wykonujących rzuty okazała się zabójcza. Szkoda, bardzo chciałam zobaczyć zwycięstwo Tomka Sad

U nas był Heist, ale w zasadzie nie był to Heist, bo mój kochany szwagier rozegrał scenariusz po orkowemu. Nie przeszukiwał budynków, tylko dążył od razu do otwartej walki, którą spodziewał się wygrać. I wiele się nie przeliczył, bo orkowie w tej wersji (wersja pt. ćpuny) i na tym poziomie rozwoju są nie do przeklepania. Tzn. pewne jednostki (bohaterowie) można zabić tylko będąc naprawdę bardzo złym złem, a moi skromni undeadzi nie są bardzo złym złem, tylko takim odrobinę złym. Wynajęłam 3 typów, którzy mieli wzmacniać bandę - assassina, ogra i warlocka. Ale czym są początkujący najemnicy wobec potęgi rozwiniętych band? Warlock zapędził się lotem prosto w zasięg orka i odszedł, assassina zdjął fanatyk, a ogr również poległ od fanatyka, choć nie tak spektakularnie jak assassin, bo dopiero w drugiej turze. Mięso armatnie, nie inaczej. Już lepiej spisały się zombiaki.

Powiem tak - po 3 pierwszych turach byłam załamana. Nie rzucałam jeszcze figurkami o ścianę ani nie płakałam, ale stan był trochę "podgorączkowy" Wink Rozważałam poważnie zabranie zabawek i olanie tej bitwy. Przegrałam, to przegrałam - na ch... drążyć temat? Wink

Coś jednak sprawiło, że mimo wszystko, nawet po utracie powyżej 5 modeli, zdecydowałam się grać dalej. Gadałam wprawdzie dużo i namiętnie, że się poddam, ale jak radzi pewna przestroga, lepiej nie brać takich tekstów na poważnie Wink Miałam unholy relic, warhorn i króliczą łapkę. Pierwszy rout odpadł więc z racji relicu. Zrobiłam jedyne, co mogłam - wyhaczyłam najsłabszych typów Krzycha i to im poświęciłam trochę czasu na czułości z użyciem miecza i pałki. Szczęściem skorpion nie dał się zabić fanatykowi, a drugiego naćpanego gobosa z kulą na łańcuchu poskromiły 3 zombiaki. Rzeźnię robił ork na dziku, ale jego powstrzymywali dzielnie Pan Czacha i Pan Trumna. Choć wcześniej przejechał się po jednym albo dwóch moich ;/ Nie da się ukryć, że ten zielonoskóry to paskudny kafar bez możliwości ubicia. Tzn. zdjęłam mu jedną ranę z black lotusa, ale to tyle. Licz popisowo zamienił jednego z orków w pomiot Chaosu. Co wcale nie poprawiło jego sytuacji, ale mój humor owszem Wink

W końcu, w "bulu i nadzieji" zdjęłam Krzychowi 4 orków i goblina, więc wystarczająco do routa. Nie miałam na to najmniejszej nadziei, bo Krzych miał dobre rzuty, ale szansa była. Nie zdał - przerzucił - nie zdał ponownie. To był jakiś cholerny cud i do tej pory nie wierzę. Ale udało mi się, cudem, wygrać tę bitwę i zarazem kampanię.

Dziękuję wszystkim przeciwnikom, z którymi grałam za wszystkie bitwy i świetną zabawę Smile Najlepsza kampania ever Smile

#406: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr May 08, 2013 07:13 AM
    ----
To moze jakieś podsumowanko/raport podsumowujący pierwszą kampanię BtB na stronkę.. ? Smile Mysli

#407: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr May 08, 2013 07:53 AM
    ----
A ja zadam pytanie co teraz? Zostało nam jeszcze z 6 wt do połowy czerwca

#408: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr May 08, 2013 09:08 AM
    ----
@Staś-Dwalthrim
Myślę, że fajnie by było, gdyby parę osób napisało kilka słów na koniec kampanii. Podsumowanie autorstwa tylko jednej osoby, choćby bardzo długie, byłoby jednak dość subiektywne Wink Gdyby każdy napisał parę zdań (albo paręnaście, w zależności od weny), mielibyśmy takie wspólne podsumowanie Smile Spróbuję coś sklecić ze swojej strony.

@Staś-Staś
Nie wiem, czy do połowy czerwca, chyba tam liczy się rok szkolny, a on trwa do 28.06. No, ale wracając do pytania - ludzie chcieli zagrać jakąś luźną kampanię w starym dobrym Mordheim. Wydaje mi się, że na to jednak założymy osobny temat na forum Smile

[offtop szczurzy]
Co z Dziabkiem, trochę lepiej? To jego oddychanie może wynikać ze zrostów w płucach, macie gdzieś chyba jego RTG z Ogonka, bo Wam dałam. [/offtop szczurzy]

#409: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr May 08, 2013 09:25 AM
    ----
Gratki dla Natalii za zwycięstwo w pierwszej kampanii SDKowej.

Naszej bitwy niestety nie udało się dokończyć. Mimo przewagi Tomka mogło się potoczyć jeszcze różnie. Tak czy inaczej niezależnie od naszego wyniku zwycięstwo i tak przypadłoby Truposzom Smile

Poza tym jest to kolejny dowód na to ze bandy pomalowane i kompletne wygrywają z niepomalowanymi.

Postaram się skrobnąć kilka słów podsumowania, ale to jakoś wieczorem jak zbiorę myśli.

pzdr

#410: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Staś Post Posted: Śr May 08, 2013 10:13 AM
    ----
Offtop szczurzy nie wiem co, bez zmian dziwnie oddycha w sensie nie prawidłowo, ale dlaczego nie mam pojęcia. O zrostach pamietamy ws dobrze że przypominiałaś o tym RTG bedzie można porównać, ale za kija nikt nie ma pojęcia co mu jest
ale wczoraj na wybiegu hasał aż miło więc może to nic

Skoro mordheim to w takim razie wracam do Skavenów Wink

#411: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr May 08, 2013 10:21 AM
    ----
Piękny finał, szkoda że nie mogłem tego zobaczyć Sad

Teraz chyba pora na lekki odpoczynek od BTB, ale ja jestem chętny do drugiego podejścia od jesieni.

Możemy zrobić taki zbiorczy opis kampanii na podstawie opisów, które tu publikowaliśmy całą zimę.

#412: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz May 16, 2013 08:26 PM
    ----
Na razie napiszę krótko, ale treściwie (na porządniejsze podsumowanie kampanii przyjdzie jeszcze czas): tak epickiej kampanii (a przy tym tak dynamicznej, emocjonującej, a przy tym ciekawej (i tak długiej)) jeszcze nie grałem. Będzie co wnukom opowiadać.

Cieszę się wielce, że rozpoczęliśmy zabawę w BTB - to był ruch w dobrą stronę. Czekam na kolejną kampanię - cierpliwie i spokojnie, gdyż zgadzam się, że chwila wakacyjnego wytchnienia przed rozpoczęciem następnej nam się przyda.

Zachęcam wszystkich (włącznie ze sobą) do publikacji swoich podsumowań, przemyśleń dt. kampanii itp. - fajnie by to było umieścić na klubowej stronie na pamiątkę zakończonych już przygód Smile .

#413: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn czerw 30, 2013 09:06 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Zachęcam wszystkich (włącznie ze sobą) do publikacji swoich podsumowań, przemyśleń dt. kampanii itp. - fajnie by to było umieścić na klubowej stronie na pamiątkę zakończonych już przygód Smile .

Ponawiam prośbę Smile . Zresztą wiecie już, co i jak, z moich wiadomości Wink .

#414: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn lip 21, 2013 03:49 PM
    ----
W tygodniu chciałbym zamknąć sprawę zbiorczej, klubowej relacji z kampanii do BTB.

Dlatego proszę osoby, które nie podesłały mi swoich "wkładów" tj. jakiejś krótkiej relacji, czy opisu wrażeń z kampanii, o uczynienie tego do jutrzejszego wieczora.

Nie wymiękajcie - zajmie Wam to nie więcej, niż napisanie przeciętnego posta Wink .



Forum IndexWydarzenia [Mordheim]
Page 1 of 1