Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0

All Posts
Forum IndexBery & bojki

#1: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Pn marca 06, 2011 10:06 PM
    ----
hahaha to ja zaczne na tym forum :]

#2: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 06, 2011 10:22 PM
    ----
Hm... nie wiem co napisać... ale cześć wszystkim po uderzeniu komety Wink

#3: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 06, 2011 10:40 PM
    ----
Do dzieła Smile

#4: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn marca 06, 2011 10:44 PM
    ----
Uderzenie komety... hmm... dobre określenie Wink .

I ja się chciałbym przywitać na nowym forum... na najmicie nie było mnie z przez ostatni rok, ale powstanie Azylium postrzegam jako okazję do nowego początku i poukładania paru spraw Wink .

Uznanie dla QC za wzięcie na siebie trudu tworzenia nowego forum! Smile

#5: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Pn marca 07, 2011 06:26 PM
    ----
no to i ja witam!

zastał mnie szary ekran na najmicie i właściwie nie wiedziałem co się dzieje.. ale dzięki Dwalthrimowi trafiłem tutaj... miejmy nadzieje, że na nowej drodze życie będzie się darzyć i tchnie ta cała sytuacja nowego ducha Wink

pozdrawiam
Gobo

#6: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt marca 08, 2011 06:21 AM
    ----
Dzińdybry Razz

#7: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr marca 09, 2011 06:12 PM
    ----
Głosować, kto tam jeszcze nie oddał głosu!!!

#8: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz marca 10, 2011 08:17 AM
    ----
Jakoś mi smutno i się nie mogę przekonać Sad

#9: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 10, 2011 08:19 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Jakoś mi smutno i się nie mogę przekonać Sad
Oj tam, oj tam. Życie nie pieści.

#10: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz marca 10, 2011 08:25 AM
    ----
No niestety Wink

#11: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 10, 2011 08:52 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Jakoś mi smutno i się nie mogę przekonać Sad
Powiedział ten co skasował spamerskie tematy na Najmicie Razz
Nie no, tak to jest. Czasem w życiu trzeba zacząć wszystko od nowa.

#12: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 10, 2011 09:22 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Gabriel_Daco wrote:
Jakoś mi smutno i się nie mogę przekonać Sad
Powiedział ten co skasował spamerskie tematy na Najmicie Razz
No właśnie, bardzo lubiłem mój Spam
Wink

Skavenblight wrote:
Nie no, tak to jest. Czasem w życiu trzeba zacząć wszystko od nowa.

No i jest okazja by nie popełniać starych błędów Smile


Skończyłem malować Reiklandczyków i nawet ich polakierowałem bezbarwnym matowym lakierem. Tanczy Zdjęcia wrzucę po południu. Umowa

EDIT:
No jeszcze drobna korekta mnie czeka. Nie pomalowałem zębów konia na którym jeździ kapitan Gwizdze

#13: Re: Rekrutacja do sesji WFRP Author: Quintus , Location: Katowice Post Posted: Cz marca 10, 2011 01:28 PM
    ----
Kiedy twórcy GW byli jeszcze na poziomie beginner

#14: Re: Rekrutacja do sesji WFRP Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 10, 2011 01:39 PM
    ----
Amfisbena! Toż to czasy pierwszej edycji WFRP Very Happy

#15: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz marca 10, 2011 03:40 PM
    ----
Ślimak fajowy, ale ten bezręki demon z głowami ungorów na żyrafiej szyi mógłby śmiechem zabijać Wink .

#16: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Cz marca 10, 2011 05:58 PM
    ----
Warhammer w podręczniku do angielskiego

#17: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Cz marca 10, 2011 09:43 PM
    ----
a tu 11 stronowy flame na ten temat

#18: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Quintus , Location: Katowice Post Posted: Pt marca 11, 2011 06:16 AM
    ----
Najlepszy jest WEREFOX, aż wieje grozą:D Dobrze że się trochę podciągnęli:d

#19: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn marca 14, 2011 01:37 AM
    ----
Witam wszystkich Azyliantów! Kwiatek

#20: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 14, 2011 02:48 AM
    ----
Quote::
jaką płeć ma twój komputer?

1) Otwórz notatnik.
2) Przepisz lub skopiuj: CreateObject("SAPI.SpVoice").Speak"I love you"
3) Zapisz plik jako computer_sex.vbs
...4) Odpal stworzony pliczek.

Jeśli usłyszysz męski głos, to gratuluję, masz chłopca. Jeśli damski to dziewczynka.

#21: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn marca 14, 2011 03:03 AM
    ----
Mam dziewczynkę lol

#22: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn marca 14, 2011 08:59 AM
    ----
Słabo Wink Ja mam faceta Wink

#23: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn marca 14, 2011 09:48 AM
    ----
babka hehe Cool

#24: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pn marca 14, 2011 10:15 AM
    ----
Dziewczynka Razz Wiedząc to, jakoś przyjemniej się pracuje Wink

#25: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn marca 14, 2011 10:31 AM
    ----
Ja mimo wszystko cieszę się, że mój komputer jest facet. Czuję się przez to jakoś pewniej Very Happy

#26: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Malakid , Location: Lublin Post Posted: Pn marca 14, 2011 11:11 AM
    ----
mój facet Smile ulżyło mi bo w niego tłukę i już nikt nie powie że damski bokser ze mnie ;p

#27: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 14, 2011 04:13 PM
    ----

#28: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Wt marca 15, 2011 04:15 PM
    ----
Zastanawia mnie czy ostatnie wydarzenia w Japonii pociągną za sobą wysyp nowych atomowych sf.

#29: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 15, 2011 04:55 PM
    ----
Ja się zastanawiam czy przy założeniach czarnego scenariusza grozi światu konfrontacja z armia zmutowanych chińczyków... Metal Wink

#30: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 15, 2011 05:03 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Ja się zastanawiam czy przy założeniach czarnego scenariusza grozi światu konfrontacja z armia zmutowanych chińczyków... Metal Wink
Wiatr musiałby wiać w drugą stronę Mysli

#31: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt marca 15, 2011 05:04 PM
    ----
Skoro wieje na Pacyfik, to będziemy mieli inwazję ryboludów Wink .

#32: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 15, 2011 05:06 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Skoro wieje na Pacyfik, to będziemy mieli inwazję ryboludów Wink .
Albo Japończycy doczekają się w końcu Godzilli Cisza

#33: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb marca 19, 2011 11:33 PM
    ----
Nie wiem jak na Operze ale w Google Chrome serwis działa aż miło, więc prawdopodobnie problem znany z najmity dzięki innemu serwerowi został usunięty Smile

#34: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Wt marca 22, 2011 11:35 AM
    ----


Propozycja dla tych, którzy mają już dość oklepanych wzorów GW :>.
Po za tym darksword robi modele postaci z Gry o Tron Shocked , szkoda że nie mam pomysłu do której bandy miałbym je wrzucić ;P.

#35: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt marca 22, 2011 04:06 PM
    ----
Halfling thief i Wiedźma do skavenów jak znalazł Very Happy

#36: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 24, 2011 12:22 PM
    ----
Po raz kolejny usiłując zmyć farbę z zakupionej figurki zastanawiam się co autor miał na mysli? Po kiego wuja ktoś nakłada 4 (sic!) warstwy farby na fajny metalowy model skoro ewidentnie nie umie malować? Tacy ludzie powinni mieć bana na to hobby, albo korzystać z usług ludzi którzy mają w tej kwestii trochę większe pojęcie Confused . Jak wrócę z pracy robię 3 podejście Mad

#37: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 24, 2011 12:44 PM
    ----
Do kreta wrzuć.

#38: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 24, 2011 12:50 PM
    ----
Ja w takich przypadkach dremelka z miedzianą szczotką używam. 5 minut i po farbie Smile

#39: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 24, 2011 02:14 PM
    ----
Tak się właśnie przymierzam na popołudnie żeby zamiast miziania szczoteczka wziac coś konkretnego do metalu Twisted Evil

#40: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Sb kwiet 02, 2011 11:59 AM
    ----
Test raz..dwa..trzy... Razz

#41: Re: WH 40k Author: Gabriel_Daco Post Posted: Sb kwiet 09, 2011 03:37 AM
    ----
No cóż, przynajmniej nie gra się blood ravens Wink Ale mam wrażenie, że w polityce wydawniczej GW istnieją dwa zakony Wink Last edited by Gabriel_Daco on Sb kwiet 09, 2011 03:38 AM; edited 1 times in total

#42: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Sb kwiet 09, 2011 03:40 AM
    ----
Moderator wyjeżdża. Bądźcie grzeczni i nie rozwalcie forum przez weekend lol lol lol Wink Last edited by Gabriel_Daco on Sb kwiet 09, 2011 03:40 AM; edited 1 times in total

#43: Re: WH 40k Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Sb kwiet 09, 2011 08:22 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
No cóż, przynajmniej nie gra się blood ravens Wink Ale mam wrażenie, że w polityce wydawniczej GW istnieją dwa zakony Wink

Już wolałbym BR od smerfów Razz Nie mogliby bananów dać?!

#44: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb kwiet 09, 2011 11:32 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Moderator wyjeżdża. Bądźcie grzeczni i nie rozwalcie forum przez weekend lol lol lol Wink
Baw się dobrze Smile

#45: Re: WH 40k Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Sb kwiet 09, 2011 11:39 AM
    ----
Bananów, znaczy się moich Imperial Fists?

#46: Re: WH 40k Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Sb kwiet 09, 2011 11:54 AM
    ----
Adasko wrote:
Bananów, znaczy się moich Imperial Fists?

Monopolista się znalazł Razz Tak, mówiłem o IF, nie tylko Twoim ulubionym chapterze Wink

#47: Re: WH 40k Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Sb kwiet 09, 2011 09:55 PM
    ----
Monopolista ma już uzbieraną i w połowie pomalowaną armie kurczaczków więc może nazywać ich "swoimi" Wink

#48: WH 40k Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Sb kwiet 09, 2011 10:07 PM
    ----
Trzymaj sobie kurczaki. Prawdziwi IF określają siebie mianem Banana Boys Razz

#49: Index Handlarzy i Rozbójników Author: Aenur Post Posted: Wt kwiet 12, 2011 09:45 PM
    ----
Przechodzą komentarze ze starego forum, bo zmieniłem nicka?

#50: Re: Index Handlarzy i Rozbójników Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 07:47 AM
    ----
Dobrze by było. Stare forum to zamknięty rozdział więc na nowym ciułamy komenty od nowa Wink

#51: Re: Index Handlarzy i Rozbójników Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 08:29 AM
    ----
Chyba, że QC przezornie to skopiował? Smile

#52: Re: Index Handlarzy i Rozbójników Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 01:56 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Chyba, że QC przezornie to skopiował? Smile
Niestety nie Wink

#53: Re: Index Handlarzy i Rozbójników Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 02:22 PM
    ----
Ja na poprzednim forum miałem nicka Gobo, dużo ludzi ode mnie kupowało Wink Będzie tak z 30 plusików.


Wink Klamca

#54: Index Handlarzy i Rozbójników Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 04:43 PM
    ----
Nice try
Twisted Evil

#55: Re: Index Handlarzy i Rozbójników Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 07:22 PM
    ----
M.T. wrote:
Nice try
Twisted Evil

Mogę za Gabrie....za Gobo poręczyć Razz

#56: Index Handlarzy i Rozbójników Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 07:35 PM
    ----
myślałem, że uda mi się za niego podszyć... a tu wszystko poszło w łeb Sad

#57: Index Handlarzy i Rozbójników Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 08:35 PM
    ----
Dobry motyw! Tak naprawdę to tylko garstka osób dowiedziała się o Azylium, a za resztę podszywa się QC. Każdy może być niesobą (dobre słowo, nie Razz ), każdy może być tylko marionetkowym bytem w rękach admina Wink

#58: Re: Index Handlarzy i Rozbójników Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 08:41 PM
    ----
A co jeśli QC nie istnieje Question Cisza

#59: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 09:14 PM
    ----
Ktoś wymiótł spam z działu handlowego. Dla uproszczenia dysput teologicznych(?!) nazywajmy ów byt QC Wink

#60: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 09:32 PM
    ----
Kadzik wrote:
Ktoś wymiótł spam z działu handlowego. Dla uproszczenia dysput teologicznych(?!) nazywajmy ów byt QC Wink
Hmm... To może załóżmy Kościół QC. I ukształtujemy QC na swoje podobieństwo Twisted Evil

#61: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 09:57 PM
    ----
Sister_of_Mercy wrote:
Hmm... To może załóżmy Kościół QC. I ukształtujemy QC na swoje podobieństwo Twisted Evil
On już nawet zaczął budować swoją świątynię! Shocked
Na swoje podobieństwo? Codziennie rano widzę swoją nieogoloną paszczękę i wytrzeszczone patrzały, w które z trudem próbuję wcisnąć soczewki....Nie dziękuję, takiego boga nie chcę Wink

#62: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 10:15 PM
    ----
Kadzik wrote:
Na swoje podobieństwo? Codziennie rano widzę swoją nieogoloną paszczękę i wytrzeszczone patrzały, w które z trudem próbuję wcisnąć soczewki....Nie dziękuję, takiego boga nie chcę Wink
No w sumie... Twoja nieogolona paszczęka i moje cycki Mysli - jakby nie patrzeć wyszedłby Slaanesh Wink Wiem, Panda na papieża Twisted Evil

#63: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 11:22 PM
    ----
Siedziałby w pandamobile i śpiewał to Wink

#64: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 13, 2011 11:29 PM
    ----
@Kadzik & Sister_of_Mercy

lol

#65: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 06:35 AM
    ----
Paszczęka Kadzika nijak mi się z cyckami nie komponuje Wink Chociaż...


.
..
...
....
.....

Dobra, wyobraziłam sobie w ubraniu, szkoda mi energii twórczej na rozbieranie.

#66: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 07:18 AM
    ----
Przecież Kadzik i SoS to dwie z wielu twarzy QC Wink

#67: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 08:56 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Przecież Kadzik i SoS to dwie z wielu twarzy QC Wink
I kto to pisze Wink

#68: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 09:31 AM
    ----
Sister_of_Mercy wrote:
Gabriel_Daco wrote:
Przecież Kadzik i SoS to dwie z wielu twarzy QC Wink
I kto to pisze Wink

No kto?
Gobo! Very Happy

#69: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 09:33 AM
    ----
Dokładnie Wink Generalnie ja i QC jesteśmy multikonciarzami. Poza nami tak na prawdę na forum jest tylko Adasko i Natalia, ale ona też ma kilka kont, swoje, Haka i Dwalthrima.


Matko, co za bzdura Very Happy
Last edited by Gabriel_Daco on Cz kwiet 14, 2011 09:34 AM; edited 1 times in total

#70: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 09:53 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Dokładnie Wink Generalnie ja i QC jesteśmy multikonciarzami. Poza nami tak na prawdę na forum jest tylko Adasko i Natalia, ale ona też ma kilka kont, swoje, Haka i Dwalthrima.
Ale to ja kontroluję konto Dwalthrima i Perianina. Dzięki temu mogę wpływać w trakcie sesji na postać Findara, który tak naprawdę jest alter ego Malakida Wink
Aaaaaaaaaaa... Wbijać do łba

#71: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 09:57 AM
    ----
No tak, powoli Azylium pracuje na swoją nazwę ;p .

#72: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 09:59 AM
    ----
Uwaga!!!
Psycholog przyszedł... Gwizdze

#73: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:06 AM
    ----
że kto, że ja? Aaaaa, że Findar Very Happy Nie ma to jak egocentryzm Wink

#74: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:08 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
że kto, że ja? Aaaaa, że Findar Very Happy Nie ma to jak egocentryzm Wink
Ciii.... On nie wie, że my wiemy, że on nie wie, że my wiemy, że on nie wie Tanczy

#75: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:09 AM
    ----
Sister_of_Mercy wrote:
Uwaga!!!
Psycholog przyszedł... Gwizdze
Nie strasz, bo myślałam że to Sami Wiecie Kto Wink

#76: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:09 AM
    ----
Ale on wie. Na trzecim roku uczą nas czytania w myślach.

#77: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:12 AM
    ----
A propo, dzisiaj przyszedł niezbędny elemnt wyposażenia każdego porządnego gabinetu psychologicznego......

...
...
trampoline mam! ;p
Last edited by Findar on Cz kwiet 14, 2011 10:12 AM; edited 1 times in total

#78: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:14 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Sister_of_Mercy wrote:
Uwaga!!!
Psycholog przyszedł... Gwizdze
Nie strasz, bo myślałam że to Sami Wiecie Kto Wink
Sami Wiecie Kto upaja się swoją popularnością, nawet se opis na GG walnął:

Quote::
"Portal" o Mordheim, na którym więcej postów o mnie niż o grze Smile Słitaśnie! I`m famous!!! Very Happy

Gabriel_Daco wrote:
Ale on wie. Na trzecim roku uczą nas czytania w myślach.
Na szczęście jestem blondynką więc wasze czytanie w myślach Sciana

#79: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:17 AM
    ----
Findar wrote:
A propo, dzisiaj przyszedł niezbędny elemnt wyposażenia każdego porządnego gabinetu psychologicznego......

...
...
trampoline mam! ;p

Trampolina? W jakim Ty świecie żyjesz? Ja mam prawdziwie niezbędną rzecz: kieszonkowy zegarek na łańcuszku. Zarobie MILIONY! Bez tego się nie da pracować.

Poza tym, że zamierzam pracować w więzieniu Razz serio.

#80: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:20 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Poza tym, że zamierzam pracować w więzieniu Razz serio.
No to powodzenia. Tylko pytanie dlaczego? Chcesz pomagać? To zmień target.

#81: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:22 AM
    ----
Sister_of_Mercy wrote:
Skavenblight wrote:
Sister_of_Mercy wrote:
Uwaga!!!
Psycholog przyszedł... Gwizdze
Nie strasz, bo myślałam że to Sami Wiecie Kto Wink
Sami Wiecie Kto upaja się swoją popularnością, nawet se opis na GG walnął:

Quote::
"Portal" o Mordheim, na którym więcej postów o mnie niż o grze Smile Słitaśnie! I`m famous!!! Very Happy

A to chyba już z miesiąc się tak upaja Wink Grunt to w najgorszej sytuacji znaleźć jakieś jasne strony, prawdziwie pozytywne podejście do życia Wink


...tylko, może ja jestem dupa ze statystyki i tak dalej, ale ewidentnie nie widzę tu "więcej postów o nim niż o grze" Wink

#82: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:27 AM
    ----
Skavenblight wrote:
...tylko, może ja jestem dupa ze statystyki i tak dalej, ale ewidentnie nie widzę tu "więcej postów o nim niż o grze" Wink
Ja tam szczegółów "Wojny o brodę" nie znam, ale wobec jednej osoby (nie zaangażowanej w KZ) SamiWiecieKto zachował się bardzo nie fair.

#83: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:28 AM
    ----
Za nim się zdecydujesz polecam wkręcenie się na praktyki w areszcie lub więzieniu, szybko może się okazać, że zmienisz zdanie. Jeśli masz zapędy terapeutyczne to sobie odpuść. Jeśli masz ochotę sprawdzić się jako autorytet i nie męczy cię kontakt z psycho i socjopatami to fajna posadka Cool .

#84: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:29 AM
    ----
Findar wrote:
Za nim się zdecydujesz polecam wkręcenie się na praktyki w areszcie lub więzieniu, szybko może się okazać, że zmienisz zdanie. Jeśli masz zapędy terapeutyczne to sobie odpuść. Jeśli masz ochotę sprawdzić się jako autorytet i nie męczy cię kontakt z psycho i socjopatami to fajna posadka Cool .
No i należy pamiętać, że w systemie liczy się statystyka a nie człowiek.

#85: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:31 AM
    ----
Sister_of_Mercy wrote:
Skavenblight wrote:
...tylko, może ja jestem dupa ze statystyki i tak dalej, ale ewidentnie nie widzę tu "więcej postów o nim niż o grze" Wink
Ja tam szczegółów "Wojny o brodę" nie znam, ale wobec jednej osoby (nie zaangażowanej w KZ) SamiWiecieKto zachował się bardzo nie fair.
"Wojna o Brodę", dobre Wink Tylko że trudno to nazwać wojną czy choćby małą bitewką... raczej buntem typu "bo ja to chcę mieć ciastko i zjeść ciastko".

No, a potem poszło lawinowo i skończyliśmy wszyscy w Azylium Very Happy


A co do więzień, to chyba psychologów tam też trzeba, nie? Jak zresztą wszędzie...
Last edited by Skavenblight on Cz kwiet 14, 2011 10:32 AM; edited 1 times in total

#86: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:35 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
No i należy pamiętać, że w systemie liczy się statystyka a nie człowiek.
To po pierwsze, po drugie: nikt nie lubi psychologów Twisted Evil jeśli ktoś się wyhuśta, to zgadnij kto ma na pierwszym miejscu przewalone, że "nie wyczytał w myślach"

#87: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 10:35 AM
    ----
Skavenblight wrote:
A co do więzień, to chyba psychologów tam też trzeba, nie? Jak zresztą wszędzie...
Pewnie że trzeba, tylko problem w tym że w naszym śmiesznym kraju system nie jest nastawiony na pomoc ludziom, a resocjalizacja nie istnieje.
Ważne, żeby odpowiednie słupki statystyki się zgadzały Wink

#88: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 11:20 AM
    ----
Prawda, wszystko prawda. Ale nie ukrywam, że głównym powodem zainteresowania tą pracą, jest zwykły pragmatyzm. Stopień podoficera na starcie, pomostówka (wiem, że przycięli, ale nadal jest), relatywnie nieźle płacą. Poza tym nie trzeba robić kursu psychoterapii- dwa lata, kilka tysięcy złotych, albo podyplomowych studiów- 4 lata? ale mogę się mylić. No i powiedzmy sobie szczerze: tylko mój rocznik ukończy około 250 osób. A od tego roku ruszyły jeszcze studia zaoczne, czyli będzie wszystkie łącznie jakieś 350-400 osób po psychologii z UG + ~150 SWPS w Sopocie + Pomorski Instytut Psychologii, ale tam masz zajęcia z feng shui i terapii runami Very Happy Serio =_= Tak czy siak, psychologię w Trójmieście kończy co roku ok 400-500 osób. I gdzie to robotę znajdzie? A do więzień się za dużo nie pcha, jest szansa. Jak wytrzymam pierwsze dwa lata, to potem z górki Wink

#89: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 11:50 AM
    ----
bez znajomości nie masz szans dostać się do zakładu karnego Wink

#90: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 11:51 AM
    ----
Ta, wbrew pozorom myślenie o robocie w więzieniu nie jest takie rzadkie, a etatów tam też nie tak dużo, ale powodzenia, jesteś facetem, czyli towarem deficytowym na rynku psychologów Cool .
Ja bym jednak wolał prace, która daje mi jakąś satysfakcje, bo myśląc tym torem, to właśnie marnujesz 5 lat swojego życia, pie*&& studia i do roboty! ;P

#91: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 11:52 AM
    ----
Doman wrote:
bez znajomości nie masz szans dostać się do zakładu karnego Wink
Niekoniecznie. To samo słyszałem startując do policji. I proszę, udało się bez znajomości.
Faktem, jest że bez znajomości nie zrobi się wielkiej kariery Wink Ale znajomości można zawrzeć później.

#92: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 11:56 AM
    ----
podtrzymuje moje zdanie, już lepiej celować w placówki wychowawcze

#93: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 04:16 PM
    ----
Dużo do odpisania Very Happy

Quote::
Ta, wbrew pozorom myślenie o robocie w więzieniu nie jest takie rzadkie,
Jeden z wykładowców pracuję i przeprowadzał duże badania w więzieniach. Opowiadał, że 1/3 psychologów pracuje tam 2 lata i co roku wymienia się 1/3 kadry. Więc liczę, że się uda.

Quote::
bez znajomości nie masz szans dostać się do zakładu karnego
Dostać się jest łatwo Wink Gorzej z dostaniem pracy. Ale jakieś tam znajomości mam, chociaż nie myślałem o tym.

Quote::
podtrzymuje moje zdanie, już lepiej celować w placówki wychowawcze
Niezła myśl, ale nie lubię dzieci. Jasne, jest jeszcze młodzież Wink

Quote::
Ja bym jednak wolał prace, która daje mi jakąś satysfakcje, bo myśląc tym torem, to właśnie marnujesz 5 lat swojego życia
Doszedłem do podobnych wniosków Razz Teraz próbuje znaleźć sposób, żeby jeszcze się udało na tych studiach zarobić Wink Generalnie waham się między trzema rzeczami:

-kliniczna
-dzieci i młodzieży
-sądowo penitencjarna

Kliniczna jest niezła, można robić etat w szpitalu, sanatorium albo gdzieś, plus gabinecik, parę osób w tygodniu chociaż, da się żyć Wink Tylko kursu dokształcające odstraszają.

Dzieci i młodzieży... Nie lubię małych dzieci (tak, będę bardzo kochał własne, ale z dziećmi jak z bąkami- możesz wytrzymać własne Wink ) A plan zarobkowy taki sam jak wyżej. Etacik, mile widziana szkoła, plus gabinet po pracy.

Oczywiście w dwóch powyższych docelowo po kilku latach fajnie byłoby się utrzymywać tylko z gabinetu Wink

O sądowej już pisałem Wink

Generalnie odstraszają mnie długie i płatne kursu/studia podyplomowe. Musze ogarnąć, co ja właściwie mogę robić po studiach Razz W sensie jakie mam kwalifikację z gołym magistrem, bo na razie kończąc drugi rok... cóż, srogo się zawiodłem. Żałuję, że nie ma licencjatu.

#94: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 04:25 PM
    ----
teraz po licencjacie można robić od razu podyplomówki Very Happy

#95: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 04:25 PM
    ----
Ja skończyłem sądówke, a pracuje jako terapeuta -> bardziej ala kliniczna, więc specjalizacje wybierz taką której studiowanie sprawi Ci frajdę, potem i tak wszystko się może zmienić.
Po studiach z gołym magistrem możesz przeprowadzać testy psychologiczne....tyle. Do pracy w szkole potrzebujesz kursu pedagogicznego, do psychoterapii szkolenia itd. itp. Chociaż z mojej specjalizacji ludzie pracują i w psychologii pracy - niezła kasa:) i przy dzieciach i np. warsztaty terapii zajęciowej. Jeśli faktycznie wiążesz poważnie przyszłość z psychologią to raczej odkładaj kase na kursy, taki lajf :P.
A no i nie zapomnij do jak największej ilości staży, praktyk i wolontariatów w miejscach które Cię interesują. Ja mam za sobą pół roku w szpitalu psychiatrycznym, rok z dziećmi z rodzin przemocowych/alkoholowych, pół roku w ośrodku dla kobiet (tu też załapałem stałą prace).
Last edited by Findar on Cz kwiet 14, 2011 04:27 PM; edited 1 times in total

#96: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 14, 2011 05:22 PM
    ----
Ostatnio koleżanka z klasy o opowiadała mi o chłopaku swojej matki, który z wykształcenia też jest psychologiem i prowadzi szkołę uwodzenia. Podobno na każdych zajęciach ma pełną salę, a jego książki sprzedają się jak ciepłe bułeczki.

A tak poza tym to muszę powiedzieć, że was chłopaki podziwiam, za chęć niesienia pomocy innym ludziom.

Przechodząc do kolejnej fazy mojej wypowiedzi, to jako tegoroczny maturzysta stający przed wyborem czemu poświęcić się przez następne 5 lat, rozważałem także psychologie. Problem w tym, że praca typu terapeuta tudzież resocjalizacja itp. raczej nie jest dla mnie. Zastanawiałem się bardziej nad przydatnością zdobytej przez 5 lat wiedzy w branży handlowej. Możecie coś o tym powiedzieć?

#97: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt kwiet 15, 2011 08:34 AM
    ----
zalety:
-dużo dziewczyn, w większości ładnych
-mała liczba godzin (ja mam 15, zakładając, że chodzę na wszystko. Plan minimum to 4,5. Zegarowe oczywiście)
-ciekawe studia
-jak pójdziesz na psychologie biznesu, to możesz robić niezły pieniądz w HR, reklamie, PR jako kadrowy nawet Wink

wady:
-czasem dziwnie się czujesz, jak idziesz na piwo z samymi dziewczynami. Na 120 osób jest 10 facetów.
-człowiek się tak rozleniwia, że mała bania.
-musisz się uczyć teorii sprzed 100 lat, o których wszyscy wiedzą, że są nic nie warte
-dużo pamięciówki, właściwie sama pamięciówka
-bez kursów dodatkowych, praktyk itp nie dostaniesz żadnej roboty.
-IMO największa wada: studia czysto teoretyczne. Ćwiczenia różnią się od wykładu tym, że na wykładzie tylko słuchasz, a na ćwiczeniach odpowiadasz na pytania prowadzącego. Przynajmniej na UG.

Jak chcesz się po opieprzać przez 5 lat i dostać papier to polecam Wink
Last edited by Gabriel_Daco on Pt kwiet 15, 2011 08:35 AM; edited 1 times in total

#98: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt kwiet 15, 2011 10:07 AM
    ----
Jak chce się poopieprzać 5 lat i dostać papier, to niech idzie na JAKIEKOLWIEK studia humanistyczne Wink

#99: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt kwiet 15, 2011 10:51 AM
    ----
No nie wiem. Filologię są IMO dość obciążające czasowo, podobnie historia. Ale wszystkie polito, socjo psycho logie albo pedagogiki... to owszem Very Happy

#100: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt kwiet 15, 2011 11:47 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Jak chce się poopieprzać 5 lat i dostać papier, to niech idzie na JAKIEKOLWIEK studia humanistyczne Wink

To już tak nie działa, wszędzie jest zapieprz tylko ew. odrobinę mniejszy.
Jeśli wiążesz G studia z ew. zawodem w przyszłości to studia humanistyczne zdecydowanie odradzam Wink
Last edited by Dwalthrim on Pt kwiet 15, 2011 11:48 AM; edited 1 times in total

#101: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Pt kwiet 15, 2011 01:00 PM
    ----
Problem polega na tym, że nie jestem celebrytą i nie dostaje pieniędzy za nic, więc przyszły kierunek studiów rozważam głównie pod względem przyszłej pracy. Zdecydowanie największe szanse w moim przypadku daje mi prawo i to raczej będzie mój priorytet, psychologie traktuje jako deskę ratunkową. Na ostatnim miejscu zostaje historia, moje hobby.

#102: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt kwiet 15, 2011 01:56 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
No nie wiem. Filologię są IMO dość obciążające czasowo, podobnie historia. Ale wszystkie polito, socjo psycho logie albo pedagogiki... to owszem Very Happy
Historia pewnie tak - jak świadczą o tym przygody Dwalthrima Wink Natomiast co do filologii, to obawiam się, że każda z nich jest przechowalnią na 5 lat, moja na pewno, ale z tego co wiem nie tylko. Tzn. jasne, jak lubisz to, interesujesz się tym i z tym właśnie wiążesz przyszłość, to musisz harować. Ale jak masz to gdzieś, to też dasz radę się przechować Wink

A czy obciążające czasowo? Hmm, nie wiem. U mnie wyglądało to tak:

Liceum - wielki zapieprz (szkoła mieniąca się starą, słynną i renomowaną, taaa)
1 rok studiów - zajęcia 5 razy w tygodniu, 2 razy od 9 do 16, ale i tak mniej niż w szkole, przy tym traktowanie studenta jak człowieka zamiast jak śmiecia, więc mimo obciążenia czasowego - wielka wolność Smile

2-3 rok studiów - mniej zajęć, jeden wolny dzień w tygodniu, w pozostałe czasem po 2-3 godziny - wielka wolność do kwadratu Wink

4-5 rok studiów - "to dziś są zajęcia?!" Shocked ...

Tak, właśnie po raz pierwszy od 3 tygodni pokazałam się na uczelni Razz


Grzegorz wrote:
Zdecydowanie największe szanse w moim przypadku daje mi prawo
Najgorsze, co można w dzisiejszych czasach zrobić, to iść na prawo. Naprawdę. Chyba, że masz ojca sędziego, matkę prokuratora, brata adwokata i wujka radcę prawnego, chociaż... nawet dla tych dzieci branżowych miejsce się już wyczerpuje, bo nie ma gdzie upychać prawników, których co roku pojawiają się tysiące.

Będziesz sobie w brodę pluł na bezrobociu. Rzecz jasna, o ile ktoś z rodziny nie trzyma już dla Ciebie posady, bo wtedy tylko papier zdobyć wystarczy.

#103: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt kwiet 15, 2011 09:09 PM
    ----
Aye, pociśnij matematykę/fizykę i zdawaj na Polibudę - może nie być łatwo, ale lepiej na tym wyjdziesz niż rzesze absolwentów masówek humanistycznych Smile .

#104: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pt kwiet 15, 2011 09:19 PM
    ----
jak masz pomysł co po studiach to idź na co chcesz Wink

#105: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt kwiet 15, 2011 09:31 PM
    ----
W sumie racja - idź na cokolwiek, byle byłbyś sam do tego w pełni przekonany Smile .

#106: What happened? Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Sb kwiet 23, 2011 11:50 PM
    ----
Sprawa wyglada tak:
Wszystko działo sie ślicznie na najmicie, a potem coś się stało.
Jak mnie nie było to najmita zniknął, i z miesiąc temu pojawiło się tam jakis blog. A choć parę razy szukałem w necie jakichś wiadomości to dopiero teraz znalazłem niejako przypadkiem gdzie się ukrywaliście!

Pytanie jak w temacie, niech mnie ktoś po krótce oświeci. Nie bardzo wiedziałem gdzie to napisać, jak nie tu to przenieśta w inne miejsce. Nie potrzebuję dyskusyj, jedynie odpowiedzi. Potem niech temat wędruje na wysypisko.

#107: What happened? Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Sb kwiet 23, 2011 11:54 PM
    ----
I czy cała zawartośc starego forum przepadła? to wygląda bardzo podobnie i zastanawiam sie czy da się coś odzyskać.

#108: Re: What happened? Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn kwiet 24, 2011 08:32 AM
    ----
W dużym skrócie:

Zespół tworząc Karak Zorn pokłócił się między sobą, Karol strzelił fochem i założył własny projekt KZ. Zaowocowało to falą krytyki, co spowodowało pogłębienie focha. Wówczas Karol stwierdził, że już nie lubi najmitów i że zaraz jest termin opłaty za serwer, która wynosiła rzekomo 600 PLN za rok. I że nie zapłaci, bo ma nas dość. Chcieliśmy się zrzucić, ale Karol wolał zamknąć forum. Od tak. Nie to, że z dnia na dzień, ale z godziny na godzinę. Jak tylko QC postawił nowe forum to Karol skasował stare. Więc jeżeli ktoś nie wchodził na najmitę co najmniej raz dziennie, to łatwo było to przegapić...

Tak, wszystko co było na najmicie zginęło bezpowrotnie. Chyba, że Karol ma kopie zapasową, ale to musisz uderzać do niego. No i po zamknięciu Karol jednak zapłacić 600 za serwer. No i tyle, teraz on ma ten swój blog, a my azylium.
Last edited by Gabriel_Daco on Pn kwiet 24, 2011 08:33 AM; edited 2 time in total

#109: What happened? Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn kwiet 24, 2011 06:33 PM
    ----
Sprostuję tylko co do kłótni, żeby nie było, że pożarliśmy się o to, który ork ma większą pałę czy który undead jest mroczniejszy: nie poszło o sam dodatek Karak Zorn tylko o udział Karola w projekcie, który był delikatnie mówiąc znikomy (a dokładniej - raz na rok), a przy którym Karol nadal chciał mieć decydujący głos, co było zwyczajnie bez sensu i niesprawiedliwe w stosunku do reszty osób, która cokolwiek robiła. I tyle. My wynieśliśmy się z KZ z Najmity na własne forum i odcięliśmy się od tego, co Karol zaczął robić dalej na Najmicie na własną rękę. Dalej, jak pisał G_D, sprawa rozwinęła się z problemu lokalnego w globalny, który zaowocował zamknięciem forum.

#110: Re: What happened? Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn kwiet 24, 2011 07:41 PM
    ----
Fakt, moja wypowiedź mogła w złym świetle postawić ekipę KZ. Przepraszam i dzięki za sprostowanie Smile

#111: What happened? Author: Azganoth , Location: Poznań / Palędzie Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 10:32 AM
    ----
Na Najmicie pojawiło sie wyjaśnienie drugiej strony konfliktu, zainteresowanym polecam lekturę:

www.najmita.net/2011/0...z-najmita/

#112: What happened? Author: Doman Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 11:11 AM
    ----
co to ta najmita?

#113: What happened? Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 11:39 AM
    ----
Widzę postęp, mniej złorzeczeń i nienawiści. Tak trzymać.
Treść w zasadzie taka sama, więc co tu komentować? I tak za wiele postów poświęcono tej sprawie.


Najlepiej więcej robić niż gadać, tego co zrobione nie przegada nikt Wink

#114: What happened? Author: Azganoth , Location: Poznań / Palędzie Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 11:50 AM
    ----
Wiesz, różnica jest, może niewielka ale, moim zdaniem, istotna. Wiele osób (w tym i mnie) omineło całe zamieszanie związane z Najmitą i flejm, który miał tam miejsce. Dlatego warto aby zainteresowani mogli poznać wersje obu stron, po czym samemu wysnuć wnioski, jakiekolwiek by one nie były.

#115: What happened? Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 12:47 PM
    ----
Karol wrote:
Wtedy udzielił się Kadzik sugerujący że bawię się w pranie ludziom mózgów i naczytałem się zbyt wielu książek typu „jak zostać dyktatorem” za co bez najmniejszych skrupułów pozbawiłem go funkcji moda. Tak to już jest jak spotka się kilka osób, z których żadna nie potrafi ustąpić.

Się ubawiłem się Very Happy To absolutna prawda! Dokładnie tak pisałem....i sądzę, że miałem rację. Z ówczesnych postów Karola (pełnych zapewnień o odrodzeniu się królestwa krasnoludów rządzonego twardą ręką etc.) można było wywnioskować, że nadchodzą dziwne czasy, gdzie rację może mieć tylko jeden. Owe peany na zbliżający się nowy, wspaniały czas utrzymane były w IMO dość propagandowym stylu stąd i moja forma odpowiedzi była, jaka była (złośliwa, prowokująca itp.). Ale że za krytykę zostałem zdemodowany i jeszcze Karol zasugerował, że: tak to jest kiedy pewni ludzie [Hakostwo] dawali władzę [moderację] tylko swoim, tylko kółeczku wzajemnej adoracji z warszawki. Faktycznie, w tej grupie była większość DT tj. ja, Stasiek i MT. Wtedy jakoś tak przykro się zrobiło, bo wydawało mi się, że robotę moda wykonuję porządnie, a dostałem ją, bo potrafię pisać merytorycznie, dbam o formę, znam podstawy ortografii i często bywam na forum <chlip>

Ale żyje się dalej Very Happy

#116: What happened? Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 01:33 PM
    ----
W tym cały problem, że obecnie wszyscy w miarę obiektywnie (nawet Karol) piszą, CO zaszło, natomiast dowodów na to JAK to przebiegało już nie ma, bo zniknęły wraz z bazą danych. To, jak zostały potraktowane rozmaite osoby z powodu krytyki nazwanej "brakiem lojalności" to nie jest pozbawienie funkcji admina, moda czy usunięcie z listy znajomych na nk i facebooku. To tylko czyny. A słowa, które temu towarzyszyły, niejednokrotnie podłe i nieprawdziwe, przepadły wraz z forum. Dlatego fajnie, że wypowiedziały się obie strony (tu zgadzam się z Azganothem) ale jeśli to miałaby być jakaś rekonstrukcja wydarzeń, to ma się to nadal tak, jak plotka do wizji lokalnej. Można się przerzucać różnymi rzeczami, które utkwiły w pamięci, ale... ja wolę porobić przy makietach i figurkach, bo to istota tego hobby, a gadanie zostawiam tym, którzy mają wolę to roztrząsać. Mi to przyjemności nie sprawia Smile

Pozdrawiam Smile

#117: Re: What happened? Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 02:00 PM
    ----
+1 i EOT Smile

#118: Re: What happened? Author: Doman Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 02:10 PM
    ----
Findar wrote:
+1 i EOT Smile

gdzie te umarlaki Gwizdze

#119: Re: What happened? Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 02:11 PM
    ----
przyjedź z aparatem to dostaniesz upiory i porządne foty;P

#120: Re: What happened? Author: Doman Post Posted: Wt kwiet 26, 2011 03:15 PM
    ----
Findar wrote:
przyjedź z aparatem to dostaniesz upiory i porządne foty;P
nie ma kiedy teraz, pisanie durnego licencjatu Mysli

#121: Re: What happened? Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr kwiet 27, 2011 08:44 AM
    ----
Ja się poczułem osobiście pojechany, więc nawet odpowiedziałem Karolowi. A co tam Wink

#122: Re: What happened? Author: Azganoth , Location: Poznań / Palędzie Post Posted: Śr kwiet 27, 2011 09:52 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Ja się poczułem osobiście pojechany, więc nawet odpowiedziałem Karolowi. A co tam Wink

Zaszalałeś stary Wink

#123: Re: What happened? Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr kwiet 27, 2011 09:59 AM
    ----
A co! Wink

#124: Re: What happened? Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 27, 2011 05:53 PM
    ----
Przeniosłem dyskusję.

#125: Re: What happened? Author: Doman Post Posted: Śr kwiet 27, 2011 06:43 PM
    ----
QC nie spodziewałem się po Tobie takich rzeczy Twisted Evil Gwizdze
<joke>

#126: Re: What happened? Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 05:05 AM
    ----
Doman wrote:
QC nie spodziewałem się po Tobie takich rzeczy Twisted Evil Gwizdze
<joke>
Cóż, bywa...

#127: Ciekawostki Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 12:23 PM
    ----
Doman wrote:
Sprzęt przygotowany do boju na nieprawdopodobną bitwę ze złem
wiem nawet kogo to jest Wink
www.youtube.com/watch?...ded#at=897
Nieco offtopicując, nie rozumiem czym ludzie się tak podniecają. Albo się jest Katolikiem albo nie - albo się akceptuje zasady wiary albo się wypisuje z Kościoła, wolna wola. Twisted Evil

#128: Re: Ciekawostki Author: Doman Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 12:25 PM
    ----
jakie masz tu zasady? Mysli
techno? Wink

#129: Re: Ciekawostki Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 12:26 PM
    ----
Doman wrote:
techno? Wink
Techno to już wyszczy stopień wtajemniczenia, bo tego byle kultysta nie ogarnie Wink

#130: Re: Ciekawostki Author: Doman Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 12:29 PM
    ----
dobrze że Gwiezdne Wojny łatwiejsze bo masz filmy, karty i figurki Wink

#131: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 03:47 PM
    ----
Coś z tym techno słyszałem, że wprowadza niby w trans, ale to na takich mega wielkich techno party. Coś słyszałem, ale się nie znam.

Ksiądz trochę przegina, ale ogólny zarys- okultyzm jest zły, jest zgodna z nauką Kościoła Wink

#132: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 03:57 PM
    ----
Że okultyzm jest zły, to akurat nikt wierzący się nie będzie sprzeczał, ale to, co niektórzy uważają za okultyzm... to już podlega dyskusji Wink

#133: Re: What happened? Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 05:18 PM
    ----
Ja tylko sprostuje, iz nigdy nie napisałem że wszystko jest skopiowane. Podałem adres nowego forum a po 2-3 dniach gdy ręcznie zacząłem kopiować co poniektóre tematy napisałem info. że jeśli ktoś może to niech też ręcznie kopiuje co ważniejsze rzeczy. Dziwnym trafem niespełna 2.h po moim wpisie wszystko padło... Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale taki zbieg okoliczności? Gwizdze

Ewidentnie K apele o ogarniecie się z fochów, merytoryczną dyskusję i załagodzenie całej akcji odebrał jako personalne ataki. Natomiast zapomniał wspomnieć że pod koniec wszystkich nas zmieszał z błotem - moderatorzy to warszawska klika, Najmita to melina a użytkownicy to bandą ćpunów czy coś w ten deseń. Generalnie żenada po maksie i zepchnięcie idei, na których był stawiany Najmita w przepaść...
Najtrafniej podsumował to Nahar:
Quote::
iż takich flameów i kalumnii to za najlepszych czasów Nowa Gildia nie widziała.

Przeminęło z wiatrem... Mamy nowe forum wiec się bawmy Cool
Last edited by Dwalthrim on Cz kwiet 28, 2011 05:18 PM; edited 1 times in total

#134: Re: What happened? Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 05:23 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Przeminęło z wiatrem... Mamy nowe forum wiec się bawmy Cool
Odpisałem na sesji i co Wink

#135: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 05:26 PM
    ----
kto ma w domu beastmenów to : Na śmietnik !
Wink

#136: Re: What happened? Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 05:40 PM
    ----
Co to ja... to ja i QC byliśmy jedynymi modami z poza Wawy?

#137: What happened? Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 05:45 PM
    ----
Inkq, Dwalthrim i ja też Razz

#138: Re: What happened? Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 05:46 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Co to ja... to ja i QC byliśmy jedynymi modami z poza Wawy?
Nawet nie wiem, bo nie zwracałem na to uwagi. Jak dla mnie jednym z kryteriów jest udzielanie się na forum a nie miejsce zamieszkania - trudno wprowadzać parytety, jeśli większość aktywnych użytkowników pochodzi na przykład z W-wy.

#139: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 05:47 PM
    ----
Raczej: Na stos! Twisted Evil

#140: What happened? Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 05:56 PM
    ----
Dwalthrim nie jest z Wawy? O_o

Z całym szacunkiem do Inq to w pewnym momencie przestał się udzielać i tyle z jego modowania Smile Natomiast jak nie spojrzysz to i Ty i Staszek jesteście Tarczownicy (coś kręcę?) więc jesteście prawie jak Warszawiaki pewnie Wink A na pewno często bywacie w stolicy, więc przesiąkliście zgnilizną moralną Very Happy

#141: What happened? Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 06:14 PM
    ----
Hehe Wink Odkąd pamiętam, zarówno M.T. jak i Dwalthrim zawsze podkreślali, że nie są z Warszawy tylko z (odpowiednio) Brwinowa/ Komorowa, co w pełni rozumiem - bo jak ktoś się urodził i wychował w jakimś mieście, nie ma żadnych problemów z tym skąd pochodzi i lubi miejsce, w którym mieszka, to prawie obraza powiedzieć o nim, że jest "prawie kimś tam" (wstaw nazwę dużego miasta), bo "to przecież tuż obok" Wink

Najgorzej się wstydzić własnego pochodzenia... z tego się biorą kompleksy Wink


Pozdrawiam -
Zgniła Moralnie Wink

#142: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 06:17 PM
    ----
Ufff, uff. Nie mam beastmenów. Jedynie Cult of Sadomaso i Karnawał Zgnilizny Wink Czyli to jeszcze nie okultyzm Smile

#143: What happened? Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 06:36 PM
    ----
Przepraszam bardzo, myślałem, że Komorów i Brwinów to jakieś odległe osiedla Warszawy. Wybaczcie moją ignorancję Wink

#144: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 06:37 PM
    ----
Regulamin konkursu filmowego:

Regulamin ma za zadanie usprawnienie prowadzenia gry, oraz uprawomocnienia moich niecnych ingerencji w nią Wink

1) W konkursie mogą brać udział wszyscy zarejestrowani użytkownicy forum
2) Użytkownicy na przemian wrzucają na forum kadry z filmów
3) Prawo do wrzucenia kadru ma użytkownik, który zgadł film, z którego pochodzi poprzedni kadr (zwany dalej "wrzucający")
4) Wrzucamy kadry tylko z jednego filmu naraz.
5) Można wrzucać dowolną ilość kadrów z jednego filmu
6) Można udzielać podpowiedzi
7) Jeżeli film nie zostanie odgadnięty w ciągu 72 godzin wrzucający ma obowiązek wrzucić kolejny kadr lub udzielić podpowiedzi
8 ) Jeżeli tego nie zrobi przez następne 48 godzin, kolejka przepada.
9) Wrzucający ma potwierdzić prawidłową odpowiedź jak tylko da radę.
10) Zwycięzca ma obowiązek wrzucić nowy kadr do 72 godzin od potwierdzenia prawidłowej odpowiedzi. W przeciwnym razie kolejka przepada.
11) W razie przepadnięcia kolejki obowiązuję zasada "kto pierwszy ten lepszy", czyli użytkownik który pierwszy dostrzeże przepadnięcie, zostaję nowym wrzucającym.

12) Tylko filmy, nie gramy na seriale

13) Regulamin może ulec zmianie, ale raczej nie ulegnie Smile

Pozdrawiam,
G_D

#145: Re: What happened? Author: wielebny_Rafael Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 06:37 PM
    ----
Kto z kim sypiał czy kto komu podciągać skarpetę - tak bywa. Nas-mnie zwykłego zjadacza chleba już to nie itotito.

Był Najmita, nie ma Najmita. (w tamtej naszej wersji).
Miał być serwerem społecznościowym, niewielkiej gromadki ludków. Wyszło jak wyszło jak mawia moja teściowa. Mnie osobiście jest dość przykro, mimo świadomości i powagi sytuacji. Liczyłem na wylew twórczości, budowy wielkich kampanii, wszelakich turniejów, urywających jaja hr'ów, więcej bohaterów w stylu "pan z siekierą". No cóż ..... wyszło jak wyszło.

Społeczność systemów potrąconych-scirmiszowych jest mała ...... Mam wiele słów ale mało chęci by je wypowiedzieć .... proszę tylko o zmienienie trubu, o awans na lvl wyżej ..... o dawanie zabawy, o tworzenie, o niekiozianie, o dawanie, a nie branie ....

#146: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 06:40 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Ufff, uff. Nie mam beastmenów. Jedynie Cult of Sadomaso i Karnawał Zgnilizny Wink Czyli to jeszcze nie okultyzm Smile
Kultystów tam nie ma? Razz Twisted Evil

#147: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 06:43 PM
    ----
Bawcie się grzesz... grzecznie Twisted Evil Jadę do pracy pilnować prawa i porządku...

#148: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 06:43 PM
    ----
Ale nie okultystów Wink

#149: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz kwiet 28, 2011 07:39 PM
    ----
M.T. wrote:
Skavenblight wrote:
Ufff, uff. Nie mam beastmenów. Jedynie Cult of Sadomaso i Karnawał Zgnilizny Wink Czyli to jeszcze nie okultyzm Smile
Kultystów tam nie ma? Razz Twisted Evil
Złośliwiec Wink W ostatniej kampanii grałam nawet na 2 kultystach, z czego jeden awansował mi na bohatera... a nie jak niektórzy... same ghule bez nekromanty nawet Razz

#150: Re: What happened? Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn May 02, 2011 02:45 PM
    ----
Dokładnie.

Aby zakończenie było weselsze warto wspomnieć, iż na fali zaistniałych zdarzeń Panda był o włos od stworzenia slaneshowego settingu pt. "Karak Zorn Tunnels of Lust." Niestety główny sponsor całego projektu w ostatniej chwili wycofał swoje udziały i tym samym światowej sławy hit skirmishowy przeszedł Pandzie obok nosa... Very Happy Wink

#151: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn May 09, 2011 09:09 PM
    ----

#152: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt May 10, 2011 05:34 AM
    ----
Też to chciałam wkleić Razz

A tak wkleję szczury Wink



Nie mam niestety tego kalendarza ;/ ale może za rok też wydadzą jakiś fajny ze szczurami.
Last edited by Skavenblight on Wt May 10, 2011 05:41 AM; edited 1 times in total

#153: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Wt May 10, 2011 09:09 AM
    ----
Słodkie Smile

A gdyby ktoś robił bandę kanibali czy innych plemieńców (w KZ chyba tacy są?) to znalazłam schemat kolorystyczny Wink

#154: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt May 10, 2011 10:39 PM
    ----

#155: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr May 11, 2011 05:39 PM
    ----
A może dziarę ze szczurkiem?

#156: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz May 12, 2011 03:43 PM
    ----
Fajnie to będzie wyglądać za 20 lat.

#157: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz May 12, 2011 04:24 PM
    ----
No, zgadzam się... tatuaże są fajne jak się jest młodym Wink A poza tym to brzuch, u kobiety byłby problem - ciąża, rozstępy, druga ciąża i tak dalej... nie wyglądałoby już tak fajnie. Ale ja dziwna jestem, nawet dziur na kolczyki nie mam w uszach, choć za moich czasów był zwyczaj dziurawienia małżowin z okazji komunii Wink

Ale rysunek uroczy Smile Jak zresztą wszystko, co szczurze.

#158: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz May 12, 2011 06:31 PM
    ----
Bardziej miły by był, gdyby to serce miał takie mniej biologiczne.

#159: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb May 14, 2011 05:45 PM
    ----
Fajne odwzorowanie szczurzej mordki Smile .

#160: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn May 15, 2011 09:06 AM
    ----

#161: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt May 17, 2011 09:32 AM
    ----
Z dedykacją dla Pandy Wink

#162: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt May 17, 2011 12:55 PM
    ----

#163: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Bysior , Location: Katowice-Ligota/Bytom Post Posted: Wt May 17, 2011 02:03 PM
    ----
Skavenblight wrote:
No, zgadzam się... tatuaże są fajne jak się jest młodym Wink A poza tym to brzuch, u kobiety byłby problem - ciąża, rozstępy, druga ciąża i tak dalej... nie wyglądałoby już tak fajnie. Ale ja dziwna jestem, nawet dziur na kolczyki nie mam w uszach, choć za moich czasów był zwyczaj dziurawienia małżowin z okazji komunii Wink

Ale rysunek uroczy Smile Jak zresztą wszystko, co szczurze.

Dobrze zrobiony tatuaż się nie rozciąga po ciaży.

#164: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt May 17, 2011 02:16 PM
    ----
A może. Ale i tak świadczy o tym...


..."że coś się dzieje" Wink

Wrrr, obrazek który wkleiłam rano przestał się wyświetlać na forum Sad

#165: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt May 17, 2011 02:19 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Wrrr, obrazek który wkleiłam rano przestał się wyświetlać na forum Sad
Te z kwejka chyba tak mają, że się blokują po jakimś czasie.

#166: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt May 17, 2011 02:57 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Zombie Garden Dwarf? Razz

#167: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt May 17, 2011 09:33 PM
    ----
Przeszedłem właśnie singlowy tryb Black Ops.
Świetna fabuła, śliczna grafika (nawet na średnich ustawieniach) i Gary Oldman jako rewelacyjny Wiktor Reznov, tylko te tabuny wrogów wbiegające pod lufę by radośnie umrzeć... nieciekawe, no. Sad Warto przejść dla samej fabuły (i misji z łodzią w Wietnamie - "Czas Apokalipsy" czuć wyraźnie Smile )

Polecam do "pochłonięcia", podobnie jak oba Modern Warfare'y

#168: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Pt May 20, 2011 10:44 AM
    ----
Kurcze nie grałem jeszcze w black opa, a właśnie instaluje mw2, które wyrzuciłem z kompa z racji matur.
Dostałem ostatnio w prezencie Wiedźmina 2, ale ma za duże wymagania i rozgrywka nawet na najsłabszych ustawieniach nie gwarantuje płynności. Pozostaje mi czekać na lepszego kompa (czyli aż sam na niego zarobie Sad )

#169: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pt May 20, 2011 06:54 PM
    ----
był ktoś kiedyś na flash mobie?

#170: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt May 20, 2011 08:46 PM
    ----
jak nie grasz w tego wiedźmina to możesz mi pożyczyć, na dwa tygodnie, może w miedzyczasie zupgrejdujesz kompa

#171: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pn May 23, 2011 01:17 PM
    ----

#172: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn May 23, 2011 03:21 PM
    ----
Ewolucja gatunku jest zdumiewająca, jeden z nich jest w ciąży Shocked

#173: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn May 23, 2011 05:41 PM
    ----
Adasko wrote:
Raczej technowikingami Razz

#174: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Śr czerw 01, 2011 11:06 AM
    ----
no chyba ze tak Very Happy ale to w zbrojowni to rozumiem, ze edycja podstawowa gw? Smile

#175: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt czerw 03, 2011 04:48 PM
    ----
Edycja podstawowa będzie w armii, reszta to "fajnkast", ale nie ten z gatunku topiących się na słońcu Wink .

#176: Re: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Pt czerw 03, 2011 06:11 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Edycja podstawowa będzie w armii, reszta to "fajnkast", ale nie ten z gatunku topiących się na słońcu Wink .

to widzę przełamanie w kierunku wfb? Wink bardzo dobrze! sam teraz uzbierałem armię dwarfów... w wakacje bedzie wielkie malowanie, juz odliczam dni..

a co do fajnkasta to wiadomo Twój jest z atestem Very Happy

#177: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt czerw 03, 2011 07:11 PM
    ----
Gobo, my już od roku zbieramy armie do WFB Smile To, że graliśmy całe 4 razy to inna sprawa Very Happy

#178: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Pt czerw 03, 2011 08:07 PM
    ----
to i tak graliście przez ten rok 4 razy więcej niż ja Wink

ale od października mam nadzieję, że da rade to trochę zmienić... trudno przegnać się z hobby po 10 latach.. Very Happy

#179: Re: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pt czerw 03, 2011 08:45 PM
    ----
Gobo wrote:
to i tak graliście przez ten rok 4 razy więcej niż ja Wink

Demonie matematyki, ulituj się nad tą nieszczęsną duszą Razz
Sam się przymierzałem do WFB, ale patrząc na kiepskie wyniki rzeźbienia potrzebnych mi jednostek, raczej szybko to nie nastąpi Sad

#180: Re: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Pt czerw 03, 2011 08:48 PM
    ----
Kadzik wrote:
Gobo wrote:
to i tak graliście przez ten rok 4 razy więcej niż ja Wink

Demonie matematyki, ulituj się nad tą nieszczęsną duszą Razz

Demonie gramatyki, ulituj się nad tą nieszczęsną duszą Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil

a poza tym nie marudź na rzeźby tylko kupuj modele ze starych edycji Very Happy im nic nie brakowało... Cool

#181: Re: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pt czerw 03, 2011 09:19 PM
    ----
Gobo wrote:
a poza tym nie marudź na rzeźby tylko kupuj modele ze starych edycji Very Happy im nic nie brakowało... Cool

Pokaż mi jeden (poza 5edycyjnymi kroxami Razz ) staroedycyjny model do Lizaków, który warto mieć w swej kolekcji Very Happy

#182: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Pt czerw 03, 2011 09:49 PM
    ----
no to tak:

5ed - bohaterowie specjalni, slann, gwardia slanna (TG?), skink priest z czachą na glowie

6ed - terki, stedzio, bohaterowie i kameleony, a do tego skinki (ale ich w 7ed nie zmienili chyba?!)

#183: Re: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pt czerw 03, 2011 10:05 PM
    ----
Gobo wrote:
5ed - bohaterowie specjalni, slann, gwardia slanna (TG?), skink priest z czachą na glowie
Poza temple guard to wszystko wielki meh. Slann to wielka żaba, a skinki i saurusy są tak pokraczne, że szkoda mówić Razz

Quote::
6ed - terki, stedzio, bohaterowie i kameleony, a do tego skinki (ale ich w 7ed nie zmienili chyba?!)
Terki zawsze były brzydkie, skinki plastiki są świetne, ale bohaterowie dalej nędzni, kameleony nawet w porządku, ale to te same modele co w tej edycji i podobne mogę sam zrobić ze zwykłych plastików, stedzio jest zbyt dinozaurowy, wolę obecną krowę Very Happy

Jak widać lizaki to nie krasnale i zasada "im starszy tym lepszy" nie działa Sad
Na szczęście temple guardów zanabyłem 16 za 50 złociszy + 3 od MT i mam nadzieję, że jeszcze z 3-4 skombinuję. Reszta staroci nie jest mi potrzebna Smile

#184: Re: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb czerw 04, 2011 12:45 AM
    ----
Dreadstone Blight (minirecenzja).

#185: Re: Karak Zorn - galeria makiet by Hakostwo Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb czerw 04, 2011 05:17 AM
    ----
Kadzik wrote:
Slann to wielka żaba

I o to chodzi Smile Przecież to wyższy stopień ewolucji, czyli płaz Smile Smile Smile Smile
Żeby nie było - lubię 5 ed. Slanna i uważam że lepsza żaba od 6 ed. chomika Razz
Last edited by M.T. on Sb czerw 04, 2011 05:17 AM; edited 1 times in total

#186: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Sb czerw 04, 2011 08:52 AM
    ----
tak jak M.T. mówi... ten Slann ma coś w sobie.. i sam czuję do niego ogromy sentyment... no i jeszcze TG niosący tron - miooodzio! ;] nowoedycyjna latajaca kupa może się schować Very Happy

#187: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb czerw 04, 2011 04:28 PM
    ----
W nawiązaniu do rozmowy o Giant Rats, oraz specjalnie dla Skavenblight:
allegro.pl/wielkoszczu...49615.html

#188: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Sb czerw 04, 2011 08:46 PM
    ----
oglądałem dziś program o tych szczurach Very Happy w Mozambiku tresują je do wykrywania min przeciwpiechotnych Wink

#189: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 05, 2011 01:26 PM
    ----
Skończyłem prace nad kolejną, 13 edycją podręcznika do Warheim Fantasy Skirmish. Tym razem udostępniam podręcznik w trzech wersjach.



Pierwsza wersja o roboczej nazwie (2na1) przeznaczona jest do drukowania. Poza okładką i stroną tytułową podręcznik zapisany jest w formacie 2 stron na 1 arkusz.
Rozmiar pliku: 22.18MB
Ilość stron: 341
DownLOAD|OnLINE

Druga wersja zapisana jest w formacie 1 strony na 1 arkusz.
Rozmiar pliku: 21.05MB
Ilość stron: 679
DownLOAD|OnLINE

Trzecia wersja to *.pdf w którym zawarte są główne zasady potrzebne do rozgrywania potyczek w Warheim Fantasy Skirmish.
Rozmiar pliku: 3.24MB
Ilość stron: 24
DownLOAD|OnLINE

Ponadto, w przypadku problemów ze ściągnięciem wszystkie wersje są dostępne na chomikuj.pl.

#190: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 06, 2011 06:30 AM
    ----
Czerwony Kapturek vs. Szczeppan Kleszcz

#191: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz czerw 09, 2011 09:08 AM
    ----
ile trwa podróż z Warszawy centrum tramwajem na bemowo?
Wink

#192: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz czerw 09, 2011 09:28 AM
    ----
Zależy gdzie i o jakiej porze. Średnio coś koło 20 minut.

#193: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:08 PM
    ----
Zagląda tu jeszcze ktoś, czy wszyscy wyjechali na wakacje? Razz

#194: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:11 PM
    ----
Ja zaglądam Smile

#195: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:15 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Ja zaglądam Smile
No to nie jestem sam Wink
A wyjeżdżacie gdzieś na wakacje?

#196: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:19 PM
    ----
Spamerzy Very Happy

#197: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:20 PM
    ----
Wstępnie planujemy wyskoczyć gdzieś na ostatni tydzień lipca i tak samo w sierpniu. Chociaż ja całą drugą połowę sierpnia spędzam na wyjeździe, Tomkowi pewnie urlopu nie starczy i dojedzie w drugim tygodniu.

No i szczury też zobaczą kawałek Polski, bo jeżdżą z nami Wink


Poza tym - magisterka, a właściwie użeranie się z promotorką. I we wrześniu obrona ;/

#198: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:34 PM
    ----
A mój kierownik stwierdził, że ciepłe piwo i spocone kobiety to nie jest to co gliniarze lubią i urlop mam w październiku i grudniu.
A w lipcu i sierpniu praca i ślub Smile

Doman wrote:
Spamerzy Very Happy
Malkontent Very Happy

#199: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:38 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
i ślub Smile
!!!
Gratulacje.
A kiedy dokładnie? Smile

#200: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:39 PM
    ----
20 sierpnia w Małogoszczu w woj. świętokrzyskim, jakby ktoś był w pobliżu to zapraszam Smile

#201: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:44 PM
    ----
Sierpień dobry miesiąc Smile
(powiedziało pół Polski, przez co trzeba rezerwować wszystko rok wcześniej...)

Ale nie masz drobnym druczkiem pod przysięgą napisane, że zrzekasz się hobby, prawda? Wink

#202: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:47 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Ale nie masz drobnym druczkiem pod przysięgą napisane, że zrzekasz się hobby, prawda? Wink
Agnieszka już pogodziła się z tym, że ludki będą częścią naszego życia Wink A ja powoli wciągam ją w granie.

#203: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:51 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Skavenblight wrote:
Ale nie masz drobnym druczkiem pod przysięgą napisane, że zrzekasz się hobby, prawda? Wink
Agnieszka już pogodziła się z tym, że ludki będą częścią naszego życia Wink A ja powoli wciągam ją w granie.
To dobrze, dobrze, bo szkoda chłopów co przez ślub ludzików się pozbywają Smile

#204: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 26, 2011 09:54 PM
    ----
Ano, najpierw ludki, potem cała reszta. I w końcu wychodzi, że chłop jakiś taki nudny jest i cały dzień przed TV leży Wink

#205: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn czerw 26, 2011 10:04 PM
    ----
Jak to się mówi - najpierw kastrują, a potem mają pretensje o brak jaj Wink

#206: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 26, 2011 10:08 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Jak to się mówi - najpierw kastrują, a potem mają pretensje o brak jaj Wink
Dokładnie tak.

Jakimi kolorami malowałaś blond brody krasnoludów?

#207: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn czerw 27, 2011 05:08 AM
    ----
Z tego, co pamiętam, to pewnie tan-earth Vallejo (graveyard earth Citadel też może być, jest odrobinę ciemniejszy), bubonic brown Citadel i bonewhite Vallejo (czyli bleached bone). Jeśli mam wskazać wash, to na dzień dzisiejszy gryphonne sepia, nie pamiętam, jak to było kiedyś, kiedy washy GW w ogóle nie używałam.

To tak zerkając na jednego Upadłych, patrząc na fotki krasnoludów malowanych dla M.T. wygląda, jakby tego bubonica było tylko trochę albo wcale. Ja osobiście wolę taki bardziej słoneczny blond niż mysi, chociaż z żółtym też lepiej nie przesadzać.

#208: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 27, 2011 08:10 AM
    ----
Dzięki, będę kombinował:)

#209: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn czerw 27, 2011 07:48 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
i ślub Smile

Wspaniała wiadomość, serdeczne gratulacje QC Very Happy !

#210: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt czerw 28, 2011 05:11 AM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
quidamcorvus wrote:
i ślub Smile

Wspaniała wiadomość, serdeczne gratulacje QC Very Happy !
Dziękujemy Smile

#211: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt lip 01, 2011 07:22 PM
    ----
Pochwalę się: moje eshin skaveny wygrały dziś 3 razy pod rząd z beastmanami. Wink

#212: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Śr lip 06, 2011 09:40 AM
    ----
kupiłem od kolesia model na allegro,
a on mi całego troopsa z w40k przysłał Mysli
a teraz głuchy na maile jest

#213: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr lip 06, 2011 03:48 PM
    ----
Jakiś wartościowy ten troops? Może nie warto się martwić?:)

#214: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr lip 06, 2011 04:03 PM
    ----
A od kogo kupiłeś? Może ktoś z forumowiczów kupował od tego użytkownika?

#215: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Śr lip 06, 2011 04:52 PM
    ----
Adasko wrote:
Jakiś wartościowy ten troops? Może nie warto się martwić?:)

a tacy:



a miał być inkwizytor DH Wink

#216: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz lip 14, 2011 09:52 PM
    ----
Cieszę się, że nowych użytkowników wciąż przybywa. Zapraszam ich jednocześnie do krótkiego przywitania się, choćby w tym temacie i aktywnego postowania (choćby w tym temacie) Wink

#217: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lip 15, 2011 01:44 AM
    ----
Zebrane z tygodnia #20.

#218: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt lip 15, 2011 04:49 PM
    ----
Nie piję od lat 5 z powodów religijnych. www.kwc.oaza.pl

Jedyne co mnie boli, że jak człowiek ma ochotę się nawalić, ale tak napruć w trzy dupy, nagrzmocić jak prosię... to mu zostaję nowy Harry Potter w kinie.

Ale idea krucjaty piękna Wink
Last edited by Gabriel_Daco on Pt lip 15, 2011 05:36 PM; edited 1 times in total

#219: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pt lip 15, 2011 07:15 PM
    ----
no w sumie

#220: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Pt lip 15, 2011 07:21 PM
    ----
ile jeszcze mam wozić te szkiele? Wink

#221: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pt lip 15, 2011 08:23 PM
    ----
Findar wrote:
ile jeszcze mam wozić te szkiele? Wink

czekałem do 18:10 i nie miałem więcej czasu

#222: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 18, 2011 05:42 PM
    ----
Dzisiaj miałem w pracy kolejny zgon. W sumie to nic nowego, bo byłem już na kilku denatach. Tyle, że tym razem zwłoki miały prawie miesiąc - wysoka temperatura zrobiła swoje a larwy zdążyły zeżreć twarz denata. Dobrze, że chociaż dokumenty miał na stole a nie w kieszeni spodni.

#223: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn lip 18, 2011 06:56 PM
    ----
sąsiedzi zgłosili odór czy jak?

#224: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn lip 18, 2011 07:06 PM
    ----

#225: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Pn lip 18, 2011 07:25 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Dzisiaj miałem w pracy kolejny zgon. W sumie to nic nowego, bo byłem już na kilku denatach. Tyle, że tym razem zwłoki miały prawie miesiąc - wysoka temperatura zrobiła swoje a larwy zdążyły zeżreć twarz denata. Dobrze, że chociaż dokumenty miał na stole a nie w kieszeni spodni.

Jeszcze trochę i do wydziału zabójstw Cię wezmą Wink puki w jakikolwiek sposób nie jesteś związany emocjonalnie to i tak to nie robi różnicy... i wiem co mówię..

#226: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 18, 2011 07:31 PM
    ----
Doman wrote:
sąsiedzi zgłosili odór czy jak?
Tak.

Gobo wrote:
puki w jakikolwiek sposób nie jesteś związany emocjonalnie to i tak to nie robi różnicy... i wiem co mówię..
Zgadza się. Zresztą w "firmie" emocje bardzo szybko odkłada się na bok.

Doman wrote:
Mogliby figurki wypuścić Very Happy

#227: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn lip 18, 2011 08:19 PM
    ----
quidamcorvus wrote:

Mogliby figurki wypuścić Very Happy

wypuszczali, przecież na jakieś x-lecie chyba ;p

tylko skala większa Wink
Last edited by Doman on Pn lip 18, 2011 08:23 PM; edited 1 times in total

#228: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 18, 2011 08:43 PM
    ----
Doman wrote:
tylko skala większa Wink
No właśnie.

Ale bohaterów mają znacznie więcej niż to co powyżej.

#229: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn lip 18, 2011 08:52 PM
    ----
Gobo wrote:
quidamcorvus wrote:
Dzisiaj miałem w pracy kolejny zgon. W sumie to nic nowego, bo byłem już na kilku denatach. Tyle, że tym razem zwłoki miały prawie miesiąc - wysoka temperatura zrobiła swoje a larwy zdążyły zeżreć twarz denata. Dobrze, że chociaż dokumenty miał na stole a nie w kieszeni spodni.

Jeszcze trochę i do wydziału zabójstw Cię wezmą Wink puki w jakikolwiek sposób nie jesteś związany emocjonalnie to i tak to nie robi różnicy... i wiem co mówię..

Jakis czas temu nadgorliwi strażnicy miejscy zawinęli na wytrzeźwiałke mojego młodszego brata za to ze nie chciał przyjąć mandatu (podpisał sie Mieszko I Wink ) "za picie w miejscu publicznym" (choć wcale nic nie pił tylko trzymał pustą butelkę - wyszło mu 0,02 Evil or Very Mad ).
Do rzeczy: na miejscu w izbie.w na trzeźwiaka miał styczność z niezłym elementem, m.in. parka, która była w takim cugu %, ze się nie zorientowali że im się kolega przy stole przekręcił, albo czekali ze zgłoszeniem aż im sie alk skończy. Tak czy siak sąsiedzi ich wyręczyli gdy im zaczęło coś waniać... Mad Very Happy

#230: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn lip 18, 2011 08:59 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Doman wrote:
tylko skala większa Wink
No właśnie.

Ale bohaterów mają znacznie więcej niż to co powyżej.

mają ale gówniane wzory Wink

Dwalthrim wrote:
Gobo wrote:
quidamcorvus wrote:
Dzisiaj miałem w pracy kolejny zgon. W sumie to nic nowego, bo byłem już na kilku denatach. Tyle, że tym razem zwłoki miały prawie miesiąc - wysoka temperatura zrobiła swoje a larwy zdążyły zeżreć twarz denata. Dobrze, że chociaż dokumenty miał na stole a nie w kieszeni spodni.

Jeszcze trochę i do wydziału zabójstw Cię wezmą Wink puki w jakikolwiek sposób nie jesteś związany emocjonalnie to i tak to nie robi różnicy... i wiem co mówię..

Jakis czas temu nadgorliwi strażnicy miejscy zawinęli na wytrzeźwiałke mojego młodszego brata za to ze nie chciał przyjąć mandatu (podpisał sie Mieszko I Wink ) "za picie w miejscu publicznym" (choć wcale nic nie pił tylko trzymał pustą butelkę - wyszło mu 0,02 Evil or Very Mad ).

Prewencyjnie za cwaniakowanie pewnie, go wzieli
Last edited by Doman on Pn lip 18, 2011 09:01 PM; edited 1 times in total

#231: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn lip 18, 2011 09:05 PM
    ----
Raczej nie prewencyjnie - na komisariacie właściwi mundurowi powiedzieli, że nie widzą podstaw do zatrzymania. Trafił po prostu na karierowiczów... :/

#232: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 18, 2011 09:07 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
(choć wcale nic nie pił tylko trzymał pustą butelkę - wyszło mu 0,02 Evil or Very Mad )
Ale z 0,02 to go przecież na izbę nie przyjęli?

#233: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn lip 18, 2011 09:08 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Raczej nie prewencyjnie - na komisariacie właściwi mundurowi powiedzieli, że nie widzą podstaw do zatrzymania. Trafił po prostu na karierowiczów... :/

to miałem na myśli, jak w każdym zawodzie ludzie i ludziska

#234: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 18, 2011 09:12 PM
    ----
Doman wrote:
Dwalthrim wrote:
Raczej nie prewencyjnie - na komisariacie właściwi mundurowi powiedzieli, że nie widzą podstaw do zatrzymania. Trafił po prostu na karierowiczów... :/

to miałem na myśli, jak w każdym zawodzie ludzie i ludziska
To fakt.

Dobra, szanowne państwo-draństwo zechce kontynuować wzajemne gilanie tak by postów przybywało, ja tymczasem idę spać. Służba nie drużba o 4.00 trzeba wstać. Smile

#235: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn lip 18, 2011 09:14 PM
    ----
dobranoc ;P

#236: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt lip 19, 2011 08:11 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Dwalthrim wrote:
(choć wcale nic nie pił tylko trzymał pustą butelkę - wyszło mu 0,02 Evil or Very Mad )
Ale z 0,02 to go przecież na izbę nie przyjęli?

Przyjęli - maja obowiązek przyjąć i przetrzymać każdego dostarczonego przez służby mundurowe...

#237: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Wt lip 19, 2011 12:00 PM
    ----
0,02 promila to można mieć z wdychania oparów, albo z błędu pomiarowego urządzenia...

toć do 0,19 promila można samochodem jechać...

niech brat dokładnie opisze sytuacje, poda dane funkcjonariuszy i pisze skargę do komendanta Wink

#238: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt lip 19, 2011 12:47 PM
    ----
coś tam sie odwoływał, ale to było jeszcze na wiosnę Wink

#239: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 19, 2011 01:12 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Przyjęli - maja obowiązek przyjąć i przetrzymać każdego dostarczonego przez służby mundurowe...
Nie mają. Przynajmniej w Katowicach.

#240: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt lip 19, 2011 03:32 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Dwalthrim wrote:
Przyjęli - maja obowiązek przyjąć i przetrzymać każdego dostarczonego przez służby mundurowe...
Nie mają. Przynajmniej w Katowicach.

stołeczni pracownicy wytrzeźwiałki twierdzili co innego, ale widać miał pecha i trafił na niewłaściwych ludzi w niewłaściwym czasie.

#241: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lip 22, 2011 11:15 PM
    ----

#242: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb lip 23, 2011 04:08 AM
    ----
Staaareee... Razz

#243: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb lip 23, 2011 11:24 AM
    ----
M.T. wrote:
Staaareee... Razz
Ale wciąż aktualne Razz

#244: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 24, 2011 06:28 PM
    ----
Wyjeżdżam i wracam w środę, nie rozrabiać za bardzo Wink

#245: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn lip 24, 2011 06:42 PM
    ----
Spoko, żadnego rozrabiania na mojej zmianie. Najwyżej usunę parę tematów jak na poprzednim forum Wink

#246: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 26, 2011 02:59 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Spoko, żadnego rozrabiania na mojej zmianie. Najwyżej usunę parę tematów jak na poprzednim forum Wink
Trzeba by te posty najpierw napisać Wink
Wróciłem wcześniej, ale sprawy organizacyjne związane ze ślubem udało się załatwić Smile

#247: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt lip 26, 2011 04:12 PM
    ----
To super, zaraz zadam kilka pytań we właściwym po temu temacie Very Happy

#248: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt lip 26, 2011 04:38 PM
    ----
Uuu... sprawy organizacyjne związane ze ślubem... gratuluję samozaparcia, pamiętam jakie to męczące. Oby wszystko poszło zgodnie z planem albo lepiej Smile

#249: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 26, 2011 05:27 PM
    ----
Jeżdżenia i załatwiania było sporo bo pobieramy się w innym województwie niż jesteśmy zameldowani.

#250: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt lip 26, 2011 05:47 PM
    ----
Wow Shocked a ja myślałam, że hardkorem jest ślub w parafii innej niż parafia panny młodej czy pana Very Happy Tym bardziej gratulacje.

#251: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 26, 2011 08:49 PM
    ----
W sumie to jeszcze garnitur jeszcze muszę kupić Mysli Wink

#252: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Wt lip 26, 2011 09:06 PM
    ----
w mundurze świątecznym Very Happy

#253: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 26, 2011 09:08 PM
    ----
Doman wrote:
w mundurze świątecznym Very Happy
Gdybym go jeszcze miał. Niestety ojczyzna uznała, że ćwiczebny (czarny) i nowy (listonosza) wystarczą mi do szczęścia. A z wyjściowego to mam tylko czapkę Wink

#254: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Wt lip 26, 2011 09:10 PM
    ----
apropo listonoszowego ma on w składzie bawełnę?
czy same tworzywo sztuczne Wink jaki komfort w upalne dni? Twisted Evil
Last edited by Doman on Wt lip 26, 2011 09:10 PM; edited 1 times in total

#255: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 26, 2011 09:12 PM
    ----
Doman wrote:
apropo listonoszowego ma on w składzie bawełnę?
czy same tworzywo sztuczne Wink jaki komfort w upalne dni? Twisted Evil
Nie wiem, niebieski póki co wisi w szafie. W robocie noszę czarny, dużo bardziej praktyczny w patrolu.

#256: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lip 27, 2011 06:20 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
W sumie to jeszcze garnitur jeszcze muszę kupić Mysli Wink
Uła... to lepiej się za to weź Wink Ja wybrałam suknię w pierwszym salonie, a Haka garnitur to chyba znalazł się w 5 czy 6 sklepie z kolei - czasem ciężko dobrać...

#257: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 27, 2011 07:57 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Uła... to lepiej się za to weź Wink Ja wybrałam suknię w pierwszym salonie, a Haka garnitur to chyba znalazł się w 5 czy 6 sklepie z kolei - czasem ciężko dobrać...
Najważniejsze, że Aga już ma suknię, z garniturem powinno pójść łatwiej Wink

#258: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr lip 27, 2011 08:26 AM
    ----
Wypożycz na komendzie mundur galowy komendanta, może pójdzie na to jeśli nie bawiłeś się na patrolach w brudnego harrego Wink
Chociaż z drugiej strony ślubny garnitur to ponoć nabytek na całe życie Smile

#259: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 27, 2011 08:27 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Chociaż z drugiej strony ślubny garnitur to ponoć nabytek na całe życie Smile
Tylko trzeba wagi i obwodów pilnować Wink

#260: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lip 27, 2011 08:39 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Skavenblight wrote:
Uła... to lepiej się za to weź Wink Ja wybrałam suknię w pierwszym salonie, a Haka garnitur to chyba znalazł się w 5 czy 6 sklepie z kolei - czasem ciężko dobrać...
Najważniejsze, że Aga już ma suknię, z garniturem powinno pójść łatwiej Wink
No właśnie też tak myślałam Wink Ale żeby nie straszyć bez potrzeby - to wszystko zależy od typu sylwetki, bo ponoć są różne, już nie pamiętam fachowej terminologii, generalnie chodzi o to, żeby obie części garnituru dobrze leżały, żeby nie było sytuacji typu "marynarka dobra a spodnie nie" lub na odwrót. Jeśli masz ten najpopularniejszy typ sylwetki, to powinno łatwo pójść, bo wtedy w każdym sklepie dostaniesz i jeszcze będziesz miał w czym wybierać. Hak jest nietypowy i musiał szukać Smile W sumie z suknią ślubną jest prościej, bo albo dopasowuje się już istniejącą, albo szyje na miarę (u krawcowej albo w salonie wg wybranego modelu), a mało kto chyba robi tak z garniturem.

No i to rzeczywiście inwestycja na długie lata, drugi garnitur po studniówkowym Smile Nie to, co suknia ślubna. Jak to powiedział Wojnar w "Weselu" - "raz k... założy, 2500 jak psu w dupę". Chyba najbardziej bezsensowny wydatek ślubny Wink

#261: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 27, 2011 08:46 AM
    ----
Co prawda w swoim życiu kupiłem bodajże do tej pory trzy garnitury, ale nie było z tym problemu, może i z tym nie będzie problemu Smile
A co do kosztów związanych z weselem to faktycznie, po zsumowaniu wychodzi kwota za którą można by kupić niezły samochód. No ale, raz się żeni Smile

#262: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lip 27, 2011 10:36 AM
    ----
Ponoć w prezentach się zwraca Wink

#263: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Śr lip 27, 2011 12:11 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Co prawda w swoim życiu kupiłem bodajże do tej pory trzy garnitury, ale nie było z tym problemu, może i z tym nie będzie problemu Smile
A co do kosztów związanych z weselem to faktycznie, po zsumowaniu wychodzi kwota za którą można by kupić niezły samochód. No ale, raz się żeni Smile



e tam raz ; p możesz parę razy Twisted Evil

#264: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr lip 27, 2011 03:34 PM
    ----
@Natalia
Zwróciło się wam?

#265: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Śr lip 27, 2011 03:47 PM
    ----
A garnitur 2 czy 3 częściowy?

#266: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr lip 27, 2011 05:37 PM
    ----
Mnie tez to czeka w przyszłym roku, ale narzeczona twierdzi że sukienkę weźmie od koleżanki i tylko przerobi u krawcowej. Dobre wesele jest warte dużych pieniędzy. Mam uparzoną miejscówkę gdzie w ofercie jest Fontanna z gorzałą!!!

#267: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lip 27, 2011 05:52 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
@Natalia
Zwróciło się wam?
Chyba mniej więcej tak - dobrze już nie pamiętam. Byłam trochę skołowana przy ogarnianiu prezentów Wink

Ale w to zwracanie się to wierzę tylko przy weselach do 20-25k zł, jakoś nie widzę tego przy weselu za 40-50k.

#268: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 27, 2011 09:29 PM
    ----
Grzegorz wrote:
A garnitur 2 czy 3 częściowy?
Z kamizelką, to 3 częściowy?

Doman wrote:
e tam raz ; p możesz parę razy Twisted Evil
Jak owdowieje, to i owszem.

#269: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz lip 28, 2011 06:19 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Grzegorz wrote:
A garnitur 2 czy 3 częściowy?
Z kamizelką, to 3 częściowy?
Tak
Według mnie zdecydowanie ładniejsze od 2 częściowych, mimo iż taki właśnie posiadam.

#270: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz lip 28, 2011 06:43 PM
    ----
Grzegorz wrote:
Według mnie zdecydowanie ładniejsze od 2 częściowych, mimo iż taki właśnie posiadam.
Zgadza się, w kamizelce zdecydowanie lepiej.

#271: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz lip 28, 2011 07:18 PM
    ----
Hak miał 2-częściowy, ale różne są na to poglądy Smile W jednym sklepie babka wciskała mu, że koniecznie musi mieć kamizelkę, najlepiej jakąś super ozdobną z jakimś błyszczącym haftem (wiecie, taka niemal barokową), bo pan młody w końcu ściąga tę marynarkę (zwłaszcza jak gorący sierpień) i przecież całą noc musi w czymś chodzić, ale... po pierwsze, nasze wesele nie trwało całą noc, po drugie - nie należy przejmować się konwencjami, tylko urządzać wszystko tak, jak się podoba Smile

A jak kupisz, to się pochwal, co? Wink Ostatecznie to nie suknia panny młodej, można chyba zobaczyć wcześniej Very Happy

#272: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz lip 28, 2011 07:31 PM
    ----
Skavenblight wrote:
A jak kupisz, to się pochwal, co? Wink Ostatecznie to nie suknia panny młodej, można chyba zobaczyć wcześniej Very Happy
W sumie, czemu nie. Zresztą całe jedno zdjęcie w garniturze z 2009 roku mam Smile
Nowym garniakiem też się pochwalę, a co Wink

#273: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz lip 28, 2011 07:34 PM
    ----
To ze ślubu Torina zdjęcie (mam nadzieję, że nie pomyliłam, ale już nie zweryfikuję, utonęło z Najmitą Razz ), prawda? Fajne Smile

#274: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz lip 28, 2011 07:36 PM
    ----
Skavenblight wrote:
To ze ślubu Torina zdjęcie (mam nadzieję, że nie pomyliłam, ale już nie zweryfikuję, utonęło z Najmitą Razz ), prawda? Fajne Smile
A wiesz, że nawet nie wiem. Na pewno z jakiegoś ślubu w 2009, ale którego nie pamiętam Mysli

#275: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz lip 28, 2011 07:39 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Skavenblight wrote:
To ze ślubu Torina zdjęcie (mam nadzieję, że nie pomyliłam, ale już nie zweryfikuję, utonęło z Najmitą Razz ), prawda? Fajne Smile
A wiesz, że nawet nie wiem. Na pewno z jakiegoś ślubu w 2009, ale którego nie pamiętam Mysli
To raczej Torina, bo miał tego samego dnia co my - 8.08 Wink

Wow, niedługo 2. rocznica Shocked Kiedy to minęło.

#276: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz lip 28, 2011 07:43 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Wow, niedługo 2. rocznica Shocked Kiedy to minęło.
Leci nie Wink Ja mam tak z pracą w firmie, niby niedawno się przyjmowałem a już 18 miesięcy minęło.

#277: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lip 29, 2011 10:02 AM
    ----
Zebrane z tygodnia #22

#278: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Pt lip 29, 2011 11:20 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Leci nie Wink Ja mam tak z pracą w firmie, niby niedawno się przyjmowałem a już 18 miesięcy minęło.

O ile się nie mylę to jeszcze 30 i przechodzisz do służby stałej?

#279: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lip 29, 2011 11:25 AM
    ----
Grzegorz wrote:
O ile się nie mylę to jeszcze 30 i przechodzisz do służby stałej?
Jeszcze 18 miesięcy. Do służby stałej po 3 latach się przechodzi.

#280: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Pt lip 29, 2011 01:43 PM
    ----
Masz rację, mój błąd.

Właśnie co się stało z naszą gra? Dlaczego wszyscy przestali pisać?

#281: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt lip 29, 2011 02:28 PM
    ----
Grzegorz wrote:

Właśnie co się stało z naszą gra? Dlaczego wszyscy przestali pisać?
O w mordę, racja... trzeba odpisać. Dzięki za przypomnienie.

Chociaż QC na 3 tygodnie przed ślubem to raczej wiele czasu nie ma Wink

#282: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb lip 30, 2011 10:55 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Chociaż QC na 3 tygodnie przed ślubem to raczej wiele czasu nie ma Wink
Nie ma tak źle Wink

W związku z wypuszczeniem nowego dodatku do WFB - Storm of Magic GW udostępniło do sprzedaży kilka całkiem ciekawym modeli. Spośród oferowanych przez GW nowości, oprócz makiet (o których później), kupiłem piesze modele: Dark Elf Supreme Sorceress, Chaos Sorcerer Lord, Vampire Counts Necromancer oraz Tzeentch Sorcerer Lord, które zasilą szeregi moich kompanii do Warheim FS.

#283: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Sb lip 30, 2011 11:11 AM
    ----
ten do VC godny uwagi Cool

#284: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn sierp 01, 2011 05:30 AM
    ----
CofC w nowej odsłonie.

#285: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt sierp 12, 2011 05:06 PM
    ----
www.thedailymash.co.uk...108124191/

#286: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn sierp 14, 2011 07:52 PM
    ----
Vampire Lord on Zombie Dragon/Ghoul King on Terrorgheist (minirecenzja)

#287: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pn sierp 15, 2011 08:34 PM
    ----
Temat z GV: Potrzebny student psychologii bla bla
Quote::
Szukam podręcznika lub książki o tematyce dotyczącej wspierania/pocieszania ludzi. Może być to podręcznik akademicki.

Szukałem na własną rękę ale nic nie znalazłem. Czy ktoś może mi pomóc?

Akurat koleś jest na tyle sympatyczny (zamówienia figurek z Zagranicy) że chętnie mu pomogę więc przeklejam tu, gdzie mogą czaić się bardziej ogarnięci Wink

#288: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn sierp 15, 2011 08:46 PM
    ----
Nie znam podręczników o fachowym pocieszaniu, ale zawsze mogę opowiedzieć o swoim życiu, to doskonale pociesza ludzi, zaczynają doceniać co mają Wink

#289: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn sierp 15, 2011 10:20 PM
    ----
Za "bla bla" powinienem temat olać, ale wybaczam. Nie ma podręczników akademickich o pocieszaniu, ale poszukam jutro jakiejś literatury, chociaż nie mogę ręczyć za jej jakość, bo nie czytam wszystkich książek z psychologii Wink

Ale coś więcej? Jakiś konkret? Chodzi o poradnik pocieszyciela czy o co?
Last edited by Gabriel_Daco on Pn sierp 15, 2011 10:22 PM; edited 1 times in total

#290: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt sierp 16, 2011 05:18 PM
    ----
Nie męcz się, nie szukaj - chodziło o rzeczy "w głowie pod ręką", zwłaszcza że to i tak nie dla mnie (ani nikogo mi bliskiego). Wink

#291: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt sierp 16, 2011 09:36 PM
    ----
Dachowanie w centrum Katowic. Dwie osoby spłonęły w aucie.

#292: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr sierp 17, 2011 09:11 PM
    ----
Jutro wyjeżdżam i nie będzie mnie przez kilka dni, wrócę po weekendzie.

A szanowne państwo-draństwo jak zwykle proszone jest o aktywność, reklamowanie forum i takie tak działa wspomagające Wink

#293: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt sierp 23, 2011 03:08 PM
    ----
Obrazek z nowej książki o Gotreku:

Last edited by M.T. on Wt sierp 23, 2011 03:09 PM; edited 1 times in total

#294: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz wrz 01, 2011 12:24 PM
    ----
Zapraszam do lektury artykułów na stronie głównej. Oraz nadsyłania własnych prac.

#295: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz wrz 01, 2011 07:30 PM
    ----
Zapraszam do lektury artykułów w których przedstawiamy drużyny, którymi dowodzić będziemy w trakcie minikampanii WFS.

Kampania Wrześniowa, rekrutacja, część 1: Krasnoludy z Gór Krańca Świata

Kampania Wrześniowa, rekrutacja, część 2: Orki & gobliny

#296: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt wrz 13, 2011 06:24 PM
    ----
Hymn Ligi Mistrzów:
www.youtube.com/watch?v=Pa5yG1JdvLA

#297: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Pt wrz 16, 2011 08:29 PM
    ----
Co to jest ten "_BBOT" na naszym forum?

#298: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 17, 2011 05:21 AM
    ----
Grzegorz wrote:
Co to jest ten "_BBOT" na naszym forum?
Boty z Googla i Yahoo indeksujące zawartość serwisu.

#299: Mini raporty, sprawozdania z potyczek Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Sb wrz 17, 2011 06:51 PM
    ----
We wczorajszej bitwie wydarzyła się śmieszna sytuacja:
Kilka słów wstępu...
Graliśmy scenariusz Przebicie.
Ja grając bandą WH byłem obrońcą, mój kolega grając bandą z Middenheim atakującym.
W pierwszej turze zabiłem z kuszy jego dowódcę, więcej kusze już nic nie zrobiły.
W trakcie gry zginęło nam po kilku wojowników (ja poniosłem większe straty, bo zginęło dwóch łowców i kapłan, pies i flagelant, jemu dowódca i jeden z bohaterów oraz trzech stronników.
Jako pierwszy musiałem zdawać test na rozbicie, potem przeciwnik i znowu ja. Na razie wszystkie rzuty pomyślne.

Przychodzi pora na ostatnia turę... przeciwnik ma już jeden model w 2" od mojej krawędzi, kolejny musi się ruszyć tylko o 2-3" i wygra całą potyczkę.
Ale nie tak prędko... Kolega nie zdaje testu na rozbicie! (rzuca 8, a CP tylko 7).
Jak to się mówi... 12 modeli do Mordki 150zł, miarka 15zł, kostki 20zł.
Mina przeciwnika, gdy nie zdaje CP w kluczowym momencie... bezcenna Very Happy

P.S.
W grze wykorzystałem wszystkie makiety, które do tej pory zrobiłem plus kilka które dostałem/kupiłem wcześniej.
Śmiało mogę stwierdzić, że czerwony domek jest bardzo grywalny, chociaż brakuje w nim kilku ścian, co by utrudnić przemieszczanie się po nim.
Do tego muszę wykończyć schody i dorzucić kilka mebli.
Cmentarz też się sprawdził, ale nie ma zbyt dużego zastosowania taktycznego... Może w innym scenariuszu?
Mam w domu sporych rozmiarów ruiny (płyta grobowa otoczona niskim murkiem i kilka filarów, wszystko na niewielkim podwyższeniu).
Grało się na tym dosyć ciekawie, można było się chować itp.
Niestety nie miałem możliwości przetestowania dużej makiety (tej z wiatrakiem, kuźnią itd.).
Co prawda była na stole po środku, w mojej strefie rozstawienia ale ja wystawiłem tam tylko jednego kusznika, a przeciwnik wolał biec do mojej krawędzi flankami.

#300: Mini raporty, sprawozdania z potyczek Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 18, 2011 05:12 AM
    ----
A zdjęcia gdzie? Wink

#301: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt wrz 20, 2011 05:29 PM
    ----
LOTR w kampanii wyborczej:
www.youtube.com/watch?...-aqjEVAxtw

#302: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt wrz 20, 2011 06:55 PM
    ----
Raczej średni spot. "Przegrałem w warhammera, proszę państwa o głos." Confused

#303: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt wrz 20, 2011 07:11 PM
    ----
https://plus.google.com/i/OBwhjiLSbyc:se1_FDX1R3I

#304: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Śr wrz 21, 2011 10:54 AM
    ----
To jest ta nowa rzecz, która ma zastąpić facebooka?

#305: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 21, 2011 10:55 AM
    ----
Grzegorz wrote:
To jest ta nowa rzecz, która ma zastąpić facebooka?
Podobno, konkurencyjny serwis Googla.

#306: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr wrz 21, 2011 06:47 PM
    ----
Jak na razie jest nędzne

#307: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz wrz 22, 2011 05:35 AM
    ----
Vercy wrote:
Jak na razie jest nędzne
Facebooka też nie od razu zbudowali Wink A G+ jest dostępny dla ogółu zaledwie od kilku dni.

#308: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Cz wrz 22, 2011 07:48 AM
    ----
Nieprawda, mam tam profil od maja, i nic się nie zmieniło

#309: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz wrz 22, 2011 08:20 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
A G+ jest dostępny dla ogółu zaledwie od kilku dni.
Wcześniej był tylko na zaproszenie, jak kiedyś gmail, o to chodzi.

#310: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz wrz 22, 2011 11:00 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
quidamcorvus wrote:
A G+ jest dostępny dla ogółu zaledwie od kilku dni.
Wcześniej był tylko na zaproszenie, jak kiedyś gmail, o to chodzi.
Dokładnie tak.

#311: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 25, 2011 02:13 PM
    ----
CoolMiniOrNot.com Hacked


#312: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Pn wrz 25, 2011 05:47 PM
    ----
Zaletą naszego małego, kameralnego serwisu jest to, że hakerzy z Bangladeszu raczej go nie "shakują".

#313: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn wrz 25, 2011 07:39 PM
    ----
Nieźle. Ciekawe kiedy postawią serwer z powrotem.

#314: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn wrz 25, 2011 08:58 PM
    ----
Grzegorz wrote:
Zaletą naszego małego, kameralnego serwisu jest to, że hakerzy z Bangladeszu raczej go nie "shakują".
Czy ja wiem, jacyś Turcy włamali się kiedyś na stronę chóru parafialnego, w którym kiedyś śpiewałam... wszystko jest możliwe Razz

#315: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 25, 2011 09:14 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Czy ja wiem, jacyś Turcy włamali się kiedyś na stronę chóru parafialnego, w którym kiedyś śpiewałam... wszystko jest możliwe Razz
To pewnie Dżihad był Twisted Evil

#316: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn wrz 25, 2011 09:22 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Skavenblight wrote:
Czy ja wiem, jacyś Turcy włamali się kiedyś na stronę chóru parafialnego, w którym kiedyś śpiewałam... wszystko jest możliwe Razz
To pewnie Dżihad był Twisted Evil
W sumie nasz organista przypominał trochę ks. Natanka z wyglądu...

#317: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 25, 2011 09:25 PM
    ----
Skavenblight wrote:
W sumie nasz organista przypominał trochę ks. Natanka z wyglądu...
Hmm... Mysli To nie Dżihad. To Wewnętrzny Wróg Twisted Evil

#318: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 26, 2011 07:54 AM
    ----
Sister_of_Mercy wrote:
Nieźle. Ciekawe kiedy postawią serwer z powrotem.
Już śmiga.

Quote::
by
Chern Ann
Rate this article
Published on 09-25-2011 11:30 AM
2 Comments Comments
This morning the hosting company we use to host our dedicated servers was hacked, and it appears they did not store our server passwords securely. Large numbers of sites, including ours, were hacked and defaced.

We do not store payment info or unencrypted passwords on our servers so your data should not be compromised. I will update this post as we bring services back up and find out more.

edit: back up after a site audit, looks like we have a clean bill of health. For those interested, Inmotion Hosting's command and control server was compromised leading their entire data center to be affected. We will be reviewing our contract with them, as well as finding out what kind of hardening measures they will be using to prevent this kind of thing from happening in future on Monday.

#319: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt wrz 27, 2011 05:10 AM
    ----
Na stronie GW pojawiła się możliwość zamawiania w złotówkach Smile

#320: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt wrz 27, 2011 08:40 PM
    ----
No niestety, nie zostałem milionerem. Trójeczka, czyli i tak jestem 6 złotych w plecy Very Happy

#321: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt wrz 27, 2011 09:17 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
No niestety, nie zostałem milionerem. Trójeczka, czyli i tak jestem 6 złotych w plecy Very Happy
Ja już przestałem się bawić w totka, IMO szkoda kasy Wink

#322: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Wt wrz 27, 2011 11:35 PM
    ----
Ja kiedyś 4-kę trafiłam, ale to było dawno temu.

#323: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr wrz 28, 2011 07:00 AM
    ----
Gadałem wczoraj z moim nowym mistrzem gry w DnD, chciałem trochę nagiąć zasady barda, mniejsza o co chodzi.

Mistrz gry: Dobra, może tak być, ale będziesz miał w lekkiej zbroi 5% szans na niepowodzenie czaru.
Ja: czyli?
MG: czyli jak na k20 wypadnie 1 to nie rzuciłeś zaklęcia.
J: I już?
MG: I już.
J: nie urwie mi ręki, nie wybuchnie mi głowa, nie stracę możliwości rzucania czarów, nie zapomnę tego zaklęcia na zawsze?
MG: ... no nie, nie rzucisz zaklęcia po prostu...
J: Staaaary... pograłbyś w warhammera bitewnego, tam to jest impreza jak Ci zaklęcie nie wyjdzie Very Happy
Last edited by Gabriel_Daco on Śr wrz 28, 2011 07:00 AM; edited 1 times in total

#324: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 28, 2011 07:02 AM
    ----
Nie jak ci zaklęcie nie wyjdzie, tylko jak rzucisz dwie lub więcej jedynek podczas rzucania zaklęcia, a to różnica Wink
Poza tym w WFRP też masz Przekleństwa Tzeentcha. D&D to inna konwencja, inny klimat grania.

#325: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr wrz 28, 2011 07:15 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
D&D to inna konwencja, inny klimat grania.
Który IMO sprawdza się tylko podczas grania w baldura Mr. Green

#326: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr wrz 28, 2011 07:36 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Nie jak ci zaklęcie nie wyjdzie, tylko jak rzucisz dwie lub więcej jedynek podczas rzucania zaklęcia, a to różnica Wink
Wiem, ale ta jedynka jakoś mi się skojarzyła Wink

Adasko wrote:
quidamcorvus wrote:
D&D to inna konwencja, inny klimat grania.
Który IMO sprawdza się tylko podczas grania w baldura Mr. Green

Czy ja wiem? Zależy od graczy IMO. Ja mam bardzo dobre wspomnienia, świat można bez problemu urealnić i zmrocznić Wink

#327: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 28, 2011 07:50 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
świat można bez problemu urealnić i zmrocznić Wink
Ale to już nie będzie D&D. Zresztą nie każdy system musi być ponurym miejscem niebezpiecznych przygód, gdzie bohater zaczyna i kończy życie w rynsztoku. Zresztą nawet WFRP taki nie jest (nie był ?) dopiero Jesienne Gawędy Trzewiczka wprowadziły wieczną jesień do większości polskich sesji WFRP. Choć mnie osobiście owa wieczna jesień bardzo się podoba Twisted Evil

#328: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr wrz 28, 2011 07:58 AM
    ----
Też ja lubie, ale staram sie też żeby nie była monotonna i przytłaczająca - czasem trzeba dać graczom odetchnąć Wink . Co do D&D i kreowanego świata to jednak sporo zależy od mistrza i samych graczy jak ów świat wykreują.
jak graliśmy ze znajomymi to zazwyczaj autorskie przygody były b.ciekawe,a firmowe w wiekszosci przypadków skłaniały sie ku stndardowemu H&S Mysli , co tez ma swój urok ale ile można?

#329: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr wrz 28, 2011 07:58 AM
    ----
Czemu? to będzie mroczne dnd. IMO największą zaletą DnD jest to, że nie musi dziać się w faerunie czy innych zapomnianych krainach i nadal będzie dnd.

Wieczna jesień?

#330: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr wrz 28, 2011 08:01 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Wieczna jesień?

Jesienna_Gawęda

#331: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 28, 2011 08:17 AM
    ----
Możesz też ściągnąć TEN podręcznik do WFRP, pomiędzy rozdziałami masz teksty z JG.

#332: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 28, 2011 10:43 AM
    ----
Do pracy rodacy. Jadę pilnować prawa i porządku Wink A państwa-draństwa zapraszam do dyskusji (spamowania także) w wybranych przez siebie tematach Wink

#333: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Śr wrz 28, 2011 02:40 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:

J: Staaaary... pograłbyś w warhammera bitewnego, tam to jest impreza jak Ci zaklęcie nie wyjdzie Very Happy
To fakt - mag nie może rzucać dalej zaklęć Razz

#334: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt wrz 30, 2011 01:10 PM
    ----
Miało iść do warsztatu, ale ostatecznie idzie tutaj.
Niebieski składnik green stuffu od GF 9 łatwo chłonie zapachy. Po pół roku leżenia w lodówce w studenckim mieszkaniu ma dość intensywny zapach kiełbasy. Co ciekawe, zapach całkowicie znika po zastygnięciu wymieszanej masy.

#335: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb paźdź 01, 2011 09:17 PM
    ----
Ha. Zajebistą sobotę miałem, byłem na dwóch meczach i na koncercie Illusion. Klamca
Szkody tylko że z 8 godzin zrobiło się 12 Razz Ale nadgodziny podobno można odebrać Wink No i tak właściwie tą sobotę miałem mieć wolną Gwizdze

#336: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 02, 2011 07:52 AM
    ----
Na koncercie zawodowo czy prywatnie?

#337: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 02, 2011 08:29 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Na koncercie zawodowo czy prywatnie?
Zawodowo niestety.
Równolegle pod Spodkiem miała odbywać się demonstracja zwolenników wyzwolenie konopi.
I w sumie wyszło tak że przez ok dwie godziny trzeba było zabezpieczać na raz: rozejście kibiców, przejście uczestników koncertu i demonstrację uwolnienie konopi.

#338: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 02, 2011 08:34 AM
    ----
nie kibiców, tylko kiboli Wink Last edited by Doman on Pn paźdź 02, 2011 08:34 AM; edited 1 times in total

#339: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 02, 2011 08:42 AM
    ----
Doman wrote:
nie kibiców, tylko kiboli Wink
W sumie racja Mysli Wink

#340: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 02, 2011 09:09 AM
    ----
Nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Gdańsku na nowym stadionie jest sektor rodzinny, bardzo fajna inicjatywa moim zdaniem.

#341: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 02, 2011 09:18 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Gdańsku na nowym stadionie jest sektor rodzinny, bardzo fajna inicjatywa moim zdaniem.
Na Stadionie Śląskim może też będzie.
A jeśli chodzi o klubowe stadiony, to wśród kibiców można zauważyć rodziny, i choć głównie są to ojcowie z młodymi to zwykle kilka dziewczyn w grupie też się znajdzie.

#342: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 02, 2011 10:54 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Nie wiem jak jest w innych miastach, ale w Gdańsku na nowym stadionie jest sektor rodzinny, bardzo fajna inicjatywa moim zdaniem.

chyba na każdym stadionie są rodzinę i miejsca dla pikników

Co do Śląskiego to jeszcze ponad rok... tam chyba za duża siła działa na te krokodyle jak one pękają w połowie

#343: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 11:00 AM
    ----
brak polskiej policji stanowczości
9 zatrzymanych to jakaś porażka Confused

#344: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 11:32 AM
    ----
Doman wrote:
brak polskiej policji stanowczości
9 zatrzymanych to jakaś porażka Confused
O co chodzi?

#345: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 11:39 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Doman wrote:
brak polskiej policji stanowczości
9 zatrzymanych to jakaś porażka Confused
O co chodzi?

o zajścia w ZG

#346: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 11:40 AM
    ----
Doman wrote:
o zajścia w ZG
Daj jakiegoś linka, bo nie w temacie jestem.

#347: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 11:47 AM
    ----
wiadomosci.gazeta.pl/W...omocy.html

#348: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 11:56 AM
    ----
Doman wrote:
brak polskiej policji stanowczości
9 zatrzymanych to jakaś porażka Confused
Policja działa w ramach obowiązującego w Polsce prawa. I tyle. W zeszłej epoce na stadionie do utrzymania porządku wystarczył jeden dzielnicowy. Dziś kompania OPP nie daje rady. Tyle, że to nie wina Policji a systemu jaki w Polsce obowiązuje. Zresztą wystarczy zobaczyć jak Policja jest przedstawiana w mediach i jak traktują Policję rządzący.

#349: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 12:07 PM
    ----
to tez racja
uliczna zadyma z setkami kibiców i 9 zatrzymań, ta liczba jest śmieszna

quidamcorvus wrote:
Zresztą wystarczy zobaczyć jak Policja jest przedstawiana w mediach i jak traktują Policję rządzący.

rzecznika z komendy głównej macie dobrego, daje rade w mediach
Last edited by Doman on Pn paźdź 03, 2011 12:09 PM; edited 1 times in total

#350: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 12:12 PM
    ----
Doman wrote:
to tez racja
uliczna zadyma z setkami kibiców i 9 zatrzymań, ta liczba jest śmieszna
Zatrzymania będą później, głównym celem za pewne było rozproszenie zamieszek, przegonienie kibiców. W trakcie takich działań, ze względu na dynamikę zdarzeń ciężko zatrzymuje się osoby. W rękach Policji jest 9 osób, prawdopodobnie są nagrania video, to wystarczy by w ciągu kilku kolejnych dni/tygodni zatrzymane zostały kolejne osoby, które złamały prawo.

#351: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 12:34 PM
    ----
quidamcorvus wrote:

Policja działa w ramach obowiązującego w Polsce prawa. I tyle. W zeszłej epoce na stadionie do utrzymania porządku wystarczył jeden dzielnicowy.
To znaczy?

#352: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 12:41 PM
    ----
jestem zdania że nie powinno być przegonienia tylko zagonienie i pacyfikacja..
ok, miasto trudny teren, ale jak zamiast wyłapania rozrabiaków na stadionie (gdzie możemy uznać obiekt jako teren zamknięty), słyszę apel o identyfikacje osób z monitoringu na stronie komendy, to coś jest nie tak

może po prostu za dużo oglądałem filmików np. z łapanek studentów lub glebowania antyglobalistów przy szczytach g20(tak wiem to nie w naszym kraju) ale punt odniesienia jest Wink


Gabriel_Daco wrote:
quidamcorvus wrote:

Policja działa w ramach obowiązującego w Polsce prawa. I tyle. W zeszłej epoce na stadionie do utrzymania porządku wystarczył jeden dzielnicowy.
To znaczy?

Parafrazując słowa Bońka:
Kiedyś szedł jeden milicjat to 10 kiboli nie podskakiwało
Teraz idziecie 10 z tarczami kaskami to kibole się nie boja
Last edited by Doman on Pn paźdź 03, 2011 12:43 PM; edited 2 time in total

#353: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 12:52 PM
    ----
Zmiana tematu: dlaczego w ankiecie nie ma Hashuta?

#354: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 12:55 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
To znaczy?
To znaczy, że mamy demokrację Wink

Doman wrote:
jestem zdania że nie powinno być przegonienia tylko zagonienie i pacyfikacja..
ok, miasto trudny teren, ale jak zamiast wyłapania rozrabiaków na stadionie (gdzie możemy uznać obiekt jako teren zamknięty), słyszę apel o identyfikacje osób z monitoringu na stronie komendy, to coś jest nie tak
Tyle, że zwykle wygląda to tak, że za bezpieczeństwo na stadionie odpowiada organizator i ochrona. Policja czeka w okolicach stadionu a na obiekt może wejść po zwróceniu się o pomoc organizatora.

#355: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 12:56 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Zmiana tematu: dlaczego w ankiecie nie ma Hashuta?
Bo w Warheim nie ma jeszcze Krasnoludów Chaosu Wink
Zapomniałem o nim Embarassed

#356: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:03 PM
    ----
Dlaczego nie ma? Very Happy

To proszę dodać do ankiety Very Happy

#357: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:04 PM
    ----
Czemu nie ma Malala?
Chyba ze GW go wyoutowało, ale chyba został zapomniany i jego moc już jest bardzo słaba

#358: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:08 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
To proszę dodać do ankiety Very Happy
Jak dodam, to się ankieta zresetuje Razz

Doman wrote:
Czemu nie ma Malala?
Sam się pokonał Wink

#359: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:13 PM
    ----
quidamcorvus wrote:

Doman wrote:
Czemu nie ma Malala?
Sam się pokonał Wink

Gdzie wzmianka ? w nowym podręczniku do RPGa, czy jak? Wink

#360: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:17 PM
    ----
Doman wrote:
Gdzie wzmianka ? w nowym podręczniku do RPGa, czy jak? Wink
Nie. Zdaje się że GW straciło prawa autorskie do Malala, który odszedł z jednym z pracowników.

#361: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:25 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Doman wrote:
Gdzie wzmianka ? w nowym podręczniku do RPGa, czy jak? Wink
Nie. Zdaje się że GW straciło prawa autorskie do Malala, który odszedł z jednym z pracowników.

Czyli coś knuje w podziemiu Twisted Evil

#362: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:27 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Doman wrote:
Gdzie wzmianka ? w nowym podręczniku do RPGa, czy jak? Wink
Nie. Zdaje się że GW straciło prawa autorskie do Malala, który odszedł z jednym z pracowników.
Też słyszałem taką wersję.

0 głosów, możesz resetować Razz

#363: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:32 PM
    ----
po co głosować, lepiej zagrać sobie w Chaos w Starym Świecie Wink

#364: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:40 PM
    ----
jak oceniacie nowy spocik PO moim zdaniem doskonały, chyba najlepsza zagrywka w tej kampanii
www.youtube.com/watch?v=8JNBczO2c3Q

#365: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:50 PM
    ----
Niesmaczne. W ogóle to trochę zabawne. Jeżeli gdzieś w krajach arabskich są zamieszki, latają kamienie albo pociski, to to są bojownicy o wolność i demokrację (skąd pomysł, że im tak zależy na demokracji? Raczej na chlebie i braku prześladowań). Ale jeżeli ktoś w Polsce głośno krzyczy na ulicy to od razu hołota i ciemnogród.

#366: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 01:54 PM
    ----
Z punktu widzenia mojego portfela lepiej żeby wygrał PiS niż PO.

#367: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 02:58 PM
    ----
Ogłoszenia prewencyjne

Z okazji zbliżających się wyborów parlamentarnych moderacja życzy wszystkim udanej niedzieli 09.10 oraz zaprasza wszystkich do lokali wyborczych.

Poza tym uprasza się o stonowane wyrażenie swoich poglądów politycznych oraz nieuprawianie nachalnej agitacji

Myślę, że nie ma takiego zagrożenia, ale chciałbym uniknąć niepotrzebnego flame'u.

Moderator ma grypę, więc nie jest zbyt wyrozumiały Wink

Pozdrawiam,
G_D
Last edited by Gabriel_Daco on Pn paźdź 03, 2011 02:59 PM; edited 1 times in total

#368: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 04:48 PM
    ----
Doman wrote:
jak oceniacie nowy spocik PO moim zdaniem doskonały, chyba najlepsza zagrywka w tej kampanii
www.youtube.com/watch?v=8JNBczO2c3Q

Kozacki Brawo


Gabriel_Daco wrote:

Z okazji zbliżających się wyborów parlamentarnych moderacja życzy wszystkim udanej niedzieli 09.10 oraz zaprasza wszystkich do lokali wyborczych.

Poza tym uprasza się o stonowane wyrażenie swoich poglądów politycznych oraz nieuprawianie nachalnej agitacji

Popieram.

Natomiast jeśli ktoś rozważa nie dajboże głosowanie na Pisioruf to niech weźmie pod uwagę fakt że przez nastepne 4 lata będzie słuchał o Smoleńsku, oglądał niewyględnął gębę macierewicza a kasa z naszych podatków pójdzie cała na lustrację, podsłuchy i walkę z "układem". Nie wiem jak Wy ale ja takiej wsi jaką oni mogą nam zrobic na arenie międzynarodowej nie chcę. Amen! Wink Twisted Evil Gwizdze

Numer ciekawie wpisujący się w te wszystkie utwory przedwyborcze: soundcloud.com/kielce/...up-rufijok
Last edited by Dwalthrim on Pn paźdź 03, 2011 04:52 PM; edited 2 time in total

#369: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 05:21 PM
    ----
Niech każdy głosuje na to, co uważa za słuszne. Największym problemem jest w Polsce frekwencja, a nie popieranie niewłaściwych partii (choć uważam, że PO-rażka miała swoją szansę i kolejnej nie powinna dostać). Kto nie idzie na wybory, nie ma prawa potem narzekać - więc idźmy wszyscy chociażby po to Wink

#370: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 05:27 PM
    ----
Tu był post Wink , ale po namyśle zedytowałem go, gdyż uznałem, iż będę dalej trzymał się zasady, iż na forach o grach figurkowych (czy też innych internetowych platformach komunikacji) nie udzielam się w dyskusjach politycznych.

Zwyczajnie nie czuję potrzeby do dzielenia się swoimi poglądami z innymi forumowiczami, ani nie interesują mnie ich poglądy, jako niepozostające w związku z naszym wspólnym hobby Wink .

I oby tutaj żadnego flame'u nie było Smile .
Last edited by Kapitan_Hak on Pn paźdź 03, 2011 05:41 PM; edited 2 time in total

#371: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 06:51 PM
    ----
nie chce dyskusji o poglądach bo każdy ma swoje...
pytałem o kampanie moim zdaniem film jest ostry i jest dobra zagrywka pijarową ze strony PO, ale PiS chyba nie da się wciągnąć w pyskówkę, która zmobilizowałby elektorat ant pisowy który oddałby głos na po Wink


co do wyborów szkoda że Jurek nie zarejestrował się we wszystkich okręgach byłem ciekawy ilu jest rozsądnych konserwatystów u nas, skoro zebrał tyle podpisów ile zebrał, to nie ma ich dużo


co do flame'u merytoryczny flame to nie flame tylko, konstruktywna dyskusja Cool
Last edited by Doman on Pn paźdź 03, 2011 06:52 PM; edited 1 times in total

#372: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 07:18 PM
    ----
Też staram się nie rozmawiać o polityce ale tym razem i po apelu GD nie mogłem się powstrzymać Razz .
spot Palikota:

www.youtube.com/watch?v=IYO5E-WxVcY

Very Happy
Last edited by Dwalthrim on Pn paźdź 03, 2011 07:25 PM; edited 1 times in total

#373: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 07:24 PM
    ----
Doman wrote:
co do flame'u merytoryczny flame to nie flame tylko, konstruktywna dyskusja Cool
Całkowicie się zgadzam, tak tylko na wszelki wypadek pisałem, ale widzę, że w Azylium pacjenci spokojni, więc się na flejm wary nie zanosi Wink .

#374: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 07:36 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Też staram się nie rozmawiać o polityce ale tym razem i po apelu GD nie mogłem się powstrzymać Razz .
spot Palikota:

www.youtube.com/watch?v=IYO5E-WxVcY

Very Happy

Very Happy
tylko jak przeczytałem że Palikota i usłyszałem początek myślałem że to będzie mega chamskie, ale wyszło naturalne Wink
Last edited by Doman on Pn paźdź 03, 2011 07:36 PM; edited 1 times in total

#375: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 08:57 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Tu był post Wink , ale po namyśle zedytowałem go, gdyż uznałem, iż będę dalej trzymał się zasady, iż na forach o grach figurkowych (czy też innych internetowych platformach komunikacji) nie udzielam się w dyskusjach politycznych.
Plusik dla pana z brodą Very Happy

Wielki Brat czuwa nad dyskusją! Wink

#376: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 09:06 PM
    ----
www.youtube.com/watch?...re=related Kononowicz proponuje koalicję Tuskowie Very Happy

#377: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 03, 2011 09:46 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
http://www.youtube.com/watch?v=-k2lg_asAu4&feature=related Kononowicz proponuje koalicję Tuskowie Very Happy

Czy tylko mnie nie bawi co ten Czeczetkowicz wyprawia z chorym człowiekiem
film nie przebił tego z płaczem, tam żenada na maxa

#378: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 12:09 PM
    ----
Quote::
"Latarnik wyborczy" to interaktywne narzędzie internetowe, dzięki któremu można lepiej poznać swoje poglądy polityczne oraz porównać je z programami poszczególnych kandydatów i ich komitetów wyborczych. Uruchomiliśmy już piątą edycję "Latarnika wyborczego". Do tej pory stronę odwiedziły setki tysięcy wyborców.

"Latarnik wyborczy" został stworzony przez zespół Centrum Edukacji Obywatelskiej oraz kilkudziesięciu młodych ludzi, którzy proponowali swoje stwierdzenia. Narzędzie było konsultowane z Jackiem Kucharczykiem (Instytut Spraw Publicznych) i redaktorem Janem Wróblem. Dziękujemy za pomoc!

Projekt nie promuje żadnej partii, komitetu, koalicji wyborczej, ani żadnych, konkretnych poglądów politycznych.

#379: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 12:21 PM
    ----
PSL mi wyszedł lol
Ze względu na patronat medialny GW jestem w stanie zrozumieć tendencyjność pytań, szkoda, że stawiane są radykalnie - np. z aborcją (całkowity zakaz albo nie, nie ma nic o zachowaniu kompromisu). No, ale cóż...

Bardziej ufam temu - www.testpolityczny.pl/
Chociaż tu wyszło, że jestem liberalna i powinnam popierać PO lol

#380: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 12:29 PM
    ----
Mi w pierwszym wyszło PO a w drugim LPR Mysli lol

#381: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 01:15 PM
    ----
LPR startuję? Istnieje?

#382: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 01:18 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
LPR startuję? Istnieje?
W drugim teście wyszło, że moje poglądy są najbliższe LPR Twisted Evil

#383: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 03:25 PM
    ----
Mi wyszło: "Unia Polityki Realnej, Partia Demokratyczna, Platforma Obywatelska" Cool Wink

#384: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 07:28 PM
    ----
Z Allegro: 3 x Bull Rhinox

#385: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 07:30 PM
    ----
Widziałem je. Te futrzaki są mega. Very Happy

#386: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 07:33 PM
    ----
Urocze są! Rozkochany

#387: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 07:35 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Mi wyszło: "Unia Polityki Realnej, Partia Demokratyczna, Platforma Obywatelska" Cool Wink

mi to samo Very Happy

#388: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Wt paźdź 04, 2011 08:10 PM
    ----
Sister_of_Mercy wrote:
Urocze są! Rozkochany
Słodziutkie Smile

#389: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 05:42 PM
    ----
Fajnie zrobiony klip z gościnnym udziałem Palikota Pimp Arrow www.youtube.com/watch?v=UZkGESioXjo
W porównaniu z innymi muzycznymi potworkami wyborczymi ten mi jak najbardziej podchodzi Smile
Last edited by Dwalthrim on Śr paźdź 05, 2011 05:44 PM; edited 1 times in total

#390: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 06:07 PM
    ----
Ciekawe. Ale jako burek (zresztą prywatnie też), na co dzień mając do czynienia z obywatelem mam zdecydowanie odmienne poglądy dotyczące legalizacji.
Ciekawi mnie też, czy Palikot wróci po wyborach do Tuska, chociażby jako koalicjant. Bo jakoś nie wydaje mi się, żeby odejście Palikota nie było zaplanowane.

#391: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 07:03 PM
    ----
Też jestem ciekaw jak to wyjdzie z Palikotem i ew. koalicją. Co do legalizacji to ja bym zrobił po prostu referendum, a przedewszytkim zmienił prawo, żeby ludziom nie rujnować życia i karier za jednego splifa, albo jeszcze mniejsze ilości, które w kronikach policyjnych urastaja zawyczaj do ponad 100 "działek" Wbijać do łba lol

#392: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 07:15 PM
    ----
zależy ile będzie miał %

co do legalizacji miękkich
chyba więcej jest plusów niż minusów, ale obawa jest że po kilku latach ludzie zaczną szturmować ośrodki odwykowe.
moim zdaniem ciut na wyrost jest takie stwierdzenie Wink


Edit:
dobra odp PiSu na spot z kibolami i katolikami Very Happy
Last edited by Doman on Śr paźdź 05, 2011 07:23 PM; edited 3 time in total

#393: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 07:51 PM
    ----
Najlepsza jest analogia z alkoholem, legalizacja czy nie ludzie piją i będą pili, a prohibicja raczej nie zmniejszyła by liczby alkoholików, tylko osobę zarabiającą na dostarczaniu im paliwa :>.

#394: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr paźdź 05, 2011 08:58 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Ciekawe. Ale jako burek (zresztą prywatnie też), na co dzień mając do czynienia z obywatelem mam zdecydowanie odmienne poglądy dotyczące legalizacji.

Z ciekawości - dlaczego? (Możesz odpowiedzieć mi na PM, żeby nie wywołać ewentualnego flame'a. Żeby nie było - nie używam, więć sama sprawa legalizacji lub jej braku jest mi absolutnie obojętna.)


A teledysk i piosenka biedne i naciągane, podobnie jak ksiądz i dziecioszki.

#395: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 05:13 AM
    ----
Adasko wrote:
Z ciekawości - dlaczego? (Możesz odpowiedzieć mi na PM, żeby nie wywołać ewentualnego flame'a. Żeby nie było - nie używam, więć sama sprawa legalizacji lub jej braku jest mi absolutnie obojętna.)

Mogę tu odpisać. Z racji wykonywanego zawodu często mam do czynienia z obywatelami pod wpływem (czy to alkoholu czy narkotyków, a nierzadko obu jednocześnie) i widzę co używki robią z ludźmi. I jak się zachowują i co robią.
I choć zgadzam się z tym co napisał Findar:

Findar wrote:
Najlepsza jest analogia z alkoholem, legalizacja czy nie ludzie piją i będą pili, a prohibicja raczej nie zmniejszyła by liczby alkoholików, tylko osobę zarabiającą na dostarczaniu im paliwa :>.

To nie wyobrażam sobie, co by się działo w rejonie, w którym pracuję, gdyby obywatel zyskał powszechny dostęp do narkotyków (nawet tych miękkich).

Zresztą obrońcy będą mieli swoje argumenty za legalizacją... tyle, że to kto inny będzie później sprzątał Wink

#396: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 07:15 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Mogę tu odpisać. Z racji wykonywanego zawodu często mam do czynienia z obywatelami pod wpływem (czy to alkoholu czy narkotyków, a nierzadko obu jednocześnie) i widzę co używki robią z ludźmi. I jak się zachowują i co robią.

Wierzę, alkohol zwłaszcza mocny + jakiekolwiek używki = zło. Ale gwarantuje Ci że to w dużej mierze zależy od mentalności człowieka, wiec nie można wszystkich wrzucac do jednego wora.
Do mnie przemawiają liczby: za posiadanie znikomych ilości głównie marihuany siedzi w więzieniach +/- 40.000 tyś.ludzi. Zamiast ich utrzymywać można aby te pieniądze wpompować w domy dziecka, przedszkola lub ufundować tysiące obiadów dla niedożywionych dzieci, a rzekomym przestępcom wlepić prace społeczne. Mamy najbardziej chyba restrykcyjne prawo antynarkotykowe w Europie co moim zdaniem nie jest wcale powodem do dumy... Nie

#397: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 07:42 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Zamiast ich utrzymywać można aby te pieniądze wpompować w domy dziecka, przedszkola lub ufundować tysiące obiadów dla niedożywionych dzieci

A zamiast wypompowywać kasę z budżetu na walkę ze zjawiskiem można by po prostu opodatkować i czerpać zyski.

Quote::
To nie wyobrażam sobie, co by się działo w rejonie, w którym pracuję, gdyby obywatel zyskał powszechny dostęp do narkotyków (nawet tych miękkich
Z tego co obserwuje środowiska studenckie, zaporą jest raczej cena, a nie brak dostępnośći.

Dobra: EOT z mojej strony, tak jak pisałem, sprawa absolutnie mnie nie dotyczy więc nie dyskutuję. Smile

#398: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 08:45 AM
    ----
Dwalthrim wrote:

Do mnie przemawiają liczby: za posiadanie znikomych ilości głównie marihuany siedzi w więzieniach +/- 40.000 tyś.ludzi.
W Polsce? Czy na świecie? skąd te dane?

Wielki Brat nadal czuwa nad dyskusją! Wink
Last edited by Gabriel_Daco on Cz paźdź 06, 2011 09:30 AM; edited 2 time in total

#399: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 09:29 AM
    ----
W Polsce, czytałem o tym przed majowym MWK w W-wie, po którym policja usiłowała wolnym konopiom postawić zarzut zorganizowanej grupy przestępczej... Brawo Dla tego napisałem +/- gdyż nie pamiętam źródła i konkretnej liczby, nawet gdyby to był tylko 10000 to dla mnie i tak jest to za dużo.

#400: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 09:34 AM
    ----
za wikipedia, hasło: więziennictwo wrote:
W polskim systemie penitencjarnym jest 85 zakładów karnych różnego typu i ok. 69 tys. miejsc więziennych. Osadzonych jest ok. 83 tys., a oczekujących na osadzenie 30 tys.
Połowa ludzi w polskich więzieniach siedzi za maryhuane? okej, nawet jeżeli to byłoby 10k, to to jest 12,5%, brzmi mało wiarygodnie.

#401: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 09:38 AM
    ----
ok nie czepiajmy sie liczb - jak trafie na artykuł z którego czerpałem info to zapodam. ale np. bazując na tym: wyborcza.pl/narkopolac...rawke.html - 80 mln. zł wydawanych rocznie na ściganie "posiadaczy" chyba robi wrażenie, nie? Last edited by Dwalthrim on Cz paźdź 06, 2011 09:45 AM; edited 2 time in total

#402: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 09:45 AM
    ----
Alkohol, papierosy, to używki ogólnie dostępne, którymi można czasami uzyskać efekty podobne do narkotyków. Ba, nawet zwykłą herbatą. Po obserwacji swoich znajomych stwierdzam, że wielu to nie wystarcza, bo nie ma w tym nic nielegalnego. Sięgają po miękkie, dlatego że są nielegalne. Dostępność, marychy i haszu jest bardzo dużo. Nawet nasze babcie, jakby zachciały mogłyby sobie załatwić towar w ciągu kilku dni. Wielu, wystarczają właśnie te miękkie, kończy się po kilku wyskokach. Jeżeli miękkie będą legalne, to następnym krokiem dla wielu będą twarde i dopiero zrobi się problem.

Staśku mówisz, że ludzie siedzą w więzieniach lub tracą prace za jednego jointa. Dziwi mnie, że nie bierzesz w obronę ludzi, którzy trafiają na wytrzeźwiałkę i potem tracą pracę.

Problem dotyczącym legalizacji nie jest wcale jej rzekoma szkodliwość czy nie itd. Problem leży w tym, że politycy traktują to jako punkt programu który może przysporzyć im popularności. Wcale nie mają na celu liberalizacji życia.

Uważam, że jedynym sensownym rozwiązaniem tej sytuacji byłoby referendum, ale nie tylko w sprawach marichuany, ale także eutanazji i aborcji, a także miejsca kościoła w państwie. Jeżeli już liberalizować życie to po całości.

#403: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 09:54 AM
    ----
Grzegorz wrote:

Problem dotyczącym legalizacji nie jest wcale jej rzekoma szkodliwość czy nie itd. Problem leży w tym, że politycy traktują to jako punkt programu który może przysporzyć im popularności. Wcale nie mają na celu liberalizacji życia.
Uważam, że jedynym sensownym rozwiązaniem tej sytuacji byłoby referendum, ale nie tylko w sprawach marichuany, ale także eutanazji i aborcji, a także miejsca kościoła w państwie. Jeżeli już liberalizować życie to po całości.

Zgadzam się w 100%.
Natomiast co do sięgania po twarde narkotyki to chyba jest efekt braku odpowiedniej informacji w szkołach tak samo jest z sexem i przystosowaniem dożycia w rodzinie.
Tak czy siak żyjemy w jednym z najbardziej policyjnych państw w Europie i bez względu na opcje polityczne nie potrafimy rozsądnie gospodarować pieniędzmi.

#404: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 10:04 AM
    ----
Co do szkoły to racja, tkwimy w okowach średniowiecza. System nie ewoluuje od bardzo dawna, nie idzie za nowymi trendami. Po rozmowie z moją była historyczna z liceum, dowiedziałem się, że drugoklasiści nie będą mieli fakultetów z historii, bo chętnych jest tylko 5, a musi być 8 żeby ministerstwo zapłaciło za lekcje. Dla porównania, żeby ministerstwo zapłaciło za religie, muszą być chętne 3 osoby.
Na lekcjach wychowania do życia w rodzinie, nauczycielka nie może pokazać uczniom prezerwatywy, nawet tym pełnoletnim, ani podać linka do filmu na youtubie, na którym prezentowane jest jak ją poprawnie założyć, bo jest to niezgodne z prawem.

#405: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 11:33 AM
    ----
dla przeciwników legalizacji, odsyłam do raportu Światowej Komisji ds. Polityki Narkotykowej, walka nie przynosi skutków Very Happy

-legalizacja poprawia jakość zażywanych środków
-łatanie budżetu produktem który jest powszechnie dostępny, ale nie legalny -> podatki akcyza
-po legalizacji następuje spadek konsumpcji np. Czechy kraj z naszego regionu
-Portugalia nie stała się narkotykowym eldorado mimo że zalegalizowała zarówno miękkie i twarde specyfiki Wink również spadek spożycia
-brak wytworzenia się specyfików typu dopalacze


QC
niektórzy po dawkowaniu nie rozrabiają, tak samo jako po spożyciu alkoholu. Legalizacja uderza w ludzi którzy zajmują się handlem i to duży plus


Co do domów dziecka:
-jestem za pełną likwidacją-> 3 tys na utrzymanie jednego podopiecznego to jakaś kpina... Przeniesienie ciężaru na rodziny zastępcze (obecnie państwo płaci około 500zł za dziecko), oczywiście podwyższenie dodatku za dziecko, które poddane jest pełnej socjalizacji i ma znacznie lepsze warunki niż w domach dziecka. Jest lepiej przygotowane do życia w społeczeństwie i nie ma styczności z tym syfem, który ma w placówce.
Last edited by Doman on Cz paźdź 06, 2011 11:34 AM; edited 1 times in total

#406: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 06:13 PM
    ----
Wszystko zależy od punktu widzenia. Jako burki jesteśmy znacznie bardziej radykalni, a nasz punkt widzenia jest wypaczony przez doświadczenia codziennej służby, w czasie której spotykamy się głównie z mroczną stroną społeczeństwa.

A zmieniając temat, nawet nie wiedziałam że to taki mądry gość był:
Steve Jobs 2005 Stanford Commencement + Polskie napisy

#407: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 06:55 PM
    ----
Genialne przemówienie. Dla mnie osobiście, niesamowicie budujące i zachęcające do działania. A jeśli chodzi o człowieka, to życiorys miał niesamowity.

#408: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 06:57 PM
    ----
Doman wrote:

Co do domów dziecka:
-jestem za pełną likwidacją-> 3 tys na utrzymanie jednego podopiecznego to jakaś kpina... Przeniesienie ciężaru na rodziny zastępcze (obecnie państwo płaci około 500zł za dziecko), oczywiście podwyższenie dodatku za dziecko, które poddane jest pełnej socjalizacji i ma znacznie lepsze warunki niż w domach dziecka. Jest lepiej przygotowane do życia w społeczeństwie i nie ma styczności z tym syfem, który ma w placówce.

Zrozumiałem z twojej wypowiedzi, że jesteś przeciwko domom dziecka. Według ciebie powinny one trafiać do rodzin zastępczych. Adoptowałeś kiedyś dziecko lub masz taki zamiar, że tak mówisz?

#409: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 07:03 PM
    ----
Grzegorz wrote:
Doman wrote:

Co do domów dziecka:
-jestem za pełną likwidacją-> 3 tys na utrzymanie jednego podopiecznego to jakaś kpina... Przeniesienie ciężaru na rodziny zastępcze (obecnie państwo płaci około 500zł za dziecko), oczywiście podwyższenie dodatku za dziecko, które poddane jest pełnej socjalizacji i ma znacznie lepsze warunki niż w domach dziecka. Jest lepiej przygotowane do życia w społeczeństwie i nie ma styczności z tym syfem, który ma w placówce.

Zrozumiałem z twojej wypowiedzi, że jesteś przeciwko domom dziecka. Według ciebie powinny one trafiać do rodzin zastępczych. Adoptowałeś kiedyś dziecko lub masz taki zamiar, że tak mówisz?

nie adoptowałem, to nie ma nic do rzeczy za tym opowiadają się kwestie finansowe(obciążenie budżetu) i społeczne... ale wiem jaki jest syf w domach wiem jakie warunki są w rodzinach lub rodzinnych domach dziecka Wink (odwiedzić zobaczyć lub wystarczy pogooglować, przejść się na jakąś konferencje o polityce społecznej, z braku laku chociaż obejrzeć reportaż w TV.) tylko że ludzie się za to biorący mają groszową pomoc z państwa Cool nie chodzi o to żeby w zamknąć z dnia na dzień wszystkie, tylko po prostu wycofywać się z takich placówek.
Last edited by Doman on Cz paźdź 06, 2011 07:10 PM; edited 1 times in total

#410: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 07:10 PM
    ----
Albo wreszcie zreformować przepisy dot. adopcji, żeby to oczekiwanie tyle nie trwało!

#411: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz paźdź 06, 2011 07:13 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Albo wreszcie zreformować przepisy dot. adopcji, żeby to oczekiwanie tyle nie trwało!

cała polityka społeczna w kraju powinna zostać poddana głębokiej reformie Razz
Last edited by Doman on Cz paźdź 06, 2011 07:13 PM; edited 1 times in total

#412: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 09, 2011 09:46 AM
    ----
Quote::
Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że do godz. 7 rano odnotowano w kraju 97 naruszeń ciszy wyborczej. Dotyczyły one głównie rozrzucania ulotek, wieszania plakatów, lub ich zrywania.
Stasiek, czyżbyś się wybrał na poszukiwanie dykty? Very Happy

#413: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 09, 2011 11:23 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Quote::
Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że do godz. 7 rano odnotowano w kraju 97 naruszeń ciszy wyborczej. Dotyczyły one głównie rozrzucania ulotek, wieszania plakatów, lub ich zrywania.
Stasiek, czyżbyś się wybrał na poszukiwanie dykty? Very Happy

Jeszcze niei ale trochę mnie korciło Wink Razz

Obowiązek spełniony. Rozmowa pod lokalem wyborczym nr. 9 w N.Wsi:
Quote::
Pan X: na kogo ten twój szwagier będzie głosował? Pan Y: pewnie na Xińskiego... Pan X: Przecież ten Xiński to potomek volksdoutchów, którzy za niemców brudna robotę wykonywali i rannych szpadlami dobijali!" Wink

#414: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pn paźdź 09, 2011 11:26 AM
    ----
Mnie korciło jak tylko wywiesili, żeby zgarnąć zanim zamokną Wink

#415: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 09, 2011 11:32 AM
    ----
No, a teraz większość tego już wygięta, bo padało.
Mnie zawsze korciło żeby naruszyć ciszę wyborczą w taki bardziej spektakularny sposób Wink Wydrzeć się na cały głos "ludzie głosujcie na..." (obojętnie na kogo, chodziło o taką bezsensowną złośliwość wobec ciszy wyborczej Wink ). Nie wiem czemu Razz

#416: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 09, 2011 08:47 PM
    ----
Wcale nie sa wygięte Razz . Dopiero co odprowadzałem moja ładniejszą połówkę na stację WKDki i ku mojmu zdziwieniu wszystkie sensowne dykty juz zniknęły... Confused Poważnie zanipokojony tym faktem wsiadłem na rower i podjechałem pod pobliski targ gdzie przytuliłem 7 całkiem klawych dykt od A3 w górę Tanczy Very Happy Metal Last edited by Dwalthrim on Pn paźdź 09, 2011 08:49 PM; edited 2 time in total

#417: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 09, 2011 09:50 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Wydrzeć się na cały głos "ludzie głosujcie na..." (obojętnie na kogo, chodziło o taką bezsensowną złośliwość wobec ciszy wyborczej Wink ). Nie wiem czemu Razz
Czy nie trzeba być osobą publiczną, żeby złamać ciszę wyborczą?

#418: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 09, 2011 09:53 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Skavenblight wrote:
Wydrzeć się na cały głos "ludzie głosujcie na..." (obojętnie na kogo, chodziło o taką bezsensowną złośliwość wobec ciszy wyborczej Wink ). Nie wiem czemu Razz
Czy nie trzeba być osobą publiczną, żeby złamać ciszę wyborczą?
Nie no, chyba nie. Zależy chyba, jak daleko się posuniesz Razz
Teraz to i tak po ptokach... ;/

#419: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pn paźdź 10, 2011 08:30 AM
    ----
Na przykłąd takie:

Quote::
Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu Tadeusz Kaczmarek, w nocy z soboty na niedzielę w Ostrołęce policja zatrzymała mężczyznę, który szedł ulicami miasta owinięty jedynie w plakat wyborczy.


Zgrzyt podczas głosowania w Tychach. W obwodowej komisji wyborczej nr 45 jeden z wyborców otworzył urnę z wypełnionymi kartami do głosowania

Wojciech Litewka, dyrektor katowickiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego mówi, że do incydentu doszło po południu. - Jeden z wyborców podszedł do urny, powiedział "O, można otworzyć" i to zrobił - mówi Litewka.

Na miejsce natychmiast wezwano policję. Przewodniczący obwodowej komisji jest właśnie przesłuchiwany.

- Głosowania nie przerwano. Natychmiast ponownie zapięczotowano urnę. Z relacji świadków wynika, że nikt do niej w międzyczasie nie włożył żadnej karty, niczego też nie wyjęto - mówi Litewka.

Policja szuka wyborcy, który otworzył urnę.
Last edited by Vercy on Pn paźdź 10, 2011 08:33 AM; edited 1 times in total

#420: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn paźdź 10, 2011 11:54 AM
    ----
Wyborca poszukiwany przez policję wrote:
"O, można otworzyć"

Proste i logiczne - mistrz Brawo !

#421: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 10, 2011 12:14 PM
    ----
Ciekawe, jak mocno musiałby ktoś przegiąć, żeby unieważnili wybory Wink

#422: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn paźdź 10, 2011 12:45 PM
    ----
wybory.onet.pl/parlame...lnosc.html
Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
Last edited by M.T. on Pn paźdź 10, 2011 12:46 PM; edited 1 times in total

#423: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 10, 2011 03:50 PM
    ----
Wracajac do domu przytachalem 2 kolejene dykty Very Happy . Tym samym jeśli mój Tato nie dorwie sie do mojego zapasu i nie "pożyczy" sobie paru na podkładki pod mozaiki do wyborów samorządowych powinno mi wystarczyć Smile .

#424: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt paźdź 11, 2011 11:39 AM
    ----
www.tvn24.pl/0,1720427...omosc.html - jak w XXI wieku przy GPSach, satelitach i latarniach morskich zbacza się z kursu? Mad Evil or Very Mad

#425: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 09:40 AM
    ----
Witajcie moi drodzy!

Może jeszcze ktoś mnie pamięta Smile .
W końcu udało mi się zdobyć link do was.
Bo po formacie kompa nie miałem Klamca

A na serio witam wszystkich Very Happy

Pozdrawiam!
Snajk

#426: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 09:42 AM
    ----
Pamiętamy, a gdzie twój awatar? Wink Smile

#427: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 09:43 AM
    ----
Cześć Snajk Smile

#428: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 10:25 AM
    ----
Z Avatarem to powoli... muszę go znaleźć w czeluściach twardego dysku...

Do kogo mam się zgłosić by mnie dopisali do forum mazowieckiego?

Pozdro!

#429: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 10:27 AM
    ----
Snajk wrote:
Do kogo mam się zgłosić by mnie dopisali do forum mazowieckiego?

Z tego co widziałem Dwalthrim już cię dopisał.

#430: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 10:31 AM
    ----
Dzięki bo jeszcze nie ogarniam trochę co tu się dzieje. Smile

#431: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 11:04 AM
    ----
Snajk wrote:

Do kogo mam się zgłosić by mnie dopisali do forum mazowieckiego?

Pozdro!

Mówisz i masz, siemka przy okazji Wink

#432: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 03:33 PM
    ----
Odskakując trochę od tematu:
Czym może być spowodowana znacznie niższa niż normalnie sprzedajność figurek wszelakich na allegro? Sam kupiłem sporo modeli megatanio (parę aukcji zakończyło się na 1zł (!)), moich nikt kupować nie chce, nawet za cenę niższą od takiej, za którą kilka miesięcy temu zeszłyby w ciągu 3h.
Serio, poważnie mnie to zastanawia. Lato się skończyło, więc zamiast myśleć o wyjazdach i sprzęcie sportowym ludzie powinni usiąść do figurek a tu... psikus?

#433: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 03:40 PM
    ----
Może dzieciaki które kupują i potem sprzedają za grosze, bo szybko im się nudzi? Kiedyś mój kuzyn lat wtedy 12 przyjechał w wakacje z UK gdzie mieszka i zobaczył jak moje krasnoludy biorą łomot od HE mojego brata (w WFB). Zaczął zbierać HE. Rok później zobaczył jak moi Iron breakerzy łomoczą smoka brat i zaczął zbierać krasnoludy Razz

#434: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 05:24 PM
    ----
Chodziło mi raczej o powód spadku popytu a nie o źródło figurek w rynku wtórnym. Smile

#435: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 07:14 PM
    ----
Rynek się nasycił Razz

#436: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Snajk Post Posted: Pn paźdź 23, 2011 08:32 PM
    ----
Pomóżcie... bo ja gupi... Czemu mi się nie wyświetla podpis?

PS: nie było pytania... właśnie się wyswietlił Gwizdze
Last edited by Snajk on Pn paźdź 23, 2011 08:32 PM; edited 1 times in total

#437: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 24, 2011 08:48 AM
    ----
Snajk wrote:
Pomóżcie... bo ja gupi... Czemu mi się nie wyświetla podpis?

Jak zmieniasz albo wprowadzasz podpis, to zwykle trzeba jeszcze jakiegoś mniej lub bardziej spamowego posta napisać, żeby podpis się pokazał/zmienił.

#438: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn paźdź 24, 2011 08:51 AM
    ----
Jako, że uzgodniliśmy (mniej lub bardziej formalnie), że na oddziale Mordheim panuje zakaz promowania Warheim, to napiszę tutaj:

demonst wrote:
Witajcie,
jako chyba już nieliczni w Wawie regularnie gramy w Mordheima i doszliśmy metodą prób i błędów do kilku ciekawych zasad, które naszym zdaniem dość pozytywnie wpłynęły na jakość rozgrywki:

1. Parowanie - wykonujemy poprzez rzut WS + D6. Unikamy dzięki temu absurdom, że im masz większy WS tym masz mniejsze szanse na parowanie.

2. Zbroje - podnieśliśmy rzut ochronny dla zbroi i kombinacji broni jednoręcznej z tarczą. Dzięki czemu kupowanie zbroi w końcu nabrało sensu. Dodatkowo zbroje podnoszą wyniki na tabelce przeżycia.

3. Czarowanie - miscast na dwóch jedynkach

4. Przy używaniu 2 broni w walce wręcz otrzymuje się -1 do trafiania

Jeśli bylibyście zainteresowani mogę wprowadzić dokładne opisy naszych zmian.
Między innymi takie zmiany QC wprowadził w Warheim Smile LINK do 24 stronicowego pliku z zasadami.

#439: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt paźdź 28, 2011 07:47 PM
    ----
www.mt1033.pl/wciaz-za...392,a.html

Ja wiem, że świeckie forum, ale wolność wyznania to jedno z podstawowych praw człowieka, toteż wrzucam bez oporów. Pokrótce: kobietę zabija za to, że powiedziała, że woli Jezusa niż Mahometa. Nie popierasz takich metod? Podpisz petycję.

#440: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt paźdź 28, 2011 08:06 PM
    ----
Podpisane.
(Coś grozi za to że ściemniłem adres?)

#441: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt paźdź 28, 2011 08:33 PM
    ----
Piekło za kłamstwo? Wink chyba nic Smile

#442: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Snajk Post Posted: Sb paźdź 29, 2011 09:17 PM
    ----
Jako że w danej chwili mogę być tylko spamerem to dwa linki służące do straty czas na 10 min:
chromoscope.net/ - polecam podczerwień
simulator.down2earth.eu/ - zrób sobie własny armagedon

Pozdrawiam!

#443: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 09:35 PM
    ----
Gra ktoś w SpaceMarine?

#444: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 09:36 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Gra ktoś w SpaceMarine?

pomalowałbyś coś Razz

#445: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 09:43 PM
    ----
Doman wrote:
quidamcorvus wrote:
Gra ktoś w SpaceMarine?

pomalowałbyś coś Razz
Oj tam, oj tam...

#446: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 09:45 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Doman wrote:
quidamcorvus wrote:
Gra ktoś w SpaceMarine?

pomalowałbyś coś Razz
Oj tam, oj tam...

w sumie wrzucasz ostatnio same srebra i szaraki ; p

#447: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 31, 2011 09:47 PM
    ----
Doman wrote:
w sumie wrzucasz ostatnio same srebra i szaraki ; p
Cóż taki podział pracy. Malowanie bandy, budowanie makiety, kolejna edycja podręcznika.
Były krasnoludy, była rezydencja, teraz pora na kolejną edycję podręcznika.
Czasem dla urozmaicenia coś wcisnę pomiędzy.

#448: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr list 02, 2011 09:30 PM
    ----
No i mnie wzięło jakieś chorubsko po Wsz.ŚW :/. Za to w gorączce i malignie wpadłem na pomysł z czego złozyć wiedźmę Wink Razz

#449: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr list 02, 2011 11:12 PM
    ----
A ja dziś pierwszy dzień roboty po urlopie zacząłem pracę od trupa. Mniam... Co ciekawe, zwykle denat idzie w parze z praniem munduru.
Tak czy inaczej całość komponuje się z pracami nad kompanią nieumarłych z Khemri, więc klimat jest Twisted Evil

#450: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Śr list 02, 2011 11:16 PM
    ----
pewno po pierwszym już, nie ma źle ; p

#451: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr list 02, 2011 11:20 PM
    ----
Doman wrote:
pewno po pierwszym już, nie ma źle ; p
Nie no, mundur piorę zdecydowanie częściej Wink

A jeśli chodzi o denatów, to nigdy nie było źle. Współpracuje się z nimi zdecydowanie lepiej, niż na przykład z pijanymi. Których niestety jest więcej i rzadko pachną lepiej.

#452: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz list 03, 2011 12:02 AM
    ----
Stasiek, zdrowia!

QC, podziwiam wytrzymałość psychiczną, mi by wskakiwały Punkty Obłędu przy takiej pracy Wink

Ech, miałam tyle ambitnych figurkowych planów na dziś, a skończyło się na zrobieniu podstawek 4 wardancerom Razz

#453: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz list 03, 2011 12:16 AM
    ----
Skavenblight wrote:
mi by wskakiwały Punkty Obłędu przy takiej pracy Wink

To się okaże za kilka lat Wink Twisted Evil

#454: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz list 03, 2011 08:28 AM
    ----
Skavenblight wrote:

Ech, miałam tyle ambitnych figurkowych planów na dziś, a skończyło się na zrobieniu podstawek 4 wardancerom Razz

to witaj w klubie ja zrobiłem 5ciu Twisted Evil
ale i tak wcześniej mam zamiar maga pomalować ale z nim to masa pracy będzie Razz

#455: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz list 03, 2011 11:21 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Gra ktoś w SpaceMarine?

Grałem i przeszedłem. Rekordowo w pięć godzin. Czy to warte dwustu zeta - sam oceń. Całe szczęście gra nie moja tylko pożyczona. Chociaż trzeba oddać honory, że klimat tryska strumieniami Smile

#456: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz list 03, 2011 11:23 AM
    ----
Panda wrote:
quidamcorvus wrote:
Gra ktoś w SpaceMarine?

Grałem i przeszedłem. Rekordowo w pięć godzin. Czy to warte dwustu zeta - sam oceń. Całe szczęście gra nie moja tylko pożyczona. Chociaż trzeba oddać honory, że klimat tryska strumieniami Smile
Nie wiem czy 200, ja dałem 99 zeta. Też przeszedłem.
A w sieci w SpaceMarine ktoś gra?

#457: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz list 03, 2011 11:41 AM
    ----
po sieci to wolę w tekkena i dark souls. szczególnie w tym drugim emocje większe i fun porównywalny z mordheimowym. a to już coś Wink

#458: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Cz list 03, 2011 06:22 PM
    ----
Rzutem na taśmę potrzebuje trochę głosów
ewamichalak.blogspot.com/
jak ktoś może niech zagłosuje na 7
dzięki z góry Very Happy

#459: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz list 03, 2011 10:25 PM
    ----
są cycki jest okejka

#460: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz list 03, 2011 11:12 PM
    ----
coś w klimacie denatów, pianki i inszych zabawek: www.tvn24.pl/-1,172297...omosc.html

#461: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn list 13, 2011 04:30 PM
    ----
Zapraszam do lektury i komentowania artykułów:

Figurki Norsemanów/Midennheim - Reaper

oraz

Turniej Mordheim na Mad Days 2011 - Relacja!

opublikowanych na stronie głównej serwisu.

#462: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn list 13, 2011 09:16 PM
    ----
Płonie budynek byłej dyrekcji Huty Uthemanna - ten budynek znajduje się niedaleko mojego komisariatu. Szkoda, bo naprawdę był ciekawy.

#463: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Rupert , Location: Pruszków Post Posted: Pn list 13, 2011 10:48 PM
    ----
Ehh kolejny zabytek zniszczony... i wygląda na to, że i tym razem nie przypadkowo.

#464: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Pt list 18, 2011 12:38 PM
    ----
Nie udzielam ostrzeżenia, tylko dlatego, że nie chciało mi się dotychczas tworzyć regulaminu, a prawo nie działa wstecz. Jak tylko stworze, za kolejnego porno posta udzielę. Nie, nie mam poczucia humoru.

Gabriel Daco

#465: Re: Humor 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 18, 2011 01:00 PM
    ----
Hmm, to zniesmaczyło nawet mnie Confused Ale przynajmniej promują bezpieczny seks.
No i ta panda mogłaby z powodzeniem wystąpić w teledysku lub na koncercie Rammstein. Twisted Evil

Ciekawe co z tym postem zrobi G_D Mysli Twisted Evil

#466: Re: Humor 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt list 18, 2011 04:37 PM
    ----
Panda wrote:
Nie udzielam ostrzeżenia, tylko dlatego, że nie chciało mi się dotychczas tworzyć regulaminu, a prawo nie działa wstecz. Jak tylko stworze, za kolejnego porno posta udzielę. Nie, nie mam poczucia humoru.

Gabriel Daco

Ech nawet, nie zdązyłem po pracy obadać za co bedzie Twoje GD swięte oburzenie. Panda poprosze o replay by pm żebym wiedział ocokaman Wink Razz
Idąc tym tropem QC dostanie bana za promowanie cycków w temacie z kalndarzami Very Happy

#467: Re: Humor 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 18, 2011 04:38 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Idąc tym tropem QC dostanie bana za promowanie cycków w temacie z kalndarzami Very Happy
Cycki to nie porno Wink Chyba Mysli

#468: Humor 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt list 18, 2011 04:50 PM
    ----
Zależy w jakim kontekście Razz

#469: Re: Humor 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 18, 2011 04:55 PM
    ----
M.T. wrote:
Zależy w jakim kontekście Razz
Na przykład trumien? Wink Twisted Evil

#470: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt list 18, 2011 06:15 PM
    ----
Miałem na myśli bardziej artystyczne podejście Razz

#471: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt list 18, 2011 06:18 PM
    ----
Jest pewna subtelna różnica między erotyką i pornosami Wink

#472: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt list 18, 2011 07:49 PM
    ----
To prawda Smile

#473: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt list 18, 2011 07:53 PM
    ----
To drugie przynosi większe dochody? Twisted Evil

#474: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt list 18, 2011 07:58 PM
    ----
To pierwsze może być pokazane w miejscu publicznym bez narażenia się na zarzuty siania zgorszenia Razz

#475: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt list 18, 2011 08:34 PM
    ----
Jestem chyba zbyt spaczona, bo Panda mnie nigdy nie zgorszył Shocked

#476: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 18, 2011 08:53 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Jestem chyba zbyt spaczona, bo Panda mnie nigdy nie zgorszył Shocked
Nick zobowiązuje Wink

#477: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Sb list 19, 2011 01:10 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Skavenblight wrote:
Jestem chyba zbyt spaczona, bo Panda mnie nigdy nie zgorszył Shocked
Nick zobowiązuje Wink

Się zbrechciłem Razz
Zapodaj proszę Pando na PMkę Wink

#478: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Panda Post Posted: Sb list 19, 2011 02:53 AM
    ----
Jakie to porno? Raczej komedia i to pełną gębą Smile PMki wyślę ASAP

#479: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb list 19, 2011 09:47 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Skavenblight wrote:
Jestem chyba zbyt spaczona, bo Panda mnie nigdy nie zgorszył Shocked
Nick zobowiązuje Wink
Spędziłam z nim cały dzień na Mad Daysach, to wiesz... przywykłam Razz

Ej, filmik jest śmieszny, jakie tam porno... no może trochę porno i w tym jest... ale i tak mnie to rozśmieszyło, a więc podstawowej funkcji porno nie spełnia Very Happy

#480: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Sb list 19, 2011 10:09 AM
    ----
Panda wrote:
Jakie to porno? Raczej komedia
o ile miałem wątpliwości co do fuck panda, to reklamy do około ich nie pozostawiały Razz

Serio? Na prawdę? tylko ja widzę w tym coś nie halo?

#481: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb list 19, 2011 10:21 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:

Serio? Na prawdę? tylko ja widzę w tym coś nie halo?
Ojeju, lejemy przecież z tego, wiadomo, że strona, na której był ten filmik, nie pozostawia wątpliwości co do tego, jakie treści są tam umieszczane. Panda będzie po prostu wysyłał pełnoletnim Wink i chętnym do tego użytkownikom link na PM i wszyscy będą szczęśliwi Smile

#482: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 11:36 AM
    ----
Dla każdego coś sprośnego, specjalnie dla Pandy i GD ramach beki i rozluźnienia atmosfery : www.youtube.com/watch?v=6EmLLhNaVQE Razz Wink Gwizdze

Jak dla mnie jest to kawałek fajnej muzyki z mocnym przekazem, ale w TVP w niedzielny poranek raczej by nie przeszło Very Happy

#483: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 12:53 PM
    ----
www.youtube.com/watch?v=cyheJ480LYA

Jak dla mnie jest to kawałek fajnej muzyki z mocnym przekazem, ale w TVN w niedzielny poranek raczej by nie przeszło Very Happy

#484: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 01:01 PM
    ----
d.j. wrote:
http://www.youtube.com/watch?v=cyheJ480LYA

Jak dla mnie jest to kawałek fajnej muzyki z mocnym przekazem, ale w TVN w niedzielny poranek raczej by nie przeszło Very Happy

straszny smęt, dałem radę niecałe 1,5 minuty, ale jak kto lubi Wink Razz

#485: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 01:13 PM
    ----
Liczy się przesłanie ziom, ale jak kto lubi.

#486: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Sb list 19, 2011 01:25 PM
    ----
Potem się rozkręca, muzyka jest spoko, ale faktycznie nie każdemu musi podpasować. Zaiste, tekst w tej muzyce jest ważny. Kiedyś byłem w tej pantomimie tym od samobójstwa Very Happy

Kiepski sposób na rozluźnienie atmosfery, po tym kawału przestałem słuchać skap'u na bardzo długo. Nad to, tekst jest po prostu nie prawdziwy, B16 tępi pedofilie w Kościele. Piosenka mówi nie o tym papieżu Wink

Intifada byłby lepszym kawałkiem na wyluzowanie, przynajmniej dla mnie.

#487: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 01:53 PM
    ----
d.j. wrote:
Liczy się przesłanie ziom, ale jak kto lubi.

Nie przepadam za pantomimą Man, co zrobisz Wink

Gabriel_Daco wrote:
Kiepski sposób na rozluźnienie atmosfery, po tym kawału przestałem słuchać skap'u na bardzo długo. Nad to, tekst jest po prostu nie prawdziwy, B16 tępi pedofilie w Kościele. Piosenka mówi nie o tym papieżu Wink
Intifada byłby lepszym kawałkiem na wyluzowanie, przynajmniej dla mnie.

Nawet jeśli się trochę rozmijają z faktami to moim zdaniem in+ że przypominają o problemie. Przyznaje sie bez bicia, że wcześniejszy mój post miał w sobie nutkę prowokacji Razz , zatem teraz coś na załagodzenie i ciekawostka, czyli Śp. Mikey Dread śpiewający o Czarnej_Królowej_Polski Wink Very Happy

#488: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 01:57 PM
    ----
Nie przepadam za reggae ani ska Man, co zrobisz Wink

Kolejna prowokacja? Dla mnie równie dobrze mogły by być kredki (kto wtajemniczony ten wie o jaki zespół chodzi) Very Happy

#489: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Sb list 19, 2011 02:21 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Nawet jeśli się trochę rozmijają z faktami to moim zdaniem in+ że przypominają o problemie. Przyznaje sie bez bicia, że wcześniejszy mój post miał w sobie nutkę prowokacji Razz
Rozmijanie się z faktami nazywa się kłamstwem. To tak jak twierdzi się, że to źli Polacy mordowali Żydów, bo przecież to w Polsce stoją obozy zagłady.

Nie będę udawał, że problem nie istnieje, natomiast to mi przypomina stare przysłowie: kowal zawinił, cygana powiesili Razz

Kiedyś czytałem, że Czarna Madonna jest ważnym bóstwem w religiach haitańskich. Miejscowi zobaczyli Czarną Madonnę przywiezioną przez Polaków Napoleona i im się tak spodobała, że została boginią voodoo Very Happy Dobry kawałek Wink

Quote::
Nie przepadam za reggae ani ska Man, co zrobisz Wink
Stary, nie wiesz co tracisz Razz

#490: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 02:29 PM
    ----
Akurat do Vodoo pasuje jak ulał. Wiem co tracę.

#491: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Sb list 19, 2011 02:38 PM
    ----
BTW Rasta w jakiś sposób czczą Maryję?


EDIT: Proszę, Haitańska Madonna Wink barrister.typepad.com/...tian_.html

www.google.com/search?...iB4ASO8r06

#492: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 03:10 PM
    ----
d.j. wrote:
Nie przepadam za reggae ani ska Man, co zrobisz Wink

Dyskusja o gustach nie ma najmniejszego sensu i nie zamierzam dać się w nią wciągnąć, ale zgodzę się z GD, ze sporo tracisz Wink Razz . Może jesteś konserwatysta trzymającym sie ściśle 1 gatunku muzycznego czy cos w ten deseń, ale ja np. lubię sobie poskakać po różnych stylach muzycznych, nie ograniczać w tej kwestii i czasem posłuchać czegoś niekoniecznie z mojej bajki. Daje to świeższą i szerszą perspektywę na muzykę w ogóle i w szczególe Wink Smile
I daruj sobie Dj już to papugowaniem postów, bo lekką dziecinadą zalatuje Wbijać do łba

Gabriel_Daco wrote:
BTW Rasta w jakiś sposób czczą Maryję?
Proszę, Haitańska Madonna Wink barrister.typepad.com/...tian_.html

Chyba maja normalne katolickie podejście, ale to pewnie zależy, do którego z 12 plemion przynależą nie mówiąc o wyznaniach Mysli .
Bardzo ciekawe porównanie i analogie w tym artykule, ale to może już takie moje etnograficzne zboczenie rodzinne Wink

#493: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 03:19 PM
    ----
Zamiast słowa "normalne" użył bym raczej "typowe". Papugowanie postów nie miało Cię irytować, chciałem Ci tylko pokazać, że zawsze są dwie strony medalu. Równie dobrze za dziecinne mógł bym wziąć tak ordynarny atak na KRK w twoim wydaniu. Weźmy zatem głęboki oddech i darujmy sobie dalszą dyskusję w tym temacie. Jedną z pierwszych rzeczy jakiej uczą człowieka w moim zawodzie jest to, że nie dyskutuje się z klientem na temat polityki i religii. Ja jestem np wierzącym ewangelicznie chrześcijaninem i np ataki na Boga odbieram tak, jak Ty byś odbierał ataki na swojego ojca lub matkę, tj osobiście.

#494: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 03:40 PM
    ----
O.k
Nie miałem zamiaru nikogo urazić, ale jak sam powiedziałeś są dwie strony medalu, więc nie ma co uciekać przed problemem, o którym śpiewa Ska-p.
Sam jestem wierzący, tolerancyjny i daleki od opluwania Boga, i rzezania kotów ale zwróć D.J. uwagę, ze tam nie ma ataku na Najwyższego tylko jest diss na księży "lepkie łapki" i ich grzeszki, za które będą sie smażyć w piekle Twisted Evil . Co to jest za skrót KRK? Jakos nie kojarzę albo mam zaćmę Mysli . I nie używaj proszę tak mocnych słów jak ordynarny bo chyba umknęły Ci emoty, które tam wstawiłem, słowo "beka" i czarno humorzaste przesłanie. Więcej dystansu polecam Very Happy

#495: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 03:54 PM
    ----
Żeby było jasne, sam nie jestem katolikiem a protestantem i do KRK (kościół rzymsko-katolicki) mam podejście umiarkowanie krytyczne. Byłbym jednak ostrożny w przyłączaniu się do prowadzonej przez lewackie, liberalne media antyklerykalnej nagonki. Człowiek wychodzi wtedy troszkę na zombie. Twój post mnie nie uraził, nie uraził mnie tekst tej piosenki, która nie ważne ile emotów zapodasz przed zamieszczeniem do niej linka, jest ordynarnym atakiem na KRK. Pedofilia jest teraz bardzo wygodnym straszakiem, pomagającym państwu przejmować coraz większą kontrolę nad naszym potomstwem. Nie zmienia to faktu, że zboczeńcy tego pokroju powinni być poddawani odpowiednim formom kuracji/izolacji. Nie twierdzę, że należy uciekać przed problemem pedofilii, należy jednak mieć oczy otwarte i zauważać, kiedy z problemu, przeradza się ona w oręż +2 do obrażeń, +2 do inicjatywy, -2 armor save wymierzony w niewygodnego przeciwnika, gdy wielu z tych co tym orężem atakują, sami powinno nadziać się na jego ostrze.

#496: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 04:06 PM
    ----
I tym trochę patetyczno-polityczno-podniosłym akcentem zakończmy, żeby nam się nie przerodził ten temat w krucjatę. Natomiast chętnie podyskutuje nt. Czarnej Madonny Wink .
I naprawdę nie traktujmy wrzucanych tu rzeczy śmiertelnie poważnie, a raczej z większym dystansem i humorem, bo i post Pandy i mój były zapodane dla jaj celem rozruszania trochę forum, ech...
Wink Gwizdze

#497: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 04:10 PM
    ----
Amen.

#498: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Sb list 19, 2011 04:48 PM
    ----
Dwalthrim wrote:

I naprawdę nie traktujmy wrzucanych tu rzeczy śmiertelnie poważnie, a raczej z większym dystansem i humorem, bo i post Pandy i mój były zapodane dla jaj celem rozruszania trochę forum, ech...
Wink Gwizdze
Stary, tak to możesz rozruszać komentarze na onecie Razz Nie wiem czy oglądałeś "świat według Ludwiczka"?

www.youtube.com/watch?v=ZWzbR7EVfvo

W odcinku który zalinkowałem w pewnej scenie Loui dziwi się, że nie ma przyjaciół, bo przecież bo każdej wrzucie dodawał "żartowałem!". Nie każdego to musi bawić wrzucanie na coś co jest dla nich ważne.

#499: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb list 19, 2011 05:15 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:

W odcinku który zalinkowałem w pewnej scenie Loui dziwi się, że nie ma przyjaciół, bo przecież bo każdej wrzucie dodawał "żartowałem!"
O, to odnalazłby się w dzisiejszej rzeczywistości - słowo "żartowałem" zezwala ludziom na najgorsze pojazdy po kimś, praktycznie wszystko można powiedzieć i przykryć tym małym słówkiem, a jak poczujesz się urażony, to nie masz poczucia humoru i widocznie to twoja wina Wink

Ale to tak obok tematu, nie kieruję tego do żadnego z użytkowników Azylium.

#500: Re: Regulamin Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 05:25 PM
    ----
Postuluje rozwiniecie pnkt. 3 lub dodanie kolejnego o uczuciach religijnych, tolerancji i rozsądnym dobieraniu linkowanej muzyki Wink Last edited by Dwalthrim on Sb list 19, 2011 05:34 PM; edited 1 times in total

#501: Regulamin Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 05:29 PM
    ----
www.collegehumor.com/v...-flame-war

#502: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 05:32 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Gabriel_Daco wrote:

W odcinku który zalinkowałem w pewnej scenie Loui dziwi się, że nie ma przyjaciół, bo przecież bo każdej wrzucie dodawał "żartowałem!"
O, to odnalazłby się w dzisiejszej rzeczywistości - słowo "żartowałem" zezwala ludziom na najgorsze pojazdy po kimś, praktycznie wszystko można powiedzieć i przykryć tym małym słówkiem, a jak poczujesz się urażony, to nie masz poczucia humoru i widocznie to twoja wina Wink


Trudno sie nie zgodzić Wink . Rozumiem, ze od dziś kawałków typu Afrokolektyw czy Formacja Cmentarz lepiej nie wrzucać co by nie zostać odsądzonym od czci i wiary czy innych sługusów Shadow Lorda? Razz Very Happy

#503: Re: Regulamin Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 05:46 PM
    ----
Chyba znowu mnie źle zrozumiałeś, ta propozycja to nie jątrzenie i wszczynanie flamów, tylko próba ujęcia zasad w ramy żeby sytuacje z muzyką urażająca czyjeś osobiste sfery i odczucia więcej się nie powtarzały.
Relax D.J. Kwiatek

#504: Regulamin Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 05:51 PM
    ----
Ależ to był tylko skromny żarcik z mojej strony, dla rozluźnienia atmosfery. Serio. Przecież to bardzo śmieszna piosenka jest.

#505: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb list 19, 2011 05:55 PM
    ----
No a jak ty byś się poczuł, gdy bym ja wrzucił np jakiś mocniejszy kawałek Honoru czy innej noe-nazi kapeli? (nie żebym słuchał lub sympatyzował z ideologią). To co dobre dla jednego, nie koniecznie musi być miłe innemu. Ten kawałek był bardzo, bardzo kontrowersyjny i nie rozumiem dlaczego się dziwisz, że wzbudził kontrowersje.

#506: Re: Regulamin Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 05:58 PM
    ----
Fajny numer Very Happy Brawo , ale robi sie offtop od regulaminu.

#507: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 06:01 PM
    ----
Niczemu sie nie dziwie, przyjąłem to juz do wiadomości na poprzedniej stronie i chyba zakończyliśmy temat? Na jakieś brunatne popapraństwo faktycznie bym sie zjerzył Wink

#508: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb list 19, 2011 11:15 PM
    ----
Całkiem kulturalna wymiana zdań. Brawo Moje uznanie Pani i Panowie. Naprawdę miła odmiana po całym dniu spędzonym z kibicami - całe popołudnie i wieczór spędziemł zabezpieczając dwa mecze rozgrywane w Katowicach oraz Chorzowie i powoli zaczynałem tracić wiarę w człowieka.

#509: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb list 19, 2011 11:40 PM
    ----
A propos kibiców:

#510: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Panda Post Posted: Pn list 20, 2011 01:31 AM
    ----
W człowieka nie trzeba wierzyć sam się obroni stricte człowieczeństwem.

A to, że czasem z kogoś wyjdzie zwierzak? Lepiej panda niż świniak, jak powtarza mój dobry znajomy Wink

#511: Regulamin Author: Panda Post Posted: Pn list 20, 2011 02:02 AM
    ----
bazinga! Razz

#512: Re: Regulamin Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn list 20, 2011 11:19 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Postuluje rozwiniecie pnkt. 3 lub dodanie kolejnego o uczuciach religijnych, tolerancji i rozsądnym dobieraniu linkowanej muzyki Wink
Mówisz masz Wink

#513: Humor 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz list 24, 2011 12:20 AM
    ----
Ciapaci? OCB?

#514: Re: Humor 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz list 24, 2011 12:29 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Ciapaci? OCB?
Tak jak na Murzynów mówi się potocznie Czarni, tak na Hindusów mówi się Ciapaci.

#515: Re: Humor 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Cz list 24, 2011 08:17 AM
    ----
Jeśli chodzi o czarnych, to się obrażają o murzynów:D więc potocznie mówi się murzyn a chodzi o czarnego Gwizdze

#516: Humor 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz list 24, 2011 09:42 AM
    ----
A, nie znałem tego. Generalnie to nie mam pojęcia jak jest teraz poprawnie politycznie, ale murzyn chyba wyleciał z łask. Afroeuropejczyk Very Happy A jeżeli jest z Afryki? Afroafrykanin? Wink

#517: Re: Humor 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Cz list 24, 2011 10:09 AM
    ----
Rozmawiałem z kolegą któremu zdarzyło się być czarnym, i tłumaczył mi, że dla nich murzyn w polskim to jest odpowiednik niggera z angielskiego, a czarny, biały to po prostu koloru skóry i go nie dotykają. Ale pewnie co osobnik to inne poczucie krzywdy :P.

#518: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz list 24, 2011 11:52 AM
    ----
Jak mi ktoś powie, że jestem biały to się nie obrażę. czarny też nie. azjatą jeszcze mnie nikt nie nazwał, ale też się nie pogniewam. Taki urok Pandy Wink

#519: Humor 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz list 24, 2011 12:10 PM
    ----
Dla mnie obraźliwe było zawsze "czarnuch", nie Murzyn. Murzyn to takie... potoczne, ale normalne. Ale za mało znam Murzynów, żeby zweryfikować, jak oni to odczuwają Wink

#520: Humor 1.0 Author: Rupert , Location: Pruszków Post Posted: Cz list 24, 2011 01:24 PM
    ----
Wg mnie też nie ma w tym nic obraźliwego, ale rzeczywiście każdy to w inny sposób odbiera.
Btw. pewien mój znajomy strasznie się wściekał jak ktoś go określał mianem geja w rozmowach z nim, czy też o nim. Prostował wtedy, że on jest pedałem, a nie żadnym gejem. Także co człek, to inny.

#521: Humor 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz list 24, 2011 01:25 PM
    ----
Wdiocznie nie ma jeszcze porsche, rolexa i koszuli od armaniego Wink

#522: Re: Humor 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Cz list 24, 2011 02:04 PM
    ----
Aż mnie naszła ochota posłuchać eltona johna od tych pogawędek o gejach

#523: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz list 24, 2011 02:33 PM
    ----
@ rupert: między gejem, pedałem a ciotą jest różnica jak między Pirógiem, Pudzianem a Ibiszem Wink

#524: Re: Humor 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Cz list 24, 2011 02:36 PM
    ----
Znaczy się, pedał umie tańczyć, gotować, walczyć i przeciągać tiry?

#525: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz list 24, 2011 03:13 PM
    ----
Dokładnie Smile

Tańczy, śpiewa i gotuje, daje dupy i stepuje,
Tira ciągnie, w łeb pierdolnie, w trzy sekundy zdejmie spodnie.

A na serio. Mam kumpla, który chce, żeby go nazywano pedałem. Żadnych damskich przyruchów, normalny facet tylko sypia z inną płcią niż w defaulcie Wink

#526: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Cz list 24, 2011 08:48 PM
    ----
W Kanadzie polonia na murzynów mówi krakowiacy, bo wszystkie inne określenia w języku polskim są im znane. Taka to rasa, że wszędzie swoich wrogów się doszukuje.

#527: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pn list 27, 2011 08:38 PM
    ----
Najszybszy rewolwerowiec świata: www.kciuk.pl/Najszybsz...ake-a73262

#528: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn list 27, 2011 08:49 PM
    ----
d.j. wrote:
Najszybszy rewolwerowiec świata: www.kciuk.pl/Najszybsz...ake-a73262
Daje radę, swoją drogą ciekawe hobby Brawo

#529: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz grud 01, 2011 08:35 PM
    ----
To dopiero synchronizacja Twisted Evil

#530: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Cz grud 01, 2011 09:01 PM
    ----
Zaiste Smile

#531: Re: Allegrowe okazje Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt grud 02, 2011 10:04 AM
    ----


Sale!! Bath Tissue Tyrant: Commode Dragon

#532: Allegrowe okazje Author: Panda Post Posted: Pt grud 02, 2011 10:50 AM
    ----
Dla fanów skyrim Wink

#533: Allegrowe okazje Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt grud 02, 2011 04:03 PM
    ----
HA! Dla fanów SKYRIM jest link poniższy. Po usłyszeniu rzez chwilę rozważałem wyjazd do meksyku skąd dziewczyna pochodzi i rytualne porwanie jej w celu ożenku, ale narzeczona wróciła do domu i ochłonąłem Very Happy

youtu.be/4z9TdDCWN7g

Dodam jeszcze, że wczoraj miała 12,000 obejrzeń a dzisiaj ma 170,000.

I wiem, że to nie allegrowa okazja, ale gdzie miałbym odpowiedzieć?

#534: Allegrowe okazje Author: Panda Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:04 AM
    ----
Wiem, że to nie allegrowa okazja, ale powiem tyle, że:

DZIĘKI Vercy! Zajebiste wykonanie mojej ulubionej ballady ze Skyrim Very Happy

Masz u mnie brona Smile

#535: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Sb grud 03, 2011 10:48 AM
    ----
Dziewczyna ma już 486,000 obejrzeń, idzie jak burza!

#536: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:13 PM
    ----
Ha-ha, no i wydało się ze jestem krypto krasnoludzkim-oblechem i kultystą Nurgla Twisted Evil Very Happy Wink

Dziewczyna ma niesamowity głos!

#537: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:17 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Ha-ha, no i wydało się ze jestem krypto krasnoludzkim-oblechem i kultystą Nurgla Twisted Evil Very Happy Wink
Już nie Razz

#538: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:19 PM
    ----
M.T. wrote:
Dwalthrim wrote:
Ha-ha, no i wydało się ze jestem krypto krasnoludzkim-oblechem i kultystą Nurgla Twisted Evil Very Happy Wink
Już nie Razz
Za 107 postów zostanie Czempionem Khorna Wink

#539: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:32 PM
    ----
Jest opcja w rangach że się zostaje jakimś demonem jak w BtB? ;] Wink

#540: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:40 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Jest opcja w rangach że się zostaje jakimś demonem jak w BtB? ;] Wink
Wszystkie rangi masz tutaj. I zawsze można je zmodyfikować.

#541: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:47 PM
    ----
Dodałbym jakiegoś Deamon Princa czy innego Shadow Lorda przy 3000 Mysli Razz

#542: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb grud 03, 2011 05:49 PM
    ----
To się kłóci z innymi nazwami stopni. Proponuję: Wyniesiony (z ang. Exalted) Smile

#543: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 05, 2011 10:32 PM
    ----
Haha... Tomek sprawdzał właśnie różne statystyki naszego bloga i padliśmy, kiedy trafiliśmy na słowa kluczowe. Drugie miejsce wśród słów kluczowych hakostwo.blogspot.com - "babcia wierzba" Very Happy

#544: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pn grud 05, 2011 10:33 PM
    ----
hah Very Happy

#545: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 05, 2011 10:51 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Haha... Tomek sprawdzał właśnie różne statystyki naszego bloga i padliśmy, kiedy trafiliśmy na słowa kluczowe. Drugie miejsce wśród słów kluczowych hakostwo.blogspot.com - "babcia wierzba" Very Happy
Też dobre Smile

#546: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 06, 2011 12:04 AM
    ----
Dwie sprawy:

Pierwsza, z dużą pomocą Malakida i Sister_of_Mercy dzisiejszy dzień był najlepszy pod względem wywołań: 5501 (poprzedni był bodajże w marcu).
Szczegółowe statystyki tutaj.

Druga to artykuł Co widać przez pleksę, czyli jak wygląda praca policjanta. Widać, że chłopaki na niejednym zabezpieczeniu byli Twisted Evil

#547: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt grud 06, 2011 08:57 AM
    ----
Serio? W sensie ile ten artykuł ma wspólnego z prawdą?

#548: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt grud 06, 2011 09:09 AM
    ----
z tego co wiem od szwagra to pewnie większość Wink

#549: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 06, 2011 12:05 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
z tego co wiem od szwagra to pewnie większość Wink
Ano. Zabezpieczenia, to niezapomniane przeżycia Wink

#550: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt grud 06, 2011 12:27 PM
    ----
Quote::
jeśli coś się dzieje i policjant jest, jak mówi rozporządzenie, „użyty do działań”, przysługuje mu tak zwane pałkowe. Miałem okazję dwa razy się załapać. Całe 12 zł i 50 gr.
To jest chyba najbardziej szokujące i najsmutniejsze w całym artykule..

#551: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 06, 2011 12:36 PM
    ----
Z jednej strony podziwiam, a z drugiej strony przeraża mnie pojęcie "służby". To nie praca, w której ma się jakikolwiek wybór. Trzeba mieć naprawdę jaja, żeby zaakceptować to, że ktoś rozporządza sobie twoim zdrowiem i życiem, nie mając na uwadze tego, ile możesz znieść.

#552: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 06, 2011 12:45 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Z jednej strony podziwiam, a z drugiej strony przeraża mnie pojęcie "służby". To nie praca, w której ma się jakikolwiek wybór. Trzeba mieć naprawdę jaja, żeby zaakceptować to, że ktoś rozporządza sobie twoim zdrowiem i życiem, nie mając na uwadze tego, ile możesz znieść.
Jak figurki w Mordheim, tylko fazy eksploracji nie ma Wink

#553: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 06, 2011 12:52 PM
    ----
Za to w tabeli poważnych zranień się rzuca.

#554: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 06, 2011 12:59 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Za to w tabeli poważnych zranień się rzuca.
Nie ma co narzekać, premier obiecał średnio 300 złoty podwyżki lol A po Euro napiszę nową kampanię/rozszerzenie do Warheim, gdzie będzie się grało drużynami do Snotbala lub ganiało ze Strażą Miejską (nie mylić ze współczesną Strażą Miejską). Wink

#555: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt grud 06, 2011 01:00 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
fazy eksploracji nie ma Wink

Zależy w jakim warbandzie jesteś Wink . Mój brat tego dnia znalazł na stacji metra centrum gdzie było również gorąco firmową czapkę, którą zdilował potem z zyskiem na allegro.

#556: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 06, 2011 01:01 PM
    ----
Jeju, Euro... weź nie przypominaj. Ja jako szary obywatel zastanawiam się, dokąd uciec, a co dopiero biedni stróże prawa Confused

#557: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 06, 2011 01:16 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Zależy w jakim warbandzie jesteś Wink . Mój brat tego dnia znalazł na stacji metra centrum gdzie było również gorąco firmową czapkę, którą zdilował potem z zyskiem na allegro.
A mi zostają tylko nadgodziny do wybrania (a dokładnie "kiedyś odbierzesz" Wink ).

Skavenblight wrote:
Jeju, Euro... weź nie przypominaj. Ja jako szary obywatel zastanawiam się, dokąd uciec, a co dopiero biedni stróże prawa Confused
Starsi stażem jakoś sobie poradzą. Szkoda mi tych, którzy dopiero ze szkoły wyjdą. Mięso armatnie Brawo Twisted Evil

#558: Re: Humor 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb grud 10, 2011 07:53 PM
    ----
ACHTUNG I POZOR! Cenzura LINK PONIŻSZY JEST DOZWOLONY OD LAT 18! Stop

Z dedykacja dla Pandy i innych klubowo/forumowych świntuchów rodem z "Puław" Czaszka! : bestworst-vagina-tattoos/ Rozkochany

Mysli W sumie to sie zastanawiałem czy nie dac tego do "humoru" albo "ku przestrodze", a w końcu wylądowało tu.
Last edited by Dwalthrim on Sb grud 10, 2011 10:01 PM; edited 2 time in total

#559: Humor 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb grud 10, 2011 08:17 PM
    ----
Numer 3 to duża motywacja do regularnego golenia, za to przynęta na pedofilów murowana Very Happy

Nie ogarniam tego z Homerem Simpsonem. No kurde Very Happy

#560: Re: Humor 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb grud 10, 2011 08:28 PM
    ----
nr.6 był chyba inspirowany tymi Kolesiami
Nr. 9 & 10 chyba najsensowniejsze i najmniej inwazyjne Very Happy
Homer zdaje sie być oklepanym motywem Wink

#561: Re: Humor 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 10, 2011 09:08 PM
    ----
10 jest fajny Brawo

#562: Re: Humor 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pn grud 11, 2011 02:51 AM
    ----
Nie podobają mi się tatuaże u kobiet i te fotki nie są wyjątkiem. Jestem jakiś dziwny?

#563: Re: Humor 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 11, 2011 09:44 AM
    ----
Adasko wrote:
Jestem jakiś dziwny?
Tak, ale to normalne Czaszka!

#564: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Pn grud 11, 2011 10:57 AM
    ----
No bomba po prostu. Mój faworyt to dwójeczka Wink

NIie rozumiem tych wszystkich demonów, a w szczególności ryby. Ma to zachęcić czy odstraszyć bo już, kuźwa, nie wiem. Jakbym zobaczył taką rybę to na 90% najpierw bym powąchał czy wszystko jest ok. A jak demona to jakbym był trzeźwy pewnie bym miał bekę, ale po pijaku to poleciałby krytyk z unarmed. Jedno i drugie nie bangla przed dupczeniem. Nie? Wink

#565: Re: Humor 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn grud 11, 2011 11:12 AM
    ----
Ryba to ostrzeżenie - uwaga capi jak z centrali rybnej! Razz
ew to zagorzała katoliczka (wd. motyw z rybka na furach) albo fanka Mordheim Very Happy , w końcu w rulebooku motyw ryby przewija sie co i rusz Wink
A właścicielki demonów to pewnie jakieś pokręcone gothki czy inne emo Mysli

#566: Humor 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 11, 2011 11:31 AM
    ----
Z drugiej strony, jeśli ryba zachęca do powąchania, to cel osiągnięty, bo na wąchaniu pewnie się nie skończy Smile

#567: Re: Humor 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 11, 2011 11:38 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
:think: W sumie to sie zastanawiałem czy nie dac tego do "humoru" albo "ku przestrodze", a w końcu wylądowało tu.
Jak masz wątpliwości to ten temat zawsze będzie odpowiedni.

Skavenblight wrote:
Z drugiej strony, jeśli ryba zachęca do powąchania, to cel osiągnięty, bo na wąchaniu pewnie się nie skończy Smile
W sumie racja, a te z demonami pewnie chcą być egzorcyzmowane kropidłem Twisted Evil

#568: Re: Humor 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn grud 12, 2011 07:03 AM
    ----
Ten z dziewczynką to niezłe przegięcie. Mysli Choć z Homerem jednak większe Neutral

#569: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn grud 12, 2011 02:09 PM
    ----
Myśle, że jednak z dziewczynką większe.

#570: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 12, 2011 02:46 PM
    ----
Był seks, to teraz trochę przemocy Wink Muszę się podzielić filmikiem z wczorajszych bójek naszego szczurzego stadka Wink

www.youtube.com/watch?v=Rj2InYtiqvA

Wystąpili:
Frodo - jasnoszary, duży, wychodzi dopiero na koniec filmu
Czmych - czarno-biały grubas
Człapek - szarobrązowy, mały
Trzpiotek - szarobrązowy z białym brzuszkiem, mały

Jakość filmu taka sobie, bo robiony telefonem Wink

#571: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 12, 2011 03:37 PM
    ----
Niezła ustawka Wink

#572: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pn grud 12, 2011 04:09 PM
    ----
Chaos on the Streets Smile

#573: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 13, 2011 11:01 PM
    ----
Wyjeżdżam na kilka dni, stąd państwo-draństwo, którzy oczekują na kolejne aktualizacje prac nad Zbrojnymi z Middenheim proszeni są o cierpliwość. Ale trzeba trochę odpocząć i przy okazji nazbierać różnych różności na podstawki i dioramy.

W wolnych chwilach zachęcam do lektury raportów bitewnych, a także zasad Warheim Fantasy Skirmish - gdzie każdy z fanów Mordheim, może przeżyć jeszcze lepsze przygody wraz z prowadzonymi przez siebie kompaniami i pomóc w pracy nad systemem.

Jednocześnie zachęcam do aktywnego udziału w forumowych dyskusjach.

#574: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 13, 2011 11:14 PM
    ----
quidamcorvus wrote:

W wolnych chwilach zachęcam do lektury (...) a także zasad Warheim Fantasy Skirmish - gdzie każdy z fanów Mordheim, może przeżyć jeszcze lepsze przygody wraz z prowadzonymi przez siebie kompaniami
Ale agitujesz Razz

#575: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 13, 2011 11:42 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Ale agitujesz Razz
Może w końcu ktoś usłyszy Wink Zasady podstawowe to niecałe 30 stron. A zagrać warto.

Heh, pytanie retoryczne ile czasu może pakować się kobieta, wyjeżdżając na 3-4 dni? Twisted Evil

#576: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt grud 13, 2011 11:46 PM
    ----
quidamcorvus wrote:

Heh, pytanie retoryczne ile czasu może pakować się kobieta, wyjeżdżając na 3-4 dni? Twisted Evil

+/- 0,5 dnia? Razz

Ja sie ostatnio dowiedziałem że na weekend to sie nie jedzie z plecakiem tylko z walizeczką Rolling Eyes Gwizdze Very Happy

#577: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 13, 2011 11:51 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
+/- 0,5 dnia? Razz
To chyba wersja optymistyczna? Wink


Dwalthrim wrote:
Ja sie ostatnio dowiedziałem że na weekend to sie nie jedzie z plecakiem tylko z walizeczką Rolling Eyes Gwizdze Very Happy
Właśnie widzę Wink

#578: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr grud 14, 2011 12:01 AM
    ----
Ja pakuję się z godzinę, góra dwie, nieważne, czy na 3 dni, czy 2 tygodnie Wink Ale figurki to zwykle pakujemy razem, więc jest szybciej Wink

#579: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr grud 14, 2011 12:07 AM
    ----
Przeczytałem drugi dom cyklu "pieśni lodu i ognia" czyli mówiąc po ludzku drugi tom gry o tron. Z jednej strony: wow, to taka rozwinięta fabuła, tylu świetnych bohaterów, tyle intryg, tyle wątków, tyle... generalnie tyle zaejbistości. Z drugiej: O Jezu, jeszcze 5 tomów...? Serio? A to jeszcze nie koniec?

Nie zrozumcie mnie źle. Nie przeraża mnie ilość tekstu, jakbym się bał literek, to bym pozostał przy komiksach. Chodzi mi o to, że
SPOILER! Click here to read.
Serio, książka jest zbyt zakręcona jak dla mnie i przeraża mnie perspektywa tego co jeszcze autor wymyśli, żeby podkręcić fabułę. A przede mną jeszcze co najmniej 6 tomów.

Proszę mi nie spoilerować, albo umieszczać spoiler alerty Razz

#580: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 14, 2011 12:11 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Ja pakuję się z godzinę, góra dwie, nieważne, czy na 3 dni, czy 2 tygodnie Wink Ale figurki to zwykle pakujemy razem, więc jest szybciej Wink

Nie jest źle, zmieścimy się do samochodu Wink

Skavenblight wrote:
Ale agitujesz Razz
No i zapomniałem o najważniejszym, im więcej doświadczonych graczy zaangażuje się w Warheim, tym lepszy system powstanie. Smile
Last edited by quidamcorvus on Śr grud 14, 2011 12:12 AM; edited 1 times in total

#581: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr grud 14, 2011 12:12 AM
    ----
Jestem na tym samym etapie - niedawno skończyłem drugi tom. Z tego co słyszałem, fabuła w kolejnych częściach średnio posuwa się naprzód, właściwie to ogranicza się do wymierania kolejnych do bohaterów.
SPOILER! Click here to read.
Czekam na drugi sezon jak egipscy rolnicy na wylew nilu

#582: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Śr grud 14, 2011 07:00 AM
    ----
Ja doszedłem do wniosku, że jest tak mało dobrych filmów fantasy a tak wiele dobrych książek, że darowałem sobie czytanie "Pieśni", co by nie spojrelować serialu.

#583: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr grud 14, 2011 08:46 AM
    ----
SPOILER! Click here to read.

W sumie, nie jest to głupie, ale nie wytrzymałbym chyba 7 lat czekania na kolejne i kolejne sezony...

#584: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 17, 2011 09:30 AM
    ----
Borejko wrote:
Ukazał się trzynasty numer Skavenblight Gazette - pisma głównie poświęconego Warhammerowi Battle. Na uwagę zasługują dwa niezwykłe teksty. Pierwszy to wywiad z Williamem Kingiem, drugi dotyczy genezy powstania Skavenów w uniwersum wykreowanym na potrzeby gry Warhammer.

Więcej z CZYTELNI.

#585: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb grud 17, 2011 01:09 PM
    ----
Forma Skavenów zaproponowana przez GW jako oficjalna, jest tak nierealna, tak niedorzeczna, że aż złość człowieka bierze.

#586: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 17, 2011 01:17 PM
    ----
d.j. wrote:
Forma Skavenów zaproponowana przez GW jako oficjalna, jest tak nierealna, tak niedorzeczna, że aż złość człowieka bierze.
Tzn?

#587: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb grud 17, 2011 01:48 PM
    ----
Tzn, ponad 200 000 pod Altdorfem, podobne proporcje pod innymi miastami, kolej spaczeniowa pozwalająca na przerzucenie armii w mgnieniu oka w dowolne miejsce, etc. Wg mnie, podręcznik Dzieci Rogatego Szczura tworzył jakiś mały, skaweński fetyszysta-onanista, pytanie kto to zaakceptował?

#588: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 17, 2011 02:07 PM
    ----
d.j. wrote:
Tzn, ponad 200 000 pod Altdorfem, podobne proporcje pod innymi miastami, kolej spaczeniowa pozwalająca na przerzucenie armii w mgnieniu oka w dowolne miejsce, etc. Wg mnie, podręcznik Dzieci Rogatego Szczura tworzył jakiś mały, skaweński fetyszysta-onanista, pytanie kto to zaakceptował?
A, chodzi ci o wersję fabularną. Cóż, do populacji podawanej przez GW zawsze miałem spory dystans Wink W podziemiach więcej Skavenów niż ludzi, na powierzchni więcej kultystów niż mieszkańców, lasy roją się od setek tysięcy Zwierzoludzi, itd.

Ale kiedy prowadziłem WFRP, to posiłkowałem się tabelami z WFRP TofT i podanym tam sposobem obliczania populacji miast - czyli podana populacja x zamożność. Choć to gdyby i tak, zagłębić się w szczegóły to by się kupy nie trzymało Wink

#589: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb grud 17, 2011 02:12 PM
    ----
Dlatego ja gardzę adresowaną do pochodzących z "rozwiniętych krajów" trzynastolatków wersją świata i używam swojej własnej, autorskiej.

#590: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb grud 17, 2011 02:18 PM
    ----
d.j. wrote:
Dlatego ja gardzę adresowaną do pochodzących z "rozwiniętych krajów" trzynastolatków wersją świata i używam swojej własnej, autorskiej.
Dla mnie w ogóle zagłębianie się w tak szczegółowy fluff nie ma sensu. Jeśli świat jest znany do bólu, do każdego najmniejszego szczegółu, przestaje być interesujący. Gdyby nie tajemnice, nie byłoby przygód.

#591: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb grud 17, 2011 02:36 PM
    ----
Jako GM musisz znać szczegółowy Fluff.

#592: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb grud 17, 2011 02:47 PM
    ----
d.j. wrote:
Jako GM musisz znać szczegółowy Fluff.
Ale to, ile z niego wykorzystasz w sesji, zależy od Ciebie.

#593: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: nahar , Location: Targówek Post Posted: Sb grud 17, 2011 03:35 PM
    ----
d.j. wrote:
Jako GM musisz znać szczegółowy Fluff.

Sam/a sobie go wymyślasz???

Eee to wg mnie jest istota RPG.
Dlatego już nie gram od lat. Za dużo myślałem nad wymyślaniem (jako GM).

#594: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb grud 17, 2011 05:16 PM
    ----
Chyba nie do końca rozumiecie o co mi chodzi. Grając w starego dobrego Maskaradę, nie potrzebowałem zmieniać dużo. W Warhammerze poza ogółem historii i klimatu trzeba zmieniać niby wszystko, inaczej całość jest okrutnie infantylna. Nie musi tak być, ale traktowanie odbiorcy jako debila jest dla mnie wyraźnym znakiem tego, co myślą o mnie autorzy. Można było wydać produkt nieco bardziej solidny.

#595: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: nahar , Location: Targówek Post Posted: Sb grud 17, 2011 06:26 PM
    ----
Jak znajdę czas to napiszę długiego posta z założeniami mojej wersji świata WFRP.

Może Ci pomoże.
Ja z podręcznika brałem tylko mechanikę, plus z dodatków trochę map i pomysłów ogólnych.
Reszta samemu Razz

Przy czym ja grałem w 1ed. dodatki takie jak Wewnętrzny wróg, opisy miast (Middenheim). Zresztą tak naprawdę to tylko Altdorf u mnie był mniej więcej taki jak w podręcznikach. Inne miasta i kraje sam wymyślałem.
Np. Bretonia to XVI-XVII wiek Francja a nie barany w zbrojach a'la król Artur.
Marienburg - Zjednoczone Prowincje w XVI wieku.
Ogólnie to całość przesunąłem na okolice przełomu naszych XVI i XVII wieku. Broń palna - lepsza, mniej rycerzy itp. Elfy zupełnie na bok (tajemnicze i groźne). Społeczeństwa to głownie ludzie i krasnale plus trochę niziołów.


Z 2 ed. mam tylko podstawkę, reszta jest zbędna..... Very Happy
3 ed. to już dla przedszkolaków jest co mają bogatych rodziców....

#596: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb grud 17, 2011 07:52 PM
    ----
Ja nie potrzebuję pomocy. Dawno już opracowałem swoją wersję świata warha, ja piszę o tym, jakim skrajnym badziewiem jest oficjalny.

#597: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb grud 17, 2011 08:34 PM
    ----
Ale który oficjalny? Oficjalny WFB? Oficjalny WFRP 1 edycja? Oficjalny 2 edycja? (3 nie znam). Wszystkie się różnią Smile

#598: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Sb grud 17, 2011 08:50 PM
    ----
d.j - Młotek infantylny, ale Maskarada nie dość że stara (to jeszcze pasuje), to jeszcze dobra? Poważnie pytam. Nie żeby coś - grywało się i w Fanfaronadę i w Mroczne Wieki (oraz w parę innych produktów Świata Mroku), ale teraz widzę jak pretensjonalne były to gry. Jak mocno fluff rozjeżdżał się z mechaniką. Jak niekonsekwentnie prowadzono storylinie. Dośc powiedzieć, że nawet fani odetchnęli, gdy WW obiecał zamknięcie linii fabularnej gry i rezygnację z grubszej storylinii w edycji kolejnej. Wampir był spoko jak się miało 15 lat i długie włosy.

Co do infantylności WFRP - nie zgadzam się. W sensie - nie oczekuję od RPG symulacji świata. Powiem więcej - kreacja świata RPG powinna odpowiadać temu, co jest tematem gry. Domyślny temat WFRP to awanturnicy walczący z chaosem w ponurym, niezbadanym świecie. Wszystkie ważniejsze ośrodki cywilizacyjne są jedynie pojedynczymi plamkami na ciemnej mapie. Pokopana (acz też nie do końca - temat na dłuższą pogadankę) demografia jest narzędziem służącym realizacji tego celu. Wprowadzenie realistycznej demografii jest na tyle znaczącą zmianą, że wywaliło by to do góry nogami koncepcję gry i to co jest w nim fajne (temat na dłuższą pogadankę). A to świat służy koncepcji, nie na odwrót.

A że nielogiczne? Nosz kurcze, a jaki jest podział administracyjny Gotham City i ile ma linii metra?
A kogo to obchodzi?

Ja wiem, że u nas, między Odrą a Bugiem, erpeg musi być realistyczny, ale guzik prawda - świat ma promować konkretny styl grania, konkretny temat przygód.

Nierealistyczność Warhammera to nie wada. To świadomie wprowadzona cecha Razz

Co do dzieci rogatego szczura - tak, dodatek jest fanbojowski. Wielu grom się takie dodatki przydarzały.

Ps. Nahar - może i Młotek 3 jest dla dzieci. Ale z jakiegoś powodu grają w niego głównie stare piardy 25+.

PPS. Przypomina mi się taka historia z Teorii Wielkiego Podrywu. Rozmowa jest o Supermanie i scenie w której babka spada z helikoptera, spada, spada, aż Superman ją łapie w locie.
Jeden z nerdów, by zabłysnąć, mówi do blondzi "A wiesz czemu ta scena jest nierealistyczna?" Nerdowi chodzi o to, że jakby koleś złapał tak szybko spadającą babeczkę, to by wyrwał jej łapy. Blondzia jednak mówi
"- Bo ludzie nie latają"

Jeśli zatem mówimy, że Stary Świat ma głupią demografię/historię/whatever, to przypominam, że został stworzony przez żaboludzi z kosmosu jego mać Smile

#599: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Sb grud 17, 2011 09:57 PM
    ----
Jako, że ubiegłeś mnie i napisałeś prawie to samo co sam chciałem, pozostaje mi tylko dać +1 :).

#600: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb grud 17, 2011 10:26 PM
    ----
Mnie za to nic bardziej nie irytuje niż takie usprawiedliwianie niechlujstwa. Ja jestem w stanie zaakceptować istnienie wraku statku kosmicznego innej cywilizacji, który bohaterowie filmu SF odkrywają na powierzchni księżyca, ale jeżeli autorzy zapominają, że kosmonauci nie mogą sobie przyświecać pochodniami, lub o tym, że na powierzchni rzeczonego księżyca jest nieco inne przyciąganie lub na Boga, nie przejmują się faktem, że załoga lądownika chodzi bez hełmów to zaczynam zgrzytać zębami. Co do W:M to możesz mieć racje, ostatni raz zajmowałem się tym tematem mając naście lat, a więc naście lat temu. Co do Warhammera dowolnej edycji, specyficzny klymat młotka bojowego można osiągnąć bez urągania ludzkiej inteligencji, logice i poczuciu dobrego smaku.

#601: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Sb grud 17, 2011 10:59 PM
    ----
Nie jest to niechlujstwo.

Patrz - dajmy na to, że ktoś "urealnił" demografię.
Po zmianach największy ośrodek miejski Starego Świata ma 200 tysięcy mieszkańców (jak Paryż), takich ośrodków po 20-50 tysięcy jest ponad dwadzieścia. Siłą rzeczy wzrasta też ilość mniejszych miast.
Oczywiście - biorąc pod uwagę szesnastowieczny współczynnik urbanizacji (bodaj 1,5%) te kilkaset tysięcy mieszczan więcej oznacza miliony wieśniaków więcej. Cześć lasów jest karczowana pod uprawę, sieć wiosek i miast jest znacznie gęstsza, prowadzi to do sytuacji w której zwierzoludzie, czy orki w Imperium stają się egzotyką, bo nie mają po prostu gdzie mieszkać.

A przecież w Warhammerze chodzi o to, że nikt nie wybiera się sam do lasu, bo łatwo w łeb dostać.
Do tego lepszy jest świat w którym miasto z 4000 mieszkańców może być już stolicą prowincji i nikomu nie przeszkadza zamek mutantów w sercu Reiklandu.

Uważam, że tworząc grę RPG najpierw zadajesz sobie pytanie "O czym jest to gra", a potem robisz zasady które to umożliwiają, a potem świat w którym można robić to, co jest tematem gry. I jeśli realizm wchodzi Ci w drogę, to tym gorzej dla niego. I to nie jest niechlujstwem.
Niechlujstwem byłoby np. pozostawienie realizmu bez zmian, tak żeby stał w sprzeczności z założeniami systemu.

Jeszcze coś - jakiś czas temu był konkurs na setting gry RPG. Ja wystartowałem z Karaibami roku 1592 bodaj, ale odciętymi od metropolii, z potworami, zombie-konkwistadorami i takimi tam. Pracowałem nad polityką i demografią świata gry.
Najłatwiej byłoby po prostu spisać jak to wyglądało w 1592 i już. Dane są łatwo dostępne.
Ale mi chodziło o inny efekt - więc musiałem opracować to samemu.

Spisanie jest łatwiejsze niż opracowanie tego samodzielnie, dlatego - to samo przecież dotyczy młotka - rozbieżności zwykle wprowadzane są świadomie. Z pewnością nie przez niechlujstwo Smile

#602: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 18, 2011 04:59 AM
    ----
Mi się warhammerowy fluff podoba, z całymi niesnaskami pomiędzy rasami, narodami, a nawet pomiędzy mieszkańcami poszczególnych prowincji Imperium. I lubię w przybliżeniu znać ilość większych miast i osad (a także znać z grubsza ilość mieszkańców), a także ich położenie na mapie. Ale nigdy (chyba, że wymagał tego scenariusza albo konkretna postać ogrywana przez gracza) nie zagłębiałem się w szczegóły ekonomi, geopolityki itd. Zwykle do dobrej zabawy wystarczyło ogólne pojęcie o danym zjawisku.
A sam świat Warhammera jest specyficzny, do tego w kraju nad Wisłą zyskał deszczowo-jesienny klimat, który dla mnie jest najlepszym co mogło spotkać WFRP, ale ja akurat to lubię.
I rację ma Natalia, każda kolejna edycja różni się od poprzedniej, a trzecia skierowana jest głównie do nowych graczy i wydana na miarę potrzeb czasów współczesnych, i szkoda, że nie wydadzą jej w Polsce bo sam bym sobie kupił nowe podręczniki.
A od mechaniki i fluffu nie oczekuję realności, tylko w miarę prostych zasad, dużych możliwości i dobrej zabawy.

#603: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 18, 2011 05:11 AM
    ----
I pytanie do graczy z "Pokoju Gier": Ktoś jeszcze wsiada do powozu?

#604: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pn grud 18, 2011 11:33 AM
    ----
Ależ Waszmościowie! Toć mi nie idzie o to, że miasta imperialne są takie a inne, lecz o bugi pokroju 200 000 skawenów pod stolicą i inne krzaczki wiadomego pokroju, jak chociażby 8 czołgów parowych, których nie idzie powielić, czy też fakt, że zbroje płytowe tylko krasie kuć potrafią i głupi ludzie wciąż się nie nauczyli (za to kolczugi ile dusza zapragnie!). Mogli by też wysilić się choćby odrobinę i nie dawać takich bugów jak nazywanie kislewskiego wielkiego miecza "szyszakiem".

#605: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Pn grud 18, 2011 12:21 PM
    ----
To o takie rzeczy idzie?
Ale przecież, żeby je pozmieniać to nie trzeba pisać od nowa świata i historii, tylko powiedzieć - w to co jest w Dzieciach Rogatego Szczura to ja nie wierzę. A miecz nie jest szyszakiem.

A te płytówki to skąd masz, tak z ciekawości, bo w dodatkach do WFRP pojawiali się ludzcy płatnerze od których można płytki normalnie kupić, a czegoś takiego to nie pamiętam.
Tak samo nie pamiętam, by dodatki do fabularnego młota poruszały kwestie paroczołgów, a czytałem lwią większość.

Z góry uprzedzam - nie czytałem łącznie trzech dodatków z tych co wyszły u nas.

#606: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pn grud 18, 2011 03:15 PM
    ----
Dziedzictwo Sigmara bodajże mówi o tym, że w Bretonii nie najdziesz płyt, bo nie ma u nich tylu krasnoludzkich płatnerzy co w Imperium. Jak nie tam, to gdzie indziej to czytałem. Zgadzam się, że wszystko mogę sobie pozmieniać, ale dlaczego u diaska mam mieć dobre zdanie na temat zupy instant, jeżeli jedyne na co mi się przydaje to do przeczytania z tyłu ile cebuli i ziemniaków mam dokupić, żeby była porcja na 4 osoby, bo cała zawartość torebki nadaje się tylko do kosza?

#607: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn grud 18, 2011 04:12 PM
    ----
Właściwie Drachu i QC opisali i mój pogląd na Warha więc dodam tylko, że
dla mnie informacje z dodatków nigdy nie były jakimś wyznacznikiem i biblią. Jeśli cos mi sie nie podobało lub uznawałem to za bzdurne to zwyczajnie tego nie wprowadzałem. Tak samo z tymi populacjami, jak dla mnie to zwykłe gdybanie i rzeźbienia - taka sztuka dla sztuki.
Tego typu informacje mogą sie przydać w grze chyba tylko jeśli drużyna, która się prowadzi składa się z poborców podatkowych. Razz Moim graczom zazwyczaj wystarczało info gdzie dane miasto leży na mapie i czy jest duże, małe czy średnie Smile
Odpowiadając na twoje pytanie d.j to może dla tego, że system pochodzi ze stajni Genialnego Wytfórcy? Mysli
Najlepiej po prostu przejrzeć dodatek przed zakupem i zorientować sie czy faktycznie jest on nam niezbędny do szczęścia Wink

#608: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: nahar , Location: Targówek Post Posted: Pn grud 18, 2011 09:11 PM
    ----
Mhm, realność nierealność.
Każdy sobie dostosowuje świat do swoich potrzeb i oczekiwań.
Ja akurat przetworzyłem WFRP (1 ed.) tak jak mi pasowało.
Dodam, że uważam ten system za najlepszy w jaki grałem. 3 lat prowadziłem go prawie non stop w tym IV klasa LO to było mega przegięcie czyli 2 sesje na tydzień, a w między czasie wymyślanie co się będzie działo dalej. Nie, zdałem maturę i dostałem się na studia, jeśli o to chodzi Razz



d.j. - moja rada - jak coś Ci nie pasuje, to wymyśl to samemu. Wydaje Ci się, że za dużo jest Skavenów po miastami to niech u Ciebie będzie nie 200000 a 2000.

Co do infantylności światów wymyślonych. Ciężko trochę wymyślić dobry świat. No, ale teoria, że niezgodności są świadome....nie moim zdaniem to niechlujstwo.

#609: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Tattooed_Bastard Post Posted: Pn grud 19, 2011 08:42 AM
    ----
Witam szanopwne kolezanki i kolegow. Po latach spedzonych na pustkowiach chaosu walczac kolo wrot wracam do miasta. Zainspirowalo mnie kilka kwestii i moze w ramach mozliwosci uda mi sie wskrzesic u siebie Mordheim Smile

#610: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 19, 2011 08:50 AM
    ----
Witamy Smile

#611: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 19, 2011 10:07 AM
    ----
Tattooed_Bastard wrote:
Witam szanopwne kolezanki i kolegow. Po latach spedzonych na pustkowiach chaosu walczac kolo wrot wracam do miasta. Zainspirowalo mnie kilka kwestii i moze w ramach mozliwosci uda mi sie wskrzesic u siebie Mordheim Smile
Cześć T_B Smile Fajnie Cię znowu na forum widzieć Smile

#612: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn grud 19, 2011 10:39 AM
    ----
Aye, bardzo miło nam powitać Cię w Azylium Smile !

#613: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 19, 2011 02:58 PM
    ----

KONKURS!!!

Kiedy piszę te słowa do jubileuszu serwisu AZYLIUM skupiającego graczy Mordheim i Warheim Fantasy Skirmish pozostały nieco ponad trzy miesiące, wydaje mi się, że to wystarczająco dużo czasu, aby Szanowne Państwo-Draństwo przygotowało się do konkursu, którego głównymi nagrodami są dwie pomalowane niegdyś przeze mnie kompanie oraz darmowe malowanie waszych modeli.


Pula nagród wrote:
Nagrody:

Zbrojni z Middenheim!

Drużyna liczy 27 modeli: 1x Pierworodny Kawalerzysta, 1x Pierworodny Pieszy, 2x Wybrany Syn, 2x Krewniak, 1x Chorąży, 1x Sygnalista, 5x Zbrojny, 5x Włócznik, 7x Łucznik, 2x Pies bojowy.

Orki & Gobliny!

Drużyna liczy 20 modeli: 1x Herszt, 1x Szaman, 2x Debeściak, 1x Chorąży, 1x Sygnalista, 5x Orkowe Chopaki, 5x Gobosy, 3x Hop-Gobliny reprezentujące Squigi, 1x Gobliński Fanatyk.

Darmowe malowanie!

Nagroda obejmuje malowanie waszych modeli. Modele powinny reprezentować jedną z kompanii Warheim Fantasy Skirmish wraz z ewentualnymi Najemnymi Ostrzami. Drużyna wraz z Najemnymi Ostrzami powinna być złożona z maksymalnie 20 modeli. Modele zostaną pomalowane na poziom TT+, to jest taki jaki prezentują prace z w mojej galerii.


Zwycięzca wybiera nagrodę z w/w puli, następnie osoba, która zajęła drugie miejsce wybiera jedną z dwóch pozostałych nagród, a ostatnia niewybrana nagroda przypada osobie z trzeciego miejsca.


Co zrobić, żeby wygrać?

Po pierwsze, trzeba rozegrać co najmniej trzy potyczki w Warheim Fantasy Skirmish.

Następnie z owych rozgrywek zrobić Raporty Bitewne, które do końca Lutego 2012 należy umieścić na forum AZYLIUM w dziale KONKURSY - nazwę tematu poprzedzając zapisem [Warheim] KONKURS - Raport... (nick autora).

Modele i makiety użyte w czasie rozgrywek nie muszą być pomalowane, jednak poprawna polszczyzna, dobre zdjęcia, użycie znaczników, diagramów i w końcu pomalowanych modeli i makiet z pewnością wpłynie na wyższą ocenę Raportu Bitewnego. Wpływ na wynik głosowania z pewnością będą miały także takie rozwinięcia Raportów Bitewnych jak Rekrutacja przed pierwszą potyczką i Aktualizacje po każdej rozegranej rozgrywce. Jako wzór mogą posłużyć Raporty Bitewne, które rozegrałem z Sister_of_Mercy. Choć jestem pewien, że Państwo-Draństwo z pewnością stworzy znacznie lepsze Raporty bitewne.

Następnie wziąć udział w głosowaniu, które będzie miało miejsce na forum AZYLIUM w MARCU 2012.


Poniżej znajduje się regulamin konkursu.


Regulamin wrote:
1. Udział w konkursie mogą wziąć wszystkie osoby, które zarejestrują się w serwisie AZYLIUM i do 29.02.2012 umieszczą na forum przynajmniej trzy raporty bitewne z rozgrywek Warheim Fantasy Skirmish.

2. Każdy uczestnik powinien umieścić Raporty bitewne w indywidualnym wątku w dziale KONKURSY - zaś nazwę tematu poprzedzając zapisem [Warheim] KONKURS - Raport....

3. Jawne głosowanie, trwające 7 dni, od godziny 00:00 dnia 04.03.2012 do godziny 23:59 dnia 11.03.2012, odbędzie się w przeznaczonym do tego temacie, a ogłoszenie wyników nastąpi do godziny 23.59 dnia 13.03.2012. Uprawnieni do głosowania będą wszyscy zarejestrowani użytkownicy forum, którzy założą konto do 29.02.2012 i w dniu głosowania będą mieli na koncie przynajmniej 25 postów.

4. Autor Raportu bitewnego nie może głosować na swoją pracę.

5. Zwycięzcą zostanie ten Raport bitewny, którego autor zdobędzie najwięcej głosów.

6. W przypadku remisu, o zwycięstwie zdecyduje dogrywka pomiędzy raportami, które zdobyły taką samą ilość głosów. Dogrywka zostanie rozegrana od godziny 00:00 dnia 15.03.2012 do godziny 23:59 dnia 21.03.2012 a ogłoszenie wyników nastąpi do godziny 23.59 dnia 24.03.2012. Uprawnieni do głosowania będą wszyscy zarejestrowani użytkownicy forum, którzy założą konto do 29.02.2012 i w dniu głosowania będą mieli na koncie przynajmniej 25 postów.

7. Zwycięzca, który wygra Darmowe malowanie pokrywa koszty związane z ewentualną przesyłką modeli.

8. Zastrzegam sobie prawo do zmian w regulaminie.

Ponadto, zachęcam także do POLUBIENIA Warheim Fantasy Skirmish na FB oraz dołączenia do BLOGOSFERY.

Wszelkie pytania, uwagi, sugestie, zażalenia proszę kierować na PW lub quidamcorvus@poczta.fm w temacie wpisując KONKURS.

#614: [Warheim] KONKURS!!! Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn grud 19, 2011 06:55 PM
    ----
Co Cię popchnęło do takiej dobroczynności? Razz

#615: Re: [Warheim] KONKURS!!! Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 19, 2011 07:08 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Co Cię popchnęło do takiej dobroczynności? Razz
Startujesz w konkursie?

#616: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt grud 20, 2011 09:13 AM
    ----
Mam plan, ale to nie odpowiedź na moje pytanie Wink

#617: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 20, 2011 09:16 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Mam plan, ale to nie odpowiedź na moje pytanie Wink
Bo zbliża się rocznica Azylium, bo te bandy się kurzą na półce, bo umiem i mogę coś pomalować Smile
Zresztą zobaczymy jaka będzie frekwencja, bo konkurs jednak trochę wysiłku wymaga Wink

#618: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Wt grud 20, 2011 06:27 PM
    ----
Troszkę takie sobie, ale jednak Warhammer: www.youtube.com/watch?v=JnLO2lyBdxk

#619: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 20, 2011 06:48 PM
    ----
d.j. wrote:
Troszkę takie sobie, ale jednak Warhammer: www.youtube.com/watch?v=JnLO2lyBdxk
Daje radę Smile

Karciana gra ze Śląska podbije świat?


Ubrałem choinkę Czaszka! Mr. Green

#620: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 20, 2011 07:46 PM
    ----
quidamcorvus wrote:


Ubrałem choinkę Czaszka! Mr. Green
Zazdroszczę, my dopiero w czwartek kupujemy Smile

#621: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr grud 21, 2011 10:10 AM
    ----
Skavenblight wrote:
quidamcorvus wrote:


Ubrałem choinkę Czaszka! Mr. Green
Zazdroszczę, my dopiero w czwartek kupujemy Smile
Prawdziwą czy sztuczną?

#622: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr grud 21, 2011 10:22 AM
    ----
Prawdziwą, co to za Święta bez zapachu choinki Smile

#623: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 21, 2011 01:53 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Prawdziwą, co to za Święta bez zapachu choinki Smile
Wygodne Wink Ja tam wolę sztuczną, zapas suchych igieł już mam Razz

#624: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr grud 21, 2011 02:11 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Skavenblight wrote:
Prawdziwą, co to za Święta bez zapachu choinki Smile
Wygodne Wink Ja tam wolę sztuczną, zapas suchych igieł już mam Razz

Blużnisz QC, Sigmar też spędzał święta przy prawdziwej choince Wink .
Normalna, pachnąca i koniec! Chyba że ktos ma w domu dywan, to wtedy mu współczuje Razz

#625: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 21, 2011 02:14 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Blużnisz QC, Sigmar też spędzał święta przy prawdziwej choince Wink
Sigmar to pewnie sobie Jodłowego Drzewca sprowadzał Very Happy Który po świętach sam wracał do lasu.

#626: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr grud 21, 2011 04:18 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Chyba że ktos ma w domu dywan, to wtedy mu współczuje Razz
My mamy parkiet, więc bez problemu Wink
Jak już nie ma śniegu, a śledź po wileńsku stoi pod znakiem zapytania, to chociaż choinkę muszę mieć prawdziwą, nie ma opcji Smile

#627: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz grud 22, 2011 02:21 PM
    ----
Siedze w pracy i słucham radia. Po dwóch tygodniach świąteczny pseudo hitów i kolęd dochodzę do wniosku, ze w tym roku jest chyba jakiś krypto plebiscyt, która stacja puści większego smuta Razz Mysli
Ew. przerost ambicji nad treścią samych muzyków Wink

#628: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 25, 2011 01:45 PM
    ----
Beznadziejne są te świąteczne hity i kolędy w wykonaniu "gwiazd" ;/ Już mogliby normalną muzykę puszczać, bo nie wiem, kogo to coś nastraja pozytywnie do Świąt Wink

Jeju, jestem wykończona, a tu jeszcze 2 dni ;/

#629: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz grud 29, 2011 09:09 PM
    ----
A mi się udało, jak do tej pory, nie usłyszeć Wham! - Last Christmas Very Happy

#630: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz grud 29, 2011 11:21 PM
    ----
Sister_of_Mercy wrote:
A mi się udało, jak do tej pory, nie usłyszeć Wham! - Last Christmas Very Happy
Mi się nie udało Sad


http://www.eioba.pl/a/2voj/my-dzieci-tamtych-rodzicow wrote:
Ja, moi bracia i reszta naszej ulicy spędzaliśmy dzieciństwo na obrzeżach małego miasteczka—właściwie na wsi. Byliśmy wychowywani w sposób, który psychologom śni się zazwyczaj w koszmarach zawodowych, czyli patologiczny. Na szczęście, nasi starzy nie wiedzieli, że są patologicznymi rodzicami. My nie wiedzieliśmy, że jesteśmy patologicznymi dziećmi. W tej słodkiej niewiedzy przyszło nam spędzić nasz wiek dziecięcy. Wspominany z nostalgią nasze szalone lata 80.:
• Wszyscy należeliśmy do bandy osiedlowej i mogliśmy bawić się na licznych w naszej okolicy budowach. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka go wyciągnęła i odkażała ranę fioletem. Następnego dnia znowu szliśmy się bawić na budowę. Matka nie drżała ze strachu, że się pozabijamy. Wiedziała, że pasek uczy zasad BHZ (Bezpieczeństwo i Higiena Zabawy).
• Nie chodziliśmy do przedszkola. Rodzice nie martwili się, że będziemy opóźnieni w rozwoju. Uznawali, że wystarczy jeśli zaczniemy się uczyć od zerówki.
• Nikt nie latał za nami z czapką, szalikiem i nie sprawdzał czy się spociliśmy.
• Z chorobami sezonowymi walczyła babcia. Do walki z grypą służył czosnek, herbata ze spirytusem i pierzyna. Dzięki temu nigdy nie stwierdzano u nas zapalenia płuc czy anginy. Zresztą lekarz u nas nie bywał, zatem nie miał szans nic stwierdzić. Stwierdzała zawsze babcia. Dodam, że nikt nie wsadził babci do wariatkowa za raczenie dzieci spirytusem.
• Do lasu szliśmy, gdy mieliśmy na to ochotę. Jedliśmy jagody, na które wcześniej nasikały lisy i sarny. Mama nie bała się ze zje nas wilk, zarazimy się wścieklizną albo zginiemy. Skoro zaś tam doszliśmy, to i wrócimy. Oczywiście na czas. Powrót po bajce był nagradzany paskiem.
• Gdy sąsiad złapał nas na kradzieży jabłek, sam wymierzał nam karę. Sąsiad nie obrażał się o skradzione jabłka, a ojciec o zastąpienie go w obowiązkach wychowawczych. Ojciec z sąsiadem wypijali wieczorem piwo—jak zwykle.
• Nikt nie pomagał nam odrabiać lekcji, gdy już znaleźliśmy się w podstawówce. Rodzice stwierdzali, że skoro skończyli już szkołę, to nie muszą do niej wracać.
• Latem jeździliśmy rowerami nad rzekę, nie pilnowali nas dorośli. Nikt nie utonął. Każdy potrafił pływać i nikt nie potrzebował specjalnych lekcji aby się tej sztuki nauczyć.
• Zimą ojciec urządzał nam kulig starym fiatem, zawsze przyspieszał na zakrętach. Czasami sanki zahaczyły o drzewo lub płot. Wtedy spadaliśmy. Nikt nie płakał, chociaż wszyscy się trochę baliśmy. Dorośli nie wiedzieli do czego służą kaski i ochraniacze.
• Siniaki i zadrapania były normalnym zjawiskiem. Szkolny pedagog nie wysyłał nas z tego powodu do psychologa rodzinnego.
• Nikt nas nie poinformował jak wybrać numer na policję (wtedy MO), żeby zakablować rodziców. Oczywiście, chętnie skorzystalibyśmy z tej wiedzy. Niestety, pasek był wtedy pomocą dydaktyczną, a policja zajmowała się sprawami dorosłych.
• Swoje sprawy załatwialiśmy regularną bijatyką w lasku. Rodzice trzymali się od tego z daleka. Nikt, z tego powodu, nie trafiał do poprawczaka.
• W sobotę wieczorem zostawaliśmy sami w domu, rodzice szli do kina. Nie potrzebowano opiekunki. Po całym dniu spędzonym na dworze i tak szliśmy grzecznie spać.
• Pies łaził z nami—bez smyczy i kagańca. Srał gdzie chciał, nikt nie zwracał nam uwagi.
• Raz uwiązaliśmy psa na „sznurku od presy” i poszliśmy z nim na spacer, udając szanowne państwo z pudelkiem. Ojciec powiązał nas na sznurkach i też wyprowadził na spacer. Zwróciliśmy wolność psu, na zawsze.
• Mogliśmy dotykać innych zwierząt. Nikt nie wiedział, co to są choroby odzwierzęce.
• Sikaliśmy na dworze. Zimą trzeba było sikać tyłem do wiatru, żeby się nie osikać lub „tam” nie zaziębić. Każdy dzieciak to wiedział. Oczywiście nikt nie mył, po tej czynności, rąk.
• Stara sąsiadka, którą nazywaliśmy wiedźmą, goniła nas z laską. Ciągle chodziła na nas skarżyć. Rodzice nadal kazali się jej kłaniać, mówić dzień dobry i nosić za nią zakupy.
• Wszystkim starym wiedźmom musieliśmy mówić dzień dobry. A każdy dorosły miał prawo na nas to dzień dobry wymusić.
• Dziadek pozwalał nam zaciągnąć się swoją fajką. Potem się głośno śmiał, gdy powykrzywiały się nam gęby. Trzymaliśmy się z daleka od fajki dziadka.
• Skakaliśmy z balkonu na odległość. Łomot spuścił nam sąsiad. Ojciec postawił mu piwo.
• Do szkoły chodziliśmy półtorej kilometra piechotą. Ojciec twierdził, że mieszkamy zbyt blisko szkoły, on chodził pięć kilometrów.
• Nikt nas nie odprowadzał. Każdy wiedział, że należy iść lewą stroną ulicy i nie wpaść pod samochód, bo będzie łomot.
• Współczuliśmy koledze z naprzeciwka, on codziennie musiał chodzić na lekcje pianina. Miał pięć lat. Rodzice byli oburzeni maltretowaniem dziecka w tym wieku. My również.
• Czasami mogliśmy jeździć w bagażniku starego fiata, zwłaszcza gdy byliśmy zbyt umorusani, by siedzieć wewnątrz.
• Gotowaliśmy sobie obiady z deszczówki, piasku, trawy i sarnich bobków. Czasami próbowaliśmy to jeść.
• Żarliśmy placek drożdżowy babci do nieprzytomności. Nikt nam nie liczył kalorii.
• Żuliśmy wszyscy jedną gumę, na zmianę, przez tydzień. Nikt się nie brzydził.
• Jedliśmy niemyte owoce prosto z drzewa i piliśmy wodę ze strugi. Nikt nie umarł.
• Nikt nam nie mówił, że jesteśmy ślicznymi aniołkami. Dorośli wiedzieli, że dla nas, to wstyd.
• Musieliśmy całować w policzek starą ciotkę na powitanie—bez beczenia i wycierania ust rękawem.
• Nikt się nie bawił z babcią, opiekunką lub mamą. Od zabawy mieliśmy siebie nawzajem.
• Nikt nas nie chronił przed złym światem. Idąc się bawić, musieliśmy sobie dawać radę sami.
• Mieliśmy tylko kilka zasad do zapamiętania. Wszyscy takie same. Poza nimi, wolność była naszą własnością.
• Wychowywali nas sąsiedzi, stare wiedźmy, przypadkowi przechodnie i koledzy ze starszej klasy. Rodzice chętnie przyjmowali pomoc przypadkowych wychowawców.
Wszyscy przeżyliśmy, nikt nie trafił do więzienia. Nie wszyscy skończyli studia, ale każdy z nas zdobył zawód. Niektórzy pozakładali rodziny i wychowują swoje dzieci według zaleceń psychologów. Nie odważyli się zostać patologicznymi rodzicami. Dziś jesteśmy o wiele bardziej ucywilizowani.
My, dzieci z naszego podwórka, kochamy rodziców za to, że wtedy jeszcze nie wiedzieli, jak należy nas dobrze wychować. To dzięki nim spędziliśmy dzieciństwo bez ADHD, bakterii, psychologów, znudzonych opiekunek, żłobków, zamkniętych placów zabaw i lekcji baletu.
A nam się wydawało, że wszystkiego nam zabraniają!

#631: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pt grud 30, 2011 10:25 AM
    ----
Mistrz Very Happy

#632: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Motor Post Posted: Pn stycz 08, 2012 12:42 PM
    ----
Dobry Smile
Dawno na forum nie zaglądałem Razz

#633: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 08, 2012 12:53 PM
    ----
Cześć Smile

#634: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn stycz 08, 2012 01:44 PM
    ----
Siemaaa Motor! Surprised

#635: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 18, 2012 07:01 PM
    ----

Facepalm

#636: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr stycz 18, 2012 07:11 PM
    ----
AUĆ, ale faile... Rolling Eyes Neutral

#637: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr stycz 18, 2012 07:46 PM
    ----
Laureat nagrody Darwina? Facepalm

#638: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Śr stycz 18, 2012 09:59 PM
    ----
Na to wygląda Razz

#639: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Śr stycz 18, 2012 10:56 PM
    ----
Raczej fake.

#640: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr stycz 18, 2012 11:31 PM
    ----
Też tak uważam.

#641: Karma... Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn stycz 22, 2012 12:02 AM
    ----
Quote::
Karmiczny psujec na to chapnął Jana Ogromnego
Damn, znowu nie łapie warszawskiego slangu... ocb? Razz Mówiąc jeżykiem polskim "nabrał wody w usta"? Wink

#642: Re: Karma... Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 22, 2012 12:05 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Mówiąc jeżykiem polskim "nabrał wody w usta"? Wink
Raczej nie wody Czaszka!

#643: Re: Karma... Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 22, 2012 12:40 AM
    ----
nahar wrote:
Ale o co w tym chodzi?
Że ktoś zakłada konta, żeby klikać czy jak na jakieś głupie cuś co nawet nie wiem czym są?
WTF? Shocked
Ja to już chyba jestem z innej bajki.....
Ludzie różnie się dowartościowują. Ja z niecierpliwością czekam, kiedy moja karma dobije do setki Wink Gwizdze

#644: Re: Karma... Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn stycz 22, 2012 01:32 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Mówiąc jykiem polskim
to się nazywa autofail Wink

#645: Re: Karma... Author: Panda Post Posted: Pn stycz 22, 2012 10:55 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Gabriel_Daco wrote:
Mówiąc jeżykiem polskim "nabrał wody w usta"? Wink
Raczej nie wody Czaszka!

Co by nie nabrał w usta przeszkodziło to by się przynał Twisted Evil

#646: Re: Karma... Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn stycz 22, 2012 11:21 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
nahar wrote:
Ale o co w tym chodzi?
Że ktoś zakłada konta, żeby klikać czy jak na jakieś głupie cuś co nawet nie wiem czym są?
WTF? Shocked
Ja to już chyba jestem z innej bajki.....
Ludzie różnie się dowartościowują. Ja z niecierpliwością czekam, kiedy moja karma dobije do setki Wink Gwizdze

Masz 101 Razz

#647: Re: Karma... Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 22, 2012 11:23 AM
    ----
Telchar wrote:
Masz 101 Razz
Dzięki Smile To daje bonus +2K6 do Zajebistości i +K6 do prowadzenia Robota. Idę poszukać fajnego Mecha Cool

#648: Karma... Author: d.j. Post Posted: Pn stycz 22, 2012 11:36 AM
    ----
UHAHA! I po bonusie! Now U r mine!

#649: Re: Karma... Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 22, 2012 11:40 AM
    ----
d.j. wrote:
UHAHA! I po bonusie! Now U r mine!
Naprawdę? Wink

#650: Karma... Author: d.j. Post Posted: Pn stycz 22, 2012 11:47 AM
    ----
totally Wink Last edited by d.j. on Pn stycz 22, 2012 11:48 AM; edited 1 times in total

#651: Re: Karma... Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 22, 2012 11:48 AM
    ----
d.j. wrote:
totaly Wink
Wysługujesz się żoną? Razz

#652: Re: Kalendarze... Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn stycz 22, 2012 12:12 PM
    ----
Skavenblight wrote:
quidamcorvus wrote:
Ja z niecierpliwością czekam, kiedy moja karma dobije do setki Wink Gwizdze
Tadaaam! Very Happy

Wyrosły Ci QC cycki w nagrodę? Wink

#653: Re: Kalendarze... Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 22, 2012 12:18 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Wyrosły Ci QC cycki w nagrodę? Wink
Tak, zdjęcia możecie zobaczyć TUTAJ. Wink

#654: Re: Kalendarze... Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 22, 2012 12:39 PM
    ----
Miłego i udanego popołudnia. Ja ruszam do roboty.

#655: Re: Karma... Author: d.j. Post Posted: Pn stycz 22, 2012 02:11 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Wysługujesz się żoną? Razz

A ty nie???

#656: Re: Karma... Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 22, 2012 11:18 PM
    ----
d.j. wrote:
quidamcorvus wrote:
Wysługujesz się żoną? Razz

A ty nie???
Żoną nie Wink Powiedzmy, że mogę liczyć na solidarność zawodową Gwizdze

#657: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pt stycz 27, 2012 05:47 PM
    ----
Robimy zamówienie grupowe?

www.milanos.pl/vid-621...iakom.html

#658: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb stycz 28, 2012 03:20 AM
    ----
d.j. wrote:
Robimy zamówienie grupowe?

www.milanos.pl/vid-621...iakom.html
Do roboty by mi się przydał, sporo trolli spotykam... Gwizdze

#659: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Sb stycz 28, 2012 09:40 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
d.j. wrote:
Robimy zamówienie grupowe?

www.milanos.pl/vid-621...iakom.html
Do roboty by mi się przydał, sporo trolli spotykam... Gwizdze

A służbowa nie wystarcza ;-) ?

Mi by się taka przydała na panów co z akordeonem, trąbką tudzież inną gitarą i kompletnym brakiem skilla przychodzą mi pod okno budzić mnie w środku dnia ;-)

#660: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb stycz 28, 2012 04:39 PM
    ----
Maniex wrote:
A służbowa nie wystarcza ;-) ?
Nie ten kaliber Wink No i nie mam bagnetu łańcuchowego Evil or Very Mad

#661: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Sb stycz 28, 2012 07:23 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Maniex wrote:
A służbowa nie wystarcza ;-) ?
Nie ten kaliber Wink No i nie mam bagnetu łańcuchowego Evil or Very Mad
Brakuje jeszcze MP3, MP4 i MP5 Razz

#662: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lut 03, 2012 07:27 AM
    ----
Kurcze, przepraszam.
Chciałem usunąć z Bery & Bojki 'shadow' dyskusji (o Warheim i Mordheim) przeniesionej do Kostnicy i w efekcie usunąłem cały temat Embarassed

#663: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt lut 03, 2012 09:19 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Kurcze, przepraszam.
Chciałem usunąć z Bery & Bojki 'shadow' dyskusji (o Warheim i Mordheim) przeniesionej do Kostnicy i w efekcie usunąłem cały temat Embarassed

Ni ma za co, raczej należą Ci się QC gratulację za podjęcie słusznej decyzji -skasowania topicu siejącego niepotrzebny ferment. Mod zawsze czujny, +10 do charyzmy czy innego LD Czaszka! Brawo

Btw: zdjęcia wipów lepiej się Wam ogląda z podkładem czy bez?

#664: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt lut 03, 2012 10:51 AM
    ----
@QC
Nie ma za co przepraszać - dobrze się stało, bo w tamtym topicu już za duże zamieszanie i niepotrzebne spory powstały Smile .

@Dwalthrim
To zależy Wink . Ja z reguły wolę WiPy psiknąć podkładem (z reguły czarnym, a na to biała mgiełka, żeby detale było lepiej widać), a to dlatego, że bez podkładu nie za dużo moim zdaniem na zdjęciach byłoby widać (rozpraszająca widza mozaika kolorów, szarość plastiku, zieleń green stuffu, szarość procreate'a, jasny brąz drewna, biel żywicy Wink ). Poza tym podkład maskuje niektóre "potknięcia", jak zacieki z cyjanoakrylu, czy tego typu drobiazgi.

Czasami jednak, mając w miarę jednolity kolorystycznie WiP (np. czysta szarość nowego plastiku z soczystą zielenią GSu), warto IMO fotografować bez podkładu.

#665: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lut 03, 2012 02:27 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
To zależy Wink . Ja z reguły wolę WiPy psiknąć podkładem (z reguły czarnym, a na to biała mgiełka, żeby detale było lepiej widać), a to dlatego, że bez podkładu nie za dużo moim zdaniem na zdjęciach byłoby widać (rozpraszająca widza mozaika kolorów, szarość plastiku, zieleń green stuffu, szarość procreate'a, jasny brąz drewna, biel żywicy Wink ). Poza tym podkład maskuje niektóre "potknięcia", jak zacieki z cyjanoakrylu, czy tego typu drobiazgi.
Zgadzam się w zupełności z Tomkiem. Szczególnie dotyczy to sreberek które kiepsko wychodzą na zdjęciach.

#666: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Pt lut 03, 2012 05:48 PM
    ----
z czego wynikla zaglada kolejnych serwisow naszej spolecznosci? Najpierw Gildia, potem najmita.... Osochozi?

#667: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lut 03, 2012 05:59 PM
    ----
JochnyWalker wrote:
z czego wynikla zaglada kolejnych serwisow naszej spolecznosci? Najpierw Gildia, potem najmita.... Osochozi?
Z ewoludcji? Dorastania? Priorytetów? Powodów pewnie jest wiele.
Wydaje mi się, że to normalna kolej rzeczy. Projekty zaczynają ludzie pełni pasji, którzy z czasem tracą zainteresowanie albo wybierają inne priorytety (rodzina, praca, itd.). Z czasem w grupie dochodzi do konfliktów, podziałów w wyniku których powstaje nowa jakość.
Myślę, że tutaj sporo mogliby napisać forumowi psychologowie Wink Smile

#668: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Pt lut 03, 2012 06:07 PM
    ----
a czemu na każdym kolejnym forum jest mniej luda? Very Happy

#669: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lut 03, 2012 06:11 PM
    ----
JochnyWalker wrote:
a czemu na każdym kolejnym forum jest mniej luda? Very Happy
A reklamujesz serwis? Wciągasz do gry znajomych i nowych ludzi?
Zarejestrowanych użytkowników przybywa, aktywnych znacznie wolniej, tak czy inaczej wszystkich zachęcam do aktywności, bo każdy ma wpływ na to jak będzie wyglądał i rozwijał się serwis.

#670: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Pt lut 03, 2012 06:20 PM
    ----
Tak, namawiam... wygenerowałem już 2ch graczy, jeden jest zarejestrowany Very Happy

#671: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt lut 03, 2012 10:00 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Kurcze, przepraszam.
Chciałem usunąć z Bery & Bojki 'shadow' dyskusji (o Warheim i Mordheim) przeniesionej do Kostnicy i w efekcie usunąłem cały temat Embarassed
Jeśli coś się stało, to coś dobrego, a nie złego dzięki temu Wink

#672: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb lut 04, 2012 07:02 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Jeśli coś się stało, to coś dobrego, a nie złego dzięki temu Wink
Jak tak, to tak Smile

#673: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lut 17, 2012 08:20 PM
    ----
Dzisiaj udało mi się rozegrać z żoną pełną rozgrywkę w Warheim FS Very Happy
Teraz wystarczy poczekać aż SofM wróci z delegacji, ustawić ją z Agnieszką na potyczkę, przygotować popcorn i patrzeć jak dziewczyny walczą Tanczy Very Happy

#674: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pt lut 17, 2012 08:27 PM
    ----
Pozazdrościć

#675: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt lut 17, 2012 08:48 PM
    ----
No i fajnie Smile Ja czasem żałuję że nie mam koleżanki do grania... no ale cóż, nie wszystko można mieć Wink

#676: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: wielebny_Rafael Post Posted: Pt lut 17, 2012 10:19 PM
    ----
Skavenblight wrote:
No i fajnie Smile Ja czasem żałuję że nie mam koleżanki do grania... no ale cóż, nie wszystko można mieć Wink

Pomyśl nad córką, odchowasz pod zapotrzebowanie.

#677: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb lut 18, 2012 12:19 AM
    ----
wielebny_Rafael wrote:
Skavenblight wrote:
No i fajnie Smile Ja czasem żałuję że nie mam koleżanki do grania... no ale cóż, nie wszystko można mieć Wink

Pomyśl nad córką, odchowasz pod zapotrzebowanie.
Eee, zanim zaczęłaby grać to wiesz... prędzej siostrę przekabacę, tylko nie ma bandy koni do Mordheim ;/

#678: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: wielebny_Rafael Post Posted: Sb lut 18, 2012 09:53 AM
    ----
Nie no twórcy naganę, tez ubolewam nad brakiem bandy koni, klaczy, ogierów, arabów, mustangów .....

Pasożyty szybko rosną, na chrzciny już na prezenta zakładasz co będzie zbierała i takie figurki niech rodzina kupuje, a co.

#679: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb lut 18, 2012 09:54 AM
    ----
Zawsze można zrobić bandę Kucyków Chaosu Twisted Evil Wink

#680: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: wielebny_Rafael Post Posted: Sb lut 18, 2012 09:57 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Zawsze można zrobić bandę Kucyków Chaosu Twisted Evil Wink

A to coś takiego chyba jest, My Little Pony się zwie, kucyki Slaanesha.

A tu wersja predator

#681: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb lut 18, 2012 09:58 AM
    ----
A model skalę 28 mm trzyma? Wink

#682: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: wielebny_Rafael Post Posted: Sb lut 18, 2012 10:02 AM
    ----
Kuce omijają skalę, skala nie robi na nich wrażenia.
My tu tak pitu-pitu, a mnie najszło na pomnik konia ...........

#683: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb lut 18, 2012 10:06 AM
    ----
wielebny_Rafael wrote:
My tu tak pitu-pitu, a mnie najszło na pomnik konia ...........
No to buduj Smile

#684: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lut 20, 2012 05:57 PM
    ----
Nieeee, My Little Pony nigdy jej nie kręciło. To poważna 11-latka, ją interesuje prawdziwe jeździectwo, a nie jakieś różowe koniki dla facetów w kryzysie wieku średniego (podobno) Wink

Grunt, że dziecko ma pasję, a nie pije piwo na murku Wink A jak będę chciała namówić dzieciaka na figurki, to własnego wychowam Razz

#685: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: wielebny_Rafael Post Posted: Pn lut 20, 2012 07:56 PM
    ----
Jak miałem 11 lat miałem zostać księdzem. Nie przywiązujcie się za bardzo do jej pasji, bo zdziwicie się, jak moja mama, która znalazła u swojego synka kochanego ministranta, lektora, niebawem księdza - w szafce gdzie skarpety trzy flaszki po buzunach.

#686: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn lut 20, 2012 08:31 PM
    ----
No i już wiemy, skąd ten "wielebny" się wziął lol

#687: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: wielebny_Rafael Post Posted: Wt lut 21, 2012 11:33 AM
    ----
Skavenblight wrote:
No i już wiemy, skąd ten "wielebny" się wziął lol

Trafne spostrzeżenie Smile

#688: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 22, 2012 01:29 AM
    ----
...system jest dziurawy. To wiedzą wszyscy, którzy próbowali załatwić cokolwiek w urzędach albo pracują w budżetówce.

Dzisiaj był wieczór samobójców. Najpierw kobieta, która przedawkowała leki. Wcześniej zadzwoniła do znajomego, ten do jej córki, ona do nas. Do mieszkania wchodzimy ze strażakami i ratownikami. Kobieta jedzie do szpitala...

Kolejna interwencja kilka ulic dalej. Wchodzimy do mieszkania, gość nawalony, trzyma w rękach nóż i deklaruje, że się zabije... Cóż zgłaszający zapomniał wspomnieć dyżurnemu o tak drobnym szczególe jak nóż...

[Byłem u niego we wrześniu, wtedy dzwonił do TVN gdzie na wizji oświadczył, że zamierza się zabić. Warszawa ustaliła właściciela telefonu i powiadomili nas. Jedziemy. Na klatce spotykamy schodzącą kobietę. Mija nas, schodzi niżej. Kumpel zatrzymuje się, zawraca pyta czy nie mieszka w lokalu X. Okazuje się, że to żona samobójcy, która wychodzi do pracy. Wchodzi z nią do mieszkania, gość siedzi w łazience, podobno się kąpie. Rozmawiamy przez drzwi, pytamy o telefon. Gość odpowiada, że trzy dni temu utracił go w wyniku kradzieży. Historia prawdopodobna. Ale czekamy. Gość wychodzi z łazienki, łamie się i zaczyna płakać, mówi że nie radzi sobie z życiem. Pracował na kopalni, kombajn urwał mu nogę, jest na rencie, itd. Żona blada, mówi że miała iść do pracy, dzieci korzystają ze słonecznej pogody i są na dworze. Wzywamy pogotowie, gość w naszej asyście jedzie do szpitala psychiatrycznego. Tam badają go alkomatem, lekarz stwierdza, że trzeba odwieźć go na izbę wytrzeźwień i przebadać na trzeźwo.]

Gość bawi się nożem, czuć od niego alkohol. Zaczynam z nim gadać, równocześnie daję znak kumplowi, ten wzywa pogotowie, następnie staje za mną, nieco z boku, widzę jak ostrożnie wyciąga gaz i tonfe. Broń palna nie wchodzi w grę, raz gość stoi przed oknem, na zewnątrz kilkanaście metrów dalej jest kolejny blok, a w mieszkaniu impreza i ludzie, których widzę nawet stąd, a sokolego wzroku nie mam... Dwa, pewnie i tak nie zdążylibyśmy jej użyć, wyciągnięcie i przeładowanie trwa co prawda sekundy, ale gość jest półtora metra od nas... Trzy, prokurator zjadł by nas na śniadanie... Więc Waltery leżą grzecznie w kaburach...
Gadam z gościem, po kilku minutach odkłada nóż i zza pleców, zza paska wyciąga jeszcze większy. Cóż, życie... Gadam dalej, minuty upływają, pogotowia nie ma, i jeszcze przez jakiś czas nie będzie bo pojechało z samobójczynią do szpitala. Inne zespoły są także zajęte. Gość zaczyna palić papierosy, ja z nim gadam, w pokoju obok jego żona płacze, w drugim dwójka dzieci. Gość bawi się nożem, wypalił papierosa i sięga po kolejną fajkę. Zadaję pytania, rozmawiam. Moja Agnieszka byłaby zazdrosna... Gość odkłada nóż obok, sięga po zapałki i zapala papierosa. Korzystam z chwili, zabieram mu nóż, blokuję gościa i sadzam go grzecznie na stołku... Gość zaczyna płakać, historia sprzed kilku miesięcy się powtarza. Przyjeżdża pogotowie, gość nie chce iść. Gadam z nim, po kilku minutach zgadza się, zgadza się także na przewiezienie do szpitala, choć wie, że lekarz wyśle go na izbę wytrzeźwień. My też to wiemy, zawsze tak jest... Jedziemy do szpitala, lekarz dyżurny odsyła gościa na izbę wytrzeźwień, szpital podobno nie może przyjąć nietrzeźwego. Wieziemy gościa na izbę, jak we wrześniu...
Jutro, gdy wytrzeźwieje patrol przywiezie go na rekonsultację. We wrześniu go nie przyjęli, wrócił do domu... Jutro będzie podobnie.
Za kilka tygodni, może parę miesięcy znowu będzie jechać na interwencję. Tyle, że możemy nie zdążyć... Zgadnijcie do kogo są potem pretensje i kto się musi tłumaczyć. Szpital, czy my?

#689: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 22, 2012 05:45 PM
    ----
Dlaczego szpital nie chce go przyjąć? Shocked Chyba ma obowiązek, jeśli koleś stanowi zagrożenie dla siebie lub dla innych?

#690: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr lut 22, 2012 08:53 PM
    ----
Nieczęsto piszesz o swojej pracy, jednak zawsze, gdy o niej wspomnisz, zwłaszcza w dłuższej wypowiedzi, takiej jak ta, widać, iż nie jest to łatwy kawałek chleba.

Jestem pełen podziwu dla Ciebie, że mimo wszystko zawsze po/przed pracą znajdujesz regularnie czas i energię na hobby, przy którym - przynajmniej tak to wygląda z perspektywy forumowych obserwatorów - potrafisz się skutecznie wyciszyć i "odciąć" od częstokroć trudnych, zapewne nierzadko obciążających psychicznie, spraw zawodowych.

#691: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 22, 2012 11:18 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Dlaczego szpital nie chce go przyjąć? Shocked
Podobno dlatego, że jest nietrzeźwy. Tyle, że nikt w szpitalu nie potrafi nam podać aktu prawnego, który ma to regulować. Niestety, o przyjęciu decyduje lekarz dyżurny - któremu najłatwiej odesłać gościa na izbę wytrzeźwień i zastrzec do rekonsultacji. Pozbywa się problemu. Gość trzeźwieje, wraca do szpitala na rekonsultację, mówi lekarzowi, że wszystko OK i jedzie do domu. I historia się powtarza...

Kapitan_Hak wrote:
Jestem pełen podziwu dla Ciebie, że mimo wszystko zawsze po/przed pracą znajdujesz regularnie czas i energię na hobby, przy którym - przynajmniej tak to wygląda z perspektywy forumowych obserwatorów - potrafisz się skutecznie wyciszyć i "odciąć" od częstokroć trudnych, zapewne nierzadko obciążających psychicznie, spraw zawodowych.
Trzeba coś mieć/robić, żeby nie zwariować. A modelarstwo bardzo dobrze odstresowuje Smile

#692: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz lut 23, 2012 12:09 AM
    ----
No, przy figurkach łatwo zapomnieć o wszystkim, to dość absorbujące hobby. Ja się nie dziwię, że akurat to Cię odstresowuje, natomiast jestem ciekawa, skąd masz siły na to Wink Mi szczerze mówiąc zdarzają się takie dni, że nie mam siły pędzla podnieść po powrocie z pracy, chociaż nie robię tam nic poza siedzeniem przy kompie Razz

#693: Re: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz lut 23, 2012 10:33 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Co_z_człowieka_robi_praca_dla Genialnego_Wytfurcy

A w sumie nie dziwiłbym się jakby ten man mówił po polsku trochę. GW w Polszy proponuje szeregowym pracownikom 1700 brutto czyli 1230 ileś złotych na rękę.

KROK 1

Usłysz to!

KROK 2

Ubranie się we wdzianie wybitnie bojowe ew. maskę guya fawkesa (tylko) przy rytmie takowym: www.youtube.com/watch?v=uCUnhoe0rpU (epileptyków przepraszam)

KROK 3

REWOLUCJA

KROK 4

Zasiadamy na tronie w pozie myśliciela z mięczę w dełoni tudzież PROFIT!

MuaHaHaHa HAHAHA HA!

#694: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Cz lut 23, 2012 10:46 AM
    ----
Man, ten tekst brzmiał jak z dobrej książki sensacyjnej, a nie jak opis ch**ego dnia w pracy :-) Pełen szacunek!
Przyznam, że chętnie bym posłuchał więcej takich opowieści, choć wypadałoby raczej życzyć mniej tego typu sytuacji.

#695: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz lut 23, 2012 10:58 AM
    ----
Maniex uważaj czego sobie byś chętnie posłuchał, bo to co zostało raz usłyszane nie może zostać odsłyszane i wwierca się w podświadomość. Wiem co mówię. Na ślubie koleżanki, na który to zawlokła mnie do Legnicy ma luba przez pół nocy siedziałem z policjantem z interwencji. On opowiadał ja słuchałem. Puenta jest taka, że horrorów się już nie boję.

#696: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Cz lut 23, 2012 12:29 PM
    ----
@Panda: ja jestem z Legnicy Very Happy

#697: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz lut 23, 2012 12:31 PM
    ----
Co racja to racja, QC opisał to bardzo fajnie. Ale jak sobie pomyślę, że to czyjaś praca, rzeczywistość, a nie scenariusz do filmu, to brrrr... z radością siadam z powrotem do podręczników do niemieckiego Very Happy

#698: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz lut 23, 2012 12:36 PM
    ----
@ Maniex: No popatrz popatrz moja luba też Smile

Jak któryś raz kolei bylem u teściów to chciałem nawet poszukać ekipy do Mordki, ale znalazłem jedynie do vtesa i jeszcze nie udało mi się z nimi umówić, bo po prostu nie było jak Smile

#699: Re: Humor 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz lut 23, 2012 01:05 PM
    ----
Panda wrote:
GW w Polszy proponuje szeregowym pracownikom 1700 brutto czyli 1230 ileś złotych na rękę.
Hje, hje, przypomina mi się tekst: "Wynagrodzenie? A satysfakcja z pracy panu nie wystarcza?" Razz .

Szkoda, że wolontariuszy nie szukali - na pewno znaleźliby się tacy, którzy pracowaliby dla GW za darmo i jeszcze z pocałowaniem ręki, względnie za zniżkę parenaście procent w zakupach Cool .

BTW ostatnio gdzieś widziałem ogłoszenie, że "wolontariusze na praktykę bezpłatną w banku poszukiwani". Dodam, że chodziło o jeden z większych banków w Polsce. Szczerze się uśmiałem Razz .

#700: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz lut 23, 2012 01:10 PM
    ----
Maniex wrote:
Man, ten tekst brzmiał jak z dobrej książki sensacyjnej, a nie jak opis ch**ego dnia w pracy :-) Pełen szacunek!
Przyznam, że chętnie bym posłuchał więcej takich opowieści, choć wypadałoby raczej życzyć mniej tego typu sytuacji.

Całkowicie się z tym zgadzam! Swoją drogą, QC pisze z reguły raczej niewiele i zwięźle (dużo za to robi, co się bardzo chwali), natomiast jak już napisze dłuższego posta, widać, że ma talent narracyjny (lad's got a talent!) i lekką rękę do pióra, tudzież klawiatury Wink .

#701: Re: Humor 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 23, 2012 01:34 PM
    ----
Taka kwota to moze za 1/2 etatu jest. Raczej wychodzi ok 1700-1800 netto na ręke, z tego co mówili na rozmowie kwalifikacyjnej Wink

#702: Re: Humor 1.0 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz lut 23, 2012 02:45 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Taka kwota to moze za 1/2 etatu jest. Raczej wychodzi ok 1700-1800 netto na ręke, z tego co mówili na rozmowie kwalifikacyjnej Wink

To i tak są jajca biorąc pod uwagę że to teoretycznie międzynarodowa korpo.

#703: Re: Humor 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 23, 2012 05:18 PM
    ----
Telchar wrote:
To i tak są jajca biorąc pod uwagę że to teoretycznie międzynarodowa korpo.

Dokładnie, większość ludzi, z którymi gadałem po tej rozmowie była mocno zaskoczona i rozczarowana tak niskimi stawkami.

#704: Humor 1.0 Author: d.j. Post Posted: Cz lut 23, 2012 06:18 PM
    ----
Wy chyba ludzie w Polsce nie mieszkacie, jeżeli twierdzicie że płaca 1800 na rękę dla sprzedawcy w sklepie z figurkami to śmieszne pieniądze. Uwierzcie mi, że to bardzo dobra oferta, jeżeli rzeczywiście tyle płacą. U konkurencji potrafią dać człowiekowi 7zł/h i to na umowę o dzieło albo inne samozatrudnienie.

#705: Re: Humor 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 23, 2012 06:29 PM
    ----
To normalna stawka dla pracy w handlu, z tym ze taki sprzedawca w UK pewnie kosi więcej. A moi współrozmówcy patrzyli na to zajęcie z perspektywy swoich lepiej płatnych stanowisk i dla tego kręcili nosem. W sumie nie ma im się co dziwić.

#706: Kalendarze... Author: d.j. Post Posted: Cz lut 23, 2012 07:05 PM
    ----
Ja bardzo lubię blondyny.

#707: Humor 1.0 Author: d.j. Post Posted: Cz lut 23, 2012 07:10 PM
    ----
Owszem, w UK płacą więcej, powiedzmy jakieś 1400GBP miesięcznie, co prawda za mieszkanie w Londynie przyjdzie zapłacić 1000GBP za miesiąc, ale to już inna para kaloszy. Jak na polskie warunki stawka 2000zł netto miesięcznie to niemal chwycenie Pana Boga za nogi, jeżeli nie jest się wykwalifikowanym specjalistą, albo jak ja nie ma się uprawnień do wykonywania swojego zawodu na terenie tego kraju.

#708: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Pt lut 24, 2012 12:05 AM
    ----
Co do stawki GW w Polsce to wiem z pierwszej ręki.

Na temat powyższego.

Pęka coś we mnie.

Mieszkam w Polsce i tak, uważam, że 1800 na rękę to mało. Popatrzcie współforumowicze na ceny produktów pierwszej potrzeby. Jajka 70 groszy za sztukę, chleb dochodzi do 4 złotych, o cenach używek nie wspomnę, bo to używki.

Jestem na bieżąco, bo szukam pracy i prowadzę dom z przyczyn takich, a nie innych. Z całą odpowiedzialnością napiszę następne słowa. Dla mnie ktoś kto proponuje 6 złotych za godzinę to wyzyskujący skurwysyn. I guzik mnie interesuje jak bardzo odpowiedzialna to praca lub nieodpowiedzialna. Ludzie zasługują na szacunek z samego faktu, że są ludźmi, a taka propozycja to po prostu poniżenie.

Problem polega na czym innym, że co raz więcej jednostek się na to godzi. Pozwalają wejść sobie na głowę i dać się dymać w imię czterech zeta za godzinę bo nie ma alternatywy.Alternatywa zawsze jest. Wyjść, pieprznąć drzwiami, pokazać środkowy palec lub po prostu powiedzieć "spierdalaj gnido" i zeżreć mniej, albo taniej.

Opowiadałem ostatnio w SDKu jaką otrzymałem propozycję "pracy". Nie chodzi o to ile krzyknięto tylko jak to zrobiono. Potraktowano nas - grupę młodych ludzi jak prostytutki i śmieci. Coś we mnie pękło i nie wytrzymałem. Powiedziałem co myślę nie przebierając w słowach. Wyszło za mną kilka osób, ale dwie zostały.

Żreć trzeba, ale wolę zjeść połowę niż dać się dymać.

Szczerze. Pierdolę stawki w UK, USA i KFC. Mieszkam tutaj, bo tu mam rodzinę tu się urodziłem i tu chcę być w ziemię włożony. Jeżeli ktoś woli wyemigrować krzyżyk na drogę. Nie ma co się zastanawiać czy gdzieś jest lepiej skoro "my" jako ludzie nie potrafimy ogarnąć się tutaj.

To MY jesteśmy siłą, która napędza ten kraj i to MY jesteśmy za niego odpowiedzialni nie jako bezosobowy twór w liczbie mnogiej tylko jednostki. I To MY możemy podyktować warunki w jakich chcemy żyć.

To o czym piszę to nie utopia tylko fakty. Jeżeli zbierze się wystarczająca liczbę podpisów można zmienić wszystko. Wystarczy dobra wola i odrobina organizacji. Do rewolucji nie trzeba kijów i kamieni tylko ludzi.

#709: Kalendarze... Author: Panda Post Posted: Pt lut 24, 2012 12:08 AM
    ----
A ja bardzo lubię schabowe, a nie wsadzam ich na avatara Very Happy

#710: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt lut 24, 2012 12:18 AM
    ----
Brawo
Pięknie napisane. Ludzie są gotowi harować za najmniejsze pieniądze, bo "lepsze to niż nic". Jasne, że jeśli komuś grozi głód i odcięcie prądu, to nie bardzo ma wybór, ale jeśli wybór jest między owocami morza z winem a pasztetem ze szklanką piwa Rysy Strong Wink to lepiej szukać dalej, a nie godzić się na byle co. I nie chodzi tylko o zarobki, bo można mieć pracę nie dającą kokosów, ale przyjemną, dającą jakieś możliwości rozwoju. Ale nie robotę małpy za 4 zł za godzinę. Już wolałabym za darmo po ryju dostać Wink

Panda, robimy rewolucję Very Happy

#711: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Pt lut 24, 2012 12:39 AM
    ----
Studenci, świeżo upieczeni absolwenci, oraz ludzie bez doświadczenia psują rynek nie od dziś godząc się na stawki wolontarialne :-) Pozostaje tylko zacisnąć zęby i szukać dalej. Szukać takiego pracodawcy, który jest skłonny inwestować w pracownika i zatrzymać go na dłużej niż 2-3 miesiące. Nie wszyscy chcą wypić z człowieka krew i szukać kolejnej ofiary :-) Jest to dla pracodawcy strategia bardzo kusząca, ale ma ona krótkie nogi. Musi jeszcze minąć dobrych kilkanaście lat, ale jestem zdania, że w końcu będzie lepiej :-)

#712: Re: Kalendarze... Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Pt lut 24, 2012 12:56 AM
    ----
d.j. wrote:
Ja bardzo lubię blondyny.
Widać, widać :-)

@Panda: a lubisz pandy? ;-) ;-)

#713: Kalendarze... Author: d.j. Post Posted: Pt lut 24, 2012 01:49 AM
    ----
Idąc tym tokiem rozumowania... co lubi Maniex? Wink Poza tym, lubię też brunetki i rude. Mając żonę tak często zmieniającą kolor włosów jak moja, inaczej się nie da Very Happy

#714: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pt lut 24, 2012 01:55 AM
    ----
No cóż Panda, mogę napisać jedynie tyle, że się z Tobą zgadzam. Odkąd postanowiłem odwiesić karabinek nad kominek i zająć się wychowywaniem córki wciąż nie mogę wyjść z szoku nad realiami tego kraju. Normą jest, że przy ofercie pracy 12zł/h znajdzie się ktoś tak zdesperowany, że zaproponuje iż on będzie pracował za 10zł, ba nawet mniej. Do tego fakt istnienia tzw pokolenia 1200. Nie wierzyłem dopóty, dopóki nie wsadziłem ręki w tą ranę i nie przekonałem się empirycznie. To jest murzyństwo pełną gębą.

#715: Re: Humor 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt lut 24, 2012 09:29 AM
    ----
Panda wrote:
Jeżeli zbierze się wystarczająca liczbę podpisów można zmienić wszystko.

Prawie... w zeszłym roku tudziez dwa lata temu IWK złozyła petycję na ręce premeira z wystarczająca liczbą podpisów nawet z lekką górka odnośnie depenalizacji marihuany. Premier schował to do szuflady i powiedział w rozmowie z muzykami w tv, ze za jego kadencji legalizacji nie będzie.
Tak więc to zbieranie podpisów to tylko tak ładnie wygląda w teorii... Rolling Eyes

#716: Re: Humor 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt lut 24, 2012 10:00 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Panda wrote:
Jeżeli zbierze się wystarczająca liczbę podpisów można zmienić wszystko.

Prawie... w zeszłym roku tudziez dwa lata temu IWK złozyła petycję na ręce premeira z wystarczająca liczbą podpisów nawet z lekką górka odnośnie depenalizacji marihuany. Premier schował to do szuflady i powiedział w rozmowie z muzykami w tv, ze za jego kadencji legalizacji nie będzie.
Tak więc to zbieranie podpisów to tylko tak ładnie wygląda w teorii... Rolling Eyes
Już abstrahując od tego, czy jestem za legalizacją, czy nie jestem (pewnie moje zdanie znasz...), to naturalną konsekwencją tego powinien być brak kolejnej kadencji tego premiera. Nie sprawdził się - nie głosujemy już na niego. Do tej pory może śmieszne, ale w jakiś sposób pocieszające było to, że jak jakiś rząd coś skopał, to musiał co najmniej jedną kolejną kadencję odpocząć. Teraz zostało skopane więcej, niż kiedykolwiek, a ludzie i tak wybrali Tuska. To jest największy problem. Nie niespełnione obietnice polityków, ale brak wyciągania konsekwencji wobec nich.

#717: Re: Kalendarze... Author: Panda Post Posted: Pt lut 24, 2012 10:10 AM
    ----
Maniex wrote:
@Panda: a lubisz pandy? ;-) ;-)

Lubię, ale bym nie wydupczył, jeśli o to pytasz Wink

#718: Re: Kalendarze... Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt lut 24, 2012 10:12 AM
    ----
Panda wrote:
Maniex wrote:
@Panda: a lubisz pandy? ;-) ;-)

Lubię, ale bym nie wydupczył, jeśli o to pytasz Wink
Przy takich postach cieszę się, że nie mam netu w pracy, bo musiałabym się koleżankom tłumaczyć z oplutego herbatą monitora lol

#719: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt lut 24, 2012 10:16 AM
    ----
Dobry, mocny i szczery post Pando - od początku do końca - wyraziłeś dosadnie i po pandziemu to, co wielu nam na sercu leży.

#720: Re: Humor 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt lut 24, 2012 10:55 AM
    ----
Abstrahując już od samego problemu legalizacji (o którym juz na forum dyskutowaliśmy), nad którym gdyby się pochylić to można by go jakos z głową rozwiązać, to skoro jest zebranych wymagane 100-150 tys podpisów to wypadałoby, aby politycy sie nad problemem zastanowili a nie wypinali do społeczeństwa gołą dupę.
I dla tego w ostatnich wyborach glosowałem inaczej niż poprzednio.

#721: Re: Humor 1.0 Author: Panda Post Posted: Pt lut 24, 2012 10:57 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Panda wrote:
Jeżeli zbierze się wystarczająca liczbę podpisów można zmienić wszystko.

Prawie... w zeszłym roku tudziez dwa lata temu IWK złozyła petycję na ręce premeira z wystarczająca liczbą podpisów nawet z lekką górka odnośnie depenalizacji marihuany. Premier schował to do szuflady i powiedział w rozmowie z muzykami w tv, ze za jego kadencji legalizacji nie będzie.
Tak więc to zbieranie podpisów to tylko tak ładnie wygląda w teorii... Rolling Eyes

Dobra Stachu, ale maryśka to nie artykuł pierwszej potrzeby. I jak wielkim kłamcą nasz premier by nie był sprawa na tyle dzieli społeczeństwo, że może takie hocopki odwalać. Moje zdanie znasz, ale chłopaczyny spod Mrągowa, któremu wpojono z ambony tudzież w domu, że "maryhuania" to zło. Ogon po niej wyrasta, albo odpada i lepiej się najebać i przyjebać, bo to ludzkie, a "maryhuania" zła. Na to nie poradzisz.

Ale taki chłopaczyna spod Mrągowa, dziewczę spod Końskich, studencina z Krakowa czy Warszawy, niedojebnik z Poznania oni wszyscy mają ten sam problem - brak perspektyw. Dlatego powstała samonapędzająca się machina umów zleceniodziełoloda. I na to można powiedzieć nie.

Można było podnieść śmiechową minimalną? Można było. Można i inne rzeczy, które w statucie godnego Polaka winny się znaleźć, a co trzeba opisać i podpisy zebrać.

Dwieście tausenów. W miesiąc zrobimy to bez problemu. I na rączki nie tylko do Tuseczka, ale i kopię do Komora (o audyjencję łatwiej u niego niż do Rydzyka), do kązdego ministerstwa, siedziby partii i innego burdelu, w którym można coś zdziałać.

Dlaczego do partii? Pytacie. Bo to dwieście kafli potencjalnych głosów w następnej bitwie o Wiejską.

Nawet jeśli cała akcja odbije się jak piłka to pozostają media, a one takie kawałki lubią jak pegaz marchewę.

Pomyślcie.

#722: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pt lut 24, 2012 11:45 AM
    ----
Kiedyś ktoś mi powiedział, że jeżeli coś mnie denerwuje to zamiast o tym gadać może powinienem coś z tym zrobić. Brawo Panda, zauważasz problem, widzisz też jego rozwiązanie. Do dzieła więc, pierwszy złożę podpis na Twojej petycji.

#723: Re: Kalendarze... Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Pt lut 24, 2012 11:54 AM
    ----
d.j. wrote:
Idąc tym tokiem rozumowania... co lubi Maniex? Wink

Maniex wstawił fotkę samego siebie więc jest samolubem ;-)

#724: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Pt lut 24, 2012 12:45 PM
    ----
Nie chcę tutaj studzić nadziei, ale podniesienie płacy minimalnej to jest ostatnia rzecz jaką rząd PO zdecydowałby się zrobić, gdyż skutkuje to zwiększeniem szarej strefy, a co za tym idzie spadkiem wpływów do budżetu państwa, co przy obecnym deficycie byłoby gwoździem do trumny :-).

#725: Re: Kalendarze... Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt lut 24, 2012 01:00 PM
    ----
Panda wrote:
Maniex wrote:
@Panda: a lubisz pandy? ;-) ;-)

Lubię, ale bym nie wydupczył, jeśli o to pytasz Wink

Ponoć wszystko jest kwestia ceny... Razz Gwizdze

#726: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Pt lut 24, 2012 02:30 PM
    ----
Maniex wrote:
Nie chcę tutaj studzić nadziei, ale podniesienie płacy minimalnej to jest ostatnia rzecz jaką rząd PO zdecydowałby się zrobić, gdyż skutkuje to zwiększeniem szarej strefy, a co za tym idzie spadkiem wpływów do budżetu państwa, co przy obecnym deficycie byłoby gwoździem do trumny :-).
Już to zrobili... Smile

#727: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt lut 24, 2012 03:05 PM
    ----
POdniesienie płacy minimalnej i tak IMO niewiele by dało przy tak dużej popularności - jak to ujął Panda - "umów zleceniodziełoloda", których to płaca minimalna nie dotyczy. Dobrze by się natomiast stało, gdyby udało się zachęcić pracodawców do częstszego zawierania umów o pracę oraz do nienadużywania umów czasowych, z którymi w przypadku "zleceniodziełoloda" można zaszaleć bez przeszkód, zawierając ich nawet pięćdziesiąt, co tydzień nowa.

#728: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Pt lut 24, 2012 03:07 PM
    ----
M.T. wrote:
Maniex wrote:
Nie chcę tutaj studzić nadziei, ale podniesienie płacy minimalnej to jest ostatnia rzecz jaką rząd PO zdecydowałby się zrobić, gdyż skutkuje to zwiększeniem szarej strefy, a co za tym idzie spadkiem wpływów do budżetu państwa, co przy obecnym deficycie byłoby gwoździem do trumny :-).
Już to zrobili... Smile

Faktycznie! Od stycznia tego roku... przegapiłem to :-)

@Kapitan Hak:
Zachęcić się da tylko w jeden sposób. Zmniejszając obciążenie podatkowe kosztów zatrudnienia. W chwili obecnej średnio do tysiąca wypłacanego pracownikowi pracodawca musi dopłacić 600 złotych.

#729: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pt lut 24, 2012 03:45 PM
    ----
A skąd weźmiesz wtedy pieniądze na np drogi? Na szpitale? Na szkoły? Etc. etc. etc. Problem leży zupełnie gdzie indziej.

#730: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Pt lut 24, 2012 05:55 PM
    ----
d.j. wrote:
A skąd weźmiesz wtedy pieniądze na np drogi? Na szpitale? Na szkoły? Etc. etc. etc. Problem leży zupełnie gdzie indziej.

Podstawowa zasada. Jeśli chce się mieć chwilowy wzrost wpływów z podatków należy je podnieść. Jeśli chce się mieć długofalowy wzrost należy je obniżyć.
Co z tego że dowalisz 90% jak większość firm nie będzie w stanie się utrzymać i padnie. Obniżenie podatków oznacza większą dynamikę wzrostu sektora prywatnego, a co za tym idzie zwiększenie zatrudnienia i w konsekwencji zwiększenie płac. I to w sposób naturalny, a nie wymuszony przez aparat państwowy.

#731: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pt lut 24, 2012 06:28 PM
    ----
No spoko, pewnie masz rację, kompletnie się na tym nie znam. Wiem za to, że od dwóch miesięcy próbuje znaleźć sobie w tym kraju pracę, żeby spędzać czas z córeczką którą kocham, a nie szwędać się po świecie i sprawiać, że każdego dnia żona się zastanawia czy już mnie jakiś murzyn albo arab odstrzelił, czy jeszcze nie. Wiem więc, jak to jest szukać pracy w tym zasranym kraju, jak to jest wysyłać po kilkadziesiąt CV tygodniowo, jak to jest dowiadywać się o warunki zatrudnienia bardziej pasujące do Etiopii niż do kraju UE. Zło, nigdy więcej wódki z jednoczesnym słuchaniem Mogwai/Sigur Ros + deszcz w tle...

#732: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Doman Post Posted: Pt lut 24, 2012 07:12 PM
    ----
z ciekawości w jakiej branży taka susza?

#733: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Pt lut 24, 2012 07:12 PM
    ----
Nie ma co, jest tu dość ch***wo. Ja też zdecydowałem się zostać, a nie jeździć nie wiadomo gdzie i być traktowanym jak przybysz ze śnieżnego kraju gdzie niedźwiedzie chodzą po ulicach, a ludzie piją wódkę wiadrami Wink (pracowałem kilka lat dla angielskiej firmy z Dubaju, więc wiem o czym mówię :-)).
Pewnie, że lepiej z rodziną, nie ma dwóch zdań.

Jak to mówią, ryba psuje się od głowy, więc żeby nasze życie się poprawiło, musi poprawić się klasa rządząca. Trzeba wywalić na zbity pysk skorumpowaną "mafię", która wplątana w sieć wzajemnych układów i układzików zainteresowana jest wyłącznie utrzymaniem się przy korycie, a nie rozwojem państwa. Złość nasza zaś koncentruje się na wrednych pracodawcach, a nie na rządzie, bo to oni bezpośrednio nam płacą. Tylko że oni też nie mają lekko, a należy pamiętać, że większość miejsc pracy tworzą "prywaciarze". Prywaciarze zaś dzielą się na tych, co się rozkręcili, i żyje im się jak pączkom w maśle, oraz na tych którzy rozkręcają biznesy i też żyją w niepewności z dnia na dzień. Wszelkie ustawy nie sprzyjające biznesowi prędzej kopną właśnie w tych drugich, a efektem tego będzie tylko redukcja zatrudnienia i cięcie pensji.

Pytanie czy da się coś z tym zrobić? W Islandii się udało i to stosunkowo nie tak dawno. A póki co trzeba zacisnąć zęby i wysłać kolejnych 50 CV. Jutro będzie lepiej :-)

#734: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pt lut 24, 2012 07:45 PM
    ----
Doman wrote:
z ciekawości w jakiej branży taka susza?

Jestem CPO (z ang Close Protection Officer), czy jak chcą media PMC (private military contractor). Rzuciłem tą robotę, żeby już nigdy nie minąć żadnego przedstawienia mojej córeczki w przedszkolu. Wystarczy, że ominęło mnie pierwsze w jej życiu. Do tego żona ma dość zastanawiania się gdzie w tym momencie jestem i czy jeszcze w ogóle jestem. Tylko że teraz jestem troszkę tak jakby nikim. Mc Donalds? To naprawdę ciężka zmiana pułapu...

#735: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Pt lut 24, 2012 11:43 PM
    ----
@d.j.
Triple Canopy czy Blackwater? :-) Tak czy siak z takim backgroundem to nie do McDonalds tylko na konsultanta/specjalistę od szeroko pojętego bezpieczeństwa do dużej firmy. I nie mam tu w żadnym wypadku na myśli ochroniarza :-)

#736: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb lut 25, 2012 12:16 AM
    ----
Mylisz się, w tym kraju do takiej fuchy potrzebujesz licencji rządowej, która stwierdza że znasz się na tym, na czym się znasz. Inaczej nikt nie może cię zatrudnić. Z Blackwaterami pracowałem, ale nigdy dla nich.

#737: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb lut 25, 2012 12:48 AM
    ----
A ja właśnie obejrzałem blisko 1,5 h dokument o Syrii zrobiony przez Francuzów ok. wakacji. Po takiej dawce wstrząsających informacji, hardcorowych zdjęć m.in. torturowanych cywilów itp. człowiek docenia swój mały babilonik i miejsce jakie wylosował do życia przy narodzinach, jak żopna nie była by sytuacja na rynku pracy Czaszka!

#738: Re: Kalendarze... Author: Panda Post Posted: Sb lut 25, 2012 02:15 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Panda wrote:
Maniex wrote:
@Panda: a lubisz pandy? ;-) ;-)

Lubię, ale bym nie wydupczył, jeśli o to pytasz Wink

Ponoć wszystko jest kwestia ceny... Razz Gwizdze

A seks oralny to kwestia smaku Wink

#739: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Sb lut 25, 2012 02:53 AM
    ----
d.j. wrote:
Mylisz się, w tym kraju do takiej fuchy potrzebujesz licencji rządowej, która stwierdza że znasz się na tym, na czym się znasz.

Jaką konkretnie licencję masz na myśli? Nic mi nie wiadomo o licencjach na doradztwo w kwestiach bezpieczeństwa. Prywatny pracodawca jeśli uzna, że dana osoba mu pasi, to nie musi jej sprawdzać żadnych licencji... pozostaje tylko kwestia przekonania go.

Skoro nie dla Blackwater, to niekoniecznie jesteś byłym członkiem Gromu (bawię się w szerloka ;)), ale nie ma bata - musiałeś się otrzeć o siły specjalne w wojsku polskim, czyż nie? :-)

#740: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb lut 25, 2012 06:49 AM
    ----
Też nie koniecznie specjalne z definicji, bo BOR takową jednostką nie jest.

#741: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Sb lut 25, 2012 08:42 AM
    ----
Nie wiedziałem, że BORowcy też zostają kontraktorami. Tak czy siak - pełny szacun z mojej strony. A jeśli mógłbym Ci coś doradzić, to zainteresowanie się tematem administratora bezpieczeństwa informacji. Możliwe że konieczny będzie jakiś dodatkowy kurs związany z administrowaniem systemów komputerowych, choć nie jest to warunek niezbędny. ABI zajmują się przewidywaniem wszelkich zagrożeń i opracowywaniem planów działania na wypadek ich wystąpienia. Z Twoim doświadczeniem zjadłbyś na śniadanie połowę ludzi na tym stanowisku :-) Jeśli chodzi o wynagrodzenie, to zaczyna się pewnie od 4tys. na łapę dla młodszego abi na prowincji. We Warszawie razy dwa. Zawsze to lepiej niż McDonalds :-)

#742: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb lut 25, 2012 10:14 AM
    ----
Akurat Risk Assessment było dokładnie tym, w czym się specjalizowałem. W mojej opinii nie ma nic dziwnego w tym, że ex-borowik zajmuje się ochroną osobistą w sektorze prywatnym. Nadaje się do tego bardziej niż ex-wojskowy.

#743: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb lut 25, 2012 10:17 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
A ja właśnie obejrzałem blisko 1,5 h dokument o Syrii zrobiony przez Francuzów ok. wakacji. Po takiej dawce wstrząsających informacji, hardcorowych zdjęć m.in. torturowanych cywilów itp. człowiek docenia swój mały babilonik i miejsce jakie wylosował do życia przy narodzinach, jak żopna nie była by sytuacja na rynku pracy Czaszka!
Jest to gdzieś w necie do obejrzenia? Chętnie bym zobaczyła.
Pewnie, brak pracy - obyśmy tylko takie problemy mieli. Zawsze mogłoby być gorzej. Tylko trochę żal bierze, jak sobie człowiek wyobraża przyszłość. Bo z dnia na dzień można sobie żyć bez bólu, ale plany zawsze się jakieś ma i głupia praca może pokrzyżować wszystko.

#744: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb lut 25, 2012 10:20 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
człowiek docenia swój mały babilonik i miejsce jakie wylosował do życia przy narodzinach, jak żopna nie była by sytuacja na rynku pracy Czaszka!
Trafna uwaga Stachu, w całej rozciągłości, z czaszką w roli kropki włącznie Wink .

#745: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb lut 25, 2012 10:57 AM
    ----
Ja zawsze powtarzam, że polska jest ostatnim, prawdziwie wolnym krajem. Jesteśmy jak wyspa na morzy zniewolenia. Tylko tu mogę jeszcze swobodnie wyrażać myśli, nie ważne czy są bardziej w lewo, czy w prawo, podczas gdy na tym bliższym wschodzie za te na lewo czeka mnie ukamienowanie, a na zachodzie za te na prawo więzienie.

#746: Re: Kalendarze... Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb lut 25, 2012 01:57 PM
    ----
a propos ceny to przypomniała mi sie taka historyjka, która miała miejsce swego czasu na urodzinach mojego starszego brata:

Kumpel do kolegi dziennikarza sportowego, lekkiego freaka:"Zdzichu a rozebrałbys sie na wieczorze panieńskim mojej kuzynki np. za 700 zeta? Z: pewnie! 7 stówek to kupa kasy!"

Oczywiście po paru tygodniach, gdy miało dojsc do ustalania szczegółów, a Z nie był juz wstawiony to tak nie hojraczył i wycofał sie z tej łatwej propozycji zarobku Wink

#747: Kalendarze... Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb lut 25, 2012 02:04 PM
    ----
Nie dziwię się. Kobitki zaczęłyby głośno obgadywać każdą część jego ciała i mógłby wpaść w kompleksy Razz Niestety to nie działa tak jak u facetów, kiedy przychodzi babka i zaczyna się rozbierać... ot, życiowa niesprawiedliwość.

#748: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb lut 25, 2012 03:37 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Dwalthrim wrote:
A ja właśnie obejrzałem blisko 1,5 h dokument o Syrii zrobiony przez Francuzów ok. wakacji. Po takiej dawce wstrząsających informacji, hardcorowych zdjęć m.in. torturowanych cywilów itp. człowiek docenia swój mały babilonik i miejsce jakie wylosował do życia przy narodzinach, jak żopna nie była by sytuacja na rynku pracy Czaszka!
Jest to gdzieś w necie do obejrzenia? Chętnie bym zobaczyła.
Pewnie, brak pracy - obyśmy tylko takie problemy mieli. Zawsze mogłoby być gorzej. Tylko trochę żal bierze, jak sobie człowiek wyobraża przyszłość. Bo z dnia na dzień można sobie żyć bez bólu, ale plany zawsze się jakieś ma i głupia praca może pokrzyżować wszystko.

Poszukaj, w oryginale nazywało się "Syria: Inside the Repression" a w naszym tłumaczeniu Syria Kraj Represji Wink

#749: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Sb lut 25, 2012 04:13 PM
    ----
Spoko, oby tak dalej a niedługo będziemy mieli Syria: kraj islamskich ekstremistów.

#750: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb lut 25, 2012 04:46 PM
    ----
Nie koniecznie, demonstarnci w tym dokumencie odcinali się od bractwa muzułmańskiego, w ramadan pili np. kawę której religia w tym czasie im zabrania itd. Parokrotnie to podkreślali, że zarzucane im przez reżim Asada powiązania sa wierutna bzdurą. Mało tego likwidowali wyłapanych żołnierzy armii boga - Hezbollahu.
Poczekamy zobaczymy, przykład Libii pokazuje, ze jednak Alkaida stara się przenikać do państw ogarniętych arabska wiosną. W tej chwili najważniejsze jest, żeby ukrucić w Syrii hekatombe niewinnych ludzi, a znajac onz to zejdzie im sie do wakacji Confused Evil or Very Mad

#751: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kusiowaty Post Posted: Śr lut 29, 2012 04:35 PM
    ----
Nie znam upodobań forumowiczów jeśli chodzi o sport, ale na pewno są tu zagorzali fani piłki nożnej, którzy wrzucą swoje trzy grosze.

Moim zdaniem dziś zobaczymy na co stać naszych grajków, jest to ostatni test z silnym przeciwnikiem przed turniejem EURO 2012. Szkoda absencji Roberta, jednak jestem umiarkowanym optymistą. Mam szczerą nadzieję, że CR7 zostanie dziś zgaszony i nie pozwolą mu nasi rozwinąć skrzydeł.

Typuje 2:2

#752: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 29, 2012 04:39 PM
    ----
Mnie bardziej od wyniku interesuje kwestia zabezpieczenia imprezy.
A co do wyniku, to typuję zwycięstwo Portugalczyków.

#753: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dulix , Location: Rzeszów Post Posted: Śr lut 29, 2012 04:59 PM
    ----
Pierwsi stracimy bramkę ale wygramy 2:0
Taki żarcik oczywiście 2:1 Wink

#754: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 29, 2012 05:48 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Mnie bardziej od wyniku interesuje kwestia zabezpieczenia imprezy.
Zboczenie zawodowe Wink

Mnie z Euro interesuje (a raczej martwi) kwestia ruchu i komunikacji w mieście, w którym podobno stoi stadion (narodowym go nawet nazwano). Mecze, drużyny, wyniki - to wszystko jest dla mnie kompletnie nieistotne Wink I tak nie obejrzę ani jednego.

#755: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 29, 2012 06:01 PM
    ----
Skavenblight wrote:
quidamcorvus wrote:
Mnie bardziej od wyniku interesuje kwestia zabezpieczenia imprezy.
Zboczenie zawodowe Wink
Bardziej mi chodzi o przedsmak tego, co może czekać mnie w czerwcu.

Skavenblight wrote:
Mnie z Euro interesuje (a raczej martwi) kwestia ruchu i komunikacji w mieście, w którym podobno stoi stadion (narodowym go nawet nazwano). Mecze, drużyny, wyniki - to wszystko jest dla mnie kompletnie nieistotne Wink I tak nie obejrzę ani jednego.
Ja się bardzo cieszę, że w Katowicach nie będzie żadnego meczu Euro. I współczuję mieszkańcom miast, w których będę Wink

#756: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Śr lut 29, 2012 07:38 PM
    ----
Jakkolwiek zawsze podczas mistrzostw kibicuję naszym w pubach albo przed telewizorem (który normalnie włączam dwa razy do roku). To jednak mam zamiar na czas euro wziąć urlop i wyjechać wp**du jak najdalej z Wrocławia Very Happy

#757: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr lut 29, 2012 07:39 PM
    ----
A aj tam się cieszę, dla każdego miasta-gosdpodarza to będzie naprawdę konkretny zastrzyk gotówki!

Wczoraj spotkałem w WKDce szwagra, który też jest czteronożny i opowiadał mi że ludzie z jego wydziału, którzy chodzili na doszkalające kursy językowe zostaną przydzieleni do pomocy w innych miastach niż macierzyste, wiec nici z obiadku u wujka/babci etc. w trakcie fajrantu Wink

W dzisiejszym meczy typuje remis albo nasza wygraną jednym golem.

#758: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: zer00 Post Posted: Śr lut 29, 2012 10:34 PM
    ----
Zastrzyk gotówki to jedno, ale szalejące ceny w wielu dziedzinach (w tym spożywka) pójdą w górę pod przyjezdnych, więc... nie wszyscy zarobią Wink

#759: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 01, 2012 09:44 AM
    ----
Po wczorajszym meczu wszystkim moim współtowarzyszom-kibicom jak na komendę, no moze w odstępach 5-10 minut rozdzwoniły sie telefony z monitami od dziewczyn, żon i konkubin w sprawie powrotu do domu, co by chłopcy za bardzo się nie zżulili Very Happy

#760: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Cz marca 01, 2012 11:52 AM
    ----
Nie sądze, żeby zysk był duży. Tzn. z budżetu poszła na Euro duża kasa, a zarobią na tym lokalni restauratorzy i hotelarze, którzy i tak wykazują straty, zatrudniają ludzi na 1/8 etatu za minimalną krajową (ale robisz 50h minimum - znam z autopsji), więc wpływy z Euro rozejda sie po szarej strefie, przynajmniej w jakiejś części. Taksówkarze też nie będą odpalać liczników wioząc zagranicznych, prawda?

U nas urlopów w tym czasie nie będzie (a też bym chętnie prysnął) - spodziewamy się duzych akcji z wydaleniami cudzoziemców, głównie Ukraińców (chociaż wypływac będą przez lata), więc podwyższona gotowość.

#761: Ogry Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pt marca 02, 2012 06:16 PM
    ----
Jasne, że się podzielę doświadczeniami. Btw ty aby nie jesteś z Lublina? Kiedyś handlowałem z jednym Pogodynem kupowałem leśniaki z 3 i 4 ed.

#762: Re: Ogry Author: Pogodyn Post Posted: Sb marca 03, 2012 12:52 AM
    ----
No na bank moje
troche sprzedawalem tego metalu , ale nie pamiętam Ciebie , jaki masz nick na allegro?

#763: Re: Ogry Author: Pogodyn Post Posted: Sb marca 03, 2012 01:02 AM
    ----
WoW , Very Happy powiem tyle... dobrą masz pamięć ... przejrzałem aż z ciekawości historie na allegro , to był kwiecień - maj 2004 roku. ...nieźle , naprawde nieźle , ja nie pamiętałem..., no ale 42 lata na karku - skleroza sie zaczęła i to na poważnie...
nawet nie pamiętam co tam sprzedawałem
tak czy siak - pozdrawiam

#764: Ogry Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Sb marca 03, 2012 05:55 AM
    ----
To, że kupowałem to raz a dwa, że zawsze jak się spotykałem z Dzikiem to się pytałem co u Ciebie Smile

#765: Re: Ogry Author: Pogodyn Post Posted: Sb marca 03, 2012 11:30 AM
    ----
To i Dzika znasz....prosze , prosze , nic nigdy nie wspominał , pewnie , że tak powiem na tle batlowym się znacie?

#766: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Sb marca 03, 2012 04:22 PM
    ----
Ano poznaliśmy się na jakimś masterze w Kraku i później co się spotykaliśmy to zawsze było o czym pogadać. Później Dzik zniknął.

#767: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Pogodyn Post Posted: Sb marca 03, 2012 10:21 PM
    ----
Niestety na dobre , raczej go juz nie zobaczysz. Crying or Very sad , figsy własnie sprzedaje na sieci , troche na allegro , troche na borderach. Z batlem skończył definitywnie. Teraz cały czas poświęca WoWowi , tam można go spotkać...

#768: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 05, 2012 09:38 PM
    ----
Jakiś czas temu zainstalowałem na Azylium narzędzie Wiki, które w skrócie działa na podobnych zasadach jak znana encyklopedia.

Docelowo na Wiki zamierzam umieścić fluff dotyczący świata Warhammera - opisy krain, panteon bóstw, itd.

Pierwsze, ogólne wpisy dotyczące Imperium znajdziecie tutaj.

Nawigacja jest prosta, po lewej stronie znajduje się pasek z hasłami, aby przeczytać odnośnik wystarczy kliknąć.

Ciekawych zapraszam do lektury.

#769: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn marca 05, 2012 09:46 PM
    ----
Fajnie jakbyś wrzucił te informację w innym temacie bo tutaj nie każdy zagląda (m.in. ja przez przypadek kliknąłem).

#770: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 05, 2012 09:53 PM
    ----
Telchar wrote:
Fajnie jakbyś wrzucił te informację w innym temacie bo tutaj nie każdy zagląda (m.in. ja przez przypadek kliknąłem).
Zgodnie z twoją radą założyłem temat w Sali Obrad. Rozesłałem też Newslettera. Smile

#771: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn marca 05, 2012 10:11 PM
    ----
Kul. BTW fajna inicjatywa.

#772: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt marca 06, 2012 12:04 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Rozesłałem też Newslettera. Smile
Hmm... do mnie żadna wiadomość nie dotarła - ciekaw jestem, czy ta funkcja forum działa prawidłowo Mysli .

#773: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dulix , Location: Rzeszów Post Posted: Wt marca 06, 2012 12:07 AM
    ----
Świetny pomysł Smile QC co jak co ale pomysły masz naprawdę dobre Wink

#774: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Wt marca 06, 2012 01:55 PM
    ----
Wiecie skąd można skołowac figsy Fenrylla w Polsce? Kiedyś miała ich Jama i Gildia Najemników, a teraz?

#775: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 11, 2012 08:02 PM
    ----
Frekwencja w głosowaniu nie powala Wink stąd zachęcam Azyliantów do aktywności i głosowania w konkursie!

#776: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kusiowaty Post Posted: Pt kwiet 06, 2012 08:16 PM
    ----
Coś dla fanów Wiedźmina: www.youtube.com/watch?v=MBL8d-55SSg

#777: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt kwiet 13, 2012 06:08 PM
    ----
Weekend czas zacząć Wink Ktoś jeszcze idzie dzisiaj do pracy na noc?

#778: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt kwiet 13, 2012 08:30 PM
    ----
Ja nie Wink Byłam dziś w pracy całą godzinę Very Happy Z czego pół godziny przesiedziałam na herbacie i ploteczkach w kuchni Very Happy

QC współczuję Sad Ale to jedna z różnic między pracą a służbą Sad Powinni więcej płacić za to rozwalanie ludziom świąt i weekendów...

#779: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb kwiet 14, 2012 05:07 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Ja nie Wink Byłam dziś w pracy całą godzinę Very Happy Z czego pół godziny przesiedziałam na herbacie i ploteczkach w kuchni Very Happy
To rozumiem Smile

Skavenblight wrote:
QC współczuję Sad Ale to jedna z różnic między pracą a służbą Sad Powinni więcej płacić za to rozwalanie ludziom świąt i weekendów...
Święte i weekendy w tym miesiącu mam wszystkie pracujące Wink

#780: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz May 10, 2012 02:04 PM
    ----
www.wiadomosci24.pl/ar...57997.html - nosz (!), ręce opadają, a potem się dziwią, ze ludzi coraz mniej w kościołach... Rolling Eyes Mad

#781: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz May 10, 2012 02:30 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/glupi_policjant_z_ustrzyk_dolnych_157997.html - nosz (!), ręce opadają, a potem się dziwią, ze ludzi coraz mniej w kościołach... Rolling Eyes Mad

Cóż, władza deprawuje...

#782: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz May 10, 2012 06:11 PM
    ----
Ludzi w kościołach jest mniej przede wszystkim dlatego, że wiara nie jest trendy Wink A w razie czego wrzuty na Natanka czy innego księdza będą dobrą wymówką Wink

(Nie bronię Michalika, bo zachował się źle, tylko uważam, że ten artykuł świetnie wpisuje się w medialny nurt obrzydzania ludziom Kościoła).

#783: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz May 10, 2012 06:25 PM
    ----
Wystarczy spojrzeć na źródło tego artykułu, podane pod nim Wink :
Quote::
Źródło: Nie.com.pl
"NIE" nr 31/2009, sierpień 2009
Już nie mówiąc o tym, że to news sprzed już nieomal trzech lat.

#784: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz May 10, 2012 06:26 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Wystarczy spojrzeć na źródło tego artykułu, podane pod nim Wink :
Quote::
Źródło: Nie.com.pl
"NIE" nr 31/2009, sierpień 2009
Już nie mówiąc o tym, że to news sprzed już nieomal trzech lat.
No taaak. Źródło wiele wyjaśnia Wink

#785: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz May 10, 2012 07:28 PM
    ----
Źródło, źródłem również mam do niego wiele rezerwy i dystansu ale coś na rzeczy musiało być.

#786: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn May 21, 2012 09:57 AM
    ----
Chińska_"promocja"_Euro

#787: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn May 21, 2012 11:36 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Chińska_"promocja"_Euro
Pomijając technikę, którą wykorzystano do realizacji, to nie rozumiem oburzenia, jakie towarzyszy filmowi promujący Euro 2012 za Wielkim Murem.

Przecież Euro, czy inne mistrzostwa, to nie festiwal fair-play jakby chcieli tego organizatorzy, a twarda walka pomiędzy drużynami o zdobycie tytułu. Dla mnie porównanie jak najbardziej słuszne Twisted Evil

#788: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pn May 21, 2012 09:37 PM
    ----
A dla mnie zupełnie niesłuszne, wypaczające ideę sportu. Sport to walka, ale nie WOJNA. Kto na wojnie nie był, ten może tego nie rozumie, dla mnie to bardzo kiepsko obrana analogia.

#789: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Wt May 22, 2012 08:53 AM
    ----
Kurde ludzie, to nie jest zadna wojna na tym promo, to prawie jak generał dajmos po chińsku!

www.youtube.com/watch?...re=related

#790: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt May 22, 2012 07:53 PM
    ----
Zwłaszcza płonący big ben i koloseum są bardzo na miejscu Wink

#791: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz May 24, 2012 05:38 PM
    ----
Tak druga strona medalu i drugi biegun dla kiboli ŁKSu/RTSu czy innych "morderców" żyraf z Łodzi - Marek MMF akka Dreadsquad, który swoimi produkcjami zaczyna robić światową karierę: cjg.gazeta.pl/CJG_Lodz...&startsz=x Smile

www.youtube.com/watch?...ure=relmfu
Tanczy

#792: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Panda Post Posted: Cz May 24, 2012 10:56 PM
    ----
Dobre tiuny. Czilaut jest, ładna pani w odcieniu hebanu też. Się mnie podoba Wink

Cosik ode mnie. Co prawda nie gustuję w takiej muzyce, ale ten pan ma talent. Też polskie.

www.youtube.com/watch?v=wUvgMtdRnuI

#793: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: d.j. Post Posted: Pn May 28, 2012 09:54 PM
    ----
Zaczęło się!!!!!!

www.miamiherald.com/20...qus_thread

#794: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt czerw 05, 2012 11:15 AM
    ----
EUR02012-HANDLOWA GŁUPAWKA

#795: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Wt czerw 05, 2012 04:20 PM
    ----
To jak już przy Euro jesteśmy - Holenderskie problemy z geografią:

#796: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt czerw 05, 2012 04:31 PM
    ----
Nawet znając mapę perfekcyjnie zgubią się przez objazdy Wink

A z marketingowych chwytów podoba mi się ta "reklama" seminarium duchownego Very Happy Jedyne co mnie rozbawiło, a nie zniesmaczyło, bo tak to już patrzeć nie mogę na to zbiorowe fapowanie do Euro.

#797: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 11, 2012 09:39 PM
    ----
Zachęcam do lektury kolejnego odcinka Zebranych z tygodnia.

#798: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 01, 2012 12:35 AM
    ----
Mimo, że rozpoczął się okres wakacyjny, to mam nadzieję, że jednak szanowne państwo-draństwo zagląda tu jeszcze czasami.

I choć sam ostatnio na malowanie figurek Mrocznych Elfów nie mam zbyt wiele czasu, to postanowiłem uporządkować kilka spraw związanych z blogiem (http://quidamcorvus.blogspot.com/), który doczekał się młodszego brata (http://warheim.blogspot.com/).

Główny blog (http://quidamcorvus.blogspot.com/) będzie funkcjonował w dotychczasowej formie, czyli będą się tam pojawiać wpisy dotyczące zarówno modelarskiej jak i technicznej strony Warheim FS. Natomiast, drugi z blogów (http://warheim.blogspot.com/) poświęcony będzie wyłącznie podręcznikowi i dodatkom do Warheim FS.

Tak więc zapraszam do śledzenia bloga Warheim Fantasy Skirmish oraz dzielenia się swoimi uwagami i pomysłami.

#799: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lip 12, 2012 08:43 PM
    ----
warszawa.gazeta.pl/war...prawy.html - ale obciach:/ i weź miej w tym kraju szacunek do organów ścigania. Niby wszystko w majestacie prawa jest o.k ale niesmak pozostaje ech... Sad Rolling Eyes

#800: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pt sierp 24, 2012 12:06 PM
    ----
Kolejne pytanie Wink Planuję pojawić się na konwencie copernicon ( www.copernicon.pl motyw przewodni to apokalipsa i postapo) z wystąpieniem (prelekcją? odczytem? sympozjum? Razz ) pt. "koniec świata w różnych religiach". Temat ma być opracowany naukowo, a nie na poziomie Super Expresu czy strefy 11. Moja pytanie brzmi: czy temat jest w ogóle interesujący?

#801: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt sierp 24, 2012 09:57 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Moja pytanie brzmi: czy temat jest w ogóle interesujący?
Tak, w ogóle jest interesujący.

#802: Re: Jak nie wiesz co napisać ten temat jest dla Ciebie 1.0 Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz wrz 13, 2012 08:55 PM