Azylium  
_TOGGLE_TOGGLE
_TOGGLE Menu główne

_TOGGLE Polecamy



































_TOGGLE Styl
Each user can view the site with a different theme.
Themes marked with a * also change the forum look.

ForumsPro › Sala zabiegowa › Konkursy › [WARHEIM] KONKURS - Potyczka druga
[WARHEIM] KONKURS - Potyczka druga
Czyli miejsce ogłoszeń i oddawania głosów w akcjach mobilizacyjno - rywalizacyjnych.
Users browsing this topic: Brak
Post new topic Reply to topic Wersja do druku
View previous topic :: View next topic
Author Message
zer00
Śniący
Śniący

zer00

Offline

Joined: lut 22, 2012
Posts: 26
Filia Pomorska

Post Post subject: [WARHEIM] KONKURS - Potyczka druga
Posted: Pn lut 26, 2012 03:44 PM
Reply with quote

Witam ponownie! Smile Pamiętacie zapewne poprzedni pojedynek pomiędzy Reiklandczykami a Ostlandczykami. Dziś odsłona numer dwa, mam nadzieję, że również przypadnie wam do gustu Smile Miecze w dłoń!

Drużyny podchodzą do gry w nieco zmienionym składzie. Po stronie Seviego zabraknie miecznika Hansa – wypoczywa pod namiotem przez trzy kolejne potyczki po ranie z muszkietu. W takiej samej sytuacji jestem ja, tyle że u mnie pod opieką medyka pozostanie muszkieter Rufus, powalony bełtem. Czas zatem na małe przetasowania.

Sevi do drużyny przyłącza Wilhelma von Thierberga – czarodzieja kolegium ognia 1 poziomu. Dość postawny jegomość (4 WT, 2 ŻW) dysponujący płonącym czerepem wzmacnia defensywę Reiklandczyków. Co gorsza, Reiklandczycy wzbogacają się o kolejnego kusznika – Otta. Niestety nie znalazłem równie hojnych łupów ostatnim razem, zatem stać mnie na rekrutację nieco słabszego muszkietera w ramach umowy o zastępstwo Wink Helmut to zwyczajny żołnierz z muszkietem, na tyle wystarczyło złotych koron. Dodatkowa strzelba była mi bardzo potrzebna dla zachowania względnej równowagi strzeleckiej, a (niestety) szeregowi biało-czarni nie mogą zaopatrywać się w kusze

Tym razem postanowiliśmy wprowadzić lekkie urozmaicenie i spróbować rozegrać jakiś scenariusz. Kostki wyturlały nam NATARCIE. Według pokracznych wyliczeń (mam nadzieję, że słusznych) wyszło, że Ostlandczycy mają większy prestiż po ostatniej potyczce toteż wybrałem stronę atakującą:

Drużyna Ostlandczyków siedziała przy ognisku. Iskry wesoło strzelały w górę, a nietrzeźwi już żołnierze zapijali ostatnie sukcesy, śpiewając sprośne biesiady i tańcując na bosaka w rytm mandoliny, którą operował mocno już wstawiony Ullo. Niestety nie wszystkim była w głowie swawola – o ile Tom szybko powrócił do zdrowia i siedząc na uboczu dopijał w co drugiej kolejce z glinianego kubka, o tyle Rufus leżał właśnie pod namiotem i jedynie głośne biadolenie sugerowało, iż biedaczek jeszcze żyje. Reiklandczycy nie mieli skrupułów: Albert został pozbawiony oka, a Helmo miał rozoraną dłoń, jak gdyby ktoś zaczepił go harpunem. Otto siedział pochmurny i w jego głowie rodził się plan zemsty. Zemsty, która powoli wypierała z jego umysłu jakiegokolwiek odruchy litości. Zgnieciemy ich jak robaki – pomyślał. Z odrętwienia wyrwał go wzrok kapłana siedzącego naprzeciwko. Zdawało się, iż czytają w swoich myślach i są zaskakująco zgodni w swych intencjach.

O dziwo, wraz z Sevim wylosowaliśmy po dwa zadania dobrze nam znane z poprzedniego rozdania. Dla Ostlandczyków będą to:

CZAS TO PIENIĄDZ – czyli powinienem wygrać rozgrywkę do szóstej tury
SZERMIERZE – aby zrealizować cel nie mogę walczyć z wykorzystaniem dwóch broni ręcznych
WIADOMOŚĆ – aby zrealizować cel Sigmaryta musi donieść wiadomość na drugą stronę stołu

Reiklandczycy z kolei otrzymali taki oto przydział:

KRUCJATA – aby zrealizować zadanie, należy wyeliminować wrogiego duchownego/kapłana
KREW DLA BOGA KRWI – wyłączenie przynajmniej 50% modeli wroga
OKUP – drużyna musi ograbić każdy wyłączony z akcji model

Helmo skradał się jak mysz kościelna w stronę pozycji wroga. Miał szczęście, nikt nie zwietrzył jego obecności. Niestety niepokojąco wyglądał skład Reiklandczyków – do drużyny przybłąkał się czarodziej ognia, co zwiastowało wyłącznie kłopoty. Na pocieszenie Gunter nie wiedział, z której strony nadejdzie cios, rozstawiając żołdaków niemalże w jednej linii. Helmo uśmiechnął się – nic tak mocno nie paraliżuje przeciwnika jak niepewność. Niepostrzeżenie wrócił do własnego obozu z zebranymi informacjami.



Sevi rzeczywiście wystawił wszystkich w jednej linii. Nie ukrywam, że pokrzyżowało mi to szyki, ale próbowałem odnaleźć pewne pozytywy w takim stanie rzeczy. Flanki były zupełnie nieobsadzone i właśnie nimi miał nastąpić frontalny atak. Czy jednak do niego doszło? Zapraszam do dalszej lektury! Smile

Sigismundowi nie w smak była obecność czarodzieja. Jak nikt z całej ferajny znał ich wredne sztuczki. Tradycja Ognia była niszczycielską domeną, a czary potrafiły obracać w pył całe regimenty wojsk wraz z inwentarzem. Należało pozbyć się tego heretyka jak najszybciej, nim zdąży wymamrotać magiczne formuły. Tutaj, na końcu świata, Święta Inkwizycja nie miała nad nim pieczy, a wizja przypalenia żywcem niewiernego guślarza na pewno spodoba się Sigmarowi, który łaskawym okiem spogląda na swego sługę. Ten, choć grzeszny, stara się żyć w zgodzie z własnym powołaniem.

Albertowi przypadł zaszczyt obsadzenia lewej flanki. Został sam w ruinach, dość ryzykownie, niemniej jednak wolałem „ubezpieczyć” tę część stołu na wypadek nieprzewidzianych działań. Pozostała piątka (nie licząc myśliwych) skryła się za wysokim pagórkiem po prawej. Stefan i Tom stanowili przednią straż dla Otta i Sigismunda. W tymże też miejscu znalazł się Helmut, którego zadaniem było odciąganie uwagi od nacierającej bandy.


[Ostland!]

Myśliwych rozstawiłem na tyłach/bokach drużyny Seviego: Ullo zajął prawy narożnik, natomiast jego brat skradał się z zupełnie przeciwnej strony, kryjąc się za niską górką.


[Ullo w natarciu]

Code::
Pogoda: SILNY WIATR (-1 do trafienia przy strzelaniu, broń prochowa wypala na 4+)

Helmo zajął dogodną pozycję. Wicher targał gałęziami pobliskich drzew, porywając liście w szalonym tańcu. Zbliżała się jesień, a wiatr mógł być sprzymierzeńcem lub wrogiem. Wiedział o tym, gdyż polował od dziecka. Gdy dobywał strzałę z kołczanu, spojrzał na swoją okaleczoną dłoń. Czuł, że już nigdy nie odzyska sprawności. Przygnębienie z nienawiścią było bardzo niebezpieczną mieszanką, a na horyzoncie majaczył już Otto wraz z towarzyszącym mu czarodziejem. A gdyby tak upiec dwie pieczenie na jednym ogniu?...

Rzeczywiście, jak na NATARCIE wystawiliśmy się mało ofensywnie. Pomimo, że zasada ZWIADOWCY nie miała tu zastosowania, to obaj strzelcy byli w odpowiedniej odległości. Mam nadzieję, że niczego nie popsuliśmy Wink

Ostlandczycy ruszyli do natarcia. Między pagórkiem a lasem był tylko niewielki prześwit, który z premedytacją mogli wykorzystać wrodzy strzelcy. Na szczęście udało się sprawnie przebiec. Jedynym, któremu zabrakło tchu w piersiach był Helmut. Obdarzony przez Matkę Naturę kiepską kondycją odpuścił forsowny marsz i opierając się plecami o skałki wycelował z muszkietu, który za parę chwil miał wypalić. Asekurował swoich nowych towarzyszy broni.

Runda Seviego nie przynosi większych rozstrzygnięć. Symboliczne ruchy oraz niecelne strzały zwiastowały najgorsze, co mogło się stać dla Reiklandczyków.

Poczuł wiatr we włosach, wiał dokładnie tak, jak życzył sobie myśliwy. Helmo przyklęknął na jedno kolano, z patosem dobył strzały z przerzuconego przez plecy kołczanu, przeciągając jeszcze palcami po lotce. Cięciwa, napięta do granic możliwości, czekała na upuszczenie. Strzała wyrwała się do przodu niczym kawaleria von Raukova, precyzyjnie trącając w korpus zdezorientowanego kusznika, wyłączając go z akcji!

Krytyczne trafienie przyjąłem z entuzjazmem. Oniemiałem z wrażenia, gdy okazało się, iż wypadł...rykoszet. Nie doceniałem własnych łuczników, jednak z każdą kolejną grą udowadniali, iż są właściwym wyborem. Przejdźmy jednak do meritum.

Otto upadł bezwładnie z przestrzeloną piersią, jednak pocisk nieubłaganie sunął dalej po swej trajektorii, sięgając również wrogiego czarodzieja. Ten złapał się za udo – krew tryskała z tętnicy, przyprawiając go o omdlenie i w konsekwencji wyłączenie z akcji!

Uff. I pomyśleć, że był to jeden strzał! Ów heroiczny wyczyn kończy się dla Seviego tragicznie. Z racji wyeliminowania 25% drużyny, Sevi zmuszony jest testować zdolności przywódcze. Wyrzucona ostatecznie dziewiątka kończy się dlań fatalnie, drużyna zostaje rozbita i następuje koniec starcia.


[man of the match - Helmo po znakomitym strzale rozbija bandę Reiklandczyków!]

Gdy ruszyli z ukrycia, Helmut wycelował w stronę wrogiej grupy. Nim jednak pociągnął za spust, przeciwnicy zaczęli uciekać. Powstrzymał się więc ze strzałem i ze zdziwieniem spojrzał na Ostlandczyków dążących do starcia. Sigismund stanął jak drętwy, opierając swój ogromny miecz o ramię. Próbował zrozumieć, jak to się stało, że Helmo w pojedynkę przegonił całą zbrojną bandę. Najbardziej szkoda mu było czarodzieja, którego chciał pociągnąć za język...


Komentarz po bitwie:

Szybkie i niespodziewane zwycięstwo! Szczerze powiedziawszy żaden z nas nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Silny wiatr miał popsuć szyki strzelcom, jednakże szczęśliwie trafiłem wrogiego kusznika, a pocisk rykoszetem powalił też czarodzieja. Cóż, bez szczęścia w kostkach nie da się wygrywać. Tym razem to ja byłem górą!

TABELA POWAŻNYCH OBRAŻEŃ:

Otto: 26 – rana klatki piersiowej. Wyjątkowo celny strzał doprowadził do rany na wylot. Od tej pory kusznik otrzymuje na stałe modyfikator -1 do WT.

Wilhelm: 52 – powrót do zdrowia. Pomimo iż pocisk powalił wrogiego maga, ten bardzo szybko wykurował się i w następnej potyczce może dołączyć do Reiklandczyków.

Za realizację dwóch zadań zainkasowałem parę PD. Kontynuując festiwal rzucania sześciu oczek w fazie eksploracji dochodzi do niecodziennego zdarzenia:

666 – DŁUG WDZIĘCZNOŚCI:

Otto wracał rozgoryczony. Po raz kolejny Gunter podwinął nogi za pas, bojąc się stanąć w szranki. Z rozpaczy pociągnął szybkim haustem solidny łyk krasnoludzkiej wódki. Fala dreszczy przebiegła jego ciało, a ciepło rozpaliło trzewia. Wtem na horyzoncie zamajaczyły jakieś dwie sylwetki. Na pewno nie były to pijackie majaki. Wódka, choć mocna, nigdy na niego tak nie działała. Dobył więc pistoletu i wycelował w stronę dwójki podróżników. Ullo i Helmo stali już gotowi do strzału, czekając wyłącznie na skinienie oficera. Tymczasem podróżnicy unieśli ręce w pokojowym geście. Kapitan stanął jak wryty - stał przed nim przyjaciel z dawnych lat, który winien był mu niegdyś przysługę. Padli sobie w ramiona, a znali się jak łyse konie. Kartograf ukłonił się i oferując pomoc przyprowadził też dobrze opancerzonego sierżanta, który akurat szukał jakiejś lekkiej, a dochodowej roboty. Że w życiu nie umiał nic ponad rąbanie swoim mieczem, Otto przyjął go do drużyny jak swojego, a w obozie dowiedział się, co przywiało w te strony tak zacnego jegomościa.


Za sprzedane łupy do drużyny dołączyłem sierżanta Gregora, który od tej pory miał być łącznikiem między szeregowcami a Ottem. Kartograf przyłączył się na jedną potyczkę jako Najemne Ostrze. Sevi z kolei dokooptował sobie muszkietera. Jak widać już na tym etapie uwypukliły się różnice między bandami: Reikland postawił na solidną defensywę, podczas gdy Ostlandczycy werbują do swoich szeregów żołnierzy bardziej zorientowanych na walkę wręcz. Jak to się skończy? O tym w następnym rozdaniu!

Back to top
View user's profile
Sarmor
Świadomy
Świadomy

Sarmor

Offline

Joined: list 03, 2011
Posts: 461
Location: Warszawa
Filia Mazowiecka

Post Post subject: [WARHEIM] KONKURS - Potyczka druga
Posted: Pn lut 26, 2012 05:18 PM
Reply with quote

Dulix ma solidnego konkurenta...
Wielki plus za naprawdę fajne wstawki fabularne. Jeszcze większy za przebieg bitwy - uśmiałem się, jak przeczytałem, że jeden strzał ją zakończył. Very Happy
Uwagi krytyczne z kolei dotyczą zdjęć i terenów: więcej zdjęć, więcej terenów! No i "frontalny atak" przeprowadza się od frontu, a nie na flankę. Razz


_________________
TheNode.pl | Ballady o Herosach
Back to top
View user's profile Visit poster's website
bano
Śniący
Śniący

bano

Offline

Joined: stycz 24, 2012
Posts: 52
Filia Podkarpacka

Post Post subject: [WARHEIM] KONKURS - Potyczka druga
Posted: Pn lut 26, 2012 10:25 PM
Reply with quote

Fajny raport. Podoba mi się, że tym razem jest więcej zdjęć.

Back to top
View user's profile
mysli
Przebudzony
Przebudzony

mysli

Offline

Joined: lut 16, 2012
Posts: 187
Location: Rzeszów/Warszawa
Filia Mazowiecka
Filia Podkarpacka

Post Post subject: [WARHEIM] KONKURS - Potyczka druga
Posted: Pn lut 27, 2012 04:37 PM
Reply with quote

Iście ekspresowa potyczka Smile
Świetna fabuła (tym bardziej, że przy tak małej ilości wydarzeń).

Back to top
View user's profile
mysli
Przebudzony
Przebudzony

mysli

Offline

Joined: lut 16, 2012
Posts: 187
Location: Rzeszów/Warszawa
Filia Mazowiecka
Filia Podkarpacka

Post Post subject: [WARHEIM] KONKURS - Potyczka druga
Posted: Pn lut 27, 2012 04:37 PM
Reply with quote

...no i są zdjęcia!!

Back to top
View user's profile
Post new topic Reply to topic Wersja do druku

 Topics   Replies   Author   Views   Last Post 
Announcement
No new posts Turnieje Warheim FS [Turniej] Warheim FS - Dwie Wieże...
[ Go to pageGo to page: 1 ... 3, 4, 5 ]
66 quidamcorvus 9249 [Turniej] Warheim FS -...
 Śr sierp 28, 2019 01:37 PM 
quidamcorvus View latest post
No new posts Dyskusja ogólna [Warheim FS] [Download] Podręcznik do Warheim FS, Dwie Wieże 0 quidamcorvus 1001 [Download] Podręcznik...
 Sb czerw 15, 2019 10:45 AM 
quidamcorvus View latest post
No new posts Turnieje Warheim FS Sponsorzy turnieju Warheim FS 0 quidamcorvus 3110 Sponsorzy turnieju War...
 Sb marca 12, 2016 10:19 AM 
quidamcorvus View latest post
Sticky
No new posts Turnieje Warheim FS [Relacja] Księstwa Graniczne. Turniej Warheim FS...
...w dniu 30.03.2019 w Innym Wymiarze w Katowicach.
2 quidamcorvus 1417 [Relacja] Księstwa Gr...
 Cz kwiet 04, 2019 03:55 PM 
Grish View latest post
No new posts Turnieje Warheim FS [Relacja] Ostatnia Faktoria. Turniej Warheim FS...
...w dniu 06.10.2018 w Innym Wymiarze w Katowicach.
1 quidamcorvus 1438 [Relacja] Ostatnia Fak...
 Cz stycz 10, 2019 12:30 PM 
quidamcorvus View latest post
You cannot post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You cannot download files in this forum

_TOGGLE O użytkowniku

The logos and trademarks used on this site are the property of their respective owners. We are not responsible for comments posted by our users, as they are the property of the poster.
This web site is completely unofficial and in no way endorsed by Games Workshop Limited. Adeptus Astartes, Battlefleet Gothic, Black Flame, Black Library, the Black Library logo, BL Publishing, Blood Angels, Bloodquest, Blood Bowl, the Blood Bowl logo, The Blood Bowl Spike Device, Cadian, Catachan, the Chaos device, Cityfight, the Chaos logo, Citadel, Citadel Device, City of the Damned, Codex, Daemonhunters, Dark Angels, Dark Eldar, Dark Future, the Double-Headed/Imperial Eagle device, 'Eavy Metal, Eldar, Eldar symbol devices, Epic, Eye of Terror, Fanatic, the Fanatic logo, the Fanatic II logo, Fire Warrior, Forge World, Games Workshop, Games Workshop logo, Genestealer, Golden Demon, Gorkamorka, Great Unclean One, the Hammer of Sigmar logo, Horned Rat logo, Inferno, Inquisitor, the Inquisitor logo, the Inquisitor device, Inquisitor:Conspiracies, Keeper of Secrets, Khemri, Khorne, Kroot, Lord of Change, Marauder, Mordheim, the Mordheim logo, Necromunda, Necromunda stencil logo, Necromunda Plate logo, Necron, Nurgle, Ork, Ork skull devices, Sisters of Battle, Skaven, the Skaven symbol devices, Slaanesh, Space Hulk, Space Marine, Space Marine chapters, Space Marine chapter logos, Talisman, Tau, the Tau caste designations, Tomb Kings, Trio of Warriors, Twin Tailed Comet Logo, Tyranid, Tyrannid, Tzeentch, Ultramarines, Warhammer, Warhammer Historical, Warhammer Online, Warhammer 40k Device, Warhammer World logo, Warmaster, White Dwarf, the White Dwarf logo, and all associated marks, names, races, race insignia, characters, vehicles, locations, units, illustrations and images from the Blood Bowl game, the Warhammer world, the Talisaman world, and the Warhammer 40,000 universe are either ®, TM and/or © Copyright Games Workshop Ltd 2000-2009, variably registered in the UK and other countries around the world. Used without permission. No challenge to their status intended. All Rights Reserved to their respective owners.
Interactive software released under GNU GPL, Code Credits, Privacy Policy