Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu

All Posts
<
1 2 3 4 5 ... 26 27 28
>
Forum IndexWydarzenia [Mordheim]

#46: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Śr list 28, 2012 06:53 PM
    ----
Jako, że Natalia jako pierwsza wybierała scenariusz i przeciwnika nam z Vercym i Krzyskiem został scenariusz na 3. Mimo początkowych sukcesów w ofensywie i całkiem zacnego przeklepania, w kluczowym momencie dostałem po 2 modelach najlepszym czarem orkowym (i chyba w całej grze) - Fires of Gork po 2 modelach będących akurat w w walce. Oczywiście oba poleciały do piachu a ja nie zdałem pierwszego routa z przerzutem :/

Po grze jeden z piesków zginął, razem z seerem, a champion stracił kawałek stopy i nie może biegać. Kupiłem mu konia a seera zastąpiłem nowym - nurglowym - może on lepiej się sprawdzi Smile

Proponuję w pierwszym poście tego tematu wprowadzić na bieżąco status kampanii (jako że to mój to mogę się tym zająć). Dzięki temu można się bedzie np umówić kto z kim gra i w co zawczasu i w SDKu od razu zabrać się za granie.


Na chwilę obecną wygląda to tak, doślijcie mi pmkę albo tu w temacie ile czego macie i czy czegoś nie pomyliłem.

Quote::
Bieżący status kampanii (27-11-12)

Restless Dead (Skavenblight) The Silent Threat ??CP
Battle Monks of Cathay (Vercy) The Celestial Protectorate ??CP
Maraudersi (Telchar) The Scion of Chaos 3 CP
Norsi (M.T) The Lure of Fortune ??CP
Kupcy (Haku) The Lure of Fortune 1CP
Orki i gobliny (Krzysiek) The Scourge of the Realm 1 CP
Last edited by Telchar on Śr list 28, 2012 10:42 PM; edited 1 times in total

#47: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr list 28, 2012 10:22 PM
    ----
Druga moja bitwa w BTB, choć pierwsza bandą dedykowaną do tego settingu, już za mną - wrażenia niezmiennie jak najlepsze - rozgrywka jest ciekawa, emocjonująca i więcej w niej niespodziewanych zwrotów akcji niż w tradycyjnym Mordheim Smile .

O samym przebiegu bitwy powyżej napisała już Natalia; ja natomiast napiszę o moich wrażeniach po pierwszym prowadzeniu bandy Merchant Caravan do boju Smile ...

Otóż - nie napiszę nic odkrywczego - banda jest dość nietypowa przede wszystkim ze względu na wóz, który jest centralnym i obowiązkowym jej elementem. Zabawa zaczyna się na etapie układania rozpiski, gdy okazuje się (w sumie żadna to niespodzianka), że za początkowe 600 zk można poza wózkiem zakupić góra 6-7 chłopa. Nawet lepiej, bo w wózku mieści się ich maksymalnie 6, a nie ma sensu, by jacyś osobnicy biegli pieszo za dość szybkim pojazdem. W mojej rozpisce, poza wózkiem i kompletem bohaterów, zakupiłem jeszcze dwóch tileańskich strzelców (w tej bandzie to jeden z rodzajów stronników!), czyli udało mi się wyciągnąć siódemkę, przy czym wspomnieć jeszcze należy, że jednego z Knight Vanguardów posadziłem na koniu bojowym, by dotrzymywał kroku wozowi. Wyposażenie może bez szału, ale w miarę różnorodne i nawet na lekkie zbroje pieniądze się znalazły.

Sama bitwa już od pierwszej tury była wielce emocjonująca - właściwie po raz pierwszy skorzystałem w Mordheim z możliwości, jakie dają wprowadzone niegdyś przez dodatek "Empire in flames" powozy konne (wprawdzie niegdyś w CoC zdarzało mi się kupić Plague Carta, jednakże pojazd ten rządzi się nieco innymi zasadami). Muszę przyznać, że w czasie tej rozgrywki wielokrotnie musiałem sięgać po zasady dotyczące pojazdów - są stosunkowo obszerne, niestety nie przewidują szerokiej gamy rozmaitych dziwnych sytuacji, jakie przynosi nam rozgrywka - mimo wszystko daliśmy jakoś sobie radę z ich interpretacją i mam nadzieję, że w kolejnych bitwach sprawa "obsługi" wózka pójdzie już nieco z górki.

Wracając do samej bitwy, załadowałem całą bandę na wózek i ruszyłem z kopyta na bandę Natalii. Poganianie koni pociągowych szło mi średnio, ale na szczęście obyło się bez wypadku. Niestety wskutek w dużej mierze mojej brawury straciłem dość szybko rycerza na koniu, który niepotrzebnie za bardzo wybił do przodu.

Szybko doszło do momentu kulminacyjnego, gdy wózek wjechał w bandę Natalii! Taranowanie przyniosło tym razem niewielkie efekty (nawiasem mówiąc, tego typu manewr niesie za sobą pewne ryzyko utraty sterowności); również ostrzał przeciwnika przez strzelców jadących w wózku nie był zbyt skuteczny (głównie ze względu na burzę śnieżną, jaka ogarnęła pole bitwy). Sprawdziła się za to osłona, jaką dają burty wozu jadącym w niej wojownikom, trafianym wyłącznie na 6+. Najsłabszym punktem wozu są za to niewątpliwie wierzchowce - każde trafienie w nie (całe szczęście, gdy wózek jest w ruchu, miejsce trafienia jest losowane) oznacza nie tylko potencjalne zranienie i związane z tym konsekwencje, ale i rzut w tabeli "Out of control". Podczas naszej bitwy doszło w końcu do tego, iż konie uciekły, a wózek potoczył się jeszcze parę cali i zatrzymał centralnie pośród hordy nieumarłych (choć przyznam, że liczyłem na coś mega widowiskowego w stylu wielka kraksa na miarę dachowania, które przetrzebiłoby obydwie drużyny!).

Walka wręcz była zatem nieunikniona - tłukliśmy się zawzięcie przez dobrych parę tur, wyrzynając kolejne modele i doprowadzając się wzajemnie do routów (tak się jednakowoż złożyło, że ja byłem pierwszą osobą, która go nie zdała Wink ). I znowuż przydały się burty wozu, które nawet po jego zatrzymaniu przez dłuższą chwilę dość skutecznie broniły przed naporem nieumarłej hordy aż do czasu, gdy padli obydwaj strzelcy (przy okazji wypadając z wózka na ziemię), zwalniając niestety miejsce w wozie dla napierających truposzy. Największym wymiataczem okazał się magik, który - uzbrojony w Miecz Rezhebel - siał spustoszenie we wrogich szeregach. W ciągu paru tur wyrżnęliśmy się do stanu liczebnego rzędu jeden, dwa modele - w tym jednakże momencie rzut 10 w teście rozbicia zakończył bitwę zwycięstwem Natalii Smile .

Po bitwie byłem nastawiony na reset bandy, jednakże - ku mojemu zaskoczeniu - wszyscy przeżyli! Co tu zatem dużo mówić, karawana jedzie dalej Smile !

Na koniec wspomnę jeszcze o iście szatańskim pomyśle, jaki mi podsunął Vercy: zaprzęgnięcie do wozu, zamiast koni, dostępnego w Border Town Burning RHINOXA- komentarz odnośnie skutków takiego zabiegu chyba będzie zbędny Twisted Evil !

Quote::
Na chwilę obecną wygląda to tak, doślijcie mi pmkę albo tu w temacie ile czego macie i czy czegoś nie pomyliłem.
Świetny pomysł z tym statusem kampanii! Zgłaszam, że w tej chwili mam smętny 1 CP Very Happy !

#48: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz list 29, 2012 08:51 AM
    ----
Prawdę mówiąc nie jest to mój pomysł.
Na początku podrecznika najduje się opis (fluff) pierwszej wyprawy do Kitaju. I tam własnie jest o tym że wyjachali z jewropy/starego śwaita w 20 wozów ciagniętych przez konie, a wrócili w 10 ciągniętych przez mamuty i nosorożce Very Happy

Poza tym wytrzymałość rhinoxów i ich siła stwarza z nich doskonałe stwory pociągowe, potęzne w ataku i osporne w obronie powodując, że najsłabszym elementem wozu staje się zydel. Fluff nie jest może wybitnie napisany, ale w fazie zajarania około roku temu przeczytałem z połowę.


Nasorogi na allegro:
allegro.pl/zwierzeta-n...72323.html
allegro.pl/safari-mlod...31521.html
allegro.pl/schleich-no...62815.html
allegro.pl/schleich-ml...58015.html
allegro.pl/schleich-70...00832.html
allegro.pl/schleich-no...27877.html

#49: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz list 29, 2012 11:20 AM
    ----
Schleich robi fajne figurki (sporo wycofanych już koni zamawiam dla siostry, która kolekcjonuje), ale nie wiem, czy skalą będą pasowały.

A co do liczby CP - podam, jak będę wiedzieć, jak to jest z tym Silent Threatem. Tzn. konkretnie z zapisem:

"+D3 Target Eliminated. Whenever an opposing Hero is taken out of action by a warband member with none of his allies around within 6" the warband gets +D3 CP."

"His allies" czyli zdjętego czy zdejmującego? Czy obu?
Dość istotne, nie chcę wałować a wydaje mi się, że mogłam źle zrozumieć ten zapis ostatnio.

#50: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz list 29, 2012 11:30 AM
    ----
Hmm dość to niejasne. Zapytajcie na forum Toma.

#51: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz list 29, 2012 11:38 AM
    ----
Trzebaby na następnym spotkaniu cyknąc jakieś foto i żeby zachęcić innych graczy, którzy mogliby się pojawiać gdyby poziom zajawki był u nich większy Very Happy

Quote::
nie wiem, czy skalą będą pasowały

Wysokość 4cm, długośc 8cm w pierwszej pozycji

#52: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz list 29, 2012 11:56 AM
    ----
4 CP mam w takim razie na pewno. Los dalszych się ujawni, jak poznam odpowiedź na pytanie Smile Poszukam jeszcze najpierw w FAQ i erracie.
I sorry, jeśli się okaże, że był wał z mojej strony, ale zapis jest mało jasny, a sytuacje na polu bitwy bywają różne.

#53: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz list 29, 2012 12:19 PM
    ----
CP wyniku potyczki nie zmieniają, więc wał raczej mało ważny Wink

#54: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz list 29, 2012 12:24 PM
    ----
No nie, ale wał pod tym względem, że wybierałam przeciwnika i scenariusz, bo miałam najwięcej CP - a teraz nie jestem już taka pewna, czy je miałam Wink

#55: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz list 29, 2012 01:47 PM
    ----
Czy ktoś może wykonac dla mnie online rzuty, na rozwinięcia i zakupy? bo mam zaległości z dwóch bitew i można by oszczędzić czas we wtorek?

Prosiłbym o wiadomość na priv to podam listę rzutów, a ten ktoś mi je rzuci. Very Happy

Ostrzegam, że rzutów jest dużo :/

#56: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz list 29, 2012 02:32 PM
    ----
Vercy, dziękuję Ci za linki - któregoś nosorożca pewnikiem z nich wybiorę, a potem masy modelarskie, rzeźbienie futra i ogólne nadawanie zwierzowi dzikiego wyglądu rodem z BTB Wink .

Vercy wrote:
wyjachali z jewropy/starego śwaita w 20 wozów ciagniętych przez konie, a wrócili w 10 ciągniętych przez mamuty i nosorożce
Hehe, próbuję to sobie przełożyć na realia gry - 10 band Merchant Caravan na raz Razz .

Skavenblight wrote:
"His allies" czyli zdjętego czy zdejmującego? Czy obu?
Wydaje mi się, że zdejmującego, ale dobrze by to jeszcze zweryfikować.

Quote::
Czy ktoś może wykonac dla mnie online rzuty, na rozwinięcia i zakupy?
Ja mógłbym, ale mam z reguły pechowe rzuty i mógłbyś na tym nie najlepiej wyjść Razz .

#57: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz list 29, 2012 03:21 PM
    ----
Wysłałem PM

#58: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Cz list 29, 2012 06:53 PM
    ----
Skavenblight wrote:


"+D3 Target Eliminated. Whenever an opposing Hero is taken out of action by a warband member with none of his allies around within 6" the warband gets +D3 CP."


Wg mnie:
Jeżeli heros, który został zdjęty z placu boju, nie miał w 6" żadnego ze swoich kumpli, wtedy dostajesz +D3 CP

#59: Re: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz list 29, 2012 11:01 PM
    ----
M.T. wrote:
Skavenblight wrote:


"+D3 Target Eliminated. Whenever an opposing Hero is taken out of action by a warband member with none of his allies around within 6" the warband gets +D3 CP."


Wg mnie:
Jeżeli heros, który został zdjęty z placu boju, nie miał w 6" żadnego ze swoich kumpli, wtedy dostajesz +D3 CP

Ja też się przychylam do tej opcji, ale na 100% nie jestem pewien. Na moje oko chodzi o "silent threat", czyli właśnie ciche zabójstwo którego nikt nie widział Wink

Vercy M.T., podajcie ile macie CP i lista będzie kompletna Smile

#60: Jesienno-zimowa kampania BtB w SDKu Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt list 30, 2012 07:13 AM
    ----
Ja mam 4CP



Forum IndexWydarzenia [Mordheim]
<
1 2 3 4 5 ... 26 27 28
>
Page 4 of 28