I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie

All Posts
<
1 2 3
>
Forum IndexWydarzenia [Warheim FS]

#16: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: inkofon Post Posted: Śr sierp 26, 2015 02:07 PM
    ----
nie wiem czy tutaj wklejać rozpiski?

#17: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: Krnabrny Post Posted: Śr sierp 26, 2015 04:05 PM
    ----
Tak, rozpiski najlepiej będzie wklejać tu lub zaloguj się na Warzag.pl i wklej u nas na forum.

Z ciekawości skąd kolega będzie jechać ?

#18: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: inkofon Post Posted: Śr sierp 26, 2015 05:37 PM
    ----
z Gliwic- zastanawiam się jeszcze czy autem czy pociągiem

#19: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: Krnabrny Post Posted: Śr sierp 26, 2015 06:47 PM
    ----
Pociagiem to masz kawałek od dworca do naszego lokum - prędzej z Dąbrowy Górniczej by ci było jechać wtedy. Jak coś to postaram się załatwić żeby cie ktoś z tego dworca odebrał.

#20: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: Grish , Location: Banden Post Posted: Pt sierp 28, 2015 08:16 AM
    ----
Gramy na errata opublikowane ostatnio na Azylium?

#21: Re: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: inkofon Post Posted: Pt sierp 28, 2015 10:00 AM
    ----
Moja rozpiska:
Tan 110
-sztylet
-topór krasnoludzki
-tarcza
-średni pancerz
-hełm

Mistrz Inżynier 95
-sztylet
-młot bojowy
-pistolet dubeltowy
-średni pancerz
-hełm

Łamacz Żelaza 75
-sztylet
-topór krasnoludzki
-średni pancerz
-tarcza
-hełm

Długobrody 75
-sztylet
-broń wielka
-średni pancerz
-hełm

Pogromca Trolli 50
-dwa topory krasnoludzkie
-broń wielka

Pogromca Trolli 50
-dwa topory krasnoludzkie
-broń wielka

Strzelec 45
-sztylet
-kusza

Przyjadę jednak autem- proszę o numer telefonu do kogoś kto zna miejscówkę w razie problemów ze znalezieniem Smile

#22: Re: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Sb sierp 29, 2015 07:25 AM
    ----
Zapomniałem wczoraj poprosić o nr tel a teraz jeżdżę i was szukam. ... no i nie znalazłem:( może wrzucić mapkę tak na przyszłość Smile

#23: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: Krnabrny Post Posted: Sb sierp 29, 2015 04:28 PM
    ----
A to wybacz - moja wina po części że mapki nie ma ale w sumie z mapką większego pożytku by nie było.

Ogłoszenia oficjalne :
1 gra - scenariusz : obrona budynku na środku stołu
Grish vs Areo - 4 do 16
Radzik vs Ink - 20 do 0
Krnąbrny vs Benek - 0 do 20
Arek vs Redek - 19 do 1
Pepe vs Wojtek - 17 do 3

2 gra - scenariusz : znoszenie relikwii do budynku na środku stołu
Grish vs Areo - 11 do 9
Radzik vs Benek - 3 do 17
Krnąbrny vs Ink - 3 do 17
Arek vs Pepe - 0 do 20
Wojtek vs Redek - 11 do 9

3 gra - przedarcie/wybicie
Grish vs Wojtek - 19 do 1
Radzik vs Areo - 2 do 18
Arek vs Ink - 18 do 2
Krnąbrny vs Redek - 19 do 1
Pepe vs Benek - 17 do 3

4 gra - wybicie
Radzik vs Grish - 3 do 17
Krnąbrny vs Ink - 19 do 1
Arek vs Benek - 18 do 2
Pepe vs Areo - 18 do 2
Redek vs Wojtek - 18 do 2

Pepe - 72
Arek - 55
Grish - 51
Areo - 45
Benek - 42
Krnąbrny - 41
Redek - 29
Radzik - 28
Ink - 20
Wojtek - 17

Tyle ode mnie jako głównego orga.

#24: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: inkofon Post Posted: Sb sierp 29, 2015 06:40 PM
    ----
wow nie byłem ostatni!
Dzięki chłopaki za grę! wybaczcie ,że tak szybko zniknąłem ale chciałem jeszcze skorzystać z wolnej soboty Smile

#25: Re: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Sb sierp 29, 2015 08:34 PM
    ----
szczery-do-bolu wrote:
Zapomniałem wczoraj poprosić o nr tel a teraz jeżdżę i was szukam. ... no i nie znalazłem:( może wrzucić mapkę tak na przyszłość Smile

Rzeczywiście trafić na miejsce z mapą bez szóstego zmysłu, kupy szczęścia i błogosławieństwa Najwyższego i tak nie byłoby proste Smile

Chłopaki mają nieźle zakamuflowaną miejscówkę.

Jeżeli chodzi o sam turniej to całkiem fajnie się grało. Szkoda, że z czterech gier aż trzy zagrałem z kumplami z mojego miasta Sad

Wielki minus za brak krzeseł, nogi mi do d..py weszły.

Poza tym jak na pierwszy turniej było pozytywnie. Wyrobiliśmy się grubo przed czasem, aczkolwiek 2:15 wydają się mocno wyśrubowanym czasem jak na bitwę.

Na turniej pojechałem z nietypową jak dla mnie bandą bo zazwyczaj gram Khazadami, a tym razem wybrałem Leśne Elfy.

Leśniaki były w następującej konfiguracji:
Szlachcic -sztylet, saearath, średni pancerz, hełm, łuk elfów
Mag - sztylet kostur
Wieczny Strażnik - sztylet saearath, średni pancerz, hełm
Strażnik Ścieżek - sztylet, hełm, łuk elfów
Driada x 3
Minstrel - ze swoim sprzętem.

I. Chata Guślarza
Pierwszą potyczkę stoczyłem z Wojtkiem który grał Wysokimi Elfami.
Byłem stroną atakującą w związku z czym podzieliłem swoją drużynę na dwie części od strony zachodniej nacierały Driady wsparte Minstrelem, a od południa reszta ekipy. Wojtek wystawił swoje modele wokół chaty, ale już w pierwszej turze skutecznie zaczął się przesuwać do obrony w kierunku skąd podchodziły moje modele. Na pole bitwy zstąpiła mgła która skutecznie utrudniała strzelanie zarówno z jednej jak i z drugiej strony. W związku z czym modele Wysokich Elfów poległy w walce w ręcz z Driadami, które zrobiły swoje i zabiły Szlachcica oraz Białego Lwa już w drugiej turze. Wojtek w swojej drugiej turze nie zdał testu i potyczka się zakończyła.
Udało mi się zarobić sporo kasy którą zainwestowałem w dwa komplety płonących strzał, piekielną monetę oraz pierścień ognia zagłady.
Po podliczeniu punktów wyszło 17:3 dla mnie.

II Przydrożna świątynia
W drugiej potyczce moje losy skrzyżowały się z miejscowym graczem o krasnoludzko brzmiącej ksywie, a był nim Grungnar Gundrikson, który prowadził do boju oczywiście Khazadów.
Banda GG była dosyć liczna jak na krasnoludów bo poza czterema bohaterami (Tan, Kowal Run, Długobrody, Łamacz Żelaza) w jej szeregach występowało aż pięciu Wojowników Klanowych.
Ogólnie rzecz biorąc średni paring jak dla Leśnych Elfów, nie dość że banda liczna to jeszcze wszystko ma 4 WT.
Podobnie jak i w poprzedniej potyczce podzieliłem swoją bandę na dwie ekipy: na lewej flance Wieczny Strażnik, Mag wspierany przez Minstrela mieli za zadanie zabrać dwie relikwie które były potencjalnie w moim zasięgu, a następnie zanieść je do świątyni lub wycofać się i razić wroga strzałami i magią (co nie jest takie proste jeżeli chodzi o Khazadów), prawa flanka to Szlachcic i Strażnik Ścieżek plus Driady. Pozostałe dwie relikwie były centralnie przed nosem krasnoludów więc wiedziałem, że nie obejdzie się bez konfrontacji siłowej. GG również rozmieścił swoich wojowników w dwóch ekipach i tak po lewej mojej stronie był Tan, Długobrody wspierany przez trzech Wojowników Klanowych, a po prawej Kowal Run, Łamacz Żelaza i dwóch Wojowników Klanowych.
Oboje ruszyliśmy dziarsko do przodu i już w drugiej turze ja wycofywałem się z relikwiami w kierunku mojej krawędzi stołu będąc gonionym przez ekipę Tana i jego przybocznych, natomiast na prawej flance Driady związały walką wręcz Łamacza Żelaza i dwóch Wojowników Klanowych w kolejnych turach wspartych Kowalem Run i trzecim WK. Diady z papieru nie są i dzielnie walcząc kładły model za modelem już w trzeciej turze posłały do piachu Wojownika Klanowego i Kowala Run, a w czwartej turze wysłały w objęcia krasnoludzkich bogów kolejnego Wojownika Klanowego. GG widząc, że jego lewa flanka zaczyna się sypać poprzestał pogoni za moimi elfami i przesunął siły z prawej flanki w kierunku lewej. Niestety jego działania nie przyniosły pozytywnych rezultatów, rozwścieczone Driady wsparte Szlachcicem rozszarpywały krasnoludy na strzępy. Potyczka zakończyła się w siódmej turze w której Driady zabiły ostatni model Khazadów pozostały dotychczas na stole.

Potyczka zakończyła się bez strat 20:0 ale eksploracja była marna i nic nie kupiłem.

III Natarcie

Tą potyczkę zagrałem z Benkiem i jego wampirami dowodzonymi przez Krwawego Smoka. Benek był obrońcą i podzielił ekipę na dwie części i tak na mojej lewej flance stał Dreg z Gwardzistą, a na prawej w lesie ukrywał się Smok, Nekromanta, Dreg, trzy Upiory i przyzwany Zombie.
Przed turniejem zagraliśmy dwa sparingi które wygrałem bez większych problemów więc nie zdziwiła mnie dosyć ostrożna, a wręcz zachowawcza gra mojego przeciwnika - a może fakt, że miałem płonące strzały na miał również na to wpływ.
W kierunku Drega i Gwardzisty wysłałem Wiecznego Strażnika i Driadę którzy bez problemów zabili osamotnionego ostatecznie Drega ponieważ Gwardzista postanowił pobiec w inne miejsce by w końcu utknąć w dwóch Driadach z których ostatecznie jedną pokonał. A w miedzy czasie Strażnik Ścieżek zabił jednego z Upiorów, natomiast Mag wysłał na tamten świat Zombie. Wieczny Strażnik mając wolną drogę bez problemów przedarł się przez wrogie siły i doszedł do strefy rozstawienia. Natomiast reszta mojej bandy po prawej stronie wysunęła się za bardzo do przodu i wpadła w pułapkę. Nie mogąc się wycofać nie miałem wyjścia i zaszarżowałem. Walki były remisowe - nic się nie działo. W ósmej turze Benek nie zdał testu i gra się zakończyła.

Wynik 17:3. Odkupiłem ogniste strzały x 2 oraz rekrutowałem Strażnika Polany na ostatnią potyczkę.

IV nie pamiętam nazwy, ale na środku stołu był dom ze znacznikami i należało je wszystkie odnaleźć lub rozbić przeciwnika.

W czwartej potyczce moim przeciwnikiem był Areo ze swoją bandą Strigoi.

Trzeba przyznać, że banda po drugiej stronie stołu prezentowała się całkiem dobrze. Wampir, Nekromanta, 2x Dreg, Ghast, Ghoul, Gravier, 3xZombie (przyzwane) i na dodatek Ogr Ochroniarz.

Szczerze nie wiedziałem jak to ugryźć tym bardziej, że wampir umiał już latać. Pewnie byłoby ciężko ale z pomocą w drugiej turze przyszło mi zdarzenie losowe - nieoczekiwana zamiana miejsc - dzięki któremu wampir oraz nekromanta znaleźli się między moimi modelami.
Nie zastanawiając się długo zaszarżowałem czym się tylko dało w te dwa modele i ubiłem. Bez wampira i nekromanty nieumarli nie mogą funkcjonować - wygrałem 18:2

Dzięki wszystkim przeciwnikom za bezciśnieniowe rozgrywki i miło spędzony czas.

#26: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: Krnabrny Post Posted: Sb sierp 29, 2015 09:02 PM
    ----
Miło nam.

Co do braku krzeseł - mało miejsca + u nas każdy w klubie kto chce mieć krzesło musi je sobie kupić. My zwyczajnie i tak nie siedzimy w czasie gry więc nam nie potrzebne Razz

Kolejny turniej pewnie za 3 miesiące jak się zdarzy jakieś wolne albo coś.

#27: Re: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Pn sierp 30, 2015 11:20 AM
    ----
A gdzie szukać informacji o tym, jak do was dojechać, bo z chęcią was bym odwiedził.

#28: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pn sierp 30, 2015 12:18 PM
    ----
www.google.com/maps/pl...!1e1?hl=pl

To jest mniej więcej tam gdzie jest Seahorse Store.

#29: Re: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: inkofon Post Posted: Pn sierp 30, 2015 12:48 PM
    ----
Jeśli uda mi się zachęcić kilka osób do gry to kolejny turniej można urządzić w Gliwicach- miejscówka jest większa, są krzesła stoły itp
Jedynie z terenami ubogo bo gramy w innej skali- drzewka i lasy są, jakieś drogi itp ale budynki trzeba by dowieźć

#30: Re: I Warheimowy turnie w Warzagu 29 sierpnia w Będzinie Author: Krnabrny Post Posted: Pn sierp 30, 2015 01:56 PM
    ----
szczery-do-bolu wrote:
A gdzie szukać informacji o tym, jak do was dojechać, bo z chęcią was bym odwiedził.

U nas na forum ;]
Zapraszam na Warzag.pl



Forum IndexWydarzenia [Warheim FS]
<
1 2 3
>
Page 2 of 3