Warstadt by qc

All Posts
Forum IndexGaleria - Figurki

#1: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 10, 2011 05:01 PM
    ----
FIGURKI



Khazadzi z Gór Krańca Świata
Leśne Elfy z Athel Loren
Łowcy Czarownic
Mroczne Elfy z Naggaroth
Nieumarli
Orki & Gobliny
Zbrojni z Middenheim
Żołnierze z Reiklandu

Magistrowie Magii

Najemne Ostrza
Last edited by quidamcorvus on Śr May 15, 2013 10:37 AM; edited 11 time in total

#2: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 10, 2011 05:26 PM
    ----
Skończyłem malowanie Żołnierzy z Reiklandu, pozostały do zrobienia podstawki.
Więcej zdjęć na BLOGU.



#3: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 10, 2011 06:44 PM
    ----
aaaa już skumałem zamysł z zielonymi płaszczami! W "Bestii w Aksamicie" z Black Library szlachta w takich śmigała Pimp
Bardzo fajnie to wyszło , zwłaszcza wózek Brawo
Te powozy robią się QC Twoim konikiem Very Happy

#4: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 10, 2011 06:50 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
aaaa już skumałem zamysł z zielonymi płaszczami! W "Bestii w Aksamicie" z Black Library szlachta w takich śmigała Pimp
Dokładnie o to chodzi Tanczy

Dwalthrim wrote:
Bardzo fajnie to wyszło , zwłaszcza wózek Brawo
Te powozy robią się QC Twoim konikiem Very Happy

Dzięki Smile

#5: Re: Warstadt by qc Author: Perianin , Location: Komorów & Warszawa Post Posted: Cz marca 10, 2011 07:20 PM
    ----
Wóz jest rewelacyjny!!! Nic, tylko postawić go na telewizorze i gapić się godzinami!!! Brawo

Robisz wozy na zamówienie? Smile

Jak cieniujesz? Washami? I od czego zaczynasz - od jasnego ku ciemnemu, czy ciemny stopniowo rozjaśniasz?

#6: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 10, 2011 07:25 PM
    ----
Perianin wrote:
Wóz jest rewelacyjny!!! Nic, tylko postawić go na telewizorze i gapić się godzinami!!! Brawo
Dzięki Smile

Perianin wrote:
Robisz wozy na zamówienie? Smile
Jest taka opcja Wink

Perianin wrote:
Jak cieniujesz? Washami? I od czego zaczynasz - od jasnego ku ciemnemu, czy ciemny stopniowo rozjaśniasz?
Cieniuję i rozjaśniam kolor podstawowy. Washy też używam.

#7: Re: Warstadt by qc Author: Perianin , Location: Komorów & Warszawa Post Posted: Cz marca 10, 2011 07:38 PM
    ----
quidamcorvus wrote:


Perianin wrote:
Jak cieniujesz? Washami? I od czego zaczynasz - od jasnego ku ciemnemu, czy ciemny stopniowo rozjaśniasz?
Cieniuję i rozjaśniam kolor podstawowy. Washy też używam.

Pytam nie bez powodu - chciałem po prostu ściągnąć sposób i styl, a nie mam czasu na eksperymenty. Smile Malując tamtą elfią babeczkę nie mogłem się zdecydować, jak ugryźć sprawę cieniowania (nakładając chore ilości warstw...). Bardzo dawno nie malowałem i wyleciały z głowy gotowe rozwiązania. Można mi zarzucić lenistwo i niechęć korzystania z dobrodziejstw sieci, ale ja jednak pozostaję tradycjonalistą - uważam, że nic zastąpi zasięgnięcia wiedzy u źródła. Ot co. Smile

#8: Re: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz marca 10, 2011 10:21 PM
    ----
Piękne! Zarówno kolorystyka, jak i technika wykonania wielce cieszą oczy Smile !

#9: Re: Warstadt by qc Author: Quintus , Location: Katowice Post Posted: Pt marca 11, 2011 06:12 AM
    ----
No z każdą następną bandą masz niezły progres, świetnie to wychodzi:D
QC - pinp my cart:D

#10: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt marca 11, 2011 07:22 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

Perianin wrote:
Pytam nie bez powodu - chciałem po prostu ściągnąć sposób i styl, a nie mam czasu na eksperymenty. Smile
Ja maluję w ten sposób. Niezależnie od tego jaki kolor maluję figurki podkładuję na czarno. Następne nakładam kolejny podkład - przy czym nie zawsze jest to kolor, który będzie finalnym, ale jest to kolor zbliżony. Kolejny krok to położenie koloru bazowego, na przykład niebieski. Kolor bazowy rozjaśniam jaśniejszym tonem koloru bazowego lub mieszam kolor bazowym z jakimś jaśniejszym, na przykład niebieski z jasnoszarym lub jasnozielonym. Cieniują znów kolorem ciemniejszym lub kolorem bazowym zmieszanym z brązami. I tak do skutku, do finalnego rozjaśnienia kolorem szarym zmieszanym z niewielką ilością niebieskiego i w końcu samego szarego. Na to wszystko wash, głównie Devlan Mud, który cieniuje i łagodzi przejścia pomiędzy warstwami.
Mam nadzieję, że coś wyjaśniłem, bo to nie jest takie trudne jak się wydaje.

#11: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 15, 2011 06:40 PM
    ----
Rozpocząłem prace nad ciastem... znaczy dioramą pod Reiklandczyków. Gniazda wyciąłem z pianki pod panele, reszta to gips zmieszany z piaskiem i trzy głazy/kamienie. Granice brukowanego traktu wyznaczają 'linie' z mniejszych kamieni.
W gniazda klejem polimerowym wkleiłem stalowe podkładki i magnesy, które zalałem rozcieńczonym wikolem - to eksperyment i nie mam pojęcia jak się skończy Wink



#12: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr marca 16, 2011 09:44 AM
    ----
Niezłe ciasto lol
A Altdorfczycy bardzo fajni. Podobają mi się pióra Brawo

#13: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 21, 2011 11:57 AM
    ----
Jednak zmieniłem mocowanie podkładek, teraz osadzone są na Poxylinie.
Diorama i podstawki pokryte pierwszą warstwą posypek:



#14: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn marca 21, 2011 12:14 PM
    ----
to czerwone mnie przeraziło Shocked
Czekamy na efekt końcowy Very Happy

#15: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn marca 21, 2011 10:55 PM
    ----
Pizza Smile

Zapowiada się coraz lepiej. Tą czerwoną posypkę (to ta ze zmielonego drewna?) ciężko się maluje.

#16: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr marca 23, 2011 05:13 PM
    ----
Pierwsze dni wiosny zmotywowały mnie do posprzątania roboczego pokoju. I tak spod tony śmieci odkopałem biurko przy którym pracuję:


Szafę, w której trzymam różne związane z hobby 'skarby' (i w której pewnie mieszka 2K6 różnych 'strachów'):


Co więcej, w przypływie zapału udało mi się złożyć 'witrynę', która niemal rok od przeprowadzki kurzyła się cierpliwie w kącie:





#17: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr marca 23, 2011 05:29 PM
    ----
Szacun za biurko. Mojego nie widać Wink

Witrynka na figurki też fajna. Zdradzisz dokładne wymiary?

#18: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr marca 23, 2011 05:30 PM
    ----
Skavenblight wrote:

Witrynka na figurki też fajna. Zdradzisz dokładne wymiary?
To witryna z IKEA.

#19: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Śr marca 23, 2011 07:07 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Skavenblight wrote:

Witrynka na figurki też fajna. Zdradzisz dokładne wymiary?
To witryna z IKEA.

Gratuluje QC, mam tą ciemną Very Happy

#20: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr marca 23, 2011 08:58 PM
    ----
Fajnie to wszystko wygląda - czysto, schludnie i motywująco do pracy Smile .

A witrynka, choć dopiero złożona, już zapełniona Razz .

#21: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt marca 25, 2011 11:51 AM
    ----
Dzięki Smile
Kapitan_Hak wrote:
A witrynka, choć dopiero złożona, już zapełniona Razz .
Jeszcze ze dwie by się przydały Wink

Zakończyłem prace nad dioramą dla Żołnierzy z Reiklandu.

#22: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt czerw 07, 2011 06:58 AM
    ----
Rozpoczynam prace nad kolejną kompanią. Tym razem są to Khazadzi z Gór Krańca Świata:
Bohaterowie:
Od lewej: Łamacz Żelaza, Inżynier, Kowal Run, Tan(ka) i Tan, Długobrody

Stronnicy:
Sygnalista, Chorąży oraz Trollobójcy

Wojownicy Klanowi:

Kusznicy:

Gromowładni:

Górnicy:

"Chłopaki, którzy mogą mieć talent":

Żyrokopter:

Oraz elementy które "ozdobią" dioramę:

#23: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt czerw 07, 2011 08:34 AM
    ----
Nihil novi sub sole Wink

#24: Warstadt by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt czerw 07, 2011 08:36 AM
    ----
Rizpekta - doskonały wybór modeli.

#25: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Wt czerw 07, 2011 09:37 AM
    ----
Zauważyliście zasadę, że kraśki GW są jak wino? Im starsze, tym lepsze?
Jasne, było kilka kapitalnych w miarę nowych wzorów (np. Twój Tan i długobrody), ale krasnoludy z początku lat 90-tych i końca 80-tych naprawdę gniotą. To były dobre czasy dla kraśków (oraz goblinów i imperialnej piechoty). Fajnie, ze masz kilka takich wzorów, ja poluję na nie na Allegro, ale zwykle przegrywam (mam za to dobrą rękę do imperialnych kuszników z tego samego okresu)

Kiedyś zrobię bandę opartą w całości na starych imperial dwarfs GW, ale to za szybkę.

Banda super, tylko ta imperialna kusza jest dość monstrualna.

#26: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt czerw 07, 2011 10:15 AM
    ----
Dobór figurek rewelacyjny, pierwsza klasa - po unikatach można wnioskować, że zebranie ich zabrało Ci trochę czasu, wysiłku i złotych koron!

Po pomalowaniu będzie to jeszcze słodszy miód na krasnoludzkie serca!

#27: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt czerw 07, 2011 10:52 AM
    ----
Nooo, nie zawodzisz Smile Krasnale na medal są, ale w przypadku krasnoludów dobór modeli jest prosty - im starsze, tym lepsze, oczywiście metale Wink

#28: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt czerw 07, 2011 10:59 AM
    ----
Nie mogę się zgodzić. Im starsze ogólnodostępne w Polsce tym lepsze. Pierwsze trzy edycję były raczej mało udane dla wszystkich ras IMO Wink

#29: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt czerw 07, 2011 11:06 AM
    ----
No tak, ale niewiele z tych pierwszych trzech edycji da się teraz dostać. Ja to tylko na zdjęciach je widziałam Wink

Ale bitsy z obecnych plastików też warto wykorzystywać, bo to się akurat GW udało.

#30: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt czerw 07, 2011 12:00 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile
No modele są rewelacyjne i z trudem musiałem powstrzymać się przed kupnem kolejnych, bo tak mi się podobają metalowe krasnoludy. Zresztą na półce stoi też niemal skompletowana banda krasnoludzkich pogromców do WFS. Krasnoludy zdecydowanie rządzą!

#31: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr czerw 08, 2011 12:09 PM
    ----
Pomalowałem skórę krasnoludów, malowało się tym przyjemniej, że malowania było niewiele, w końcu krasnoludy to głównie pancerz i broda.
Do malowania użyłem:
Tallarn Flesh
Tallarn Flesh + Regal Blue
Khardic Flesh (P3)
Dwarf Flesh
Elf Flesh
Ryn Flesh (P3)
Khardic Flesh (P3) + Scab Red
A washowałem:
Devlan Mud i Badab Black
Podobnie jak wcześniejsze modele krasnoludy malowane są na poziom stołowy.
Zdjęcia jak zwykle bez rewelacji:


#32: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr czerw 08, 2011 12:42 PM
    ----
Dobór modeli rewelacyjny,a skóra świetna!

#33: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr czerw 08, 2011 12:48 PM
    ----
Przodownik Pracy nie próżnuje widzę. Wink Bardzo fajna skóra. Szczerze mówiąć tak jak nie znoszę krasnoludów wszelkiej maści (choć bardziej nie znoszę elfów Wink ), tak ta banda naprawdę zaczyna mi się podobać. Krasnolud z opaską na oku jest mistrzowski. Co to za model?

#34: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Śr czerw 08, 2011 01:15 PM
    ----
Niezłe "poziomy stołowe" dziś panują Smile

#35: Re: Warstadt by qc Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Śr czerw 08, 2011 02:01 PM
    ----
drachu wrote:
Niezłe "poziomy stołowe" dziś panują Smile

I żeby tak było zawsze. Amen. Wink

#36: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr czerw 08, 2011 02:30 PM
    ----
Adasko wrote:
Krasnolud z opaską na oku jest mistrzowski. Co to za model?

Champion Bugman rangerów z V.ed
Z racji kuszy na plecach i fajnosci tej figurki uświadczysz ten model w większości band około-mordheimowych. Raczej ze świecą szukać tego kto go nie ma w swojej bandzie Wink
Last edited by Dwalthrim on Śr czerw 08, 2011 02:31 PM; edited 1 times in total

#37: Re: Warstadt by qc Author: Gobo , Location: Płock / Toruń Post Posted: Śr czerw 08, 2011 03:01 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Adasko wrote:
Krasnolud z opaską na oku jest mistrzowski. Co to za model?

Champion Bugman rangerów z V.ed
Z racji kuszy na plecach i fajnosci tej figurki uświadczysz ten model w większości band około-mordheimowych. Raczej ze świecą szukać tego kto go nie ma w swojej bandzie Wink

no to jeden się już znalazł Very Happy akurat nie przewiduję tego modelu Wink chociaż przyznam, że jest całkiem milutki!

#38: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr czerw 08, 2011 06:52 PM
    ----
Przyznaje się bez bicia że go zazwyczaj wystawiam, a na turniejach na których bywałem z reguły tez się pojawiał niekoniecznie u mnie Razz Very Happy

#39: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 12, 2011 04:11 PM
    ----
Pomalowałem elementy pancerza i zdobienia:

Farby: Tin Bitz, Dwarf Bronze, Mithril Silver.
Washe: Ogryn Flesh, Devlan Mud.





#40: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt czerw 17, 2011 05:07 PM
    ----
Skończyłem malować metaliki.

Brąz to:
Tin Bitz, Dwarf Bronze i Mithril Silver. Washowane Ogryn Flesh, Devlan Mud i Badab Black.

Oręż to:
Boltgun Metal i Mithril Silver. Washowane Devlan Mud i Badab Black.

Pancerz to:
Cold Steel (P3), Chainmail i Mithril Silver. Washowane Devlan Mud i Badab Black.

Runy to:
Dwarf Bronze, Burnished Gold i Mithril Silver. Washowane Baal Red i Gryphon Sephia.




#41: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz czerw 23, 2011 09:00 AM
    ----
Czasu na malowanie niewiele, ale kompania powoli zyskuje kolory.
W odróżnieniu od wcześniejszych drużyn, krasnoludy nie posiadają jednolitego umundurowania, występują natomiast w swoich barwach klanowych - błękit i czerwień oraz zieleń.
Zaś duża ilość metalików, a także czekające na malowanie elementy skórzane i pomalowane już na purpurowo sakiewki są wspólnym elementem wszystkich modeli.

Niebieski: Regal Blue+ Schorched Brown, Enchanted Blue, Ultramarines Blue, Hawk Turquoise, Ice Blue.
Wash: Asurman Blue

Czerwony: Mechrite Red, Skorne Red (P3), Khardic Flesh, Ryn Flesh.
Wash: Baal Red

Zielony: Snot Green+Schorched Brown, Iosan Green (P3), Goblin Green, Camo Green
Wash: Thraka Green

Purpura: Liche Purple, Warlock Purple, Tentacle Pink
Wash: Leviathan Purple




#42: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Cz czerw 23, 2011 10:47 AM
    ----
QC motywujesz:)
ja wracam do paćkania w przyszłym tygodniu Wink
Dobra robota Spodnie slayera najlepsze,
gdzie sztandarowy? bo jestem ciekaw szmaty

#43: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt czerw 24, 2011 07:52 AM
    ----
Doman wrote:
gdzie sztandarowy? bo jestem ciekaw szmaty
Szmata dopiero się maluje, będzie zielona.

#44: Warstadt by qc Author: Quintus , Location: Katowice Post Posted: Pt czerw 24, 2011 08:11 AM
    ----
Gacie fajnie rozjaśnione, mógłbyś też mocniej rozjaśnić resztę gawiedzi [czerwień, niebieski, zielony] od razu wyglądają żywiej.

#45: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn czerw 27, 2011 09:50 AM
    ----
Kolejna aktualizacja:
Pomalowałem elementy skórzane używając jako bazowego koloru Scorched Brown rozjaśniany Bootstrap Leather (P3), Snakebite Leather oraz Kommando Khaki. Cieniowałem mieszanką z Battledress Green (P3). Washe to Ogryn Flesh i Devlan Mud.
Czerwone brody to Mechrite Red, Red Gore, Blood Red i Blazing Orange + Sunburst Yellow. Washe to Devlan Mud.
Pomarańczowy Pogromców to Mechrite Red, Blazing Orange i Sunburst Yellow. Washe to Ogryn Flesh i Devlan Mud.





#46: Warstadt by qc Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Pn czerw 27, 2011 08:58 PM
    ----
Miód dla oczu!

#47: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt czerw 28, 2011 07:48 AM
    ----
Eleganckie!

Tylko
a) wydaje mi się (przy pozostałych pracach też to było), że twoje malowanie potężnie dużo traci przez te zdjęcia
b) kobieta krasnolud ma mordę ogorzałego żula-weterana, która w ogóle nie przypomina kobiety. Wiem, że to krasnoludka, ale jednak! Very Happy

#48: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr czerw 29, 2011 01:17 PM
    ----
Kadzik wrote:
Miód dla oczu!

Adasko wrote:
Eleganckie!

Tylko
a) wydaje mi się (przy pozostałych pracach też to było), że twoje malowanie potężnie dużo traci przez te zdjęcia
b) kobieta krasnolud ma mordę ogorzałego żula-weterana, która w ogóle nie przypomina kobiety. Wiem, że to krasnoludka, ale jednak! Very Happy
Dzięki Smile

@Adasko
a) I tak są lepsze niż kiedyś, co nie znaczy że nie kombinuję, żeby były lepsze Wink
b) Niech będzie. To nie tylko twoja opinia. Helga postanowiła zrobić make-up Very Happy

Dzisiaj zdjęcia blondasków. Kombinując postanowiłem wykorzystać jako bazę: Bleached Bone, który zwashowałem Gryphon Sephia. Rozjaśnienia Bleached Bone i Skull White, na to delikany wash Grypnon Sephia i Devlan Mud w zagłębienia.




Pomalowałem też 'gemy':

#49: Warstadt by qc Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Śr czerw 29, 2011 01:33 PM
    ----
Portaski slayerów są super! Very Happy
Reszta w porządku (nie lubię Twoich zdjęć Razz ), ale dziewojka wygląda strasznie.

#50: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Śr czerw 29, 2011 03:46 PM
    ----
gemy:)
dziewojka ma po prostu brudną twarz Wink

#51: Re: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr czerw 29, 2011 05:54 PM
    ----
Kadzik wrote:
ale dziewojka wygląda strasznie.
Zazdrościsz, bo Ty po 3 dniach od ostatniego golenia nie masz takiego zarostu Wink

A tak serio, to faktycznie - te szare cienie na jej twarzy są trochę za mocne i sprawiają wrażenie, jakby Helga goliła się raz na pół roku i to dwuręcznym toporem. Moim zdaniem można by zmienić to poprzez dodanie jakichś glaze'ów powiedzmy czerwonawych czy pomarańczowych. Z bliska widać, że to jest pocieniowane bardzo porządnie i starannie, tylko kolor IMO nie ten. Ujmuje jej to trochę kobiecości.

Reszta - Brawo Widzę, że blond wyszedł bardzo jasny Smile

#52: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lip 01, 2011 06:32 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile
Helgi już nie będę przemalowywał, jestem zadowolony z tego jak wygląda.

Skavenblight wrote:
Widzę, że blond wyszedł bardzo jasny Smile
Tak jak chciałem, można zrobić też ciemniej używając ciemniejszego washa i nie rozjaśniając tak bardzo.

Skończyłem malować brody:

Sygnalista (3-ci od prawej) to Ironhull Grey (P3) rozjaśniany do Astronomican Grey i wash z Badab Black.
Wojownik klanowy (2-gi od prawej) to Chaos Black rozjaśniany do Fortress Grey i wash z Badab Black.
Kusznik (1-szy od prawej) to Kommando Khaki rozjaśniany do Bleached Bone i washowany Ogryn Flesh i Devlan Mud.

#53: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pt lip 01, 2011 10:43 AM
    ----
nice Very Happy
nadal brak szmaty ; p

#54: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 06, 2011 11:18 AM
    ----
Krasnoludy pomalowane i zabezpieczone lakierem bezbarwnym, który na szczęście nie zmasakrował modeli. Zdjęcia takie se, ale lepsze postaram się zrobić jak już zrobię podstawki, które będę robił równolegle do dioramy na której będą stały krasnoludy.




#55: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Śr lip 06, 2011 12:33 PM
    ----
Mistrzostwo, rządzisz Smile

#56: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lip 06, 2011 03:23 PM
    ----
Dobrze jest Smile Ale pokazałbyś ten żyrokopter też od góry Wink

#57: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr lip 06, 2011 03:47 PM
    ----
Okejka za Orzeła 1 Wink

#58: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Śr lip 06, 2011 03:48 PM
    ----
Heh, dopiero teraz zobaczyłem Orzeła 1 na boku żyrokoptera.

#59: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 06, 2011 03:59 PM
    ----
Dzięki Smile

Skavenblight wrote:
Ale pokazałbyś ten żyrokopter też od góry Wink
No faktycznie, zapomniałem Embarassed

Adasko wrote:
Okejka za Orzeła 1 Wink
drachu wrote:
Heh, dopiero teraz zobaczyłem Orzeła 1 na boku żyrokoptera.
No ba... Wink

#60: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr lip 06, 2011 04:01 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
No ba... Wink
No bomba... Znaczy Bomba ;)

#61: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lip 08, 2011 02:01 PM
    ----
Ruszyłem z pracą nad krasnoludzką dioramą. W zamyśle ma być dwupoziomowa. Poziom -1 to chodnik kopalni gdzie będą pracować górnicy i poziom 0 z resztą kompanii.
Bardzo wczesny WiP poziomu -1 prezentuje się tak:

#62: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt lip 08, 2011 04:57 PM
    ----
Pomysł robi wrażenie Smile Pewnie ciężka będzie, co?

#63: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt lip 08, 2011 05:48 PM
    ----
Piękna robota, a te modelel... miód! Ujmuje za serce każdego krasnoluda! Very Happy

EDIT: Odpisywałem na poprzedniej stronie, nie zauważywszy dioramy...

Świetna koncepcja - trzymam kciuki i czekam niecierpliwie na ciąg dalszy Smile !
Last edited by Kapitan_Hak on Pt lip 08, 2011 05:53 PM; edited 1 times in total

#64: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pt lip 08, 2011 06:55 PM
    ----
konkret się szykuje Brawo
tylko ten znacznik z lewej ciut za wysoki chyba jest Wink

#65: Warstadt by qc Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Pt lip 08, 2011 10:51 PM
    ----
Ładny WIP

#66: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn lip 10, 2011 02:09 PM
    ----
Konkrecik! I like it Wink

#67: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz lip 14, 2011 10:52 PM
    ----
Budowa dioramy powoli idzie do przodu. Pierwsza warstwa posypek i kamieni na poziomie -1 położona. Zbudowałem też szyb windy. Obecnie diorama prezentuje się tak:


#68: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Sb lip 16, 2011 10:21 PM
    ----
Szykuje się kolejna, zawstydzająca moje lenistwo i brak skilla, rewelacja! No ale tradycyjnie oczekuje niecierpliwie na pomalowaną wersję. Wink
Mam nadzieję, że masz odpowiednio dużo miejsca by wyeksponować ładnie te wszystkie swoje prace? Szkoda byłoby je kisić gdzieś skitrane.

#69: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb lip 16, 2011 10:43 PM
    ----
nice;)
wiórkowa posypka zastanawiająca...
ciekawe jak pomalowaniu wyjdzie

#70: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 18, 2011 07:58 PM
    ----
Adasko wrote:
Mam nadzieję, że masz odpowiednio dużo miejsca by wyeksponować ładnie te wszystkie swoje prace? Szkoda byłoby je kisić gdzieś skitrane.
Stoją w gablotkach, które pokazywałem we wcześniejszych postach.

Z grubsza skończyłem budować szyb windy oraz kabinę (a może klatkę ?). Później dojdą jeszcze typowo krasnoludzkie akcenty i detale.
Cała diorama będzie dość uproszczona, w tym sensie, że nie będę wiernie odwzorowywał podziemnego wyrobiska i nie zamierzam trzymać się jakiś szczegółowych prawideł - za co z góry przepraszam wszystkich znawców i inżynierów.
Szyb zrobiony jest z drewnianych listewek, te o okrągłym przekroju będą pomalowane metalikami. Klatkę zrobiłem z pociętego płytek plastiku, spinaczy i siatki na okna. Wewnątrz klatki i w szybie dojdą jeszcze dźwignie sterowania, zaś napęd znajduje się w poddaszu szybu stąd kominy.

#71: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn lip 18, 2011 08:21 PM
    ----
dobrze jest:)
klatka niezły patent Very Happy
ja z siatki do okien , tylko z większej gramatury robię okna Wink

#72: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz lip 21, 2011 10:53 AM
    ----
Obserwuję ten rozwijający się iście krasnoludzki projekt z prawdziwą przyjemnością Smile !

#73: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 26, 2011 08:24 PM
    ----
Gdzieś pomiędzy pracą, przygotowaniami do ślubu i całą resztą udało mi się znaleźć chwilę, którą poświęciłem na dioramę. Po zbudowaniu budynku, który może pełnić także rolę tajnej skrytki Wink

Nadszedł czas na posypkę i całą resztę. Mam nadzieję, że coś widać na zdjęciach. Ogólnie oprócz posypek na podstawkach krasnoludów wylądowały części z mechanicznego zegarka:

Na podstawkach i na samym poziomie 0 pewnie pojawią się jeszcze jakieś pierdoły, no i malowanie coraz bliżej.

#74: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Wt lip 26, 2011 08:29 PM
    ----
jak dla mnie za gęsto u góry:P
ale wygląda w pytę zwłaszcza budynki Very Happy

#75: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Wt lip 26, 2011 09:08 PM
    ----
Fakt, jest trochę tłoku.

#76: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr lip 27, 2011 08:21 AM
    ----
podobnie jak chłopaki powyżej - trochę ciasnawo. Rozwiązniewm mogło być dostawienie do któregoś z budynków lądowiska dla gyrocopteru.
Poza tym to bogowie przodkowie spoglądają na ten projekt przychylnym okiem Wink

#77: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 27, 2011 08:24 AM
    ----
Ciasno bo się musi zmieścić pod przykrywką. Niestety mobilna diorama ma pewne ograniczenia Wink

#78: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz sierp 04, 2011 07:17 PM
    ----
Diorama nabiera kolorów. Do malowania użyłem farb akrylowych i olejnych.
Obecnie wygląda to tak:





Dojdzie jeszcze trochę trawki elektrostatycznej, może jakieś porosty, pigmenty, trochę popiołu i pyłu węglowego. Muszę jeszcze zrobić konsolę sterowania windą i pomalować jeszcze kilka elementów, jak choćby ścianę dachu nad szybem.

#79: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt sierp 05, 2011 07:17 AM
    ----
Grungni jest z Ciebie dumny Synu! Cool

#80: Re: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt sierp 05, 2011 07:49 AM
    ----
Brawo

Fajnie wyszło drewno.

#81: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pt sierp 05, 2011 05:28 PM
    ----
drewno u góry bardzo dobre, zwłaszcza zielone naleciałości
kamienna skała na dole mi się najbardziej podobna
bardzo udany projekcik Very Happy

#82: Warstadt by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pn sierp 07, 2011 05:39 PM
    ----
Suuuuuper.

#83: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr sierp 10, 2011 11:03 AM
    ----

#84: Re: Warstadt by qc Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Śr sierp 10, 2011 12:06 PM
    ----
Prace znakomite, ale oglądając już nie jedne Twoje dzieła na żywo, muszę powiedzieć, że zdjęcia na tym niebieskim tyle bardzo dużo im zabierają przy normalnych kolorach są jeszcze lepsze. Warto się zastanowić nad zmianą tła.
Czekam na kolejne projekty Cool

#85: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt sierp 16, 2011 09:57 AM
    ----
Kolejna aktualizacja. Obecnie diorama wygląda tak jak poniżej. Zastanawiam się jeszcze, czy nie poprawić bocznych ścian, bo obecnie nie wyglądają zbyt estetycznie.




#86: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Śr sierp 17, 2011 05:31 AM
    ----
skoro już tak wykończyłeś te boki, to proponuję nałożenie warstwy piaskowej posypki, tudzież grubszego kruszywa imitującego grunt.
Bo jak mawiają: grunt to zdrowie.. i takie tam Very Happy

#87: Warstadt by qc Author: Vercy , Location: Warshau Post Posted: Śr sierp 17, 2011 07:10 AM
    ----
Polecam użycie kaszy jako posypki, naprawdę wspaniały efekt. Ale też innym pomysłem jest pokrycie boków napisami, lub jakimis drobnymi ozdobnikami, niekoniecznie zwykłą fakturą skały...

#88: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr sierp 17, 2011 07:38 AM
    ----
Dzięki Smile
Wczoraj wieczorem przykleiłem piasek, teraz maluję.

#89: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb sierp 27, 2011 05:51 PM
    ----
Kolejną kompanią do Warheim Fantasy Skirmish, która doczekała się złożenia i czeka na malowanie (oraz zbudowanie powozu - a właściwie to sań, jako że podstawki będą utrzymane w zimowej konwencji) są Zbrojni z Middenheim, czyli mieszkańcy Miasta Białego Wilka, wierni Ulryka, Pana Zimy, Bitwy i Wilków.

Do złożenia kompanii użyłem bitsów z zestawów Empire State Troops (włócznie i kilka główek)*, Empire Greatswords (korpusy i nogi bohaterów, główki, miecze w pochwach), Empire Free Company (łuki i strzały, ramiona ze sztyletami), Empire Knightly Orders (ramiona z młotami, tarcze, płaszcz ze skóry wilka, sztandar, trąbka sygnałowa, wierzchowce, korpus i nogi Pierworodnego), Empire Archers (korpusy i nogi łuczników i włóczników, główki, sakwy), Empire Flagellant Warband (głowy bohaterów) i Chaos Marauder Horsemen (głowy bohaterów), Bretonnian Men-at-arms (korpusy i nogi zbrojnych, trofea myśliwych, sakwy), Fur Cloaks (płaszcze ze skóry wilka) oraz modeli Warrior Priests of Ulric (figurki kapłanów Ulryka) i Sons of Kronos War Hounds (psy bojowe).

I tak kolejno złożyłem:

Składając Zbrojnych z Middenheim chciałem, aby modele różniły się od kompanii z innych prowincji, stąd zarośnięte głowy bohaterów, uzbrojenie (młoty) pochodzące od Białych Wilków i płaszcze z wilczej skóry. Podobnie nie chciałem składać stronników z modeli imperialnych żołnierzy (ozdobionych symbolami Sigmara), stąd zbrojni otrzymali ciała swych bretonnskich odpowiedników zaś łucznicy i włócznicy zostali złożeni z imperialnych strzelców moim zdaniem bardziej pasujących do hardych wojowników z mroźnej północy.

* Nie katalogowałem poszczególnych bitsów, ale mniej więcej pochodzą one z wymienionych w nawiasach zestawów.


#90: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Wt sierp 30, 2011 06:11 PM
    ----
Niezły mix bitsów, ale kompania prezentuje się naprawdę nieźle Brawo Korpusy bretonnczyków i imperialnych strzelców całkiem dobrze nadają się na Middenheimczyków. Szkoda, że nie masz modeli wilczarzy, ale dobermany też dają radę Mysli

#91: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Śr sierp 31, 2011 05:57 AM
    ----
Wilczarze mogą być na małej podstawce? Chyba pytałem o to na najmicie i ktoś odpowiedział, że na kawaleryjskiej.

Ale banda megaspoko. Fajny patent z korpusami men at armsów. No i GSy jako bohaterowie to rewelacja.
Nie będziesz wystawiać czarodzieja?

Zresztą... Middenland rządzi na stole, warto mieć.

#92: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr sierp 31, 2011 06:06 AM
    ----
drachu wrote:
Wilczarze mogą być na małej podstawce? Chyba pytałem o to na najmicie i ktoś odpowiedział, że na kawaleryjskiej.
Wilczarze i psy bojowe są na podstawkach piechurów. Ogary chaosu i nieumarłe wilki są na podstawkach kawaleryjskich.

drachu wrote:
Ale banda megaspoko. Fajny patent z korpusami men at armsów. No i GSy jako bohaterowie to rewelacja.
Dzięki Smile

drachu wrote:
Nie będziesz wystawiać czarodzieja?
Kolegialnych magów mam już złożonych, nawet skórę im już pomalowałem. Teraz czekają na resztę.

#93: Warstadt by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Cz wrz 01, 2011 08:32 AM
    ----
A ja pospamuje sobie i powiem tylko że mnie się podoba.

#94: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 05, 2011 10:41 PM
    ----
Rozpocząłem budowę sań dla Zbrojnych z Middenheim.
Płozy, dyszel i zaprzęg pochodzą z wypraski (dosłownie) z zestawu Empire Knightly Orders. Metalowe okucia to blaszka z opakowania po kremie do golenia.
Póki co sanie prezentują się tak:


#95: Warstadt by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Wt wrz 06, 2011 09:41 AM
    ----
Jestem bardzo ciekawy jak będą wyglądać same sanie (w sensie to co będzie na płozach).
A tak w ogóle to świetny pomysł na armię Smile

#96: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz wrz 08, 2011 07:39 AM
    ----
Zakończyłem budowę powozu. 'Skrzynię' zrobiłem ze styroduru oklejonego tekturą z opakowania po modelu. Na 'skrzynię' nakleiłem listwy wycięte z aluminiowej folii, a na całość bitsy pochodzące z bardzo różnych zestawów modeli i figurek (m.in. Fortified Manor House, Beastmen Minotaurs, Empire Knightly Orders a także bitsów z Wh 40k).
Figurka woźnicy to model GW pochodzący bodajże z lat '80-tych.


#97: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz wrz 08, 2011 08:25 AM
    ----
Bardzo fajne wykonanie jednak liczyłem na tradycyjne sanie pełne tobołków i wilczych futer, a tak kolejny powóz wyszedł Wink Last edited by Dwalthrim on Cz wrz 08, 2011 08:25 AM; edited 1 times in total

#98: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Cz wrz 08, 2011 08:58 AM
    ----
Dokładnie! Zgadzam się z przedmówcą.
Buda na płozach ciekawa, ale myślę, że otwarte sanie w stylu kuliga Kmicica z Oleńką z "Potopu" byłyby bardziej na miejscu. Byłyby też bardziej grywalne Very Happy

#99: Warstadt by qc Author: Quintus , Location: Katowice Post Posted: Cz wrz 08, 2011 09:18 AM
    ----
Każde ma swój urok, może to po prostu bogata kompania:] Spoko, ale bitsów to musisz mieć spory zapas:D

#100: Re: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz wrz 08, 2011 09:28 AM
    ----
Dwalthrim wrote:
Bardzo fajne wykonanie jednak liczyłem na tradycyjne sanie pełne tobołków i wilczych futer, a tak kolejny powóz wyszedł Wink

Dokładnie. Trochę jak pokutnik na płozach. Pokutnik był świetny, Reiklandowy wózek także, klatka dla niewolników świetnie oddawała to czym jest, bardzo dobra w swej prostocie, sanie też będą super, ale brak w nich takiej innowacyjności jak w poprzednich projektach, a szkoda.

#101: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz wrz 08, 2011 10:01 AM
    ----
Fajna opcją byłaby możliwość zdjęcia budy i zastąpienia jej motywem "potopowym" w zależności od przebiegu kampanii Smile

#102: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Cz wrz 08, 2011 10:18 AM
    ----
A dla odmiany moim zdaniem sanki są jak dotąd najlepsze (chociaż z wieżyczkowozem Reiklandu idą łeb w łeb). Rewelka. Własnie bałem się, że zrobisz takie Potop sanki.

#103: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz wrz 08, 2011 09:42 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile Cieszę się, że się podoba.

Dwalthrim wrote:
Bardzo fajne wykonanie jednak liczyłem na tradycyjne sanie pełne tobołków i wilczych futer, a tak kolejny powóz wyszedł Wink
szczery-do-bolu wrote:
Dokładnie! Zgadzam się z przedmówcą.
Buda na płozach ciekawa, ale myślę, że otwarte sanie w stylu kuliga Kmicica z Oleńką z "Potopu" byłyby bardziej na miejscu. Byłyby też bardziej grywalne Very Happy
Oj tam, oj tam Razz
"Zwykłe" sanie nie podobały mi się i nie miały takiej "mocy" - może tego nie widać na zdjęciach ale saniowóz wyszedł naprawdę dynamicznie Twisted Evil

Quintus wrote:
Każde ma swój urok, może to po prostu bogata kompania:] Spoko, ale bitsów to musisz mieć spory zapas:D
Trochę ich jeszcze mam Wink

#104: Warstadt by qc Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Cz wrz 08, 2011 09:44 PM
    ----
Dla mnie bomba! Ale faktycznie reiklandzkiego nie przebiły Razz

#105: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz wrz 08, 2011 10:05 PM
    ----
Mega! Bardzo fajny "saniowóz" Brawo

#106: Warstadt by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt wrz 09, 2011 09:51 AM
    ----
A mnie się podobają, mają fajny warhammerowy klimat parowych czołgów i innych inżynierskich wynalazków.

#107: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 11, 2011 06:13 PM
    ----
W ramach rekrutacji Zbrojnych z Middenheim skleiłem model Rycerza Pantery (W Warheim może być wystawiany na zasadach Najemnego Rycerza).
Model złożyłem z bitsów Empire Knightly Orders.


#108: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 14, 2011 10:43 PM
    ----
Kilka WiP-ów.
- Kolejna porcja miastowego bruku.
- Wczesny WiP dioramy pod Zbrojnych z Middenheim.
- Pomnik Imperatora Karola Franciszka.



#109: Re: Warstadt by qc Author: Kadzik , Location: Warszawa Post Posted: Śr wrz 14, 2011 10:49 PM
    ----
Świetne! Wszystko absolutnie prześwietne!
Jak będziesz malował pomnik? Jakiś brąz czy kamień?
Last edited by Kadzik on Śr wrz 14, 2011 10:49 PM; edited 1 times in total

#110: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 14, 2011 10:53 PM
    ----
Kadzik wrote:
Świetne! Wszystko absolutnie prześwietne!
Dzięki Smile
Kadzik wrote:
Jak będziesz malował pomnik? Jakiś brąz czy kamień?
Pokryte patyną brązy.

#111: Re: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz wrz 15, 2011 07:59 AM
    ----
quidamcorvus wrote:

Kadzik wrote:
Jak będziesz malował pomnik? Jakiś brąz czy kamień?
Pokryte patyną brązy.
Chyba najlepszy wybór Brawo

#112: Warstadt by qc Author: Grzegorz , Location: Warszawa Post Posted: Pt wrz 16, 2011 08:31 PM
    ----
Pomnik "miłościwie nam panującego" bardzo fajny.

#113: Warstadt by qc Author: M.T. , Location: Brwinów Post Posted: Sb wrz 17, 2011 07:46 PM
    ----
Bardzo ładnie wygląda Smile

#114: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 12, 2011 06:35 PM
    ----
Dzisiaj dzień odpoczynku od pracy nad makietą.


Piraci z Sartosy to kolejna kompania, którą rekrutowałem do Warheim Fantasy Skirmish. Złożona z bezwzględnych Tileańczyków (choć nie tylko) kompania piratów siać będzie strach na wodach i wybrzeżu Starego Świata.

Do złożenia drużyny Piratów z Sartosy użyłem modeli firmy Privateer Press: Mr. Walls (Kapitan), Doc Killingsworth(Czarownik), Master Gunner Dougal MacNaile(Bosman), Bloody Bradigan(Łowca niewolników), Sea Dogs(Niewolnicy), Press Gangers(Piraci), Rifleman Sea Dogs(Pirat), Croe's Cutthroats(Żołnierze okrętowi), Bosun Grogspar(Ogr) oraz Dirty Meg(Bombardier - Najemne Ostrze), Sea Dog Deck Crew(Drużyna Obsługi) i Lord Joln Rockbottom(Kapitan*).

*Choć jest szansa, że model będzie reprezentował Najemne Ostrze.



Modele różnią się od figurek GW są bardziej dynamiczne i ok 2 mm większe oraz, o ile potrafię to ocenić, bardziej proporcjonalne i co dla niektórych ważne, nie mają czaszek.

Konwersji było niewiele, właściwie to jedynie oddział Żołnierzy okrętowych (Croe's Cutthroats) dorobił się Imperialnego oręża oraz tarcz. Poza tym jeden z Żołnierzy okrętowych został Sygnalistą, zaś Chorążym został jeden z Piratów.

Natomiast piątym bohaterem - Matem - została panna z zestawu Press Gangers.

Dylemat miałem z modelami reprezentującymi Niewolników, zastanawiałem się czy nie pozbawić Sea Dogs pistoletów, jednak ostatecznie stwierdziłem, że szkoda niszczyć metalowe modele, a pistolety w końcu nie muszą być nabite.


#115: Re: Warstadt by qc Author: Findar , Location: Katowice Post Posted: Śr paźdź 12, 2011 06:47 PM
    ----
Powiem tylko tyle, że jak się zastanawiałem nad bandą piratów jeszcze do Mordheim, to chciałem użyć tych samych modeli:)

#116: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr paźdź 12, 2011 07:10 PM
    ----
Findar wrote:
Powiem tylko tyle, że jak się zastanawiałem nad bandą piratów jeszcze do Mordheim, to chciałem użyć tych samych modeli:)

Dokładnie. Dwóch nawet upolowałem ostatnio na all za niecałego dychacza Very Happy

#117: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr paźdź 12, 2011 10:19 PM
    ----
Jakbyś dokupił do tego jakiegoś castera i ze 2 jacki miałbyś armię do warmachine Wink

Wszystko ok tylko wtf z tym sztandarem? Tragicznie to wygląda...

#118: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 13, 2011 05:22 AM
    ----
Adasko wrote:
Wszystko ok tylko wtf z tym sztandarem? Tragicznie to wygląda...
Zapomniałem. Miałem mu nieco wyprostować rękę. Poprawię.

#119: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 13, 2011 02:35 PM
    ----
Wyprostowałem nieco rękę Chorążego, o której zapomniałem wcześniej. Teraz model wygląda tak:



Już nie zadaje pchnięcia drzewcem sztandaru, choć (mam nadzieję) model wciąż wygląda dynamicznie (o ile to możliwe przy połączeniu modelu PP z bitsami GW).

#120: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz paźdź 13, 2011 02:59 PM
    ----
Wygląda dynamicznie ale może mieć problem z wejściem w bramy, wciśnięciem się na co poniektóre piętra itp. Chyba że robisz odstępy między piętrami po 4-5"?

#121: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 13, 2011 03:04 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Wygląda dynamicznie ale może mieć problem z wejściem w bramy, wciśnięciem się na co poniektóre piętra itp. Chyba że robisz odstępy między piętrami po 4-5"?
To niestety problem większości Chorążych Wink

#122: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 13, 2011 07:41 PM
    ----
Skoro szanowne państwo-draństwo twierdzi, że sztandar nie pasuje, to wprowadzam kolejną zmianę (ostatnią już). Sztandar od imperialnych żołnierzy, zwieńczenie to bits z krasnoludzkich Long Drong's Slayer Pirates.

#123: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz paźdź 13, 2011 08:45 PM
    ----
Tysiąc razy lepiej Smile

#124: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt paźdź 14, 2011 10:06 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Tysiąc razy lepiej Smile
+1

#125: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 18, 2011 05:57 PM
    ----
Rozpocząłem prace nad kompanią Zbrojnych z Middenheim. Tym razem rozpocząłem od budowy dioramy i przygotowania podstawek.

Założyłem, że dioramę zrobię w zimowych klimatach wiejskich i przedstawię kompanię w pobliżu jednej z osad położonych u podnóża Faushlag. Stąd kamienny trakt i płoty - kompania opuszcza osadę.

Zmieniłem też modele psów. Obecne bardziej przypominają Wilczarze.

Kolejny krok, to piasek i posypki.


#126: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt list 18, 2011 06:34 PM
    ----
Płoty są mega. Sam robiłeś? Shocked

#127: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt list 18, 2011 06:36 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Płoty są mega. Sam robiłeś? Shocked
Tak. Gałązki zebrałem kilka lat temu i długo leżały w szafie.
Uznałem, że w końcu się przydadzą.

Roboty z tym niewiele. Tylko dla pewności pomalowałem wszystko rozwodnionym wikolem, żeby się mocniej trzymało.

#128: Warstadt by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Pt list 18, 2011 06:39 PM
    ----
Fajowe. Czekam na malowanie Smile

#129: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Pt list 18, 2011 08:38 PM
    ----
I prawdziwe wilczarze :> fajnie będą pasować Very Happy

#130: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb list 19, 2011 12:22 AM
    ----
Przykleiłem piasek i posypki na podstawki figurek i na dioramę. Jak zdążę, to jutro przed służbą dioramę pomaluję rozwodnionym Wikolem - co zabezpieczy piasek i posypki przed odklejaniem.


#131: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb list 19, 2011 12:32 PM
    ----
dobrze to wygląda, śnieg powinien to fajnie dopełnić

#132: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb list 19, 2011 12:47 PM
    ----
Płotki mega! Brawo
Po krasnoludach to będzie chyba moja ulubiona diorama z tych, które ostatnio QC prezentowałeś. Smile

#133: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr list 23, 2011 12:24 PM
    ----
Całkowicie zgadzam się ze Staśkiem - brawo QC Brawo !

#134: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Śr list 23, 2011 01:24 PM
    ----
pewnie QC teraz poluje na kilo sody Wink

#135: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz list 24, 2011 12:18 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile
Niestety, póki co prace utknęły w miejscu - w tym tygodniu więcej czasu spędzam na służbie niż w domu, może w weekend uda się coś podgonić.
Teoretycznie powinienem mieć wolne.

#136: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn list 27, 2011 03:22 AM
    ----
Prace nad Zbrojną kompanią z Middenheim powoli ruszyły do przodu. Udało mi się położyć podkład i pomalować skórę wojowników z Miasta Białego Wilka.
Skórę malowałem farbami Vallejo (Dark Flesh, Medium Fleshtone, Rose Brown, Flat Flesh, Basic Skintone, Rosa Salmon). To pierwsze modele malowane tymi farbami, więc nie wszystko wyszło tak, jak chciałem. Washe to Devlan Mud i Gryphon Sephia.

Ponadto, udało mi się pomalować włosy bohaterów. Użyłem do tego farb Bleached Bone, Astronomican Grey oraz Skull White. Washe to znów Devlan Mud i Gryphon Sephia.

Natomiast niektórzy ze stronników zapuścili zarost, który namalowałem używałem bardzo mocno rozcieńczonych farb Charadon Granite i Astronomican Grey.


#137: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn list 27, 2011 07:50 PM
    ----
skóra zahartowana przez chłodny wiatr
fajny odcień Cool

#138: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn list 28, 2011 01:36 AM
    ----
Dzięki Smile

Kolejni stronnicy doczekali się farbowania. Brody i włosy modeli na pierwszym zdjęciu to: Graveyard Earth, Khomando Khaki, Bleached Bone, Astronomican Grey i washe Ogryn Flesh i Devlan Mud.

Na modelach na drugim zdjęciu użyłem: Snakebite Leather, Vomit Brown, Komando Khaki, Skull White i washe Gryphonne Sepia oraz Devlan Mud.

I w końcu modele na trzecim zdjęciu (głównie psa FireFoxa) pomalowałem używając: Khardic Flesh (P3), Blazing Orange, Bleached Bone, a washe to Gryphon Sephia i Devlan Mud.


Spodkładowałem także dioramę, a boczne listwy pokryłem pierwszą warstwą bejcy.


#139: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Pn list 28, 2011 07:06 AM
    ----
Okrutnie podoba mi się jak malujesz gęby. Czekam na resztę.

#140: Warstadt by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Wt list 29, 2011 10:11 PM
    ----
Gęby i włoski pierwsza klasa

#141: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt list 29, 2011 10:17 PM
    ----
Genialne blade gęby.

#142: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr list 30, 2011 12:03 AM
    ----
Pies firefox to tak dla beki, rozumiem?
Fajne gęby, tylko chyba trudno będzie pomalować całość w takich zdesaturowanych barwach żeby zachować spójność.

#143: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr list 30, 2011 08:07 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile Cieszę się, że facjaty się podobają.

Adasko wrote:
Pies firefox to tak dla beki, rozumiem?
Nie. No może trochę. Ale rzeźba tych piesków jest tak beznadziejna, że stwierdziłem, że skoro nie mogą być ładne, to będą się wyróżniać.

Skończyłem malować metaliki.
Srebrny to Bolgun Metal...
... i dalej na zbrojach Chainmail i rozjaśnienie Mithril Silver, washe to Badab Black, Devlan Mud, Ogryn Flesh i Asurmen Blue.
... i dalej na orężu rozjaśniany Mithril Silver, washe to Badab Black, Devlan Mud i Ogryn Flesh.

Złoty to Tin Bitz, dalej Shining Gold i rozjaśniany Mithril Silver zmieszanym z Burnished Gold.


#144: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Sb grud 03, 2011 01:48 AM
    ----
No Gwizdze Muszę umówić się na jakąś kawę z Agą i obejrzeć Ulrykowców Brawo

#145: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 03, 2011 02:29 AM
    ----
Zdecydowałem, że płaszcze/kurty strzelców będą wykonane z brązowej skóry. W końcu to myśliwi, którzy większość czasu spędzają w leśnych ostępach.

Do malowania użyłem: Battlefield Brown (P3), Bootstrap Leather (P3), Snakebite Leather, Kommando Khaki i Ryn Flesh (P3). Washe to Gryphonne Sepia i Devlan Mud.

Kolory wyszły nieco przekłamane, a same zdjęcia ciemne, mój aparat ma problem z fotografowaniem niepomalowanych modeli.


#146: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:09 PM
    ----
Świetni Brawo , dobrze się zapowiada ten warband!

#147: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:50 PM
    ----
Troszkę zaczyna być monochromatycznie, ale jak dojdą barwy miasta z pewnością będzie lepiej.

#148: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Sb grud 03, 2011 12:56 PM
    ----
Dopiero teraz zauważyłęm, że wódz ma na młotku pysk wilka (amulet z wypraski knightly orders w sensie że) i będzie zostawiał wrogom odciśniętego wilka na potylicach Razz Bajera Smile

#149: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 03, 2011 03:28 PM
    ----
drachu wrote:
Dopiero teraz zauważyłęm, że wódz ma na młotku pysk wilka (amulet z wypraski knightly orders w sensie że) i będzie zostawiał wrogom odciśniętego wilka na potylicach Razz Bajera Smile

No ba Wink W końcu to Młot Ulrykański Twisted Evil

#150: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb grud 03, 2011 07:42 PM
    ----
schludne kubraki Cool

#151: Warstadt by qc Author: Malakid , Location: Lublin Post Posted: Sb grud 03, 2011 07:44 PM
    ----
nice aż by się chciało z tym zagrać ;p

#152: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Sb grud 03, 2011 08:01 PM
    ----
Jak tak patrze na tych Twoich bohaterów, to aż mi się odechciewa grać moim Reiklandem, nienawidzę Cię Razz

#153: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 04, 2011 02:24 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

d.j. wrote:
Jak tak patrze na tych Twoich bohaterów, to aż mi się odechciewa grać moim Reiklandem, nienawidzę Cię Razz
Reikland też malowałem, TUTAJ masz zdjęcia.


Jako, że fotograf ze mnie wybitny inaczej, to napiszę państwu-draństwu co zrobiłem. Otóż pomalowałem kurtę Włócznika, kołnierz Zbrojnego, pas i sakwę łucznika oraz szaty Kapłana Ulryka na czarno (założeniem była nieco sprana czerń, czego oczywiście na zdjęciach nie widać), użyłem do tego:
Charadon Granite, Shadow Grey, Codex i Fortres Grey, pomiędzy poszczególnymi warstwami używałem washy: Gryphon Sephia, Devlan Mud i Badab Black na koniec.
Płaszcz ze skóry wilka malowałem podobnie, z tym, że rozjaśniany jeszcze był Astronomican Grey i Skull White.

Pierwsze dwa ujęcia bez flesza, trzecie i czwarte z fleszem.


#154: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Pn grud 04, 2011 01:40 PM
    ----
Mój Reikland w mojej opinii jest bardziej koszerny niż Twój, ale za to Twój Middenheim bije na głowę wszystkie Reiklandy. Widocznie mam słabość do wielkich, brodatych mężczyzn Very Happy

#155: Re: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 04, 2011 01:59 PM
    ----
d.j. wrote:
Widocznie mam słabość do wielkich, brodatych mężczyzn Very Happy
Ja też Gwizdze Wink

Skórzane elementy wyszły naprawdę przednio. Twoje ukazywanie WIPów ma już swój pewien urok - można krok po kroku prześledzić, jak robisz bandę. Jakim cudem jesteś w stanie robić ją w całości naraz, tego nie pojmuję, ale tym bardziej podziwiam Smile

#156: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn grud 04, 2011 02:33 PM
    ----
zarost to delikatne washe? Wink

#157: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 04, 2011 02:39 PM
    ----
Dzięki Smile

d.j. wrote:
Mój Reikland w mojej opinii jest bardziej koszerny niż Twój, ale za to Twój Middenheim bije na głowę wszystkie Reiklandy. Widocznie mam słabość do wielkich, brodatych mężczyzn Very Happy
Ważne, że twój tobie się podoba, a mnie mój Wink

Skavenblight wrote:
Skórzane elementy wyszły naprawdę przednio. Twoje ukazywanie WIPów ma już swój pewien urok - można krok po kroku prześledzić, jak robisz bandę. Jakim cudem jesteś w stanie robić ją w całości naraz, tego nie pojmuję, ale tym bardziej podziwiam Smile
Ja z kolei nie rozumiem, jak można malować osobno Wink Jak bym miał za każdym razem przypominać sobie jam malowałem płaszcz stronnika, albo jak malowałem skórę, to by mnie szlag trafił Wink

Doman wrote:
zarost to delikatne washe? Wink
Też, ale wcześniej użyłem mocno rozwodnionych szarych farb.

#158: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 05, 2011 03:16 AM
    ----
Od kilku dni mam nowe lampy przy biurku i o ile maluje się przy nich świetnie, to zdjęcia jakoś nie chcą mi wychodzić. A może państwo-draństwo było niegrzeczne i za karę musi oglądać zdjęcia zrobione przez QC?

Tak czy inaczej prace powoli idą do przodu (nawet kosztem Zebranych z tygodnia) ale jak Bóg da, dzisiaj nadrobię.
Pomalowałem pozostałe czapki, buty, rękawice, kołnierze, kołczany.

I tak czapka pokazującego paluchem Łucznika, okładzina rękojeści topora Kapłana Ulryka oraz kołczany to Dark Flesh rozjaśniany Khardic Flesh (P3) i Bleached Bone.

Dalej kołnierz Zbrojnego, czapa, buty i sakwa Włócznika, sakiewki Kapłana Ulryka to Bootstrap Leather, rozjaśniany Bestial Brown i Kommando Khaki.

Podbicie płaszczy to Dark Flesh, Red Gore i Warlock Purple rozjaśniane Khardic Flesh (P3).

Na całość washe Gryphon Sephia, Ogryn Flesh i Devlan Mud.

Następne powinny być już barwy miasta. Zna ktoś prosty przepis na biały?



#159: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pn grud 05, 2011 04:24 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Zna ktoś prosty przepis na biały?
Biały podkład -> szary wash z vallejo

#160: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 06, 2011 03:13 AM
    ----
Zdaje się, że dokonałem niewielkiego kroku na przód w fotografii. Na zdjęciu coś widać (przynajmniej na moim monitorze). A może to zasługa tego, że modele Łuczników zyskały już barwy Miasta Białego Wilka: błękit i biel. Jako, że Stary Świat to niezbyt przyjemne i czyste miejsce, to i Zbrojni z Middenheim, to najczystszych nie należą, mundury mają znoszone, powycierane.
Biel to mieszanka: Desert Yellow, Kommando Khaki, Bleached Bone i Skull White, na to rozwodniony wash Gryphon Sephia.
Błękit to mieszanka: Cygnar Blue Highlight (P3), Hawk Torquoise, Ultramarines Blue, Ice Blue i Skull White. Na to wash Devlan Mud i Asurmen Blue.


#161: Warstadt by qc Author: Rupert , Location: Pruszków Post Posted: Wt grud 06, 2011 10:02 AM
    ----
Super wyglądają i rzeczywiście fotki wyglądają kapkę innaczej. Podłubałeś w ustawieniach samego aparatu? Czy inne doświetlenie modeli?

Z miłą chęcią bym kiedyś obejrzał relację step by step z Twojego malowania- super wychodzi, zwłaszcza jak patrzę na opisy jak poszczególne kolory opisujesz i np. taki błękit tworzysz z 5 kolorów. Może to norma, ale dla pierodołowatego malarza jak ja który paćka farbą i zalewa washem to mega skomplikowane Smile

#162: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 06, 2011 11:57 AM
    ----
Rupert wrote:
Super wyglądają i rzeczywiście fotki wyglądają kapkę innaczej. Podłubałeś w ustawieniach samego aparatu? Czy inne doświetlenie modeli?
Doświetliłem model starą lampką halogenową, która daje tak mało światła, że malować się przy niej nie da. Ale zdjęcia wychodzą.

Rupert wrote:
Z miłą chęcią bym kiedyś obejrzał relację step by step z Twojego malowania- super wychodzi, zwłaszcza jak patrzę na opisy jak poszczególne kolory opisujesz i np. taki błękit tworzysz z 5 kolorów. Może to norma, ale dla pierodołowatego malarza jak ja który paćka farbą i zalewa washem to mega skomplikowane Smile
To głównie eksperymenty, najlepiej samemu próbować, aż uzyska się efekt, który odpowiada.

#163: Warstadt by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt grud 06, 2011 12:12 PM
    ----
Jeśli chodzi o zdjęcia to proponuje pobawić się balansem bieli jeśli twój aparat ma taką możliwość.

#164: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 06, 2011 12:16 PM
    ----
Telchar wrote:
Jeśli chodzi o zdjęcia to proponuje pobawić się balansem bieli jeśli twój aparat ma taką możliwość.
Mam do dyspozycji (niestety) Nikona Coolpix P90 i wierz, mi że w trybie manualnym próbowałem już chyba wszystkich ustawień balansu bieli, przesłon, czasu naświetlanie i wszystkich innych pierdół. W automacie, w trybie Muzeum zdjęcia jeszcze jakoś wychodzą. Ten aparat nie potrafi robić dobrym zdjęć w pomieszczeniach. Bo na zewnątrz, przy świetle dziennym radzi sobie wybornie.
Ale wciąż z nim walczę Wink

#165: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 06, 2011 01:24 PM
    ----
Zmotywowany przez Telchara posiedziałem nad aparatem, zresetowałem ustawienia i wprowadziłem je na nowo. Lepiej?


#166: Warstadt by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Wt grud 06, 2011 02:57 PM
    ----
Moim zdaniem tak.Wszystko dokładnie widać Smile

#167: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Wt grud 06, 2011 09:07 PM
    ----
Przy tego typu zdjęciach macro ważne jest też tło.
Nie chodzi mi o faktyczne widziane przez nas-oglądaczy, które dowolnie w photoshopie można zmieniać, a o tło dające odbicie wtórne.
Obserwuje od dawna twoje zdjęcia i widzę, żę stosujesz co Ci w łapy wpadnie.
A to nie jest bez znaczenia. Dajmy na to, to białe płutno, które stosowałeś przy WH miało spore tłumienie, a fakt, że było pozaginane poprawiało kontrast samej sceny. Do tego taki "brudny" biały dawał fajne, rozproszone światło białe. Podobnie zachowywała się tkanina z WE, bodaj firana. Dobrze rozpraszała i dawała głębię zdjęciu. Jeśli się nie mylę to potem na H.Swordach dałeś nieszczęsny błękitny brystol. który nie dość że mało tłumił, to dodawał błękitny ton kolorom na modelach. Pamiętam ten różowy nijak się miał do widzianego przy dziennym świetle. Na fotkach ta niebieska poświata zupełnie psuła efektt.
TZmiana żarówki ze światła żółtego na białe to dobry pomysł, ale dałeś biały brystol i wydaje mi się, że nieco przez to utraciłeś efektu.
Chociaż fotki wyglądają i tak lepiej.
W sklepie mają żarówki o świetle dziennym i jeśli twój aparat wariuje jak mój LUMIX to proponuję taką barwę światła.
Przybliża to nieco efekt zdjęcia do światła dziennego (nie wspominam celowo o funkcjach aparatu bo to oddzielna działka)
Wracając to wcześniejszej tezy, to wydaje mi się, że oprócz "dziennego" światła pomoże inna scenografia. Najlepiej stała.
Używane prześcieradła o nieidealnej bieli doskonale się nadają.

A poza tym, to super modele, klimatycznie się robi w Tojej bandzie Wink

#168: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 07, 2011 04:41 AM
    ----
Dałem białe tło, bo dzięki temu aparat łapie odpowiedni balans bieli, a kolory wychodzą najbliżej tym w rzeczywistości.

Dziś nałożyłem barwy miasta Zbrojnym, oraz Chorążemu i Sygnaliście. Użyłem tych samych farb co w przypadku Łuczników.

Quote::
Zbrojni to wojownicy wywodzący się z chłopów lub mieszczan zamieszkujących Middenheim. Większość zostaje powołana do czynnej służby na okres dwóch lat. Oddziały zbrojnych patrolują trakty i lasy położone wokół Middenheim, odpierając ataki najeźdźców. Choć stanowiska dowódcze są zdominowane przez wiernych świątyni Ulryka oficerów, to w Middenheim obowiązuje system awansu oparty na zdolnościach wojownika. Prosty chłop lub mieszczanin może więc dosłużyć się wysokiej rangi.


#169: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Śr grud 07, 2011 07:07 AM
    ----
Wybacz, ale przez te biało-niebieskie paski wyglądają dla mnie jak pensjonariusze zakładu karnego. Poza tym, to bardzo solidny TT.

#170: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr grud 07, 2011 10:36 AM
    ----
d.j. wrote:
Wybacz, ale przez te biało-niebieskie paski wyglądają dla mnie jak pensjonariusze zakładu karnego. Poza tym, to bardzo solidny TT.

To samo chciałem napisać Wink . Spodziewałem sie ze pójdziesz QC w normalne brązowe skórznie z małymi niebiesko białymi wstawkami, a tak wyszli z fajnie złożonych modeli Daltonowie na wolności Very Happy

#171: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr grud 07, 2011 11:59 AM
    ----
Ja tam więziennych skojarzeń nie mam i osobiście podoba mi się wykorzystanie przez QC tych pasów na ubraniach do nałożenia barw Bundeslandu - typowo skórzanych, brązowych elementów, zresztą też trochę się ostało.

#172: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr grud 07, 2011 12:06 PM
    ----
Więzienne skojarzenia nachodzą mnie zwłaszcza przy tych dwóch modelach z pasami w poprzek Wink . Tak czy owak we fluff imperialnych prowincji się wpisują, wiec więcej nie marudzę i niecierpliwie czekam na grupowy - efekt końcowy Smile

#173: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Śr grud 07, 2011 12:57 PM
    ----
wpisują się w klimacik warhammera Cool
mi pasują

#174: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 07, 2011 01:19 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

Zbrojni to sól ziemi, trzon kompanii muszą być umalowani w barwy. Dla odmiany Łucznicy i Włócznicy noszą skórzane kubraki.
A ci w paski w poziomie fajnie wyglądali jak ich zacząłem malować Desert Yellow, jak pszczoły Wink

#175: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr grud 07, 2011 03:29 PM
    ----
Koleś z dwoma toporami moim faworytem

#176: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 07, 2011 04:00 PM
    ----
Adasko wrote:
Koleś z dwoma toporami moim faworytem
Mnie urzekła łyżka którą ma w czepcu Smile

#177: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Śr grud 07, 2011 04:18 PM
    ----
Damn... to łyżka?
Myślałem, ze kokarda siakaś.

#178: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Śr grud 07, 2011 04:38 PM
    ----
Lepsza łyżka niż czaszka Wink

#179: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 07, 2011 04:45 PM
    ----
Adasko wrote:
Lepsza łyżka niż czaszka Wink
Chyba będę musiał jakieś na podstawki dać, bo na modelach żadnej się dopatrzeć nie mogę Wink

#180: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Śr grud 07, 2011 05:06 PM
    ----
Masz w bandzie co najmniej 8 czaszek - głównie na czapkach, tarczach, jedna przy zbroi championa.

Czaszki! Jak nam to wkręcono!

#181: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 07, 2011 05:09 PM
    ----
drachu wrote:
Masz w bandzie co najmniej 8 czaszek - głównie na czapkach, tarczach, jedna przy zbroi championa.

Czaszki! Jak nam to wkręcono!
Te się nie liczą, State Troopsi mają prawdziwe Wink Niektórzy nawet kości noszą.

#182: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Śr grud 07, 2011 05:14 PM
    ----
Ah o takich mówiesz. State handgunnerzy też mają ich od groma. No fakt, takich nie masz. ale Ty masz bretońskie korpusy, miałeś łatwiej Razz

#183: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 07, 2011 05:18 PM
    ----
drachu wrote:
Ah o takich mówiesz. State handgunnerzy też mają ich od groma. No fakt, takich nie masz. ale Ty masz bretońskie korpusy, miałeś łatwiej Razz
No i jeszcze korpusy Myśliwych, Wielkich Mieczy i Białych Wilków - tutaj czaszek też nie ma. Widać to Piechota jest przesądna Wink

#184: Re: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr grud 07, 2011 05:38 PM
    ----
drachu wrote:
Masz w bandzie co najmniej 8 czaszek - głównie na czapkach, tarczach, jedna przy zbroi championa.

Czaszki! Jak nam to wkręcono!

Są już chyba w każdym temacie na forum - muszę chyba opracować jakiś layout (styl) z nimi w roli głównej .

#185: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 07, 2011 05:39 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Są już chyba w każdym temacie na forum - muszę chyba opracować jakiś layout (styl) z nimi w roli głównej .
Dobry pomysł Wink Albo chociaż emotki zamienić Twisted Evil

#186: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr grud 07, 2011 05:47 PM
    ----
Hje, hje, zacząłem od dodania nowej emotki, dostępnej po wpisaniu:

Code::
:czaszka:

Czaszka! !

Może wprawdzie nie jest dostatecznie true, grim & necro, by płynnie poruszać się w tematyce mrocznego i gotyckiego świata Warhammera, ale na początek powinna chyba wystarczyć.

P.S. Wybacz offtop i spam w Twoim temacie.

#187: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 07, 2011 06:03 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
P.S. Wybacz offtop i spam w Twoim temacie.
Nie ma problemu. Poprawiłem układ emotek, bo się nieco potasowały po dodaniu Czaszka!

#188: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz grud 08, 2011 01:05 PM
    ----
A jednak znalazła się czaszka. Na płaszczu jednego z Wybranych Synów Wink

Nałożyłem barwy miasta na modele Włóczników i bohaterów (farby te same co w przypadku Łuczników i Zbrojnych):


#189: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt grud 09, 2011 06:24 AM
    ----
Na początek trochę prywaty. Jako, że licznik odwiedzin na blogu przekroczył 30k dzięki wszystkich za odwiedziny! Jednocześnie zachęcam tych, którzy jeszcze tego nie zrobili do polubienia strony WFS na FB oraz dołączenia do blogosfery.

Kolejny krok w pracy nad Zbrojnymi z Middenheim do Warheim Fantasy Skirmish to tarcze i chorągwie (na których freehandy pojawią się później). Kolory skopiowałem z rysunku przedstawiającego The Swords of the Ulric z Uniforms & Heraldy of The Empire.

Jako, że malowanie żółtego na czarnym to jeszcze większa przyjemność niż bieli ('no ale w sumie to sam sobie modele na czarno spodkładowałem'), do pomalowania tarcz użyłem: Snakebite Leather, Desert Yellow, Burbonic Brown, Sunburst Yellow i Rotting Flesh. Wash to Gryphonne Sepia i Devlan Mud w zagłębienia.

Na pomalowane na żółto tarcze czerwień nakładało się bardzo łatwo, a użyte farby to: Red Gore, Blood Red, Blazing Orange. Washe to Baal Red oraz Devlan Mud i Badab Black w zagłębienia.

Wieńce laurowe i zielone kokardy to: Snot Green, Goblin Green i Rotting Flesh. Washe to Thraka Green ('wyjątkowo cuchnący').
I ostatnie: wstęgi na których pojawią się pobożne wezwania, to Kommando Khaki i Bleached Bone. Washe to Gryphonne Sepia i Devlan Mud.


#190: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pt grud 09, 2011 01:46 PM
    ----
może trochę ten żółty przyciemnić ?
stonowany chyba bardziej współgrałby z kolorystyką Wink
tarcze mogą zostać, ale szmaty za jaskrawe Razz
jak dla mnie kapłan najlepszy Very Happy

#191: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Pt grud 09, 2011 03:31 PM
    ----
Nie pasuje mi ta blada, szarobura skóra w połączeniu z nasyconym niebieściutkim. Trochę wyglądają jak manekiny przez to.

#192: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pt grud 09, 2011 04:25 PM
    ----
Włócznikowi z ostatniego zdjęcia poprawiłabym koronę na tarczy, teraz zlewa się z gryfem (gryfonem?).

Doman wrote:
stonowany chyba bardziej współgrałby z kolorystyką Wink
Ale chyba o to chodzi, żeby tarcze i sztandar wyróżniały się. No i z freehandami pewnie będzie ciemniejsze.

Doman wrote:
jak dla mnie kapłan najlepszy Very Happy
Dobra rzeźba Smile

Adasko wrote:
Nie pasuje mi ta blada, szarobura skóra w połączeniu z nasyconym niebieściutkim. Trochę wyglądają jak manekiny przez to.
Szarobura? Na zdjęciach na moim monitorze skóra jest blada, ale nie w szarościach Mysli

#193: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt grud 09, 2011 04:38 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

Doman wrote:
może trochę ten żółty przyciemnić ?
Chorągwie będą jeszcze 'zdobione' freehandami i pewnie nieco ściemnieją.

Adasko wrote:
Nie pasuje mi ta blada, szarobura skóra w połączeniu z nasyconym niebieściutkim. Trochę wyglądają jak manekiny przez to.
Może da duży czas naświetlania dałem, skóra nie jest aż tak blada. Widać to na kapłanie Ulryka, na poprzednim zdjęciu ma bardziej rzeczywisty kolor.

#194: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 11, 2011 04:17 PM
    ----
'Pokolorowałem' kolejne elementy.

Do malowania drzewców włóczni i chorągwi, łuków oraz strzał użyłem pigmentu Fresh Wood firmy MIG. Na początku pigment zmieszałem z Kommando Khaki, a po washowaniu Ogryn Flesh i Gryphonne Sepia rozjaśniałem dodając coraz więcej pigmentu. Na końcu zwashowałem jeszcze Devlan Mud.

Pióra, lotki strzał i frędzle przy grotach włóczni malowałem używając następujących farb: Dark Flesh, Skorne Red (P3), Red Gore i Blood Red, rozjaśniane Khardic Flesh. Washe to Devlan Mud i Leviatan Purple.


#195: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn grud 12, 2011 06:56 AM
    ----
Niezły ten pigment, drewno wygląda jak drewno Brawo
Lotki i te frędzle OK, ale na piórach Łucznika przydałoby się rozjaśnienie. Smile

#196: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 13, 2011 12:13 AM
    ----
Dzisiaj nie miałem zbyt wiele czasu na malowanie ale udało mi się pomalować pergaminy i napisy na tarczach oraz księgę Kapłana Ulryka.

Pergaminy to Desert Yellow, Kommando Khaki, Bleached Bone i Morrow White (P3). Washe to Gryphonne Sepia i Devlan Mud.

Księga to Hormagaunt Purple, rozjaśniane Warlock Purple i Bleached Bone. Washe to Devlan Mud.

Napisy zrobiłem używając Regal Blue i Thamar Black (P3).


#197: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt grud 13, 2011 12:24 AM
    ----
Konny wygląda strasznie pro, ze 2 levele wyzej od całej reszty.

#198: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt grud 13, 2011 01:23 AM
    ----
Coraz bardziej podoba mi się kapłan Smile

#199: Warstadt by qc Author: Panda Post Posted: Wt grud 13, 2011 10:51 AM
    ----
Konne modele zawsze wywołują u mnie skojarzenia z dzikim zachodem Wink

Niemniej zacne malowanie trzeba pochwalić i robię to teraz. Szacun.

#200: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Wt grud 13, 2011 06:49 PM
    ----
Kapłan najlepszy ; p

#201: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt grud 13, 2011 10:10 PM
    ----
Aye, zacny, posępny brodacz Smile !

#202: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Wt grud 13, 2011 10:21 PM
    ----
Brawo Widziałam na żywo, a na ostatnich zdjęciach QC wyglądają prawie tak samo Wink Więc brawo za postęp w fotografowaniu Smile

#203: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 18, 2011 02:40 PM
    ----
Zdjęcia trochę za ciemne ale bateria padła i nie zdążyłem zrobić jaśniejszych.

Pomalowałem sierść koni.
Siwki to Desert Yellow, Kommando Khaki, Bleached Bone i Morrow White (P3) oraz Codex Grey i Astronomican Grey. Washe to Gryphonne Sepia i Devlan Mud.
Kasztan to Scorched Brown rozjaśniany Bestial Brow i Kommando Khaki. Washe to Devlan Mud.
Kopyta to Charadon Granite, Codex Grey i Astronomican Grey. Washe to Devlan Mud i Badab Black.

Zielone siodła i wstęgi to Dark Angels Green, Snot Green i Goblin Green. Washowane Devlan Mud.

Czerwony to Mechrite Red, Red Gore i Blood Red. Sztandar washowany Baal Red, reszta Devlan Mud.

Panterka to: Vomit Brown, Desert Yellow i Sunburst Yellow. Washowany Gryphonne Sepia i Devlan Mud.



#204: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn grud 19, 2011 04:22 PM
    ----
dobrze jest ;p

#205: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Pn grud 19, 2011 09:37 PM
    ----
W celu uniknięcia wojny klonów i świata zamieszkanego wyłącznie przez monochromatyczne siwki, proponuję zapoznanie się z tym topikiem:

www.ogniemimieczem.war...?f=14&t=96

#206: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 19, 2011 09:41 PM
    ----
d.j. wrote:
W celu uniknięcia wojny klonów i świata zamieszkanego wyłącznie przez monochromatyczne siwki, proponuję zapoznanie się z tym topikiem:

www.ogniemimieczem.war...4&t=96

Nie bój żaby d.j. Umaszczenia koni są mi dobrze znane, może nie widać tego na zdjęciu, ale wierzchowiec dosiadany przez Pierworodnego nie jest siwkiem, podobnie jak dwa (niesfotografowane jeszcze) wierzchowce należące do kompanii.

#207: Re: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn grud 19, 2011 09:44 PM
    ----
d.j. wrote:
W celu uniknięcia wojny klonów i świata zamieszkanego wyłącznie przez monochromatyczne siwki, proponuję zapoznanie się z tym topikiem:

www.ogniemimieczem.war...4&t=96
Ale mylą nazwy maści Very Happy

Był jakiś tutorial na stronie GW o malowaniu koni. Może faktycznie dobrze skorzystać? Siwki są najtrudniejsze do malowania tak naprawdę. Dużo łatwiej zrobić ładnie konia bułanego, gniadego czy kasztanowatego.

EDIT. Ale skoro będą jeszcze inne konie, to spoko Smile

#208: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 19, 2011 09:46 PM
    ----
Skavenblight wrote:
Był jakiś tutorial na stronie GW o malowaniu koni.
TUTAJ jest.

EDIT:
A jasne ogony będą w przewadze, w końcu to kompania Białego Wilka, stąd i większość zbrojnych ma jasne włosy.

#209: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 20, 2011 06:07 PM
    ----
Skończyłem malować piechotę i kawalerię, pozostały jeszcze sanie (a później oczywiście podstawki i diorama). Dziś polakieruję modele.

Jako ostatnie malowałem chorągwie i poległem. Pokonał mnie kształt sztandarów, nie udało mi się zrealizować pomysłu i w efekcie jest co jest - ale nie mam już cierpliwości.

Ach, jest przecież jeszcze bażant upolowany przez jednego z Łuczników (drugi niesie dużo mniejszego bażanta przy pasie), a paskudztwo przy pasie Łucznika po lewej to kuropatwa - tylko się nieco pobrudziła.


#210: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Wt grud 20, 2011 07:58 PM
    ----
sztandary najsłabsze, sam mam z nimi problemy Cool
czekam na podstawki, nie wiem czy mówiłem ale kapłan najlepszy Very Happy

#211: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Śr grud 21, 2011 10:09 AM
    ----
Doman wrote:
nie wiem czy mówiłem ale kapłan najlepszy Very Happy
Rycerz Pantery też całkiem niezły. Pomalowane bitsy Imperialnych Rycerzy wyglądają całkiem nieźle Wink

#212: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 24, 2011 03:47 PM
    ----
W ostatnich dniach udało mi się poświęcić trochę czasu na dioramę dla Zbrojnych z Middenheim. Przykleiłem trochę kory, którą udało mi się przywieźć z kilkudniowego wyjazdu oraz nałożyłem główne kolory i washe. Do malowania użyłem starych farb akrylowych i olejnych, które trzymam specjalnie do dioram.
Kolejne etapy to pomalowanie podstawek pod figurkami, nałożenie pigmentów, przyklejenie trawki elektrostatycznej i śniegu.
Obecnie diorama prezentuje się następująco:



#213: Warstadt by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Wt grud 27, 2011 12:41 PM
    ----
osom, najlepsze skałki i ogrodzenia, droga też uber

#214: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz grud 29, 2011 12:06 PM
    ----
I choć znów więcej czasu w pracy niż w domu, to udało mi się nałożyć kolory na dioramę i podstawki. Przykleić trawę i liście. Teraz nadeszła pora na malowanie sań i pozostało oczekiwanie na śnieg, może w końcu spadnie.
Obecnie Zbrojni z Middenheim prezentują się następująco:






#215: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Cz grud 29, 2011 08:57 PM
    ----
Robi wrażenie Smile Brawo Czekam na śnieg Smile

#216: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Cz grud 29, 2011 09:17 PM
    ----
mogłoby już posypać Razz

#217: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz grud 29, 2011 09:24 PM
    ----
Doman wrote:
mogłoby już posypać Razz
No mogłoby Razz A tu jeszcze sanki muszę pomalować Wink

#218: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz grud 29, 2011 09:43 PM
    ----
W pierwszej chwili pomyślałem, że mamy tu zimowy offtop, dopiero po chwili uświadomiłem sobie, że QC już pewnie szykuje paczkę sody na posypkę Razz .

Co tu dużo mówić, piękna solidna robota, na której z przyjemnością oko zawiesza się na dłuższą chwilę Smile !

#219: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 31, 2011 07:19 PM
    ----
Dzięki Smile

Najemne ostrze do konkursu:


#220: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn stycz 02, 2012 02:45 PM
    ----
Fajny:D sam robił bym podobnego Wink
jedyne co mi troszkę nie leży, można było skórę z pantery zrobić bardziej jasna np.

#221: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 02, 2012 11:23 PM
    ----
Doman wrote:
Fajny:D sam robił bym podobnego Wink
Dzięki Smile


Doman wrote:
jedyne co mi troszkę nie leży, można było skórę z pantery zrobić bardziej jasna
No bo ta twoja to śnieżna pantera jest. A wg fluffu Rycerze Pantery swoje przywlekli z okolic Arabii:

#222: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn stycz 02, 2012 11:32 PM
    ----
A to luzik, jak jest we flufie Wink

#223: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Wt stycz 03, 2012 01:40 AM
    ----
Bardzo dobre zdjęcia! Brawo

#224: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt stycz 06, 2012 10:59 AM
    ----
Powoli ale do przodu. Choć pogoda i grafik nie sprzyjają, to w ciągu ostatnich kilku dni udało mi się co nieco pomalować. Sanie w trakcie malowania prezentują się następująco:


#225: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt stycz 06, 2012 01:02 PM
    ----
Dobrze się zapowiadają.
Przy kolejnej opcji jakiegoś wehikułu zainstaluj na dachu małego gutlinga z obsługantem z użyciem bitsów z outridersów Wink

#226: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt stycz 06, 2012 11:28 PM
    ----
Dzięki Smile

Dwalthrim wrote:
Przy kolejnej opcji jakiegoś wehikułu zainstaluj na dachu małego gutlinga z obsługantem z użyciem bitsów z outridersów Wink

Może przy Muszkieterach z Nuln Mysli

#227: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 08, 2012 01:05 PM
    ----
Uff... Skończyłem malować sanie. Poskładałem wszystko do kupy i prowizorycznie zamontowałem na podstawce. Jak czas pozwoli to jutro, przynajmniej na części modeli, zrobię śnieg. Poszczególne kolory odpowiadają tym, których użyłem wcześniej.

Kilka osób zwróciło uwagę na zachwiane proporcje. Zgadzam się z wami całkowicie, niestety umieszczenie zaprzęgu na podstawce rydwanowej (10x5 cm) wymaga pewnych ustępstw, poza tym panowie z GW stosują inną skalę w poziomie niż w pionie.

Zapraszam do oglądania i komentowania! A w najbliższych dniach postaram się przywołać śnieg.


#228: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn stycz 08, 2012 01:08 PM
    ----
Brawo
teraz tylko śnieg Wink

#229: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn stycz 08, 2012 01:15 PM
    ----
Niespecjalnie podobał mi się żółty w tej bandzie, ale na szmacie z tyłu sań wyszedł super Smile Kawał dobrej roboty. Proporcjami się aż tak nie przejmuj, bo to w końcu Warheim Fantasy Skirmish Wink

#230: Warstadt by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Pn stycz 08, 2012 02:08 PM
    ----
Osom, woźnica najlepszy Very Happy

#231: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn stycz 08, 2012 02:14 PM
    ----
Jako wielki fan "scratch-builtów", a zwłaszcza wszelakich pojazdów z takowej kategorii, oglądam Twoje sanie z prawdziwą przyjemnością - zarówno model, jak i malowanie, pierwsza klasa! Urzeka mnie również pokaźna ilość szczegółów, które na saniach umieściłeś!

P.S. Klimatyczny woźnica - cóż to jest za model Smile ?

#232: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 08, 2012 02:35 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile Cieszę się, że się podoba.

Kapitan_Hak wrote:
P.S. Klimatyczny woźnica - cóż to jest za model Smile ?
Z tego co pamiętam, to jakiś stary model GW, który co nieco skonwertowałem. Niestety nie wiem, jak się nazywa.
Model kupiłem dawno temu na Allegro i początkowo miał służyć jako jeden z bohaterów w Zbrojnych z Middenheim, no i ostatecznie doczekał się roli woźnicy.

#233: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Pn stycz 08, 2012 05:42 PM
    ----
A ja się pytam: jak ten klymatyczny woźnica używa bata na opancerzonych w płyty zadach końskich? Wink

#234: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn stycz 08, 2012 06:15 PM
    ----
Hanna Montana szuka dziury w całym Wink .

#235: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 08, 2012 06:18 PM
    ----
d.j. wrote:
A ja się pytam: jak ten klymatyczny woźnica używa bata na opancerzonych w płyty zadach końskich? Wink
A kto powiedział, że to na konie? Wink

#236: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn stycz 08, 2012 10:41 PM
    ----
Wytresowanym koniom wystarczy strzelić z bata nad głową i już wiedza ocokaman. Niekoniecznie trzeba zaraz je popychać proderem i okładać ile wlezie batem, zeby szły do przodu Razz

Sanki b. wporząsiu Smile

#237: Re: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Pn stycz 08, 2012 10:42 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Wytresowanym koniom wystarczy strzelić z bata nad głową i już wiedza ocokaman. Niekoniecznie trzeba zaraz je popychać proderem i okładać ile wlezie batem, zeby szły do przodu Razz


Chyba na kuligu nie w ogniu bitwy. Prawda jednak, czepiam się tylko Smile

#238: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 09, 2012 07:23 PM
    ----
Jako, że dzisiaj zaczynam posypywać dioramę śniegiem zrobiłem jeszcze kilka zdjęć Zbrojnych z Middenheim.

Większe zdjęcia pojawią się po kliknięciu na poniższe obrazki:



#239: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Sb stycz 21, 2012 02:50 PM
    ----
Fajna recka wiezy nekromanty na blogu. Wydaje Ci się, że dałby się wykorzystać ja (po modyfikacjach wnętrza i ze zdejmowanym {o ile to możliwe} dachem) w Mordheim?

sorki za mało przejrzystą konstrukcję posta

#240: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb stycz 21, 2012 11:56 PM
    ----
JochnyWalker wrote:
Fajna recka wiezy nekromanty na blogu.
Dzięki. Na Azylium też jest.

JochnyWalker wrote:
Wydaje Ci się, że dałby się wykorzystać ja (po modyfikacjach wnętrza i ze zdejmowanym {o ile to możliwe} dachem) w Mordheim?
Pewnie tak, choć wymagałaby solidnego zrujnowania. Na szczęście nie muszę się tym kłopotać bo w Warheim bez żadnych modyfikacji z powodzeniem wykorzystam makietę podczas rozgrywania scenariuszy wiejskich. Very Happy

#241: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 25, 2012 09:53 AM
    ----
Prace nad Magistrami Magii ruszyły do przodu. Na początek poprawiłem skórę i pomalowałem metaliki.


#242: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: Doman Post Posted: Śr stycz 25, 2012 12:00 PM
    ----
bez zastrzeżeń, co za odbarwienie na płaszczu? Wink

#243: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 25, 2012 12:03 PM
    ----
Doman wrote:
bez zastrzeżeń, co za odbarwienie na płaszczu? Wink
Płynny GS.

#244: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: Doman Post Posted: Śr stycz 25, 2012 12:06 PM
    ----
tak myślałem, też używam i jestem zadowolony Very Happy

#245: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 25, 2012 12:11 PM
    ----
Doman wrote:
tak myślałem, też używam i jestem zadowolony Very Happy
Jak najbardziej, do takich zadań daje radę.

#246: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr stycz 25, 2012 05:07 PM
    ----
Sympatyczne grim-dziady - podoba mi się sposób, w jaki ich złożyłeś - dobrze wpisują się w bluźnierczo-wisielczy klimat Warhammera Wink !

#247: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 25, 2012 06:29 PM
    ----
No to pierwszy mag pomalowany. Do malowania Magistra Kolegium Śmierci użyłem:
- płaszcz (strona zewnętrzna): Liche Purple, Warlock Purple, Hormagaunt Purple i Morrow White (P3),
- płaszcz (strona wewnętrzna) i Róże: Hormagaunt Purple i Morrow White (P3),
- szata: Shadow Grey i Astronomican Grey,
- wstęgi: Hawk Turquoise, Ice Blue i Morrow White oraz Heartfire (P3) i Golden Yellon (że niby, napisy świecą),
- buty i sakwa: Battlefield Brow i Bootstrap Leather (obie to P3),
- łodygi: Dark Angels Green, Snot Green i Goblin Green,
- drzewce kosy: pigment MiG Fresh Wood,
- i cały zestaw Washy GW oraz pigmenty MiG i Valleyo.


#248: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: Doman Post Posted: Śr stycz 25, 2012 06:40 PM
    ----
jeden szczegół brakuje ci blinków na górnej części klepsydry (mówię o tej trzymanej w ręce

a co do tej na lasce: brakuje niebieskiego w dolnej części i binków po całości Wink

#249: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 25, 2012 06:44 PM
    ----
Doman wrote:
jeden szczegół brakuje ci blinków na górnej części klepsydry (mówię o tej trzymanej w ręce

a co do tej na lasce: brakuje niebieskiego w dolnej części i binków po całości Wink
Dzięki. Blinki dodałem, niebieskiego już mi się nie chce.

#250: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: Doman Post Posted: Śr stycz 25, 2012 06:52 PM
    ----
e tam, nie odpuszczaj,
póki tuski nie podpisałych aktów czy innych faktów Gwizdze
wklejam to:

Cool

#251: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 25, 2012 07:01 PM
    ----
Dzięki raz jeszcze. Poprawiłem. Smile

#252: Re: [Galeria] Zbrojni z Middenheim Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 25, 2012 08:19 PM
    ----

#253: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr stycz 25, 2012 08:30 PM
    ----
Podoba mi się zarówno schemat kolorystyczny, jak i technika wykonania - brawo Smile !

P.S. Czy to pigment na dole płaszcza?

#254: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 25, 2012 08:32 PM
    ----
A klepsydra wygląda lepiej?

Kapitan_Hak wrote:
P.S. Czy to pigment na dole płaszcza?
Tak. Pigmenty Valleyo i MiGa.

#255: Re: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr stycz 25, 2012 08:36 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
A klepsydra wygląda lepiej?

Zdecydowanie tak!

#256: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Śr stycz 25, 2012 08:39 PM
    ----
dobre klepsydry Very Happy

#257: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr stycz 25, 2012 08:52 PM
    ----
Powiem szczerze, że klepsydra wygląda imponująco Smile

#258: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr stycz 25, 2012 09:00 PM
    ----
Klepsydra jest miodzio. Bardzo klimatycznie to wygląda.

#259: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Śr stycz 25, 2012 10:06 PM
    ----
Figurka na totalnym wypasie, aż miło popatrzeć... Ile bierzesz za malowanie?

#260: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr stycz 25, 2012 11:02 PM
    ----
Wygraj konkurs, pomaluję Ci za darmo Wink

#261: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz stycz 26, 2012 07:12 AM
    ----
Dzięki za komentarze. Cieszę się, że się podoba. Smile


d.j. wrote:
Figurka na totalnym wypasie, aż miło popatrzeć... Ile bierzesz za malowanie?

Gabriel_Daco wrote:
Wygraj konkurs, pomaluję Ci za darmo Wink
Dokładnie tak. To póki co jedyna możliwość Wink

#262: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz stycz 26, 2012 10:10 AM
    ----
Tak naprawdę, to jakbyś zebrał swoje bandy, to mógłbyś wystawić armię imperium do WFB na małe punkty. Jazdę by się zrobiło z kapitanów lub wozów, tylko maszyn na razie brak Wink

#263: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Cz stycz 26, 2012 11:44 AM
    ----
Jaki konkurs?

#264: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz stycz 26, 2012 12:14 PM
    ----
A taki, jak wół wisi od blisko półtora miecha. Wink Razz

#265: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Cz stycz 26, 2012 05:08 PM
    ----
d.j. wrote:
Jaki konkurs?

w policz czaszki Very Happy

#266: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz stycz 26, 2012 08:09 PM
    ----
Pomalowałem dzisiaj Alchemika Kolegium Złota oraz przemalowałem wstęgi Magistra Śmierci. Postanowiłem, że będą takie same dla wszystkich magów - za wyjątkiem nazwy Kolegium.

Biel to mieszanka: Desert Yellow, Kommando Khaki, Bleached Bone i Skull White, na to rozwodniony wash Gryphon Sephia.

Żółty to: Snakebite Leather, Desert Yellow, Burbonic Brown, Sunburst Yellow i Rotting Flesh. Wash to Gryphonne Sepia i Devlan Mud w zagłębienia.

Dym z dzbana i Kryształy to: Rotting Flesh, Goblin Green, Snot Green, Dark Angels Green i Thamar Black (P3).

Wstęgi to: Hawk Turquoise i Morrow White (P3) i wash Asurmen Blue.
Napis to: Astronomican Grey i Charadon Granite.

No i pigmenty Valleyo i MiGa utrwalane alkoholem.



#267: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Cz stycz 26, 2012 08:13 PM
    ----
płaszcz fajny Very Happy mogłeś się pokusić o szklany dzbanek
tydzień magów , ja jutro wklejam nekrosa Wink

#268: Re: Warstadt by qc Author: Maniex , Location: Wrocław Post Posted: Pt stycz 27, 2012 10:33 AM
    ----
Malujcie, malujcie. Magowie to mój ulubiony rodzaj figurek :-)

#269: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt stycz 27, 2012 11:00 AM
    ----
Fajne. Te przybrudzenia mi się podobają.

#270: Warstadt by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Pt stycz 27, 2012 01:38 PM
    ----
Jestem przeciwnikiem tej flaszki z dymoczachą- jej rzeżba jest tragiczna!

#271: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pt stycz 27, 2012 03:48 PM
    ----
Fajni magowie Brawo

JochnyWalker wrote:
Jestem przeciwnikiem tej flaszki z dymoczachą- jej rzeżba jest tragiczna!
Mi się ta dymoczacha kojarzy z system Deadlands. Tam towarzyszyła spalaniu Upiorytu.

#272: Warstadt by qc Author: d.j. Post Posted: Pt stycz 27, 2012 05:52 PM
    ----
Masz natychmiast przestać zamieszczać tu swoje prace, albo zacząć przyjmować zlecenia ;p

#273: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb stycz 28, 2012 06:26 PM
    ----
Skończyłem malować dwóch kolejnych Magistrów Magii. Astromanta, czyli Magister Kolegium Niebios i Magister Bestii, reprezentujący Kolegium Bursztynu.

Biel to mieszanka: Desert Yellow, Kommando Khaki, Bleached Bone i Skull White, na to rozwodniony wash Gryphon Sephia.

Wstęgi to: Hawk Turquoise i Morrow White (P3) i wash Asurmen Blue.
Napis to: Astronomican Grey i Charadon Granite.

Błękit to mieszanka: Cygnar Blue Highlight (P3), Hawk Torquoise, Ultramarines Blue, Ice Blue i Skull White. Na to wash Devlan Mud i Asurmen Blue.

Brązy, to mieszanka niemal wszystkich brązowych farb jakie mam pod ręką.

Kula Astromanty, to Liche Purple, Warlock Purple, Hormagaunt Purple i Morrow White (P3).

I pigmenty MiGa.







#274: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn stycz 29, 2012 12:31 PM
    ----
IMO bursztynowy najlepszy Very Happy
Dobór kolorów na astromancie, jest bardzo dobry, ale kulkę można by lekko poprawić Wink

#275: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 30, 2012 12:17 PM
    ----
Pomalowałem kolejnego maga: Hierofanta Kolegium Światła.

- Biel to mieszanka: Desert Yellow, Kommando Khaki, Bleached Bone i Skull
- White, na to rozwodniony wash Gryphon Sephia.
- Wstęgi to: Hawk Turquoise i Morrow White (P3) i wash Asurmen Blue.
- Napis to: Astronomican Grey i Charadon Granite.
- Zielony: Goblin Green, Snot Green, Dark Angels Green.
- I pigmenty MiGa.



#276: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn stycz 30, 2012 12:59 PM
    ----
Multo bene Brawo Cool

#277: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Wt stycz 31, 2012 12:11 PM
    ----
Brawo

Będzie jakaś diorama?

#278: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt stycz 31, 2012 05:32 PM
    ----
Serwujesz nam w ostatnich dniach nowe figurki szybciej niż ja mam chwilę, by zajrzeć na forum Very Happy .

Jak zawsze na poziomie - ładnie, dokładnie i przyjemnie dla oka Brawo !

#279: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt stycz 31, 2012 05:41 PM
    ----
Sister_of_Mercy wrote:
:brawo:

Będzie jakaś diorama?

Będzie Smile

Kapitan_Hak wrote:
Serwujesz nam w ostatnich dniach nowe figurki szybciej niż ja mam chwilę, by zajrzeć na forum Very Happy .

Jak zawsze na poziomie - ładnie, dokładnie i przyjemnie dla oka Brawo !
Dzięki. Malowanie tych magów zajmuje mi ok 3-4 godzin na jednego, więc dużo roboty w nimi nie ma Wink

Magister Jadeitu:
- Płaszcz (zewnętrzna strona): Battlefield Brown (P3), Battlefield Green (P3), Iosam Green (P3), Goblin Green, Camo Green, Rotting Flesh.
- Płaszcz (wewnętrzna strona): Bootstrap Leather (P3), Battlefield Green (P3), Kharloc Green, Rotting Flesh.
- Washe Thraka Green i Devlan Mud.
- Szata: Graveyard Earth, Battledress Green, Camo Green, Rotting Flesh. Wash Gryphonne Sepia.
- Biel to: Desert Yellow, Kommando Khaki, Bleached Bone i Skull White, na to rozwodniony wash Gryphon Sepia.
- Wstęgi to: Hawk Turquoise i Morrow White (P3) i wash Asurmen Blue.
- Napis to: Astronomican Grey i Charadon Granite.



#280: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Wt stycz 31, 2012 09:55 PM
    ----
lider ciągle ten sam Razz

#281: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt stycz 31, 2012 11:11 PM
    ----
Płaszcz: Charadon Granite, Ironhull Grey, Codex Grey, Fortress Grey, Astronomican Grey.
Szaty: Ironhull Grey,
Kaptur, rękawy: Shadow Grey, Astronomican Grey.
Klejnoty : Regal Blue, Enchanted Blue i Ice Blue oraz blinki zrobione Skull White.
Washe to Badb Black i Devlan Mud.


#282: Warstadt by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Wt stycz 31, 2012 11:33 PM
    ----
Jesteś potworny QC Very Happy

Wspaniałe prace, ciekawy sposób malowania płaszczy z tymi poprzecznymi krechami... w ogóle twój styl jest mocno niecodzienny, ale super Very Happy

#283: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 01, 2012 01:23 PM
    ----
Pomalowałem ostatniego z magów: Piromanta Kolegium Ognia.

Teraz nadszedł czas na zabezpieczenie modeli matowym lakierem bezbarwnym i zrobienie podstawek i dioramy. Kryształy pomaluję jeszcze lakierem błyszczącym.

Płaszcz: Battlefield Brown, Mechrite Red, Scab Red, Skorne Red (P3), Red Gore, Blood Red, Blazing Orange.
Rękawy: Desert Yellow, Snakebite Leather, Blazing Orange, Heartfire (P3), Vomit Brown, Sunburst Yellow.
Ogień: Cygnar Yellow (P3), Golden Yellow, Blazing Orange, Blood Red, Thamar Black (P3).



#284: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 01, 2012 01:33 PM
    ----
Ten płaszcz zdecydowanie najlepszy Smile

#285: Warstadt by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Śr lut 01, 2012 02:54 PM
    ----
o żesz ty, to mój bright magister miał miec łeb flagusa!

Nie jestem fanem czerni przy tych płonieniach, oprócz tego- mistrz Very Happy

#286: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Śr lut 01, 2012 06:38 PM
    ----
Brawo
magiczna gromada Very Happy

#287: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 01, 2012 06:54 PM
    ----
Ja jestem teraz ciekawa dioramy. Mam nadzieję, że będzie coś magicznego i wypasionego na miarę innych dioram QC Smile

#288: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr lut 01, 2012 11:28 PM
    ----
Ośmiu magów - projekt naprawdę konkretny i robiący wrażenie - zasługują na dobrą dioramę Brawo !

#289: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz lut 02, 2012 12:30 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Ten płaszcz zdecydowanie najlepszy Smile
Dzięki Smile Czerwonego najbardziej się obawiałem, bo to trudny kolor do malowania jest.

JochnyWalker wrote:
o żesz ty, to mój bright magister miał miec łeb flagusa!
Ciągle może mieć Smile

JochnyWalker wrote:
Nie jestem fanem czerni przy tych płonieniach, oprócz tego- mistrz Very Happy
A ja lubię czarno zakończone płomienie, podobnie jak pigmenty Razz

Doman wrote:
:brawo:
magiczna gromada Very Happy
Power Rangers Wink

Skavenblight wrote:
Ja jestem teraz ciekawa dioramy. Mam nadzieję, że będzie coś magicznego i wypasionego na miarę innych dioram QC Smile
Kapitan_Hak wrote:
Ośmiu magów - projekt naprawdę konkretny i robiący wrażenie - zasługują na dobrą dioramę Brawo !
Dzięki Smile No diorama już się robi, poniżej wczesny WiP:


#290: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz lut 02, 2012 12:38 AM
    ----
Jak dla mnie to czerwony jest właśnie najłatwiejszy Very Happy No ale to kwestia przyzwyczajenia.

Diorama extra, właśnie na takie coś liczyłam Very Happy

W pierwszej chwili myślałam, że tam na środku jest gwiazda Dawida Razz

#291: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 02, 2012 09:44 AM
    ----
Super modele i dioramka! Brawo Cool

#292: Warstadt by qc Author: Dulix , Location: Rzeszów Post Posted: Cz lut 02, 2012 08:29 PM
    ----
Na kolana! Po pomalowaniu pierwszej figurki byłem z siebie dumny. Po jakimś czasie i większym doświadczeniu wstydziłbym się pokazać swoja pierwszą Smile teraz kiedy myślałem, że mój poziom malarski jest zadowalający QC wyprowadza mnie z błędu Smile lubię to :/

#293: Warstadt by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Cz lut 02, 2012 11:56 PM
    ----
Jeßli komuß nie podoba sié spamienie mu topicu z WiPami to mogé wywali© w kaædej chwili


#294: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lut 03, 2012 07:08 AM
    ----
Widziałem, świetna praca którą się inspirowałem.
Ma ktoś pomysł skąd przy -20 stopniach Celsjusza wziąć korzenie? Mr. Green

#295: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt lut 03, 2012 07:21 AM
    ----
W pierwszej sekundzie myślałem, że to diorama QC, tylko czemu się na WhiteRabbita przemianował Razz ?

EDIT:
quidamcorvus wrote:
Ma ktoś pomysł skąd przy -20 stopniach Celsjusza wziąć korzenie?
Z ziemi do kwiatów doniczkowych. Serio, ostatnio sadziłem jakieś roślinki, a w ziemi, którą zakupiłem sporo rozmaitych drobnych korzonków było.

#296: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb lut 04, 2012 05:35 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Krell, Lord of Undeath & Isabella Von Carstein to pierwsze modele z serii Finecast, które trafiły do mojej kolekcji.

Isabella Von Carstein w czasie rozgrywek w Warheim Fantasy Skirmish w szeregach Nieumarłego orszaku księżnej Lahmi pełnić będzie rolę pieszego model Wampirzycy.

Natomiast Krell, Lord of Undeath wraz z Heinrichem Kemmlerem, którego zakup planuję w późniejszym terminie pełnić będzie za pewne rolę Osoby Dramatu.

Pomimo kontrowersyjnych opinii na temat modeli z serii Finecast, modele nieumarłych spodobały mi się na tyle, że postanowiłem zaryzykować zakup. Czy było warto?



Więcej na BLOGU.

#297: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb lut 04, 2012 05:55 PM
    ----
dobrze że podmieniasz tą stara lahmiankę Wink

#298: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Sb lut 04, 2012 08:31 PM
    ----
Na Isabellę też się zasadzam, spodobał mi się model - trudno, Finecast nie Finecast, muszę go mieć. Daj znać, jak już pomalujesz, jak Ci z nią poszło Smile

#299: Re: Warstadt by qc Author: Repentia.Vlk , Location: Frederheim Post Posted: Pn lut 05, 2012 03:01 PM
    ----
Ilość detali robi wrażenie. Brawo Szkoda, że Finecast to taka loteria. Neutral

#300: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 08, 2012 04:52 PM
    ----
Quote::
Vargheists/Crypt Horrors to kolejny zestaw GW, który zakupiłem w ramach rekrutacji modeli do kompanii Nieumarłych do Warheim Fantasy Skirmish.

W czasie rozgrywek model Vargheistsa reprezentował będzie Stregoicę służącą w szeregach Nieumarłego taboru ludu Strigosu. Natomiast Crypt Horrors reprezentował będzie nową jednostkę, która pojawi się w szeregach Nieumarłych w niedalekiej przyszłości.


Więcej przeczytać można TUTAJ.

Ponadto złożyłem nowy model konnej Lahmi oraz korzystając z korpusu i nóg z zestawu Vargheists/Crypt Horrors złożyłem model Pomiotu Chaosu Niepodzielonego (środkowy model na dwóch ostatnich ujęciach). Poniżej znajdują się zdjęcia wszystkich Pomiotów Chaosu jakimi dysponuję.



#301: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr lut 08, 2012 05:03 PM
    ----
Klimatyczne maszkarony Very Happy . Spore te krypto horrory Surprised , a skąd jest ta księga przy siodle milady?

#302: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Śr lut 08, 2012 06:08 PM
    ----
Powiem tak, jak zobaczyłem u szwagra tron to sam pomyślałem nad wsadzeniem jednej z wampirzyc na konia i pewnie tak zrobię. Natomiast mam pytanie co do przerośniętego ghula czy pojawienie się go w Warheim spowoduje, że jakaś jednostka zniknie z kompanii nieumarłych?

#303: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 08, 2012 06:21 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
a skąd jest ta księga przy siodle milady?
Z zestawu Candles, books, skulls.... firmy Maxmini.

Pepe wrote:
Natomiast mam pytanie co do przerośniętego ghula czy pojawienie się go w Warheim spowoduje, że jakaś jednostka zniknie z kompanii nieumarłych?
Nie. Wśród Dużych Celów będzie jedna więcej do wyboru.

#304: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Śr lut 08, 2012 06:57 PM
    ----
Lepiej urozmaicić nim zdarzenie losowe, niż wrzucać do rekrutacji
konna z przodu wygląda jak powinna, ale z tyłu dość dziwnie wygięta, widać za dużo kielichów było Wink

#305: Warstadt by qc Author: JochnyWalker , Location: Gdynia Post Posted: Cz lut 09, 2012 01:09 AM
    ----
Już chamsko i wulgarnie kopiuje Twoją konwersję muszkietera Very Happy

#306: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 15, 2012 06:53 PM
    ----
Prace nad dioramą dla Magistrów Magii trwają.
Połowa pracy już za mną, teraz czas na wykończenie gwiazdy i skał. Relacja z całego procesu budowy, wraz z szerszym omówieniem i zdjęciami pojawi się jakiś czas po zakończeniu pracy. A tymczasem zapraszam do obejrzenia zdjęć i komentowania:


#307: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 15, 2012 06:55 PM
    ----
Dół genialny Brawo

#308: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Śr lut 15, 2012 06:56 PM
    ----
Niesamowitą konstrukcję szykujesz... Czekam z niecierpliwością na efekt końcowy.

#309: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Śr lut 15, 2012 07:13 PM
    ----
Zgadzam się, niesamowicie to wygląda - czekam z niecierpliwością na relację, jak to wykonałeś - sądzę, że sporo będzie można się nauczyć Brawo !

#310: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Śr lut 15, 2012 08:07 PM
    ----
WoW

#311: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Śr lut 15, 2012 08:27 PM
    ----
czaaad Very Happy

#312: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Śr lut 15, 2012 09:26 PM
    ----
Spoko, ale czy to będzie stabilne?

#313: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 15, 2012 09:29 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

drachu wrote:
Spoko, ale czy to będzie stabilne?
Już jest stabilne. Góra to pianka i kora + plastikowe modele. Dół jest obciążony i stabilny.

#314: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Śr lut 15, 2012 11:56 PM
    ----
prawie jak Pandora Wink

#315: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz lut 16, 2012 09:39 AM
    ----
Dałeś do pieca QC! Czaderskie rozwiązanie Brawo Cool

#316: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lut 28, 2012 10:35 PM
    ----
quidamcorvus wrote:
Rekrutacja modeli do kompanii Nieumarłych powoli zbliża się do końca. Figurki Grave Guard firmy GW to kolejne modele, których będę używał w trakcie rozgrywek w Warheim Fantasy Skirmish, gdzie reprezentować będą modele Upiorów. Do złożenia Upiorów wykorzystałem trzy z dziesięciu modeli. Kolejne trzy modele posłużą do złożenia Strażników Grobowców Nieumarłego zastępu z Nehekhary. Pozostałe bitsy wykorzystam w innych projektach.

Choć Upiory w Warheim Fantasy Skirmish rozpoczynają rozgrywkę wyposażone w miecz i tarczę, to sklejając figurki dwa modele wyposażyłem w broń wielką, natomiast trzeci z Upiorów dzierży topór bojowy i miecz. Wspomniane wyżej tarcze umocowałem na plecach Upiorów, a modele wyposażone w broń wielką posiadają dodatkowo miecze w pochwach.


Więcej można przeczytać TUTAJ.

#317: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Wt lut 28, 2012 10:57 PM
    ----
Podobają mi się te modele i faktycznie dobre będą na świeżo wylazłe z kurhanu upiory.

Czy zamierzasz pomalować je w kolory "eteryczne" Wink ?

#318: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lut 28, 2012 10:59 PM
    ----
Kapitan_Hak wrote:
Czy zamierzasz pomalować je w kolory "eteryczne" Wink ?
Nie, w Warheim, w kompaniach nieumarłych nie ma istot eterycznych. To będą Upiory z krwi i kości Wink A właściwie z rdzy i kości Wink

#319: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr lut 29, 2012 09:32 AM
    ----
Ten z prawej z misiurka na "twarzy" najlepszy!

#320: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb marca 17, 2012 03:43 PM
    ----
Kolejny krok w rekrutacji Nieumarłych do Warheim FS, to modele reprezentujące Piekielne Nietoperze służące w kompanii Necrarchy i Strigoi.

Rozważałem, czy nie użyć modeli Vampire Counts Fell Bats. Jednak nietoperze produkowane przez GW wyjątkowo mi się nie podobają.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja z Vampiric Bats z Titan Forge. Wzory są świetne, dokładnie tak wyobrażam sobie Piekielne Nietoperze. Jednak wzory są tylko dwa a cena wysoka, choć nie powiem kusiło...

W efekcie zdecydowałem się na inne rozwiązanie. Kupiłem blister Bloodthirsty Bats firmy Mirliton. Modele przedstawiają trzy roje nietoperzy, wzory są identyczne ale niewysoka cena za jaką oferowane figurki na allegro przeważyła.

Korzystając z bitsów i kilku figurek, które kurzyły się w szafie złożyłem trzy roje Piekielnych Nietoperzy.

Zapraszam do oglądania i komentowania!


#321: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb marca 17, 2012 04:13 PM
    ----
haha jaki cheat Very Happy tez mam podobna bazę jedną
QC jak dla mnie to Twoje najlepsze prace, jeśli chodzi o pomysł i klimat:D
Brawo

#322: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Sb marca 17, 2012 05:24 PM
    ----
Dosko! Fajnie pasuje ten wiejący koleżka (chociaż siedzący krasiek też bomba). Te pojedyncze świnio-psy ze skrzydłami, które GW sprzedaje jako Fell bats, nie mają szans z Twoją konwersją.

#323: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb marca 17, 2012 09:24 PM
    ----
Takie rozwiązania cenię najbardziej: nie najpopularniejsze (GW), nie najdroższe (Titan Forge), ale sprytne i pomysłowe - tego typu konwersje najlepiej zapadają w pamięć Smile .

#324: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 18, 2012 10:40 PM
    ----
Dzisiaj trochę poprawek.

Zgodnie z sugestiami, wymieniłem nagrobek na podstawce ze szkieletem na drogowskaz - teraz elementy na podstawek nie dublują się (no, poza rojem nietoperzy oczywiście).

Poprawiłem także główne drzwi do Kamienicy. Przy drzwiach jeszcze trochę popracuję ale to później.



Zapraszam też do lektury minirecenzji:

quidamcorvus wrote:
Dire Wolves to kolejny krok w procesie rekrutacji figurek do kompanii Nieumarłych. Modele Dire Wolves firmy GW to figurki, których będę używał w trakcie rozgrywek w Warheim Fantasy Skirmish, gdzie reprezentować będą modele Mrocznych Wilków służących w kompanii Von Carsteina.


Więcej na BLOGU.

#325: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn marca 18, 2012 11:26 PM
    ----
poprawki na duży plus:D
Modele wilków mi się nie podobają Razz Lepsze skonwertowane chaos houndy, przynajmniej dla mnie Wink

#326: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 29, 2012 07:59 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Kilka dni temu przyszła do mnie paczka z Mrocznymi Elfami z WFB i Mrocznymi Eldarami z Wh 40k z których postanowiłem zrobić kompanię Mrocznych Elfów z Naggaroth do Warheim Fantasy Skirmish.

Na połączenie bitsów z WFB i Wh 40k zdecydowałem się z kilku powodów. Po pierwsze większość modeli Mrocznych Elfów proponowanych przez GW nie podoba mi się. Wzory mają już sporo lat, a ich stylistyka nie trafia w mój gust. Zupełnie inaczej wygląda sprawa z modelami z Wh 40k, stosunkowo nowe figurki Mrocznych Eldarów zaprojektowane i wykonane są zdecydowanie staranniej, odlewy są lepsze, a sama rzeźba bogatsza i bardziej szczegółowa.

Ponadto, lubię łączyć i przeplatać ze sobą uniwersum WFB i Wh 40k, robiłem to prowadząc sesje WFRP, konwertując modele Orków do WFB, postanowiłem połączyć oba światy także w Warheim Fantasy Skirmish. Stąd, moja kompania Mrocznych Elfów to potomkowie gwiezdnych rozbitków, którym udało się zasymilować z Druchii i wiele dekad po katastrofie Gwiezdnej Arki dotrzeć do Starego Świata, gdzie Burza Chaosu daje nadzieję na powrót na gwiezdny szlak.

Do złożenia kompanii użyłem części z zestawów Dark Elf Black Ark Corsairs, Dark Elf Cold One Knights, Dark Eldar Kabalite Warriors, Dark Eldar Wyches, Dark Eldar Venom oraz Dark Eldar Scourges i kilku bitsów z Dark Elf Warriors. Postanowiłem też zmienić model Dark Elf Sorceress na model Dark Eldar Lhamaean - stylistyka modelu zdecydowanie bardziej pasuje do reszty drużyny.

Modele bohaterów, za wyjątkiem Wieszczki Khaina, to połączenie części z zestawu Dark Elf Black Ark Corsairs (korpusy, płaszcze, miecze, sztylety, pistolety strzałkowe) z bitsami z Dark Eldar Kabalite Warriors (nogi i niektóre głowy). Tarcze pochodzą zestawu Dark Elf Cold One Knights.

Figurki Wojowników i Widm to głównie połączenie bitsów Dark Eldar Kabalite Warriors oraz Dark Eldar Wyches. Ponadto, część oręża pochodzi z zestawu Dark Elf Black Ark Corsairs.

Wojownicy uzbrojeni są dość różnorodnie, natomiast Widma to modele z zasłoniętymi twarzami, uzbrojone w sztylety i kusze powtarzalne (niech nie zwiedzie was fakt, że wyglądają tak samo jak pistolety strzałkowe, to naprawdę powtarzalne kusze).

Do sklejenia figurek Wiedźm Khaina użyłem części z zestawu Dark Eldar Wyches. Modele uzbroiłem w ostrza na łańcuchach oraz miecze Dark Elf Black Ark Corsairs.

Jeźdźcy Mroku to głównie części Dark Elf Cold One Knights, jedynie głowy pochodzą z zestawów Mrocznych Eldarów.

Z kolei Harpie to Dark Eldar Scourges uzbrojone w miecze Dark Elf Warriors oraz drugą broń pochodząca z innych zestawów.

I na koniec pozostawiłem sobie modele niewolników. Figurki złożone w wiekowych bitsów Vampire Counts Zombies i imperialnych głów diametralnie odbiegają stylistyką od Mrocznych Elfów ale póki co nie mam alternatywy, a same modele pasują na niewolników - przynajmniej dopóki nie znajdę lepszych figurek.

Składając Mrocznych Elfów z Naggaroth pozwoliłem sobie na dość spore odstępstwa, szczególnie w przypadku uzbrojenia Harpii i wierzchowców Jeźdźców Mroku. A już samo połączenie bitsów z WFB i Wh 40k może budzić kontrowersje. Jednak w przypadku Mrocznych Elfów takie połączenie daje świetny efekt końcowy. Ponadto, dopóki modele łatwo zidentyfikować, a drużyna jest spójna warto eksperymentować.

Do skompletowania kompanii pozostało mi jeszcze zrobienie Rydwanu i Więźniarki oraz oczekiwanie na zamówiony model Dark Eldar Lhamaean, które zaprezentuję w kolejnej części.


Więcej TUTAJ.

#327: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Cz marca 29, 2012 08:22 AM
    ----
Jak dla mnie przekombinowane, i osobiście nie podoba mi się połączenie 40K z WFB, ale to tylko moje odczucia. Jak sam już zauważyłeś najsłabszym ogniwem są niewolnicy. Mam nadzieję, że pomalowane modele zmienią moją opinię. Last edited by Pepe on Wt lip 24, 2012 07:18 AM; edited 1 times in total

#328: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 29, 2012 08:55 AM
    ----
Użycie nóg i niektórych głów od Eldarów do mnie przemawia, pozostałych części (zwłaszcza korpusów) już nie bardzo, a na pewno nie bez przeróbek (choćby tyły torsów). Najbardziej nie podobają mi się Harpie, jednak wolę je w klasycznym wydaniu.

PS Zdjęć na blogu nie da się powiększyć zwykłym kliknięciem, a to jednak się przydaje, zwłaszcza przy tak interesujących modelach.

#329: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 29, 2012 09:01 AM
    ----
Sarmor wrote:
PS Zdjęć na blogu nie da się powiększyć zwykłym kliknięciem, a to jednak się przydaje, zwłaszcza przy tak interesujących modelach.

Większe zdjęcia są na stronie głównej Azylium.

Co do bloga, to niestety nie wiem, jak to poprawić. Niby powinni działać, a nie działa.

#330: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Cz marca 29, 2012 09:53 AM
    ----
Spoko, ja tam używam czasami bitsów z dark eldarów - zwłaszcza łbów (do Wardancerów i do Shadow Warriorów), czy jakichś korpusów z cyckami.

Tutaj jest bardzo git. Banda ogólnie wyszła Ci w klimatach sado-maso, ale pownieważ podręczikowe DE bolą mnie bardzo (kindermetale), to tak jest nawet lepiej. Dużo miałeś roboty z wyciananiem niepasujących kawałków 40-stkowych bitsów?

Myślę sobie, że może wartoby okleić niewolników łańcuchami i dybami z Flagusów.

#331: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Cz marca 29, 2012 11:04 AM
    ----
też lubię mieszać bitsy dark eldarów.. wild ridersów takich składam
przyczepie się do harpii które są kiepskie(nie w moim guście:P ), przede wszystkim przez to że są uzbrojone Razz

#332: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz marca 29, 2012 11:31 AM
    ----
Projekt odważny i pełen rozmachu, o którym świadczy choćby ilość boxów, z których korzystałeś przy składaniu kompanii.

Pomysł "odświeżenia" zakurzonych ylfich wzorów z 6 ed. nówkami z WH40k bardzo dobry; jak na mój gust udało Ci się elementy "S-F" bardzo dobrze wkomponować w klimaty naszego młotkowego świata "fantasy". Co do pochodzenia sporej części elementów pewnie bym się nawet nie skapnął, skąd są, bez czytania Twojego wprowadzenia do kompanii, bo w szechśfiecie 40stki, poza modelami orkuff oczywiździe, średnio się orientuję Wink .

Niewolnicy faktycznie może trochę odstają od reszty, ale w końcu to nie elfy. Za to świetnie oddana jest nędza ich egzystencji. Zgadzam się natomiast z Drachem, że jakieś łańcuchy, czy kajdany, mogłyby tu coś jeszcze zdziałać, przy czym IMO wystarczyłby zwykły łańcuszek miedziany/srebrny okręcony jakoś sprytnie tu i ówdzie na ludku i usztywniony cyjanoakrylem. Na kajdany pewnie by się nadało to aluminium z tubki po kremie do golenia (nawet coś takiego zakupiłem ostatnio, ale z moją brodatą gębą to ok. roku minimum będę zużywał Wink ).

Czekam niecierpliwie na Rydwan i Więźniarkę - zapewne szykują się jakieś ciekawe scratch-builty! Smile

#333: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 29, 2012 09:04 PM
    ----
Dzięki za komentarze Smile Wiedziałem, że kontrowersyjny temat łączenia 40k i WFB zmobilizuje użytkowników Wink


Pepe wrote:
Jak sam już zauważyłeś najsłabszym ogniwem są niewolnicy. Mam nadzieję, że pomalowane modele zmienią moją opinię.
Kapitan_Hak wrote:
Niewolnicy faktycznie może trochę odstają od reszty, ale w końcu to nie elfy. Za to świetnie oddana jest nędza ich egzystencji. Zgadzam się natomiast z Drachem, że jakieś łańcuchy, czy kajdany, mogłyby tu coś jeszcze zdziałać, przy czym IMO wystarczyłby zwykły łańcuszek miedziany/srebrny okręcony jakoś sprytnie tu i ówdzie na ludku i usztywniony cyjanoakrylem. Na kajdany pewnie by się nadało to aluminium z tubki po kremie do golenia (nawet coś takiego zakupiłem ostatnio, ale z moją brodatą gębą to ok. roku minimum będę zużywał Wink ).
drachu wrote:
Myślę sobie, że może wartoby okleić niewolników łańcuchami i dybami z Flagusów.
Niewolników (po konwersjach zaproponowanych przez Haka) chyba zostawię do Ostlandu. A Mrocznym Elfom sprezentują nowych niewolników złożonych z flagelantów, rzeźba i jakość odlewów na podobnym poziomie jak modele Eldarów.

Sarmor wrote:
Najbardziej nie podobają mi się Harpie, jednak wolę je w klasycznym wydaniu.
A mi właśnie koszmarki GW się nie podobają. Zastanawiałem się nad tymi z Gamezona, ale w efekcie wybrałem Scourges.


drachu wrote:
Dużo miałeś roboty z wyciananiem niepasujących kawałków 40-stkowych bitsów?
Nie. W sumie to noża użyłem jedynie przy osadzaniu głów bohaterów. Korpusy Korsarzy i głowy Eldarów mają szyje - które trzeba było przyciąć, by modele jakoś wyglądały Wink

Kapitan_Hak wrote:
Czekam niecierpliwie na Rydwan i Więźniarkę - zapewne szykują się jakieś ciekawe scratch-builty! Smile
Już niebawem Smile

#334: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 29, 2012 09:27 PM
    ----
Pisząc "klasyczne harpie" miałem na myśli pół-kobiety, pół-ptaki, niekoniecznie te od GW. Smile

Tak jak się przyjrzałem modelom, to najbardziej rażą mnie plecy, które moim zdaniem zdradzają hi-techowy rodowód korpusów... Reszta jest nawet ok, może z pominięciem kilku bitsów (które nie przemawiają do mnie w ogóle, na jakimkolwiek modelu).

#335: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 29, 2012 09:33 PM
    ----
Sarmor wrote:
Pisząc "klasyczne harpie" miałem na myśli pół-kobiety, pół-ptaki, niekoniecznie te od GW. Smile
Szkoda tylko, że modeli prawdziwych Harpii jest tak niewiele i są trudno dostępne Sad

Sarmor wrote:
Tak jak się przyjrzałem modelom, to najbardziej rażą mnie plecy, które moim zdaniem zdradzają hi-techowy rodowód korpusów... Reszta jest nawet ok, może z pominięciem kilku bitsów (które nie przemawiają do mnie w ogóle, na jakimkolwiek modelu).
Mi to nie przeszkadza, bo i takie jest założenie tej kompanii. Potomkowie Dark Eldarów odziani w artefaktyczne pancerze swoich przodków.

Zresztą, wiele magicznych przedmiotów (występujących w WFRP) dzierżonych przez Bohaterów Chaosu nawiązuje do Wh 40k - na przykład miecz łańcuchowy czy rękawica strzelające promieniami.

Ale jak pisałem, rozumiem purystów, którym nie podoba się łączenie światów. Ja to lubię, a tak sklejone modele bardzo mi się podobają Smile No może poza niewolnikami, których koniecznie trzeba wymienić Wink

#336: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 29, 2012 09:37 PM
    ----
Z którego boxa jest rączka z siecią i łapka z batem?

#337: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 29, 2012 09:39 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Z którego boxa jest rączka z siecią i łapka z batem?
Dark Eldar Wyches

#338: Re: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pt marca 30, 2012 05:28 AM
    ----
quidamcorvus wrote:
Sarmor wrote:
Pisząc "klasyczne harpie" miałem na myśli pół-kobiety, pół-ptaki, niekoniecznie te od GW. Smile
Szkoda tylko, że modeli prawdziwych Harpii jest tak niewiele i są trudno dostępne Sad

To prawda, że jeszcze nie widziałem takich harpii które by mi przypadły w 100% do gustu. Osobiście do niedawna grałem aktywnie w WFB i mam armię DE na jakieś 15K w której wykorzystywałem dwa rodzaje harpii, oryginalne modele GW, oraz konwersje (głowy, tułowia z boxa demonetek, ręce ghuli, skrzydła od tyrków z 40K). Widywałem też inne kombinacje np ghule ze skrzydłami tyrków, demonetki ze skrzydłami warhawków 5ed (te osobiście mi się najbardziej podobały). Dlatego jeżeli miałbym jeszcze kiedyś sobie sklecić nowe harpie to pewnie by wyglądały tak: głowy demonetki lub eldarskie wiedźmy, tułowia z demonetek, ręce z ghuli, skrzydła (pierzaste) od eldarów. Ale każdy ma swoją wizję i mimo, że może się nam ona nie podobać to trzeba ją uszanować.
BTW jak już złoże bandę krasnoludzką do Warheim to może kolejną będą DE, chociaż kusi mnie na psy wojny ale ta jest wery ekspensiw Gwizdze

#339: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb marca 31, 2012 10:58 AM
    ----
Kolejny krok w rekrutacji kompanii Mrocznych Elfów z Naggaroth do Warheim FS to budowa rydwanu.

Elementy rydwanu wyciąłem z plastikowej płytki (starałem się nadać im kształt pasujący do reszty kompanii) i i skleiłem klejem cyjanoakrylowym. Koła pochodzą zapewne z jakiejś zabawki, oś to przycięty patyczek na szaszłyki. Zimnokrwiste to wierzchowce Dark Elf Cold One Knights, zakończenie dyszla to bits z Dark Elf Black Ark Corsairs. Natomiast ostrza na kołach to część włóczni Dark Elf Warriors, a reszta bitsów pochodzi z zestawu Dark Eldar Venom.



#340: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Sb marca 31, 2012 06:50 PM
    ----
ciekawy, dynamiczny kształt.
O ile we wcześniejszym pojeździe można było przymknąć oko na osiodłanego kunia zaprzęgniętego do woza, o tyle po raz drugi świadczy o twoim lenistwie;P
Poważnie rzecz ujmując to z plastiku usunąć siodło i z GSu poprawićplecy to żadna sztuka i komu jak komu, ale Tobie to wręcz nie powinno się nie chcieć.

#341: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 02, 2012 03:07 PM
    ----
szczery-do-bolu wrote:
Poważnie rzecz ujmując to z plastiku usunąć siodło i z GSu poprawićplecy to żadna sztuka i komu jak komu, ale Tobie to wręcz nie powinno się nie chcieć.
Jak chcesz to mogę ci podrzucić modele, to podłubiesz Wink Razz

Skończyłem budowę drugiego z pojazdów do kompanii Mrocznych Elfów z Naggaroth do Warheim FS.

Wieźniarka to głównie odpowiednio przycięta plastikowa płytka, miejscami nożykiem wydrapałem fakturę drewna, drewniane listewki i aluminiowa blaszka. Reszta to bitsy z wymienionych wcześniej zestawów DE. Konie pochodzą z zestawu Chaos Marauder Horsemen, a skrzynia na której siedzi woźnica to bits z wypraski Mordheim.




#342: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn kwiet 02, 2012 03:53 PM
    ----
spoko:d mimo że się nie znam na tym
może więcej morskich akcentów?

#343: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Pn kwiet 02, 2012 06:46 PM
    ----
Dłubanie za malowanie i stimmt?

#344: Re: [Galeria] Łowcy czarownic Author: Doman Post Posted: Pt kwiet 20, 2012 10:49 PM
    ----
Wziąłbyś się za malowanie, a nie starocie odgrzewasz:D

#345: Re: [Galeria] Łowcy czarownic Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb kwiet 21, 2012 04:56 AM
    ----
Doman wrote:
Wziąłbyś się za malowanie, a nie starocie odgrzewasz:D

Doman wrote:
Wziąłbyś się za malowanie, a nie starocie odgrzewasz Very Happy
Na malowanie też przyjdzie czas Wink Tylko nie wiem za co się wziąć. Za Nieumarłych czy za Mroczne Elfy. Mysli

#346: Re: [Galeria] Łowcy czarownic Author: Doman Post Posted: Sb kwiet 21, 2012 09:16 AM
    ----
Oczywiście że Undeadów Twisted Evil

#347: [Galeria] Łowcy czarownic Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Sb kwiet 21, 2012 11:27 AM
    ----
Zrób ankietę Razz

#348: [Galeria] Łowcy czarownic Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb kwiet 21, 2012 08:16 PM
    ----
Undead Smile ! A WH swoją drogą ładnie na nowych fotkach wyszli.

#349: Re: [Galeria] Łowcy czarownic Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 22, 2012 05:07 PM
    ----
Dzięki Smile

Do Nieumarłych muszę jeszcze Powóz zrobić Mysli

Trzeba by się zabrać za budowę w końcu.

quidamcorvus wrote:
Pod koniec marca zamieściłem pierwsze zdjęcia z rekrutacji Mrocznych Elfów z Naggaroth do Warheim Fantasy Skirmish.

Od tamtej pory wprowadziłem kilka zmian, zastąpiłem model Wieszczki Khaina i Niewolników.

Jak już pisałem wcześniej, na połączenie bitsów z WFB i Wh 40k zdecydowałem się z kilku powodów. Po pierwsze większość modeli Mrocznych Elfów proponowanych przez GW nie podoba mi się. Wzory mają już sporo lat, a ich stylistyka nie trafia w mój gust. Zupełnie inaczej wygląda sprawa z modelami z Wh 40k, stosunkowo nowe figurki Mrocznych Eldarów zaprojektowane i wykonane są zdecydowanie staranniej, odlewy są lepsze, a sama rzeźba bogatsza i bardziej szczegółowa.

Ponadto, lubię łączyć i przeplatać ze sobą uniwersum WFB i Wh 40k, robiłem to prowadząc sesje WFRP, konwertując modele Orków do WFB, postanowiłem połączyć oba światy także w Warheim Fantasy Skirmish. Stąd, moja kompania Mrocznych Elfów to potomkowie gwiezdnych rozbitków, którym udało się zasymilować z Druchii i wiele dekad po katastrofie Gwiezdnej Arki dotrzeć do Starego Świata, gdzie Burza Chaosu daje nadzieję na powrót na gwiezdny szlak.

Do złożenia kompanii użyłem części z zestawów Dark Elf Black Ark Corsairs, Dark Elf Cold One Knights, Dark Eldar Kabalite Warriors, Dark Eldar Wyches, Dark Eldar Venom oraz Dark Eldar Scourges i kilku bitsów z Dark Elf Warriors. Postanowiłem też zmienić model Dark Elf Sorceress na model Dark Eldar Lhamaean - stylistyka modelu zdecydowanie bardziej pasuje do reszty drużyny.

Modele bohaterów, za wyjątkiem Wieszczki Khaina, to połączenie części z zestawu Dark Elf Black Ark Corsairs (korpusy, płaszcze, miecze, sztylety, pistolety strzałkowe) z bitsami z Dark Eldar Kabalite Warriors (nogi i niektóre głowy). Tarcze pochodzą zestawu Dark Elf Cold One Knights.

Figurki Wojowników i Widm to głównie połączenie bitsów Dark Eldar Kabalite Warriors oraz Dark Eldar Wyches. Ponadto, część oręża pochodzi z zestawu Dark Elf Black Ark Corsairs.

Wojownicy uzbrojeni są dość różnorodnie, natomiast Widma to modele z zasłoniętymi twarzami, uzbrojone w sztylety i kusze powtarzalne (niech nie zwiedzie was fakt, że wyglądają tak samo jak pistolety strzałkowe, to naprawdę powtarzalne kusze).

Do sklejenia figurek Wiedźm Khaina użyłem części z zestawu Dark Eldar Wyches. Modele uzbroiłem w ostrza na łańcuchach oraz miecze Dark Elf Black Ark Corsairs.

Jeźdźcy Mroku to głównie części Dark Elf Cold One Knights, jedynie głowy pochodzą z zestawów Mrocznych Eldarów.

Z kolei Harpie to Dark Eldar Scourges uzbrojone w miecze Dark Elf Warriors oraz drugą broń pochodząca z innych zestawów.

I na koniec pozostawiłem sobie modele Niewolników. Figurki złożyłem z części pochodzących z zestawu Empire Flagellant Warband oraz kilku bitsów pochodzących z innych zestawów.

Składając Mrocznych Elfów z Naggaroth pozwoliłem sobie na dość spore odstępstwa, szczególnie w przypadku uzbrojenia Harpii i wierzchowców Jeźdźców Mroku. A już samo połączenie bitsów z WFB i Wh 40k może budzić kontrowersje. Jednak w przypadku Mrocznych Elfów takie połączenie daje świetny efekt końcowy. Ponadto, dopóki modele łatwo zidentyfikować, a drużyna jest spójna warto eksperymentować.

Elementy rydwanu wyciąłem z plastikowej płytki (starałem się nadać im kształt pasujący do reszty kompanii) i i skleiłem klejem cyjanoakrylowym. Koła pochodzą zapewne z jakiejś zabawki, oś to przycięty patyczek na szaszłyki. Zimnokrwiste to wierzchowce Dark Elf Cold One Knights, zakończenie dyszla to bits z Dark Elf Black Ark Corsairs. Natomiast ostrza na kołach to część włóczni Dark Elf Warriors, a reszta bitsów pochodzi z zestawu Dark Eldar Venom.

Wieźniarka to głównie odpowiednio przycięta plastikowa płytka, miejscami nożykiem wydrapałem fakturę drewna, drewniane listewki i aluminiowa blaszka. Reszta to bitsy z wymienionych wcześniej zestawów DE. Konie pochodzą z zestawu Chaos Marauder Horsemen, a skrzynia na której siedzi woźnica to bits z wypraski Mordheim.


Więcej TUTAJ.

#350: Re: [Galeria] Łowcy czarownic Author: Doman Post Posted: Pn kwiet 22, 2012 06:51 PM
    ----
trochę płaski ten szary Razz

#351: Re: [Galeria] Łowcy czarownic Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 29, 2012 05:47 PM
    ----
Rozpocząłem prace nad dioramą dla Mrocznych Elfów z Naggaroth.

Wymyśliłem sobie, że przedstawię kompanię Mrocznych Elfów na tle ruin imperialnego miasta - zarys ruin widać już na poniższym zdjęciach.

Niestety, nie dysponowałem aparatem przez cały czas, stąd kilka etapów nie zostało sfotografowanych.

Do budowy dioramy użyłem drewnianych listewek, z których złożyłem ramkę do której następnie przykleiłem wyciętą z podkładu pod panele płytę. W wyciętej z podkładu pod panele listwie wyrzeźbiłem kamienie i otwory, które będą imitować wylot kanałów. Na górze zaś rozpocząłem prace nad ruinami bramy miejskiej oraz przygotowałem ulicę, na której umieszczona zostanie więźniarka oraz rydwan.

Po wycięciu z podkładu pod panele dwóch płyt służących za ściany, wyciąłem w nich bramę, a następnie wyrzeźbiłem kamienie i wyciąłem szczeliny, w które następnie wkleiłem sosnowe listewki.

Mur, z uwagi ma wygodę malowania nie jest przyklejony do podstawy.




#352: Re: [Galeria] Łowcy czarownic Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt May 01, 2012 12:08 AM
    ----
Czasu niewiele, ale postęp jest.

Slawol na CofC skutecznie wjechał mi na ambicję i zmotywowany do działania poprawiłem kanały.

Do imitacji rur ściekowych wykorzystałem plastikowe rurki na które nawinięty był papier do kasy fiskalnej. Nawierciłem osiem otworów i włożyłem odpowiednio przycięty drut z metalowego spinacza, pręty ułożyły się w ośmioramienną gwiazdę. Część rur jest ponacinana przy wylocie, a druciki nie są zamontowane na stałe. Ponadto do jednej włożyłem szkielet. Inne pewnie też urozmaicę w mniejszym lub większym stopniu.

Na zwieńczeniu murów zbudowałem blanki i wstępnie rozmieściłem modele na dioramie, co widać na zdjęciach zamieszczonych poniżej.






#353: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Wt May 01, 2012 07:38 AM
    ----
Fajowe! Gratulacje!

#354: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Wt May 01, 2012 11:46 AM
    ----
Brawo
tradycyjnie będziesz malował czy pistoletem?

#355: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt May 01, 2012 11:50 AM
    ----
Doman wrote:
tradycyjnie będziesz malował czy pistoletem?
Tutaj jeszcze pędzlem.
Na aerograf muszę dopiero uzbierać, a Tusku nie pomaga Wink

#356: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt May 04, 2012 12:03 PM
    ----
Wczorajszy wolny wieczór poświęciłem na budowę dioramy dla Mrocznych Elfów.

Dobudowałem fragment mostu, przygotowałem gniazda na podstawki oraz przykleiłem kamyki i pierwszą warstwę piachu.

Na dzień dzisiejszy diorama prezentuje się następująco.




#357: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pt May 04, 2012 05:51 PM
    ----
Niezłe cuda z tej pianeczki wychodzą, pora sobie chyba taką sprawić Very Happy

#358: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb May 05, 2012 08:20 AM
    ----
Zgadzam się, pianka to świetny materiał (a przy tym niedrogi - ok. 30 zł za 5 m2!), zwłaszcza we wprawnych rękach Brawo !

#359: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb May 05, 2012 02:12 PM
    ----
Witam, szanowne państwo-draństwo zechcą zapoznać się z poniższym poradnikiem, w którym krok po kroku pokażę jak zbudować duże, otwierane, zamkowe wrota, które wykorzystać można zarówno w makietach jak i w dioramach.

W tym konkretnym przypadku wrota użyte będą w dioramie na której prezentować będę Mroczne Elfy z Naggaroth do systemu Warheim Fantasy Skirmish.

Tak więc, zainteresowanych zapraszam do lektury i komentowania!



Więcej TUTAJ.

#360: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb May 05, 2012 10:27 PM
    ----
wykonanie bramy bardzo dobre Razz ale nijak mi tam ona pasuje zwłaszcza te lewe skrzydło może jakby leżało na ziemi to bym się przekonał Wink

Ps. wracając do pistoletu, jaki kompresor planujesz? Razz

#361: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn May 06, 2012 12:57 AM
    ----
Doman wrote:
Ps. wracając do pistoletu, jaki kompresor planujesz? Razz
Prawdopodobnie ten.

#362: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pn May 07, 2012 12:14 PM
    ----
Tak z czystej ciekawości zapytam, czy planujesz posiadać wszystkie bandy do WFS?

#363: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn May 07, 2012 12:37 PM
    ----
Tak. Planuję Smile Zobaczymy czy się uda.

#364: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pn May 07, 2012 01:14 PM
    ----
Powodzenia master

#365: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb May 12, 2012 03:39 PM
    ----
Diorama dla Mrocznych Elfów do Warheim FS niemal przygotowana do malowania. Przykleiłem piasek o różnej grubości i trocinowe posypki. Z pianki wyciąłem kamienne bloki z których zbudowany był mur.

Zostało jeszcze kilka poprawek i detali.

Na murach i na moście umieściłem trzech wisielców, złożonych z części do Zombie i Corpse Cart.

Obecnie diorama prezentuje się następująco:




#366: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb May 12, 2012 04:19 PM
    ----
Brawo Brawo Brawo
zabiera dech:D
odbiór troszkę zakłóca zbyt duża ilość modeli na dole, ale i tak ta dioramka jest zajebista Very Happy

#367: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt May 18, 2012 10:33 AM
    ----
Dzięki Smile

Równolegle do prac nad kolejną edycją podręcznika do Warheim FS, pracuję nad dioramą dla Mrocznych Elfów.

Skleiłem ze sobą podstawę i mury oraz pokryłem gipsem (zmieszanym z piaskiem i klejem Wikol) trzy ściany dioramy. Po wyschnięciu nałożę kolejną warstwę by wyrównać nierówności, wygładzę całość i utwardzę rozwodnionym klejem Wikol).

Obecnie diorama prezentuje się tak:



#368: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb May 19, 2012 07:51 PM
    ----
Wśród moich modelarskich narzędzi mam jedno. które znika, gdy jest najbardziej potrzebne...

Kilka lat temu postanowiłem zebrać do pudełka (przeźroczystego, które zostało mi komplecie kostek do RPG) popiół z kadzidełek. Popiół wykorzystywałem do mieszania z pigmentami, czy do wykańczania podstawek pod figurki i dioramy.

Kilka miesięcy temu pudełko zniknęło w szafie i pojawiło się trzy tygodnie później. Podobnie było dzisiaj, gdy chciałem nadać fakturę kamiennej ścianie, pudełko znów zniknęło w szafie. Korzystając z wolnego wieczoru posprzątałem więc szafę, niestety pudełka nie znalazłem. Zobaczymy, może wróci...

...wcześniej, używając kleju Wikol, piasku i trocinowych posypek przygotowałem dioramę dla Mrocznych Elfów do malowania:




#369: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pn May 20, 2012 04:26 AM
    ----
Diorama, że to tak ujmę nabiera kolorów mimo, że jeszcze jej pędzlem i farbą nie tknąłeś. BRAWO!!! Ale najbardziej podoba mi się reklama twojego systemu bitewnego - nie wiem czy to celowe czy też przypadkowe, że w tle masz napis WARHEIM chyba na większości zdjęć jeżeli nie na wszystkich Smile

#370: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pn May 20, 2012 07:04 AM
    ----
Konkret! Diorama nabiera rumieńców, congratsy! Brawo

#371: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pn May 20, 2012 07:36 AM
    ----
Reklamą systemu nie jest napis Warheim, tylko wszystkie figurki, dioramy i makiety, jakie QC tu prezentuje Smile To dzięki temu system żyje, a nie jest tylko na papierze - brawo Smile

#372: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn May 20, 2012 07:39 PM
    ----
Dzięki Smile

Napis w tle to taki tani chwyt Wink

Skavenblight wrote:
Reklamą systemu nie jest napis Warheim, tylko wszystkie figurki, dioramy i makiety, jakie QC tu prezentuje Smile To dzięki temu system żyje, a nie jest tylko na papierze - brawo Smile
Nic tylko grać Wink

#373: Re: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pn May 21, 2012 06:50 AM
    ----
Skavenblight wrote:
Reklamą systemu nie jest napis Warheim, tylko wszystkie figurki, dioramy i makiety, jakie QC tu prezentuje Smile To dzięki temu system żyje, a nie jest tylko na papierze - brawo Smile

Podobno reklama dźwignią handlu, nawet jeżeli jest to taki "tani chwyt". A ja wcale nie miałem zamiaru umniejszać zasług, nakładu czasu i pracy QC w jego system. Wręcz przeciwnie jestem pełen podziwu, z resztą zacząłem grać w Warheim który przedłożyłem nad np Mordheim czy WFB. EOT.

#374: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn May 21, 2012 07:56 AM
    ----
Dzięki Pepe Smile

#375: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz May 24, 2012 02:54 PM
    ----
W tym tygodniu czasu na hobby nie miałem wiele.
Udało mi się rozpocząć prace nad Kartami Lokacji do Warheim FS oraz rozpocząć podkładowanie dioramy dla Mrocznych Elfów. I choć w trakcie malowania skończyła się farba w spreju to większość dioramy udało się pokryć czarną farbą. Resztę dokończę pędzlem...




#376: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Cz May 24, 2012 04:52 PM
    ----
czekam dalej:P

#377: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt czerw 01, 2012 09:27 PM
    ----
Czasu wolnego ubywa, tylko problemów coraz więcej...

Mimo wszystko udało mi się znaleźć parę chwil i położyć pierwsze kolory na dioramie Mrocznych Elfów do Warheim FS. Do malowania używam farb akrylowych oraz olejnych.

Podobno dobrze, to już było...




#378: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Wt czerw 05, 2012 02:02 PM
    ----
ode mnie plus za washowanie zielonym kamieni:D Last edited by Doman on Wt czerw 05, 2012 02:37 PM; edited 1 times in total

#379: Re: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Wt czerw 05, 2012 02:28 PM
    ----
Doman wrote:
ode mnie plus za washowaniem zielonym kamieni:D
Popieram i kradnę patent na omszałe kamyki Wink

#380: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt czerw 08, 2012 02:18 PM
    ----
Zakończyłem główne prace nad dioramą dla Mrocznych Elfów do Warheim Fantasy Skirmish.

Do malowania użyłem farb akrylowych oraz olejnych. Ponadto, całość potraktowałem pigmentami.

Aby uzyskać efekt spalenizny (sadza i pęcherze) wrota polałem rozpuszczalnikiem i podpaliłem. Niestety, nie mogłem zrobić podobnie z resztą dioramy, bo pianka spaliłaby się równie szybko jak rozpuszczalnik.

W trakcie malowania modeli Mrocznych Elfów mam zamiar zrobić jeszcze ścieki wypływające z rur.

Obecnie diorama prezentuje się tak:






#381: Warstadt by qc Author: Telchar , Location: Wawa Post Posted: Sb czerw 09, 2012 11:01 AM
    ----
Super! Aż mnie zachęciłeś żeby coś sobie dziś pomalować.

#382: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt czerw 15, 2012 06:16 PM
    ----
Rozpocząłem malowanie kompanii Mrocznych Elfów do Warheim FS.

Modele Elfów utrzymane w konwencji sado-maso stąd i emo malowanie - na czerwonowłosą pandę.

Skóra to Hormagaunt Purple i Light Flesh (Vallejo).

Włosy to Skorne Red (P3), Blood Red, Blazing Orange i Golden Yellow.

Na to różnokolorowe washe.

Obecnie drużyna Mrocznych Elfów prezentuje się następująco:


#383: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt czerw 15, 2012 07:49 PM
    ----
Wow... rzeczywiście zapowiada się sadomaso Wink

#384: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb czerw 16, 2012 11:11 AM
    ----
mogłeś urozmaicić kolory włosów Razz

#385: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt czerw 22, 2012 09:56 AM
    ----
Prace nad kompanią Mrocznych Elfów do Warheim FS powoli idą do przodu.

W mijającym tygodniu udało mi się wygospodarować kilka godzin i pomalować oręż i pancerze Mrocznych Elfów.

Do malowania użyłem metalicznych farb GW oraz washy GW.

Większość elementów pomalowałem w kolorach stali, nakolanniki, napierśniki oraz tarcze i jelce mieczy to z kolei brąz.


#386: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pt czerw 22, 2012 10:02 AM
    ----
bardzo dobrze jest:D
czekam na resztę Wink

#387: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt czerw 26, 2012 05:21 PM
    ----
Korzystając z grafik nadesłanych przez Pepe zrobiłem Karty Elementów terenu na polu bitwy, które po wydrukowaniu można wykorzystać w czasie rozgrywania potyczek w Warheim Fantasy Skirmish w celu usprawnienia gry.

DOwNlOad|OnLInE


Prezentowane poniżej grafiki mają jedynie charakter poglądowy, a do druku polecam plik PDF, który można pobrać STĄD lub obejrzeć TUTAJ.



Zobacz także na BLOGU.

#388: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lip 09, 2012 02:36 AM
    ----
W trakcie upałów malowanie kompanii Mrocznych Elfów do Warheim FS idzie mi jak krew z nosa.

Na szczęście wczoraj udało mi się zmobilizować i korzystając z nocnego ochłodzenia pomalowałem część modeli.

Większość Mrocznych Elfów ma już pomalowane skórzane elementy (czerń rozjaśniana brązami), a na trzeciej części modeli pomalowałem także białe elementy.

Do malowania bieli użyłem tego samego zestawu farb i washy, które posłużyły do pomalowania Hierofanta oraz Zbrojnych z Middenheim.


#389: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 11, 2012 09:04 AM
    ----
W nocy skończyłem malowanie białych elementów (przepasek biodrowych, rękawów, drzewców włóczni i kopii), kościanych elementów (czaszki, zaostrzone piszczele), brązowych okładzin noży, mieczy i włóczni, a także wyróżniłem herby na tarczach Mrocznych Elfów do Warheim FS.

Przygotowałem także do sztandary, na których niebawem pojawią się jakiś proste freehandy.

Na dzień dzisiejszy kompania Mrocznych Elfów prezentuje się następująco.




#390: Re: Warstadt by qc Author: Scoperus , Location: Pomorze Post Posted: Śr lip 11, 2012 09:40 AM
    ----
Nie powiem, nieźle, nieźle. A tak z ciekawości, jak pomalujesz/wykończysz podstawki ?

#391: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 11, 2012 10:23 AM
    ----
Scoperus wrote:
A tak z ciekawości, jak pomalujesz/wykończysz podstawki ?
Tak, żeby kolorystycznie pasowały do dioramy.

#392: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 17, 2012 12:40 PM
    ----
Malowanie kolejnej kompanii do Warheim Fantasy Skirmish powoli idzie do przodu. Niestety czasu niewiele, a jeszcze trzeba znaleźć chwilę na grę w D III.

Korzystając z wolnego dnia, a właściwie wolnej nocy pomalowałem łuski na płaszczach bohaterów Mrocznych Elfów oraz te na grzbiecie Zimnokrwistych.

Najpierw pomalowałem całość Regal Blue, później na łuski nałożyłem różne odcieni zieleni. Następnie całość zalałem washem Asurmen Blue i rozjaśniłem Heartfire oraz Cygnus Yellow z palety P3.

Grzebień kostny, rogi, pazury i zęby to Jack Bone P3, Bleached Bone i Morrow White. Całość zwashowana Gryphonne Sepia.

Teraz czas na pomalowanie skóry Zimnokrwistych i dokończenie płaszczy bohaterów Mrocznych Elfów.


#393: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz lip 19, 2012 02:36 PM
    ----
Skończyłem malować skórę i łuski Zimnokrwistych oraz płaszcze bohaterów Mrocznych Elfów do Warheim FS.

Fiolet to Liche Purple rozjaśniany Khardic Flesh P3 i Warlock Purple. Na to washe Asurmen Blue i Leviatan Purple.

Oczy Zimnokrwistych to podklad Astronomican Grey, Blazing Orange i Heartfire P3 i na koniec pionowa kreska Thamar Black P3.


#394: Re: Warstadt by qc Author: Scoperus , Location: Pomorze Post Posted: Pt lip 20, 2012 01:57 PM
    ----
Super jaszczury, a pan z tatuażem(?) na twarzy jest mega Very Happy

#395: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 25, 2012 02:12 PM
    ----
Skończyłem malować Zimnokrwiste oraz kawalerzystów służących w szeregach kompanii Mrocznych Elfów do Warheim FS.
No, prawie skończyłem. Do pomalowania zostały jeszcze odcięte głowy, przytroczone do siodła jednego z Mrocznych Elfów. Ale te, pomaluję razem z wisielcami, którzy ozdobią blanki dioramy.

Uprząż to Battlefield Brown i Bootstrap Leather z palety P3 oraz Bestial Brown, Snakebite Leather i Rotting Flesh. Na to washe Ogryn Flesh i Devlan Mud.

Siodła to Ironhull Grey z P3 oraz Shadow Grey, Charadon Granite i Astronomican Grey. Plus washe Ogryn Flesh, Gryphonne Sepia i Devlan Mud.

Błękit na kawalerzystach to Shadow Grey, Ultramarines Blue i Rotting Flesh. Washe to Asurmen Blue i Devlan Mud.





#396: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Wt lip 31, 2012 05:34 PM
    ----
Tak sobie przeglądam listę bandy mrocznych elfów i nie mogę znaleźć jeźdźców na zimnokrwistych. WHY? Mam wersję 0,14.

#397: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 31, 2012 05:38 PM
    ----
Pepe wrote:
Tak sobie przeglądam listę bandy mrocznych elfów i nie mogę znaleźć jeźdźców na zimnokrwistych. WHY? Mam wersję 0,14.
Bo ich nie ma. U mnie Zimnokrwiste robią za Rumaki Mrocznych Elfów. Te figurki podobają mi się bardziej.

#398: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 31, 2012 06:28 PM
    ----
Malowanie Mrocznych Elfów do Warheim FS powoli zbliża się do końca ale przede mną jeszcze Rydwan, Więźniarka oraz Niewolnicy i Wisielcy.

Od ostatniego wpisu pomalowałem sakwy i inne gadżety przytroczone do pasa oraz zwiększyłem nieco kontrast na włosach. Pomalowałem także powtarzalne pistolety strzałkowe/kusze powtarzalne, choć na zdjęciu poniżej akurat słabo je widać (dzierżą je dwa modele z lewej).


#399: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt sierp 03, 2012 10:00 AM
    ----
Kolejny krok prac nad Mrocznymi Elfami do Warheim FS to Harpie. Wczoraj pomalowałem modele z błoniastymi skrzydłami, a właściwie wymęczyłem, bo nie miałem zbytnio pomysłu.

Z jednej strony nie chciałem robić skrzydeł nietoperza, z drugiej te które mi się podobały wymagały aerografu. Stąd w końcu zdecydowałem się zrobić skrzydła, które będą wyglądały obco, a przy okazji będą nawiązywały kolorami do skóry Zimnokrwistych.

Do malowania błon użyłem:

Farb: Dark Angels Green, Knarloc Green, Snot Green, Goblin Green, Camo Green, Rotting Flesh, Scorched Brown, Thamar Black, Kommando Khaki, Liche Purple, Hormagaunt Purple, Warlock Purple.

Washe: Gryphonne Sepia, Baal Red, Asurmen Blue i Leviathan Purple.

Nie jestem do końca zadowolony z efektu, ale nic więcej nie chce mi się już robić z tymi modelami.




#400: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb sierp 04, 2012 04:04 PM
    ----
Malowanie modeli Mrocznych Elfów do Warheim FS powoli zbliża się do końca (przede mną wciąż malowanie machin, niewolników oraz wisielców). Wczoraj dokończyłem pierzaste skrzydła Harpii oraz klejnoty osadzone w pancerzach i orężu Druchii.

Do pomalowania pierzastych skrzydeł użyłem znacznie mniejszej liczby farb niż miało to miejsce w przypadku dwóch prezentowanych wcześniej Harpii.

Podkład to Scorched Brown rozjaśniany Bootstrap Leather P3 oraz Bestial Browm. Następnie wykonałem drybrush Bleached Bone oraz Astronomican Grey.

I na koniec wash: Devlan Mud.

Klejnoty spodkładowałem Thamar Black P3, następnie Liche Purple, Warlock Purple oraz Tentacle Pink i na koniec bliki Morrow White P3.

Jako, że pojawia się wiele pytań dotyczących modeli, z których złożyłem kompanię Mrocznych Elfów z Naggaroth zapraszam do lektury artykułu Mroczne Elfy z Naggaroth, rekrutacja 2.0.




#401: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr sierp 08, 2012 08:43 PM
    ----
Dzisiaj wieczorem zacząłem malować wisielców, którzy ozdobią blanki dioramy Mrocznych Elfów do Warheim FS. Pomalowałem też głowy przytroczone do siodła kawalerzysty.

Do malowania skóry użyłem, jako podkład Liche Purple, następnie Knarloc Green, a później mocno rozwodniony Dwarf Flesh i Rotting Flesh (tym kolorem zrobiłem też na koniec delikarny drybrush - chciałem uzyskać efekt suchej, łuszczącej się skóry ale mam wątpliwości czy mi to wyszło). Washe to Leviatan Purple, Baal Red, Ogryn Flesh i Devlan Mud.

Jelita to baza Liche Purple, następnie rozjaśniane Tentacle Pink. Washe to Leviatan Purple oraz Baal Red.

Kości to Scorched Brown, Jack Bone P3, Bleached Bone i Skull White. Washe to Ogryn Flesh i Devlan Mud oraz Gryphonne Sepia.

Natomiast do malowania włosów użyłem jako podstawy Vermin Brown, rozjaśniany Vomit Brown i Rotting Flesh. Wash to Ogryn Flesh i Devlan Mud.


#402: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt sierp 10, 2012 05:10 PM
    ----
Skończyłem malować wisielców zdobiących mury dioramy Mrocznych Elfów do Warheim FS.

Poległych żołnierzy i mieszczan ubrałem w barwy Nordlandu.

Wyloty kanałów muszę zapaskudzić jeszcze ściekami. I zastanawiam się, czy na blankach nie dodać jakiś tarcz lub innych ozdobników. Ale to później.

Do malowania odzienia wisielców użyłem:

Błękit to Regal Blue, Cygnar Blur Higlight P3, Ultramarines Blue i Skull White oraz Wash Devlan Mud.

Żółć to Vomit Brow, Golden Yellow, Sunburst Yellow i Skull White oraz Wash Gryphonne Sepia.

Czerwony to Mechrite Red i Blood Red oraz Wash Devlan Mud.


#403: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt sierp 14, 2012 01:07 PM
    ----
Wczoraj, korzystając z wolnego popołudnia, udało mi się pomalować modele Niewolników służących w szeregach kompanii Mrocznych Elfów z Naggaroth do Warheim FS.

Figurki Niewolników złożyłem z części pochodzących z zestawu Empire Flagellant Warband oraz kilku bitsów (głównie oręża) pochodzących z innych zestawów.

Jako, że diorama z Mrocznymi Elfami przedstawia mury zdobytego miasta gdzieś na północy Imperium, modele Niewolników, podobnie jak prezentowanych wcześniej Wisielców, postanowiłem pomalować w barwy Nordlandu.

Użyte kolory, to podobnie jak w przypadku Wisielców:

- Błękit to Regal Blue, Cygnar Blur Higlight P3, Ultramarines Blue i Skull White oraz Wash Devlan Mud.

- Żółć to Vomit Brow, Golden Yellow, Sunburst Yellow i Skull White oraz Wash Gryphonne Sepia.

- Czerwony to Mechrite Red i Blood Red oraz Wash Devlan Mud.

Natomiast do malowania bieli, użyłem tych samych farb, którymi malowałem modele Mrocznych Elfów:

- Biel to Desert Yellow, Kommando Khaki, Bleached Bone i Skull White, na to rozwodniony wash Gryphon Sephia.


#404: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt sierp 17, 2012 04:30 PM
    ----
Dzisiaj przed południem udało mi się pomalować freehandy na sztandarach Mrocznych Elfów do Warheim FS. Wzory są proste, ale nigdy nie byłem dobry w malowaniu freehandów, a efekt końcowy nawet mnie zadowala.

Przy okazji ustawiłem modele Mrocznych Elfów na dioramie i zrobiłem zdjęcie całości.

Do pomalowania zostały mi jeszcze rydwan i zaprzęg oraz podstawki.




#405: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn sierp 20, 2012 10:37 AM
    ----
Zdjęcia całej bandy na dioramie robią niesamowite wrażenie, a pomyśleć, że najlepsze jeszcze przed nami!

#406: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb wrz 01, 2012 09:18 PM
    ----
Bardzo udana banda:D jest element do którego się przyczepie Wink
Niewolnicy w moim odczuciu powinni być wychudzeni, zniszczeni niewolą a nie górą mięśni... np. do części z flagusów mogłeś pokusić się o ręce zombiaków Mysli

#407: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 01, 2012 09:20 PM
    ----
Doman wrote:
Bardzo udana banda:D jest element do którego się przyczepie Wink
Niewolnicy w moim odczuciu powinni być wychudzeni, zniszczeni niewolą a nie górą mięśni... np. do części z flagusów mogłeś pokusić się o ręce zombiaków Mysli
Dzięki. Smile

Co do niewolników, to za kilka miesięcy pewnie będą tak wyglądać ale ci zostali dopiero co schwytani w trakcie rajdu na miasto w Nordlandzie Wink

#408: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt wrz 04, 2012 06:57 PM
    ----
Uff... Malowanie pojazdów to dla mnie zawsze najtrudniejsza część pracy nad kompanią. Z tego co pamiętam, jedynie malowanie Zaprzęgu Żołnierzy z Reiklandu nie sprawiało mi trudności.

Tak, czy inaczej do zakończenia prac na kompanią Mrocznych Elfów z Naggaroth do Warheim FS pozostało niewiele. Muszę jeszcze polakierować machiny, zrobić podstawki i dokończyć kilku detali na machinach.

Na zdjęciach poniżej modele przed lakierowaniem.






#409: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Wt wrz 04, 2012 07:12 PM
    ----
Wyborne! Z każdym projektem malujesz coraz lepiej.

#410: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 08, 2012 08:44 AM
    ----
Mroczne Elfy pomalowane!

#411: Re: [Galeria] Mroczne Elfy z Naggaroth Author: Doman Post Posted: Pt wrz 14, 2012 11:23 AM
    ----
podkład który używasz pod makiety to 6 mm co nie?
ja mam w domu 5 mm i chciałbym sobie skleić poważniejszy domek
nie wiem czy ryzykować z taką grubością na podstawę, pewnie po nałożeniu wikolu, posypek... podstawka staje się twardsza i odporniejsza na na uszkodzenia... Twoim zdaniem spokojnie mogę budować na 5 mm panelu ?

#412: Re: [Galeria] Mroczne Elfy z Naggaroth Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt wrz 14, 2012 11:27 AM
    ----
Wszystkie makiety wewnątrz murów osadzałem na podkładach 5mm. Moim zdaniem po posypaniu posypkami i posmarowaniu wikolem powinny wytrzymać. Choć dla pewności możesz osadzić domek na dwóch panelach, tak robię z makieta poza murami.

#413: Re: [Galeria] Mroczne Elfy z Naggaroth Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 22, 2012 12:19 PM
    ----
Skonwertowałem nieco modele niewolników do kompanii Piratów z Sartosy (więcej na temat rekrutacji można przeczytać TUTAJ) do Warheim FS.

Pracy nie było dużo. W miejsce odciętych dłoni z pistoletami przykleiłem dłonie z bronią ręczną lub tarczą czy pancerną rękawicą.

W końcu nawet szalony kapitan kompanii Piratów z Sartosy uznał, że niewolnik z pistolet może być zbyt niebezpieczny.

Modele przed konwersją wyglądały TAK. Natomiast poniżej zdjęcie modeli z nowym uzbrojeniem.


#414: Re: [Galeria] Mroczne Elfy z Naggaroth Author: Doman Post Posted: Pn wrz 23, 2012 09:50 PM
    ----
hmm niewolnicy Mysli znów zdrowi jak konie;p dobre obuwie...
ile oni mają WW 2?
chociaż walnij tym na gołe plecy jakieś skazy/blizny po chłoście ;p

#415: Re: [Galeria] Mroczne Elfy z Naggaroth Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt wrz 28, 2012 10:38 PM
    ----
Dziś, a właściwie wczoraj zrobiłem sobie przerwę od pracy nad podręcznikiem do Warheim FS i postanowiłem skonwertować zakupionych niedawno kultystów Chaosu pochodzących z zestawu startowego Mroczna Zemsta do WH 40k.

W poniższym wpisie prezentuję modele, które po skonwertowaniu służyć będą w kompanii Dzieci Zagłady Nurgla. W kolejnym wpisie przedstawię kultystów Tzeentcha.

Na zdjęciu poniżej - po lewej stronie - widać kultystów Nurgla wraz z pozostałymi modelami, które do tej pory udało mi się zebrać. Prawą stronę zajmują modele, które wcielę do kompanii kultystów Khorna.


Modele kultystów pozbawiłem broni palnej i tych detali, które za bardzo kojarzyły mi się z WH 40k. Do konwersji użyłem zarówno żywicznych bitsów pochodzących z zestawu Mutation set z firmy MXM, jak i części z zestawu Chaos Spawn od GW. Modele konwertowałem tak, by możliwie najbardziej kojarzyły się z Nurglem.

Niestety, nie jestem biegły w stosowaniu mas modelarskich, więc konwersje ograniczyły się jedynie do sklejania ze sobą różnych bitsów.

Przy czym, nie wykluczam, że w przyszłości jeszcze coś poprawię w tych modelach. Choćby sztandar, któremu jeszcze brakuje zwieńczenia.


#416: Re: [Galeria] Mroczne Elfy z Naggaroth Author: Doman Post Posted: Pt wrz 28, 2012 11:01 PM
    ----
fajnie wyszli Very Happy
też miałem na nich podobny pomysł choć w bardziej skrytobójczym wydaniu..
czekam na allegro aż rynek się już nasyci tymi modelami, chociaż z drugiej strony nie chce mi się robić kolejnej bandy;p

rogi na kolesiu w gazówce przednie;p
pozdro

#417: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt wrz 28, 2012 11:12 PM
    ----
Dzięki Smile

To fajne modele, choć szkoda że nie zrobili więcej wzorów dedykowanych każdej z Potęg Chaosu.

#418: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb wrz 29, 2012 06:18 AM
    ----
Wyglądają świetnie, iście bluźnierczo Czaszka! - kojarzą mi się z dr Satanem i jego ekipą z twórczości Roba Zombiego Smile .

Przy okazji się dowiedziałem o "Mrocznej Zemście" do WH40K Wink .

#419: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 29, 2012 12:27 PM
    ----
Dzięki Haku Smile

Nim pojawią się zapowiadani w poprzednim wpisie kultyści Tzeentcha, trochę nekromancji.

W 2010 roku skończyłem prace nad pierwszym z prastarych drzew, które potrzebne będą w czasie rozgrywania potyczek poza murami w Warheim FS.

A, że powoli przymierzam się do zrobienia kolejnego prastarego drzewa, postanowiłem zrobić nowe zdjęcia, gotowego już modelu.


#420: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb wrz 29, 2012 06:23 PM
    ----
Pora na Kultystów Purpurowej Dłoni. Podobnie jak Kult Dzieci Zagłady Nurgla, także czciciele Pana Przemian zostali skonwertowani z modeli pochodzących z zestawu Mroczna Zemsta do WH 40k.


O ile w przypadku wyznawców Papcia Nurgla nie było większego wyboru z modelami do konwersji, o tyle kultyści z Mrocznej Zemsty nieco mniej nadają się na wyznawców Tzeentcha.

I znów usunąłem broń oraz te elementy, które nazbyt kojarzyły się z WH 40k i zastąpiłem je bitsami z zestawu Mutation set z firmy MXM oraz częściami z Chaos Spawn od GW.

W przyszłości pewnie zmienię jeszcze kilka rzeczy ale na dzisiaj modele prezentują się następująco:


#421: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Sb wrz 29, 2012 06:57 PM
    ----
nurglici jakoś bardziej mi odpowiadają, konwersje z czepionów kultystów najlepsze:D

#422: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Pn paźdź 01, 2012 10:12 AM
    ----
Jesteś szalony - też ich kupiłem (Ba! W tym samym celu nawet) ale z konwersjami poszedłeś znacznie dalej niż ja planowałem. I osiągnąłeś kapitalny efekt - co więcej, zrobiłeś coś fajnego nawet z tych, których ja skazałem na straty - kolesi w mundurach gwardii z odrzutowymi plecakami na plecach (i z championa strzelców). Zamiotłeś.

Ja planowałem zrobić tych kolesi nieco mniej pomutowanych i zwyrolskich - lubię kultystów z kampanii Wewnętrzny Wróg, gdzie część z nich jest w stanie jakoś wtopić się w tłum. Chociaż jak widzę co zrobiłeś, to zaczynam się wahać.

#423: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 01, 2012 10:11 PM
    ----
Dzięki Drachu Smile

#424: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 04, 2012 02:03 PM
    ----
Kompletując kompanie Nieumarłych do Warheim FS planowałem zbudować Czarną Karocę łącząc ze sobą zestawy Black Coach oraz Coven Throne/Mortis Engine. Przy czym ten pierwszy udało mi się zakupić na Allegro jeszcze w wersji metalowej.

I cóż, jak zaplanowałem, tak zrobiłem. Choć efekt przeszedł nieco moje wyobrażenie - rozmiary modelu po złożeniu są imponujące. Mimo wszystko wydaje mi się, że model Czarnej Karocy, ze względu na swój kształt i pomimo rozmiarów będzie grywalny, a jeśli nie to z pewnością będzie dobrze prezentował się w gablocie.

Prócz bitsów z wymienionych wyżej zestawów, Czarną Karocę wyposażyłem w model woźnicy pochodzący z Corpse Cart.

Ze względu na spore rozmiary oraz ewentualne trudności w malowaniu, model nie jest sklejony, a poszczególne części złożyłem w całość na czas wykonania zdjęć.





#425: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz paźdź 04, 2012 03:55 PM
    ----
Wiesz, człowiek się już przyzwyczaiły do epickości Twoich makiet i modeli... jak zwykle miodzio Wink

#426: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Cz paźdź 04, 2012 08:26 PM
    ----
moje wampiry bałby się do tego wejść Wink

#427: Warstadt by qc Author: Kusiowaty Post Posted: Pt paźdź 05, 2012 09:04 AM
    ----
Trochę za duże jak dla mnie. Wygląda imponująco jednak boje się o grywalność takiego kolosa Wink

#428: Warstadt by qc Author: mysli , Location: Rzeszów/Warszawa Post Posted: Pt paźdź 05, 2012 07:43 PM
    ----
Pal licho z grywalnością, właśnie próbuję się pozbierać po upadku z krzesła... Shocked
Nawet stwierdzenie 'epickość' przy tym brzmi jakoś blado. Very Happy

#429: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 08, 2012 10:20 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile



Po pomalowaniu kompanii Mrocznych Elfów Naggaroth zastanawiałem się nad tym, którą z drużyn do Warheim FS pomalować jako następną. Wahałem się pomiędzy Nieumarłymi oraz drużyną Piratów z Sartosy. Ostatecznie, dzięki temu, że udało mi się złożyć model Czarnej Karocy postanowiłem zacząć prace nad Nieumarłymi dowodzonymi przez Książęta Wampirów.

Zgodnie z chronologią przedstawioną w podręczniku, jako pierwsze prezentuje modele bohaterów służących w Nieumarłej świcie hrabiego Von Carstein.

Na Wampira z linii krwi Von Carstein wybrałem staroedycyjne figurki Krwawych Smoków z GW. W odróżnieniu od oryginalnych modeli, te figurki Wampira są odziane w zbroję i bardziej pasują mi do hrabiego przemierzającego rubieże Imperium.

Nekromanta, to model z Mad Puppet Miniatures. Który zakupiłem lata temu i wciąż uważam go za jeden z lepszych wzorów.

Zaś Dregowie to wyposażone w oręż i tarcze modele Evil Henchmen z West Wind Productions. Dregowie Hrabiego Von Carstein to groteskowi, garbaci słudzy. Tutaj wciąż ubrani w niegdyś eleganckie stroje i uzbrojeni w oręż przydatny na polu bitwy.




#430: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pn paźdź 08, 2012 01:56 PM
    ----
Kiedyś już pokazywałeś bohaterów do band wampirzych i wiem, że każda z nich posiada wszystkie modele im odpowiadające. A jak rozwiążesz sprawę ze stronnikami? Bo pewnie nie będziesz miał 5 czarnych karoc i tym podobnych modeli. Masz zamiar mieć 35 zombie czyli po 7 na każdą bandę albo też 25 ghouli? Czy też jakoś to ograniczysz?

#431: Re: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 08, 2012 03:37 PM
    ----
Pepe wrote:
Masz zamiar mieć 35 zombie czyli po 7 na każdą bandę albo też 25 ghouli?
Znając QC to pewnie tak Wink

#432: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Pn paźdź 08, 2012 03:48 PM
    ----
Podoba mi się, że korzystasz z modeli innych firm niż GW (i okazyjne PP przy piratach). Zwłaszcza ci słudzy są urokliwi.

Skąd pochodzą te okrągłe tarcze? Z nowego zestawu szkieletów?

#433: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pn paźdź 08, 2012 04:51 PM
    ----
Tarcze są od nowych szkieli.

#434: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 08, 2012 09:20 PM
    ----
Dzięki za komentarze. Smile

Co do modeli stronników, to będą wspólne. Jedynie bohaterowie są złożeni osobno dla każdej linii krwi.

#435: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 09, 2012 11:02 AM
    ----
Kolejną kompanią Nieumarłych w Warheim FS dowodzoną przez Księcia Wampira jest Nieumarły Poczet Krwawych Smoków.

Wampir reprezentowany jest przez dwa oryginalne, staroedycyjne modele GW, przedstawiające Krwawego Smoka pieszo i jako kawalerzystę. Jedyną konwersją jest umieszczenie na plecach figurek tarcz pochodzących z zestawu Grave Guard. Figurka wierzchowieca, na którym siedzi kawalerzysta to rumak jednego z bretonnskich bohaterów.

Model Nekromanty to oryginalna figurka bawitrupa z GW.

Z kolei figurka Gwardzisty to model Judas, Necropolis Warlord z Reapera. Model wyposażyłem w tarczę, ponadto postanowiłem nie przyklejać płaszcza w który wyekwipowana jest oryginalna figurka.

Natomiast modele Dregów to konwersje. Figurki złożyłem łącząc ze sobą bitsy pochodzące między innymi z zestawów Zombies, Greatswords, State Troops, Free Company oraz głowy, które pochodzącą z zestawu Evil Heads z maxmini.eu.




#436: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Wt paźdź 09, 2012 03:30 PM
    ----
Nieźle, nieźle. Dregowie chyba najbardziej mi się podobają.

Rozumiem, że robisz teraz wszystkie Nieumarłe bandy? Jak tak, to czekam z niecierpliwością na Strigoi i Nekrarchów.

#437: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr paźdź 10, 2012 02:21 PM
    ----
Sarmor wrote:
Rozumiem, że robisz teraz wszystkie Nieumarłe bandy? Jak tak, to czekam z niecierpliwością na Strigoi i Nekrarchów.
Nekrarcha i Strigoi pokażę jutro lub pojutrze. Dzisiaj jeszcze Lahmia.

Nieumarły orszak księżnej Lahmi to trzecia z Nieumarłych kompanii dowodzona przez Księżną Wampirów.

W pierwszej wersji na Wampirzycę wybrałem oryginalne, staroedycyjne modele figurki Lahmianek. Jednak, jakiś czas temu na rynku pojawiły się nowe modele GW, które z powodzeniem zastąpiły stare wzory.

Piesza Wampirzyca reprezentowana jest przez model Isabelli Von Carstein, natomiast kawalerzystka, to jedna z Wampirzyc pochodząca z zestawu Coven Throne/Mortis Engine. Wierzchowiec to model który pozostał po oryginalnej figurce Lahmianki.

Model Nekromanty i pierwsza z Dwórek to modele z AoW. Skonwertowałem model Nekromanty, zastępując ostrze kosy, które nie było najlepiej odlane, bitsem który pozostał z Black Coach.

Model Gwardzisty to Vampire Lord z Freebooter Miniatures.

Druga z dwórek to Countess Marianna Chevaux z GW.




#438: Warstadt by qc Author: Dulix , Location: Rzeszów Post Posted: Cz paźdź 11, 2012 04:51 AM
    ----
Fajnie figurki skąd to?

#439: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 11, 2012 05:36 AM
    ----
Dulix wrote:
Fajnie figurki skąd to?
Przeczytaj tekst przed zdjęciami Wink

#440: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 11, 2012 01:10 PM
    ----
Nieumarły sabat rodu Nekrarch to czwarta w kolejności kompania Nieumarłych w Warheim FS dowodzona przez Księcia Wampira.

Wampira z rodu Nekrarch reprezentują oryginalne, metalowe, staroedycyjne modele z GW, przedstawiające krwiopijcę w wersji pieszej i jako kawalerzystę.

W odróżnieniu od innych kompanii Nieumarłych w sabacie rodu Nekrarch nie ma ludzkiego Nekromanty. Wampir jest jednocześnie czarnoksiężnikiem, odpowiedzialnym za animację i kontrolę nad ożywieńcami. Posiada jednak czterech pomagierów - dwóch Oprychów i dwóch Dregów.

Oprychy to korpusy i ramiona w większości pochodzące z zestawu Free Company oraz nogi Zombie. Natomiast Dregowie to korpusy, nogi oraz ramiona Zombie. Zaś głowy pochodzą z zestawu Evil Heads z maxmini.eu. Ponadto Dregowie zostali wyekwipowani w łuk z kołczanem oraz plecak natomiast Oprychowie noszą na plecach tarcze.




#441: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 03:25 PM
    ----
Piątą i ostatnią kompanią Nieumarłych do Warheim FS, dowodzoną przez Księcia Wampira jest Nieumarły tabor ludu Strigosu.

W odróżnieniu od poprzednich kompanii Nieumarłych Wampira Strigoi nie zamierzam sadzać na wierzchowcu, stąd brak modelu w wersji kawaleryjskiej. Na Wampira Strigoi wybrałem model Ghoul King z zestawu Vampire Lord on Zombie Dragon/Terrorgheist, który podoba mi się dużo bardziej niż staroedycyjne modele GW przedstawiające Strigoi.

Natomiast model Nekromanty to figurka Jos Gebbler, Mercenaries Mage z Reapera. Bardzo fajny, nieco groteskowy wzór ze spora ilością detali nadających figurce dużo klimatu.

Z kolei na służącego w kompanii Ghasta wybrałem dwa modele. Pierwszy to Necropolis Ghast z Reapera, drugi to Ghoul King z Heresy Miniatures.

Zaś Dregowie to oryginalne modele pochodzące z zestawu Undead Warband.




#442: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt paźdź 12, 2012 07:43 PM
    ----
True, grim & necro Czaszka! Smile !

#443: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 14, 2012 10:39 AM
    ----
W poprzednich wpisach, szanowne państwo-draństwo mogło zapoznać się z modelami bohaterów służących w kompaniach Nieumarłych do Warheim FS dowodzonych przez Książęta Wampirów.

Dziś Szkielety - czyli pierwsi z Nieumarłych stronników. Modele kościanych wojowników, w tym Chorążego i Sygnalistę złożyłem z zestawu Skeleton Warriors firmy GW. Modele są stosunkowo nowe i dużo ciekawsze niż staroedycyjne odpowiedniki. Nie wymagały też żadnych konwersji, a uzbrojone zostały zgodnie z podręcznikiem we włócznie i tarcze.





#444: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn paźdź 14, 2012 03:29 PM
    ----
Podoba mi się zróżnicowanie hełmów i tarcz. Jak przypuszczam umożliwia to używanie ich w różnych kompaniach?

#445: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 14, 2012 04:08 PM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Jak przypuszczam umożliwia to używanie ich w różnych kompaniach?
Tak. Poza tym szkielet to szkielet. Dla Nekromanty nie ma znaczenia jak wygląda Wink

#446: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Wt paźdź 16, 2012 11:17 AM
    ----
Strasznie podobają mi się konwersje bohaterów u Nekrarchy! Zombiasowe bisty bardzo tu pasują (powiedz jeno, co to za głowy?).
Ogólnie sam pomysł z kilkoma garniturami herosów i jednym setem stronników uważam za bardzo dobry.

Podobnie robię ze skavenami - wspólny set klanbraci i szczurów, ale bohaterowie do każdej kompanii oddzielnie. Jak wstanie mi net w domu, to wrzucę zdjęcia, bo skończyłem już pierwszy set (zwykłasy + herosi Pestilensa).

Z Wampirami też tak zrobiłem, ale pomaluje ich pewnie koło 2015 roku (jak dobrze pójdzie, mam słabe tempo). No i ja poszedłem na skróty - powtarzający się bohaterowie (oprychy, gwardziści) tez są robieni tylko w jednym secie.

Powiedz mi, QC - czy tak samo robisz z resztą powtarzalnych stronników - z zombiasami i ghulami?

#447: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 16, 2012 02:11 PM
    ----
Dzięki Smile

drachu wrote:
Strasznie podobają mi się konwersje bohaterów u Nekrarchy! Zombiasowe bisty bardzo tu pasują (powiedz jeno, co to za głowy?).

quidamcorvus wrote:
Zaś głowy pochodzą z zestawu Evil Heads z maxmini.eu.

drachu wrote:
Powiedz mi, QC - czy tak samo robisz z resztą powtarzalnych stronników - z zombiasami i ghulami?
Tak jak Szkielety, będą wspólne dla wszystkich kompanii Książąt Wampirów.

#448: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 16, 2012 10:59 PM
    ----
Quote::
Nie są tak przerażające, jak wyglądają, ale trzeba się wystrzegać ich zatrutych pazurów. Nigdy nie byłem pewien, czy to prawdziwi nieumarli, czy nie. To zresztą nieważne - łatwo ich pokonać zimną stalą, nie potrzeba do tego magicznych broni ani zaklęć.
- Schultz, kapitan najemników

Wydaje się prawdopodobnie, że te stwory były niegdyś ludźmi, tak jak powiadają bajarze. Współczesne doniesienia z Sylvanii wskazują, że nawet przed nadejściem Vlada von Carsteina i przed wprowadzeniem przez niego klątwy wampiryzmu do Sylvanii, były tam już pierwsze Ghoule. Nawet zanim szlachta tej ziemi zaczęła składać się głównie z wampirów, miejscowi panowie uciskali i zaniedbywali wieśniaków. Wielu z pospólstwa wolało jeść ludzkie mięso niż umrzeć z głodu. Na pewno wiedzieli, że to jest złe, ale byli zdesperowani. Oni i ich potomkowie zapłacili wysoką cenę za ten występek, a ich ród został na wieki przeklęty. Ich ciała uległy degeneracji, a nawyki żywieniowe stały się tak odrażające, jak nigdy przedtem. Niektórzy z nich oddali się w służbę von Carsteinom, gdy Vlad zawładnął Sylvanią. Inni z własnej woli dołączali do wojsk wampirów, zachowując względną wolność i oczekując, że na wyprawie wojennej nie zabraknie im pożywienia. Jeszcze inni czyhają w cieniach, pozostają w całkowitej niezależności od wampirów, które rządzą Sylvanią. Być może to oni zapoczątkowali migrację Ghouli z Sylvani na inne ziemie Starego Świata. Jakkolwiek do tego doszło, obecnie Imperium pełne jest tych nader odrażających stworów.
- Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln

Te stwory stale mnie zadziwiają. Och, z pewnością mogą być użyteczne - nie należy lekceważyć sług, którzy mogą wychodzić na światło dzienne, choćby bardzo tego nie chcieli. Jednak nie umknęła mi ironia faktu, że służy mi kilku ludzi (albo byłych ludzi, jeśli mam być dokładny), którzy tak bardzo łakną resztek z mojego stołu, że nawet ruszą do walki z wami, by móc przeżuć kilka trupów.
- Constantin von Carstein, książę wampirów


Ghoule to kolejna grupa stronników, która służy wśród w szeregach Nieumarłych kompanii do WFS dowodzonych przez Książęta Wampirów.

Prezentowane poniżej modele, to oryginalne, metalowe figurki Ghoul Hag and Child, Ghouls PACK 1 oraz Ghouls Pack 2: Running/Crawling Ghouls z firmy Heresy Miniatures.

Modele wyrzeźbione przez Paula Mullera są dla mnie kwintesencją Ghouli - nędznych, ohydnych trupożerców. Figurki mają świetny charakter, czego świetnym przykładem jest zestaw Ghoul Hag and Child. Wiele detali i niepowtarzające się wzory są dodatkowym atutem. Moim zdaniem, modele dużo ciekawsze niż ostatnie, plastikowe wzory oferowane przez GW.



[align=center]

#449: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt paźdź 19, 2012 09:09 AM
    ----
Quote::
Wystarczająco ciężko było zabić Sylvańczyków za pierwszym razem - walka z ich ożywionymi zwłokami to nie przelewki. Spróbuj najpierw zabić Nekromantę lub Wampira, zanim zdoła je przebudzić. Nawet jeśli go nie dopadniesz, gdy tamci już powstali, nadal warto spróbować zniszczyć ich pana, bowiem wówczas większość jego armii ponownie umrze. A jeśli się nie uda… cóż, nie radzę uciekać, ponieważ gdy niektórzy z was wyłamią się i rzucą do ucieczki, to tak jakbyście podpisali wyrok śmierci na cały oddział. Z drugiej strony, niewielkie macie szanse w bezpośrednim starciu z Zombie. Jeśli zdołacie, trzymajcie się poza zasięgiem ich broni i wybijajcie je z daleka ogniem - przydadzą się maszyny oblężnicze, bowiem tamci nie będą chcieli łatwo umrzeć po raz drugi.
- Schultz, kapitan najemników

Co zrobi muszkiet ożywionemu ciału - wybije kolejną dziurę w dupie? Jeżeli jeszcze raz będziemy musieli ćwiartować to cholerne, chodzące mięso, przypomnijcie mi, żebym wziął od chuja halabard!
- Stemahr Holst, żołnierz Imperium

Czy istnieje lepsze przypomnienie dla żywych losu, jaki wkrótce podzielą?
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Zombie to ostatnia po Szkieletach i Ghoulach grupa wspólnych stronników w kompaniach Nieumarłych dowodzonych przez Książęta Wampirów.

I znów, podobnie jak w przypadku Ghouli, zrezygnowałem z oryginalnych modeli Zombies firmy GW i wybrałem figurki Zombies Pack #1 oraz Zombies Pack #2 firmy Heresy Miniatures.

Modele Zombie wyrzeźbione zostały przez Paula Mullera, który utrzymał figurki w podobnej stylistyce jak Ghoule, a detale takie jak wiszące wnętrzności, czy szczur wgryzający się w trzewia nadają modelom odpowiednio paskudnego charakteru.




#450: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn paźdź 22, 2012 09:18 AM
    ----
Quote::
W pewnych zwojach zapisano, że Mroczny Wilk i Wilk Olbrzymi to dwa oddzielne gatunki, ale uważam za prawdziwy inny pogląd. Wielkie Wilki zostały z pewnością dotknięte przez Chaos, chociaż już tak dawno temu, że od tamtego czasu stały się niemal całkiem naturalnymi stworzeniami. Mroczne Wilki, z drugiej strony… Studiowałem zapiski Orthina Starego, który w swoim wyczerpującym traktacie na temat fauny Sylvanii wydaje się sugerować, że gdy ciało Wielkiego Wilka powstaje z przeklętej ziemi, w której zostało pochowane, przemienia się w Nieumarłego Mrocznego Wilka.
- Waldemarr, uczony z Nuln

Ach, dzieci nocy. Ich wycie to muzyka, dla moich uszu! Uwielbiam dreszcz emocji podczas polowania, gdy wataha wybiega naprzód, wiedziona przez Mrocznego Wilka. Nic nas wtedy nie powstrzyma.
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Mroczne Wilki to stronnicy służący w Warheim FS w szeregach Nieumarłej świty hrabiego Von Carstein.

Figurki skleiłem z zestawu Dire Wolves firmy GW.

Recenzja zestawu dostępna jest TUTAJ.

Jako, że modele odpowiadają mojej wizji Mrocznych Wilków nie konwertowałem figurek a jedynie zalepiłem szczeliny LGSem.




#451: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt paźdź 23, 2012 08:49 AM
    ----
Quote::
Jest w nich coś chwalebnego, pomimo ich zła. Gdy zmierzysz się z jednym z nich, poczujesz, że walczy z tobą dla samej rozkoszy walki, a nie dlatego tylko, że został do tego zmuszony przez jakiegoś pana. Niewielu jest jednak równie zabójczych przeciwników. Większość moich chłopaków to twardzi, starzy weterani. Nie dają się łatwo zabić, ponieważ wiedzą, że najlepiej używać swoich tarcz i pancerzy, a także mieczy. Jednak po walce z Upiorami i Czarnymi Rycerzami straciłem wielu dobrych ludzi.
- Schultz, kapitan najemników

Król Gennan z Kopca? Póki nie byndziesz siem grzebał w jego starym kurhanie, nie skrzywdzi ciem. Jest jako duch, jeno zimniejszy i wiency paskudny - ale jeźli ostawisz go w spokoju, może on ciebie też ostawi. Chociaż na twoim miejscu nie łaziłbym kiele Czarnych Polów, gdy ksienzyc jest ciemny.
- stary Hob, wieśniak

W istocie, to tylko sprytne, szybkie i bystre Duchy. Dobrze wiedzieć, że im większa potęga jednego z waszych bohaterów jako śmiertelnika, tym większe będą jego zdolności, gdy stanie się jednym z Nieumarłych. Niektóre dusze zmarnowałyby się jako zwykłe Duchy lub Zjawy, gdyż zachowały w sobie instynkt, zakorzeniony głęboko w duszy. Potrafię to wykorzystać, by powalić więcej waszych bohaterów, ale w ostateczności Upiora można porzucić równie łatwo jak każdego innego sługę. Jest ich mnóstwo tam, skąd pochodzą. Na tym świecie nigdy nie zabraknie martwych bohaterów - to pokrzepiająca myśl, prawda?
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Jasne jest, że stoją powyżej większości zwykłych Nieumarłych, Duchów i Zjaw. Upiorami kieruje ich własna złowroga inteligencja, nie tylko całkowite poddaństwo, jak u ich pomniejszych odpowiedników. Podobnie jak potężny Nekromanta pewnego dnia umrze i powstanie ponownie jako Nieumarły, zachowując wszystkie swoje nikczemne moce, tak samo dzieje się z największymi z wojowniczych bohaterów. Wielu z nich jest naprawdę prastarych. To dawni wodzowie plemion, które niegdyś zajmowały ziemie Imperium, na wieki wcześniej, nim powstało to państwo. Znacznie więcej z nich pochodzi z bliższych nam czasów i jest prawdą stwierdzenie, że jednym z największych zagrożeń każdego wypadu Imperium na Sylvanię jest nie tylko fakt, że dostarczą tam Carsteinom ciał, które zapełnią ich szeregi jako ożywione Zombie i Szkielety. Przerażające jest także to, że jeśli jeden z naszych prawdziwych bohaterów polegnie na tej przeklętej ziemi, powstanie ponownie jako Upiór.
- Waldemarr, uczony z Nuln

Gdyby trzymać się kolejności w jakiej kompanie Nieumarłych zostały opisane w podręczniku, kolejnym zaprezentowanym modelem powinien być Gnilec służący w szeregach Nieumarłego orszaku Księżnej Lahmii, jednak stwór pojawi się później, wraz z innymi modelami podlegającymi zasadzie specjalnej duży cel.

Dzisiaj służące w Nieumarłym poczcie Krwawych Smoków figurki Upiorów i Czarnych Rycerzy.

Prezentowane poniżej modele to oryginalne figurki firmy GW, złożone odpowiednio z zestawów Grave Guard oraz Black Knights/Hexwraiths. Recenzje zestawów znajdziecie TUTAJ i TUTAJ.






#452: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 25, 2012 08:17 AM
    ----
Quote::
Widywałem je w nocy, gdy łopotały swoimi potężnymi skrzydłami w świetle księżyca. Wołają do mnie. Mówią, że wkrótce do nich dołączę. Siostra Duvalier mówi, że to zwykłe nietoperze, ale ja wiem, że to nieprawda. Pewnego dnia ja też stanę się nietoperzem, jak moi przyjaciele. Uniosą mnie do mojego nowego domu i będziemy razem tańczyli wokół księżyca. O, tak.
- Rudi, pacjent przytułku dla obłąkanych we Frederheim

Słyszysz różne opowieści, ale nigdy do końca nie wierzysz, że są prawdziwe, aż do chwili, gdy ujrzysz… jednego z tych stworów. Zakładasz, że to tylko przesadne bajanie wieśniaków, którzy zobaczyli większego nietoperza, albo nawet sowę. Jednak ten miał skrzydła dłuższe od wozu i wielkie kły, ostre jak sztylety. Runął z nieba i porwał sierżanta Vogla. Zobaczyliśmy go ponownie tydzień później. Ciało Vogla było wysuszone i białe, ale sierżant nadal maszerował, nadal walczył. Tylko że teraz był już po drugiej stronie…
- Leonhard, najemnik

Sądzę, że są w jakiś sposób powiązane Z Nekrarchami, chociaż nietoperze są z pewnością mniej odrażające i bardziej towarzyskie niż przeciętny Nekrarcha.
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Historia tych stworzeń ginie w pomroce przeszłych wieków - poniekąd także z powodu wrodzonej skrytości Nieumarłych - ale w kwestii ich pochodzenia przeważają dwie główne teorie. Pierwsza zakłada, że nawet jeśli są żywymi stworzeniami, zawsze żywią się kosztem innych, niczym więksi kuzyni komarów i moskitów, które nękają podróżnych podczas letnich wieczorów. W tej wersji ich pochodzenia, pierwszy Piekielnych Nietoperzy, zwanych także Nietoperzami Wampirami, przypadkowo pożywił się na śpiącym Wampirze, biorąc go za żywego człowieka - być może Wampir niedawno wypił swój posiłek i nadal emanował ciepłem krwi ofiary. Druga teoria zakłada, że są to twory potężnego wampirzego Nekrarchy lub Nekromanty, który zapragnął stworzyć potężne oddziały latające, by uzupełnić swoje legiony Nieumarłych. W każdym razie tajemnicą pozostaje, czy rozmnażają się jak zwierzęta - w takim przypadku byłyby jedynymi Nieumarłymi, jacy są do tego zdolni - albo czy są tworzone w inny sposób, być może za pomocą magii lub przez jakiegoś wielkiego mistrza nie-życia.
- Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln

O Piekielnych Nietoperzach służących w szeregach Nieumarłego sabatu rodu Nekrarch już pisałem ale gdyby ktoś przegapił to przypomnę tylko, że do zbudowania podstawek z Piekielnymi Nietoperzami użyłem modeli Bloodthirsty Bats z firmy Mirliton oraz wielu bitsów pochodzących z różnych zestawów od GW.

Jak zapewne szanowne państwo-draństwo zauważyło moje modele Piekielnych Nietoperzy to raczej Rój Nietoperzy, ale jak napisałem wcześniej...

Quote::
Rozważałem, czy nie użyć modeli Fell Bats. Jednak nietoperze produkowane przez GW wyjątkowo mi się nie podobają.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja z Vampiric Bats z Titan Forge. Wzory są świetne, dokładnie tak wyobrażam sobie Piekielne Nietoperze. Jednak wzory są tylko dwa a cena wysoka, choć nie powiem kusiło...

W efekcie zdecydowałem się na inne rozwiązanie. Kupiłem blister Bloodthirsty Bats firmy Mirliton. Modele przedstawiają trzy roje nietoperzy, wzory są identyczne ale niewysoka cena za jaką oferowane figurki na allegro przeważyła.




#453: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Cz paźdź 25, 2012 12:09 PM
    ----
Świetne nietoperze. Smile
Skąd jest ten skulony krasnolud?

#454: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz paźdź 25, 2012 12:11 PM
    ----
Sarmor wrote:
Świetne nietoperze. Smile
Skąd jest ten skulony krasnolud?
Dzięki.

Krasnolud to jakiś staroedycyjny obsługant działa, którego kupiłem na Allegro.

#455: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Cz paźdź 25, 2012 02:29 PM
    ----
zajebiste kompozycje Brawo

#456: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pt paźdź 26, 2012 12:14 PM
    ----
Mini-dioramy Smile .

Tylko po Czaszka! na każdej podstawce by się jeszcze przydało Smile .

#457: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb paźdź 27, 2012 11:12 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

Graveir, Gnilec i Stregoica to ostatnie modele piechoty, które rekrutowałem do służby w szeregach Nieumarłych kompanii do Warheim FS dowodzonych przez Książęta Wampirów.

Model Graveira i Stregoicy to figurki złożone z części pochodzących z zestawu Vargheists/Crypt Horrors. Z kolei Gnilec to metalowy model z zestawu Carrion.




#458: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn list 04, 2012 12:03 AM
    ----
Zdaje się, że malowanie Nieumarłych nieco się opóźni... Ale tylko nieco.

W najbliższym tygodniu powinien pojawić się raport z potyczki w Warheim FS, a także pierwsze recenzje modeli z Lead Adventure.

Rozpocząłem także budowę dioramy dla kompanii Nieumarłych. Docelowo ma przedstawiać Twierdzę Pięciu, przeklęty zamek zamieszkały przez Książęta Wampirów oraz ich Nieumarłe sługi.

Do budowy użyłem podkładów pod panele podłogowe, taśmy malarskiej oraz klejów polimerowego i wikol. Czaszki to bitsy, które pozostały z Magewrath Throne and Balewind Vortex.


#459: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn list 04, 2012 11:53 AM
    ----
Za mało czaszek Wink

#460: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pn list 04, 2012 03:46 PM
    ----
oby tak dalej Wink

#461: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr list 07, 2012 10:21 AM
    ----
Zburzyłem Twierdzę Pięciu i zbudowałem ją na nowo. Choć podobał mi się chaos i upiorność pierwszej wersji, to jednak diorama nie pasowała charakterem do praworządnych (w znaczeniu znanym z Warhammera) Nieumarłych. Stąd na nowej dioramie porządek, ład, i niezmienność oraz więcej miejsca na liczne modele.




#462: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Śr list 07, 2012 10:55 AM
    ----
Zdecydowanie dużo lepiej Smile

#463: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb list 10, 2012 11:30 PM
    ----
Budowa Twierdzy Pięciu trwa!

Dioramę pokryłem już pierwszą warstwą gipsu i wikolu. Dzisiaj zrobiłem także gniazda na figurki Nieumarłych.

Kolejnych krokiem będzie zbudowanie ruin dachu, tam gdzie na zdjęciu widać stojącego Gnilca. To właśnie pośród ruin dachu, ożywiony ptak uwije swoje gniazda.

Diorama Twierdzy Pięciu z modelami Nieumarłych do Warheim FS prezentuje się następująco:





#464: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb list 17, 2012 12:48 PM
    ----
Diorama przedstawiająca fragment Twierdzy Pięciu powoli nabiera ostatecznych kształtów. Jak widać na załączonych poniżej zdjęciach rozpocząłem budowę dachu i miejsca na gniazdo Gnilca.

Z kolei przestrzeń między gniazdami na podstawki figurek Nieumarłych wypełniłem ziemią do kwiatów zmieszaną z klejem Wikol. Mieszanka po wyschnięciu jest bardzo twarda i wygląda znacznie lepiej niż piasek.




#465: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz list 22, 2012 11:03 AM
    ----
Publikowany kilka dni temu poradnik Brama z kratą powstał przy okazji prac nad Twierdzą Pięciu.

Diorama dla kompanii Nieumarłych nabrała już niemal ostatecznego kształtu. Teraz przyszedł czas na detale i przygotowanie podstawek modeli.




#466: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Cz list 22, 2012 12:31 PM
    ----
Na tych zdjęciach brakuje mi tylko jednego Smile monitora z napisem warheim w tle Smile poza tym wszystko jak najbardziej in plus!

#467: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Cz list 22, 2012 05:04 PM
    ----
To już dawno przekroczyło poziom pozytywnego szaleństwa.
Teraz to już Sparta Smile

Gnieciesz.

#468: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz grud 06, 2012 12:01 AM
    ----
Jak szanowne państwo-draństwo zauważy na zdjęciu poniżej, rozpocząłem malowanie modeli służących w szeregach kompanii Nieumarłych. Malowanie wygrzebańców rozpocząłem od figurek Zombie. Powodów było kilka, ale najważniejszym była przerwa w malowaniu oraz nowa paleta Citadela, którą dopiero ogarniam.

Zdjęcie wyszło takie se, zniknęło kilka pośrednich kolorów ale coś tam widać. Skończona jest skóra i gacie Averlandczyków.


#469: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt grud 07, 2012 12:22 AM
    ----
Dziś druga odsłona Zombie do Warheim FS. Skończyłem malować skórę, strzępy ubrań i oręż. Pozostało jeszcze polakierować modele lakierem bezbarwnym i poprawić krew. No i podstawki.

Zdjęcie mam nadzieję, lepsze niż poprzednio.


#470: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 08, 2012 11:11 PM
    ----
Quote::
Wystarczająco ciężko było zabić Sylvańczyków za pierwszym razem - walka z ich ożywionymi zwłokami to nie przelewki. Spróbuj najpierw zabić Nekromantę lub Wampira, zanim zdoła je przebudzić. Nawet jeśli go nie dopadniesz, gdy tamci już powstali, nadal warto spróbować zniszczyć ich pana, bowiem wówczas większość jego armii ponownie umrze. A jeśli się nie uda… cóż, nie radzę uciekać, ponieważ gdy niektórzy z was wyłamią się i rzucą do ucieczki, to tak jakbyście podpisali wyrok śmierci na cały oddział. Z drugiej strony, niewielkie macie szanse w bezpośrednim starciu z Zombie. Jeśli zdołacie, trzymajcie się poza zasięgiem ich broni i wybijajcie je z daleka ogniem - przydadzą się maszyny oblężnicze, bowiem tamci nie będą chcieli łatwo umrzeć po raz drugi.
- Schultz, kapitan najemników

Co zrobi muszkiet ożywionemu ciału - wybije kolejną dziurę w dupie?
Jeżeli jeszcze raz będziemy musieli ćwiartować to cholerne, chodzące mięso, przypomnijcie mi, żebym wziął od chuja halabard!
- Stemahr Holst, żołnierz Imperium

Czy istnieje lepsze przypomnienie dla żywych losu, jaki wkrótce podzielą?
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Dzisiaj wyjątkowo (nek)romantycznie. Prócz Kart Magii z zaklęciami Nekromancji mam dla państwa-draństwa także skończone modele Zombie do Warheim FS.

Wygrzebańcy to modele pochodzące z zestawów Zombies Pack #1 oraz Zombies Pack #2 firmy Heresy Miniatures.




#471: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn grud 09, 2012 04:16 PM
    ----
Dobra robota Smile - zgniła, groźna i domagająca się świeżych mózgów nieumarła Czaszka! hałastra!

#472: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 09, 2012 11:09 PM
    ----
Dzięki Smile

#473: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn grud 16, 2012 12:46 AM
    ----
Ghoule to kolejna po Zombie grupa Nieumarłych stronników do Warheim FS, którą zacząłem malować.

Na zdjęciach poniżej widać modele ze skończoną skórą, oczami i uzębieniem. Po zabezpieczeniu figurek matowym lakierem bezbarwnym pyski i szpony Ghouli wysmaruję jeszcze krwią. Poza tym lakier powinien złagodzić nieco przejścia na skórze, choć duży kontrast jest zamierzony.




#474: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt grud 18, 2012 11:05 AM
    ----
Prace nad kolejną grupą Nieumarłych stronników do Warheim FS powoli zbliżają się do końca. Pomalowane modele Ghouli zabezpieczyłem matowym lakierem bezbarwnym, który złagodził nieco ostre przejścia pomiędzy poszczególnymi kolorami. Po wyschnięciu lakieru nałożyłem pierwszą warstwę krwi, po pomalowaniu podstawek nałożę na nie jeszcze trochę krwi i zabezpieczę ją błyszczącym lakierem bezbarwnym. Na koniec ubrudzę trochę nogi Ghouli błotem i kurzem.

Zastanawiam się czy nie dodać nieco takiej krwi, jaką zrobiłem w przypadku Zielonoskórych? Czy może jednak zostać przy wersji, która jest obecnie?




#475: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 19, 2012 06:11 PM
    ----
Nie są tak przerażające, jak wyglądają, ale trzeba się wystrzegać ich zatrutych pazurów. Nigdy nie byłem pewien, czy to prawdziwi nieumarli, czy nie. To zresztą nieważne - łatwo ich pokonać zimną stalą, nie potrzeba do tego magicznych broni ani zaklęć.
- Schultz, kapitan najemników

Wydaje się prawdopodobnie, że te stwory były niegdyś ludźmi, tak jak powiadają bajarze. Współczesne doniesienia z Sylvanii wskazują, że nawet przed nadejściem Vlada von Carsteina i przed wprowadzeniem przez niego klątwy wampiryzmu do Sylvanii, były tam już pierwsze Ghoule. Nawet zanim szlachta tej ziemi zaczęła składać się głównie z wampirów, miejscowi panowie uciskali i zaniedbywali wieśniaków. Wielu z pospólstwa wolało jeść ludzkie mięso niż umrzeć z głodu. Na pewno wiedzieli, że to jest złe, ale byli zdesperowani. Oni i ich potomkowie zapłacili wysoką cenę za ten występek, a ich ród został na wieki przeklęty. Ich ciała uległy degeneracji, a nawyki żywieniowe stały się tak odrażające, jak nigdy przedtem. Niektórzy z nich oddali się w służbę von Carsteinom, gdy Vlad zawładnął Sylvanią. Inni z własnej woli dołączali do wojsk wampirów, zachowując względną wolność i oczekując, że na wyprawie wojennej nie zabraknie im pożywienia. Jeszcze inni czyhają w cieniach, pozostają w całkowitej niezależności od wampirów, które rządzą Sylvanią. Być może to oni zapoczątkowali migrację Ghouli z Sylvani na inne ziemie Starego Świata. Jakkolwiek do tego doszło, obecnie Imperium pełne jest tych nader odrażających stworów.
- Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln

Te stwory stale mnie zadziwiają. Och, z pewnością mogą być użyteczne - nie należy lekceważyć sług, którzy mogą wychodzić na światło dzienne, choćby bardzo tego nie chcieli. Jednak nie umknęła mi ironia faktu, że służy mi kilku ludzi (albo byłych ludzi, jeśli mam być dokładny), którzy tak bardzo łakną resztek z mojego stołu, że nawet ruszą do walki z wami, by móc przeżuć kilka trupów.
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Ghoule to kolejna grupa stronników, która służy wśród w szeregach Nieumarłych kompanii do Warheim FS dowodzonych przez Książęta Wampirów.

Prezentowane poniżej modele, to oryginalne, metalowe figurki Ghoul Hag and Child, Ghouls PACK 1 oraz Ghouls Pack 2: Running/Crawling Ghouls z firmy Heresy Miniatures. Z kolei modele Ghastów Necropolis Ghast z Reapera oraz Ghoul King z Heresy Miniatures.




#476: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr grud 26, 2012 01:29 AM
    ----
Szkielety i Upiory to kolejne, po Zombie i Ghoulach, modele Nieumarłych stronników do Warheim FS.

Umieszczone poniżej zdjęcia zrobiłem w namiocie bezcieniowym, niestety póki co uczę się obsługi tego ustrojstwa i szału na zdjęciach nie ma. Nie udało mi się ustawić poprawnego balansu bieli i kości wyszły bardziej żółte niż są w rzeczywistości. Mam nadzieję, że gdy na figurkach pojawi się więcej kolorów, barwy na zdjęciach będą bliższe rzeczywistości.


Przy okazji zrobiłem także nowe zdjęcia pomalowanym wcześniej modelom Ghouli i Zombie.




Zobacz także na BLOGU.

#477: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb grud 29, 2012 08:21 PM
    ----
Okazuje się, że Szkielety i Upiory służące w szeregach kompanii Nieumarłych do Warheim FS wymagają nieco więcej nakładów pracy niż przypuszczałem.

Po pomalowaniu kości zabrałem się za pancerze, tarcze oraz oręż i resztki szat, które okrywają kości Wygrzebańców. I o ile stalowe elementy uważam za skończone, to te z brązu wymagają jeszcze pokrycia patyną. Co do odzienie, to wybrałem barwy Altdorfu, Averlandu oraz Middenheim, przy czym niebieskie szaty i tarcze doczekają się najprawdopodobniej jeszcze białych/szarych pasów.

Szanowne państwo-draństwo ma jakiś pomysł na freehand na sztandarze?

Zdjęcia wyszły nieco przepalone - wciąż uczę się obsługi namiotu bezcieniowego - i nie wszystkie przejścia kolorów załapały się na zdjęciach, szczególnie dotyczy to żółtego, który wyszedł dość płasko. Następne zdjęcia zrobię także na jasnym tle, powinno być lepiej.


#478: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 02, 2013 11:37 AM
    ----
Skończyłem malować figurki Szkieletów i Upiorów do Warheim FS. Pomalowałem drzewce włóczni i broni dwuręcznej, skórzane pasy i sakwy, klejnoty oraz zrobiłem patynę na elementach z brązu. Poprawiłem też kilka baboli, które wypatrzyłem na zdjęciach.

Pozostało jeszcze dokończyć podstawki i kolejni Nieumarli stronnicy będą gotowi.

I tak jak obiecałem w poprzednim wpisie, zrobiłem także zdjęcia na jasnym tle.





#479: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Śr stycz 02, 2013 02:31 PM
    ----
Jakościowo super, najbardziej podoba mi się metal.
Za to kolorystyka ubrań nie bardzo do mnie przemawia.

#480: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 02, 2013 09:04 PM
    ----
Jest w nich coś chwalebnego, pomimo ich zła. Gdy zmierzysz się z jednym z nich, poczujesz, że walczy z tobą dla samej rozkoszy walki, a nie dlatego tylko, że został do tego zmuszony przez jakiegoś pana. Niewielu jest jednak równie zabójczych przeciwników. Większość moich chłopaków to twardzi, starzy weterani. Nie dają się łatwo zabić, ponieważ wiedzą, że najlepiej używać swoich tarcz i pancerzy, a także mieczy. Jednak po walce z Upiorami straciłem wielu dobrych ludzi.
- Schultz, kapitan najemników

Król Gennan z Kopca? Póki nie byndziesz siem grzebał w jego starym kurhanie, nie skrzywdzi ciem. Jest jako duch, jeno zimniejszy i wiency paskudny - ale jeźli ostawisz go w spokoju, może on ciebie też ostawi. Chociaż na twoim miejscu nie łaziłbym kiele Czarnych Polów, gdy ksienzyc jest ciemny.
- stary Hob, wieśniak

W istocie, to tylko sprytne, szybkie i bystre Duchy. Dobrze wiedzieć, że im większa potęga jednego z waszych bohaterów jako śmiertelnika, tym większe będą jego zdolności, gdy stanie się jednym z Nieumarłych. Niektóre dusze zmarnowałyby się jako zwykłe Duchy lub Zjawy, gdyż zachowały w sobie instynkt, zakorzeniony głęboko w duszy. Potrafię to wykorzystać, by powalić więcej waszych bohaterów, ale w ostateczności Upiora można porzucić równie łatwo jak każdego innego sługę. Jest ich mnóstwo tam, skąd pochodzą. Na tym świecie nigdy nie zabraknie martwych bohaterów - to pokrzepiająca myśl, prawda?
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Jasne jest, że stoją powyżej większości zwykłych Nieumarłych, Duchów i Zjaw. Upiorami kieruje ich własna złowroga inteligencja, nie tylko całkowite poddaństwo, jak u ich pomniejszych odpowiedników. Podobnie jak potężny Nekromanta pewnego dnia umrze i powstanie ponownie jako Nieumarły, zachowując wszystkie swoje nikczemne moce, tak samo dzieje się z największymi z wojowniczych bohaterów. Wielu z nich jest naprawdę prastarych. To dawni wodzowie plemion, które niegdyś zajmowały ziemie Imperium, na wieki wcześniej, nim powstało to państwo. Znacznie więcej z nich pochodzi z bliższych nam czasów i jest prawdą stwierdzenie, że jednym z największych zagrożeń każdego wypadu Imperium na Sylvanię jest nie tylko fakt, że dostarczą tam Carsteinom ciał, które zapełnią ich szeregi jako ożywione Zombie i Szkielety. Przerażające jest także to, że jeśli jeden z naszych prawdziwych bohaterów polegnie na tej przeklętej ziemi, powstanie ponownie jako Upiór.

- Waldemarr, uczony z Nuln

Uff... Skończyłem malować Szkielety i Upiory, tym samym kompania Nieumarłych do Warheim FS powiększyła się o kolejne trzynaście pomalowanych modeli.

Prace nad modelami zajęły mi więcej czasu niż planowałem, ale i samych modeli i detali było więcej, niż podczas malowania Zombie czy Ghouli. Tak, czy inaczej udało się. Nieco ponad tuzin kolejnych wygrzebańców w barwach imperialnych prowincji (Averlandu, państwa-miasta Middenheim oraz Altdorfu) jest gotowych. Szaty ożywieńców przykurzyłem nieco pigmentami i popiołem z kadzidełka, na ostrzach namalowałem też krew, a po zrobieniu zdjęcia wszystkim pomalowanym do tej pory modelom nieumarłych, namalowałem krew także na ostrzach Zombie (póki co szanowne państwo-draństwo musi uwierzyć na słowo ale pewnie w niedalekiej przyszłości pojawią się nowe zdjęcia).

Co do zdjęć, to niektóre wyszły nieco przepalone ale mam nadzieję, że mimo wszystko coś na nich widać.






#481: Warstadt by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Cz stycz 03, 2013 11:41 PM
    ----
Podobają mi się Twoi nieumarli.
Zarówno dobór modeli jak i malowanie.
Najlepiej moim zdaniem wyglądają Ghule i Zombie.
Ciekawa, stonowana kolorystyka i precyzja wykonania, co w połączeniu wygląda świetnie.
Do czego można się przyczepić to zbyt jaskrawa kolorystyka ubrań/łachów/szmat szkieletów oraz kilku zombie (tez zółty zbyt mocno rzuca się w oczy).
Spróbowałbym na Twoim miejscu przyciemnić te kolory, dodać trochę brudu i kurzu.
Widziałem świetne efekty z wykorzystaniem suchego pigmentu, choć sam tego jeszcze nie próbowałem.

Oceniam dopiero teraz, bo zauważyłem, że w trakcie prac modele nie prezentują się tak dobrze i dopiero widok całości (z podstawkami, itp.) zasługuje na pełne uznanie.

#482: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt stycz 04, 2013 11:58 AM
    ----
Dzięki za komentarz. Cieszę się, że się podoba Smile

Co do kolorowych szmatek na nieumarłych, to takie mam założenie malując tę kompanię, żeby było kolorowo i z kontrastem (na tyle, na ile potrafię). Wiem, że to nie wszystkim się podoba, ale o dziwo większość osób jest na tak Smile

#483: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pt stycz 04, 2013 12:33 PM
    ----
dobra robota Brawo
jak dla mnie za dużo krwi, przypomina mi to moje stare czasy fascynacją farbką blood red na ostrzach:D

#484: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt stycz 04, 2013 12:40 PM
    ----
Doman wrote:
dobra robota Brawo
Dzięki Smile

Doman wrote:
przypomina mi to moje stare czasy fascynacją farbką blood red na ostrzach:D
Pfff, to nie żadne Blood Red tylko Tamiya Clear Red Wink W dodatku zajebiście przyjemnie pachnie Mr. Green

#485: Re: Warstadt by qc Author: Doman Post Posted: Pt stycz 04, 2013 02:25 PM
    ----
wiem mam kilka farbek z tej serii Razz
po prostu za dużo krwi:D

#486: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt stycz 04, 2013 02:40 PM
    ----
Dużo krwi to jest na Zielonoskórych, na Nieumarłych to raptem symboliczne zaznaczenie Wink

#487: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt stycz 15, 2013 02:16 AM
    ----
Dzisiaj skończyłem malować modele Mrocznych Wilków do kompanii Nieumarłych w Warheim FS. Niestety czasu ostatnio nie miałem zbyt wiele, więc trochę to trwało. Do zrobienia pozostały jeszcze podstawki.

Więcej o malowaniu modeli Mrocznych Wilków szanowne państwo-draństwo będzie mogło przeczytać w kolejnych wpisach oraz w poradniku, który powinien ukazać się niebawem.

W rzeczywistości kości są nieco bledsze niż na zdjęciu, za to gnijąca skóra na zdjęciu wyszła całkiem dobrze. Modele zabezpieczyłem także lakierem bezbarwnym, odpowiednio matowym lub błyszczącym.


#488: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr stycz 16, 2013 09:58 PM
    ----
W pewnych zwojach zapisano, że Mroczny Wilk i Wilk Olbrzymi to dwa oddzielne gatunki, ale uważam za prawdziwy inny pogląd. Wielkie Wilki zostały z pewnością dotknięte przez Chaos, chociaż już tak dawno temu, że od tamtego czasu stały się niemal całkiem naturalnymi stworzeniami. Mroczne Wilki, z drugiej strony… Studiowałem zapiski Orthina Starego, który w swoim wyczerpującym traktacie na temat fauny Sylvanii wydaje się sugerować, że gdy ciało Wielkiego Wilka powstaje z przeklętej ziemi, w której zostało pochowane, przemienia się w Nieumarłego Mrocznego Wilka.
- Waldemarr, uczony z Nuln

Ach, dzieci nocy. Ich wycie to muzyka, dla moich uszu! Uwielbiam dreszcz emocji podczas polowania, gdy wataha wybiega naprzód, wiedziona przez Mrocznego Wilka. Nic nas wtedy nie powstrzyma.
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Skończyłem prace nad podstawkami Mrocznych Wilków. Tym samym zastępy Nieumarłych do Warheim FS powiększyły się o pięć czworonożnych ożywieńców. Gdyby szanowne państwo-draństwo chciało przeczytać nie więcej na temat Mrocznych Wilków, to zapraszam TUTAJ.

Malując modele Mrocznych Wilków, po raz kolejny zauważyłem jak trudno dostrzec detale na niepomalowanych figurkach. Bowiem modele ożywionych wilków z GW, to nie wilki-zombie, a raczej nieumarłe-konstrukty, noszące ślady licznych napraw czynionych przez Nekromantę za pomocą rzemieni, kołków i kości. Skóra, którą okryte są Mroczne Wilki to zszyte ze sobą płaty, z kole łapy związane są rzemieniami, a ogony i grzywy trzymają się dzięki naostrzonym kołkami i kośćmi. Stąd, taki schemat kolorów i sposób malowania.




I zdjęcie wszystkich pomalowanych do tej pory modeli Nieumarłych (po kliknięciu TUTAJ otworzy się w większej rozdzielczości):


#489: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Cz stycz 17, 2013 10:22 AM
    ----
Zajebongo.
Nie ma co się rozpisywać, rządzisz i tyle Smile

#490: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt stycz 18, 2013 12:35 AM
    ----
Quote::
W Warheim FS modele Mrocznych Wilków można rekrutować w szeregi Nieumarłej świty hrabiego Von Carstein. Do reprezentowania ożywionych wilków, spośród wielu dostępnych na rynku modeli wybrałem figurki Dire Wolves firmy GW. Same modele wzbudzają wiele kontrowersji, mi jednak spodobały się z dwóch powodów. Po pierwsze są to dość nowe, różnorodne wzory, a po drugie spodobał mi się pomysł jaki rzeźbiarz miał na modele Mrocznych Wilków. Bowiem figurki ożywionych wilków z GW, to nie wilki-zombie, a raczej nieumarłe-konstrukty, noszące ślady licznych napraw czynionych przez Nekromantę za pomocą rzemieni, kołków i kości. Skóra, którą okryte są Mroczne Wilki to zszyte ze sobą gnijące płaty, z kolei łapy związane są rzemieniami, a ogony i grzywy trzymają się dzięki ostrym kołkom i naostrzonym odłamkom kości, które zostały wbite w ciało.

Więcej o samych modelach szanowne państwo-draństwo może przeczytać TUTAJ.

Podkład

Malowanie modeli zacząłem od nałożenia pędzlem czarnej, matowej farby olejnej Humbrola, której używam jako podkładu. Następnie nałożyłem wszystkie kolory bazowe. Zwykle maluję jeden kolor od początku do końca. Jednak w przypadku Mrocznych Wilków postanowiłem spróbować innej techniki. Bowiem figurki ożywionych wilków posiadają wiele detali, takich jak zaplątane w grzywach odłamki kości czy drewniane kołki, które w trakcie malowania każdego z kolorów osobno, mogłyby mi umknąć.

Kolory bazowe

Jako bazowego koloru dla skóry użyłem Liche Purple, z kolei mięśnie to Mechrite Red oba kolory ze starej palety GW. Drewniane kołki pomalowałem farbą Rhinox Hide, łańcuch Leadbelcher, a resztki sierści Skavenblight Dinge, to z nowej palety GW. Natomiast kości to Jack Bone z P3.


Więcej TUTAJ.

#491: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Sb stycz 19, 2013 12:41 AM
    ----
QC, dziś po południu nadrobiłem kilkumiesięczne zaległości w przeglądaniu Twoich prac. Jestem pod naprawdę OGROMNYM wrażeniem nakładu pracy jaki włożyłeś w to wszystko. Co banda to lepsza, chociaż Twoich imperialnych wozów jak dla mnie nic nie przebije. Smile
Świetnie odnajdujesz klimat każdej bandy za którą się bierzesz i (czego najbardziej zazdroszczę) konsekwentnie kończysz je wszystkie. Masz w planach złożyć wszystkie Warheimowe bandy?:)

#492: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb stycz 19, 2013 01:39 AM
    ----
Dzięki za komentarz.

Tak, planuję złożyć i pomalować wszystkie kompanie, najemne ostrza, osoby dramatu i zdarzenia losowe, a także przygotować trzy stoły (miejski, wiejski i podziemny) oraz wciąż pracować nad podręcznikiem.

Mam nadzieję, że starczy mi sił i życia Wink

#493: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Sb stycz 19, 2013 10:34 AM
    ----
BŁAGAM, skończ już pracę nad podręcznikiem. Jest już świetny, nie musisz nic poprawiać! Wydaj w końcu wersje 1.0 Very Happy

#494: Re: Warstadt by qc Author: Adasko , Location: Września / Poznań Post Posted: Sb stycz 19, 2013 10:43 AM
    ----
W takim razie trzymam kciuki. Smile Stół podziemny będziesz wspierał terraclipsami? (nie przypuszczalbym ze kartonowe makiety moga wygladac tak dobrze, przynajmniej na zdjeciach)

#495: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 20, 2013 12:11 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
BŁAGAM, skończ już pracę nad podręcznikiem. Jest już świetny, nie musisz nic poprawiać! Wydaj w końcu wersje 1.0 Very Happy
Dzięki. Ale jeszcze trochę pracy nad podręcznikiem jest. Na szczęście, ostatnio sprowadza się ona głównie do poprawy literówek i precyzowania zapisów. Ale chcę jeszcze napisać zasady dla Motłochu, scenariusze podziemne. Pojawi się pewnie jeszcze kompania Karnawału Chaosu, Krasnoludów Chaosu i być może Gladiatorów.

Ale podręcznik jest jak najbardziej grywalny, tylko trzeba się przełamać i dołączyć do coraz większej liczny graczy Warheim FS Wink

Adasko wrote:
W takim razie trzymam kciuki. Smile Stół podziemny będziesz wspierał terraclipsami? (nie przypuszczalbym ze kartonowe makiety moga wygladac tak dobrze, przynajmniej na zdjeciach)

Dzięki.

Stół podziemny planuję zrobić podobnie jak ten wykonany przez Hakostwo do KZ. A Terraclips, o ile zamówienie dojdzie do skutku, to raczej taka fanaberia i pomysł na mobilne makiety, które można przewozić do innych graczy.

#496: Re: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn stycz 20, 2013 11:34 AM
    ----
quidamcorvus wrote:


Ale podręcznik jest jak najbardziej grywalny, tylko trzeba się przełamać i dołączyć do coraz większej liczny graczy Warheim FS Wink
Jasne, że jest grywalny, ale zdarzały nam się w trakcie bitwy przypadki, że jedna osoba była pewna, że gramy na 0.11 a druga 0.12. Nie pamiętam o co chodziło, ale była to istotna różnica Wink Plus fajnie byłoby wydrukować sobie, oprawić i mieć Wink

#497: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn stycz 27, 2013 11:41 AM
    ----
Pisałem już, że ostatnio brakuje mi czasu na malowanie? No brakuje...

Dzisiaj zdjęcia WiP Czarnych Rycerzy do Nieumarłego pocztu Krwawych Smoków, jednej z Nieumarłych kompanii do Warheim FS.

Póki co pomalowałem kości i resztki ciała oraz pancerze i zbroje. Po skończeniu malowania zrobię poradnik, podobny do tego o malowaniu Mrocznych Wilków, lecz tym razem traktujący o malowaniu metalików, choć może nie tylko.




#498: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn stycz 27, 2013 09:14 PM
    ----
Wow, robią wrażenie Smile

#499: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt stycz 29, 2013 12:48 PM
    ----
Pomalowałem figurki Czarnych Rycerzy do Nieumarłego pocztu Krwawych Smoków.

Modele postanowiłem pomalować w nieco mroczniejszej kolorystyce niż Szkielety czy Upiory, jednak aby przełamać nieco mhrok i zaznaczyć przynależność do kompanii Krwawego Smoka tarcze i proporce na kopiach pomalowałem na czerwono.

Jeśli czas pozwoli, to dziś skończę podstawki.




#500: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt stycz 29, 2013 07:36 PM
    ----
Jest w nich coś chwalebnego, pomimo ich zła. Gdy zmierzysz się z jednym z nich, poczujesz, że walczy z tobą dla samej rozkoszy walki, a nie dlatego tylko, że został do tego zmuszony przez jakiegoś pana. Niewielu jest jednak równie zabójczych przeciwników. Większość moich chłopaków to twardzi, starzy weterani. Nie dają się łatwo zabić, ponieważ wiedzą, że najlepiej używać swoich tarcz i pancerzy, a także mieczy. Jednak po walce z Upiorami i Czarnymi Rycerzami straciłem wielu dobrych ludzi.
- Schultz, kapitan najemników

Zgodnie z zapowiedzią udało mi się skończyć dzisiaj podstawki dla Czarnych Rycerzy i tym samym skończyć kolejną grupę Nieumarłych stronników do Warheim FS.

Czarnych Rycerzy postanowiłem pomalować w nieco mroczniejszej kolorystyce, choć czerwone tarcze i proporce mają zaznaczyć przynależność kawalerzystów do Nieumarłego pocztu Krwawych Smoków.




Po kliknięciu w zdjęcie poniżej, fotografia otworzy się w większej rozdzielczości.


#501: Warstadt by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Wt stycz 29, 2013 07:42 PM
    ----
Podoba mi się taka kolorystyka.
Najlepiej moim zdaniem wyszły pancerze (kropierze).
Mają bardzo ciekawe odcienie.
Zakurzone łachy, którymi przyodziane są konie też dobrze się prezentują Smile

Chyba, będę musiał odkurzyć swoje VC i zabrać się do malowania, chociażby bandy do Mordki/Warheim.

#502: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Wt stycz 29, 2013 08:03 PM
    ----
Czarni Rycerze moim zdaniem wyszli najlepiej ze wszystkich modeli Nieumarłych. Smile

#503: Warstadt by qc Author: Tomek Post Posted: Śr stycz 30, 2013 11:12 PM
    ----
Ci czarni rycerze są mega!

#504: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz lut 07, 2013 04:49 PM
    ----
Dzięki za pozytywne komentarze Smile

Wczoraj zacząłem malować Piekielne Nietoperze - choć gwoli ścisłości figurki Bloodthirsty Bats z firmy Mirliton przedstawiają rój nietoperzy. Ale o powodach wyboru tych, a nie innych modeli napisałem już wcześniej, a jeśli państwo-draństwo jest zainteresowane, to może przeczytać TUTAJ.

Póki co pomalowałem nietoperze i gałęzie oraz liście.




#505: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb lut 09, 2013 07:23 PM
    ----
Choć czasu niewiele, to prace nad Piekielnymi Nietoperzami do Warheim FS trwają.

Dziś udało mi się pomalować nagrobki i metaliki. Co więcej, jak szanowne państwo-draństwo zauważyło połączyłem kamienne nagrobki z elementami z brązu. W podobny sposób poprawiłem także płyty grobów na pomalowanych już modelach.


#506: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lut 11, 2013 02:31 AM
    ----
Praca nad modelami Piekielnych Nietoperzy do Nieumarłych kompanii w Warheim FS zbliża się do końca. Do zrobienia pozostały jeszcze podstawki.

Modele na zdjęciu zabezpieczyłem matowym lakierem bezbarwnym Humbrola, który tym razem nieco mocniej spłycił przejścia pomiędzy kolorami.

Do zrobienia pozostały jeszcze podstawki - nałożenie kolorów na ziemię i wykończenie całości pigmentami.

Przy okazji jak szanowne państwo-draństwo zapewne zauważyło, wieśniak na jednej z podstawek w wyniku upadku stracił dwa palce, a właściwie jednego, bo drugiego już wcześniej nie miał. Choć z drugiej strony, może to robota nietoperzy, przed którymi ucieka?




#507: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lut 12, 2013 02:47 PM
    ----
Quote::
Widywałem je w nocy, gdy łopotały swoimi potężnymi skrzydłami w świetle księżyca. Wołają do mnie. Mówią, że wkrótce do nich dołączę. Siostra Duvalier mówi, że to zwykłe nietoperze, ale ja wiem, że to nieprawda. Pewnego dnia ja też stanę się nietoperzem, jak moi przyjaciele. Uniosą mnie do mojego nowego domu i będziemy razem tańczyli wokół księżyca. O, tak.
- Rudi, pacjent przytułku dla obłąkanych we Frederheim
Słyszysz różne opowieści, ale nigdy do końca nie wierzysz, że są prawdziwe, aż do chwili, gdy ujrzysz… jednego z tych stworów. Zakładasz, że to tylko przesadne bajanie wieśniaków, którzy zobaczyli większego nietoperza, albo nawet sowę. Jednak ten miał skrzydła dłuższe od wozu i wielkie kły, ostre jak sztylety. Runął z nieba i porwał sierżanta Vogla. Zobaczyliśmy go ponownie tydzień później. Ciało Vogla było wysuszone i białe, ale sierżant nadal maszerował, nadal walczył. Tylko że teraz był już po drugiej stronie…

- Leonhard, najemnik

Sądzę, że są w jakiś sposób powiązane Z Nekrarchami, chociaż nietoperze są z pewnością mniej odrażające i bardziej towarzyskie niż przeciętny Nekrarcha.
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Historia tych stworzeń ginie w pomroce przeszłych wieków - poniekąd także z powodu wrodzonej skrytości Nieumarłych - ale w kwestii ich pochodzenia przeważają dwie główne teorie. Pierwsza zakłada, że nawet jeśli są żywymi stworzeniami, zawsze żywią się kosztem innych, niczym więksi kuzyni komarów i moskitów, które nękają podróżnych podczas letnich wieczorów. W tej wersji ich pochodzenia, pierwszy Piekielnych Nietoperzy, zwanych także Nietoperzami Wampirami, przypadkowo pożywił się na śpiącym Wampirze, biorąc go za żywego człowieka - być może Wampir niedawno wypił swój posiłek i nadal emanował ciepłem krwi ofiary. Druga teoria zakłada, że są to twory potężnego wampirzego Nekrarchy lub Nekromanty, który zapragnął stworzyć potężne oddziały latające, by uzupełnić swoje legiony Nieumarłych. W każdym razie tajemnicą pozostaje, czy rozmnażają się jak zwierzęta - w takim przypadku byłyby jedynymi Nieumarłymi, jacy są do tego zdolni - albo czy są tworzone w inny sposób, być może za pomocą magii lub przez jakiegoś wielkiego mistrza nie-życia.

- Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln

Skończyłem malować modele Piekielnych Nietoperzy, które w Warheim FS służą w szeregach Nieumarłego sabatu rodu Nekrarch. Gdyby szanowne państwo-draństwo przegapiło poprzednie wpisy, to przypomnę tylko, że do zbudowania podstawek z Piekielnymi Nietoperzami użyłem modeli Bloodthirsty Bats z firmy Mirliton oraz wielu bitsów pochodzących z różnych zestawów od GW.

Państwo-draństwo z pewnością zauważyło, że modele Piekielnych Nietoperzy to raczej Rój Nietoperzy. W trakcie kompletowania figurek do kompanii Nieumarłych zastanawiałem się czy nie użyć modeli Fell Bats. Jednak nietoperze produkowane przez GW wyjątkowo mi się nie podobają.

Alternatywą dla GW są modele Vampiric Bats z Titan Forge. Modele są świetne, dokładnie tak wyobrażam sobie Piekielne Nietoperze. Jednak wzory są tylko dwa a cena wysoka, choć nie powiem kusiło...

Koniec końców zdecydowałem się na inne rozwiązanie. Kupiłem blister Bloodthirsty Bats firmy Mirliton. Modele przedstawiają trzy roje nietoperzy, wzory są identyczne ale niewysoka cena za jaką oferowane figurki na allegro przeważyła.




#508: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Wt lut 12, 2013 03:49 PM
    ----
Jak już pisałem, świetne są. Uwielbiam takie mini-dioramy. A Twoje jeszcze są świetne kolorystycznie. Smile

#509: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lut 17, 2013 09:00 PM
    ----
Graveir, Alghul, Cmentar, to słowa znane nielicznym mieszkańcom Starego Świata, Kapłanom Morra i Łowcom czarownic, ale także tym Porywaczom zwłok oraz Hienom cmentarnym, którym los sprzyjał wystarczająco długo by przeżyli spotkanie ze stworem.
Cmentary, to potężne stwory znacznie większe i masywniejsze od nędznych Ghouli z którymi, według niektórych uczonych, zdają się być spokrewnione. Podobnie jak nikczemne trupojady, także Graveiry piłują zęby, które tworzą dwa rzędy ostrych jak sztylety trójkątnych kłów, które osadzone w masywnych szczękach z łatwością rozrywają mięso i tną kości. Dłonie Cmentara są wydłużone i poczerniałe, a pazury długie i grube oraz stale pokryte czarnym jadem. Graveiry cechują się zabójczą inteligencją, sprytem i instynktem drapieżnika, ale często kłóci się to z żądzą krwi. Przy czym wydawać się może, że jedynym celem istnienia tych nielicznych stworów jest zaspokojenie niemożliwego do ugaszenia pragnienia krwi i śmierci. Podobnie jak Ghoule, z którymi często polują, Cmentary spotykane są najczęściej na przeklętych ziemiach Sylvanii, gdzie przy leśnych traktach czyhają na samotnych lub nieostrożnych wędrowców.
Podobnie jak piskliwe Ghoule, także Graveiry w istocie nie są istotami Nieumarłymi. Służą potężniejszym Nieumarłym i Nekromantom ponieważ wiedzą, że tam dokąd wyruszą panowie życia i śmierci, z pewnością dojdzie do rzezi - a Graveiry w odróżnieniu od Ghouli nie gardzą ciepłym mięsem.

Graveir to, nie licząc kawalerzystów, pierwszy z dużych celów, które skończyłem malować do Nieumarłych kompanii w Warheim FS.

Malując Cmentara chciałem uzyskać taki sam odcień skóry jak na Ghoulach - w końcu to jedna rodzina żywych stronników. Niestety zgubiłem gdzieś plik z zapisem farb jakich wówczas użyłem i malując na wyczucie uzyskałem nieco jaśniejszy odcień skóry. Zrezygnowałem też z poczerniałych dłoni (i pyska), które według fluffu charakteryzują Alghul - choć zastanawiam się jeszcze, czy nie umazać mu dłoni krwią.




A tak Cmentar prezentuje się w towarzystwie pozostałych Ghouli - to naprawdę spore bydle.


#510: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lut 20, 2013 12:13 PM
    ----
Niektórzy uczeni Starego Świata powiadają, że bestia znana jako Stregoica musiała zrodzić się z bluźnierczego połączenia krwi rodu Strigoi z krwią zmiennokształtnych, znanych w Starym Świecie pod nazwą Strega lub Vlkoslak.
Stregoica jest przerażającym, plugawym zlepkiem wilka i nietoperza, łączącym najlepsze cechy tych zwierząt. Ponadto, w przeciwieństwie do wielu bestii Stregoica cechuje zabójcza inteligencja, spryt i instynkt drapieżnika. Wydawać się może, że jedynym celem istnienia stwora jest zaspokajanie niemożliwego do ugaszenia pragnienia krwi i śmierci. Znane są historie opowiadające o całych wsiach, które zniszczone zostały przez te przerażające kreatury, niektórzy powiadają także, że widziano bestie podążające za taborami Strigan, Stregoica nie atakowała taborytów, co więcej zdawała się chronić Strigan przed atakami innych bestii a nawet Ludzi. Uczeni twierdzą, że jeśli te historie są prawdziwe, to niezbicie dowodzą prawdziwości teorii głoszącej o związku Stregoica ze rodem Strigoi.

Stregoica to drugi obok Graveira model piechoty w kompanii Nieumarłych do Warheim FS podlegający zasadzie specjalne duży cel.

Jako, że Stregoica podlega także zasadzie specjalnej nieumarły pomalowałem model w podobnych barwach jak Zombie. Efekt finalny jednak nie do końca mnie zadowala, użycie zielonego glaze i lakieru bezbarwnego dość mocno stłumiło kontrast, wezmę to pod uwagę następnym razem.






#511: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn lut 25, 2013 07:56 PM
    ----
Daleko na południu za Górami Krańca Świata leży pozbawiona życia pokryta wulkanicznym pyłem pustynia zwana Polami Kości. Tam na ciałach prastarych smoków żerowały, przybyłe z nad spalonych słońcem pustyń Nehekhary, potężne padlinożerne ptaki. Na całym obszarze pustyni leżą monstrualne szkielety smoków, pośród których spoczywają dziesiątki trucheł ptaków, które otruły się gadzim mięsem.
Gdy Wielki Nekromanta Nagash po raz pierwszy wykonał swój przeklęty Rytuał Przebudzenia mroczna moc przeniknęła spoczywające na pustyni kości smoków i ptaków. Zmarłe zwierzęta powstały raz jeszcze, ich puste czaszki wypełniła wyrwana z Krainy Śmierci spaczona świadomość, oczodoły zapłonęły ogniem szalonego i nienasyconego głodu. Gady uniosły się na swych przegniłych skrzydłach i powróciły do Starego Świata by zaspokoić płonący w trzewiach głód, który ugasić mogła jedynie energia dusz żywych istot, Nieumarłe ptaki zwane gnilcami rozpostarły swe postrzępione skrzydła i podążyły za swymi zabójcami.
Kiedy Nagash został pokonany, ożywione smoki powróciły na Pola Kości, gdzie znów pogrążyły się w eterycznym śnie. Jednak gnilce nie potrzebowały tak potężnej magii by dalej wieść swój Nieumarły żywot i pozostały w Górach Krańca Świata.
Zdarza się, że potężne Wampirzyce przyzywają Nieumarłe ptaki, ‘żerujące’ w pobliżu dworu Królowej Nocy, które siłą swych pokrytych trującymi wydzielinami dziobów i szponów dają odpór wrogom czarnoksiężnika.


Gnilec to kolejny, obok Cmentara i Stregoicy, duży cel w szeregach Nieumarłych kompanii w Warheim FS.

O ile z malowania modelu jestem nawet zadowolony, to już sam Gnilec jest dość starym wzorem, co widać gdy zestawi się go z nowszymi wzorami od GW. Choć z drugiej strony, trudno odmówić Gnilcowi dość specyficznego uroku.





Przy okazji zachęcam do lektury Subiektywne podsumowanie tygodnia #1 oraz 103 odcinka cyklu Zebrane z tygodnia.

#512: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb marca 02, 2013 09:04 PM
    ----
W prowincjach graniczących z ponurami ziemiami Sylvanii, ludzie powtarzają szeptem opowieści o piekielnych machinach wojennych, jakie czasem dostrzec można pośród szeregów nieumarłych kompanii. Wśród znanych śmiertelnikom machin wojennych największe obrzydzenie wzbudza plugawy Świerwowóz. Zbity z gnijącego drewna i korodującego metalu, bluźnierczy rydwan, z burtami niczym żebra, wypełniony jest cuchnącymi zwłokami – Przeklętymi Truchłami, które niczym nabrzmiałe purchawy skupiają w sobie plugawą moc Dhar.
Nieliczni śmiertelnicy, którym dane było przeżyć spotkanie z upiorną machiną powożoną przez mrocznego woźnicę, opowiadają, że równie przerażające jak gnijące truchła były wzniesione na Ścierwowozach dymiące duszącym dymem paleniska czy stare dzwony, których upiorne bicie niosło ze sobą zapowiedź cierpienia i nieśmierci.
Niektórzy powiadają, że Ścierwowozy powożone są przez Nekromantów, którzy wzmacniają swe bluźniercze zaklęcia plugawą mocą Dhar skupioną w Przeklętych Truchłach. Niezależnie od tajemnych mocy jakie w sobie skrywają, Ścierwowozy to także groźne rydwany, które powożone przez doświadczonego woźnicę zmieniają się w śmiertelnie niebezpieczną machinę wojenną.

Dzisiaj mam z nieukrywaną przyjemnością prezentuję państwu-draństwu pomalowany Ścierwowóz, pierwszą z dwóch machin, którą wystawić można w szeregach Nieumarłych kompanii w Warheim FS.

Moim zdaniem Ścierwowóz to całkiem udany model, a niezła kopalnia ciekawych bitsów, które wykorzystać można do konwersji figurek Ożywieńców, choć nie tylko.

Z malowania jestem w miarę zadowolony, kilka rzeczy mogłem zrobić lepiej, ale duża liczba detali i sam rozmiar modelu już mnie męczyły. Choć Ścierwowóz i tak jest malutki w porównaniu z Czarną Karocą, którą będę malował w następnej kolejności.



Przy okazji polecam lekturę drugiego zestawienia z serii

Subiektywne podsumowanie tygodnia

które zawiera linki do najciekawszych moim zdaniem wpisów, które zostały opublikowane na blogach zrzeszonych wokół
Wrót - polskiej sieci blogów bitewnych.

#513: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Pn marca 03, 2013 06:16 AM
    ----
Obrzydlistwo Wink

#514: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn marca 03, 2013 11:55 AM
    ----
Nocny ścierwowóz z mięsem - apetyczny Razz !

#515: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt marca 08, 2013 02:51 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile Całe dwa Wink

Czarna Karoca to największy model, jaki do tej pory malowałem. Spore gabaryty i mnóstwo detali sprawiają, że jest co robić. Obecny stan prac nad ostatnim modelem stronników do Nieumarłych kompanii w Warheim FS dokumentują poniższe zdjęcia.

Jest to wciąż wersja WiP więc wypada napisać, co skończyłem malować: kości, metaliki, świecie oraz kamienne schody i kwiatowe ozdoby oraz skóra. To skończone elementy. Reszta w trakcie malowania.

Gdyby ktoś był zainteresowany jak wygląda Czarna Karoca w całości, to zapraszam TUTAJ.




#516: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr marca 13, 2013 08:33 PM
    ----
Prace nad modele Czarnej Karocy do Nieumarłych kompanii w Warheim FS powoli zbliżają się do końca. Pomalowałem już większość elementów modelu, a do zrobienia pozostała jeszcze podstawka oraz koła karety, włosy Banshee i ektoplazma.

Na obecnym etapie model prezentuje się następująco:





#517: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr marca 13, 2013 10:07 PM
    ----
Bardzo smakowicie się zapowiada, mrOOOcznie.. Czaszka!

#518: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 14, 2013 04:21 AM
    ----
W wielu krainach Starego Świata, po zmroku za szczelnie zamkniętymi drzwiami, szeptem powtarzane są opowieści o Czarnej Karocy. Dla wielu bluźnierczy zaprzęg, który pochodzić ma wprost z Królestwa Śmierci jest omenem, zapowiedzią głodu, wojny i śmierci. Powiada się, że sam widok Czarnej Karocy może doprowadzić śmiertelnika do obłędu, samobójstwa lub morderczego szału.
Wielu imperialnych strażników dróg oraz bretonnskich błędnych rycerzy w swej arogancji próbowało zniszczyć Czarną Karocę, żaden z nich nie przeżył. Według legend powóz zaprzęgnięty jest w parę Nieumarłych rumaków, gryzących wrogów i tratujących przeciwników pod masywnymi kopytami.
Niektórzy powiadają, że kiedy Wampir zostaje pokonany, jego ciało zmienia się w podobny do popiołu pył. Dla niektórych Wampirów nie oznacza to jednak końca ich Nieumarłej egzystencji, gdyż jaźń Wampira może przetrwać nawet w tak nikłych szczątkach. Mawiają, że Wampirzy słudzy - Dregowie potrafią zebrać szczątki swego pana i umieścić je w wypełnionej ziemią trumnie, którą następnie umieszczają w Czarnej Karocy, gdzie Wampir może zregenerować swe ciało, chłonąc ból i cierpienie zadane niewinnym przez poddanych Nieumarłego.

Uff... Jak szanowne państwo-draństwo zaraz zauważy, zakończyłem malowanie modelu Czarnej Karocy do Warheim FS. Przy okazji jest to ostatni model z kategorii Nieumarłych stronników, więc niebawem pojawi się podsumowanie zawierające zdjęcia pomalowanych do tej pory figurek oraz pora rozpocząć prace nad bohaterami.

Czarna Karoca to największym model jaki do tej pory malowałem, a ogromna ilość detali i różnorodność elementów zaczynały mnie już męczyć. Ale nie ma co marudzić, w końcu sam sobie taki model zbudowałem, bowiem rekrutując kompanie Nieumarłych połączyłem ze sobą zestawy Black Coach oraz Coven Throne/Mortis Engine.

Tarcze, hełmy i szaty wyłaniających się z ektoplazmy kościanych wojowników pomalowałem podobnie jak prezentowane wcześniej Szkielety. Za to sama ektoplazmę pomalowałem raczej w ciemnych kolorach - chciałem by faktycznie była to Czarna Karoca. Oglądając model na zdjęciu zauważyłem też, że mogłem nieco bardziej rozjaśnić szaty Nekromantów oraz spódnice Banshee. Na żywo kolor znacznie bardziej różni się od kości.







#519: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz marca 14, 2013 07:52 AM
    ----
Czy zamierzasz zdejmować spoiler w trakcie bitwy, czy walczysz z pełnym tuningiem? Wink

#520: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Cz marca 14, 2013 08:24 AM
    ----
Malowanie jak zawsze na wysokim poziomie, konwersja modelu na duży PLUS!

Ale jeżeli chodzi o grę to imo przerost formy nad treścią przynajmniej jeżeli chodzi o Warheim i Mordheim, nie czuję klimatu albo inaczej ten model nie wpisuje się w moje wyobrażenie tych systemów - w WFB byłoby OK.

BTW chwała Ci za to, że Ci się chciało!

#521: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz marca 14, 2013 09:20 AM
    ----
Wygląda niesamowicie i epicko Shocked Brawo , a zarazem mało funkcjonalnie w kontekście gry i przechowywania Wink

#522: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 14, 2013 10:26 AM
    ----
Malowanie i wykonanie jak zwykle super.

Ale też uważam, że konwersja trochę przesadzona - przynajmniej ten tył. Za to lecąca karoca i konie to świetny pomysł.

#523: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 14, 2013 10:57 AM
    ----
OMG... robi wrażenie, ale też bym powiedziała, że to trochę "niezdrowe" Wink Ale wykonanie super.

#524: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 14, 2013 04:27 PM
    ----
Dzięki za opinie i komentarze Smile Dawno nie było tu takiego odzewu Wink

Fura miała być na wypasie stąd i nadbudówka. Sporo się nad nią zastanawiałem, jednak stwierdziłem, że szkoda nie korzystać z potencjału, który dają połączone ze sobą zestawy Black Coach oraz Coven Throne/Mortis Engine.

Co do grywalności, to cóż częściej będę wystawiał Ścierwowóz, który dla mnie jest bardziej przydatny Smile A Czarna Karoca będzie ładnie wyglądać na dioramie ;)

#525: Warstadt by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Cz marca 14, 2013 06:38 PM
    ----
Całość robi ogromne i pozytywne wrażenie Smile
Najbardziej podoba mi się efekt połączenia Black Coach'a z końmi od Mortis'a.
Efekt wzlatującego w górę powozu jest świetny.
Jeśli chodzi o malowanie to wygląda to bardzo ładnie. Konie i jeźdźcy na nich oraz sama karoca wyglądają super. Jedyne zastrzeżenia jakie mogę mieć to postawienie na kościany przy tronie, moim zdaniem o wiele lepiej pasowałby tutaj blado-niebieski, lub inny kolor, który by sugerował eteryczność tego modelu. Teraz wygląda to zbyt ciężko, a przez to mało naturalnie.

#526: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Pn marca 18, 2013 06:58 PM
    ----
Figurka jest niesamowicie monumentalna i epicka - widać ogrom pracy, który w nią włożyłeś i który przełożył się na świetny efekt końcowy!

Natomiast co do zastosowania, po prawdzie widziałbym ją raczej w WFB i to na jakieś większe punkty (gdzie i tak byłaby zapewne jednym z bardziej wyróżniających się elementów stołu) niż w skirmishowym Warheim, ale z drugiej strony dokonale Cię rozumiem, że nie sposób było się oprzeć pokusie, by Czarnej Karocy w tym kształcie nie dołączyć do kompanii Nieumarłych Smile !

#527: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 18, 2013 09:56 PM
    ----
Dzięki za komentarz Smile

To fakt, że w pewnym momencie to Czarna Karoca zdecydowała o swoim ostatecznym kształcie Wink

#528: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 21, 2013 09:52 PM
    ----
To naturalny bieg rzeczy. Silni żerują na słabych, w dziczy i kamiennych miastach ludzi. A jednak baczymy, by nie brać od was zbyt wiele, bowiem to doprowadziłoby nas do śmierci głodowej. To samo wszak czynicie ze swoimi trzodami i stadami bydła oraz owiec. Strzeżecie ich nawet przed innymi drapieżcami, podobnie jak robimy to z ludem Sylvanii. Czyż nie jestem troskliwym i dobrym pasterzem mojej trzody?
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Po zakończeniu prac nad stronnikami do kompanii Nieumarłych w Warheim FS nadszedł czas na bohaterów. Zgodnie z chronologią przedstawioną w podręczniku malowanie zacząłem od modeli bohaterów służących w szeregach Nieumarłej świty hrabiego Von Carstein. Jak już wspominałem na wampira z linii krwi Von Carstein wybrałem staroedycyjne figurki Krwawych Smoków z GW. W odróżnieniu od oryginalnych modeli, te figurki Wampira są odziane w zbroję i bardziej pasują mi do hrabiego przemierzającego rubieże Imperium. Model wierzchowca, na którym siedzi kawalerzysta to koń bojowy bretonnskiego bohatera.

Z kolei Nekromanta, to model z Mad Puppet Miniatures. Który zakupiłem lata temu i wciąż uważam go za jeden z lepszych wzorów.

Zaś Dregowie to wyposażone w oręż i tarcze modele Evil Henchmen z West Wind Productions. Dregowie Hrabiego Von Carstein to groteskowi, garbaci słudzy. Tutaj wciąż ubrani w niegdyś eleganckie stroje i uzbrojeni w oręż przydatny na polu bitwy.

Malowanie rozpocząłem od skóry. Jako bazę użyłem farby Liche Purple ze starej palety GW, którą następnie rozjaśniałem farbami z linii Model Color: Rose Brown, Salmon Rose i Light Flesh od Vallejo. Na koniec nałożyłem wash Ogryn Flesh oraz Leviatan Purple i Devlan Mud w zagłębienia.

Z kolei wargi to Light Flesh zmieszany z Blood Red.

Oczy to Blood Red ze starej palety GW i kropki zrobione Heartfire (pomarańcz od P3). I na koniec wash Baal Red.

Zęby to Bleached Bone rozjaśniany Skull White. Kolory także ze starej palety GW.

Włosy postanowiłem pomalować w kolorze jasny blond, tak by kontrastowany z ciemniejszą skórą. Przepis jest taki sam jak w przypadku jasnowłosych Khazadów.




#529: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Cz marca 21, 2013 10:29 PM
    ----
Blond wampiry? No nie wiem... Ale poczekam, aż będą w całości pomalowane.

#530: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt marca 22, 2013 01:57 PM
    ----
Malowanie bohaterów z kompanii Von Carstein do Warheim FS w toku. Dziś w nocy pomalowałem metaliki - zbroje i oręż. Przepis na metaliki znajdziecie TUTAJ.




#531: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt marca 26, 2013 06:52 AM
    ----
Żadna z wampirzych linii krwi nie jest tak znana ludzkości jak przeklęty i znienawidzony ród Von Carstein. Przystojni, aroganccy, charyzmatyczni, i dumni, Von Carsteinowie stanowią prawdziwą arystokrację nocy.
Vlad von Carstein był pierwszym z rodu, który przyniósł klątwę wampiryzmu na nieszczęsną ziemię Sylvanii. Von Carstein przemierzył całą prowincję, zatrzymując się na dworach lokalnej szlachty, gdzie przemieniał w podobnych sobie lub zabijał nieposłusznych, dotychczasowych władców Sylvanii.
W długiej historii Imperium Von Carsteinowie wielokrotnie prowadzili niezliczone armie ożywieńców pustosząc ziemie Imperium. Choć do tej pory ludziom zawsze udawało się odeprzeć inwazje, to wojny z Wampirzymi Książętami na zawsze utożsamiły Sylvanię z przeklętą ziemią, gdzie zmarli nie spoczywają w pokoju, a nazwisko Von Carstein stało się w Imperium synonimem wojny, okrucieństwa i ostatecznego upadku.

Ha! Jak szanowne państwo-draństwo z pewnością zauważyło, udało mi się pomalować modele bohaterów służące w szeregach Nieumarłej świty hrabiego Von Carstein. Co oznacza, że powoli zbliżam się do końca prac na Nieumarłymi do Warheim FS.

O samych modelach jak i malowaniu poszczególnych elementów figurek napisałem już wcześniej - zainteresowanych zachęcam do lektury TEGO i TEGO wpisu.

Natomiast w ramach uzupełnienie dodam, że:
- Biały malowałem podobnie jak w przypadku Hierofanty Kolegium Światła.
- Z kolei szare szaty Nekromanty oraz czarne ubrania Dregów pomalowałem używając schematu, jaki zastosowałem kiedyś malując figurkę Magistra Cienia.
- Płaszcze Wampirów, kamizelki Nekromanty i Dregów oraz kropierz konia bojowego malowałem farbami ze starej palety GW. Postawa to Liche Purple, rozjaśniana następnie kolorami Warlock Purple, Blood Red. Wzory malowałem farbą Tentacle Pink rozjaśnianą kolorem Skull White. I na koniec delikatny wash Leviatan Purple.
- Bryłka Upiorytu osadzona na szczycie laski Nekromanty to Dark Angels Green ze starej palety GW, rozjaśniany nowymi farbami Warpstone Glow i Moot Green oraz Skull White.

Z kolei więcej na temat podstawek szanowne państwo-draństwo znajdzie TUTAJ.

Malując bohaterów służących w kompanii hrabiego Von Carstein postanowiłem poeksperymentować nieco z ubraniami na figurkach. Ogólnie jestem zadowolony z efektu, płaszcze, kamizelki i kropierz wyszły całkiem fajnie. Za to nie do końca podobają mi się tarcze herbowe na kropierzu, biała linia wyszła nieco za gruba i całość kojarzy mi się trochę z oknami...

To tyle, zapraszam do oglądania, komentowania i rozpowszechniania.







#532: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt kwiet 02, 2013 10:26 AM
    ----
Pomalowałem modele bohaterów do Nieumarłego pocztu Krwawych Smoków do Warheim FS. Do zrobienia pozostały podstawki.

Więcej na temat samych modeli znajdziecie TUTAJ. Natomiast więcej o malowaniu napiszę w następnym poście.




#533: Warstadt by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Wt kwiet 02, 2013 10:42 AM
    ----
Banda rośnie w oczach.
Bardzo ładne malowanie, zwłaszcza elementów zbroi oraz purpurowych płaszczy.
Aż dziwne, że w tak szybkim tempie można tak ładnie kolorować Smile
Powodzenia w dalszych pracach!

#534: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 04, 2013 04:32 AM
    ----
Zakon Templariuszy Krwawych Smoków był niegdyś jednym z najznamienitszych zakonów rycerskich służących Kultowi Sigmara Młotodzierżcy. Templariusze, stacjonujący w górskiej fortecy zwanej Twierdzą Krwi, strzegli bezpieczeństwa przemierzających Szare Góry obywateli Imperium. Jednak w mrocznych czasach Wieku Trzech Imperatorów, w ciągu jednej nocy, rycerze przemienieni przez wampira Walacha Harkona, z obrońców przeistoczyli się w agresorów dowodzonych przez swego Ojca w Ciemności - atakując, rabując i mordując napotkanych wędrowców. Niedługo po tym, gdy wieści o zbrodniach popełnionych przez templariuszy dotarły do Wielkiego Teogonista, zakon został obłożony anatemą. Templariusze Płonącego Serca po trzech latach oblężenia zdobyli twierdzę i zabili większość ekskomunikowanych rycerzy-wampirów. Jednak nielicznym udało się zbiec w mroki nocy. Zbiegli zabrali ze sobą to, co było dla nich najcenniejsze - kult miecza i walki.
Po utraceniu twierdzy Krwawe Smoki wyznaczyły sobie nowy cel i opuściły Szare Góry. Od przeszło dwóch stuleci nieumarli templariusze przemierzają bezdroża Starego Świata, oferując swe usługi jako najemnicy, skrytobójcy i żołnierze, wciąż doskonaląc swe umiejętności walki.
Powiada się, że Walach Harkon wciąż dowodzi przeklętymi rycerzami Krwawego Smoka, a gdziekolwiek na polu bitwy pojawi się sztandar z czarnym dwugłowym smokiem na szkarłatnym tle, tam zamierają ze strachu ludzkie serca, bowiem wraz z rycerzami-wampirami nadciąga śmierć.

Nieumarły poczet Krwawych Smoków to drugi zestaw bohaterów służących w szeregach Nieumarłych do Warheim FS.

Modele:
Figurki Wampirów to dwa oryginalne, staroedycyjne modele GW, przedstawiające Krwawego Smoka pieszo i jako kawalerzystę. Jedyną konwersją jest umieszczenie na plecach figurek tarcz pochodzących z zestawu Grave Guard. Figurka wierzchowieca, na którym siedzi kawalerzysta to rumak jednego z bretonnskich bohaterów.

Model Nekromanty to oryginalna figurka bawitrupa z GW.

Z kolei figurka Gwardzisty to model Judas, Necropolis Warlord z Reapera. Model wyposażyłem w tarczę, ponadto postanowiłem nie przyklejać płaszcza w który wyekwipowana jest oryginalna figurka.

Natomiast modele Dregów to konwersje. Figurki złożyłem łącząc ze sobą bitsy pochodzące między innymi z zestawów Zombies, Greatswords, State Troops, Free Company oraz głowy, które pochodzącą z zestawu Evil Heads z maxmini.eu.

Malowanie:
- O tym jak pomalowałem zbroje, oręż oraz inne metaliki możecie przeczytać TUTAJ.
- Płaszcze Wampirów, kropierz konia bojowego oraz fragmenty ubrań Dregów malowałem farbami ze starej palety GW. Postawa to Liche Purple, rozjaśniana następnie kolorami Warlock Purple, Blood Red. Wzory malowałem farbą Tentacle Pink rozjaśnianą kolorem Skull White. I na koniec delikatny wash Leviatan Purple.
- Z kolei białe elementy odzieży malowałem podobnie jak w przypadku Hierofanty Kolegium Światła.
- A szarą kapotę Nekromanty pomalowałem używając jako podstawy farby Thamar Black (P3), którą następnie rozjaśniałem Ironhull Grey (P3) z odrobiną Codex Grey ze starej palety GW. Kratę zrobiłem używając rozwodnionej farby Astronomican Grey ze starej palety GW.
- Czerwone włosy to Mechrite Red, Red Gore, Blood Red i Blazing Orange + Sunburst Yellow. Washe to Devlan Mud
- I na koniec podstawki o których więcej przeczytacie TUTAJ.







#535: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz kwiet 04, 2013 09:24 AM
    ----
Szkoda, że Twoi imperialni nie mają naszych barw narodowych, ładnie wyglądało by ich starcie z zombie krzyżakami Wink

#536: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Cz kwiet 04, 2013 10:05 AM
    ----
Kolejna Twoja banda, która nabiera coraz bardziej realnych, nieumarłych Wink i przyjemnych dla oka kształtów, a przy okazji: bardzo mi się podoba łączenie motywów bretońskich z trupimi (przypominają mi się m.in. "Black Grail Cavalry" z Warhammer: Dark Omen ;)).

#537: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz kwiet 04, 2013 11:35 AM
    ----
Bardzo fajne wampierze. Brawo
Najbardziej podobają mi się metaliki i kratka na ubraniach Smile
Natomiast widzę że popadłeś QC w pewną rutynę podstawkową, co i rusz jakieś tarcze z nich wystają Wink . Przydałoby się jakieś urozmaicenie od czasu do czasu.. Gwizdze

#538: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr kwiet 10, 2013 10:28 AM
    ----
Gabriel_Daco wrote:
Szkoda, że Twoi imperialni nie mają naszych barw narodowych, ładnie wyglądało by ich starcie z zombie krzyżakami Wink
Ciekawy pomysł Mysli Wink

Kapitan_Hak wrote:
Kolejna Twoja banda, która nabiera coraz bardziej realnych, nieumarłych Wink i przyjemnych dla oka kształtów, a przy okazji: bardzo mi się podoba łączenie motywów bretońskich z trupimi (przypominają mi się m.in. "Black Grail Cavalry" z Warhammer: Dark Omen ;)).
Dzięki Smile

Dwalthrim wrote:
Bardzo fajne wampierze. Brawo
Najbardziej podobają mi się metaliki i kratka na ubraniach Smile
Natomiast widzę że popadłeś QC w pewną rutynę podstawkową, co i rusz jakieś tarcze z nich wystają Wink . Przydałoby się jakieś urozmaicenie od czasu do czasu.. Gwizdze
Dzięki Smile A co do podstawek, to nie rutyna, tylko element wspólny Wink Krasnoludy miały trybiki, Nieumarli mają tarcze Czaszka!




Prace nad bohaterami do kompanii Nieumarłych do Warheim FS trwają. Po zakończeniu prac na pocztem Krwawych Smoków, przyszła kolej na kolejną linię krwi, czyli Lahmię. Na dzień dzisiejszy skończone są metaliki, skóra i oczy. A więcej o samych modelach państwo-draństwo przeczyta sobie TUTAJ.




#539: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr kwiet 10, 2013 10:37 AM
    ----
No! wreszcie jakieś cycki będą choć trochę malowane! Tanczy Wink

#540: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Śr kwiet 10, 2013 11:19 AM
    ----
No kurka...
Malujesz świetnie, ale wszystkie dotychczasowe wąpierze w Twoim wydaniu mają 1 lub 2 elementy, które nie pasują mi kolorystycznie. U wszystkich trzech rodów jest to fioletowa skóra. Ale piszę to jako fan hrabiego Orlocka, który siłą rzeczy nie był szczególnie kolorowy. Wink
I pomimo tych zastrzeżeń Lahmie jak dotąd podobają mi się najbardziej.

#541: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt kwiet 16, 2013 03:28 PM
    ----
W zeszłym tygodniu pomalowałem włosy Nieumarłych bohaterów służących w szeregach orszaku Księżnej Lahmii do Warheim FS, jednak do tej pory nie miałem czasu wrzucić zdjęć.




#542: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz kwiet 18, 2013 07:12 AM
    ----
Popełniłem poradnik o malowaniu kratki na ubraniach figurek. Jeśli państwo-draństwo chce ubrać swoje modele w kocyki to zapraszam do lektury tutoriala, który znajduje się TUTAJ.


#543: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 22, 2013 12:02 PM
    ----
Choć skończyłem już malować modele oraz zrobiłem podstawki Nieumarłych bohaterów służących w orszaku Księżnej Lahmii do Warheim FS, to jednak post ze zdjęciami gotowych modeli wymaga jeszcze napisania nieco tekstu. Dlatego dziś prezentuję zdjęcia modeli bez skończonych podstawek i nałożonego pigmentu.




#544: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt kwiet 23, 2013 01:44 PM
    ----
Powiadają, że historia Wampirzych książąt sięga zarania ludzkiej cywilizacji, czasów sprzed niemal pięciu mileniów.
Jednak Królowie-Kapłani nie byli sobie równi, najpotężniejszym władcą był Nagash władający miastem Khemri, Król-Kapłan którego imię po dziś dzień budzi trwogę w sercach mieszkańców całego kontynentu. Według zapisów umieszczonych przez starożytnych kronikarzy w księgach, które skryte w piaskach pustynni ocalały do naszych czasów, Nagash pojmał Elfią Wiedźmę, którą torturami zmusił to wyjawienia sekretów Mrocznej Sztuki. Jednak Król-Kapłan nie był zainteresowany ofensywnymi możliwościami jakie oferowała magia Mrocznych Elfów. Otoczony nieprzeliczonymi bogactwami i dziesiątkami tysięcy niewolników, obdarzony przy tym niedościgłym intelektem i ogromną siłą woli Nagash pragnął dorównać prawdziwym bogom, opętany żądzą nieśmiertelności studiował sekrety Dhar, by w końcu po upływie dziesięcioleci stworzyć nieznaną dotąd dziedzinę magii - Nekromancję. Dekady ciężkiej pracy, pełne bólu i wyrzeczeń przyniosły efekt – Nagash manipulując plugawą energią Dhar potrafił zarówno animować martwe ciała jak i przedłużać swe życie, zdawałoby się bez końca.
Mroczna wiedza była kluczem go niemal nieograniczonej potęgi i wkrótce Nagash ogłosił się jedynym i prawdziwym władcą Nehekhary. Niestety, Dhar nie daje nic za darmo. Choć Król-Kapłan potrafił uwięzić swą duszę w skorupie ciała, to nie potrafił powstrzymać martwego ciała przed rozkładem. Przez pierwsze dziesięciolecia Nagash udoskonalał sztukę balsamowania zwłok, stosując coraz to nowe specyfiki i techniki, nieznane żyjącym ówczesnym mistrzom balsamowania. Jednak po upływie dwóch wieków, spędzonych nad nieustanną walką z toczącym ciało rozkładem, Nagash nie był już w stanie ukryć stanu swego ciała i stopniowo popadał w coraz głębsze szaleństwo. Kilka lat później, zmęczeni rządami szalonego władcy, żyjący do tej pory w cieniu Nagasha, następcy niegdysiejszych Królów-Kapłanów podnieśli bunt i zbrojnie wystąpili przeciw Nieumarłemu suwerenowi zmuszając Króla-Kapłana, po wielu latach krwawej wojny do ucieczki w Góry Krańca Świata.
Jednak wygnanie Nagasha nie oznaczało dla Nehekhary końca przekleństwa Nekromancji. Wypędzony Król-Kapłan zawarł całą swoją wiedzę w dziewięciu obitych ludzką skórą i spisanych krwią tomach. Choć większość przywódców buntu zażądała by księgi zostały spalone, to kilku dręczonych żądzą wiedzy Królów-Kapłanów wykradło księgi, by w tajemnicy studiować je w swym miastach. Jedna z ksiąg trafiła do Lahmi, drugiego co do wielkości miasta Nehekhary, gdzie uwiedziona wizją nieśmiertelności królowa Nefferate rozpoczęła zgłębianie tajemnic Nekromancji. Królowa-Kapłanka studiująca zapiski Nagasha czyniła szybkie postępy, by wkrótce wraz z pierwszymi ożywionymi zwłokami opanować tajniki Nekromancji. Jednak Nefferate prześcignęła swego mrocznego mistrza i odkryła specyfik przedłużający wieczną młodość ciała. Niektórzy powiadają, że Nefferate była także biegłym czarnoksiężnikiem i to właśnie wiedza którą zdradziły jej demony połączona z sekretami Nagasha pozwoliła stworzyć jej eliksir życia. Kilka chwil po zakończeniu destylacji Królowa-Kapłanka wypiła eliksir życia. Moc wywaru zatrzymała bicie serca, a Nefferate niemal natychmiast zatopiła zęby w tętnicy swej dwórki. Bowiem demony ostrzegły ją, że eliksir życia będzie działał dopóty, dopóki królowa pić będzie krew swych poddanych. Nieumarła królowa skontaktowała się z pozostałymi Królami-Kapłanami, którzy wraz z nią skradli księgi Nagasha i zdradziła im sekret nieśmiertelności. Owa dwunastka była pierwszym pokoleniem Wampirów, zwanych przez współczesnych Przebudzonymi.
I znów Nieumarli Królowie-Kapłani rozpoczęli swe żądzy nad królestwami Nehekhary, tworząc dzięki Mrocznemu Pocałunkowi zastępy wiernych i niemal niepokonanych sług przykazując im, by nie przekazywali dalej daru nieśmiertelności. Jednak kolejne Wampiry wciąż powstawały, i choć każde kolejne pokolenie było wyraźnie słabsze od swych Ojców i Matek w Ciemności, to i tak obywatele Nehekhary niezależnie od stany zarzynani byli w krwawych ucztach niczym bydło. I znów po kilku wiekach krwawego ucisku odsunięci od władzy Królowie-Kapłani stanęli na czele buntu, który zbrojnie wystąpił przeciw Nieumarłym władcom. W czasie krwawej wojny setki tysięcy zginęły, dziesiątki tysięcy zostało okaleczonych a tysiące zaginęło, jednak śmiertelnym udało się w końcu pokonać Wampirzych władców a Lahmia została starta z powierzchni ziemi.
Powiada się, że z pogromu ocalało siedmiu Przebudzonych, którzy otoczeni świtą najwierniejszych sług opuścili królestwa Nehekhary. Jeden z nich miał udać się na Pustkowia Chaosu, kolejny wyruszył Szlakiem Kości Słoniowej w kierunku Kitaju, zaś pozostali osiedli w położonych na północy krainach Starego Świata. Każdy z Przebudzonych był potężnym Wampirem, który bez trudności mógł żerować na prymitywnych ludzkich plemionach zamieszkujących ziemie znane obecnie jako Imperium, Bretonnia i Tilea. Wraz z upływem lat, w każdym wiekiem spędzonym w odmiennym środowisku, Przebudzeni coraz bardziej różnili się od siebie, wykształcając specyficzne moce i zdolności, które stały się tak charakterystyczne dla znanych obecnie linii krwi.
Według opinii historyków, którzy odważyli się zgłębiać dzieje Przebudzonych, Nefferate zapoczątkowała linię krwi znaną obecnie jako ród Lahmi. Według umieszczonych w starożytnych kronikach zapisów w momencie szturmu na swą stolicę, Nieumarła Nefferate była wraz ze swym dworem daleko na północy, ukryta przed gniewem stojących na czele buntu Królów-Kapłanów.
Na wiele wieków, od dnia opuszczeniu Nehekhary słuch o Nefferate zaginął, kolejne zapisy dotyczące Nieumarłej Królowej-Kapłanki pochodzą z Księgi Uraz ocalałej z Krasnoludzkiej twierdzy położonej na południu Gór Krańca Świata. Według sporządzonych przez Krasnoludzkiego mędrca zapisów, twierdza została zaatakowana przez liczną hordę, która ku zdziwieniu Khazadów nie składała się Goblinów czy Szczuroludzi, ale chodzących zwłok i Szkieletów którym przewodziła Królowa Zła. Krasnoludy opuściły twierdzę, bo choć stawiły mężny opór to było ich zbyt mało by pokonać nie znających zmęczenia i głodu najeźdźców.
I choć minęły wieki odkąd Krasnoludy porzuciły twierdzę, w Starym Świecie opowieści o Królowej Nocy wciąż są żywe, a stosowne zapisy znaleźć można zarówno w bretonnskich balladach, imperialnych romansach, tileańskich dramatach, a nawet sprośnych piosnkach śpiewanych w mroźnym Kislevie. Wciąż można usłyszeć opowieści o wędrowcach, którzy zbłądzili w okolice fortecy i co może wydawać się dziwne, powrócili stamtąd żywi. Jedyne co może dziwić jeszcze bardziej, to fakt, że opowieści wędrowców nie są pełne grozy i przerażenia lecz opowiadają o wspaniałym urządzonym na podobieństwo starożytnych cywilizacji dworze, o pięknym pałacu wykutym w skale, o ścianach pokrytych wspaniałymi płaskorzeźbami i antycznymi inskrypcjami. I choć według opowieści jest to mroczne miejsce, skryte przed światłem słońca, to władająca dworem królowa jest najpiękniejszą kobietą jaką widziały oczy śmiertelników. Ba, wędrowcy powiadają, że marzyli byli oddać swe życie za pocałunek choćby jednej z dwórek, licznie otaczających królową. Jednak żyjące w mrocznym pałacu kobiety nie są bezbronne, bezpieczeństwa królowej i dwórek pilnują ubrani na czarno milczący strażnicy, których bystre oczy śledzą każdy krok przybysza, a ostre jak brzytwa bułaty gotowe są rozpłatać go na sztuki. Jednak zbrojni to nie jedyni strażnicy Królowej Nocy. Podobno władczyni równie chętnie jak dwórkami, otacza się kotami, które są według obserwacji wędrowców zdają się być pełnoprawnymi dworzanami Królowej Nocy.
Powiada się, że także ze względów bezpieczeństwa Królowa Nocy nigdy nie rozmawia twarzą w twarz z goszczącymi w jej pałacu przybyszami. Zaś wędrowcy, którzy dostąpią zaszczytu spotkania z władczynią mogą porozmawiać z władczynią w specjalnej komnacie, gdzie rozmówców oddziela siedem jedwabnych zasłon.
Choć powtarzanych przez staroświatowców opowieści jest bardzo wiele, to jedynie nieliczni słyszeli niepokojące historie o tileańskim kupcu, który wrócił z Gór Krańca Świata w towarzystwie przepięknej panny, która ledwie dotarła do Remas zapłaciła kupcowi za podróż i zniknęła w mroku murów klasztoru Shallyi. Niewielu też powtarza opowieść o bretonnskim rycerzu, który poślubił jedną z dwórek Królowej Nocy. Niewielu też słyszało relacje gości owego bretonnczyka, którzy opowiadali iż widzieli małżonkę swego gospodarza jedynie na wieczornych ucztach, podczas których gospodyni nie tknęła nawet kęsa, a za jedyny napitek służył jej niewielki kielich czerwonego wina.
To właśnie zamieszkujące krainy Starego Świata Wampirzyce z rodu Lahmi są dziedziczkami królowej Nefferate. I żaden inny ród nie zdołał zdobyć takiej władzy nad śmiertelnikami jak księżne Lahmi. Obdarzone nieziemskim wdziękiem, intelektem i sprytem Wampirzyce obdarzają Krwawym Pocałunkiem piastujące wysokie urzędy obywatelki Starego Świata, które ciesząc się wieczną młodością sprawują władzę ku większej chwale Nefferate.

W weekend zakończyłem prace nad bohaterami służącymi w szeregach Nieumarłego orszaku Księżnej Lahmii, czyli trzecią z pięciu Nieumarłych drużyn do Warheim FS.

Modele:
Jak zapewne państwo-draństwo niepamięta, wspomniałem kiedyś, że w pierwszej wersji na Wampirzyce wybrałem oryginalne, staroedycyjne modele Lahmianek. Jednak, jakiś czas temu na rynku pojawiły się nowe modele GW, które z powodzeniem zastąpiły stare wzory.

Finalnie piesza Wampirzyca reprezentowana jest przez model Isabelli Von Carstein, natomiast kawalerzystka, to jedna z Wampirzyc pochodząca z zestawu Coven Throne/Mortis Engine. Wierzchowiec to model który pozostał po oryginalnej figurce Lahmianki.

Nekromanta i jasnowłosa Dwórka to modele z AoW. Przy czym, jak zapewne państwo-draństwo zauważyło, skonwertowałem model Nekromanty, zastępując ostrze kosy, które nie było najlepiej odlane, bitsem który pozostał z Black Coach.

Model Gwardzisty to Vampire Lord z Freebooter Miniatures.

Zaś, ciemnowłosa Dwórka to Countess Marianna Chevaux z GW.

Malowanie:
- Pancerz, oręż i inne metalowe elementy pomalowałem stosując kroki opisane w poradniku, który państwo-draństwo znajdziecie TUTAJ.
- Z kolei, gdyby kogoś zainteresowała kratka na ubraniach, to odsyłam do TEGO poradnika.
- Natomiast białe elementy odzieży malowałem podobnie jak w przypadku Hierofanty Kolegium Światła.
- Jako bazę do malowania skóry użyłem farby Liche Purple ze starej palety GW, którą następnie rozjaśniałem farbami z linii Model Color: Rose Brown, Salmon Rose i Light Flesh od Vallejo. Na koniec nałożyłem wash Ogryn Flesh oraz Leviatan Purple i Devlan Mud w zagłębienia.
- Usta to Light Flesh zmieszany z Blood Red.
- Oczy to Blood Red ze starej palety GW i kropki zrobione Heartfire (pomarańcz od P3). I na koniec wash Baal Red.
- Zęby to Bleached Bone rozjaśniany Skull White. Kolory także ze starej palety GW.
- Czerwone włosy to Mechrite Red, Red Gore, Blood Red i Blazing Orange + Sunburst Yellow. Washe to Baal Red i Devlan Mud.
- Do pomalowania jasnych włosów Dwórki użyłem Bleached Bone, który zwashowałem Gryphon Sephia. Rozjaśnienia Bleached Bone i Skull White, na to delikatny wash Grypnon Sephia i Devlan Mud w zagłębienia.
- Do ciemnych włosów Dwórki użyłem farby Chaos Black rozjaśnianej do Fortress Grey i wash z Badab Black i Devlan Mud
- Włosy Gwardzisty pomalowałem używając farby Kommando Khaki, którą następnie rozjaśniłem Bleached Bone i zwashowałem Ogryn Flesh oraz Devlan Mud.
- I na koniec podstawki o których więcej przeczytacie TUTAJ.

Modele malowało się całkiem przyjemnie, choć mam już nieco dość kratki, która zdobi szaty bohaterów służących w szeregach Nieumarłych kompanii. I choć gdy modele stoją obok siebie, to może wydawać się, że kratki jest zbyt dużo, to w przypadku rozstawienia modeli na stole pośród stronników czy figurek przeciwnika wrażenie znika, a same modele są łatwe do zlokalizowania.

Cóż, do pomalowania pozostały jeszcze dwa zestawy bohaterów, a mianowicie Nieumarły sabat rodu Nekrarch oraz Nieumarły tabor ludu Strigoi, z którymi mam zamiar uporać się do końca maja.

Tymczasem zapraszam do oglądania i komentowania!






#545: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn kwiet 28, 2013 11:15 PM
    ----
Przez kilka ostatnich dni odpoczywałem po pracy nad Nieumarłym orszakiem Księżnej Lahmii, dzisiaj zabrałem się w końcu za malowanie Nekrarchy oraz towarzyszącym mu Dregów i Oprychów, czyli kolejnego zestawu bohaterów do Nieumarłych kompanii do Warheim FS.

Na poniższych zdjęciach państwo-draństwo może obejrzeć, jakże sympatyczne i przyjazne, modele z pomalować skórą, oczami, zębami i paznokciami, tym razem włosów nie ma, choć zastanawiam się, czy nie pomalować im brwi. Więcej o samych modelach można przeczytać TUTAJ.




Tradycyjnie zapraszam także na BLOGA. Tym bardziej, że wczoraj opublikowałem 112 zestawienie z cyklu Zebrane z tygodnia.

#546: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz May 02, 2013 09:34 PM
    ----
Prace na sabatem Nekrarchy do Warheim FS trwają. Pomalowałem metaliki, klejnoty oraz białe i fioletowe narzuty, z których zrobione są ubrania bohaterów Nieumarłej kompanii.






#547: Warstadt by qc Author: Gabriel_Daco Post Posted: Cz May 02, 2013 09:39 PM
    ----
Wszystkie klany mają ten sam tartan? Szkoda.

#548: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz May 02, 2013 09:45 PM
    ----
Ano ten sam. Kolory łączą, model różnią, taki miałem koncept.

#549: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn May 06, 2013 10:11 PM
    ----
Modele bohaterów służące w szeregach Nieumarłego sabatu rodu Nekrarch do Warheim FS skończone. Do zrobienia pozostały jeszcze podstawki.

Zdjęcia zrobiłem nieco przepalone ale trudno. Zdjęcia figurek ze skończonymi podstawkami będą lepsze.




#550: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt May 07, 2013 08:37 AM
    ----
Świetne, zwłaszcza skóra i szaty Brawo

#551: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt May 07, 2013 08:07 PM
    ----
Kilku uczonych Starego Świata, na tyle szalonych by badać historię Wampirów twierdzi, że ród Nekrarchów podobnie jak inne linie krwi wywodzi się ze starożytnego miasta Lahmia. Powiada się, że historia Nekrarchów sięga czasów gdy miastem, podobnie jak całym królestwem Nehekhary władali Nieumarli Królowie-Kapłani. Sami Nekrarchowie uważają się za potomków jednego z Przebudzonych, którego zwą Zachariaszem. Przypuszcza się, że Zachariasz był jednym z Królów-Kapłanów, którzy wraz z Nefferate studiowali przeklęte księgi spisane przez Nagasha oraz zgłębiali sekrety demonologii i alchemii. Wszystko to jednak domniemania, gdyż wraz z upadkiem Lahmi panowanie Nieumarłych Królów-Kapłanów zakończyło się, a Wielka Biblioteka została zniszczona. Nieliczne ocalałe zwoje spisane przez kronikarzy z Nehekhary wspominają o wielkim pożarze który został rozpętany przez stojących na czele buntu śmiertelnych Królów-Kapłanów Numasa i Zandriego. W czasie pożaru Lahmia spłonęła niemal doszczętnie, podobnie jak wzniesiona pośród murów miasta Wielka Biblioteka. Kroniki wspominają także o śmierci dworzan i akolitów Zachariasza, którzy rzucali się w płomienie próbując uratować choć część zawierających tajemną wiedzę ksiąg i zwojów. Na nieszczęście dla Nehekhary i całego Starego Świata poddanym Zachariasza udało się uratować część zwojów, a nawet przeklęte księgi Nagasha. Przypuszcza się, że Dzieci w Ciemności Zachariasza po opuszczeniu Nehekhary dotarły do krain położonych na północy Starego Świata, gdzie skryły się w mrocznych wieżach i opuszczonych zamkach, by zgłębiać arkana Mrocznej Magii i w spokoju doczekać śmierci swych wrogów. Niemal pewne jest, że sami Nekrarchowie dobrze znają zarówno historię swego Ojca w Ciemności, jak i historię ostatnich dni Lahmi, jednak potomkowie Zachariasza niechętnie dzielą się swą wiedzą.
Dziesięciolecia mrocznych studiów przyniosły śmiertelne owoce. W chwilach największego zagrożenia, w czasach gdy Stary Świat dziesiątkowały zarazy, wojny i klęski głodu przeklęci Nekrarchowie stawali na szczytach swych wież, by w świetle Morrslieba, w czasie Geheimnisnacht gdy Mroczna Magia jest najsilniejsza, odprawiać potężne rytuały niosące śmierć wszelkiemu życiu. W promieniu wielu staj od wież Nieumarłych czarnoksiężników, wszelkie życie zamierało, powietrze i woda ulegały skażeniu, a każdy kto zaczerpnął tchu lub ugasił pragnienie ginął na miejscu.
Powiada się, że za Nekrarchowie kontynuują dzieło Wielkiego Nekromanty i podobnie jak Nagash dążą do zniszczenia wszelkiego życia, ich jedynym celem zdaje się być zbudowanie królestwa Nieumarłych, w którym żadna żywa istota ni roślina nie będzie mogła ogrzać się w ciepłych promieniach słońca. Nekrarchowie dążą do świata wiecznego porządku, pogrążonego w bezruchu i stagnacji. Wydaje się, że właśnie dlatego łowcy czarownic najzacieklej ze wszystkich Wampirów ścigają właśnie Nekrarchów.
Nekrarchowie różnią się od swych Kuzynów w Ciemności, dla których natura i motywy działania Potomków Zachariasza pozostają niezrozumiałe. Podczas gdy pozostałe linie krwi dążą do zniewolenia i zdominowania królestw śmiertelników czy to za pomocą brutalnej siły, czy intryg i podstępu, Nekrarchowie zdają się dążyć do starcia wszelkiego życia z powierzchni ziemi. Większość Wampirów uważa Nekrarchów za szaleńców i dziwaków, jednak te same Wampiry dobrze zdają sobie sprawę z geniuszu i kunsztu z jakim Nieumarli czarnoksiężnicy opanowali Mroczną Magię. To samotnicy, pogrążeni w oświetlanym Wiatrem Shyish świecie śmierci i rozkładu, dużo bardziej realnym niż zmienny, ulotny i nieprzewidywalny świat śmiertelników, który istnieje tylko po to, by go zniszczyć. Nekrarchowie są potężnymi czarnoksiężnikami, którzy skryci w wieżach lub w głębi starożytnych grobowców, strzeżonych przez zastępy Nieumarłych sług poświęcają się Astromancji i Nekromancji.
W odróżnieniu od większości swych Kuzynów w Ciemności Nekrarchowie zdają się gardzić nie tylko światem śmiertelnych ale i swą cielesną powłoką. Ciała Nieumarłych czarnoksiężników to gnijące, śmierdzące truchła na widok których tylko najmężniejsi spośród śmiertelników nie tracą ducha. Powiada się, że powierzchowność Nekrarchów jest w takim stopniu odrażająca, w jakim ciała Cór Nefferate piękne. Pozostałe różnice, choć subtelniejsze zdają się być bardziej znaczące. W odróżnieniu od Wampirów innych linii krwi potomkowie Zachariasza potrafią przetrwać całe tygodnie, a nawet miesiące bez pożywiania się krwią śmiertelników. Pozostaje tajemnicą sposób w jaki Nekrarchowie są w stanie opanować wieczne pragnienie przypuszcza się jednak, że posługują się w tym celu Nekromancją, którą władają z nieosiągalną dla śmiertelników precyzją.
Choć Nekrarchowie pogardzają światem śmiertelnych, to wciąż są od niego uzależnieni. Jednak Nieumarli czarnoksiężnicy rzadko opuszczają swe wieże w celach tak trywialnych jak posilenie się krwią czy zdobycie kolejnych zwłok niezbędnych do odprawienia mrocznych rytuałów. Podobnie jak inne Wampiry, także Nekrarchowie utrzymują śmiertelnych służących, którzy pełnią rolę pośredników w kontaktach z ludzkim społeczeństwem. Nekrarchowie, pogardzający fizycznym pięknem poszukują Dregów wśród wyrzutków ludzkiego społeczeństwa, na swych służących wybierają szaleńców, kaleki a nawet mutantów. Okazując litość i współczucie, a niekiedy roztaczając wizję wiecznego życia Nekrarchowie zdobywają zaufanie i oddanie Dregów, które przypieczętowane zostaje więzami krwi. Najzdolniejszych spośród swych Dregów Wampiry szkolą w sztuce Nekromancji, a wybranych zmieniają w podobnych sobie, Nieumarłych czarnoksiężników. Zdarza się także, że wiele hien cmentarnych i porywaczy zwłok nieświadomych lub obojętnych na dążenia Nieumarłych czarnoksiężników, wypełniając zlecone im przez Nekrarchów zadania przyczynia się do zguby wszelkiego życia.
Choć Nekrarchowie zdają się być obojętni na żądzę władzy i bogactwa to zdarza się, że stają na czele potężnych i licznych armii Nieumarłych. Ogromna wiedza i moc jaką dysponują Nekrarchowie, pozwala Wampirom na wskrzeszenie nieprzeliczonych zastępów ożywieńców. Jednak celem Nieumarłej armii jest nie chęć zgromadzenie bogactwa czy podbicia przemijającego królestwa śmiertelnych ale nieodparta żądza wiedzy. Obywatele Estalii wciąż drżą na wspomnienie toczonej wiele wieków temu Wojny Śmierci, kiedy to Nourgul na czele budowanej przez wieki, nieprzeliczonej armii ożywieńców zdruzgotał armię Estalii, wyrżnął trzecią część mieszkańców królestwa i zrównał z ziemią Magrittę, stolicę królestwa. Celem potężnego Nekrarchy był strzeżony w świątyni Myrmidii wolumin zwany Księgą Mądrości. Na szczęście dla świata, Nieumarły czarnoksiężnik został zgładzony, a jego ciało pogrzebane wraz z księgą pod ruinami, które pozostały po wspaniałej niegdyś Katedrze Myrmidii. I choć armia Nieumarłych została rozbita po śmierci swego wodza, to odbudowa królestwa trwała kilka wieków.
Niechęć z jaką Nekrarchowie opuszczają swe siedziby sprawia, że wielu staroświatowych uczonych wątpi w ogóle w istnienie Nieumarłych czarnoksiężników. Jednak wbrew opiniom możnych Starego Świata Nekrarchowie istnieją, zamknięci w mrocznych wieżach z nieskończoną cierpliwością kontynuują swe studia. Nadejdzie jednak dzień, gdy wrota wież zostają otwarte, zmarli powstaną z grobów a świat pogrąży się w rzezi, jakiej jeszcze nie widziano pod słońcem…

Zakończyłem prace nad Nieumarłym sabatem rodu Nekrarch, czyli czwartą grupą bohaterów Nieumarłych kompanii do Warheim FS. Do pomalowania pozostały jeszcze modele bohaterów Nieumarłego taboru ludu Strigoi.

Modele:
Jak zapewne państwo-draństwo zauważyło Wampira z rodu Nekrarch reprezentują oryginalne, metalowe, staroedycyjne modele z GW, przedstawiające krwiopijcę w wersji pieszej i jako kawalerzystę.

Poza tym, w odróżnieniu od innych kompanii Nieumarłych w sabacie rodu Nekrarch nie ma ludzkiego Nekromanty. Wampir jest jednocześnie czarnoksiężnikiem, odpowiedzialnym za animację i kontrolę nad ożywieńcami. Posiada jednak czterech pomagierów - dwóch Oprychów i dwóch Dregów.

Oprychy to korpusy i ramiona w większości pochodzące z zestawu Free Company oraz nogi Zombie. Natomiast Dregowie to korpusy, nogi oraz ramiona Zombie. Zaś głowy pochodzą z zestawu Evil Heads z maxmini.eu. Ponadto Dregowie zostali wyekwipowani w łuk z kołczanem oraz plecak natomiast Oprychowie noszą na plecach tarcze.

Malowanie:
Jeśli państwo-draństwo jest zainteresowane jakich kolorów użyłem do malowania poszczególnym elementów, to polecam lekturę TEGO wpisu, tak co by się nie powtarzać.

Zapraszam do oglądania i komentowania!






#552: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Wt May 07, 2013 09:05 PM
    ----
Na początku kolorystyka nie bardzo do mnie przemawiała, ale efekt końcowy podoba mi się. Ale jestem stronniczy, bo to mój ulubiony rodzaj wampirów.

Muszę się w końcu wziąć za swoich...

#553: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn May 13, 2013 11:30 PM
    ----
Na kartach starożytnych ksiąg, które przetrwały zagładę miasta Lahmia odnaleźć można zapisy mówiące o potężnym Królu-Kapłanie Ushoranie, zwanym przez swych poddanych Władcą Masek. Powiada się, Ushoran wraz ze swym dworem podążał wśród uciekających z Lahmi siedmiu Przebudzonych. Znany z dumy i arogancji Wampir pragnął podporządkować sobie pozostałych Nieumarłych i szybko ogłosił się władcą. Kiedy jednak Przebudzeni zbojkotowali wystąpienie Ushorana, ambitny Wampir na czele swej świty wystąpił zbrojnie przeciwko Nieumarłym. I choć Władca Masek mógł pokonać każdego z Przebudzonych z osobna, to zjednoczone w obliczu kolejnego zagrożenia Wampiry odparły atak Ushorana i zdziesiątkowały jego świtę. Uczeni Starego Świata twierdzą, że to wówczas po raz pierwszy, okaleczony Władca Masek ukrył się przed ścigającymi go Wampirami pośród kurhanów wzniesionych na położonej w pobliżu Nekropolii, niejako przepowiadając los jaki czeka jego potomków w przyszłości. Przebudzeni obawiając się pościgu śmiertelnych wojsk Nehekhary, które niestrudzenie podążały śladem Nieumarłych, przerwali poszukiwania Ushorana, rozdzielili się i w otoczeniu swych dworów wyruszyli na północ Starego Świata. Upokorzony Ushoran zebrał ocalałych z pogromu dworzan i przeklinając Przebudzonych wyruszył na zachód, ku krainie Ludzi, znanej niegdyś jako Strigos.
Gdy ciężko ranny Ushoran przekroczył wody Ślepej rzeki i dotarł do Mourkain (znanego staroświatowym historykom jako Morgheim), warownej stolicy rozciągającego się u podnóża Gór Krańca Świata królestwa Strigos, jego świta liczyła zaledwie kilku dworzan. Jednak lekcja pokory jaką odebrał od Pradawnych Ushoran owocująca połączeniem cierpliwości i zamiłowania do intryg, pozwoliła Władcy Masek umieścić Nieumarłych członków swej świty wśród władców królestwa Strigos. Kilka lat później knowania dworzan doprowadziły do koronacji Ushorana jako władcy Królestwa Strigos. Lud doświadczając mocy Wiecznego Króla zaczął oddawać Ushoranowi niemal boską część i podobnie jak w Nehekharze krew śmiertelników ugasiła pragnienie Nieumarłych władców. Jednak Władca Masek i jego dworzanie nie popełnili błędu Przebudzonych, na swe ofiary wybierali tych, po stracie których nikt nie uroni łzy, a więc wszelkiej maści oprychów, rzezimieszków oraz jeńców i niewolników.
Panowanie Ushorana trwało kilka wieków, a gwałtowny upadek Władcy Masek rozpoczął się wraz z nadejściem hord Zielonoskórych. Orki i Gobliny odpowiedziały na zew Łooomotu! i zjednoczywszy się pod sztandarem orczego Szamana zeszły z Gór Krańca Świata, by rozbić stacjonujące w północnej części królestwa wojska. Rozzuchwaleni zwycięstwem Zielonoskórzy zalali równiny Strigosu i obległy stolicę królestwa, Mourkain. W tym czasie dowodzona przez Ushorana armia miast bronić królestwa błądziła pośród górskich wąwozów bezskutecznie poszukując wroga. Gdy zwiadowcy donieśli o oblężeniu stolicy Wieczny Król zarządził wymarsz i na czele swych wojsk wyruszył ku Mourkain. Kilka dni później strudzeni wielodniowym marszem żołnierze Strigosu zaatakowali oblegających stolicę Zielonoskórych. Historycy powiadają, że rozegrana przez Ushorana na Polach Pyłu bitwa z góry skazana była na przegraną, a los pozbawionej obrońców stolicy przesądzony. Kilka chwil po zabiciu ostatniego z żołnierzy Strigosu, dosiadający wyverny orczy Szaman rozkazał Zielonoskórym zrównanie Mourkain z ziemią, a sam zaatakował i zniszczył Nieumarłego Władcę Strigosu. Powiada się, że pełen bólu i cierpienia krzyk Ushorana wciąż rozbrzmiewa nad ruinami niegdyś potężnej stolicy startego z powierzchni ziemi królestwa.
Zielonoskórzy wykonali rozkaz herszta dosłownie zrównując stolicę z ziemią i zarzynając wszystkich mieszkańców, którzy nie zdołali zbiec z obleganego miasta. Los stolicy podzieliło całe, pozbawione wojska królestwo, a żyzna niegdyś kraina znana, znana współczesnym jako Złe Ziemie, została zdewastowana przez liczne plemiona Orków i Goblinów.
Nieliczni uciekinierzy, którzy zdołali opuścić miasto przed jego upadkiem lub w czasie inwazji hordy Zielonoskórych przebywali poza jego granicami nigdy nie odzyskali swych ziem i po kres swych dni zmuszeni zostali do wiecznej tułaczki. Wraz ze śmiertelnikami, z Mourkain zbiegło także kilku Strigoi, jak nazywano Dzieci w Mroku Ushorana. Niektórzy uczeni opowiadają także o zapisach pochodzących z kronik Sylvanii, według których kilku Strigoi dotrzeć miało do hrabstwa, gdzie stanęli przed obliczem hrabiego Von Carsteina. Hrabia jednak, wciąż mając w pamięci dumę i arogancję Ushorana odprawił Nieumarłych po czym wraz ze swą świtą rozpoczął polowanie na potomków Władcy Masek. Kilku ocalałych z pogromu Strigoi opuściło Sylvanię i unikając spotkania z innymi Nieumarłymi rodami poczęło wieść pełne pogardy i strachu życie pośród Nekropolii oraz w głębi miejskich kanałów. Strigoi, ukrywający się zarówno przed śmiertelnikami jak i swymi Nieumarłymi kuzynami z nienawiścią obserwowali cieszących się nieżyciem Wampirów rodu Von Carstein i Lahmia, którzy bawili się pośród śmiertelnych na licznych ucztach i bankietach. Zazdrość, zawiść i wściekłość odmieniły umysły Strigoi, którzy także z rąk Nekrarchów i Krwawych Smoków nie doświadczyli niczego dobrego. Pierwsi traktowali potomków Ushorana jako ciekawe obiekty eksperymentów, drudzy zaś jako godnych siebie przeciwników. Żyjący w ukryciu Strigoi stopniowo przemienili się w zdegenerowane kreatury, nienawidzące zarówno żywych jak i Nieumarłych. Wielu egzystujących samotnie Strigoi było tak zastraszonych, że lękali się nawet polować na Ludzi. Wielu z nich zamieszkało na cmentarzach, gdzie głodując posilali się jedynie zimną krwią pogrzebanych zmarłych. Wieki spędzone pośród krypt i kanałów oraz żałosny żywot jaki wiodły te Wampiry odznaczyły swe piętno zarówno na ciele jak i umyśle, przemieniając Strigoi w obłąkane, garbate potwory bardziej podobne bestiom niż Ludziom.
Polujący na Wampiry łowcy czarownic przestrzegają jednak przed lekceważeniem Strigoi. Mimo iż wielu z nich zmieniło się w zdegenerowane bestie, to wciąż zdolne są do władania Nieumarłymi, a sama ich obecność zdaje się przyciągać Ghoule, które gromadzą się wokół Wampirów niczym groteskowi dworzanie w parodii świty towarzyszącej innym rodom. Powiada się, że to właśnie dzięki Strigoi hieny cmentarne i porywacze zwłok nauczyli się szybko, że wszystkie ‘zawodowe’ sprawy należy załatwiać przed zachodem słońca, gdyż wraz z ciemnością władzę nad Nekropoliami przejmują stada Ghouli prowadzone przez śmiertelnie niebezpiecznych Strigoi.
Przesądni i nieufni mieszkańcy Imperium wierzą, że wędrujący w taborach Striganie wciąż służą swym Nieumarłym władcom, a nawet porywają dzieci które składane są w ofierze ‘Królom Ghouli’ inni twierdzą, że tabory to dwory Strigoi a podróżujący nimi Striganie to świta Wampirów. Niezależnie od tego czy oskarżenia te są prawdziwe, wśród podróżujących taborami Strigan wciąż żywe są opowieści o ‘złotym wieku’ Strigosu rządzonego przez ‘Wiecznego Króla’ a wróże nieustannie wieszczą powrót władcy i odbudowanie dumnego niegdyś królestwa.

W miniony weekend skończyłem malowanie modeli Nieumarłych pod wodzą Książąt-Wampirów do Warheim FS. Ostatnia grupa figurek przedstawia bohaterów służących w taborze ludu Strigosu.

Modele:
Jak zapewne państwo-draństwo zauważyło, w odróżnieniu od pozostałych drużyn Nieumarłych Wampira Strigoi nie zamierzam sadzać na wierzchowcu, stąd brak modelu w wersji kawaleryjskiej. Na Wampira Strigoi wybrałem model Ghoul King z zestawu Vampire Lord on Zombie Dragon/Terrorgheist, który podoba mi się dużo bardziej niż staroedycyjne modele GW przedstawiające Strigoi.

Z kolei figurka Nekromanty to model Jos Gebbler, Mercenaries Mage z Reapera. Bardzo fajny, nieco groteskowy wzór ze spora ilością detali nadających figurce dużo klimatu.

Natomiast na służącego w kompanii Ghasta wybrałem model Ghoul King z Heresy Miniatures. Być może niektórzy pamiętają, iż model ten pomalowałem już wcześniej, wraz z innymi Ghoulami. Jednak w trakcie malowania bohaterów ludu Strigosu musiałem zmienić nieco kolor skóry Ghasta tak, by pasował do innych bohaterów, podobnie zmieniłem kolor przepaski biodrowej. Drugiego z Ghastów, czyli Necropolis Ghast z Reapera, pozostawiłem niezmienionego tak by pasował do modeli szeregowych Ghouli.

Zaś Dregowie to oryginalne modele pochodzące z zestawu Undead Warband.

Malowanie:
Jeśli państwo-draństwo jest zainteresowane jakich kolorów użyłem do malowania poszczególnym elementów, to polecam lekturę TEGO wpisu, natomiast pazury Wampira pomalowane są tak samo jak błony skrzydeł Stregoicy - czyli pomalowane na czarno szpony rozjaśniłem szarą farbą, a następnie całość pokryłem farbą Clear Red X-27 od Tamiya Color.







#554: Warstadt by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Wt May 14, 2013 04:40 PM
    ----
Świetny dobór modeli i malowanie bardzo ładne Smile
Widzę, że pędzli z ręki nie wyjmujesz Razz
Ta krew i dodatki na podstawkach nadają modelom charakteru.
Podoba mi się!

Jedne do czego można by się przyczepić to fioletowy kolor szat nekromanty i dregów,
który to niestety ale zlewa się z kolorem skóry.

#555: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt May 14, 2013 08:23 PM
    ----
Dzięki Izwor Smile




Jest w nich coś, co przeraża bardziej niż wszystko inne, nawet bardziej niż demony - i wcale nie chodzi o to, że przypominają moją byłą żonę.
- Schultz, kapitan najemników

Jeśli zostawimy nieumarłych w spokoju, one nas też zostawią w spokoju. Prawdziwym zagrożeniem jest Chaos, powiadam wam, Chaos!
- Albrecht Skwapliwy, profesor emeritus Uniwersytetu w Nuln

Sigmar jest sprawiedliwy. To jedyna słuszna rzecz, by tak podłe kobiety spotykał równie przerażający los. Jeśli kiedykolwiek będziecie szukali dowodów istnienia boskiej sprawiedliwości na tym świecie, z pewnością wystarczy wykrzywione w agonii oblicze upiorzycy.
- Vorster Pike, łowca czarownic

Ach, banshee. Są wyjątkowe. Nie ma nic bardziej eleganckiego niż to połączenie śmierci, piękna, bólu i absolutnego przerażenia.
- Constantin von Carstein, książę wampirów

Banshee należy raczej przypisać do grupy duchów, ponieważ jest to w większym stopniu bezcielesna forma nieumarłego niż ożywiony trup. Banshee jest znacznie groźniejsza od duchów i zjaw, które bywają czasem gromadzone przez Nekromantów lub Wampiry w Upiorne Zastępy i wysyłane do boju. Potrafi bowiem atakować żywych bez żadnej zachęty ani przymusu. Gdy Banshee znajdzie się w świcie potężnego Wampira, nie dzieje się tak dlatego, że została do tego zmuszona. Doskonale wie, że w ten sposób będzie miała liczne okazje, by zadawać mnóstwo bólu i śmierci żywym. Jej główną bronią jest upiorny zew, czasami mylnie zwany wyciem. Nawet jeśli to nie przerazi człowiek na śmierć i tak pozostanie dobitnym przypomnieniem o jego śmiertelności. To wystarczy, by nawet silny mężczyzna rzucił się do ucieczki.
- Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln

Zjawy to dusze zmarłych uwięzionych w świecie żywych w wyniku klątwy lub złamanej przysięgi. Zdarza się, że Zjawa potrafi porozumieć się z żywymi istotami w nadziei, że pomogą jej wyzwolić się o cierpienia i zaznać wieczystego spokoju. Jednak większość to oszalałe z bólu i rozpaczy złe duchy, które od wielu lat tkwią zawieszone między życiem i śmiercią, ze świadomością, że same na siebie sprowadziły ten los. Z czystej nienawiści atakują żywe istoty, zwykle z zaskoczenia wyłaniając się ze ścian lub drzwi. Swoim lodowym dotykiem paraliżując ofiary, a potem powoli zaciskają śmiertelny uścisk.
Krążą legendy o złocie, zgromadzonym w grobowcach zamieszkałych przez Zjawy, których zresztą nie mogą opuścić. Zaciekle bronią przed rabusiami siebie oraz posiadane skarby. Zabijając żywe istoty, otrzymują moc, która pozwala im pozostać w świecie żywych.

- Heinrich Malz, arcykapłan Vereny z Nuln

Przedstawione poniżej modele stanowią uzupełnienie powstającej dioramy z pomalowanymi już modeli Nieumarłych dowodzonych przez Książęta-Wampirów. Póki co Banshee i Zjawa w Warheim FS nie mają jeszcze swoich zasad, jednak nie wykluczam iż reguły dla owych istot eterycznych pojawią się w kolejnej edycji podręcznika. A może ktoś z państwa-draństwa ma pomysł na takie zasady?




#556: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Śr May 15, 2013 07:30 AM
    ----
Banshee wygląda jak duch Williama Wallace'a Wink Very Happy

#557: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb May 18, 2013 06:01 PM
    ----



Czarna Karoca i Ścierwowóz zagościły na CMoN. Państwo-draństwo zechce mnie pogilać i zagłosuje według własnego uznania.

Zachęcam też do głosowania na inne prace w mojej galerii CMoN.

Za wszystkie głosy z góry dziękuję!

#558: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr May 22, 2013 06:58 PM
    ----
Główna konstrukcja Twierdzy Pięciu powoli zaczyna nabierać kolorów. Jednak do końca pozostało jeszcze trochę pracy, muszę wykonać i pomalować jeszcze kilka detali...

A co do wyglądu samej dioramy, to przede wszystkim ma służyć jako podstawa i magazyn pod Nieumarłych stąd zbudowałem ją tak, a nie inaczej.




#559: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr May 29, 2013 08:55 AM
    ----
Miało być wczoraj wieczorem ale w nocy popracowałem nieco nad podręcznikiem do Warheim FS, efekty państwo-draństwo może przeczytać TUTAJ.

Zakończyłem podstawowe prace nad dachem Twierdzy Pięciu. Mech zrobiłem z twardszej części gąbki do mycia naczyń i drobnego piasku zmieszanego z Wikolem. W sumie to cała diorama nabrała już podstawowych kolorów. Teraz kolej na drobniejsze detale i w efekcie wykończenie.

Ale wszystko wskazuje na to, że prace nad dioramą zakończę najwcześniej w drugiej połowie czerwca, bowiem pierwsze dwa tygodnie zajmie mi wyjazdowe szkolenie.





#560: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz May 30, 2013 06:26 PM
    ----
Jak państwo-draństwo zapewne wie główne prace nad Twierdzą Pięciu zostały zakończone. Rozpocząłem za to prace nad detalami, które uzupełnią wystrój dioramy dla Nieumarłych dowodzonych przez Książęta-Wampiry do Warheim FS.

Pierwszym z takich detali jest koksownik. Modele zrobiłem z pasków tektury, które skleiłem klejem cyjanoakrylowym. Sklejenie jednego koksiaka to około 10 minut roboty, a efekt całkiem niezły. Do malowania użyłem metalicznych farb z palety GW oraz pigmentów.

Do zrobienia pozostały jeszcze wkłady ze spaczkoksu. Ale to w następnej części...

Jeśli jesteście zainteresowani poradnikiem jak zrobić koksiaka, to piszcie.





#561: Warstadt by qc Author: Izwor , Location: Wrocław Post Posted: Cz May 30, 2013 07:54 PM
    ----
Diorama prezentuje się bardzo dobrze!
Z pomysłem, kolorowo ale nadal mrocznie.
Ten odpadający tynk ze ściany, choć troszkę zbyt równy, wygląda świetnie Smile

Jedyne co lekko psuje efekt to moim zdaniem za jasny zielony mech na ścianach.
W tak zacienionym miejscu nie bardzo on pasuje.
Podobnie ten na dachu ale w tym przypadku poszedłbym w wysuszony słońcem słomiasty/żółty kolor.

#562: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb czerw 01, 2013 03:57 PM
    ----
Dzięki za komentarz Smile



Tak dużo pomysłów, tak mało czasu...

Jako, że szanowne państwo-draństwo na różnych forach solidarnie wytknęło lichość i marność kraty, którą umieściłem w bramach Twierdzy Pięciu, postanowiłem zrobić nowe, lepsze. Przy okazji budowy zrobiłem też kilka zdjęć, więc w drugiej połowie czerwca państwo-draństwo będzie mogło przeczytać sobie relację z budowy.

Poniżej kilka zdjęć dioramy dla Nieumarłych do Warheim FS z nowymi wrotami.

Podobnie jak prezentowane wcześniej koksowniki, także wrota zrobiłem z brystolu.






#563: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Sb czerw 01, 2013 05:17 PM
    ----
Dużo lepsze!

#564: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb czerw 08, 2013 07:26 PM
    ----
Wygląda świetnie - jak zawsze mam słabość do prac makietowych i okołomakietowych (dioramy).

Patenty na koksowniki i "plecionki" w bramach z tektury na pewno się przydadzą!

#565: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb czerw 22, 2013 07:47 PM
    ----
Choć upał daje się we znaki, a i czasu wolnego niewiele to powoli odrabiam zaległości. Dziś udało mi się zrobić wkłady ze spaczkoksu do prezentowanych jakiś czas temu koksowników. Wkład to sklejone ze sobą gipsowe czaszki i nieco piasku. Całość pomalowana podobnie jak spaczpłomienie występujące na niektórych modelach.

Gdyby ktoś z państwa-draństwa jeszcze nie wiedział to koksowniki wylądują na dioramie Twierdzy Pięciu, na której znajdą się modele Nieumarłych dowodzone przez Książęta-Wampiry do Warheim FS.


#566: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 10, 2013 09:59 PM
    ----
Szanowne państwo-draństwo pozwoli, że się przypomnę i odkopię warsztat z odmętów forum i ciemnych zakątków bloga, gdzie zapewne zawędrowały tematy po ponad miesięcznej przerwie w malowaniu. Nieplanowane wakacje od hobby mam nadzieję już się skończyły i wracam do prac. Co prawda na publikację czeka jeszcze sporo zdjęć Nieumarłych do Warheim FS, a na wykończenie wciąż czeka Twierdza Pięciu to jednak wystartowałem z kolejnym projektem. Tym razem są to reprezentowani bodajże przez modele z Grenadiera Kislevici malowani dla Szczerego.

Dziś korzystając z farb Vallejo pomalowałem skórę kolegów Romana Barbarzyńcy. Jako podkładu użyłem Dark Flesh. Cienie pomalowałem Rose Brown, a rozjaśnienia to Basic Skintone i Light Flesh. Na całość delikatnie naniosłem washe od GW: Ogryn Flesh i dodatkowe między palce i w okolice oczu Devlan Mud.

Podoba się?





#567: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Śr lip 10, 2013 10:47 PM
    ----
Figurki super, malowanie też będzie super, ale wyglądają trochę mało słowiańsko/rusko jak na Kislevitów. Jak zobaczyłem zdjęcia na FB, to pomyślałem, że zabierasz się za Grasantów Chaosu albo innych Norsów.

#568: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr lip 10, 2013 10:50 PM
    ----
Sarmor wrote:
Figurki super, malowanie też będzie super, ale wyglądają trochę mało słowiańsko/rusko jak na Kislevitów. Jak zobaczyłem zdjęcia na FB, to pomyślałem, że zabierasz się za Grasantów Chaosu albo innych Norsów.

Wiem, że chłopaki wyglądają mało słowiańsko. Ale to nie moje modele, a Szczeremu barbarzyński wygląd Kislevitów nie przeszkadza Smile Choć zobaczymy jak Roman Barbarzyńca i koledzy wyjdą w kolorach Kisleva.

#569: Re: Warstadt by qc Author: Torin , Location: Katowice Post Posted: Pt lip 12, 2013 08:58 AM
    ----
Kislev jest na tyle rozległy że z powodzeniem znajdzie się na jego ziemiach miejsce dla bardziej dzikich i nieogarniętych plemion, w końcu nie wszyscy to szlachta:) Modele fajnie dobrane.

#570: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb lip 13, 2013 01:07 PM
    ----
Nie spodobało się szanownemu państwu-draństwu wystawienie Barbarzyńców jako Kislevitów. W takim razie pora się umówić, że właściciel tych modeli bardzo chciał grać w Warheim FS barbarzyńcami (wiecie to miłośnik rogatych hełmów, wielkich toporów, gołych torsów i naoliwionych mięśni) stąd też pomysł by wystawić kudłatych kulturystów na zasadach Kisleva. Choć niektórzy z państwa i tak zgodnie stwierdzili, że skoro jest misiek to musi być Kislev.

A wracając do samych modeli, to wczoraj udało mi się pomalować metaliki, gdyby kogoś zainteresował przepis, to odsyłam TUTAJ.

I na koniec. Jak zapewne państwo-draństwo wcześniej czy później zauważy pomimo sporego nakładu czasu i wysiłku nie udało mi się usunąć wszystkich linii podziału formy z modeli. Część zwyczajnie przegapiłem, a kilka znajdowała się w trudno dostępnych miejscach.









#571: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Sb lip 13, 2013 02:04 PM
    ----
A tam od razu nie spodobało. Po prostu wyglądają trochę inaczej, niż oczekiwania, gdy słyszy się słowo "Kislev". Ale nie znaczy to, że są źli.

A nie było planów zrobienia Norsów do WFS? Tak żeby była prawdziwa banda dla fanów gołych klat i wielkich toporów?

#572: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Pn lip 15, 2013 05:40 PM
    ----
No prosze!
Człowiek pare dni na kompa nie wejdzie i jakie miłe zaskoczenie.
No trzeba przyznać, że efekt jest budujący.
Najbardziej się obawiałem tych "gołych klat", ale widzę że efet jest fajny.
Nieciepliwie przebieram nogami w oczekiwaniu na okazję wystawienia ich na stół w pełnym rynsztunku.

#573: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lip 16, 2013 01:32 AM
    ----
Sarmor wrote:
A nie było planów zrobienia Norsów do WFS? Tak żeby była prawdziwa banda dla fanów gołych klat i wielkich toporów?
Odkąd Norska została domem Grasantów Chaosu zabrakło tam miejsca dla poczciwych Barbarzyńców.

szczery-do-bolu wrote:
No prosze!
Człowiek pare dni na kompa nie wejdzie i jakie miłe zaskoczenie.
No trzeba przyznać, że efekt jest budujący.
Najbardziej się obawiałem tych "gołych klat", ale widzę że efet jest fajny.
Nieciepliwie przebieram nogami w oczekiwaniu na okazję wystawienia ich na stół w pełnym rynsztunku.
Cieszę się, że się podoba. Niebawem Barbarzyńcy powinni odwiedzić fryzjera i pofarbować kudły.

#574: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lip 19, 2013 07:49 PM
    ----
Dziś zgodnie z ostatnią zapowiedzią Barbarzyńcy z Północnego Kisleva prezentują szanownemu państwu-draństwu pofarbowane czupryny i równie kolorowe brody.

Do pomalowania poszczególnych kolorów użyłem następujących farb:
- Płowy: podkład to Kommando Khaki washowany Ogryn Flesh. Kolejna warstwa to Bleached Bone i Astronomican Grey. Na koniec washe Devlan Mud i Badab Black.
- Blond: podkład to Bleached Bone rozjaśniany Skull White. Washe to Gryphonne Sepia i Devlan Mud.
- Czerwony: podkład to Mechrite Red. Kolejne warstwy to Red Gore, Blazing Orange i Sunburst Yellow. Na koniec wash Baal Red i Devlan Mud.
- Brązowy: podkład to Scorched Brown. Rozjaśniany Bestial Brown, Vomit Brown i Kommando Khaki. Wash Devlan Mud.
- Czarny: podkład to Chaos Black. Rozjaśniany Shadow Grey i Astronomican Grey. Washe Leviatan Purple i Badab Black.





#575: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Sb lip 20, 2013 08:15 PM
    ----
eh...
no aż się wzruszyełm Crying or Very sad
ciekawość mnie zżera jak rydwan do tago przypasujesz

#576: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pn lip 21, 2013 05:19 AM
    ----
Qrcze wszystko ładnie pięknie ale te figurki jako Kislev do mnie nie przemawiają. To są barbarzyńcy. I na tym etapie poważnie bym się zastanowił czy nie pomalować ich jako grasantów póki jeszcze można.

#577: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Wt lip 23, 2013 12:37 PM
    ----
Bo misia nie widać Wink

#578: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Wt lip 23, 2013 12:48 PM
    ----
Jeden misiu wiosny nie czyni Smile

#579: Re: Warstadt by qc Author: Rollnik , Location: Bydgoszcz Post Posted: Pt lip 26, 2013 11:11 AM
    ----
Pepe wrote:
Jeden misiu wiosny nie czyni Smile

Pepe ma racje, to bardziej barbariany, nawet na Midenhaim pasują ale nie na Kislev, nawet rewelacyjne malowanie tego nie zmieni Confused

#580: Warstadt by qc Author: Torin , Location: Katowice Post Posted: Pt lip 26, 2013 12:20 PM
    ----
Dla mnie spoko, przynajmniej nie jest to kolejna standardowa banda Kislevu

#581: Warstadt by qc Author: Skavenblight , Location: Warszawa Post Posted: Pt lip 26, 2013 01:10 PM
    ----
Między standardową bandą a niepasującą jest jeszcze kilka innych opcji. Nie trzeba zaraz kupować starych metalowych Kislevitów z WFB albo kupować za ciężkie pieniądze oryginałów z Mordheim Wink

Jakbym nie doczytała, że to Kislev, wzięłabym ich za Norsmenów. To będzie rewelacyjna banda pod względem malowania, na pewno też będzie spójna. Mnie to na Kislev nijak nie pasuje, co nie znaczy, że jest to niefajne.

#582: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt lip 26, 2013 02:50 PM
    ----
Bo to nie Kislev tylko Barbarzyńcy na zasadach Kisleva Wink

#583: Warstadt by qc Author: Rollnik , Location: Bydgoszcz Post Posted: Pt lip 26, 2013 06:06 PM
    ----
Jako stary zrzędliwy krasnolud i tak będę marudzić na nazywanie gołych dzikusów Kislewitami Wink co nie zmienia faktu ze co widzę Twoje malowanie to popadam w kompleksy Razz

#584: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt sierp 02, 2013 04:58 PM
    ----
Poniżej zdjęcia wip z kolejnego etapu malowania Barbarzyńców z Północnego Kisleva do Warheim FS. Tym razem pomalowałem rzemienie, pasy oraz pozostałe skórzane elementy i futro.

Od następnego wpisu zdecydowanie przybędzie kolorów, bowiem spodnie i tarcze zostaną pomalowane w niebieskie oraz białe i czerwone pasy, choć nie tylko.








#585: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Sb sierp 03, 2013 11:59 AM
    ----
mmhhhmm...miodzia Very Happy
teraz na przykład dopiero widzę, że te rumaki nie są rogate, a jedynie ich naczółki mają rogate elementy zdobienia.
Będziesz to malował na kolor zbroi czy masz może inny na to pomysł?

#586: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb sierp 10, 2013 02:35 AM
    ----
szczery-do-bolu wrote:
Będziesz to malował na kolor zbroi czy masz może inny na to pomysł?
Pomaluję jak rogi, poodobnie jak róg sygnalisty.


Korzystając z chwilowego ochłodzenia, w akompaniamencie błysków i grzmotów, siadłem wczoraj późnym wieczorem do malowania Barbarzyńców z północnego Kisleva do Warheim FS.

Tym razem pomalowałem odzienie figurek w biało-czerwone i biało-niebieskie pasy. W tych samych kolorach pomalowałem tarcze, przy okazji ozdabiając je bitewnymi zniszczeniami. Ponadto, jako że właściciel modeli ma niebywałe szczęście do zdarzenia losowego 'kwaśny deszcz' zostawiłem na tarczach odpowiednie zacieki w kolorze brudnej zieleni.







Obrabiając powyższe zdjęcia zauważyłem, że bitewne zniszczenia na tarczach wymagają poprawy, jasne linie są zdecydowanie za grube. Poprawiłem to, a efekt państwo-draństwo może zobaczyć na zdjęciu poniżej.


#587: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Sb sierp 10, 2013 10:07 AM
    ----
przyznam szczerze że wyczekiwałem już jakiś wieści na ten temat.
Co planujesz z tym czarnym na płaszczach i przeszywanicy? Bo widzę, że jakiś zamiar chyba masz, tylko do głowy mi nie przychodzi co.
Te ślady zniszczeń na tarczach 3D na prawdę fajne robią wrażenie, ten światłocień super, takiego bajeru jeszcze nie widziałem w Twoim wydaniu (albo mi gdzieś umknęło).
Widze, że roboty wkładasz w to co nie miara, na prawdę podziwiam i cieszczę się jak małe dziecko na pudełko czekoladek myśląc o chwili, kiedy będę ich mógł pokazać szerszej publice na polu bitwy.
Tylko czy nie będę bał się ich wyciągać na stół Very Happy

#588: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb sierp 10, 2013 11:17 AM
    ----
Podobne ślady zrobiłem kiedyś na tarczach Reiklandzkich żołnierzy.

Płaszcz, szaty maga i sztandar będę malował za jednym razem, może zrobię kratkę Mysli Taką delikatną Wink

Przeszywanicę i kaptur młotkowego zrobię w ciemnej zieleni, podobnie jak onuce barbarzyńcy w płaszczu.

#589: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt sierp 20, 2013 10:47 PM
    ----
Dziś udało mi się wygospodarować chwilę na malowanie Barbarzyńców z północnego Kisleva do Warheim FS.

Czasu nie było dużo ale udało mi się pomalować płaszcz alternatywnego Bojara, szlafrok Maga Lodu oraz sztandar i Niedźwiedzia.




#590: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Sb sierp 24, 2013 07:11 PM
    ----
noooo Smile miodzio
...i misiu jest Smile ciekawe jest to polaczenie niebieskiego z fioletem

#591: Re: Warstadt by qc Author: Leszczu , Location: Warszawa Post Posted: Śr sierp 28, 2013 09:55 AM
    ----
QC malowanie jak zwykle na poziomie Smile

btw szukam czegoś na norsmen-ów - podpowiedz co to za modele? Wink

#592: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr sierp 28, 2013 12:18 PM
    ----
To modele z Grenadiera. Większość znajdziesz na Allegro w zakładce Chaos, inne w Imperium.

#593: Warstadt by qc Author: Sarmor , Location: Warszawa Post Posted: Cz sierp 29, 2013 07:47 AM
    ----
Nie są wyraźnie mniejsze od warhammerowych?

#594: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz sierp 29, 2013 08:04 AM
    ----
Malowanie jak zwykle klasa Brawo , ale barbarzyńskie modele Grenadiera jakoś mi nie podchodzą.. Razz
Natomiast cała banda jako lowebudget'owa wersja na na Kislev dają radę.
Z pewnością lepsze to niż proxowanie nie wiadomo czym w stylu jednego pana z Lbn Wink

#595: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz sierp 29, 2013 10:06 AM
    ----
Sarmor wrote:
Nie są wyraźnie mniejsze od warhammerowych?
To ta sama skala. Wieczorem wrzucę zdjęcie porównawcze, to zobaczysz.

Dwalthrim wrote:
Natomiast cała banda jako lowebudget'owa wersja na na Kislev dają radę.
Z pewnością lepsze to niż proxowanie nie wiadomo czym w stylu jednego pana z Lbn Wink
Z tego co pamiętam, to cała kompania metalowych modeli, wraz z konnicą i rydwanem, kosztowało coś około 250 zeta.
Mi osobiście modele się podobają, choć miejscami widać, że to dość leciwe odlewy, ale swój urok mają.
Kumpel będzie to wystawiał na zasadach Kisleva i osobiście nie mam nic przeciwko temu Smile

#596: Warstadt by qc Author: drachu , Location: Gdańsk Post Posted: Cz sierp 29, 2013 10:48 AM
    ----
Co jak co, ale uroku im nie brakuje. Mają taki feel lat 90-tych, który bardzo lubię. Bardzo dobra robota, chociaż oczywiście - więcej będę mógł powiedzieć o skończonych Smile

#597: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Cz sierp 29, 2013 11:58 AM
    ----
quidamcorvus wrote:

Z tego co pamiętam, to cała kompania metalowych modeli, wraz z konnicą i rydwanem, kosztowało coś około 250 zeta.
Mi osobiście modele się podobają, choć miejscami widać, że to dość leciwe odlewy, ale swój urok mają.
Kumpel będzie to wystawiał na zasadach Kisleva i osobiście nie mam nic przeciwko temu Smile

Doceniam autorskie podejście i koncept, ale i tak wolałbym kupić 2 boxy plastików + jakieś potrzebne bitsy i pobawić się gs-m mając fun z robienia "sarmackich"konwersji Smile .
A z Grenadierem to przynajmniej w moim przypadku jest tak że ich wzory dzielę na te które podobają mi się bardzo, trochę mniej i wcale - ot pewnie kwestia gustu. Nie mniej banda przez to że jest z jednej firmy i malowana przez jedną osobę trzyma fason.

#598: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz sierp 29, 2013 04:49 PM
    ----
No i obiecana na łamach Azylium wieczorna aktualizacja.

Barbarzyńcy z Północnego Kisleva do Warheim FS nabrali kolejnych kolorów. Jeśli sanowne państwo-draństwo nie zauważyło, to pomalowałem drzewce broni i łuków, rękojeści mieczy, pochwy, strzały i kołczany oraz sakiewki. Przy okazji wrzucania zdjęć do sieci zauważyłem, że topornicy nie doczekali się fotki pleców - nadrobię to następnym razem.

Ponieważ kilka osób pytało o skalę modeli, to na końcu znajduje się zdjęcie porównawcze barbarzyńców z Grenadiera w towarzystwie modeli z GW.









#599: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Pt sierp 30, 2013 08:47 AM
    ----
Najbardziej podoba mi się ten rudy z brodą (pieszy jak i konny) . Smile
Z końmi coś będziesz jeszcze robił? Pewnie uzdy, a jak z umaszczeniem, będą jakieś wariacje czy zostaną tak na jedno kopyto? Wink
Przy tak fajnie pomalowanej bandzie szkoda że nie pokusiłeś/liście się o nawiercenie rogu i samopału - niby drobnostka, a wyglądało by dużo bardziej pro Czaszka!

#600: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pt sierp 30, 2013 01:46 PM
    ----
Na koniach jest na razie tylko podkład. Chciałbym je pomalować TAK i TAK, zobaczymy czy mi się uda Smile


Fotki z bloga Jamesa Wappela.

Dziury w samopale nie wierciłem, bo w odróżnieniu od modeli GW, Grenadier zachował proporcje i lufa jest grubości mojego najmniejszego wiertła Wink

A w rogu faktycznie można było coś pokombinować. Zresztą, choć na szczęście na zdjęciach tego nie widać, jest kilka miejsc na modelach które wymagałyby nieco pracy, ale mam tak, że widzę to dopiero podczas malowania.

#601: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 02, 2013 10:52 PM
    ----
Prace nad Barbarzyńcami z Północnego Kisleva do Warheim FS powoli zbliżają się do końca.

Dziś pomalowałem konie, zarówno te służące jako wierzchowce jak i pociągowe zaprzęgnięte do rydwanu. Jako inspiracja posłużyła mi jedna z prac Jamesa Wappela, choć postanowiłem użyć nieco innych kolorów i nieco inaczej rozłożyć plamki.

Cóż, mam nadzieję, że się podoba.





#602: Re: Warstadt by qc Author: Dwalthrim , Location: Grodzisk. Maz Post Posted: Wt wrz 03, 2013 11:38 AM
    ----
Konie b.fajne. Można by jakiemuś zrobić białe skarpetki albo jedną Wink

#603: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Śr wrz 04, 2013 06:17 PM
    ----
Dwalthrim wrote:
Konie b.fajne. Można by jakiemuś zrobić białe skarpetki albo jedną Wink
Dzięki za komentarz. Na prawdę ci się podobają? Bo na BP pojechali po mnie jak po, nomen omen, łysej kobyle Wink

Dzisiaj korzystając z wolnej chwili pomalowałem wieczorem rydwan i zwashowałem konie, o czym zapomniałem ostatnim razem. Tym samym Barbarzyńcy z Północy Kisleva do Warheim FS zyskali swoją machinę wojenną.





#604: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt wrz 10, 2013 09:40 PM
    ----
Skończyłem malować modele Barbarzyńców z Północnego Kisleva do Warheim FS. Do zrobienia pozostały jeszcze podstawki i pod koniec tygodnia modele powinny trafić do właściciela.









#605: Re: Warstadt by qc Author: szczery-do-bolu , Location: Katowice/Ruda Śląska Post Posted: Śr wrz 11, 2013 09:01 AM
    ----
Już samymi zdjęciami przyprawiles mnie o palpitacje serca. Nie wiem czy mi się ręce nie będą trasa gdy będę tym gral. Juz się nie mogę doczekać aż zobacze je na żywo.
Podobają mi się, SZCZERZE!!!

#606: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn wrz 30, 2013 11:12 PM
    ----
Przy okazji publikacji zdjęć Twierdzy Pięciu szanowne państwo-draństwo domagało się prezentacji witryny z gotowymi modelami. Oto i fotografia. Jak widać jest jeszcze sporo półek do zapełnienia, a będzie ich jeszcze więcej.

SPOILER! Click here to read.

Bowiem podczas ostatniej wizyty w markecie budowlanym zrobiłem odpowiednie zakupy i w witrynie warsztatowej przetestowałem patent, który Inkub opublikował na swoim blogu Wojna w miniaturze, na umieszczenie dodatkowych półek. A jako, że pomysł sprawdził się w 100%, czeka mnie wizyta u szklarza i dodatkowe zakupy.

SPOILER! Click here to read.

#607: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Wt lut 25, 2014 05:35 AM
    ----
Zgodnie z zapowiedzią z zeszłego tygodnia rozpocząłem prace nad Haywagon oraz Wooden Cart od Lead Adventure, a jako że pojazdy w trakcie rozgrywek w Warheim FS będą pełnić rolę barykad oraz elementów scenariusza Tabor, postanowiłem umieścić modele na podstawkach scenicznych.

I tak wyciągnąłem z szafy zombie, a także koński oraz ludzki szkielet i w towarzystwie różnorakich bitsów umieściłem modele na podstawkach.

Pojazdy pozostawiłem puste, ponieważ chcę by w trakcie rozgrywek były dostępne dla biorących udział w potyczce figurek.





#608: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Sb marca 15, 2014 07:37 PM
    ----
Postanowiłem w końcu złożyć i pomalować znaczniki kosztowności, które w Warheim FS są odpowiednikiem znanych z Mordheim znaczników Spaczenia.

Do zrobienia znaczników kosztowności użyłem skrzyń i beczek, a także szkatułek oraz worków i koszy od Lead Adventure, które kupiłem razem z furmanką i wozem drabiniastym. Całość uzupełniłem beczkami i skrzyniami kupionymi na Allegro oraz różnymi częściami od Games Workshop.

W trakcie szukania bitsów do znaczników kosztowności znalazłem pięć kawaleryjskich podstawek z WH 40k, które postanowiłem wykorzystać i zrobić barykady, które również powstały z omówionych powyżej części.

Znaczniki kosztowności


Barykady


#609: Warstadt by qc Author: Kapitan_Hak Post Posted: Sb marca 15, 2014 08:37 PM
    ----
Bardzo podoba mi się koncepcja tych znaczników - "kosztowności" rozumiane nie tyle jako sensu stricte skarby, ale różne różności (ze szczurem włącznie), które mniej lub bardziej można spieniężyć Smile .

Niewykluczone, że pozwolę sobie skorzystać z niektórych pomysłów w przygotowywaniu znaczników kołchozowo/klubowych Wink .

#610: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Pn marca 17, 2014 06:30 AM
    ----
Dzięki Haku. Smile

Spodkładowałem znaczniki kosztowności i idąc za waszymi radami dodałem jeszcze kilka drobiazgów do barykad. Mam nadzieję, że teraz wyglądają nieco bardziej zaporowo?

SPOILER! Click here to read.

Zdjęcie robione smartfonem z użyciem efektu panoramy przy kiepskim oświetleniu. Ponadto, nie mogłem sobie odmówić przyjemności obróbki zdjęcia i dodania paru efektów specjalnych, mam nadzieję że szanowne państwo-draństwo coś na fotografii zobaczy. Last edited by quidamcorvus on Pn kwiet 06, 2014 08:02 PM; edited 1 times in total

#611: Warstadt by qc Author: Rollnik , Location: Bydgoszcz Post Posted: Pn marca 17, 2014 06:35 AM
    ----
Genialne, moje skromne murki się chowają:(

#612: Warstadt by qc Author: Pepe , Location: Kęty Post Posted: Pn marca 17, 2014 07:18 AM
    ----
Świetne te twoje barykady QC. Jak będę kieeedyś robił swoje to pewnie ukradnę kilka pomysłów Wink

#613: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post Posted: Cz marca 20, 2014 04:19 AM
    ----
Dzięki za komentarze Smile

#614: Re: Warstadt by qc Author: quidamcorvus , Location: Katowice/Żory, śląskie Post